Dodaj do ulubionych

Francja żąda wyjaśnień od Danuty Huebner

11.02.05, 10:59
G.W. probuje zrobic wrazenie ze pani H. cos dobrego zrobila dla Polski.....
Edytor zaawansowany
  • Gość: Svarthw IP: *.pronet.lublin.pl 11.02.05, 11:00
    Skoro tak to niech szlag trafi całą Unie, jej konstytucje i jej "ducha"
  • andrew_chudzikiewicz 11.02.05, 11:21
  • Gość: Leszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 11:31
    icznego
  • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg 11.02.05, 15:42
    Przenoszenie firm z Francji powoduje bezrobocie zarowno w Polsce jak i we
    Francji...We Francji bo likwiduja firmy w Polsce bo firma z Francji zatrudnia
    100 ale likwiduje miejsca pracy dla tysiaca...Jest to proces szkodliwy a
    umozliwiony przez to ze wewnatrz UE nie ma granic dla kapitalu...Jest to
    kolejna szkodliwa patologia wynikajaca z UE...No ale w UE nikt nie zna sie na
    ekonomii...
  • agg 11.02.05, 18:37
    Przenoszenie firm z Francji powoduje bezrobocie zarowno w Polsce jak i we
    > Francji...We Francji bo likwiduja firmy w Polsce bo firma z Francji zatrudnia
    > 100 ale likwiduje miejsca pracy dla tysiaca...

    A moze dla miliona? Co się będziesz rozdrabniał.

  • Gość: Włodek z Poznania IP: 213.238.97.* 11.02.05, 18:48
    uwierzył bez przemyślenia. Alejest usprawieliwiony jeśli pracował we francuskim
    sklepie. Te ich hipermarklety to istotnie barbarzyństwo
  • Gość: dany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 19:50
    W Europie przydalby sie tyran, z pochodzenia Polak, Francuz, Niemiec,
    poliglota,taki bez partykularyzmu poza europejskim, ktory by ten sklocony
    kontynent zlapal za ryj i anulowal wszystkie traktaty i wprowadzil wszedzie
    podatek poglowny - 19 euro na twarz co przyniosloby 550 milionow x 19 x 20 = co
    daje 125 miliardow tego nieszczesnego euro, co w zupelnosci by wystarczylo na
    niezla armie i jakas szczotkowa administracje. A cala reszta? Kapitalizm i w
    koncu wolnosc!
  • Gość: Piotrek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 21:21
    To niestety niemożliwe. Co by ta banda urzędasów poczęła? Musieli by pracować,
    zamiast pełnić funkcje!
  • Gość: zgrzyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 00:10
    z tej całej dyskusji dla mnie jedno jest tylko jasne: jak coś kupuję to
    sprawdzam bardzo dokładnie czy jest wytworzone w Polsce i tylko to kupuję,
  • Gość: annika IP: *.ice.ae.wroc.pl 11.02.05, 12:11
    czy wypowiedz tego francuskiego ministra nie byla wlasnie kwintesencja unijnej
    odmiany gospodarki nakazowo - rozdzielczej?

    Francja juz hopla dostaje na punkcie unii.

  • polf 11.02.05, 15:07
    Francja niestety wydaje sie byc schizofreniczna... Obawia sie o swoje interesy
    wiec atakuje komisarz Hubner. A tak sie sklada ze ona broni wolnego rynku.
    Gdyby przyjac zasady gloszone przez pana Barniera to bysmy w Polsce do zadnych
    Gant Auchan itp nie chodzili tylko do MEGA SAM S.A.
  • desspo18 11.02.05, 16:41
    taka rodzinna tradycja
    zawsze za korytem

    tym razem troche sie przeliczyla
    urzednik francji niemiec pilnuje interesow wlasnych obywateli
  • Gość: zgrzyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 18:29
    te szczekanie francuzów tylko reklamę robi, który przedsiębiorca będzie tego
    słuchał, jescze szybciej pójdzie po rozum do głowy, wie że we francji nie ma
    już przyszłości jak nie wezmą się do rzetelnej pracy
  • Gość: parigot IP: *.net81-64-40.noos.fr 11.02.05, 22:20
    ..masz calkowita racje! Niby mamy Unie ale sproboj otworzyc firme u nich..masakra!
    oni wola robotnikow na czarno! Turkow,Rumunow i Moldawiakow!A jak obywatel
    Europejski przychodzi z pieniedzmi i pomyslem zbywaja byle papierkiem!Jestem na
    NIE dla takiej Uni.
  • as31 11.02.05, 12:27
  • polski_francuz 11.02.05, 12:28
    Idiotow jest duzo przyznaje. Jest za malo inteligentnych i dobrze
    wychowanych....
  • Gość: Sly IP: *.utc.com 11.02.05, 22:22
    Jaki z ciebie polski -fancuz ???? chyba franca chciales powiedziedz ????
    Zabojady nigdy nie uznaja cie za swego , masz akcent i nigdy cie
    niezaakceptuja,chyba sie z tym juz pogodziles . Francuz zawsze moze ci
    wypomniec kto ty jestes i z kad przyjechales i najlepiej zebys wracal do siebie.
    Podobnie jest w Niemczech , gdzie na Polakow robi sie lapanki z psami na
    budowach ,poczym sie ich zamyka i deportuje.
    Sa tylko 3 kraje gdzie sie mozesz poczuc u siebie i nikt nie ma prawa i nie
    powie ze jestes polska swinia i zebys wracal do swojego kraju i zaden Helmut z
    NPD ci nie zaspiewa "dopieprzys polaczkom ".
    Takie kraje to Australia,Kanada i oczywiscie USA !!!!!!!!!- polecam bylem we
    wszystkich trzech ale wybralem USA !!!!!!!
  • polf 11.02.05, 15:05
    A co ty o niej wiesz stary d...?
  • starymason 11.02.05, 13:23
    lewaki francuskie szczekanie i tak wam nic nie pomoze , wy juz nie istniejecie,
    a teraz do meczetu pomodlic sie. Francuski minister sobie moze mowic co che, a
    przedsiebiorcy i tak beda przenosic do nas produkcje , to po prostu jest
    rachunek kosztow. Jestesmy tansi i lepiej pracujemy. pod wzgledem jakosci
    Polska jest w czolowce w europie, i zadne mity tego nie zmienia. Fabryka opla w
    gliwicach produkuje najlepsze jakosciowe samochody z calego koncernu wedlug
    statystyk sie najmniej psuja.panie raffarin wlasnie wczoran michelin przeniosl
    produkcje z francji do olsztyna heheehi zainwestuje 500 milinow euro. I co pan
    na to jakos rodacy pana nie sluchaja hehehehehe.Zreszta pomyslmy sobie chcac
    postawic fabryke we francji nie tylko bedziemy musieli placic kilka razy wiecej
    robotnikowi niz w Polsce. Ale tez zatrudniac arabow w przyszlosci , bo mlodych
    francuzow nie ma, a mlode ahmedy jakos nie przyswajaja sobie europejskiej
    pracowitosci hehehehe. Wyobrazam sobie te arabskie zwiazki zawodowe we francji
    za kilkanascie lat. Francuzi wspolczuje.
  • polski_francuz 11.02.05, 13:32
    Zarobki sie kiedy wyrownaje panie He He i co wtedy? Czy naprawde Pan mysli, ze
    Polacy lepiej pracowac beda od Niemcow? I ze bede mieli wiecej pomyslow niz
    Francuzi.
    No a co maja mlode Ahmedy do rzeczy Panie He He?
    Jestesmy troche rasista nieprawdaz? Nie ma sie czym chwalic Panie He He.

  • Gość: paw_dady IP: *.21-136-217.adsl.skynet.be 11.02.05, 14:22
    no i z panskiego postu wlasnie sie dowiedzialem sie ze Francuzi maja jakies
    pomysly! choc nie ostatnio mieli ich wprawdzie pare ale realizowanych za
    wylacznie ze niemieckie pieniadze ;)

    A jak sie Eichelowi kaska skonczyla pomyslowosc Francuzow jakby oslabla ;P
  • polski_francuz 11.02.05, 17:19
    To jest takie powiedzenie we Francji " nous Français, nous avons les idées". I
    ja nowy i polski Francuz uwazam, ze tak rzeczywiscie jest. Co do bezrobocia
    jednak to ani Eichel i Schröder (5 mln bezrobotnych)ani Raffarin nie maja
    zadnych nowych i dobrych idei.
    A tu jeszcze pani Hübner z delokalizacjami do Polski wyskoczyla jak Filip z
    konopii. Nie przsporzy to przyjaciol Polsce we Francji.
    Pan pewnie od niedawna w Belgii bo inaczaj juz bys Pan to wiedzial?
  • Gość: zgrzyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 18:22
    a poco nam ta ich przyjaźń, niech firmy inwestycje przenoszą, to francuzy
    jeszcze po prośbie przybiegną, i nauczymy jak pracować tę ich rewolucję
  • Gość: paw_dady IP: *.28-136-217.adsl.skynet.be 12.02.05, 00:21
    bo nie mam za co. Co do Belgii jestem juz tu pare latek a co to ma do rzeczy z
    Francja? aa wiem to taki kraj z ktorego ludzie uciekaja zo Belgii w
    poszukiwaniu nizszych podatkow ;P

    np wlasiciel i zalozyciel BO ;)

    > ja nowy i polski Francuz uwazam, ze tak rzeczywiscie jest.
    kazdy ma prawo miec swoej zdeni, ale twoej niekodniecznie musi byc zgodne z
    rzeczywistoscia


    > Co do bezrobocia
    > jednak to ani Eichel i Schröder (5 mln bezrobotnych)ani Raffarin nie maja
    > zadnych nowych i dobrych idei.

    mysle ze idee maja dobre tylko w marazmie spolecznestw 'francuzkich' czy socjal-
    nierobczych nie maja szansy na realizacje czegokowiek.


    > A tu jeszcze pani Hübner z delokalizacjami do Polski wyskoczyla jak Filip z
    > konopii. Nie przsporzy to przyjaciol Polsce we Francji.

    to ze niefortunnie to ujela to zgoda bo trzeba robic swoje a nei gadac za duzo.
    ale Francja to akurat nei jest krajem ani bliskim ani zyczliwym Polsakow wiec
    tu nie widze zadnej zmiany.
  • polf 11.02.05, 15:11
    No coz... Polacy nie lubia Arabow... A Francuzi NIENAWIDZA Polakow. Ciekawe
    dlaczego?
  • polski_francuz 11.02.05, 17:21
    Ach glupoty, Francuzi lubia Polakow. Ale nikt nie lubi jak sie go za wlasne
    pieniadze roluje.
    Francuzi nie moga sie uporac z bezrobociem ani z emigracja z Magrebu. Sa zatem
    troche mniej grzeczni i uprzejmi niz w latach 80. I nerwy i puszczaja troche
    wczesniej niz zwykle. To wszystko.
  • Gość: Ewa IP: *.vie.telering.at 11.02.05, 19:46
    bo im tam powoli za drogo i przejsc bardziej na wschod, moze Rumunia, moze
    Ukraina, jeszcze sie zastanawiaja. A Czesi nie zarabiaja kroci!

    "Jestesmy tansi i lepiej pracujemy. pod wzgledem jakosci
    Polska jest w czolowce w europie, i zadne mity tego nie zmienia."

    W przypadku Opla to niecala prawda. Jestesmy na razie tansi, ale nie lepsi.
    Niemcy chyba tez potrafia pracowac. Ale fabryka niemiecka, ulokowana na kilku
    pietrach, nieergonomiczna, nie ma szans na konkurecje z polska, gdzie robotnik
    zarabia tylko 1/4. I na dodatek polska fabyka dostala w ramach offsetu za
    mysliwce ponad 100 mil. dolarow od producenta tychze. Bo producent mysliwcow
    nie ma ochoty zainwestowac nawet grosza w Polsce. Wiec daje to Oplowi. W ten
    sposob tez sie zaklamuje sytuacje finansowa.

    Juz bardzo niedlugo beda rowniez polskie firmy wedrowaly dalej na wschod.
    Wiec taka krotkowzroczna polityka (wezmiemy miejsca pracy z Francji do Polski)
    jest nie do przyjecia. Jezeli we Francji beda tracone miejsca pracy, to i
    wplaty do UE sie skoncza. Niemcy juz teraz otwarcie przyznali (Stoiber), ze w
    okresie likwidowania ponad 1000 miejsc pracy dziennie na terenach Niemiec, nie
    mozna oczekiwac od panstwa, ze bedzie inwestowalo w rozwoj miejsc pracy w
    innych krajach. I to jest prawidlowe postepowanie politykow: najpierw wlasni
    obywatele, potem reszta.
  • Gość: Yoda IP: *.wsd.com.pl 11.02.05, 20:03
    Trzeba brać przykład z USA - inwestować w nowe technologie, naukę i maksymalnie
    ciąć koszty. Żadne dotacje do marnych zakładów tu nie pomogą! Zresztą budżet UE
    to śmieszne pieniądze- mniej niż 1% unijnego PKB! Żeby stawali na uszach nie
    wygrają w ten sposób z Ameryką (a nawet z krajami strefy Pacyfiku). Ci
    polityczni karzełkowie nie sięgają dalej jak dwie kadencje naprzód - byle
    ugasić strajki i załapać się jeszcze raz na stanowiska, a potem - choćby potop
    (najpewniej chiński)! :-(
  • Gość: md IP: *.vpn.uib.no 11.02.05, 13:47
    chyba proste?
  • Gość: Andrzej IP: *.dialin.uni-wuppertal.de 12.02.05, 10:07
    " niech szlag trafi całą Unie,..", zanim unie "szlag trafi", polski juz nie
    berzie.
  • Gość: Cywil IP: *.qld.bigpond.net.au 11.02.05, 11:01
    Jakie to polskie....... wyglodnialy narod, poslugujacy sie podstepem aby
    tylko zdobyc za darmo to , co zachod wypracowywal przez setki lat..a moze tak
    czas zlapac sie za robote, zamiast wyciagac lapy po dotacje...!!!
  • Gość: wicurpix IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 11:07
    A ty siedz cicho.Psy glosu nie maja.
  • Gość: Cywil IP: *.qld.bigpond.net.au 11.02.05, 11:09
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Leszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 11:33
    Jakbysmy byli leniwi, pies z kulawa noga by sie do nas nie przeniosl
  • Gość: annika IP: *.ice.ae.wroc.pl 11.02.05, 12:15
    skoro tak marne masz pojecie o doplatach i o tym kto po nie wyciaga rece, to
    moze przeczytaj uwaznie artykul. Huebner wlasnie chciala promowac zachowania
    wolnokonkurencyjne.
  • polski_francuz 11.02.05, 12:22
    Droga wroclawianko z AE. Nie wiem czys studentka czy pracownikiem naukowym?
    Masz u mnie plus bos z Wroclawia jak ja. Ale jestem na wakacjach. I wcale nie
    jestem leniwy bo zamiast pic dobre winko wyjasniam (kuzniom kadr) kadrom
    ekonomicznym dlaczego Francja reaguje jak reaguje.
    Europa jest troche bardziej na lewo niz Stany. Nie ucza was tego na AE? A rzad
    Raffaren'a sie bierze za korekcje na prawo m.in. 35 h/tydzien.
    Chcesz zasuwac jak u McDonalda? Takie jest marzenie Polakow? Fire and hire?
  • pendrek_wyrzutek 11.02.05, 14:19
    polski_francuz napisał:

    > Europa jest troche bardziej na lewo niz Stany.
    > Nie ucza was tego na AE? A rzad
    > Raffaren'a sie bierze za korekcje na prawo
    > m.in. 35 h/tydzien. Chcesz zasuwac jak u McDonalda?
    > Takie jest marzenie Polakow? Fire and hire?

    Leseferyzm powoduje zapasc przemyslu amerykanskiego
    i astronomiczny deficyt. Dlaczego Francuzi by mieli
    isc taka droga?

    --
    Pędrek Wyrzutek
  • Gość: xx IP: *.ramtel.com.pl 11.02.05, 13:48
    To co piszesz to stek bzdur i lewackiej propagandy!!
    To wlasnie POLSKA chciala by zniesc te wszyskie socjslistyczne doplaty np dla
    rolnikow ale nistety lewactwo francuskie sie przestraszylo i nie pozwolilo.
    UE zginie przez socjalizm podobnie jak ZSRR i bedzie to wina lewackich
    rzadow takich jak francuski.
  • Gość: o IP: *.crowley.pl 11.02.05, 14:13
    Dokladnie!!
    A teraz jeszcze szczekaja na USA ciekawe kto ich bedzie bronil gdy
    znow beda skamlac o pomoc.

    Pieprzone, zaduwane w sobie, zmanipulowane propaganda leniwe lewaki!!!
  • Gość: Marcin IP: *.marketscore.com / 66.119.33.* 11.02.05, 13:48
    Lepiej bys nam cos zagral na swoim didgeridoo zamiast plesc takie farmazony
    Misiu!
  • Gość: Sonia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 14:23
    No teraz to Pan przesadził ... "leniwy polaczku" niby co to ma być za
    stwierdzenie ?? ... z Pana wypowiedzi wynika, iż nie ma Pan pojęcia o polakach
    i ich pracowitości !! ... rzeczywistość jest taka, że zarobki mamy bardzo słabe
    względem zagranicy a polacy to bardzo pracowity naród i o wysokich
    kwalifikacjach, które niejednokrotnie zdobywamy w "boju" czyli w pracy,
    zbierając doświadczenia ... teraz w Polsce by utrzymać pracę nie można
    pracować "od do" i osiągać więcej niż przewiduje umowa i zakres obowiązków, za
    minimalne wynagrodzenie ... Wiem o tym bo sama pracuje w firmie "X", w której
    zatrudnienia wielu mi zazdrości (bo to niby stanowisko i praca ciekawa a i
    firma markowa) ale nie moich zarobków ... w samym 2004 roku miałam ok. 500
    godz. nadgodzin (nieodpłatnych) - liczą się wyniki a nie czas przepracowany -
    tak to tłumaczą pracodawcy ! ... powiem tak: NIE ZNAM POLAKA, KTÓRY JAK TRZEBA
    TO ZOSTAJE W PRACY I ZAKASA RĘKAWY ... BYLE BY TYLKO UTRZYMAĆ SWOJE
    STANOWISKO !
  • Gość: x IP: *.crowley.pl 11.02.05, 14:34
    Nie tlumacz sie lewakowi, ktory nie ma pojecia o swiecie.
    Miej swoja godnoasc. Pozdrawiam
  • desspo18 11.02.05, 16:42
    wieczny
    w "biedronkach" sie juz zbuntowali
    i gdzie indziej
    zbuntuja sie jak za prl-u

    rewolucje jutro zawsze szykuje sobie wladza dzis

    > NIE ZNAM POLAKA, KTÓRY JAK TRZEBA
    >TO ZOSTAJE W PRACY I ZAKASA RĘKAWY ... BYLE BY TYLKO UTRZYMAĆ SWOJE
    >STANOWISKO !
  • Gość: laissefair IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 14:33
    Arogancja i
    > bufonada to wasza cecha narodowa
    A żeby cię bojebało. Przecież przenoszenie produkcji oznacza, że to z tej
    strony Europy jeszcze się chce pracować. Wam już się w znudziło....
  • Gość: wicurpix IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:12
    Psie Cywilu, do budy...
  • polf 11.02.05, 15:19
    Ty po Polsku piszesz... Tak mi sie zdaje... Arabowie sie rozmnazaja by miec
    wiekszy socjal. Moze ty tez wez sie do roboty... I nie pluj na rodakow w taki
    chamski sposob. Owszem w Polsce nie jest rozowo. Brak moralnosci i morale. Ale
    pamietaj ze ten zachod ktory Polska chce okradac jak mowisz sprzedal Polske w
    Jalcie po to by mogl miec spokoj. Przepasc miedzy Polska a zachodem jest tego
    skutkiem. Jesli Polacy uporaja sie z obecna wladza to wiedz ze twoj narod
    ktorego nienawidzisz ma ogromne mozliwosci. Wiecej pokory, bo ktos pomysli ze
    jestes zwyklym zdrajca, i bez honoru.
  • Gość: normalnie IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.05, 11:08
    kto mial do powiedzenia, a potem bedziecie walic elaboraty na temat polskiej mentalnosci. I kto tu ma sie wziac do roboty, hmmm?
    Huebner powiedziala, ze sztuczne metody zatrzymywania firm sa niemile widziane. I powiedziala slusznie: w tych ramach nalezy powaznie zastanowic sie o likwidacji polskich specjalnych stref ekonomicznych, a zamisat takich "pie.. wprowadzic korzystne i rowne warunki dla wszystkich firm, a nie myslec tylko "o takiej czy innej branzy"
  • Gość: lasz IP: *.in.obop.pl / *.obop.com.pl 11.02.05, 11:11
    Jakie dotacje misiu. Francuzi bronia interesow, bo za drogo produkuja i im tak
    dobrze. I nie chodzi o przenoszenie produkcji ale o jej nie ograniczaniu. Ten
    glos Francji to ich zdanie na ten temat wiec sami pod soba dolek kopia
    oczerniajac innych.
  • Gość: g@l IP: 83.2.1.* 11.02.05, 11:16
    Taaa, tylko za jaka? Nie slyszales moze o bezrobociu?
    A co do pracowitosci rodakow to mozesz byc spokojny - zasuwaja ciezej i dluzej
    niz obywatele panstw zachodnich, tak przynajmniej pokazal jakis ostatnio
    przeprowadzony sondaz.

    To ze jak cos jest polskie to jest do kitu to mit i pora zeby tak zostalo to
    zdanie traktowane - "lepsze, bo polskie"...

    Polak naprawde potrafi i to bez jakiegos cudownego zaplecza i milionowego
    wsparcia finansowego.
  • desspo18 11.02.05, 16:51
  • Gość: zgrzyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 18:31
    poza wyjątkami kupuję tylko polskie wyroby, "lepsze, bo polskie"
  • Gość: dr IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.02.05, 11:18
    To chyba szczeka pies Cywil
  • Gość: Leszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 11:32
  • Gość: Marcin IP: *.marketscore.com / 66.119.33.* 11.02.05, 13:39
    Wez podszywany Ozonie wypaluj sie idz !
  • Gość: ppp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 14:25
    Czlowieku co ty bredzisz? Przeciez oni na tym zachodzie sie caly czas obijaja.
  • Gość: paw_dady IP: *.21-136-217.adsl.skynet.be 11.02.05, 14:44
    jestes na to dowodem ;P
  • Gość: krakus IP: *.cable.net.co 11.02.05, 18:49
    Przepraszam, ale Pan Cywil powinien byc przynajmniej napomniany na tym forum za
    takie opinie. Pisze w jezyku polskim, wiec jest prawdopodobnie pochodzenia
    polskiego, ale z wiaqdomoscia historii Polski i europejskiej troche jest cos
    nie tak. Jakie steki lat wypracowania europejskiego. Wyzysku kolonizacyjnego ?
    podbojow i rozbojow nie tylko w Europie, ale prawie na calym Swiecie, poczawszy
    od Grecji, przez Rzymian, pozniejsze podboje wewnatrz europejskie, kolonizacje
    itp. Czy Pan mowiacy jezykiem polskim tego nie wie, oraz nie zna ze
    udzialPolakow jedynie w wojnie napoleonskiej moze byc duskusyjny (bralismy hasla
    za bardzo do serca, ale tez bylismy sprawiedliwi(Karibe)i dalismy sie podpuscic
    o nasza niepodleglosc(jak zreszta wielokrotnie potem. Co z tym zdobyciem za
    darmo, no wlasnie zdobycie za darmo, poniewaz pracownik polski jest tanszy (nie
    wiem ile razy) od pracownika na zachodzie europy. Co do wyciagania lap po
    dotacje, to uwazam, ze ta sprawa zostala uzgodniona w Komisjach europejskich i
    nic do tego nie szanowny Panie. Co do wyglodnianego narodu - jak pan zna nasza
    historie juz wielokrotnie bylismy "wyglodniali" i jestesmy dalej preznym
    narodem. Powinienem Panu przeslac troche obrazliwych slow, ale nawet
    zastanawialem sie czy wlaczyc sie na tym forum.
    w sprawach
  • Gość: artifeks IP: *.in-addr.btopenworld.com 11.02.05, 11:03
    Coz wybrali glupiego bufona i buraka to sa bufoniaste i buraczane wypowiedzi.
    Pani Heubner, koncz , wstydu oszczedz
  • Gość: Leszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 11:37
  • Gość: jj IP: 157.25.31.* 11.02.05, 13:31
    Nie rozumiesz co powiedziała D. Hubner? najpierw przeczytaj dokładnie a potem
    komentuj i nie sugeruj się tym, że jej nie lubisz.
  • Gość: Gość IP: *.bpsc.com.pl 11.02.05, 11:03
    Tak trzymać Danusiu, konkurencyjność po pierwsze, Polacy jako tańsi a nie gorsi
    pracownicy też zyskają, i nie będzie nam Francuz pluł nam w twarz. Tak trzymać.
  • Gość: wicurpix IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 11:04
    Przecież z gory można sie było spodziewać, że tzw panstwa zalozycielskie beda staraly sie walic nas w rogi na kazdym kroku. Brawo pani Huebner-nie damy sie.
  • patman 11.02.05, 11:05
    Sądzą, że inwestorzy będą się cackać z nimi, kiedy oni będą wymyślali coraz większe utrudnienia dla rozwoju gospodarki a protekcjonizm sięga zenitu. Całe szczęście że praw ekonomii, jak praw fizyki, nie da się oszukać - zapłacą za próbę kantowania.
  • Gość: Gość IP: *.bpsc.com.pl 11.02.05, 11:05
    Tak trzymać Danusiu, konkurencyjność po pierwsze, Polacy jako tańsi a nie gorsi
    pracownicy też zyskają, i nie będzie nam Francuz pluł nam w twarz. Tak trzymać.

  • Gość: S. Baca IP: 195.117.157.* 11.02.05, 11:12
    Chodzi o wypowiedzi francuskich deputowanych, ktorzy pytali z gniewem
    przedstawicieli francuskiego rzadu "jak dlugo jeszcze tolerowac bedziemy
    komisarzy, ktorzy nie prowadza polityki zgodnej z interesem naszego kraju".

    Ja odpowiem: tak dlugo jak nie poprzemy Europejskiej konstytucji, ktora prawnie
    zalegalizuje urawnilowke polegajaca na tym, ze francuski deputowany kaze, a pan
    Komisarz (i cala Unia) musi.

    Ci kolesie nie maja najmniejszego pojecia co znaczy slowo "konkurencja".
  • thevorlon 11.02.05, 11:18
    Zabojady banda zadufanych w sobie panow ktorych czas juz mija

    Moga tylko protestowac przeciwko takim wypowiedziom i gadac ze to jest siakie i
    owakie bo maja wielkie problemy u siebie z utrzymaniem swojej socjalistycznej!!
    gospodarki i coraz bardziej sie obwiaja ze firmy zaczna sie wynosic do nowych
    krajow czlonkowskich - do czego nawet zachecaja tamtejsze organizacje
    pracodawcow - gdzie przedewszystkim niema takich obciazen pracowniczych i
    socjalnych

    Pozatym to nie pierwszy raz jak chca nas pouczac chocby slynny text chiraqa ze
    Polska stracila okazje zeby sie nieodzywac

    Tzw. kraje dawnej 15 a szczegolnie niemcy i francja co raz glosniej beda
    prostestowac poniewaz koszty pracy unich sa kilkukrotnie wyzsze niz u nowych
    czlonkow UE a jak sie okazuje kadra jest na takim samym poziomie kwalifikacji
    tylko wydajnosc jeszcze nie jest taka jak u nich na dodatek maja coraz wiecej
    problemow z bezrobociem i bessa gospodarcza wiec stad pomysly np. harmonizacji
    podatkow w UE

    Co do tych plujacych na Huebnerowa to powiem wam tylko jedno STFU :)
  • Gość: remik.bz IP: *.crowley.pl 11.02.05, 11:27
    Czyżby Francuzi nie wiedzieli jak podejmuje sie decyzje w UE ? Pojedynczy kraj
    członkowski nawet tak duży jak Francja czy Niemcy sam nic nie zdziała. Aby
    przeforsować swoja propozycję musi tworzyć doraźną koalicję , szukać wszędzie
    głosów poparcia . Po prostu lobbować. Jeśli Francja chce coś dla siebie ugrać,
    jak w tym przypadku , to musi szukać poparcia , ciułać głosy również
    unijnych "maluchów" w tym byłych "komuchów" . Takie są reguły tej gry.
    Buńczuczne pokrzykiwania i aroganckie "pouczenia" są kompletnie nieefektywne.
    Zasady lobbingu jakoś nieźle stosuje nowy członek UE- Polska ( sprawa Ukrainy
    np ) a nie może ich zrozumieć "stara demokracja" . No cóż , jeśli Francji nie
    podobają się reguły obowięzujące w UE , to zawsze może się z UE wycofać ( ze
    szkodą dla wszystkich zresztą).
  • Gość: Leszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 11:29
    ozi33 napisał:

    > G.W. probuje zrobic wrazenie ze pani H. cos dobrego zrobila dla Polski.....
  • lhst 11.02.05, 11:33
    Tak trzymać i nie popuścić !
    :)
  • Gość: falafel IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 11.02.05, 11:35
    i dlatego próbuje innymi sposobami niz działania rynkowe wpływać na gospodarkę.
    Po prostu Francja zudowała u siebie gospodarke socjalistyczną, centralnie
    sterowaną, to oni doprowadzili do rozkwitu różne te socjalistyczne głupoty:
    czyli ograniczenia dla przedsiębiorców, układy zbiorowe, odgórne nakazy co do
    ilości godzin, płac minimalnych. I teraz mają problem z taka gospodarka
    niekonkurencyjną. I płaczą i dostaja histerii. zamiast wziąć się do roboty,
    poprawic wydajnosć, obnizyc podatki, zlikwidowac potężny system ulg i dopłat.
    Ale socjaliści niestety chcą być u władzy i moga byc być tylko wtedy kiedy
    rozdają wyborcom kasę na prawo i lewo. To owszem jest metoda, ale na krótki
    czas. Po prostu dłużej tak sie nie da i żadna gospodarka tego nie wytrzyma.
    Idealnym przykładem jest właśnie Francja.
    F.
  • polski_francuz 11.02.05, 12:07
    Moj wspolrodak z Lyonu juz to napisal, ale dodam i ja swoje 3 grosze; Francuzi
    maja bezrobocie okolo 12 % ludzi aktywnych. Wielu z nich traci prace bo sie
    fabryki delokalizuja m.in. do Polski. Ci co traca prace ida do urn wyborczych i
    glosuja. Przeciwko bezrobociu. No to co ma Barnier robic? Kopac sobie grob?
    Poza tym jest on z UMP i jesli ten rzad wywala to przyjda wlasnie socjalisci ze
    swoimi glupimi ideami.
    Pokrzykiwanie Francja do roboty to jest sludzne w stosunku do placonych z
    budzetu ale reszta zasuwa. Problemem jest wysoki koszt racy.
    I nie nadymaj sie tak polski przyjacielu F., bo jak Francja i Niemcy padna to
    nikt nie bedzie placil subwencji na nowe i biedne kraje europejskie, takie jak
    Polska. Anglicy placa peanuts na EU i bedziesz musial sie udac do wuja Sama. Z
    takim samym rezultatem jak po wizy.
    Musi znaleziony byc kompromis. I jesli p. Hübner mysli, ze Fracuzi sa glupi to
    sie myli. Najlepszy przyklad, jest tu wielu Polakow takich jak ja...
  • Gość: annika IP: *.ice.ae.wroc.pl 11.02.05, 12:21
    i świetnie, tylko zastanów się, że tu raczej nie ma opcji: albo produkcja we
    Francji, albo w Polsce. Jest opcja: albo w Polsce, albo w Chinach. Co wolisz? W
    interesie tej Unii właśnie?
  • polski_francuz 11.02.05, 13:06
    To nie jest zadna opcja. To jest zaslona dymna za ktora p. Hübner stara sie
    przeprowadzic dobra dla Polski (a zla dla Francji) polityke.
    Tu jest takie powiedzenie "personne n'apprendra un singe à faire de grimace" co
    znaczy mniej wiecej, ze my tez tak wiele razy robilismy i dobrze rozmumiemy co
    sie za zaslona dymna kryje...
    Dobra dla Europy polityka musi byc rownie trudna (albo rownie latwa) do
    zaakceptowania dla takich krajow jak Francja i Polska. Czyli opcja loose&loose
    albo (co jest malo prawdopodobne) win&win. Opcja win&loose przechodzi tylko raz
    albo nie przechodzi w ogole.
    A pani Hübner jest komisarzem europejskim a nie polski ministrem!
    Czy naprawde Polacy mysla, ze za europejskie pieniadze sie europjczycy dadza
    wyrolowac?

  • Gość: f. IP: *.riz.pl 11.02.05, 14:43
    Powiem tak - ok - zlikwidujmy te 'europejskie dolpaty' (fundusze strukturanle
    itp.) , ale w tym samym momencie skasujmy caly system doplat do rolnictwa,
    kwoty mleczne itp duperele. Jestem pewny ze bardzo szybko i tak bedziemy do
    przodu. !
  • desspo18 11.02.05, 16:50
    "bogaty" w wartosci a bosy, nedzny i bez ziemi
    :-p
  • Gość: zgrzyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 18:37
    szukasz "kompromisu", a moze chcesz taki: zakaz "polskich francuzów", poco tam
    jesteś ? ;) zabierasz miejsca pracy dla francuzów, nieprawdaż, przeciw tobie
    też tam głosują, nie zauważasz, że emigracja to jest ten sam problem co
    przenoszenie miejsc pracy,
  • polski_francuz 11.02.05, 18:44
    Owszem szukam kompromisu. Nie o mnie tu chodzi, ale o Europe. W ktorek powinno
    sie znalezc miejsce i dla Polski i dla Francji. Jak Polska pani komisarz bedzie
    tak dalej "tanczyla jak slon w skladzie porcelany" to nic z tej Europy nie
    bedzie.
    I nie martwie sie tu o Francje, ale o Polske.
  • Gość: stasiu IP: *.marketscore.com / 66.119.33.* 11.02.05, 14:02
    I to ma byc przyklad? Prosze.
  • Gość: zib IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 11:39
    Cykl wypowiedzi "hubnerowskich" świadczy tylko o prawdziwym obliczu junii
    jewropejskiej.Gdzie tu miejsce na wspólną politykę konkurowania z USA czy
    kimkolwiek.Gdy coś jest zgodne z interesem "starszych braci"
    przesocjalizowanych francji i niemiec to jest to w interesie junii,gdy zaś
    rzeczywiście interes jest wspólny(konkurencyjność junii),a zagraża pozycjom
    niereformowalnych to jest to powód do krzyku.
  • brynk 11.02.05, 11:44
  • Gość: polonus z lyonu IP: *.adsl.proxad.net 11.02.05, 11:47
    Wprowadzcie w Polsce minimalny zarobek na poziomie 30 zlotych /godzine ze
    wszystkimi mozliwymi karami na pracodawcow,ktorzy placa mniej.

    Wprowadzcie podatek zawodowy dla przedsiebiorstw oraz sakladki emerytalne i
    chorobowe na poziomie 45% od obrotu brutto.

    Wprowadzcie zasilki socjalne i bezrobotne na poziomie 55% zarobkow mini czyli
    17 zlotych/godz dla wszystkich obywateli pracujacych i nie pracujacych.
    A wtedy moze zrozumiecie o co chodzi Francuzom i calej starej UE.

    Jak to wszystko wprowadzicie to wtedy mozecie uczciwie stanac do lojalnej
    konkurencji ze stara UE.
  • Gość: Leszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 11:49
    a polskie przedsiebiorstwa zaczna TAM inwestowac
  • Gość: MIke IP: *.bbs.hik.se 11.02.05, 12:06
    Frajerze z Lyonu!!!
    Z takimi zasadami to nie tylko z USA ale z Azja gospodarka francuska nie ma na
    dluzsza mete zadnych szans!!!
    Pora odstawic do lamusa te zabobobony socjalistyczne i wziac sie na serio do
    rywalizacji z bardziej pracowitymi narodami!!!
    Chyba ze chcesz aby twoje dzieci uczyly sie chinskiego zeby dostac prace na
    sluzbie u chinskiego inwestora, ktory za kilkanascie lat wykupi pol waszej
    gospodarki.
  • desspo18 11.02.05, 16:54
    dla przyszlych pokolen kulczykognid
  • Gość: aaa IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 11.02.05, 12:08
    a kto im kazał takie głupoty wprowadzać????
  • kybernetes 11.02.05, 12:20
    Już cezar Domicjan pod koniec I w. n.e. próbował sterować gospodarką imperium.
    Szczególnie doskwierała mu silna gospodarka prowincji Galii Zaalpejskiej (dzis
    Francja - sic!). Wino galijskie zaczynało być bardziej konurencyjne w stosunku
    do italskiego. Z drugiej strony Domicjan martwił sie też nadmiernym rozrostem
    winnic - kosztem upraw zboża. Cóż, biedak dekretami chciał przeciwstawić się
    niewidzialnej ręce rynku.
    Można protestować i wydawać dekrety, ale ekonomii nie da się oszukać, jeżeli
    nie będą mogli do Polski czy w ogóle wschodniej części UE - to cóż wkrótce
    wybiorą daleki wschód....
    A na koniec, pewien niemiecki mamager zauważył, że owszem trzeba będzie
    otworzyć nowe filie na wschodzie unii, i być moze będzie sie to wiązało ze
    zwolnieniami. Z drugiej jednak strony filie te pomogą wypracować zysk, który
    pozwoli utrzymac sie firmie jako całości...
  • Gość: annika IP: *.ice.ae.wroc.pl 11.02.05, 12:24
    o jakiej konkurencji ty mówisz? Chciało się Francji socjalistycznego państwa
    opiekuńczego, to ma. I niech nie szczeka, ze inni mają taniej, niech przyzna,
    że sama jest za droga.
  • Gość: Mamałyga IP: 195.8.101.* 11.02.05, 14:06
    Na tym między innymi właśnie polega konkurencja. Produkt tańszy (bo praca to
    też produkt rynkowy) o porównywalenj jakości wygrywa z produktem droższym.
    Inwestorzy francuscy już od dawna podkreślają, że w Polsce pracownicy są
    wykwalifikowani i zdyscyplinowani a pracują równie wydajnie jak Francuzi, a
    wysokie bezrobocie powoduje, że pracodawca może w nich przebierać jak w
    ulęgałkach.
    Niw wypada mówić o uczciwej konkurencji w kraju, który przez swój etatyzm i
    protekcjonizm stosuje właśnie praktyki określane jako nieuczciwa konkurencja.
  • desspo18 11.02.05, 16:58
    dochodow z pracy poza granice swojej gospodarki
    tylko durni polacy juz w oswieceniu przed rozbiorami tak gospodarzyli
    na terenie swego panstwa
    ze za walute tynf mogli sobie kupic dobry zart
    a nie wojsko zywnosc i skuteczna obrone
    w razie napadu
  • Gość: zet IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 11.02.05, 20:25
    Chyba za dlugo siedzisz w tym Lyonie i juz nie potrafisz myslec sensownie.
    Porownaj sobie podatki w Stanach i we Francji i porownaj sobie tez poziomy
    zycia. Gospodarka francuska zaczela sie sypac dlugo przedtem zanim wogole
    pomysleli o przenoszeniu produkcji.Trzeba obcinac socjal a nie marnowac
    pieniadze uczciwie i ciezko pracujacych podatnikow na zasilki dla leniow i inne
    pierdoly. Zamiast pomyslec o reformach to wpieprzaja sie do gospodarek innych
    krajow. No ale troche cie rozumiemno bo jakby sie zaczely jakies reformy to ci
    moga obnizyc twoja place minimalna.Cieszy mnie natomiast ze moze faktycznie
    cala ta afera zmniejszy liczbe zwolennikow socjalitycznej konstytucji unijnej i
    cala ta bzdura zostanie juz odwalona w referendum francuskim.
  • Gość: Pędrek Wyrzutek IP: *.cmbrmaor.dynamic.covad.net 12.02.05, 02:30
    Gość portalu: zet napisał(a):

    > Porownaj sobie podatki w Stanach i we Francji
    > i porownaj sobie tez poziomy zycia.

    A Pan porownal? Tylko niech Pan pamieta, ze poza
    podatkiem federalnym jest jeszcze podatek stanowy,
    rozne podatki gmin, podatek od kupna/sprzedazy,
    od wlasnosci, od dziedziczenia, na panstwowy
    fundusz emerytalny (nie liczony jako podatek)
    od pracowniak i od pracodawcy, podatek na
    uslugi medyczne dla ubogich, etc, etc ...

    Jak Pan to WSZYSTKO doda i przeliczy, prosze
    porownac to z francuskim podatkiem. Chetnie
    sie dowien, co Pan ustali.
  • Gość: Dupisz fleki IP: *.k1.pl 11.02.05, 22:45
    Dupisz fleki
  • hayek1 11.02.05, 11:49
    Jeśli w starej UE obniżanie podatków i stwarzanie korzystnych warunków rozwoju dla przedsiębiorstw określane jest z obrzydzeniem mianem "dumpingu fiskalnego" to przed Europą jeszcze niestety dłuuuuga droga to jakiegoś sensownego poziomu rozwoju i bezrobocia. W tym kontekście opracowywanie jakichś "strategii lizbońskich" wygląda śmiesznie i żalośnie.
  • Gość: fd IP: *.aster.pl 11.02.05, 11:54
    Strategia lizbońska to takie wymachiwanie szabelką. Przypomina to Koreę
    Północną grożącą USA utopieniem w morzu ognia.
  • Gość: Aga Londyn IP: *.l4.c4.dsl.pol.co.uk 11.02.05, 12:00
    Kochani,
    Nie wiem o czym mowa - centra outsourcingowe istnieja juz w Pradze, Bratyslawie
    i innych temu podobnych juz od kilku lat i nawet po wejsciu do Unii naszych
    nowych krajow, wiele firm przenioslo tam 'produkcje' pewnych swoich uslug....
    Przeciez to oczywiste, ze firmy wciaz szukaja obciecia kosztow, a w Polsce,
    Czechach itp jets jednak nieco mniejsze ryzyko polityczne niz w Indiach; problem
    jest tylko jeden - indie wciaz kusza duzo nizszymi kosztami pracownikow, wiec i
    tak jestesmy malo atrakcyjni pod tym wzgledem
  • Gość: polonus z Lyonu IP: *.adsl.proxad.net 11.02.05, 12:19

    hayek1 napisał:

    > Jeśli w starej UE obniżanie podatków i stwarzanie korzystnych warunków
    rozwoju
    > dla przedsiębiorstw określane jest z obrzydzeniem mianem "dumpingu
    fiskalnego"
    > to przed Europą jeszcze niestety dłuuuuga droga to jakiegoś sensownego
    poziomu
    > rozwoju i bezrobocia. W tym kontekście opracowywanie jakichś "strategii
    lizbońs
    > kich" wygląda śmiesznie i żalośnie.


    To stwarzanie "korzystnych warunkow rozwoju dla przedsiebiorstw" to
    przyzwolenie na okradanie pracownikow z wypracowanego przez nich pieniedzy w
    przedsiebiorstwie.

    To pracownicy tworza bogactwo firm a nie ich wlasciciele i w zwiazku z tym
    powinny miec dostep do podzialu tego bogactwa a nie byc traktowani jak bydlo
    robocze oplacane tylko na granicy przezycia podczas gdy wlascicieli stac jest
    na wszelkie estrawagancje.

    Dlatego we Francji skonczono z tym.

    Zarobki wlascicieli w malych i srednich przedsiebiorstwach nie przekraczaja
    4 do 5 razy tego co zarabiaja ich pracownicy i to powinno im wystarczyc za
    to ,ze firma jest ich wlasnoscia .
    Zamiast szukac sposobu na popsucie dobrego systemu na Zachodzie zastanowcie sie
    lepiej co zrobic aby wprowadzic dobry system zachodni w Polsce
  • Gość: aaa IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 11.02.05, 12:38
    Rozumiem, że skoro państwo ma decydować, że właściciel powinien zarabiać maks.
    4-5 razy tyle co pracownik, to jeśli mu się nie uda, państwo będzie mu również
    refundować straty większe niż 4-5 pensji...

    głupota i komunistyczne mrzonki
  • Gość: polonus z Lyonu IP: *.adsl.proxad.net 11.02.05, 12:58
    Gość portalu: aaa napisał(a):

    > Rozumiem, że skoro państwo ma decydować, że właściciel powinien zarabiać
    maks.
    > 4-5 razy tyle co pracownik, to jeśli mu się nie uda, państwo będzie mu
    również
    > refundować straty większe niż 4-5 pensji...
    >
    > głupota i komunistyczne mrzonki

    Jezeli nie wystarczy mu albo nie moze zarobic 4 do5 razy to ta firma nie warta
    jest funta klakow i powinien co predzej zamknac ja.
  • Gość: mnm IP: *.chello.pl 11.02.05, 15:45
    Widzę, że komunizm ma się dobrze, przynajmniej we Francji. Piszesz, że płaca
    minimalna to 30 pln/godz. Zmartwię cię. W Chinach to 1,5 pln/godz. I to nie
    Polacy po kryjomu wykradają wam firmy tylko sami Francuzi, a właściwie
    korporacje francuskie w ramach globalizmu, przenoszą produkcję tam, gdzie
    taniej. Tego nie zmienicie żadnymi zakazami, czy nadymaniem się. I moim zdaniem
    zaczynacie to rozumieć, bo wycofujecie się z 35 godzinnego tygodnia pracy, co
    już obniża koszty pracy we Francji o jakieś 15%.
  • r306 11.02.05, 14:46
    > To pracownicy tworza bogactwo firm a nie ich wlasciciele
    Bzdura na resorach i czysty populizm. Dobrzy, wykwalfikowani pracownicy
    stanowia najwieksza WARTOSC firmy. DLATEGO i wylacznie dlatego pracodawcy MA
    SIE OPLACAC w nich inwestowac. A to MUSI oznaczac zmniejszenie fiskalizmu
    panstwa zwiazanego z tworzeniem miejsca pracy.
    Podana przez Ciebie teze mozna z latwoscia obalic w sposob stricte
    matematyczny - przez konrprzyklad - mam przytoczyc przyklady firmy, ktore
    upadly mimo, iz zatrudnialy pracownikow, to bedac zle zarzadzane przez
    wlasciciela zwyczajnie upadly. Nie zarobil ani wlasciciel ani pracownicy.

    > Zarobki wlascicieli w malych i srednich przedsiebiorstwach nie przekraczaja
    > 4 do 5 razy tego co zarabiaja ich pracownicy i to powinno im wystarczyc za
    > to ,ze firma jest ich wlasnoscia .
    No kurde! Wlasnie swieckie panstwo francuskie popadlo w manie wielkosci i samo
    zaczelo sie bawic w Boga, swierdzajac co sie komu nalezy i w jakich granicach.
    Co za klamliwa i obrzydliwa teoria kaze Ci traktowac pracodawce jako
    potencjalnego zlodzieja okradajacego swoich pracownikow??? Duch Marksa i
    Engelsa wiecznie zywy jak widze. Teoria walki klas wiecznie zywa w niektorych
    umyslach.
    Obejrzyj "Piekny umysl" i miast skupic sie na filmowej fabule skup sie na
    faktach ekomomicznych tam zawartych - facet dostal za to Nobla.
  • desspo18 11.02.05, 17:04
    nawet wyrozumialy i wybaczajacy ladacznicy jezus w to nie
    wierzyl
  • Gość: Karol Marks IP: *.bphpbk.pl 11.02.05, 18:01
    Tak,tak Towarzyszu, już dawno zwracał na to uwagę tow. Marks
    "Kapitaliści natomiast wykorzystują różnice między wartością siły roboczej, a
    wartościami innych dóbr na jednym rynku. Zdaniem Marksa w każdym przemyśle,
    który się rozwija, wartość siły roboczej jest niższa niż wartość
    wyprodukowanych przez nią dóbr i nazwał tę różnicę wartością dodaną. To właśnie
    wartość dodana jest źródłem zystku kapitalisty."

    Centralizacja środków produkcji i uspołecznienie pracy dochodzą do punktu, gdy
    już się nie mieszczą w swej kapitalistycznej skorupie. Skorupa ta zostaje
    rozsadzona. Wybija godzina kapitalistycznej własności prywatnej.
    Wywłaszczyciele zostają wywłaszczeni" ("Kapitał", I).
  • pako19 11.02.05, 11:56
    Huebner akurat ma rację. Francuzi francowaci to wasale rosji. Dobrze wiedzą że
    to oznacza podzielenie się profitami z innymi krajami. Zawsze byli
    przyzwyczajeni że to oni spijają "ekonomiczną śmietankę"...czsy się zmieniły
  • Gość: Ja, Polak IP: *.k36.webspeed.dk 11.02.05, 12:08
    Hubner powinna teraz dobrze to rozegrac, bo Barnier nic innego nie robi jak
    stara sie oslonic rynek francuski. Zarówno Barnier jak i Hübner oraz miliony
    zjadaczy chleba w Europie wiedza, ze pieniadze sa tylko lojalne w stosunku do
    pieniedzy a nie polityki. I niech sobie Barnier "wetka" te swoje uwagi pod
    adresem Polski i Hubner - tam, gdzie jego prezydent wypowiedzi nt. siedzenia
    cicho.

    Najwazniesze aby nasza Hübner nie dala sie zastraszyc i nie zmienila zdania pod
    wplywem Barniera, a nie zimnej kalkulacji co sie NAM oplaca.

    ... po prostu trzeba zareagowac spokojnie i odrzucic "krzyki" Barniera
    jako "zupelnie bezpodstawne i krzywdzace".
  • desspo18 11.02.05, 17:13
    nie musisz do niej zachecac
    dzieki takim ubeckim biurwom
    mamy w polsce to co mamy 20% bezrobocie
    i gospodarke wielkiego kryzysu ameryki z poczatku 20 wieku
  • robertpk 11.02.05, 12:10
    Swiat jest taki a nie inny, firmy przenosza sie gdzie taniej - Huebnerova
    powiedziała,że lepiej by to była Polska niż Chiny - to cała jej wina.

    Francuzi mają pretensję do rzeczywistości w której żyją, teraz nazwą sobie tą
    rzeczywistośc Huebner-land, zło i bezrobocie idzie z Polski, ma twarz kobiety
    po 50tce i retorykę znanego ekstremisty B.Geremka.
  • Gość: dsa IP: *.aster.pl 11.02.05, 12:19
    ...retorykę znanego ekstremisty B.Geremka

    :-)))
  • polski_francuz 11.02.05, 12:27
    Francuzi walcza o swoje. Polska korzysta z ich subwencji no wiec musi sluchac.
    czy chce czy nie.
    Pochwalam Pania Hübner za patriotyzm, ale jest komisarzem EUROPEJSKIM ma dbac o
    Europe a nie tylko o Polske. A Europa to tez Francja.
    I drgi panie Robercie, kobietom nie wypomina sie ich wieku! Fe!!
  • Gość: das IP: *.aster.pl 11.02.05, 12:28
    Subwencje to nie żadna łaska tylko konkretne umowy które trzeba przestrzegać
  • Gość: politolog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 13:00
    polski_francuz napisał:

    > Francuzi walcza o swoje.

    No właśnie a nie o Europe w tym przypadku interesu całej europy (w konkurencji
    z Chinami, indiami itd.) i francji sa sprzeczne!!!!!


    Polska korzysta z ich subwencji no wiec musi sluchac.
    > czy chce czy nie.

    Typowo francuska głupuota i bufonada. To francja powinna nas całować po rękach
    bo zarabia u nas góry szmalu (patrz np. Leclerc , geant itd) nikt nkiomu łachy
    nie robi

    > Pochwalam Pania Hübner za patriotyzm, ale jest komisarzem EUROPEJSKIM ma dbac
    o
    >
    > Europe a nie tylko o Polske.

    I właśnie o europe i jej konkurencujność dba

    > A Europa to tez Francja.

    "też" a nie "tylko" ajk myślą francuzi
    > I drgi panie Robercie, kobietom nie wypomina sie ich wieku! Fe!!

    Rozleniwieni rozbudowanym socjalem francuzi są głupcami jeśli myślą żę uda im
    sie nie pracować (35tydz pracy) i zachować dobrobyt, świat pędzi do przodu i
    jeśli będą prowadzić taką politykę to już nie długo będą trzecim światem!!!!!!
  • polski_francuz 11.02.05, 13:24
    Drogi Panie,

    Francja walczy (ustami swego ministra) o swoje a Polska walczy (ustami
    komisarza Europejskiego) tez o swoje. Job ministra sa sprawy narodu a jobem
    komisarza sa sprawy Europy. Musi sobie to p. Hübner powtarzac czesto przed
    lutrem te prawde...
    W wymianie postow to nie ja jestem arogancki tylko Pan.
    Konkurencyjnosc Europy to dobry punkt, tylko ze Polska nie ma, na razie, wielu
    innych argumentow niz koszt pracy!
    Poki co tylko niewiele polskich firm (Herbapol, Orlen,...) sa na tyle
    konkurencyjne aby na rynki zachodnie wejsc. Zarobki sie powoli, zgodnie z
    teoria naczyn polaczonych, wyrownaja i wtedy trzeba bedzie cos zaproponowac.
    Byc kumplem Amerykanow? Nie wystarczy bo Anglicy juz nimi sa i o wiele
    lepszymi. Lepiej pracowac niz Francuzi? No a kto pobije Renault, Peugeot, winko
    z Bordeaux, ser "Vache qui rit", itp itd.
    Byc badziej aroganckim niz Francuzi? Tak w tej konkurencji ma Polska bardzo
    duze szanse...
  • Gość: paw_dady IP: *.21-136-217.adsl.skynet.be 11.02.05, 14:56
    jak mowil mi znajomy Anglik ;P

    > Konkurencyjnosc Europy to dobry punkt, tylko ze Polska nie ma, na razie,
    wielu
    > innych argumentow niz koszt pracy!

    oo rozumiem, ze kwestie podatkowe pomijasz milczeniem bo to jest niewygodny
    temat?


    > Lepiej pracowac niz Francuzi?
    to akurat robi w zasadzie kazdy wiec nie ma o co sie bic !


    > No a kto pobije Renault, Peugeot,
    hmm a czym jezdza bogaci Francuzi? BMW, Audi Mercedes mzoe Lexus ciekawe
    czemu...
    Sredniozamozni i tak wybiora 'japonczykow' wiec to juz rodzial zamkniety.

    No ale w Rumunii i iranie Dacia/Reanult to czolowa marka fakt.

    >winko z Bordeaux,
    udajesz czy naprawde jestes ignorantem? np o braciach Gallo z Kaliforni nie
    slyszales?

    a jak chce porownac piow to frnacuzi do dzis sie go nei nauczyli robic, kazdy
    ich to rzyg panie rzyg i nie ma o czym gadac.



    > ser "Vache qui rit", itp itd.
    ha haha rzeczywisci symbol Francji serek topiony !!!! LOL


    > Byc badziej aroganckim niz Francuzi? Tak w tej konkurencji ma Polska bardzo
    > duze szanse...
    tu niestety nie mozemy byc konkurencyjni - Francuz arogancja i brakiem higieny
    przebija wszystkich ;P
  • polski_francuz 11.02.05, 17:25
    A co ma Belgia, skad Pan piszesz, do zaproponowania? Samochody? Winko? Sery? Ma
    tylko piwo i te cholerna brukselska biurokracje, ktora wszystkich denerwuje.
  • Gość: nitroo IP: *.herby.kielce.pl / 217.153.141.* 11.02.05, 20:29
    >No a kto pobije Renault, Peugeot,
    heh.. rzeczywiście "celny" strzał
    widać nie słyszał Pan powiedzenia
    "nigdy nie kupię samochodu na F.
    Fiata, Forda i francuza"
    powiedzenie z lat 90' w przypadku Forda nieco się zdeaktualizowało, ale co do dwóch pozostałych... nic się nie zmieniło jakościowo są to samochody z innego świata... zapraszam do zestawień TUV i ADAC,
    ja od lat podzwiam ludzi, którzy są na tyle odważni (naiwni?), aby stawić się w salonie firm francuskich
    choć z drugiej strony... w sondażu na najbardziej niezadowolonych klientów 1 miejsce dzierży , a jakże, Renault - 40% właścicieli Laguny w WB deklaruje, że drugi raz nie popełni tego błędu i ów pojazd omijać będzie szerokim łukiem,
    aby być sprawiedliwym "dzielnie" gonią Was Niemcy (z grupy Golfa najlepiej oceniana jest... Skoda Octavia), o róznicy jakościowej między polskim a niemieckim Oplu była już choćby tutaj mowa
    >winko z Bordeaux,
    ponieważ na winach się nie znam, mogę poprosić o zapoznanie się z ark. w ostatnim (lub przedostatnim) nrze WPROST, gdzie podawane są przyczyny drastycznego spadku sprzedaży (i jakości) francuskich win - nie mniej w tej sprawie, jako laik absolutny, zdania nie mam
    pozdrawiam
  • polski_francuz 11.02.05, 20:49
    Renault i Peugeot maja historycznie najwyzsze zyski. Ale, krytykowac jest
    latwo, a wyprodukowac o wiele trudniej. Jakie produkty polskie ma Polska do
    zaproponowania? Opla z Gliwic? W kazdym razie o wiele mniej niz Francja.

    Ale ja nie chce nikomu ublizac, bo sam za Polska stoje. Nie podoba mi sie to
    zaslepienie i niczym nie podparta pewnosc siebie.
    Przypomina mi to propagande II RP tuz przed najazdem Hitlera. "Czapkami ich
    zarzucimy" czytalo sie wowczas.
    Czyz nie lepiej byc troche skromnym? Czy nie byla taka lakcja jaka dala nam
    historia?
  • as31 11.02.05, 12:26
  • Gość: Male whore IP: *.k1.pl 11.02.05, 12:27
    This French man is a male whore
  • Gość: Julek IP: *.quest-pol.com.pl 11.02.05, 12:27
    To jakaś nowość, aby Francja zazdrościła czegoś Polsce, zawsze pokazywali swoją
    wyższość. Fakty są takie że gospodarki nowych państw unii w niektórych
    sektorach są dużo bardziej efektywne (czyli bardziej opłacalne) niż w starych
    krajach Unii. W USA nie produkuje się już dzinsów Levis'ów, mimo że są ich
    ojczyzną, bo taniej jest w Indiach czy Chinach. Ale Levi's jako firma ma się
    nadal nieźle, bo efektywnie ulokowała swoją produkcję. Jeśliby sponsorowała
    wysokie koszty produkcji w USA, jej kondycja byłaby dużo gorsza. Ciekawe, jaki
    zatem - wg Francji - jest cel UE, być efektywnym czy dotowanym?
  • polski_francuz 11.02.05, 12:31
    Kurzce, ilez razy mozna mowic, ze ta efektywnosc wynika z niskich zarobkow w
    Polsce w porownaniu z Francja czy Niemcami. Jak sie zarobki wyrownaja, co sie
    zreszta staje, to sie tenor wypowiedzi zmieni. Trzeba bedzie miec idee, nowe
    rzeczy, nowe produkty, nie obrazac innych... Bedzie trudno szefie...
  • Gość: remik.bz IP: *.crowley.pl 11.02.05, 13:06
    polski_francuz napisał:

    > Kurzce, ilez razy mozna mowic, ze ta efektywnosc wynika z niskich zarobkow w
    > Polsce w porownaniu z Francja czy Niemcami.

    Nie bardzo rozumiem o co te pretensje do Pani Hubner. Ona postawiła sprawę
    następująco : delokalizacja jest faktem , nie można jej zapobiec w
    sposób "nakazowy". Problem w tym czy "firmy " uciekające np z Francji ,
    Niemiec , UK wylądują np w Polsce , Słowacji , Litwie ( a więc w UE) , czy w
    Indiach lub Chinach. Chyba pierwszy wariant jest korzystniejszy dla UE jako
    całości , a więc również dla Francji . Mam nadzieję ( żartuje oczywiście ) ,ze
    władający Francja nie rozważają wariantu siłowego np kary więzienia za
    przeniesienie firmy do Indii czy do Polski.
  • polski_francuz 11.02.05, 13:43
    No nareszcie glos, ktory zadaje pytania zamiast udzielac lekcji. Po pierwsze
    czego komisarzem jest p. Hübner. Mnie sie cos widzi, ze dystrybucji subwencji
    czy cos podobnego. Nie jest komisarzem od spraw konkurencji. Czyli sie wwala
    komus na jego podworko (chyba to jest Verheugen of tego).
    Wariantow silowego nie bedzie w stosunku do przedsiebiorcow francuskich, ale
    jak tak dalej pojdzie bedzie mniej subwencji dla krajow nowej Europy. Francuzi
    nie sa samobojcamy swojej ekonomii!
    Ze juz nie mowie o tym, ze Francuzi zaglosuja "nie" na referendum nt.
    konstytucji europejskiej. I wtedy, bedzie Polska walczyla zamiast z aroganckimi
    Francuzami to z Chinczykami i Hindisami na wolnym rynku. Taka jest Polska
    polityka?
  • remik.bz 11.02.05, 14:27
    Tak naprwde to jest tu wlasciwie więcej hałasu i szumu medialnego niz
    konkretów. Nie mozna zapominać ,ze zarówno Pani Huebner jak i Pan Barnier są
    nie tylko urzędnikami , ale rownież i politykami . A polityk musi mieć z
    definicji koło siebie troche hałasu. Pani Huebner zaproponowała coś dobrego
    moim zdaniem dla UE jako całości , a przy okazji dobrego dla Polski a złego dla
    Francji . Dziwne by było gdyby Pan Barnier ( przecież szef MSZ Francji) nie
    zareagował. Od tego jest politykiem . Trudno tez powiedzieć ,czy Pani
    Hubner "weszła na cudze podwórko". Zagadnienia gospodarczo - ekonomiczne
    rzeczywiście są w UE bardzo drobiazgowo podzielone ale przecież wzajemnie sie
    zazębiają. Dotacje unijne i delokalizacja tez jakoś się pewnie ze sobą wiążą
    albo na siebie oddziaływują . Tak czy inaczej, nie jest to jakies
    wielkie "przestępstwo" ze strony Pani Huebner. Nawet w "starych demokracjach"
    często dochodzi do spięć między "kolegami ministrami" z jednego rządu. Tak czy
    inaczej zarówno ze strony Pani Hubner jak i Pana Barniera padły pewne słowa (
    byc może ostre , ale nie obraźliwe). Ale nie było żadnych konkretnych decyzji ,
    bo być nie mogło. Problemu delokalizacji nie rozwiąże w pjedynkę żadna z tych
    osób. Tu musi być przemyślana i odpowiedzialna decyzja odpowiednich organów
    UE . I myślę ,że zarówno Pan Barnier jak i Pani Hubner robią coś w
    rodzaju "pseudolobbingu" dla swoich zamiarów - oczywiście różnych. Ale tak
    naprawdę to chyba nie mażadnej ogólnoeuropejskiej tragedii z tego incydentu
  • polski_francuz 11.02.05, 17:36
    Oby tak bylo jak piszesz. Ale to jest wersja optymistyczna. Wersja
    pesymistyczna jest, ze referendum nt. konstytucji europejskiej, ktore ma sie
    odbyc we Francji w czerwcu 2005 wypadnie tak, ze wiekszosc bedzie przeciwko
    konstytucji.
    Powstanie sytuacja, ze Francja, nie wystepujac formalnie z Unii, nie bedzie z
    nia wspolpracowac. Niemcy powiedza, ze oni nie beda finansowac sami nowych
    krajow europejskich, Anglicy, jak zwykle, beda grali na dwie strony. No i
    subwencje spadna na leb na szyje.
    No i tu zobaczymy jak zlotousci piewcy wolnej gospodarki z tego forum zapieja.
    Przyjdzie silny czlowiek, taki jak Lepper, do wladzy i znow zamiast sie Polska
    rozwijac zacznie wracac powoli do naszej wschodniej niemoznosci. I bedziemy
    wnukom znowu opowiadac, jakie to Polska miala wspaniale szanse!
  • Gość: AM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 12:32
    straciła okazję, żeby siedzić cicho !
  • polski_francuz 11.02.05, 12:33
    Mow na temat. Od pustoslowia mamy tu Chiraka!
  • Gość: prof. Huebner haha IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 12.02.05, 01:27
    Pani Danuta Huebner pokazala, ze o polityce Europejskieg pojecia nie ma. Dobrze
    ze pokazala swoja niekompetentnosc. Polscy politycy to amatorzy. Ich efekty po
    15 latach to koszmar. Ale wielkie lapy. Nie powiem "do roboty", bo nie zrozumia
    o co chodzi.
  • Gość: mD IP: *.zaczek.ds.pw.edu.pl 11.02.05, 12:41
    Huebner ma racje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka