Dodaj do ulubionych

Chcemy referendum ws. eurokonstytucji

IP: *.autocom.pl 05.06.05, 09:15
Och tak, mam nadzieję, że referendum się odbędzie, że wynik będzie
wiążący i że większość wypowie się przeciwko ratyfikacji. W poprzednim
referendum bez wahania głosowałem za przystąpieniem do Unii, teraz
bez wahania zagłosuję przeciwko konstytucji - głosowałbym tak samo nawet
gdyby wyniki we Francji i Holandii były inne.
Edytor zaawansowany
  • Gość: rwerp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 09:19
    NIestety dla ciebie, wyniki sondaży nie dają ci dużych nadziei...
  • master_in_lunacy 05.06.05, 09:31
    Gość portalu: rwerp napisał(a):

    > NIestety dla ciebie, wyniki sondaży nie dają ci dużych nadziei...

    Chyba, że przypomnimy sobie obecne sądaże w Danii, Czechach a zwłaszcza w W. Brytanii;))))
  • Gość: vice_versa IP: *.chello.pl 05.06.05, 19:58
    PFG, całe szczęście że taki post znalazł się jako pierwszy. Konstytucja jest
    absurdalna i mam identyczne zdanie co Ty. Dziennikarzyny odkrywają że "Nie
    Francuzów nie wpłynęło na gospodarkę", a nawet sobie nie zadadzą pytania czemu.
    Skoro Konstytucja NICZEGO nie zmienia dla gospodarki czyli dla ludzi a zmienia
    trochę dla polityków, np prawo korekt stóp procentowych EBC przez Radę, to
    Konstytucja nie tylko nie jest dobra a jest zwyczajnie politycznym spamem.
    Rynki nie honorują spamu i niczego po nim nie oczekiwały in plus, więc się nie
    przestraszą żadnego "non". Te artykuły pisane z chęcią urabiania opinii
    publicznej są absurdem i czystą propagandą.

    Też jestem pewien że rozsądny głos na "nie" dla Konstytucji znalazłby swój
    wyraz w referendum, ale spam polityczny należy od razu kasować, inaczej plenić
    się będzie ten wirus lub inne jego mutacje. Teraz już np. Olejniczka nie mówi z
    jakiego powodu odrzucili konstytucję Holendrzy, ani co w UE drażni
    Brytyjczyków, za to o Francuskich socjalistach bojących się polskiego
    hydraulika wiemy wszyscy. Znowu rządzący tym krajem straszą ten naród własną
    głupotą jedni w obronie własnych interesów drudzy w obronie własnej indolencji.

    Kułakowski mówił, że to nie do pomyślenia by Francja Konstytucję odrzuciła, bo
    Francja "straci na znaczeniu". Ubolewali frankofil Kułakowski wraz z
    frankofilem Geremkiem, rzeczywistości nie zaklęli czyli dali się zaskoczyć i
    narazili Polskę na bezradność. Teraz głoszą kretynizmy: ruch należy do Francji,
    właśnie wtedy gdy trzeba samemu wykazać się inicjatywą i wykorzystać
    przeciwnika solidaryzmu europejskiego który został sprowadzony do parteru przez
    własny naród, my teraz czekamy na ich ruch, jakbyśmy nie mieli żadnego interesu
    i nie potrafili przejąć inicjatywy. Psu na budę taka Unia i tacy "dyplomaci"
    a'la francese. Reprezentować interesów Polski oni po prostu nie umieją i tyle,
    Paryż i Bruksela uderzyły im do głowy.
  • puba 05.06.05, 23:40
    zgadzam sie z Szanownym Panstwem, ze referendum powinno sie odbyc

    wbrew opinii niektórych politykow przeciwnych głosowaniu, ze jest to tylko
    strata czasu uważam, że powinniśmy sami przyjac lub odrzucic traktat i naprawde
    zdziwiony jestem, ze ci, ktorzy zazwyczaj krzycza, że Unia mowi glosem starej
    pietnastki nie dając dojsć do głosu nowym państwom, są teraz za dobrowolnym
    zrzeczeniem sie naszego prawa do samodzielnego wypowiedzenia sie co sadzimy o
    eurokonstytucji.
    mamy prawo wiec sie wypowiedzmy! i bez wzgledu na wynik glosowania we Francji
    czy Holandii SAMI przekazmy europie co MY na ten temat sadzimy.
    a politycy nagle dbajacy o oszczednosci (jakie mialyby miejsce gdyby nie
    organizowac referendum) niech pomysla o nich na codzien a nie staraja sie
    karmic nas wyborcza papką..

  • Gość: chan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 09:42
    Treść pytania powinna brzmieć: czy chcesz referendum czy odrzucenia bez
    referendum. Jak się domyślam pytanie było tylko: czy chcesz referendum co
    większość uznała za ew przyznanie prawa decyzji sejmowi. I wyszło to co chcieli
    usłyszeć zleceniodawcy. Jeżeli doszłoby do referendum to znaczy że polacy godzą
    się z ewentualnością że Francja, Holandia, GB, Czechy i parę innych krajów
    będzie poza "naszą konstytucyjną" europą. To ja się pytam gdzie żeśmy weszli??
  • Gość: Andrzej IP: *.dialin.uni-wuppertal.de 05.06.05, 11:50
    .."To ja się pytam gdzie żeśmy weszli??" "..weszli??" to jest dobre pytanie.
    np.co polska kosztuje pomoc usa w iraku? ("..weszli??" ) polska chce byc
    narodem imponujacym i dowodzacym, ale niestety tak niema, najpierw czeba sie
    uczyc a puzniej rozkazywac!!! no to do nauki !!!!!!!!!!
  • Gość: j IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 12:07
    wlasnie chłopcze, do nauki... a zanim sie nastepnym razem wypowiesz na forum to
    popatrz do słownika
  • Gość: kap0 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.06.05, 12:21
    kogo ty sieczkobrzeku wysylasz do nauki ja mieszkalem i pracowalem w kilku
    krajach (usa,kanada,rfn)i nie uwazam zeby Polacy musieliby sie uczyc
    czegokolwiek poza wybieraniem wlasciwych osob do sprawowania funkcji w rzadach
    i jak stare powiedzonko mowi"umiesz liczyc licz na siebie" jak naucza sie tego
    i zachowaja obecna przewage w szkolnictwie to bez "pomocy" z zewnatrz beda
    krajem przodujacym w swiecie
  • Gość: kap0 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.06.05, 12:30
    kogo ty sieczkobrzeku wysylasz do nauki ja mieszkalem i pracowalem w kilku
    krajach (usa,kanada,rfn)i nie uwazam zeby Polacy musieliby sie uczyc
    czegokolwiek poza wybieraniem wlasciwych osob do sprawowania funkcji w rzadach
    i jak stare powiedzonko mowi"umiesz liczyc licz na siebie" jak naucza sie tego
    i zachowaja obecna przewage w szkolnictwie to bez "pomocy" z zewnatrz beda
    krajem przodujacym w swiecie -odpowiedz dla Andrzeja-ciebie =czeba =do nauki
  • Gość: MM IP: 38.119.116.* 05.06.05, 18:39
    Oj, uczyc sie ! Uczyc ! I zaczac trzeba od podstaw, bo jesli bedziemy
    rozmawiali o " sadazu" a nie "sondazu" to jednak bedziemy mowili o czyms innym.
    I nie ma co " pytac sie" ( bo jesli sie pytasz, no to sobie sam odpowiedz)
    tylko "pytac " i wowczas zwracasz sie do innych osob. Fakt, ze ktos pracowal za
    granica nie przynosi ujmy ani nie jest dowodem wyzszosci. Dobrze, ze mogles tam
    pracowac, zle, ze niewiele sie niestety tam nauczyles. Sorry...
  • Gość: na temat IP: 81.185.94.* 05.06.05, 15:10
    "najpierw czeba sie uczyc a puzniej rozkazywac!!! no to do nauki !!!!!!!!!!"

    Ja bym to napisal tak:

    najpierw trzeba sie uczyc a pozniej rozkazywac !!! no to do nauki !!!!!!!!!


  • Gość: uosiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 19:05
    Tak mówiła moja babcia w podobnych sytuacjach.
    Owszem, "trzeba" i "pozniej" pisze sie tak, jak w twoim
    wymadrzaniu, za to "ortografii" pisze sie przez dwa "i"
    na koncu.
  • Gość: Leszek IP: *.ists.pl / *.ists.pl 05.06.05, 19:49
    Polacy powinni siedziec cicho. Nalezy uszanowac te dobra rade Chiraca i siedziec
    cicho w wczasie referendum, tzn. nie glosowac
  • Gość: Japas IP: 194.203.128.* 05.06.05, 09:34
    Tak? Wiekszosc Polakow, chce wylac milony zlotych do rynsztoka? Chyba ta
    ankieta zostala oplacona przez Szaraka. Czas zakopac te padline. Mam na mysli
    oczywiscie idiotyczny projekt "konstytucji". Czas najwyzszy rowniez przerznac
    wreszcie te Belke i wrzucic ja do pieca. Precz z socjalistycznymi naciagaczami!
    Niech zyje Wolny Rynek i Europa Ojczyzn! Parlamentarzysci Europejscy GO HOME!!!
    DO ROBOTY!!!!! jak mowi nasza wredna i zaklamana Belka.
  • Gość: golmar IP: *.gozdnica.sdi.tpnet.pl 05.06.05, 10:00
    Cytuję : "To świadczy o tym, że Polacy wolą sami podejmować decyzje. "
    Ja mam niestety inne zdanie. Wydaje mi się , że żaden europejski Naród , nie
    jest tak łatwo ogłupiany i manipulowany przez swoich " wybrańców " i media ,
    jak my - Polacy. Przykładów jest mnóstwo !
    Referendum ? Bez sensu !!!!
  • Gość: Thea IP: *.arcor-ip.net 05.06.05, 11:50
    Gość portalu: golmar napisał(a):
    > Ja mam niestety inne zdanie. Wydaje mi się , że żaden europejski Naród , nie
    > jest tak łatwo ogłupiany i manipulowany przez swoich " wybrańców " i media ,
    > jak my - Polacy. Przykładów jest mnóstwo !
    -------------------
    Napisales cala prawde, Polak nie ma wlasnego zdania jest jak choragiewka na
    wietrze, tam gdzie banknotami przed nosem jemu powieja tam leci bez wzgledu
    jakim posiadacz banknotöw jest, moralnosc w tym wypadku ZERO.
    Jak nazwac to po imieniu? - nazwijcie to sami.
  • Gość: fritz IP: *.adsl.solnet.ch 05.06.05, 14:48
    > Napisales cala prawde, Polak nie ma wlasnego zdania jest jak choragiewka na
    > wietrze,

    Z wyjatkiem
    Solidarnosci, z wyjatkiem odrzucenia konstytucji w pierwszym konwencie, z
    wyjatkiem poparcia pomaranczowej rewolucji na Ukrainie wbrew Niemcom i Francji,
    z wyjatkiem poparcia wojny z irackim Hitlerem bronionym i chronionym przez
    Niemcy i Francje, z wyjatkiem...

    Nastepne dziesiec pozycji mozesz sama wpisyac.

    Zaloze sie, ze szwaby poza tym,
    ze lamie umowy o .. przyjazni z Polska w 1936.. na 10 lat;
    uklad stbilizacyjny z Maastrichu,
    o blokowaniu przystapienia Polski do NATO d0 1996 wbrew twierdzeniu, ze
    popieraja,
    o blokowaniu uznania polskich granic zachodnich do 1990 (tak dlugo dopoki
    Bush, senior, im nie zagrozil, ze nie wypusci Niemiec z klatki) pomimo
    twierdzenia, ze uznaja wyniki II WS,
    umowy zwiazanej z wprowadzeniem konstytucji, stwierdzajacej, ze konstytucja
    jest pogrzebana, kiedy jeden kraj jej nie ratyfikuje...

    Wymien 10 dalszych przykladow niemieckiego zaklamania i niedotrzymywania
    zawartych umow...

    P.S.Wlasciwie zawieranie jakichkolwiek umow z Niemcami jest zupelnie bezsensu.
    Te ktore moga zlamac i tak lamie (wiec zawieranie jest bez sensu) a tam gdzie
    nie moga zlamac, bo sa zbyt slabi, i tak musza sie dostosowac.

    Absolutnie zdemoralizowany narod.

    Jestem pewien, ze nie bedziesz miala zadnych trudnosci.
  • Gość: Thea IP: *.arcor-ip.net 05.06.05, 18:55
    Och "fritz" i "fritz Fritz" czytam od czasu do czasu twoje wpisy na röznych
    watkach czy to na gospodarczym szczegölnie jesli chodzi o Airbusa czy tu dziwie
    sie twoim pogladom. Sadze, ze od paru lat mieszkasz w Szwajcarii i nie mozesz
    jeszcze znalezc swojego spojzenia na swiat. Znajac Szwajcaröw (czesto tam
    przebywam) dziwie sie ze jeszcze cie akceptuja.
  • Gość: fritz IP: *.adsl.solnet.ch 05.06.05, 20:05
    "Polak nie ma wlasnego zdania jest jak choragiewka na
    wietrze, tam gdzie banknotami przed nosem jemu powieja tam leci bez wzgledu
    jakim posiadacz banknotöw "

    Kochanie, to jest twoj temat. Absolutnie bezsensowne i rasistowskie wypowiedzi.
    Moze zbyt dlugo przybywasz w Niemczech w zlym towarzystwie:

    albo zieloni albo nazi. Z cala pewnoscia nie normalni Niemcy.
  • x-y-z 05.06.05, 21:45
    Gość portalu: Thea napisał(a):
    > Napisales cala prawde, Polak nie ma wlasnego zdania jest jak choragiewka na
    > wietrze, tam gdzie banknotami przed nosem jemu powieja tam leci bez wzgledu
    > jakim posiadacz banknotöw jest, moralnosc w tym wypadku ZERO.
    > Jak nazwac to po imieniu? - nazwijcie to sami.

    Nie jest prawdą, ze Polacy nie mają własnego zdania. Prostolinijnym Polakom
    trudno uwierzyć w to co się stalo w magdalence, przy okrągłym stole, po
    wyborach w 1989 roku .... do dzisiaj wielu z nich nie moze uwierzyć, że to była
    zdrada narodowa, podczas której zydzi sprzedali Polskę



    --
    "Obowiązkiem mniejszości w danym kraju jest dostosowanie się do panujących tam
    reguł." - mufti Tomasz Miśkiewicz
    Dostosowanie, a nie tworzenie nowych reguł.

    Juliusz Słowacki pisał o Polakach: "TEN NARÓD SIĘ PODNIESIE, ZWYCIĘŻY, MIECZE
    NA WROGACH...
  • Gość: Andrzej IP: *.dialin.uni-wuppertal.de 05.06.05, 11:58
    ... żaden europejski Naród , nie
    jest tak łatwo ogłupiany i manipulowany przez swoich " wybrańców " i media ,
    jak my - Polacy. Przykładów jest mnóstwo !" masz racje!!! tylko pytanie kto
    jest winien? nie jest to typowy przyklad polaka, ktury zawsze widzi blad u
    innych?
  • Gość: Thea IP: *.arcor-ip.net 05.06.05, 12:19
    kto jest winien?
    Sami Polacy!!!
    Dlaczego, otöz Polacy sa bardzo emocjonalnym narodem bez zdrowego rozsadku.
    Ich emocjami idzie bardzo latwo manipulowac i to robia media.
    Zobacz nawet w dzisiejszym wydaniu sa artykuly o wrogim nastawieniu do
    innych narodowosci nie majace zadnego podloza do tego. Polak w nie uwierzy
    i reaguje emocjonalnie na nie wbijajac sobie do glowy ze to jest prawda.
    Z mediami trzeba nauczyc sie obchodzic, Polacy albo nie chca, albo sa do tego
    za leniwi, albo nie umieja poslugiwac sie mediami.
  • Gość: fritz IP: *.adsl.solnet.ch 05.06.05, 14:52
    > Ich emocjami idzie bardzo latwo manipulowac i to robia media.
    > Zobacz nawet w dzisiejszym wydaniu sa artykuly o wrogim nastawieniu do

    Idiotyzmy z paru powodow.

    Problem z polskimi mediami polega na tym, ze olbrzymi wplyw w nich ma kapital
    niemiecki.
    Dla przykladu: spojrz na Rzeczpospolita i poziom jaki reprezentuje: Nalezy w
    polowie od norweskiej grupy kapitalowej.

    To mowi wszystko: tam gdzie jest niemiecki kapital w mediach, tam smierdzi!
  • Gość: Thea IP: *.arcor-ip.net 05.06.05, 18:43
    Fritz w jakim swiecie zyjesz?
    Czy nie umiesz wyczytac z mediöw pod jakim wplywem one funktionuja, jak sie
    wczytasz w nie widzisz jak na dloni. Twierdzisz ze sa pod niemieckim wplywem,
    mylisz sie, w tym zakresie mam troche rozeznania i znajomosci w Polsce i wiem
    dokladnie pod czyjm wplywem sa.
    Maja polskie media cos wlasnego np. image, one powtarzaja tylko to co ktos
    napisal, mimo to nie potrafia w wielu wypadkach tak napisac zeby odpowiadalo to
    rzeczywistosci. Interpretuja artykuly z zachodnich gazet, tak jak im wygodnie -
    czysta manipulacja opini spolecznej. Jak przeczytasz artykul w GW nie musisz
    czytac w Wirtualnej Polsce, Interii, Onet czy innych, wszystko jest odpisywane,
    totalny brak krytycznej prasy, mediöw, brak wlasnego Image, brak konkrencyjnosci
    dzienikarzy, nie dziwie sie temu ze jest tak jak jest, zdanie spoleczenstwa jest
    ksztaltowane pod dyktando.
  • Gość: fritz IP: *.adsl.solnet.ch 05.06.05, 20:16
    > Fritz w jakim swiecie zyjesz?
    > Czy nie umiesz wyczytac z mediöw pod jakim wplywem one funktionuja, jak sie
    > wczytasz w nie widzisz jak na dloni. Twierdzisz ze sa pod niemieckim wplywem,
    > mylisz sie, w tym zakresie mam troche rozeznania i znajomosci w Polsce i wiem
    > dokladnie pod czyjm wplywem sa.

    GW miala bardzo specyficzny profil przed jeszcze powiedzmy 5 laty. Od mniej
    wiecej dwoch lat jest na poziomiem szwabskiej gadzinowki. Kiedys wspominano
    (moga byc plotki) Bartelsman jest finansowo bardzo powaznie zaangazowany tzn.
    sie przejmuje kontrolle.

    W poznanskim wszystko zostala przejete przez szwabski kapital.

    Na slasku rowniez, przy czym we wroclawiu zlamana jednoznacznie prawo
    antymonopolowe dotyczace koncentracji gazet. Dzieki skorumpowanym komuchom
    przeszlo der passaure presse na sucho.

    To sa wszystko fakty, Ah Fakt rowniez jest paskudna gadzinowka.

    Podalem ci tytul: Rzeczpospolita. Widze, ze nie przeczytalas jeszcze ani
    jednego numery tej gazety, po nie pisalabys takich glupstw.

    Zreszt GW mniej wiecej zmienila nieco profil w kierunku "integracyjnym". Moze
    ostatnie wydarzenia we Francji i Holandii cos zmienia.

    Mozesz rowniez zajrzec do PB.
    Jeszcze innym tygodnikiem jest Wprost: jest w stylu i poziomem na
    poziomie...Spiegla, ale zupelnie innym kierunku politycznym.

    A wiec jeszcze raz: prasa codzienna w Polsce jest w okolo 75% opanowana
    przez szwabow. Poziom tej prasy jest wynikiem szwabskiego prania mozgow
    Polakom.

    Nie jest wykluczone, ze nastepny rzad zacznie wydawac wrecz gazete gratis w
    malym formacie z bardzo starannie opracowana, dla spoleczenstwa, aby tej
    szwabskiej doktrynizacji przeciwdzialac.

  • Gość: fritz IP: *.adsl.solnet.ch 05.06.05, 20:19
    jest:
    "Zreszt GW mniej wiecej zmienila nieco profil w kierunku "integracyjnym". Moze
    ostatnie wydarzenia we Francji i Holandii cos zmienia."

    Powinno byc Rzeczpospolita a nie GW oczywiscie

  • x-y-z 05.06.05, 21:55
    Thea, Polacy nie są za leniwi, lecz trudno im uwierzyć w to co się stalo w
    magdalence, przy okrągłym stole, po wyborach w 1989 roku .... do dzisiaj wielu
    z nich nie moze uwierzyć, że to była zdrada narodowa, podczas której zydzi
    sprzedali Polskę.

    Wielu z nich nie zdaje sobie nawet z tego sprawy, a media im w tym nie
    przeszkadzają. Zgodnym chórem wszystkie śpiewaja tak samo. Media promują
    książki opiewające jedyną słuszną linię, która jest zgubą dla Polaków. Ci,
    którzy maja dostęp do internetu i wyszukiwarki działają, to wiedzą co zrobiono
    z ich Polską, w jakiej kondycji jest Naród, ich Naród.

    Brynk (jeszcze raz dziękuję) i inni oświeceni przez internet Polacy -
    działajcie w swoich małych Ojczyznach, w najbliższym sąsiedztwie. Szerzcie
    prawde o naszej sytuacji.

    --
    "Obowiązkiem mniejszości w danym kraju jest dostosowanie się do panujących tam
    reguł." - mufti Tomasz Miśkiewicz
    Dostosowanie, a nie tworzenie nowych reguł.

    Juliusz Słowacki pisał o Polakach: "TEN NARÓD SIĘ PODNIESIE, ZWYCIĘŻY, MIECZE
    NA WROGACH...
  • Gość: mysl330 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.06.05, 13:20
    Gość portalu: golmar napisał(a):

    > Cytuję : "To świadczy o tym, że Polacy wolą sami podejmować decyzje. "
    > Ja mam niestety inne zdanie. Wydaje mi się , że żaden europejski Naród , nie
    > jest tak łatwo ogłupiany i manipulowany przez swoich " wybrańców " i media ,
    > jak my - Polacy. Przykładów jest mnóstwo !

    Tak, bo my Polacy jestesmy wyjatkowi, jedyni w swoim rodzaju i tak w ogole nikt
    nie jest taki jak my... Naprawde przekonanie o tej wyjatkowosci jest smieszne.
    Co drugi narod mysli tak jak moj przedmowca.

  • Gość: Thea IP: *.arcor-ip.net 05.06.05, 13:43
    tak, mnie bylo trudno na poczatku zyc na Zachodzie z polska mentalnoscia.
    To was gubi, entuzjazm, emocje bez powodu a pözniej nic rezygnacja i niszczenie
    wszystkiego co was otacza bez wzgledu na konsekwecje. Szkoda.
    Powstaje wtedy bledne kolo ktöre nie ma konca.
    Teraz, po wielu, wielu latach nauczylam sie inaczej podchodzic do rzeczy.
    Z tego wzgledu jestem w wielu wypadkach innego zdania niz moi rodacy w kraju.
  • Gość: Antyfaszysta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 12:22
    Gość portalu: Japas napisał(a):

    > Tak? Wiekszosc Polakow, chce wylac milony zlotych do rynsztoka? Chyba ta
    > ankieta zostala oplacona przez Szaraka. Czas zakopac te padline. Mam na mysli
    > oczywiscie idiotyczny projekt "konstytucji". Czas najwyzszy rowniez przerznac
    > wreszcie te Belke i wrzucic ja do pieca. Precz z socjalistycznymi
    naciagaczami!
    >
    > Niech zyje Wolny Rynek i Europa Ojczyzn! Parlamentarzysci Europejscy GO
    HOME!!!
    > DO ROBOTY!!!!! jak mowi nasza wredna i zaklamana Belka.
    _______________
    Na dobry początek zrobić porządek z faszytsmi takimi jak ty!
  • Gość: apublika.łyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 09:38
    A po 17 czerwca wyniki będą inne, bo się zmieni zamówienie polityczne
  • Gość: joper IP: *.icpnet.pl 05.06.05, 10:04
    za przystapieniem glosowalem na tak ale dla konstytucji mowie NIE
  • Gość: Smocysko IP: *.chello.pl 05.06.05, 10:31
    widać, że było pytanie takie jak w sondażu GadułyW
    "...Szyszkowska czy Bochniarz"? hehe!
    Wybiórcza już przerosła "Nie" kłapouchego.
  • Gość: obserwator2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 10:35
    Gość portalu: joper napisał(a):

    > za przystapieniem glosowalem na tak ale dla konstytucji mowie NIE


    Stajesz więc po stronie tych zachodnich Europejczyków, którzy mają żal do
    swoich przywódców iż wpuścili polskie chamstwo na salony?
    Może to i uczciwe z Twojej strony, ale bardzo niepraktyczne!
    Lepszym rozwiązaniem, byłoby zmienić swój buńczuczny sposób bycia. Może sie
    jednak do ubogich krewnych, jakimi jesteśmy, przyzwyczają. A my na tym tylko
    możemy zyskać.
    Rozwalanie idei pogłębiania zjednoczenia, to jak odmrażanie sobie noska - na
    złość mamie. Infantylizm.
  • Gość: apublika.łyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 10:49
    To go wyrzucą - Dania już się zaczyna burzyć, w Niemczech wrze, WB to odrzuci z
    innych powodów niż polska tania siła robocza, Włosi mają dosyć Euro, Irlandia
    ma dosyć eurobiurokracji - trzeba będzie to jakoś uspokoić, najlepiej kosztem
    ksenofobicznej Polski.
    I Waści euroentuzjazm tutaj nie pomoże. Jesteś tylko pchłą, której starym
    europejczykom nawet łapać się nie chce.
    Więc koniec tych idiotyzmów i marnowania pieniędzy, czy w Polsce będzie
    referendum czy nie, czy będzie na NIE czy na TAK - to NIE MA realnego
    znaczenia. I dobrze o tym wszyscy wiedzą.
    Ciekawe co Pan będziesz krzyczał jak tzw. Rada Europy odłoży 16-17 czerwca
    cegłę ad akta ?? Jak wtedy wykażesz swój euroentuzjam, za czym będziesz
    entuzjaztycznie gardłował ? :))) Spoks może się coś
    wymyśli :)))))))))))))))))))))
  • Gość: obserwator2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 11:22
    Jestem raczej polonosceptykiem (z wielkim bólem, bo Polakiem, Słowianinem,
    jestem z krwi i kości, jak to się mówi) niż euroentuzjastą. Mam poczucie
    (intuicyjne), że to nasza buńczuczność, wciąganie Unii w konflikt z Rosją, w
    niepewny biznes z Ukrainą, wnoszenie krzyży do Europarlamentu - obok naszej
    siermiężności, pijaństwa Polaków w krajach Zachodniej Europy, łasość na każde
    euro, zgoda na pracę w upokarzających warunkach itp. itd, spowodowały radykalną
    zmianę nastrojów na Zachodzie. Odrzucanie traktatu konstytucyjnego w
    referendach, to jest głos (no nie wszystkich, jakiejś większości ludzi
    reagujących emocjonalnie) PRZECIWKO nam.
    A u wielu Polaków wywołuje to satysfakcję!!!!!!!!

    Sądzę, że satysfakcja ta bierze się z błędnej oceny sytuacji.
    Np kwestia liberalizmu gospodarczego vs przywileje socjalne. Polscy przeciwnicy
    konstytucji mówią o "eurokołchozie", że za dużo socjalizmu tam. Otóż jednym z
    ważnych (obok kwestii rozszerzenia) powodów odrzucenia trraktatu
    konstytucyjnego (przez część socjalistów) jest to, iż za dużo tam liberalizmu.

    W duchu zasad lansowanych przez polską prawicę, o jakiejkolwiek jedności Europy
    nie ma mowy.

    Samodzielnie, w konflikcie, czy choćby niechęci do Zachodniej Europy (i
    wrogości do Rosji) przyszłość Polski jawi się (mi) niezwykle czarno.
  • kossar 05.06.05, 11:30
    W pełni zgadzam sie z Pana opnią
  • Gość: golmar IP: *.gozdnica.sdi.tpnet.pl 05.06.05, 16:33
    Przed wejściem Polski do UE , " wymądrzałem " się :
    przyjęcie Polski , to początek końca UE.
    Masz ci los , nie wiedziałem , że tak szybko !
  • niezapowiedziany 05.06.05, 11:40
    Holendrzy glosowali NIE glownie dlatego, ze nie chcieli zmniejszenia roli Holandii w UE, nie chcieli utraty podmiotowosci i sily glosu (obecnie podobnie jak Polska maja korzystniejsza sytuacje). We Francji przyklad polskiego hydaulika byl idiotyczny, na co juz publikatorzy i publicysci we Francji zaczynaja zwracac uwage. To ze ktos glosuje na nie z idiotycznego powodu, nie podwaza powodow racjonalnych. poza tym, to ze im sie nie podoba z powodu A nie oznacza, ze nawet jesli my sie nie zgadzamy z powodem A, to nie mamy powodu B.

    a co do nasilajacej sie rzekomo niecheci do Polakow. no to wlasnie jak zajmiemy stanowisko takie jak ci ktorzy czuja wyimaginowany strach przed nami, to pokazemy, ze mamy tez wspolne stanowisko, ze nie jestesmy tacy ekspansywni, ze nie bedziemy ich do niczego zmuszac itd. to tez jest argument do glosowania na NIE. Pomijam fakt, ze glosowanie w ogole nad TYM traktatem jest w tej chwili bezcelowe. CO DA NASZA DECYZJA?

    --
    www.po.org.pl
    www.wroclaw.smd.org.pl/
  • Gość: apublika.łyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 12:35
    >Samodzielnie, w konflikcie, czy choćby niechęci do Zachodniej Europy (i
    > wrogości do Rosji) przyszłość Polski jawi się (mi) niezwykle czarno.

    Według mnie Rosja to dla nas zabójcze sąsiedztwo, i nie Polska jest wrogiem
    Rosji, ale nawzajem sobie jesteśmy wrodzy z racjonalnych pobudek - Rosja chce
    potęgi imperialnej, my niepodległości.
    Nasze bezpieczeństwo a UE - hmm stan ducha europejsczyków przypomina mi stan
    ducha Francji przed 1939 r. Pacyfizm i wygoda dla której są w stanie poświęcić
    wszystko, a cóż dopiero jakiś tam "arme Polacken". Pomnij Waść w tym kontekście
    na zachowanie się UE w Jugosławi. Pomnij Waść że to Holendrzy z pod znaku UE
    rozbroili moralnie, składając obietnice bezpieczeństwa, której nie zamierzali
    dotrzymać, bośniaków w Srebrenicy i nie zrobili nic w ich obronie.

    Wyjście ? jest - USA jako globalne mocarstwo (tutaj nasza polityka jest bez
    zarzutu, tak! w Iraku także!) gwarantuje nam jakie takie, nieiluzoryczne
    bezpieczeństwo przed Niemicami i Rosją. No ale cóż UE rękoma Francji i Niemiec,
    a przede wszytskim bumagą Eurokonstytucji próbuje zerwać nam ten sojusz
  • Gość: apublika.łyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 12:44
    > Jestem raczej polonosceptykiem (z wielkim bólem, bo Polakiem, Słowianinem,
    > jestem z krwi i kości, jak to się mówi) niż euroentuzjastą. Mam poczucie
    > (intuicyjne), że to nasza buńczuczność, wciąganie Unii w konflikt z Rosją, w
    > niepewny biznes z Ukrainą, wnoszenie krzyży do Europarlamentu - obok naszej
    > siermiężności, pijaństwa Polaków w krajach Zachodniej Europy, łasość na każde
    > euro, zgoda na pracę w upokarzających warunkach itp. itd, spowodowały
    radykalną

    Nie oceniając czy takie poglądą są słuszne i uzasadnione (wedle mnie są
    niesłuszne) można założyć, że właśnie z wymienionych wyżej powodów Europa
    odwraca się od konstytucji i integracji.
    Powiedzmy, że to prawda.
    Ale czy w takim razie Pański głos w, przepraszam ale moim zdaniem idiotycznym
    bo już bezprzedmiotowym, referendum coś zmieni? przestraszy europejczyjków,
    przekona ? - do czegoś zmusi ich samych albo ich rządy ?

    Nie, nie sądzę
  • x-y-z 05.06.05, 22:23
    obserwator mam wielkie obiekcje co do twojej przynalezności narodowej, a także
    cywilizacyjnej i żadne deklaracje co do Twojej słowiańskości i polskości mnie
    nie przekonaja, dopóty, dopóki nie będziesz mial na uwadze dobra naszego kraju,
    interesów Polski ... i radzę Ci przestań nas straszyc Ruskimi, bo znaleźliśmy
    sie w sytuacji takiej, że gorzej już byc nie może .... a jak sie nie podoba,
    to do siebie

    a jesli przypadkiem jestem w błedzie co do powyzszego, to zacznij wreszcie
    chłopie czytać, a nie bazować na intuicji
    --
    "Obowiązkiem mniejszości w danym kraju jest dostosowanie się do panujących tam
    reguł." - mufti Tomasz Miśkiewicz
    Dostosowanie, a nie tworzenie nowych reguł.

    Juliusz Słowacki pisał o Polakach: "TEN NARÓD SIĘ PODNIESIE, ZWYCIĘŻY, MIECZE
    NA WROGACH...
  • Gość: joper IP: *.icpnet.pl 05.06.05, 11:03
    Moim zdaniem konstytucja prowadzi do zbytniego zbiurokratyzowania UE, ktora juz
    tonie w urzedniczych papierach. Ponadto uwazam, ze celem konstytucji jest
    powiekszenie ilości eksponowanych stanowisk w UE, dlatego politycy wszystkich
    praktycznie krajow sa tak bardzo za ratyfikacja.
  • Gość: na temat IP: 81.185.94.* 05.06.05, 15:19
    przeczytalo KE ?
    Jestem przekonany ze zaden !
    I to jest wlasnie jednym z glownych problemow polskich !
    Ludzie wypowiadaja sie na temat o ktorym nie maja zielonego pojecia.
    Maja tylko wlasne przekonania odziedziczone z reguly po rodzicach.
    Przekonania ktorych bronia nie wykazujac najmniejszych checi by poznac
    dokument (KE) i jego historie.
    Co wnosi nowego a co tylko kodyfikuje ?
  • Gość: fritz IP: *.adsl.solnet.ch 05.06.05, 15:27
    > Co wnosi nowego a co tylko kodyfikuje ?

    Wnosi nowy system podzialu glosow miedzy kraje i nowy system glosowania.

    Nowy system podzialu glosow jest extremalnie antydemokratyczny i
    wystarczajacym powodem do odrzucenia konstytucji.
  • Gość: wicurpix IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 17:00
    A kto ciebie pytał o twoje przekonania mądralo??? Medrek sie znalazł...
  • Gość: Greg0,75 IP: *.net.autocom.pl 05.06.05, 20:41
    Twoje przekonania wiodą Cię na manowce
  • x-y-z 05.06.05, 22:30
    na temat, wypowiadaj się za siebie, bo to, że Ty nie przeczytałes nie świadczy
    o tym, ze nikt nie przeczytał. .... ale to własnie wasza logika


    --
    "Obowiązkiem mniejszości w danym kraju jest dostosowanie się do panujących tam
    reguł." - mufti Tomasz Miśkiewicz
    Dostosowanie, a nie tworzenie nowych reguł.

    Juliusz Słowacki pisał o Polakach: "TEN NARÓD SIĘ PODNIESIE, ZWYCIĘŻY, MIECZE
    NA WROGACH...
  • Gość: Zenon B. IP: *.bnl.gov 06.06.05, 20:59
    > Ciekawi mnie ilu uczestnikow tego forum
    > przeczytalo KE ?
    > Jestem przekonany ze zaden !
    > I to jest wlasnie jednym z glownych problemow polskich !
    > Ludzie wypowiadaja sie na temat o ktorym nie maja zielonego pojecia.
    > Maja tylko wlasne przekonania odziedziczone z reguly po rodzicach.
    > Przekonania ktorych bronia nie wykazujac najmniejszych checi by poznac
    > dokument (KE) i jego historie.
    > Co wnosi nowego a co tylko kodyfikuje ?

    Synku, a Ty przeczytales KE?

    Nie.

    Nie mow mi, ze przeczytales bo i tak nie uwierze. Byc moze miales ja w reku, byc
    moze przekartkowales. Byc moze na internecie przeczytales pierwsza strone i
    poddales sie na drugiej.

    Ale nie mow mi, ze przeczytales te cale kilkaset stron bo to po prostu nieprawda
    i nikt ci w to nie uwierzy. Tej konstytucji NIKT nie przeczytal w calosci. Nawet
    jej autorzy.

    Broniac KE wypowiadasz sie na temat o ktorym nie masz pojecia.

    Zenon B.
  • Gość: chcem przeczytać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 21:16
    A czy ma pan dostęp do jakiejś elektronicznej wersji zapisu konstytucji? jesli
    tak to prosze o podanie jakiegoś linka...
  • x-y-z 05.06.05, 22:28
    Gość portalu: joper napisał(a):

    > Moim zdaniem konstytucja prowadzi do zbytniego zbiurokratyzowania UE, ktora
    > juz tonie w urzedniczych papierach. Ponadto uwazam, ze celem konstytucji jest
    > powiekszenie ilości eksponowanych stanowisk w UE, dlatego politycy wszystkich
    > praktycznie krajow sa tak bardzo za ratyfikacja.



    tak, tak, tak - masz rację joper .... ale to typowe żydowskie zachowanie mnożyc
    stanowiska, którymi chcą sie parać

    --
    "Obowiązkiem mniejszości w danym kraju jest dostosowanie się do panujących tam
    reguł." - mufti Tomasz Miśkiewicz
    Dostosowanie, a nie tworzenie nowych reguł.

    Juliusz Słowacki pisał o Polakach: "TEN NARÓD SIĘ PODNIESIE, ZWYCIĘŻY, MIECZE
    NA WROGACH...
  • Gość: PFG IP: *.autocom.pl 05.06.05, 15:24
    > Rozwalanie idei pogłębiania zjednoczenia, to jak odmrażanie sobie noska - na
    > złość mamie. Infantylizm.

    Nonsens. Ja też głosowałem za akcesją i będę głosował - jeśli będzie referendum
    - przeciwko konstytucji. Głosowałem za akcesją, gdyż bycie w Unii oznacza
    swobodę przeplywu ludzi, towarow, usług i kapitału (zgoda, po pewnym okresie
    karencji), ale ja nie życzę sobie "pogłębienia zjednoczenia" a'la Francja
    i Niemcy. "Pogłębienie zjednoczenia" może bowiem oznaczać tylko to, iż te dwa
    wielkie kraje będą narzucać innym swoją politykę zagraniczną i swoje
    socjalistyczne regulacje gospodarcze. Gdybyśmy dzisiaj mieli "pogłębione
    zjednoczenie", Europa sprzedawałaby broń Chinom, w Iraku rządziłby dalej Saddam,
    Niemcy zaś i Francja ochoczo sprzedawałyby mu wszelkie technologie militarne,
    prezydentem Ukrainy byłby Janukowycz, w Polsce zaś byłyby jeszcze wyższe
    podatki (przypominam, iż Schroeder explicite zażądał podyżeszenia w Polsce
    CIT). Ta cała nieszczęsna konstytucja w ogóle jest OKDR (o kant d... rozbić)
    - Francuzi odrzucili ją jako _za_mało_ socjalistyczną, Holendrzy z obawy
    przed nowymi falami imigracji (z Trucji po akcesji tejże) oraz w proteście
    przeciwko eurobiurokracji, Brytyjczycy zaś ją najprawdopodobniej odrzucą
    jako _zbytnio_ socjalistyczną. Po co nam taka konstytucja? Cóż na niej
    mielibyśmy zyskac poza podlizaniem się Francji i Niemcom, które i tak
    nic by sobie z tego nie robiły, bo ich strategiczne interesy (najprawdopodobniej
    źle pojmowane, ale to już inna historia) i tak skłonią ich do dogadania się
    z Rosją ponad głowami Polaków? "Pogłębienie zjednoczenia", dobre sobie...
  • Gość: fritz IP: *.adsl.solnet.ch 05.06.05, 15:24
    > Stajesz więc po stronie tych zachodnich Europejczyków, którzy mają żal do
    > swoich przywódców iż wpuścili polskie chamstwo na salony?

    Nie wiem, czy znasz niemiecki- tam sie o tym duzo pisze, ale tym powodem, dla
    ktorego Holendrzy glosowali na NIE bylo stwierdzenie, ze po przyjeciu
    konstytucji nie beda mieli najmniejszego wplywu na decyzje podejmowane w Uni.
    Zostana grzecznie odstawieni do kata, przez szwabow i francuzow.

    Ta calkowita utrata niepodleglosci bylo tym glownym powodem.

    Francuzi rowniez podali powod "obawa przed utrata tozsamosci". Dowcip polega
    na tym, ze tu nie chodzi wcale o Turkow, tylko to, ze Francja przyjmujac
    konstytucje z antydemokratycznym modelem podzialu glosow miedzy kraje
    pozwolilaby Niemcom na supremacje w Europie!!!

    Oczywiscie latwiej jest mowic o polskim hydrauliku czy ten czeskim murarzy: z
    Francuzow robi sie w ten sposob rasistow a swieta idea przyjazni niemiecko-
    francuskiej nie z zostanie naruszona.

    Holendrzy nazwali ten strach przed dominacja Niemiec w Europie po imieniu:
    calkowita utrata niepodleglosci. Zauwaz, ze w przypadku Nicei Hollandia ma
    niewiele wiecej do powiedzenia, ale cala struktura wyklucza dominacje Niemiec.

  • Gość: Thea IP: *.arcor-ip.net 05.06.05, 19:07
    Fritz, nie plec bzdur, celowo podalam link do niemieckojezycznego forum gdzie
    dyskutuje sie na ten temat zeby polskie spoleczenstwo przekonalo sie o jaki
    punkt najbardziej chodzi zachodniej Europie a ty ciagle w kolo jak nakrecona
    katarynka obojetnie na jakim watku. Powiedz otwarcie co ci zrobili Francusi albo
    Niemcy ze tak ich nie nawidzisz ale w Szwajcarii siedzisz i szwajcarski chleb
    jesz, ciekawe jak to u ciebie funkcionuje?
    Znam Szwajcaröw i nie wiem czy by sie pogodzili z tym gdyby twoje wpisy tu sobie
    poczytali.
  • Gość: fritz IP: *.adsl.solnet.ch 05.06.05, 23:04
    > Fritz, nie plec bzdur, celowo podalam link do niemieckojezycznego forum gdzie
    > dyskutuje sie na ten temat zeby polskie spoleczenstwo przekonalo sie o jaki
    > punkt najbardziej chodzi zachodniej Europie a ty ciagle w kolo jak nakrecona
    > katarynka obojetnie na jakim watku.

    Tja, wedlug forum do ktorego ty podalas link (gdzie jest ten link), powody sa
    inne, niz ja je podalem. Ten link jest jezykoniemieczny a wiec sa to powody,
    jak je Niemcy widza.
    Wiesz, dokladnie to jest serdecznie malo interesujace poniewaz chodzi o
    poglady Holendrow czy Francuzow.

    Wiec, prosze nie wypisuj bzdur.

    Powiedz otwarcie co ci zrobili Francusi alb
    > o
    > Niemcy

    Jeszcze nic i chcialbym, zeby to sie nie zmienilo. Dlatego wlasnie konstytucja
    musi pojsc do kosza.
    Co do oceny polityki SDP: przyczytaj sobie wywiady z panem Schäuble w ciagu
    ostatnich dni. Dokladnie w ten sam sposob ocenia polityka Niemiec: jako
    nieodpowiedzialna destabilizacje w Europie, wroga polityke wobec USA uwaza za
    olbrzymi blad, poniewaz tylko USA gwarantuja stabilizacje; dazenie Niemiec do
    Rady Bezpieczenstwa uwaza za antyunijna dzialalnosc.

    Sluchaj, co ty czytasz, BILD i zieloni (albo nazis) to sa chyba twoje
    glowne zrodla informacji. Zanim zaczniesz czytac polskie gazety, zainteresuj
    sie, co pisza dobre powazne niemieckie gazety. To jest doprawdy bardzo wazne.



    ze tak ich nie nawidzisz ale w Szwajcarii siedzisz i szwajcarski chleb
    > jesz, ciekawe jak to u ciebie funkcionuje?
    > Znam Szwajcaröw i nie wiem czy by sie pogodzili z tym gdyby twoje wpisy tu
    sobi
    > e
    > poczytali.


  • x-y-z 05.06.05, 22:10
    obserwator2 , nie wymądrzaj się, bo i tak nie masz niczego do powiedzenia...
    chcesz sadzić takimi "mądrościami" to do siebie zjeżdżaj bracie ...

    Francja zrezygnowała z traktatu, bo nie chce się dzielić ani pieniędzmi, ani
    rynkiem pracy....

    a My polacy nie chcemy tego przydługiego traktaciku, bo odbiera nam wolność
    normując wszystko co się da, a na dodatek dopuszcza "wzmocnioną współpracę"
    przebieglejszych państw i reszta może sie ich poczynaniom tylko przyglądac, a
    głosowac zezwala tylko tym co sie skrzykną ( ARTYKUŁ I-44 ).


    --
    "Obowiązkiem mniejszości w danym kraju jest dostosowanie się do panujących tam
    reguł." - mufti Tomasz Miśkiewicz
    Dostosowanie, a nie tworzenie nowych reguł.

    Juliusz Słowacki pisał o Polakach: "TEN NARÓD SIĘ PODNIESIE, ZWYCIĘŻY, MIECZE
    NA WROGACH...
  • brynk 05.06.05, 12:05
    masz racje , po wyborach beda inne wyniki ... hihihihi
  • an9991 05.06.05, 10:29
    odrzucenie traktatu we francji czy holandii wcale nie oznacza całkowitago jego
    fiaska; europa potrzebuje konstytucji byćmoże trochę zmodyfikowanej ale
    potrzebuje i musimy się w tej sprawie wypowiedzieć
  • Gość: zanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 10:39
    Kto czytał tę cegłę?
    Prawo, którego nikt kogo dotyczy nie zna, jest jak papierosy. Do dupy.
    Zwolennicy niech sobie zapalą.
  • Gość: an9991 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 12:18
    w czym problem www.eurokonstytucja.pl/ możesz przeczytać bardzo miła
    lektura jeżeli cię to naprawdę interesuje objętość nie bedzie miała żadnego
    znaczenia
  • Gość: Czytam Gazetę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 10:38
    Jak mamy głosować jezeli nie znamy treści konstytucji, to absurd!!
  • Gość: ba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 10:44
    Ja nie chcę i połowa moich znajomych nie chce już referendum po odrzuceniu -
    szkoda pieniądzy - lepiej poczekać aż się wszyscy wypowiedzą.
  • Gość: Bibliotekarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 12:28
    Gość portalu: Czytam Gazetę napisał(a):

    > Jak mamy głosować jezeli nie znamy treści konstytucji, to absurd!!
    ______________
    Nie znasz ponieważ jesteś niemotą.
    Nikt tobie pod twoją twarz tego dokumentu nie poda.
    Jest ona dostępna w bardzo wielu miejscach w internecie i nie tylko.
    W ubiegłym miesiącu Gazeta Prawna na CD wydała min tą Konstytucję, RP, USA oraz
    wiele innych.
    Dla chcącego nic trudnego!
  • Gość: teveux IP: *.adsl.proxad.net 05.06.05, 10:53
    Wiadomo chlopaki ze mieliscie i macie Konstytucje i cala Unie w dupie
    ale czuje ze rurka zaczyna wam mieknac na perspektywe konca
    naplywu kasy ! A gdzie Nicea albo smierc ?
  • niezapowiedziany 05.06.05, 11:32
    "To świadczy o tym, że Polacy wolą sami podejmować decyzje."

    No i co bedzie wynikalo z podjetej decyzji? Urzadzmy referendum w sprawie czlonkostwa Ukrainy w UE. Skutek bedzie taki sam. Pokazemy ze jestesmy europejscy, otwarci i umiemy podejmowac decyzje.

    --
    www.po.org.pl
    www.wroclaw.smd.org.pl/
  • Gość: kroczak h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 11:36
    Referendum odbedzie sie bo wiekszosc polakow okolo 75% zaglosuje na tak,ludzie
    ciemnoty nie maja poparcia.Do lepianek nie wrocimy,oszolomy giertychy kaczki
    macierowicze i inna chalastro !
  • x-y-z 05.06.05, 11:58
    NIE !!!! Chcemy referendum ws. eurokonstytucji!!!!

    ZRÓBMY SWÓJ SONDAŻ!
    --

    "Obowiązkiem mniejszości w danym kraju jest dostosowanie się do panujących tam
    reguł." - mufti Tomasz Miśkiewicz
    Dostosowanie, a nie tworzenie nowych reguł.

    Juliusz Słowacki pisał o Polakach: "TEN NARÓD SIĘ PODNIESIE, ZWYCIĘŻY, MIECZE
    NA WROGACH...
  • brynk 05.06.05, 12:03
    ja jestem przeciw konstytucji UE , urobiłem juz ok 55 osób , i to nie koniec ,
    róbcie to w swoim otoczeniu . Przeciwstawmy sie propagandzie komuchów -
    zdrajców Polski
  • Gość: Doradca BRYNKA itp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 12:49
    We Francji i Holandii odrzucono EK z obawy przed polskim zagrożeniem!
    Natomiast prawicowa ciemnota w Polsce domaga się odrzucenia EK z zupełnie
    innych powodów.
    W sumie zarówno przeciwnicy Polaków w UE jak też i polska prawica de facto
    wspólnie pracuja na niekorzyść Polski.
    Wobec tego BRYNKU - powieś się pajacu! Zrobisz wszystkim dobrze. A sobie
    najlepiej.
  • x-y-z 05.06.05, 20:57
    Propozycja traktatu (nie wiem, dlaczego nazwano to traktatem, a przeciez
    początkowo to była konstytucja) to bardzo wstrząsająca lektura, gdzie oprócz
    ugładzonych obietnic, tkwia kruczki, ktore pozwalają na zmianę wszystkiego, co
    w tym traktacie tak pieczolowicie jest ustalone. Niespełna 450 paragrafów,
    oprócz nich ustalenia dodatkowe, bez których wdrażanie zasad konstytucyjnych
    jest niemozliwe.... nie sposób nad nimi zapanować.... czeka nas chaos i zdanie
    sie na grupke osób, ktora będzie interpretowała te przepisy ...
    a wyjśc z unii nie będzie łatwo, bo traktat ten wspomina o warunkach, jakie
    trzeba spełnić, by wyjśc z unii. Dokladnie ich nie precyzuje, wspominając, że
    określą to układy ramowe. WYSTĄPIĆ Z UNII PRAWIE SIĘ NIE DA, bo najpierw trzeba
    spełnić naprędce formuowane warunki, a już po wystąpieniu spełniac, określone w
    tych warunkach, sposoby współpracy z unią:

    ARTYKUŁ I-60 Dobrowolne wystąpienie z Unii
    1. Każde Państwo Członkowskie może, zgodnie ze swoimi wymogami konstytucyjnymi,
    podjąć decyzję o wystąpieniu z Unii .
    2. Państwo Członkowskie, które podjęło decyzję o wystąpieniu, notyfikuje swój
    zamiar Radzie Europejskiej. W świetle wytycznych Rady Europejskiej Unia
    prowadzi negocjacje i zawiera z tym państwem umowę określającą warunki jego
    wystąpienia, uwzględniając ramy jego przyszłych stosunków z Unią.
    3. Konstytucja przestaje mieć zastosowanie do tego Państwa Członkowskiego od
    dnia wejścia w życie umowy o wystąpieniu lub, w przypadku jej braku, dwa lata
    po notyfikacji, (...)
    4. Do celów ustępów 2 i 3 członek Rady Europejskiej lub Rady reprezentujący
    występujące Państwo Członkowskie nie bierze udziału w obradach i przyjmowaniu
    decyzji europejskich Rady Europejskiej lub Rady dotyczących tego państwa.


    [ A WIĘ NA ZASADZIE BRAKU STANOWIENIA O SOBIE .... Warunki nie są teraz
    ustanowione, a tworzy się je na gorąco od widzimisię państw, a państwo
    występujące musi się biernie podporządkować]



    MOŻLIWE SĄ RÓŻNE KLIKI, KTÓRE ODSUNĄ POZOSTAŁYCH OD PODEJMOWANIA DECYZJI

    ARTYKUŁ I-44 Wzmocniona współpraca
    1. Państwa Członkowskie, które pragną ustanowić między sobą wzmocnioną
    współpracę w ramach kompetencji niewyłącznych Unii, mogą korzystać w tym celu z
    jej instytucji i wykonywać te kompetencje, stosując odpowiednie postanowienia
    Konstytucji, z zastrzeżeniem ograniczeń oraz zgodnie z procedurą określoną w
    niniejszym artykule i w artykułach III-416 – III-423. Celem wzmocnionej
    współpracy jest sprzyjanie realizacji celów Unii, ochrona jej interesów oraz
    wzmocnienie procesu jej integracji. Taka współpraca jest otwarta dla wszystkich
    Państw Członkowskich w dowolnym czasie, zgodnie z artykułem III-418.
    2. Decyzję europejską upoważniającą do podjęcia wzmocnionej współpracy
    przyjmuje ostatecznie Rada, (...)
    3. W obradach Rady mogą uczestniczyć wszystkie Państwa Członkowskie, jednak w
    głosowaniu biorą udział tylko członkowie Rady reprezentujący Państwa
    Członkowskie uczestniczące we wzmocnionej współpracy.


    Przeczytajcie o celach unii, tych zawartych w oddzielnym artykule I-1, oraz
    tych, ktore przeplataja sie niemal przez cały ten akt !!!!! To dążenie do
    przejęcia hegemonii, które już się zaczęło: Polska, Ukraina, Uzbekistan,
    Afganistan, teraz Bialoruś, Kuba ...... a wszystko to w imie szerzenia pokoju
    na świecie, !!!!!!
    CZY CHCEMY W TYM UCZESTNICZYĆ ????! ! ODSUŃMY OD WŁADZY, TE PARTIE, KTÓRE ZA
    CEL STAWIAJĄ SOBIE PODPORZĄDKOWANIE INNYCH PAŃSTW, POD PŁASZCZYKIEM BUDOWANIA
    DEMOKRACJI



    Unia ma też monopol na zawieranie umów międzynarodowych, więc wtedy sojuszników
    w Polskiej sprawie nie będziemy mogli szukać wśród innych państw:

    ARTYKUŁ I-13 Dziedziny kompetencji wyłącznej
    2. Unia ma także wyłączną kompetencję do zawierania umów międzynarodowych,
    jeżeli ich zawarcie zostało przewidziane w akcie ustawodawczym Unii lub jest
    niezbędne do umożliwienia Unii wykonywania jej wewnętrznych kompetencji lub w
    zakresie, w jakim ich zawarcie może wpływać na wspólne zasady lub zmieniać ich
    zakres.


    Szczegółowo okreslone wszelakie dziedziny są bardzo wygodne dla rządzących, bo
    spoleczeństwo wśród tylu jasno sprecyzowanych regul prawie nie będzie moglo
    oddychać i łatwiej jest egzekwowac poddaństwo... patrz prawie 450 paragrafów
    traktatu konstytucyjnego, który już w nim ustala szereg następnych, które musza
    zacząć funkcjonować, by konstytucja mogła byc realizowana.
    Jednak odchylenia w druga stronę sa możliwe, bo konstytucja dopuszcza
    skrzyknięcie sie kilku państw, zrobienie wygodnych dla nich ustaleń,
    sformuowanie Rady, której debatom moga przysłuchiwac się pozostali, jednak nie
    moga oni glosować. TO ROZBÓJ I ŚMIERC DEMOKRACJI, RÓWNOŚCI PAŃSTW WCHODZĄCYCH
    DO UNII. a OTO ARTYKUŁ, KTÓRY TO OKREŚLA:

    ARTYKUŁ I-44 Wzmocniona współpraca
    1. Państwa Członkowskie, które pragną ustanowić między sobą wzmocnioną
    współpracę w ramach kompetencji niewyłącznych Unii, mogą korzystać w tym celu z
    jej instytucji i wykonywać te kompetencje, stosując odpowiednie postanowienia
    Konstytucji, z zastrzeżeniem ograniczeń oraz zgodnie z procedurą określoną w
    niniejszym artykule i w artykułach III-416 – III-423. Celem wzmocnionej
    współpracy jest sprzyjanie realizacji celów Unii, ochrona jej interesów oraz
    wzmocnienie procesu jej integracji. Taka współpraca jest otwarta dla wszystkich
    Państw Członkowskich w dowolnym czasie, zgodnie z artykułem III-418.
    2. Decyzję europejską upoważniającą do podjęcia wzmocnionej współpracy
    przyjmuje ostatecznie Rada, (...)
    3. W obradach Rady mogą uczestniczyć wszystkie Państwa Członkowskie, jednak w
    głosowaniu biorą udział tylko członkowie Rady reprezentujący Państwa
    Członkowskie uczestniczące we wzmocnionej współpracy.


    ____
    ARTYKUŁ I-13 Dziedziny kompetencji wyłącznej

    2. Unia ma także wyłączną kompetencję do zawierania umów międzynarodowych,
    jeżeli ich zawarcie zostało przewidziane w akcie ustawodawczym Unii lub jest
    niezbędne do umożliwienia Unii wykonywania jej wewnętrznych kompetencji lub w
    zakresie, w jakim ich zawarcie może wpływać na wspólne zasady lub zmieniać ich
    zakres.

    NATOMIAST ARTYKUŁ I-14 Dziedziny kompetencji dzielonej

    4. W dziedzinach współpracy na rzecz rozwoju i pomocy humanitarnej Unia ma
    kompetencję do prowadzenia działań i wspólnej polityki; jednakże wykonywanie
    tej kompetencji nie może doprowadzić do uniemożliwienia Państwom Członkowskim
    wykonywania ich kompetencji

    --
    "Obowiązkiem mniejszości w danym kraju jest dostosowanie się do panujących tam
    reguł." - mufti Tomasz Miśkiewicz
    Dostosowanie, a nie tworzenie nowych reguł.

    Juliusz Słowacki pisał o Polakach: "TEN NARÓD SIĘ PODNIESIE, ZWYCIĘŻY, MIECZE
    NA WROGACH...
  • x-y-z 05.06.05, 21:01
    ARTYKUŁ I-18 Klauzula elastyczności

    1. Jeżeli działanie Unii okaże się niezbędne do osiągnięcia, w ramach polityk
    określonych w części III, jednego z celów, o których mowa w Konstytucji, a
    Konstytucja nie przewidziała uprawnień do działania wymaganego w tym celu, Rada
    Ministrów, stanowiąc jednomyślnie na wniosek Komisji Europejskiej i po
    uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego, przyjmuje właściwe środki.

    Propozycja traktatu jak widac z powyższego cytowania jego paragrafów nie
    zapewnia nam ograniczenia partykularyzmów w polityce zagranicznej państw
    europejskich, co więcej te partykularyzmy będą miały po przyjeciu konstytucji
    umocowanie prawne. Tkwią w nim kruczki, ktore pozwalają na zmianę wszystkiego,
    co w tym traktacie tak pieczolowicie jest ustalone. Nie sposób nad tą wielością
    paragrafów zapanować, a przewiduje on tworzenie nastepnych aktów prawnych, bez
    których ta konstytucja nie może funkcjonować ... czeka nas chaos i zdanie sie
    na grupke osób, ktora będzie interpretowała te przepisy.
    Reguluje on najdrobniejszą część (tak że nie ma w nim już miejsca na wolność
    państw i ich obywateli), ale tylko dla maluczkich, bo tym, którzy mają
    silniejsze płuca, mogą w nim zmienić wszystko (co powyżej wykazałam).

    Nie zapewnia nam rownież szeregu ważnych dla Polaków interesów, a co wiecej nie
    pozwala nam wyjść z unii. Juz słyszę te glosy sprzeciwu. Jest wprawdzie
    paragraf, który mówi o dobrowolnym wystapieniu z unii, jednak ( o czym
    wcześniej pisała) nastapi to po jednostronnym ustaleniu warunków wyjścia, które
    określą także zasadę współpracy z unia już po jej opuszczeniu. Traktat ten
    wspomina o tym, że wyjść z unii mozna po spelnieniu warunków, ale dokladnie ich
    nie precyzuje, wspominając, że określą to układy ramowe.

    A więc musimy sobie zdać sprawe z tego, że wejść do unii nie bylo łatwo, bo
    najpierw musieliśmy dostosować się do wygodnych dla unii warunków, będąc
    jednoczesnie ośmieszanym, wyzywanym od skansenu - a wszystko po to bysmy
    spuścili głowy i łatwiej dali sie w to wmanewrować. Teraz okazuje sie w
    jakim "skansenie"mieszkaliśmy; z chwilą wejścia do unii mocarze wystraszyli się
    naszych produktów rolniczych, naszych usług, budownictwa, lekarzy.
    Traktat określa każdy krok w unii, ale tylko tym, ktorzy są mniej przebiegli,
    mniej silni, dla tych, ktorzy mają mniejsze poparcie, mniej koalicjantów,
    którzy maja odmienne poglądy, odmienne priorytety. Konstytucja ta, to traktat
    dla ścisłej czołówki sformuowanej zanim Polska pojawiła się w unii. To oni
    organizując się będą nam stawiali warunki w ramach współpracy wzmocnionej, w
    ramach prawnych konstytucyjnych zasad.

    LUDZIE ZASTANÓWCIE SIĘ, ZACZNIJCIE MYŚLEĆ, CZYTAJCIE KONSTYTUCJĘ .... to co
    tutaj podałam, to tylko niektóre "perełki".... nie sposób na forum tego
    wszystkiego opisać .... to temat na pokaźną książkę .... której zresztą nikt w
    Polsce nie napisze, a jeżeli nawet, to tego nikt nie wyda i to nie dlatego, że
    brak będzie potencjalnych czytelników.


    To 272 SYRONY WZAJEMNIE SPRZECZNYCH USTALEŃ PLUS DODATKOWE PROTOKÓŁY,
    dyrektywy, ustawy do traktatu, załączniki, których nam nikt nie przedstawia.
    Wyszlo na jaw, że jest jakaś 30 dyrektywa, kiedy Francja i Holandia
    powiedzialy - nie.

    A na dodatek społeczeństwu na stronach rządowych podali przekład, ktory podobno
    jest sprzeczny z oryginałem..... ciekawe co zatem jeszcze kryje się w tym
    oryginalnym dokumencie .... co chcieli przed nami ukryc.... TO SKANDAL I KPINA
    Z NAS ... MAMY PODEJMOWAC TAKIE WAZNE DECYZJE, A NIE DANO NAM
    MOŻLIWOŚCI, ABYŚMY MOGLI SIĘ ZAPOZNAĆ Z DANYMI, NA PODSTAWIE, KTÓRYCH
    POWINNIŚMY TO ZROBIĆ

    --
    "Obowiązkiem mniejszości w danym kraju jest dostosowanie się do panujących tam
    reguł." - mufti Tomasz Miśkiewicz
    Dostosowanie, a nie tworzenie nowych reguł.

    Juliusz Słowacki pisał o Polakach: "TEN NARÓD SIĘ PODNIESIE, ZWYCIĘŻY, MIECZE
    NA WROGACH...
  • Gość: joasia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 22:16
    Tylko o co ten krzyk? Przecież większośc tych postanowień zawierają obecne
    traktaty tworzące Wspólnoty Europejskie. Wystarczy poczytać ;)))
  • x-y-z 05.06.05, 22:36
    Gość portalu: joasia napisał(a):

    > Tylko o co ten krzyk? Przecież większośc tych postanowień zawierają obecne
    > traktaty tworzące Wspólnoty Europejskie. Wystarczy poczytać ;)))


    taaaaakkkkk?????? podaj link, chętnie je wszystkie poczytam
    --
    "Obowiązkiem mniejszości w danym kraju jest dostosowanie się do panujących tam
    reguł." - mufti Tomasz Miśkiewicz
    Dostosowanie, a nie tworzenie nowych reguł.

    Juliusz Słowacki pisał o Polakach: "TEN NARÓD SIĘ PODNIESIE, ZWYCIĘŻY, MIECZE
    NA WROGACH...
  • x-y-z 05.06.05, 21:02
    Dzięki brynk :) musimy działać dopóki jest jeszcze trochę czasu .... życzę
    wytrwałości ... pozdrawiam
    --
    "Obowiązkiem mniejszości w danym kraju jest dostosowanie się do panujących tam
    reguł." - mufti Tomasz Miśkiewicz
    Dostosowanie, a nie tworzenie nowych reguł.

    Juliusz Słowacki pisał o Polakach: "TEN NARÓD SIĘ PODNIESIE, ZWYCIĘŻY, MIECZE
    NA WROGACH...
  • brynk 05.06.05, 11:59
    jakoby Polacy w wiekszości chcieli konstytucji UE , To są bzdury rozsiewane
    przez zdrajców Polski w osobach Kwasniewskiego i Belki , a wczesniej równiez
    Millera , Oleksego i innych ...PRECZ Z KONSTYTUCJA UE!!!
  • Gość: Koszalek Opałek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 12:34
    "Le Figaro" z dnia 30 maja 2005, artykuł pt. "Polska opozycja cieszy się"
    autorstwa Arielle Thedrel; "Liberation", omówienie wywiadu Jana Marii Rokity
    pt "Kara" oraz pierwsze reakcje z Warszawy na referendum we Francji. Ponadto,
    że obecna historia – francuskie NIE! Pokazało, że różnice, które powstały
    między "starą" i "nową" Europą w przededniu wojny w Iraku nie były krótkotrwałą
    kłótnią w tzw. europejskiej rodzinie". Le Pen odniósł sukces strasząc
    apokaliptyczną postacią "polskiego hydraulika Piotra", który zgodnie z
    projektem Konstytucji powinien odebrać uczciwym Francuzom ostatnie euro na
    porannego rogalika". Polska jako "nowy" kraj z największą liczbą ludności była
    szczególnym celem dla Francuzów. W pewnym sensie Francja pokazała jak w
    rzeczywistości "kocha" Polskę. Oczywiście funkcjonuje zasada równości, jednak
    Francuzi pokazali jak się zapatrują na to, by Polacy mieli tyle samo władzy w
    organach UE, co oni sami. Bezpłatny ser można znaleźć tylko w pułapce na myszy.
    Nikt nie będzie się z nikim dzielić tak po prostu. Oczywiście politycy mogą
    dyskutować o duchowej bliskości Francuzów i Polaków, tym niemniej,
    jeśli "hydraulik Jean" będzie z tego powodu tracić euro to, po co mu taka
    bliskość? Obawy przed globalizacją zwróciły Francuzów w stronę socjalizmu i
    nacjonalizmu, obawiają się, że Konstytucja zagrozi ich bezpiecznej egzystencji.
    Chirac nie umiał odnaleźć się w roli męża stanu, który potrafiłby wytłumaczyć
    Francuzom, że zmiany są nieuniknione, jak też przedstawić nową wizję rozwoju
    francuskiego społeczeństwa.
    "Le Figaro" z dnia 31 maja br., publikuje wywiad z liderem Platformy
    Obywatelskiej Janem-Marią Rokitą. J-M. R. Zdaniem przedstawiciela Platformy
    Obywatelskiej, Francja jest osłabiona nie tylko przez zwycięstwo "Nie" w
    niedzielnym referendum, lecz przez odmowę realizacji koniecznych od dłuższego
    czasu reform. Pytany o "sprawę" hydraulików polskich, Rokita stwierdził, iż nie
    jest to dyskusja godna rodaków Voltaire'a. Być może kryzys związany z porażką
    referendum, zmusi francuskie elity polityczne do przebudzenia się - dodaje
    przewodniczący Rokita. Według Jana-Marii Rokity integracja europejska może
    nadal przebiegać bez Traktatu Europejskiego, gdyż jedność europejska nie zależy
    od symbolicznego tekstu, lecz od kompetencji w kwestii ekonomicznej oraz
    prawdziwej polityki zagranicznej, a nie tylko polityki francusko-niemieckiej.
    Ten mały kryzys nie będzie miał większego znaczenia w historii - podsumowuje
    Rokita.

  • Gość: Francuz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 12:37
    Sytuacja <polskiego hydraulika> - jednej z przyczyn francuskiego <nie> - w
    Szwecji
    "Expressen" z 31.05 zamieszcza obszerny reportaż Dana Hallemara nt. Polaków
    wykonujących prace budowlane w Szwecji. Autor przypomina, że w opinii wielu, to
    tzw. "polski hydraulik" był przyczyną zwycięstwa przeciwników traktatu
    konstytucyjnego UE we Francji. Dlatego postanowił zbadać, jak ich sytuacja
    wygląda obecnie w Szwecji. Hallemar przeprowadził rozmowy z kilkoma Polakami,
    pracującymi w szwedzkich dzielnicach willowych. Wg. szacunków, obecnie w
    okolicach Sztokholmu jest ich ok. 5 tysięcy. Jedna z firm, która zajmuje się
    całościową renowacją domów, przyznała, że ok. 80% zleceń realizowana jest przez
    nią "na czarno". Stawki za godzinę wynoszą ok. 50 SEK. Większość osób pracuje
    przez wszystkie dni tygodnia, od 10 do 12 godzin dziennie. Mimo tego jest to
    opłacalne, ponieważ tygodniowe zarobki tutaj odpowiadają mniej więcej
    miesięcznej płacy w Polsce. Dla Szwedów zatrudnianie Polaków jest opłacalne.
    Szwedzka firma gotowa jest przykładowo przyjąć dane zlecenie za 200 tysięcy SEK
    i potrzebuje na to 2 miesięcy. Polacy natomiast wykonają tę samą pracę w 3
    tygodnie i zażądają 50 tysięcy SEK.
  • bubliczka 05.06.05, 13:14
    A ja po trzykroc NIE - dla kolchozu dla komuny dla Q-restwa. Nie i nie dam sie
    przymusic.
  • ksenos 05.06.05, 13:34
    kto chce tego referendum niech za nie zapłaci.frekfencja murowana,a tak ze 2
    %,i po krzyku
  • adamand 05.06.05, 13:47
  • Gość: polonus3 IP: *.wma.east.verizon.net 05.06.05, 14:13
    Wogole glosowanie o przystapieniu do UE bylo nielegalne bo odbywalo sie przez
    dwa dni co jest jawna manipulacja a oprocz tego nie zachowywano "ciszy"
    w dniu wyborow i radio oraz TV przez dwa dni glosowan prowadzili nachalna
    agitacje. To referendum o przystapieniu do UE musi byc uniewaznione a winni
    tej manipulacji pociagnieci do odpowiedzialnosci.
  • glob1 05.06.05, 14:50
    Wspólna Polityka Zagraniczna i Bezpieczeństwa funkcjonuje od Traktatu z
    Maastricht (Art. B). Zgodnie z jego zapisami, początkowo należała do
    kompetencji Unii oraz Państw Członkowskich. Tą sytuację zmienił jednak Traktat
    Amsterdamski. Od jego wejścia w życie należy bowiem do wyłącznej kompetencji
    Unii Europejskiej. Na mocy tego Traktatu powołano ponadto Wysokiego
    przedstawiciela do spraw omawianych polityk, którym został Sekretarz Generalny
    Rady. Wprowadzone w tym Traktacie zmiany, oznaczały początek procesu
    przekształcania Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa ze współpracy o
    charakterze koordynacyjnym we współpracę ponadnarodową.

    Obecnie Unia nie jest w stanie prowadzić skutecznej polityki zagranicznej, gdyż
    nie jest podmiotem prawa międzynarodowego – nie ma osobowości prawnej. Nie
    posiada także ius contrahendi (prawa do zawierania traktatów). Daleko idące
    zmiany w tej materii przewiduje Traktat Konstytucyjny. W przypadku jego wejścia
    w życie, Unia uzyska bardzo szerokie kompetencje w zakresie omawianego
    zagadnienia. Będzie posiadać osobowość prawną. Stanie się więc podmiotem prawa
    międzynarodowego. Będzie władna zawierać, modyfikować i wypowiadać umowy
    międzynarodowe we własnym imieniu oraz ustanawiać przedstawicielstwa
    dyplomatyczne. Uzyska w ten sposób realną możliwość kreowania skutecznej
    polityki zagranicznej.

    Na mocy Traktatu, Unia uzyska również wyłączną kompetencję do zawierania
    niektórych umów międzynarodowych. Powołany zostanie minister spraw
    zagranicznych oraz Europejska Służba Działań Zewnętrznych czyli de facto
    ministerstwo spraw zagranicznych. Minister przewodniczyć będzie Radzie do Spraw
    Zagranicznych. Kompetencje Unii w zakresie wspólnej polityki zagranicznej i
    bezpieczeństwa obejmować będą wszelkie dziedziny polityki zagranicznej i
    wszelkie sprawy dotyczące bezpieczeństwa Unii, w tym stopniowe określanie
    wspólnej polityki obrony (art. I-16 ust. 1). Państwa Członkowskie będą
    zobowiązane nie tylko do lojalności wobec Unii, ale także do popierania
    aktywnie i bez zastrzeżeń jej polityki w omawianej dziedzinie (art. I-16 ust.
    2). Będą również zobowiązane do powstrzymania się od wszelkich działań, które
    byłyby sprzeczne z interesami Unii lub mogłyby zaszkodzić jej skuteczności
    (art. III-294).
    __
  • Gość: Ciotka Zenobia IP: *.dyn.optonline.net 05.06.05, 17:02
    > Obecnie Unia nie jest w stanie prowadzić skutecznej polityki zagranicznej,gdyż
    > nie jest podmiotem prawa międzynarodowego – nie ma osobowości prawnej. Nie
    > posiada także ius contrahendi (prawa do zawierania traktatów). Daleko idące
    > zmiany

    Guzik prawda. Unie nie jest w stanie prowadzic wspolnej polityki zagranicznej
    nie dlatego, ze nie ma osobowosci prawnej i jakis tam praw ale dlatego, ze
    wchodza w jej sklad kraja o sprzecznych interesach, ktore zadnej wspolnej
    polityki prowadzic NIE CHCA.

    Nigdy nie chcialy i nigdy nie beda chciec, obojetne czy konstytucja bedzie czy
    nie.

    Ciotka Zenobia
  • Gość: wrw IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 05.06.05, 20:21
    ciotka zenobia - masz u mnie duza flasze. Dobrze gadasz.
    W czyim interesie mialoby to Min. Spr. Zagr. UE wystepowac? Niemcow, Francuzow,
    Polakow? Interesy tych NARODOW sa sprzeczne i proby ich pogodzenia w Brukscelii
    niczego nie dadza. UE jako wspolnota GOSPODARCZA to juz wystarczajaco trudny do
    opanowania twor, generujacy tylko tabuny nieskutecznych biurokratow.
    Nie dla konstytucji unii.

  • Gość: Konopnyjasio IP: *.chello.pl 05.06.05, 20:47
    Jak nie teraz to kiedy indziej.Europa sie zjednoczy jako jedno panstwo.Kraje
    starej uni popelnily blad przyjmujac nowych czlonkow przed ratyfikacja
    konstytucji.Kazdy nowy czlonek musial by przyjac konstytucje jako obowiazujace
    prawo,a tak wyszlo jak wyszlo.Francuzi boja sie "polskiego
    hydraulika",holendrzy tez sie czegos boja(bo napewno nie wspolnej
    konstytucji).A spoleczenstwa nowych czlonkow sa ciemne i nie maja pojecia o co
    chodzi.Europa bedzie jednym tworem,bo tylko tak moze konkurowac na swiecie
    (USA,Chiny).Kiedy to nastapi,nie wiem,ale napewno nastapi.amen.
  • x-y-z 05.06.05, 23:04
    Gość portalu: Ciotka Zenobia napisał(a):
    > Unie nie jest w stanie prowadzic wspolnej polityki zagranicznej
    > nie dlatego, ze nie ma osobowosci prawnej i jakis tam praw ale dlatego, ze
    > wchodza w jej sklad kraja o sprzecznych interesach, ktore zadnej wspolnej
    > polityki prowadzic NIE CHCA.

    Kraje może nie chcą prowadzić wspólnej polityki, ale ci co zmajstrowali ten
    zlepek zwany na razie unią, czyli żydostwo i masoneria - chcą taką politykę
    prowadzić.... i trzeba się temu przeciwstawić



    --
    "Obowiązkiem mniejszości w danym kraju jest dostosowanie się do panujących tam
    reguł." - mufti Tomasz Miśkiewicz
    Dostosowanie, a nie tworzenie nowych reguł.

    Juliusz Słowacki pisał o Polakach: "TEN NARÓD SIĘ PODNIESIE, ZWYCIĘŻY, MIECZE
    NA WROGACH...
  • x-y-z 05.06.05, 22:56
    Gość portalu: polonus3 napisał(a):

    > Wogole glosowanie o przystapieniu do UE bylo nielegalne bo odbywalo sie przez
    > dwa dni co jest jawna manipulacja a oprocz tego nie zachowywano "ciszy"
    > w dniu wyborow i radio oraz TV przez dwa dni glosowan prowadzili nachalna
    > agitacje. To referendum o przystapieniu do UE musi byc uniewaznione a winni
    > tej manipulacji pociagnieci do odpowiedzialnosci.


    zgadzam się z Tobą polonusie3


    --
    "Obowiązkiem mniejszości w danym kraju jest dostosowanie się do panujących tam
    reguł." - mufti Tomasz Miśkiewicz
    Dostosowanie, a nie tworzenie nowych reguł.

    Juliusz Słowacki pisał o Polakach: "TEN NARÓD SIĘ PODNIESIE, ZWYCIĘŻY, MIECZE
    NA WROGACH...
  • gosia_chello 05.06.05, 15:22
    I po co to referendum ? Ta konstytucja i tak nie wejdzie, a po co wydawac
    pieniadze nadaremnie. Zupelnie bez sensu.
  • Gość: spoko IP: *.ri.ri.cox.net 05.06.05, 15:38
    Czy takie referendum jest potrzebne Kaczor wie najlepiej, to ze Polacy chca jest
    malo wazne. Kaczor mowi NIE i cholota ma milczec...
  • Gość: hyudraulik IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.06.05, 19:26
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Wojtas IP: *.who.vectranet.pl / *.who.vectranet.pl 05.06.05, 16:11
    Może i bym chciał ale nie wiem i nie znam jej treści .Aby sie z nią zapoznać
    dokładnie trzeba szukać w dodatkowych zapisach i ustaleniach. Jak do tej pory
    to słyszałem tylko hasła i frazesy.W ciemno nie będe głosował na TAK.Naszą
    Polską konstytucje otrzymałem w poczcie i iedziałem o chodzi a ty w euro
    mroczno..
  • Gość: tolek IP: *.ame.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 16:26
    W ostatnim spotkaniu z Markiem Borowskim u red. Olejnik, ten Mistrz Pustosłowia
    oznajmił, że po głosowaniu we Francji, w naszym kraju referendum jest
    niepotrzebne. Ciekawą wizję ma ten "nasz" ewntualny prezio.
  • klip-klap 05.06.05, 16:51
    i ma racje,szkoda kasy na glosowanie nad trupem
    --
    Sprawa polskich rzeźników jest dla mnie priorytetem - G.Schroeder

    Polityka i Gospodarka
  • vitriolic 05.06.05, 16:28
    w necie łatwiej niż to forum...(!!) to dla tych co nie znają i nie
    wiedzą jak głosować. Nie jest to dokument porywający, radzę szukać po spisie
    treści rzeczy ważnych. Prawniczych zwrotów użyto z umiarem i raczej tych
    powszechnie znanych. Dyskusja na temat - czy referendum ma się odbyć jest moim
    zdaniem krokiem nieodpowiedzialnym i obraźliwym dla nas(nie mówcie, że tylko
    dla mnie...!!)Wszyscy w UE mamy prawo WIEDZIEĆ choćby po to, aby znać punk
    wyjścia do następnych poczynań. Nie chcą wiedzieć tylko Ci którzy nie chcą UE,
    ale są w mniejszości, choć krzykliwej.
  • x-y-z 05.06.05, 23:08
    vitriolic, nawet jak poznasz projekt konstytucji, to i tak nie będziesz
    wiedzial co próbuja nam skroić, bo do niej jest pełno dyrektyw, załączników,
    protokołów, dodatkowych ustaw, a te owiane sa tajemnicą

    --
    "Obowiązkiem mniejszości w danym kraju jest dostosowanie się do panujących tam
    reguł." - mufti Tomasz Miśkiewicz
    Dostosowanie, a nie tworzenie nowych reguł.

    Juliusz Słowacki pisał o Polakach: "TEN NARÓD SIĘ PODNIESIE, ZWYCIĘŻY, MIECZE
    NA WROGACH...
  • Gość: luk IP: 212.130.22.* 05.06.05, 16:29
    chcialbym tylko zauwazyc, ze jakby takie referendun sie odbylo i wygrala
    konstytucja to byla by to tragedia dla naszej racji stanu, bo rzad nie mialby
    zadnych szans aby przepchnac lepsze dla nas rozwiazania w nowej skoro Polacy
    chca starej, ale kto by sie tam przejmowal takimi drobiazgami
  • vitriolic 05.06.05, 16:36
    i dlatego należy ludziom zamknąć gęby? to bolszewicki pomysł i argumentacja.
    Gdyby wynik był pewny (negatywny) to co wówczas? może być...?
  • niezapowiedziany 05.06.05, 19:12
    tak, bo efekt bylby taki sam jak w przypadku nie glosowania - brak przyjecia i akceptacji tego dokumentu, ktory juz nie wejdzie bez zmian w zycie. wiec po co go akceptowac. a bardziej dyplomatycznie jest i stajemy w lepszej pozycji, gdy zamiast odrzucac, po prostu wykorzystamy okazji (z innymi panstwami - bo takie glosy juz sie podnosza: WB, Dania, Szwecja) do rozpoczecia prac na nowo.

    ten traktat jest dla Polski mniej korzystny niz obecnie obowiazujace rozwiazania, ale zle by sie stalo, gdyby Polska miala jako jedyna go odrzucac. teraz widac, ze zostal odrzucony, wiec warto rozpoczac proces tworzenia czegos od nowa. poza tym, po co wydawac pieniadze na cos, co nie ma zadnego skutku prawnego? (poprzemy cos w ciemno, bo nie wiemy jaki bedzie ostateczny ksztalt tego dokumentu. to jest podpisywanie czeku in blanco w tym momencie).

    --
    www.po.org.pl
    www.wroclaw.smd.org.pl/
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 05.06.05, 16:53
    a potem frekwencja bedzie ok 25%
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 17:02
    Aktualnie widzę, że 51% nie chce referendum i liczba na NIE stale rośnie. Coraz
    bardziej staje się widoczne, że unia sprzyja jedynie elitom, społeczeństwa nie
    chcą już dalej płacić coraz wyższych rachunków za roboczo-debato-godziny
    eurodeputowanych. Tam gdzie było referendum zadecydowano na NIE, natomiast
    gdzie parlamenty ratyfikowały konstytucje - było na TAK. Władze Francji wydały
    ponad 120 mln euro na propagande pro konstytucyjną a społeczeńswto powiedziało
    NIE. Generalnie tylko władza i elity zachęcajaą na TAK.
  • Gość: PFG IP: *.autocom.pl 05.06.05, 17:31
    >Tam gdzie było referendum zadecydowano na NIE

    To akurat nieprawda. W Hiszpanii było referendum i wynik był TAK.
  • Gość: Thea IP: *.arcor-ip.net 05.06.05, 19:23
    te kraje co parlamenty decydowaly o konstytucji powinni uczyc sie demokracji od
    Holandii i Francji.
  • Gość: joris IP: *.speed.planet.nl 05.06.05, 17:03
    W Holandii przeciwko konstytucjiglosowali : socjalkomuchy, ogromna czesc
    socjaldemokratow, skrajne partie religijne (niestety dla polskich katolikow
    reprezentujacwe protestantow) , biedota i cholota. Za konstytucja byla VVD
    (partie liberalow, zrzesajaca rzesze klasy sredniej), CDA - chrzescijanska
    demokracja ktora w odroznieniu od polskiej ma dobrze w glowie.
  • x-y-z 05.06.05, 23:20
    joris, argument typu, że tak podoba się klasie średnie, czy wyższej,
    inteligencji, naukowcom itp. już na nas nie działa .... zaprowadził nas donikąd


    --
    "Obowiązkiem mniejszości w danym kraju jest dostosowanie się do panujących tam
    reguł." - mufti Tomasz Miśkiewicz
    Dostosowanie, a nie tworzenie nowych reguł.

    Juliusz Słowacki pisał o Polakach: "TEN NARÓD SIĘ PODNIESIE, ZWYCIĘŻY, MIECZE
    NA WROGACH...
  • Gość: Re IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.06.05, 17:32
    Głosowałem za- teraz byłbym na nie. Nic od Unii nie dostałem. Jedyne co
    odczułem, to podwyżka za internet. Podobno wymóg Unii.
  • Gość: jack IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 17:45
    Po jakiego grzmota wydawać kilkaset milionów jeśli wiadomo,że konstytucja już
    upadła - odżuciło ją 2 państwa ,a wystarczy jedno aby wrzucić ją do kosza !!!???
  • Gość: 0k0 oleksego IP: *.promax.media.pl 05.06.05, 18:04
    a ze kłamstwo , to widac z postów , zdecydowana wiekszośc jest przeciw
    konstytucji , wiec jak jest ,? - Oszukuja nas , Bądzmy czujni !!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka