Dodaj do ulubionych

Kaczyński, Pęk, Piechociński i Dobrosz chcą deb...

IP: *.etrad.com.pl 15.11.02, 13:27
Od zawsze byłem euroentuzjastą ale po ostatnich "manewrach"
wysokich urzędników Unii oraz dziwnych zachowaniach naszych
"Negocjatorów" a też naszych "Przedstawicieli" uważam że sprawę
nalezy "obadać" Niestety nie wiem jak to zrobić i kto to może
uczynić. Myślę że jako 40-to milionowy rynek możemy sobie
pozwolić na "sprawdzenie" cwaniaków z Unii. Generalnie jest mi
coraz smutniej.Zasada "lepiej z mądrym zgubić niż z głupim
znalezć" jst dobra; ale czyżby Polskę tylko na tyle było stać?
Pozdrawiam EKLOS
Edytor zaawansowany
  • Gość: rorej IP: proxy / *.pekao.com.pl 15.11.02, 13:34
    Ciekawe ile głosów dostałby L.Kaczyński w wyborach prezydenta
    Warszawy gdyby wyborcy wiedzieli ze jego brat nagle stanie się
    antyeuropejski ...
  • Gość: Michello IP: *.saint 15.11.02, 13:50
    Odpowiedź brzmI: JESZCZE WIĘCEJ.

    Michello


    Gość portalu: rorej napisał(a):

    > Ciekawe ile głosów dostałby L.Kaczyński w wyborach prezydenta
    > Warszawy gdyby wyborcy wiedzieli ze jego brat nagle stanie się
    > antyeuropejski ...
  • Gość: PAI IP: *.bakernet.com.pl 15.11.02, 14:03
    Nieprawda! Ja bym głosował na Balickiego! W ogóle to się chyba
    tym kaczorom poprzewracało w głowach od sukcesu. Koszmar!
    Ludzie, czy oni wierzą w to co podpisali? Czy na prawdę człowiek
    rozsądny może nie chcieć wejścia do Unii? Jaka jest alternatywa?
    Czy zawsze juz będziemy prowincją, na skraju cywilizwowanego
    świata? Kaczyński, Pęk, Piechociński, Lepper, Giertych i już sam
    nie wiem kto o tym jak widać marzą! Help!
  • Gość: Dzik IP: *.pse.pl 15.11.02, 14:47
    Gość portalu: PAI napisał(a):

    > Czy na prawdę człowiek
    > rozsądny może nie chcieć wejścia do Unii? Jaka jest
    > alternatywa?

    alternatywą głupiego wejścia do Unii, za każda cenę,
    na warunkach narzuconych przez brukselskich urzędników
    jest mądre wejście, na warunkach do zaakceptowania przez
    większość Polaków.

    przy obecnej głupiej strategii, gdy nasi "negocjatorzy"
    z góry syganilizują drugiej stronie że dla nas najważniejsze
    jest samo wejście do Unii, że to nasza racja stanu itd
    nie mamy szans na uzyskanie lepszych warunków.
    A odrzucenie akcesji w referendum jest niemal pewne.

    Tłumaczenia "naszych negocjatorów", że druga strona nie ustąpi
    jest głupie i naiwne. Może nie ustąpi może ustąpi.

    Paranoją jest już samo podważanie sensu merytorycznej dyskusji
    na ten temat.
    Histeryczne reakcje na dzisiejszy apel o debatę mogą oznaczać,
    że euroentuzjaści nie mają argumentów 'za', poza jednym wytrychem
    - grozi nam Białoruś, UE to nasza racja stanu, a kto w to wątpi
    jest niemal zdrajcą.
    Gdy mówią to tacy ludzie jak Miller czy Kwaśniewski to
    przepraszam, dziękuję.


    > Czy zawsze juz będziemy prowincją, na skraju cywilizwowanego
    > świata? Kaczyński, Pęk, Piechociński, Lepper, Giertych i już
    > sam nie wiem kto o tym jak widać marzą! Help!

    A o czym marzą Pastusiak, Jaskiernia, Miller, Szmajdziński,
    Kwaśniewski, Urban, Rakowski czy Pol ?

  • Gość: www.koliber.org IP: proxy / 134.58.97.* 15.11.02, 16:57
    A czy oni podpisali, ze nie chca do Unii? Przeczytaj uwaznie
    jeszcze raz tekst. Oni chca DEBATY na temat przystapienia do
    Unii. Chca rzetelnej wymiany informacji na temat korzysci (sa
    one oczywiste - znoszenie cel, otwieranie granic, wspolny rynek
    towarow i uslug, takze pracy; dzieki nim z pewnoscia Polakom
    bedzie sie zylo latwiej) jak i minusow (te tez sa oczywiste -
    dodatkowy olbrzymi aparat urzedniczy do utrzymania dla naszych
    urzednikow - wlasnie to jest przyczyna tego, ze bedziemy
    platnikami netto, "superpanstwowa" ewolucja Unii, polityczna
    poprawnosc, narzucanie "pakietow socjalnych" na ktore nas nie
    stac oraz innych "standardow europejskich", wsrod ktorych dobre -
    jak liberalizacja rynku telekomunikacyjnego, energetycznego czy
    lotniczego - jak i beznadziejnie glupich, jak historie z
    oscypkami, krzywizna bananow, rozmiarem prezerwatyw, etc.) W
    kazdym razie ja przed referendum chce miec obiektywne dane,
    ktore pozwola mi zwazyc plusy i minusy i zaglosowac zgodnie z
    sumieniem.

    Tymczasem obecna polityka establishmentu SLDowsko-POwsko-
    postAWSowskiego, okreslana mianem "polityki informacyjnej", jest
    niczym innym jak obrzydliwa propaganda, tak grubymi nicmi szyta
    ze na razie odnosi wrecz przeciwny skutek. Oswiadczenie jest
    wezwaniem do debaty, czyli zerwaniem z jednostronna propaganda i
    traktowaniem wejscia jako dogmatu. To jest polityka, tu nie ma
    dogmatu. A wlasnie traktowanie w ten sposob wejscia do Unii
    jeszcze bardziej oslabia pozycje negocjacyjna. Jest wrecz
    sprzeczne z istota negocjacji! Przeciez w negocjacjach
    niezmiernie wazna jest mozliwosc zasugerowania, ze jak warunki
    beda niesatysfakcjonujace to znajdziemy sobie inne rozwiazanie.
    Przynajmniej zablefowania! A jest tak: negocjacje ida jak po
    gruzie, w ogole sa caly czas w lesie a u nas telewizja trabi
    caly czas swoje, no to oni nas jeszcze mocniej... My swoje? No
    to jeszcze tu... itd.

    Ja naprawde nie jestem krzykaczem z kregu Radia Maryja czy Ligi
    Polskich Rodzin. Wiem co Unia oferuje dobrego i sam z tych
    dobrodziejstw korzystam - teraz jestem (i bede przez najblizsze
    cztery lata) w samym sercu Unii, Belgii i pisze doktorat.
    Natomiast wydaje mi sie, ze przedalaby sie odrobina uczciwosci
    wobec ludzi, ktorzy zamierzaja glosowac - a powyzsze
    oswiadczenie nalezy wlasnie traktowac jako apel o te odrobine
    uczciwosci. Mimo, ze nazwiska sygnatariuszy raczej nie budza
    mojej wielkiej sympatii (towarzystwo PSLowsko-eksROPowsko-
    LPRowskie), to jednak pod oswiadczeniem w tym sformulowaniu
    podpisuje sie obiema rekami.


    POzdrawiam
  • Gość: zk IP: *.ercgroup.com 16.11.02, 01:56
    Dlugi komentarz machnales KoLiber ale zdecydowanie nie nudziles.
    Dotknales dwoch kwestii: (1) ludzie czytaja (albo sluchaja) ale
    nie rozumieja, (2) idea EU jest z gruntu zacna i godna poparcia
    i wejscia, jednakze nie zawalnia to z myslenia. EU jest
    przywalona biurokracja systemami zdominowanymi przez rozwiazania
    francusko -niemieckie: dotacje (rolnictwo EU), male jest piekne
    (rolnictwo frncuskie), oslon socjalnych i praw pracowniczych (tu
    cala EU z Niemcami na czele). Wszystkie te rozwiazania maja
    jedna powazna wade: sporo kosztuja i raz wprowadzone wykazuja
    duzo systemowego instynktu samozachowawczego napedzanego przez
    lobby biurokratow zatrwozonych o swe stolki (cos jak nasze
    PSL). W calym tumulcie zwiazanych z naszym akcesem do UE warto
    by sie zatrzymac, spojrzec na gwaltownie zwalniajace gospodarki
    Niemiec, Francji i zastanowic sie czy my potrzebujemy rozwiazan
    ktore doprowadzily na skraj bankructwa gospodarki duzo
    zamozniejsze od polskiej. Nie wszystko co ma znak EU jest
    tozsame z jakoscia. Wydaje mi sie ze SLD pedzi do UE po to by
    zwalic na UE bol przemian, ktore Polske tak czy inaczej czekaja:
    gleboka restrukturyzacja (odchudzenie) rolnictwa, reforma
    systemu oslon socjalnych (czyli refrma wydatkow panstwa),
    rozbicie wielkich molochow Skarbu Panstwa (wiele z nich jest
    zwanych "strategiczne" z uwagi na mozliwosc stragicznego
    przeczekania po przegranych wyborach na cieplych posadkach dla
    politykow) no i w koncu reforma podatkowa. UE nam w niektorych
    pomoze (jak np w zmuszeniu do zmian 30% ludzi mieszkajacych na
    wsi i mieniacych sie "Zywia i Bronia" rolnikami), czy w
    prywatyzacji, ale na pomoc UE przy reszte juz bym tak bardzo nie
    liczyl. Moja ostatnia uwaga jest bardzo subiektywna: gdy widze
    tow Millera wytrwale pracego do UE a jednoczesnie wyglaszajacego
    belkoty 'globalizacja tak (dla korzysci) ale globalizacja nie
    (dla biedy)' i wciaz gleboko uwalanego mysleniem komunistycznym
    to zaczynam sie obawiac ze z ta UE cos chyba jest nie tak.
  • Gość: ww IP: 62.233.204.* 16.11.02, 11:32
    Koliber, zk!
    Wymądrzacie się i wydaje się wwam pewnie, że jesteście niezwykle przenikliwi,
    lecz w istocie opowiadacie bzdury. Unia jest, jaka jest. Innej nie ma. Albo
    wstępujemy do takiej, jaka jest, albo nie wstępujemy do żadnej i zostajemy na
    marginesie Europy i świata cywilizowanego. Wybór jest prosty, nie ma tu
    żadnego "tak, ale...". Jeśli ktoś ma krytyczne uwagi pod adresem Unii i
    chciałby ją zreformować - to najpierw musi się w niej znaleźć, bo tylko
    członkowie Unii mają wpływ na jej ksztalt i sposób funkcjonowania. Koniec,
    kropka, nie ma co się tu wymądrzać.
  • Gość: alex IP: SERVER.GHOST.PL:* / 192.168.0.* 15.11.02, 22:09
    CI DWAJ PRZEZ KALKE GRAJA NA JEDNEJ ORGANCE JAK JEDEN SPADA TO
    DRUGI GO PODCIAGA , TO DWA PAJACE , POZAL SIE BOZE ELITA,Z KOTEM
    BUSIEM .JAK NIE WYJDZIE JEDNEMU TO DRUGI SZYKUJE TYLY .BYL
    KIEDYS TAKI,NAZYWAM SIE PREZYDENT,KTORY SPUSCIL KACZOROW.I TO
    BYLA GRA WARTA NOBLA.
  • robert_de_molesme 15.11.02, 19:14
    Ignorancja szkodzi.
  • Gość: bartek IP: *.csk.pl 15.11.02, 13:35
    debilizm nie zna granic. zanim po raz kolejny zacznę debatować
    niech może powiedzą jaka jest inna alternatywa niż UE? Może
    połączmy się ze ZBiR-em! JA chcę do Unii na każdych zasadach i
    gówno mnie obchodzą interesy głupich rolników, drobnych
    handlowców i innych tego typu kretynów, szukających szybkiego
    zysku, a najlepiej tylko dotacji z budżetu państwa. Niech
    politycy UE ukrócą wreszcie korupcję, spowodują rzeczywista
    jawność finansów publicznych, otworzą dla nas swój rynek i
    granice!!! i może niech doedukują się co to jest właściwie UE i
    na czym to polega!!!
  • Gość: jp IP: *.bbtec.net 15.11.02, 14:02
    Gość portalu: bartek napisał(a):

    > debilizm nie zna granic. zanim po raz kolejny zacznę debatować
    > niech może powiedzą jaka jest inna alternatywa niż UE? Może
    > połączmy się ze ZBiR-em! JA chcę do Unii na każdych zasadach i
    > gówno mnie obchodzą interesy głupich rolników, drobnych
    > handlowców i innych tego typu kretynów, szukających szybkiego
    > zysku, a najlepiej tylko dotacji z budżetu państwa. Niech
    > politycy UE ukrócą wreszcie korupcję, spowodują rzeczywista
    > jawność finansów publicznych, otworzą dla nas swój rynek i
    > granice!!! i może niech doedukują się co to jest właściwie UE
    i
    > na czym to polega!!!



    SUUUPER!!!!!Nareszcie widze madra wypowiedz. Zgadzam sie
    calkowicie z Toba. Ci z rzadu anty-unijni chca dla siebie
    lepiej. Ich to wali, czy rolnik dostanie, czy nie. Oni sa juz
    prz zlobie i boja sie ze wstapienie do Unii im te dobra pogode
    ukruci.
    Pozdrawiam.
  • Gość: Adam IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.02, 19:41
    Gość portalu: bartek napisał(a):

    > debilizm nie zna granic. zanim po raz kolejny zacznę debatować
    > niech może powiedzą jaka jest inna alternatywa niż UE? Może
    > połączmy się ze ZBiR-em! JA chcę do Unii na każdych zasadach i
    > gówno mnie obchodzą interesy głupich rolników, drobnych
    > handlowców i innych tego typu kretynów, szukających szybkiego
    > zysku, a najlepiej tylko dotacji z budżetu państwa. Niech
    > politycy UE ukrócą wreszcie korupcję, spowodują rzeczywista
    > jawność finansów publicznych, otworzą dla nas swój rynek i
    > granice!!! i może niech doedukują się co to jest właściwie UE
    i
    > na czym to polega!!!
    Drogi Bartku ja też chcę do Uni - ale bez Ciebie boś sam Debil.
    Na obecnych warunkach, jak unia nie zapewni np. rolnikom równych
    warunów to SAM będziesz musiał ich utrzymywać tak jak obecnie
    byłych PGR-owców żyjących z zasiłku.
  • Gość: oleg IP: *.bialap.sdi.tpnet.pl 16.11.02, 13:48
    Podzielam pogląd, że wejscie do Unii to strategiczny cel dla państwa polskiego.
    Ale negocjacje to sprawy konkretne wręcz sklepikarskie. Dlaczego nie można mieć
    pełnej wiedzy o warunkach? Dlaczego nie można krytykować sposobu negocjowania
    warunków przystąpienia?
  • barpar 15.11.02, 13:35
    debilizm nie zna granic. zanim po raz kolejny zacznę debatować
    niech może powiedzą jaka jest inna alternatywa niż UE? Może
    połączmy się ze ZBiR-em! JA chcę do Unii na każdych zasadach i
    gówno mnie obchodzą interesy głupich rolników, drobnych
    handlowców i innych tego typu kretynów, szukających szybkiego
    zysku, a najlepiej tylko dotacji z budżetu państwa. Niech
    politycy UE ukrócą wreszcie korupcję, spowodują rzeczywista
    jawność finansów publicznych, otworzą dla nas swój rynek i
    granice!!! i może niech doedukują się co to jest właściwie UE i
    na czym to polega!!!
  • Gość: ty cwaniaczku IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 13:48
    barpar napisał:

    > debilizm nie zna granic. zanim po raz kolejny zacznę debatować
    > niech może powiedzą jaka jest inna alternatywa niż UE? Może
    > połączmy się ze ZBiR-em! JA chcę do Unii na każdych zasadach i
    > gówno mnie obchodzą interesy głupich rolników, drobnych
    > handlowców i innych tego typu kretynów, szukających szybkiego
    > zysku, a najlepiej tylko dotacji z budżetu państwa. Niech
    > politycy UE ukrócą wreszcie korupcję, spowodują rzeczywista
    > jawność finansów publicznych, otworzą dla nas swój rynek i
    > granice!!! i może niech doedukują się co to jest właściwie UE
    i
    > na czym to polega!!!
    Jak ci sie tak chce zachodu to co tu jeszcze robisz?
  • Gość: Tokyo IP: *.bbtec.net 15.11.02, 14:05
    Gość portalu: ty cwaniaczku napisał(a):

    > barpar napisał:
    >
    > > debilizm nie zna granic. zanim po raz kolejny zacznę
    debatować
    > > niech może powiedzą jaka jest inna alternatywa niż UE? Może
    > > połączmy się ze ZBiR-em! JA chcę do Unii na każdych zasadach
    i
    > > gówno mnie obchodzą interesy głupich rolników, drobnych
    > > handlowców i innych tego typu kretynów, szukających
    szybkiego
    > > zysku, a najlepiej tylko dotacji z budżetu państwa. Niech
    > > politycy UE ukrócą wreszcie korupcję, spowodują rzeczywista
    > > jawność finansów publicznych, otworzą dla nas swój rynek i
    > > granice!!! i może niech doedukują się co to jest właściwie
    UE
    > i
    > > na czym to polega!!!
    > Jak ci sie tak chce zachodu to co tu jeszcze robisz?

    ja jestem na Dalekim Wschodzie nie zachodzie, ale przynajmniej
    skorzystalem juz z takiej rady, jak twoja. Co barbar jeszcze w
    Polsce robi? Czeka na wstapienie do Unii, aby bylo latwiej na
    wyjazd. A ty co? Nie kusi cie tam!!!? Nie wierze, chyba, ze
    jestes rolnikiem i czekasz na 100% doplat za lezenie.
  • Gość: trigger IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 14:10
    Gość portalu: Tokyo napisał(a):

    > Gość portalu: ty cwaniaczku napisał(a):
    >
    > > barpar napisał:
    > >
    > > > debilizm nie zna granic. zanim po raz kolejny zacznę
    > debatować
    > > > niech może powiedzą jaka jest inna alternatywa niż UE? Może
    > > > połączmy się ze ZBiR-em! JA chcę do Unii na każdych zasadach
    > i
    > > > gówno mnie obchodzą interesy głupich rolników, drobnych
    > > > handlowców i innych tego typu kretynów, szukających
    > szybkiego
    > > > zysku, a najlepiej tylko dotacji z budżetu państwa. Niech
    > > > politycy UE ukrócą wreszcie korupcję, spowodują rzeczywista
    > > > jawność finansów publicznych, otworzą dla nas swój rynek i
    > > > granice!!! i może niech doedukują się co to jest właściwie
    > UE
    > > i
    > > > na czym to polega!!!
    > > Jak ci sie tak chce zachodu to co tu jeszcze robisz?
    >
    > ja jestem na Dalekim Wschodzie nie zachodzie, ale przynajmniej
    > skorzystalem juz z takiej rady, jak twoja. Co barbar jeszcze w
    > Polsce robi? Czeka na wstapienie do Unii, aby bylo latwiej na
    > wyjazd. A ty co? Nie kusi cie tam!!!? Nie wierze, chyba, ze
    > jestes rolnikiem i czekasz na 100% doplat za lezenie.


    Będąc na Dalekim Wschodzie powinieneś więc doskonale zdawać sobie sprawę, że UE
    jest liberalnym rajem w porównaniu z polityką gospodarczą prowadzoną przez
    kraje dalekowschodnie.
  • Gość: Tomek IP: *.indisoft.com / 192.168.98.* 15.11.02, 14:24
    Tak bredzi tylko poltyczny analfabeta. Najlepiej ozen sie z
    prostytut lub emigruj na Kube lub do Koreii.
  • Gość: ww IP: 62.233.204.* 15.11.02, 20:42
    To raczej tobie radziłbym wyjazd na Białoruś. Tam rządzi twój ideologiczny
    sojusznik.
  • Gość: Michello IP: *.saint 15.11.02, 13:59
    Szczerze dziękuję za tę wypowiedź i poproszę o jeszcze. Po
    takiej lekturze jestem coraz pewniejszy, że wynik w referendum
    będzie NIE dla Unii.

    Naprawdę super i jaka europejska kultura , ZBIRZE!

    Michello


    barpar napisał:

    > debilizm nie zna granic. zanim po raz kolejny zacznę debatować
    > niech może powiedzą jaka jest inna alternatywa niż UE? Może
    > połączmy się ze ZBiR-em! JA chcę do Unii na każdych zasadach i
    > gówno mnie obchodzą interesy głupich rolników, drobnych
    > handlowców i innych tego typu kretynów, szukających szybkiego
    > zysku, a najlepiej tylko dotacji z budżetu państwa. Niech
    > politycy UE ukrócą wreszcie korupcję, spowodują rzeczywista
    > jawność finansów publicznych, otworzą dla nas swój rynek i
    > granice!!! i może niech doedukują się co to jest właściwie UE
    i
    > na czym to polega!!!
  • Gość: PAI IP: *.bakernet.com.pl 15.11.02, 14:07
    Odpowiadam, Michello, nie zdajesz sobie chyba sprawy z zacofania
    naszego kraju. A także z mizerii moralnej i kompetencyjnej
    rzadzących nim ludzi. Zobacz co zrobili (i) Mieszko I, (ii)
    książeta piastowscy po najeździe tatarskim w XIII wieku: -
    importowali z Zachodu religię i prawo. I to jest wyjście, które
    trzeba teraz powtórzyć. A 5 Euro dopłat więcej czy mniej za
    krowę nie jest wcale takie istotne.
  • Gość: Z. IP: *.posc.mu.edu 16.11.02, 01:23
    Gość portalu: PAI napisał(a):

    > Odpowiadam, Michello, nie zdajesz sobie chyba sprawy z zacofania
    > naszego kraju. A także z mizerii moralnej i kompetencyjnej
    > rzadzących nim ludzi. Zobacz co zrobili (i) Mieszko I, (ii)
    > książeta piastowscy po najeździe tatarskim w XIII wieku: -
    > importowali z Zachodu religię i prawo. I to jest wyjście, które
    > trzeba teraz powtórzyć. A 5 Euro dopłat więcej czy mniej za
    > krowę nie jest wcale takie istotne.

    Owszem. Oswiecim tez jest importem prosto z zachodu, ot wyzsza zachodnia kultura!
    Przestanmy fetyszyzowac Zachod, nie jest on tak wspanialy, a my tacy zacofani!

  • Gość: oleg IP: *.bialap.sdi.tpnet.pl 16.11.02, 14:06
    Gość portalu: PAI napisał(a):

    > Odpowiadam, Michello, nie zdajesz sobie chyba sprawy z zacofania
    > naszego kraju. A także z mizerii moralnej i kompetencyjnej
    > rzadzących nim ludzi. Zobacz co zrobili (i) Mieszko I, (ii)
    > książeta piastowscy po najeździe tatarskim w XIII wieku: -
    > importowali z Zachodu religię i prawo. I to jest wyjście, które
    > trzeba teraz powtórzyć. A 5 Euro dopłat więcej czy mniej za
    > krowę nie jest wcale takie istotne.

    Analogie historyczne bywają zawodne. Na liscie brak Konrada Mazowieckiego,
    który zaimportował nie tylko "relgię i prawo", ale również czołową ówczesną
    technologię, w tym militarną. Książęta śląscy importująć postęp z Cesarstwa
    stali się lennikami Czech. ...

    Natomiast w pełni podzielam tezy o opóźnieniu cywilizacyjnym Polski i o
    mizerii "baronów" z klasy politycznej (określenie głupie ale znalazło już
    miejsce w języku). I własnie to jest podstawowy argument na rzecz debaty o
    warunkach wstępu do klubu UE.
  • Gość: ~17~ IP: *.174.155.12.cablerocket.net 17.11.02, 20:21
    Gość portalu: Michello napisał(a):

    > Szczerze dziękuję za tę wypowiedź i poproszę o jeszcze. Po
    > takiej lekturze jestem coraz pewniejszy, że wynik w referendum
    > będzie NIE dla Unii.
    >
    > Naprawdę super i jaka europejska kultura , ZBIRZE!
    >
    > Michello

    W rzeczy samej :) Opowiedziec sie w przyszlym referendum przeciwko UE jest w
    rzeczy samej przyzwoleniem na umieszczenie Polski w strukturach UE, ale
    oddalonej troszke w czasie i na calkiem odmiennych warumkach niz dotychczas
    wynegocjowanych przez czerwono-rozowych mafiozow. Cierpliwosci Polakoodmiency!
    Chcecie Polske widziec w Unii? Glosujcie dzisiaj NIE! Inaczej glosowac to
    znaczy oddac bez walki wszystko co jest najlepsze i najdrozsze, czyli polska
    WOLNOSC, NIEPODLEGLOSC i NADZIEJE..... i wiele innych rzeczy.
  • Gość: mer IP: proxy / *.bresa.com.pl 15.11.02, 13:59
    sld traktuje Polaków jak stado baranów,mają wizję niebiańskich
    posad w Brukseli
  • perry. 15.11.02, 14:29
    hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha!!!!!!!!!!

    :-((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

    Sorki, to z emocji - a ja mam spokój ducha, że nie wyszedłem na głupa gdyż
    głosowałem na Marka Balickiego, i był to pierwszy raz w moim życiu, kiedy
    zagłosowałem na kogoś popieranego przez SLD.

    Jest taka mądra piosenka zespołu Big Cyc: "Wszystko gnije", napisana chyba już
    w 1993 r. - i wciąż aktualna, niestety.

    Przynajmniej dobrze, że był teraz TAKI wybór, bo (obym nie miał racji), w 2005
    trzeba będzie wybierać między pontonem a lotnią.

    Polsko, za co Cię to wszystko spotyka???

  • Gość: ww IP: 62.233.204.* 15.11.02, 21:05
    Co tu analizować, kretynie?! Korzyści są oczywiste i dyskutowanie na ten temat
    jest stratą czasu. Po prostu głosujmy w referendum, i tyle. Po głosowaniu
    wszyscy eurosceptycy będą musieli zatkać dzioby.
  • Gość: oleg IP: *.bialap.sdi.tpnet.pl 16.11.02, 14:17
    I tu jest pies pogrzebany, albo w urzędowym języku UE Hier ist der Hund
    begraben. Jestem zwolennikiem przystąpienia do UE, ale nie mam zaufania do
    partiokracji podpisującej również w moim imieniu umowy akcesyjne. Wizja dobrze
    opłacanych posad marginalizuje istotne dla mnie sprawy.
  • Gość: fritz IP: *.solnet.ch 15.11.02, 14:38
    Gość portalu: E Kłosowski Gdańsk napisał(a):
    .......
    > nalezy sprawe "obadać" Niestety nie wiem jak to zrobić i kto >
    to może uczynić. Myślę że jako 40-to milionowy rynek możemy
    >sobie pozwolić na "sprawdzenie" cwaniaków z Unii.
    >Generalnie .....
    Ma Pan calkowicie racje.Mozna zaczac od prostych porownan. I tak
    np. skladki na glowe mieszkanca EU wynosily (to sa dane z przed
    3-4 lat, ale one do dziasiaj praktycznie sie nie zmienily):
    Na glowe mieszakanca najwiecej NETTO placili Holendrzy (Euro):
    153, Niemcy: 121, Szwedzi: 78. Franzuzi: 7. A najwiecej (bez
    Luxemburga) dostawali:
    Irlandia: 623, Portugalia: 283, Hiszpania: 155.
    Irlandia w nastepnych latach bedzie dostawac mniej, ale w
    zeszlym roku jeszcze im skladki (doklaki) chyba jeszcze nie
    zredukowano.
    Polska ma w pierwszym roku dostac Netto ca. 120 euro wlacznie z
    virtualnymi pieniedzmi.Z tego widac, ze euro niebo nie znizy sie
    nad Polska. Natomiast koszta socjalne spowodowane roznego
    rodzaju restrykcjami w rolnictwie (wszytko wskazuje na to, ze
    Polska z duzym procentem ludnosci mocno zwiazanej z rolnictwen
    nie bedzie krajem samowystarczalnym tylko zostanie zmuszonym do
    importowania mleka i wolowiny z EU, co jest naprawde skandalem)
    i niszczeniem miejsc pracy w przemysle poprzez np. wymuszenie
    kupowania bardzo drogiej i najnowszej, a nie skutecznej,
    technolgii, a wiec z EU a nie Polskiej, oraz wprowadzania
    dodatkowych regul EU jezeli chodzi o warunki produkcji,
    przewyzsza wielokrotnie doplaty z EU.
    W Hiszpani po przystapieniu do Uni bezrobocie w ciagu pierwszych
    dwoch lat skoczylo z 5% do 17%, Gospodarczo przystapienie do EU
    jest naprwde bad business. Jak wysokie bedzie w Polsce?

    W tej dyskusji nie wolno mylic wartosci gospodarczych z
    politycznymi, ktore sa bezsporne i oczwiste. Ale w tej chwili
    Polska jest za biedna, aby do EU przystapic na proponowanych
    warunkach. Polska bedzie sie gospodarczo rozwijac znacznie
    szybciej i harmonijniej poza EU. Ale dotego Miller i Kolodko
    musza zaczac powaznie traktowac budzet i gospodarke
    wolnorynkowa. Ze tego nie robia widac po ostatniej ocenie Polski
    jako "otwartego rynku". Po raz pierwszy w tym roku od 7 lat
    pozycja Polski znacznie sie pogorszyla. Tym panom wystarczylo
    tylko pierwsze 12 miesiecy aby to osiagnac.




  • Gość: Polakonezyjczyk IP: *.ihug.com.au / *.syd.ihug.com.au 15.11.02, 15:03
    Nie zgadzam sie z poprzednikiem. Teraz Polacy w wiekszosci sa
    wykorzystywani na Zachodzie, po wejsciu do Unii jak beda
    pracowac np. w Niemczech to musza dostac te same stawki co
    Niemcy + inne swiadczenia. Niestety zyje jeszcze pokolenie
    przyzwyczajone "czy sie stoi czy sie lezy" ktore by chcialo miec
    pieniadze jak w Europie, a pracowac by chcialo jak w PRL-u.
    Trzeba przylozyc sie do jezykow obcych i przygotowac na
    konkurencje co do uzyskania dobrej pracy, a nie narzekac.
    I bardzo dobrze, ze Unia wymusi prawo, ktore ukroci korupcje i
    marnotrawstwo, bo ten polski kapitalizm troche zalatuje
    politycznym smrodem postsocjalistycznego naginania prawa,
    szczegolnie podatkowego do doraznych celow politycznych. Wejscie
    do Unii obedrze Polske z "mistycznego" i "szczegolnego" poslania
    wsrod narodow Europy, a ukaze polskie wady w pelni takie jak:
    lenistwo, chciwosc, chamstwo i zazdrosc. Moze jak Unia zmusi
    Polske do prawdziwych reform to w koncu setki tysiecy mlodych i
    przedsiebiorczych Polakow przestanie co roku wyjezdzac na stale
    z Polski?
  • Gość: fritz IP: *.solnet.ch 15.11.02, 15:53
    Gość portalu: Polakonezyjczyk napisał(a):

    .............
    >Teraz Polacy w wiekszosci sa wykorzystywani na Zachodzie, po wejsciu do Unii
    >jak beda pracowac np. w Niemczech to musza dostac te same stawki co
    > Niemcy + inne swiadczenia.

    Tylko w wypadku pracy na czarno. A w ciagu pierwszych lat i tak Polakon nie
    bedzie wolno normalnie jechac po prace do Niemiec. Rowne warunki wymuszaja
    zwiazki zawodowe. W ten niszcza rowniez miejsca pracy dla samych Niemcow. To
    jest wlasnie ten problem gospodarki niemieckiej: oglupiale zwiazki zawodowe.
    nie do

    > przyzwyczajone "czy sie stoi czy sie lezy" ktore by chcialo miec
    > pieniadze jak w Europie, a pracowac by chcialo jak w PRL-u.

    To juz jest powoli nieaktualne. Wyjatek: gornictwo, hutnictwo i panstwowe
    zaklady przemyslowe. Pensje zostaly bardziej podwyzone aniezeli w przemsle
    prywatnym pracujacym z zyskiem. Panstwowy produkuje gigantyczne straty.

    > Trzeba przylozyc sie do jezykow obcych i przygotowac na
    > konkurencje co do uzyskania dobrej pracy, a nie narzekac.
    > I bardzo dobrze, ze Unia wymusi prawo, ktore ukroci korupcje i
    > marnotrawstwo, bo ten polski kapitalizm troche zalatuje
    > politycznym smrodem postsocjalistycznego naginania prawa,
    > szczegolnie podatkowego do doraznych celow politycznych.

    Masz calkowicie racje. To jest ten pozytywny aspekt tych przgotowan,
    niezaleznie od tego, co z tego wyjdzie.

    Wejscie
    > do Unii obedrze Polske z "mistycznego" i "szczegolnego" poslania
    > wsrod narodow Europy, a ukaze polskie wady w pelni takie jak:
    > lenistwo, chciwosc, chamstwo i zazdrosc. Moze jak Unia zmusi
    > Polske do prawdziwych reform to w koncu setki tysiecy mlodych i
    > przedsiebiorczych Polakow przestanie co roku wyjezdzac na stale
    > z Polski?
    To z lenistwem tez juz nie jest aktualne w przemysle prywatnym. Natomiast
    zazdrosc na zachodzie jest naprawde bardzo rozpowszechniona.

    A do dalszego prowadzenia reform wystarczy wybrac POPiS a nie SLD z Samoobrona
    i reformy tez beda. Najlepszym przykladem jest zablokowana przez SLD i czesc
    otumanionego AWS reform Balcerowicza i popierajacego go normalnej czesci AWS w
    1999 roku w Polskim sejmie. A wiec: kto chce reform w gospodarce i skrocenia
    korupcji wybiera POPiS.
  • Gość: .............. IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 15.11.02, 18:14
    Polakonezyjczyk napisał:

    "Nie zgadzam sie z poprzednikiem."

    To bardzo niedobrze ze sie niezgadzasz.

    "Teraz Polacy w wiekszosci sa wykorzystywani na Zachodzie, po wejsciu do Unii
    jak beda pracowac np. w Niemczech to musza dostac te same stawki co
    Niemcy + inne swiadczenia."

    Masz na mysli swoj wlasny interes a nie interes Polski.
    Jak wejdziemy do unii to z wiekszosc Polakow w Polsce zostanie.
    Mniejszosc - tak jak Ty poradzi sobie sama. Mniejszosc gospodarczo pomijalna.

    "Niestety zyje jeszcze pokolenie przyzwyczajone "czy sie stoi czy sie lezy"
    ktore by chcialo miec pieniadze jak w Europie, a pracowac by chcialo jak w PRL-
    u."

    Mazenia.
    Niestety nie masz zielonego pojecia jak wyglada dzisiaj rynek pracy w - jak
    twierdzis bylym PRL-u. Tam panuje wyscig szczurow gorszy od tego w USA.
    Wiec trafiles bracie kula w plot.

    > Trzeba przylozyc sie do jezykow obcych i przygotowac na
    > konkurencje co do uzyskania dobrej pracy, a nie narzekac.

    Namawiasz do emigracji??? A przeciez po wejsciu do unii ma sie wg ciebie
    polepszyc w Polsce! Bo jezeli rozumiec to co napisales doslownie: czyli ucz sie
    dziecko jezykow, zeby dostac lepsza prace na terytorium Polski to prowadzi do
    konkluzji, iz w Polsce nagle pojawia sie obcojezyczni pracodawcy a to z kolei
    prowadzi do wniosku ze spodziewasz sie jakis gigantycznych inwestycji.
    A to z kolei jest bzdura.

    "Moze jak Unia zmusi Polske do prawdziwych reform to w koncu setki tysiecy
    mlodych i przedsiebiorczych Polakow przestanie co roku wyjezdzac na stale
    z Polski?"

    Nie chce burzyc Twojego dobrego samopoczucia, ale uwazam, ze mylisz sie
    karygodnie. Nie znasz aktualnej sytuacji w Polsce, nie masz pojecia o
    problemach ktore pojawia sie po polaczeniu, nie masz pojecia o oplacalnosci
    finansowej polaczenia, nawet najtegsze glowy nie wiedza wiec tutaj akurat
    jestes usprawiedliwiony. Wiec albo sie nie wypowiadaj albo jak nie wiesz to nie
    glosuj na Tak w referendum.
  • Gość: ZS IP: *.posc.mu.edu 16.11.02, 01:45
    Gość portalu: Polakonezyjczyk napisał(a):

    > Nie zgadzam sie z poprzednikiem. Teraz Polacy w wiekszosci sa
    > wykorzystywani na Zachodzie, po wejsciu do Unii jak beda
    > pracowac np. w Niemczech to musza dostac te same stawki co
    > Niemcy + inne swiadczenia.

    MUSzA DOSTAWAC TE SAME STAWKI. ALE WTEDY NIE WIADOMO Czy DOSTANA PRACE!!!
    To CHYBA OCZYWISTE. JEZELI BEZROBOCIE W NIEMCZECH WYNOSI 7%, TO DLACZEGO
    ONI BEDA CHCIEC ZATRUDNIC POLAKOW??? PODEJSCIE PRZEDMOWCY JEST
    BARDZO NAIWNE!

    Niestety zyje jeszcze pokolenie
    > przyzwyczajone "czy sie stoi czy sie lezy" ktore by chcialo miec
    > pieniadze jak w Europie, a pracowac by chcialo jak w PRL-u.
    > Trzeba przylozyc sie do jezykow obcych i przygotowac na
    > konkurencje co do uzyskania dobrej pracy, a nie narzekac.

    NIEKONIECZNIE. JEZELI BEDZIE POLAK DOBRZE WYKSZTALCONY
    I NIEZLE MOWIACY PO NIEMIECKU, TO DLACZEGO MAJA GO ZATRUDNIC.
    JESLI O TA SAMA PRACE STARA SIE NIEMIEC?

    > I bardzo dobrze, ze Unia wymusi prawo, ktore ukroci korupcje i
    > marnotrawstwo, bo ten polski kapitalizm troche zalatuje
    > politycznym smrodem postsocjalistycznego naginania prawa,
    > szczegolnie podatkowego do doraznych celow politycznych.

    TO TEZ JEST NAIWNOSC. KORUPCJA ISTNIEJE ROWNIEZ NA ZACHODZIE.
    PATRZ NIEDAWNE PROCESY POLITYKOW WE WLOSZECH i FRANCJI.
    A CZY W CIAGU OSTATNICH LAT ZACHOD NIE KUPOWAL POLSKIEJ GOSPODARKi
    WYKORZYSTUJAC NASZA KORUPCJE, A NAWET ZACHECAJAC DO NIEJ
    (NA PRZYKLAD SPRAWA WYKUPU ZIEMI NA POMORZU PRZEZ POSTAWIONYCH LUDZI)

    Wejscie do Unii obedrze Polske z "mistycznego" i "szczegolnego" poslania
    > wsrod narodow Europy, a ukaze polskie wady w pelni takie jak:
    > lenistwo, chciwosc, chamstwo i zazdrosc.

    LENISTWO, CHCIWOSC, CHAMSTWO I ZAZDROSC ANI NiE SA CECHA CALEGO
    POLSKIEGO NARODU, ANI NIE SA NIEOBECNE NA ZACHODZIE.
    NAIWNOSCIA JEST PONIZANIE POLSKI A WYWYZSZANIE ZACHODU.
    ZALOZE SIE, ZE PRZEDMOWCA ZNA ZACHOD TYLKO Z FILMu i TV.

    Moze jak Unia zmusi
    > Polske do prawdziwych reform to w koncu setki tysiecy mlodych i
    > przedsiebiorczych Polakow przestanie co roku wyjezdzac na stale
    > z Polski?

    LUDZIE WYJEZDZAJA ZA CHLEBEM. JEZELI UNIA PRZESTANIE MYSLEC JAK NA NAS ZAROBIC.
    TO SIE POPRAWI I LUDZIE PRZESTANA WYJEZDZAC. NA RAZIE UNIA PRZYJMUJE NAS DLA
    WLASNYCH KORZYSCI EKONOMICZNYCH. SPRZEDA NAM TOWAROW ZA POWIEDZMY 20 MLD $
    -ROCZNIE A 10% Z TEGO PRZEKAZE NAM w POSTACI POMOCY.
  • Gość: oleg IP: *.bialap.sdi.tpnet.pl 16.11.02, 14:45
    Strategicznym celem Polski jest pełnoprawne członkowstwo w UE. Ale nie "ubogie"
    członkostwo za cenę posad dla garstki polityków i urzędników. Rzeczywiście, nie
    warto budować barykad dla obrony drobiazgów, ale .... To UE robi sobie z nas
    jaja i chce zarobić, niestety naszym kosztem, na rozszerzeniu korumpując
    naszych polityków !!!. Rozszerzenie UE bez Polski nie jest możliwe. I możemy
    wymusić lepsze warunki, nawet wbrew własnemu rządowi. Groźba przegrania
    referendum zmiękczy brukselskich biurokratów. P.S. Dobre warunki dla Polski to
    nie znaczy dobre warunki dla rolników, górników, hutników i innych lobby
    branżowych. To szansa na nowoczesność.
  • Gość: Kleks IP: *.indisoft.com / 192.168.98.* 15.11.02, 14:45
    Nareszcie bedze normalna rzeczowa dyskusia, plusy i minusy, a
    nie bolszewickie agitki w TV.Takie dyskusie toczyly sie we
    wszystkich krajach. Krytykuje ten kto obawia sie prawdy lub komu
    wisi Polska i Polacy lub ma juz miejsce w Brukseli.
  • Gość: Oszołom z LPR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.02, 14:48
    Wspaniała inicjatywa mądrych i światłych ludzi, których argumenty przywódców
    naszego ugrupowania przekonały, że tylko wspólne działanie i utworzenie Frontu
    Jedności narodowej może zahamować zakusy zgniłych do szpiku kości formacji o
    przystąpieniu do Unii Europejskiej. My mówimy stanowcze nie. Nasz naród nie da
    się ponownie zniewolić.
  • Gość: Kleks IP: *.indisoft.com / 192.168.98.* 15.11.02, 14:52
    Byles wykladowca na WUMLu, tak zgrabnie to ulozyles.
  • beny5 15.11.02, 14:53
    Podobnie i ja zwykle uwazalem ze wstapienie do Uni do jedyna
    mozliwa droga, tyle ze coraz mniej w to wierze.

    Co, moji bezkrytyczni, piszacy ze nic was nie obchodzi rola
    waszych wspolziomkow, a chcacy wejsc do uni na kazdych
    warunkach, znajdujecie w tej uni takim ciekawym. Albo macie po
    16 lat, albo jestescie tak samo niepowazni jak ci zapiekli
    sluchacze pewnego radia.

    Piszecie tutaj wejsc na kazdych warunkach - to jawna zdrada
    stanu albo glupota - przy takim wejsciu bedziecie zawsze co
    najwyzej wycierac gary w europejskich reustaracjach!

    Piszecie ze nie ma innej alternatywy, a co tak naprawde z
    wyjatkiem nie zbyt swobodnego przeplywu sily roboczej da wam
    wstapienie do tego ekskluzywnego klubu.
    Slucham, podajcie 3 (slownie trzy) rozsadne powody...
    Zeby ulatwic wam sprawe juz odpowiem na czesc z nich
    - praca -> wpierw musi was ktos zatrudnic na zachodzie, a tutaj
    jest zoraz trudnij z robota (posluchacie wiadomosci i
    poczytajcie gazety)
    - nauka -> macie na to kase? Na wynajecie mieszkania oplaty itd?
    - Europa bez granic -> juz jezdzicie (i ja jezdze) tam gdzie
    chcecie - otrzymuje wize wjazdowa wszedzie
    - rynek zbytu dla naszych towarow -> a co my produkujemy co by
    sie nadawalo na sprzedaz na zachodzie i co w dadatku znajdzie
    tam nabywcow

    Slucham euroentuzjasci ....

    W zamian dostaniemy swobodny przeplyw kapitalu i Polacy juz nie
    tylko beda mogli jedynie zmywac w europejsckich knajpach ale
    takze beda to mogli (i tylko to) robic u siebie w kraju.

    Sadzicie ze pojawia sie z nieba nowe miejsca pracy - o naiwni
    (nie mowie o tych kilku tysiacach w samej Brukseli). Myle o
    mozliwosciach w kraju - zadnych - zobaczcie co robia aktualni
    pracodawcy, ci nowi zrobia to samo tylko lepiej.

    Piszecie ze nie ma alternatywy - jest - poczekac. Poczekac do
    momentu gdy unia zacznie sie sama dlawic i poprosi o ulatwienie
    w wejsciu na nasz 40milionowy rynek. A moze to nastapic bardzo
    szybko - IMHO 5,6 lat i to my podyktujemy warunki na jakich
    ewentualnie chcielibysmy przystapic do UNI.

    Zamiast obrazac sie na Rosje nie pozwolic aby Unia ponad naszymi
    glowami robila tam interesy a posredniczcyc w nich. I bynajmniej
    nie oznacza to wstapienie do zadnych zbirow.

    Poczekac i zamiast mialkich dyskusji zabrac sie do roboty.
    Kiedy ostani raz podniosles papierek (jeden z drugim) z
    chodnika, aby go wrzucic do kosza. Ze co, ze to nie twoj
    obowiazek - tylko ci sie tak zdaje. Zacznijcie od siebie, bo
    igla w cudzym oku jest lepiej widziana niz pien we wlasnym.

    Pozdr.
    B.
  • Gość: brzytwa IP: *.pcz.czest.pl 15.11.02, 16:02
  • Gość: al IP: *.broker.com.pl / 172.16.0.* 15.11.02, 14:58
    Ludzie ,troche wiecej opanowania,czemu nie pozwalacie miec komus wlasnego
    zdania,tylko zaraz kazecie mu stukac sie w czolo?
    Polska jest w Europie,nie ma potrzeby nikogo do tego przekonywac,wiec czemu
    nie ma wstapic do UE?
    Nie wiem czy ktorys kraj unijny na tym stracil?
    A co do "kaczorow" - to tylko Boguslaw Kaczynski jest stale wierny swoim
    przekonaniom,czyli muzyce.Ci dwaj "co ukradli ksiezyc" zmieniaja swoje
    przekonania zaleznie od fazy ksiezyca.
    Kto sie jeszcze nie przekonal, ze to co mowia to bajki na dobranoc,niech nadal
    wierzy.Pozwolcie mu na to . Bajki na dobranoc tez sa potrzebne i nalezy je
    traktowac z przymrozeniem oka.
    Pozdrawiam.
  • Gość: Star IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 14:58
    Spodziewam się, że niebawem otrzymam nagrodę Nobla ponieważ
    odkryłem ważną zależność matematyczną; P = C x IQ gdzie P to
    stopień poparcia dla wejścia do Unii Europejskiej, C to stała
    specyficzna dla danego kraju kandydującego a IQ to iloraz
    inteligencji. Mając dwie dane wszyscy mogą obliczyć sobie
    trzecią wielkość. Życzę powodzenia Star
  • Gość: brzytwa IP: *.pcz.czest.pl 15.11.02, 15:59
    Gość portalu: Star napisał(a):


    > odkryłem ważną zależność matematyczną; P = C x IQ

    A co to za odkrycie?! Zaleznosc pomiedzy P i IQ jest
    znana od dawna, tyle ze wyglada ona inaczej myslicielu z
    Lomianek:

    P = C/IQ

    .
  • Gość: Prof IP: *.posc.mu.edu 16.11.02, 01:55
    Gość portalu: Star napisał(a):

    > Spodziewam się, że niebawem otrzymam nagrodę Nobla ponieważ
    > odkryłem ważną zależność matematyczną; P = C x IQ gdzie P to
    > stopień poparcia dla wejścia do Unii Europejskiej, C to stała
    > specyficzna dla danego kraju kandydującego a IQ to iloraz
    > inteligencji. Mając dwie dane wszyscy mogą obliczyć sobie
    > trzecią wielkość. Życzę powodzenia Star

    Proponuje Panu/Pani wyjechac z ta idea na Zachod i probowac zrobic z tego magisterium.
    U nas to by nie przeszo - gwarantuje (jako nauczyciel akademicki).
  • Gość: EKLOS IP: *.etrad.com.pl 15.11.02, 15:11
    Moze wreszcie przy okazji tej dyskusji normalni i kompetentbi
    Polacy zaczną zabierac odpowiedzialnie głos co moze przygotowac
    Naród do referendum. Pamiętajmy że referendum bez przygotowania
    to głos większości która NIGDY nie ma racji bo inteligencja
    ,wiedza i kompetencje są właściwe jednostkom a nie masom. Idzie
    o to aby te jednostki posiadły "rząd dusz" , narazie jest on w
    rękach dosyc przypadkowych indywidów (z raczej nielicznymi
    wyjątkami,które potwierdzają regułę) ktore w polityce tworzą
    klimat nieznośny dla ludzi przyzwoitych. Moze tym razem zdrowe
    siły potrafią wydobyć instynkt Narodu. Nie przesądzam o niczyich
    racjach ale trzeba myśleć a nie krzyczeć. Razem Bezinteresowni
    i Myślący Polacy.
  • Gość: Nikodem Poplawski IP: *.dhcp-129-79.indiana.edu 15.11.02, 15:12
    Bardzo sie ciesze, ze pan Jaroslaw Kaczynski i pan Ryszard Bugaj
    nie naleza do grona euroentuzjastow, bo Unia Europejska chce
    wchlonac Polske dla wlasnych korzysci (nie zapominajac o
    posadach dla euroentuzjastow, ktorzy dla pieniedzy sa gotowi na
    zdrade interesow wlasnej ojczyzny). Lepiej dla Polski jest wejsc
    do NAFTA niz do UE bo wobec zblizajacej sie wojny ekonomicznej
    USA z UE tylko idiota bedzie popieral sojusz z przegranym
    (czyli, co nie budzi zadnych watpliwosci, UE).
  • Gość: Semafor IP: *.ipt.aol.com 15.11.02, 16:21
    Tak, NAFTA to oczywisty wybór dla Polski, wskazuje na to choćby sama nazwa.
    Albo może zawiążmy sojusz z Australią i Nową Zelandią? Na pewno czują się
    odizolowane i samotne tak daleko od wszystkich. Moglibyśmy im postawić takie
    warunki, jakie zechcemy.

  • Gość: Kot IP: *.tpi.pl 15.11.02, 16:38
    Ot i wylazło na wierzch i polskie chciejstwo i polskie (bez)
    myślenie.
    1.Polska chce wejść do NAFTA. A kto ją tam prosił ??!!!
    2. Może ci co tak się do NAFTA spieszą najpierw skrót
    rozszyfrują? NAFTA czyli North America Free Trade Agreement
    Gdzie to jest, geniusze geograficzni? Ja rozumiem, zę jak się ma
    12-16 lat wszystko jest możliwe, ale najpierw trzeba spojrzeć na
    mapę.
    3.Twierdzenie, że USA przyjmą do NAFTA Polskę tylko po to żeby
    ją zadowolić, decydujac się przy tym na stała wojnę handlową z
    UE poraża. Ale nie inteligencją.
    4. Obrońcom polskiego rolnictwa przypominam, że był jeden kraj
    na swiecie, który usiłował wprowadzić samowystarczalność
    żywnościową. Nazywał się Pólnocna Korea. Jak skończył - dobrze
    widać.
    5. To samo przypominam obrońcom polskiego przemysłu. Niestety
    nowoczesne technologie są zachodniego pochodzenia - o czym
    boleśnie przekonały się Chiny i Iran. Chcecie powtórki po polsku?
    6. Nie jesteśmy krajem o najbardziej rozwiniętym na świecie
    systemie bankowym, stanowiącym skarbiec całej Europy
    (Szwajcaria) lub z zapasami ropy starczającymi na następne 50
    lat i najbogatszymi łowiskami na świecie (Norwegia). Nie
    jesteśmy też krajem nowoczesnym. Jesteśmy biednym, zacofanym
    krajem na pół rolniczym.
    7. Sprzeciw wobec UE Kaczyńskich i PSL wynika z prostej
    kalkulacji. Ani oni ani Samabrona, ani też LPR w Unii nie
    mieliby nic do powiedzenia. Po prostu tak potworna prowincja
    polityczna w UE nie znalazłaby do nikogo decyzyjnego drogi!Stad
    też prosta kalkulacja - porządzimy jeszcze Polską w zamian za
    jej prowincjonalizację - mówią ci "politycy".
    8. Myślmy logicznie. Jeśli nie Unia to co? Neutralność? Tzn.
    cofnięcie się o kilkadziesiąt lat? Model chiński - i co -
    zamordyzm, bo korupcję niemal w wielkosci chińskiej już mamy?
    Nie uczestniczenie w żadnym bloku gospodarczym w momencie, kiedy
    znajdziemy się między jednoczonym przez pięść Putina WNP i
    zamkniętą już Unią? Czym to się skończy - wiadomo. Prędzej czy
    później trafimy pod skrzydła rosyjskiego dwugłowego orła. I
    wtedy już nikt nie będzie nad nami płakał. Co najwyżej płakał
    nad nasza monstrualną głupotą. A Białoruś nieźle się
    zaokrągli...wymuszając na kadłubowej "Polszy" korektę granic.
  • Gość: Espe IP: *.telia.com 15.11.02, 23:57
    KOT!Dziekuje za wspaniala opinie.Zgadzam sie z wszystkimi
    punktami.Polska racja stanu jest wstapienie do Unii i to nie
    ulega watpliwosci.Wystarczy spojzec na takie kraje jak np
    Portugalia,czy Grecja,czy wiele innych.Nikt z nich nie utracil
    swojej tozsamosci i nikt na tym nie stracil.Skat ten
    sceptycyzm??? Nie wchodzac do Unii-poprawimy poziom naszej wsi?
    Czy odzucajac nawet zmniejszone doplaty rolnik polski poprawi
    swoje warunki gospodarowania? Skat te " strachy na Lachy" ?
    Przecie sa pertraktacje,targi.Przeciez robia to ludzie nie
    glupi.Troche zaufania!
    Jaka Polske widza Gertych,Lepper i inni im podobni?
    Biedna ,zacofana ,sklocona,uzalezniona,ale zato wymachujaca
    szabelka wykuta z polskiej stali???
    Kaczynskich niestety zaliczam do takich.
  • Gość: AS IP: *.posc.mu.edu 16.11.02, 02:15
    Gość portalu: Espe napisał(a):

    > KOT!Dziekuje za wspaniala opinie.Zgadzam sie z wszystkimi
    > punktami.Polska racja stanu jest wstapienie do Unii i to nie
    > ulega watpliwosci.Wystarczy spojzec na takie kraje jak np
    > Portugalia,czy Grecja,czy wiele innych.Nikt z nich nie utracil
    > swojej tozsamosci i nikt na tym nie stracil.Skat ten
    > sceptycyzm???

    Sceptycyzm wynika chocby z tego:
    -ze system polityczny Polski zostal zmieniony w latach 80 po to, aby bylo lepiej,
    nie jest lepiej (tak i teraz mowi sie ze po wstapieniu do Unii bedzie lepiej,
    a wcale nie musi byc lepiej),
    -wynika z narzuconych przez Unie twardych, imperialnych warunkow do przyjecia,
    w wyniku czego wielu ludziom napewno bedzie duzo gorzej!
    -wynika z odrzuconych przez Sejm propozycji referendum w sprawie ziemi
    i rodzacej sie z tego tytulu nieufnosci do politykow, ktorzy nas do wejscia namawiaja,
    -z tego, ze upadlo tyle zakladow pracy, ze czlowiek zaczyna sie zastanawiac, jak
    moze byc nam lepiej, jesli nic sami nie wytwarzamy i na niczym nie zarabiamy,
    -z 1000-letnich stosunkow Polsko-Niemieckich i z tych ziem na zachodzie i polnocy,
    ktorze otworza sie dla naszych zachodnich sasiadow,
    -i z podejrzenia, ze jabky sie Unii nie oplacalo, to by nas nie przyjela, bo
    oni nas nie przyjmuja z milosci, tylko z wyrachowania.

  • Gość: ww IP: 62.233.204.* 15.11.02, 20:30
    Ty, Popławski, jesteś kompletnym idiotą. Czemu nie zaproponujesz nam od razu
    wejścia do ASEAN? Albo do Wspólnoty Niepodległych Państw????
  • Gość: Dzik IP: *.pse.pl 15.11.02, 16:27
    Wg komunikatu PAP:

    "Merytorycznej, publicznej debaty nad celowością akcesji
    Polski do UE domagają się w swoim oświadczeniu m.in.
    Jarosław Kaczyński (PiS), Bogdan Pęk (niezrz.),
    Janusz Piechociński (PSL), Janusz Dobrosz (PSL)
    i Ryszard Bugaj".

    Dz: Ja bym debaty zakazał a sygnatariuszy internował.
    I wszystko jasne.

    "Swój postulat uzasadniają tym, że <<przystąpienie Polski
    do UE może być dla nas korzystne, ale nie musi>>".

    Dz: A przecież wiadomo, że przystąpienie Polski do UE
    musi być dla nas korzystne. (Ale nie może ?).

    "<<Dziś jest jasne, że kraje UE proponują nam
    członkostwo +drugiej kategorii+. (...) Jeżeli te warunki
    zostaną utrzymane, to argumenty na rzecz wstąpienia
    Polski będą dużo słabsze, a rysujące się zagrożenia
    o wiele bardziej realne.
    Polacy będą musieli poważnie zastanowić się, czy
    przyjęcie takich warunków odpowiada ich interesom
    i polskiej racji stanu. Toczą się jeszcze negocjacje
    i ostateczna konkluzja nie zapadła>>
    - głosi oświadczenie przekazane w piątek PAP".

    Dz: Tu się nie ma nad czym zastanawiać.

    "Sygnatariusze oświadczenia nie mają wątpliwości, że
    <<przystąpienie Polski do UE może nastąpić jedynie
    na korzystnych warunkach, w wyniku świadomej
    i odpowiedzialnej decyzji podjętej w referendum przez
    większość społeczeństwa>>".

    Dz: Nieprawda. Może nastąpić na niekorzystnych warunkach.
    W wyniku decyzji sejmu, jeśli sejm tak uchwali.

    "Zdaniem autorów, debata społeczna na temat integracji
    <<powinna być wolna od dzielenia jej uczestników na
    dobrych i złych patriotów w zależności od tego, czy chcą
    akcesji, czy są jej przeciwni>>".

    Dz: Tu nie ma co dzielić.
    Wiadomo, kto za - patriot, kto przeciw - nie widzę.

    "<<Nie należy wikłać sprawy akcesji w bieżące spory
    polityczne, w budowanie +bloków ponad podziałami+>> -
    czytamy w oświadczeniu".

    Dz: Nieładnie. Panu prezydentowi tak przydałby się taki
    blok.

    "Jego sygnatariusze skrytykowali 'Apel Wawelski'
    intelektualistów o poparcie wejścia do Wspólnoty, bo
    <<osłabia ono pozycję polskich negocjatorów>>.<<Niestety
    są tacy, którzy wniosek o konieczności wstąpienia do Unii
    - bez względu na warunki - już sformułowali (...)
    Zważywszy, że oświadczenie krakowskie sygnowane jest
    przez wiele osób znanych międzynarodowej opinii, w
    istocie osłabia ono pozycję polskich negocjatorów.
    Działanie takie uznać należy, za co najmniej
    nierozważne>> - czytamy w oświadczeniu".

    Dz: Nieprawda. Wniosek o konieczności wstąpienia do Unii
    bez względu na warunki wzmacnia pozycję naszych
    negocjatorów. Verheugen był wściekły.
    'Wawelski Apel' jest bardzo rozważny.

    "O poparcie idei zjednoczonej Europy i głosowanie za
    wejściem Polski do Unii Europejskiej zaapelowali do
    wszystkich Polaków intelektualiści, którzy w Święto
    Niepodległości spotkali się w Zamku Królewskim na Wawelu.
    Inicjatorami 'Apelu wawelskiego' są:
    bp Tadeusz Pieronek, prof. Jacek Woźniakowski,
    prof. Franciszek Ziejka oraz prof. Andrzej Zoll.

    Dokument podpisało już ponad 250 osób.

    Pod oświadczeniem podpisali się: Ryszard Bugaj, Dariusz
    Grabowski, Bogdan Pęk, Zbigniew Romaszewski, Jan
    Olszewski, Jarosław Kaczyński, prof. Józefina
    Hrynkiewicz, prof. Jędrzej Krakowski, Janusz
    Piechociński, Janusz Dobrosz, prof. Tadeusz Kowalik,
    Teresa Liszcz i prof. Jerzy Żyżyński".

    Dz: No widać gołym okiem, ktory apel podpisało więcej
    osób.
    No i gdzie (!) podpisało.
    Wawel. To rzuca na kolana. Nic dodać.

  • Gość: Mariusz IP: 194.181.127.* 15.11.02, 16:40
    Szkoda, że swojego stosunku do integracji Kaczyński nie
    zadeklarował w trakcie kampanii samorządowej. Na pewno nie
    zagłosowałbym wtedy na niego.
    To jest zwykłe oszustwo; co innego przed i co innego po wyborach.

    Pierwszy i ostatni raz panie Kaczyński !
  • Gość: ........... IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 15.11.02, 18:51
    Mariusz napisał:

    " Szkoda, że swojego stosunku do integracji Kaczyński nie
    zadeklarował w trakcie kampanii samorządowej. Na pewno nie
    zagłosowałbym wtedy na niego. To jest zwykłe oszustwo; co innego przed i co
    innego po wyborach. Pierwszy i ostatni raz panie Kaczyński !"

    Masz prawo czuc sie troszke wykolowany (tez niespecjalnie lubie Kaczynskiego),
    ale ja mam pytanie do ciebie:
    Skad sie bierze u Ciebie taka zdecydowana postawa na tak?
    Czemu bezkrytycznie patrzysz na polaczenie?
    Czemu nie chcesz zostawic sobie wiecej czasu na decyzje?
    Przeciez Kaczynski nie mowi, ze jest przeciw tylko przeciw na tych warunkach.
    Czy na pewno rozumiesz na czym polega polaczenie i co oznaczaja "warunki"?
    Bo ja odnosze wrazenie, ze nikt (albo malo kto) tak naprawde tego z
    forumowiczow nie rozumie.

    Daj temu kaczorowi wiecej czasu, wielkiej straty z tego jego gadania nie bedzie
    (dla euroentuzjastow) a moze sie czegos nowego dowiemy, zwlaszcza ze do
    referendum zostalo jeszcze kilka miesiecy. A moze eurofoby akurat przypadkiem
    sie nie myla? Kto wie co z tej dyskusji wyniknie?
  • robert_de_molesme 15.11.02, 19:02
    Gość portalu: Mariusz napisał(a):

    > Szkoda, że swojego stosunku do integracji Kaczyński nie
    > zadeklarował w trakcie kampanii samorządowej. Na pewno nie
    > zagłosowałbym wtedy na niego.
    > To jest zwykłe oszustwo; co innego przed i co innego po wyborach.
    >
    > Pierwszy i ostatni raz panie Kaczyński !




    Panie Mariusz. Panskie obrazanie sie na Lecha Kaczynskiego jest zle
    zaadresowane. Poglady Pana Lecha Kaczynskiego na integracje znane sa co
    najmniej od roku, kiedy ukazal sie ten wywiad.


    Moze Pan winic tylko wlasna ignorancje i nieumiejetnosc przeciwnikow
    wykorzystywania slabych (dla mnie mocnych) punktow przeciwnika.

    Ja w kazdym badz razie od dawna wiem ze PiS jest eurosceptyczny i DLATEGO na
    nich glosuje.

    Pozdrawiam
    RdM



    LECH KACZYŃSKI: Polsce nie opłaca się wchodzić do Unii na prawach członka
    drugiej kategorii. Po pierwsze, gdyż istnieje olbrzymie prawdopodobieństwo, że
    taki status się utrwali. Z punktu widzenia realnych interesów obywateli to się
    nie opłaca. Po drugie, powinniśmy uwzględnić naszą wielkość. W Unii znajdziemy
    się w grupie największych państw pod względem ludności i terytorium. Powinniśmy
    walczyć o status wpływowego kraju w Unii. Nie opłaca się wchodzić do Unii na
    złych warunkach. Kłopoty występują głownie w sferze pracy i rolnictwa. Mamy
    problem wolnego obrotu siłą roboczą. To problem bardzo istotny nie tylko ze
    względu na bezrobocie, ale i na bardzo jasny wyraz równouprawnienia naszych
    obywateli. No i stopień dotowania naszego rolnictwa z funduszy unijnych jest
    kluczową sprawą dla Polski. Tu od początku muszą działać równe prawa, a ja
    wiem, że dla Unii będzie to trudne do spełnienia. Z drugiej strony,
    potrzebujemy pewnych okresów przejściowych związanych ze sprawami sanitarnymi,
    bezpieczeństwa i higieny pracy. Trzeba trochę chronić polskich pracodawców, bo
    to się wiąże ze wzrostem kosztów ich działalności. Powtarzam, bardzo istotne
    jest, abyśmy weszli jako równoprawni członkowie, abyśmy nie weszli jako
    członkowie drugiej kategorii, bo taka nasza pozycja utrwali się. Stąd
    nastawienie na twardość w negocjacjach.

    fragment wywiadu z Krzysztofem Bobinskim

    www.unia-polska.pl/index.php?id=4&q=400

  • Gość: K.K. IP: *.posc.mu.edu 16.11.02, 02:22
    Gość portalu: Mariusz napisał(a):

    > Szkoda, że swojego stosunku do integracji Kaczyński nie
    > zadeklarował w trakcie kampanii samorządowej. Na pewno nie
    > zagłosowałbym wtedy na niego.
    > To jest zwykłe oszustwo; co innego przed i co innego po wyborach.
    >
    > Pierwszy i ostatni raz panie Kaczyński !

    PIERWSZY I OSTATNI???
    NA MILOSC BOSKA, NIECH PAN SIE DOBRZE ZASTANOWI!!!!
    NIECH PAN NIE ROBI GLUPSTW!

  • luiza_o 15.11.02, 18:34
    Mozecie co najwyzej stanac w dolinie i czekac.

    Dzien referendum? To bedzie sekunda. Nie bedzie bolalo az tak jak sie tego
    boicie.
  • Gość: ziggi IP: *.acn.waw.pl 15.11.02, 20:07
    Ja mieszkam w Warszawie i z UE czy bez UE jakos sie wyzywie. Zal mi natomiast
    tych spoza stolicy bo bez wprowadzenia cywilizowanych norm i standardow (np. w
    wymiarze sprawiedliwosci) 'prowincjonalny syf' utrwali sie tam na cale
    pokolenia. A Kaczynscy juz pare razy pokazali na co ich stac. Z Giertychem nie
    wygraja - wystarczy porownac fryzury...
  • Gość: woj IP: 62.233.204.* 15.11.02, 20:21
    Mam dość. Nie chce mi się dłużej obserwować, jak w polskim życiu
    publicznym szargęszą się psychopatyczne cwaniaki w rodzaju
    Kaczyńskiego czy Giertycha oraz chamskie debile w rodzaju Pęka
    czy Leppera. Wszyscy oni mają w dupie interes Polski, a chodzi
    im tylko o wladzę. A zresztą bo ja wiem... może to nie tylko
    głupota i chęć dorwania się do władzy? Może finansuje ich Rosja,
    która za wszelką cenę nie chce dopuścić, by Polska związała się
    na stałe z Europą i Zachodem? Nie wiem - ale to nie ma
    znaczenia. Jeśli nie ma sposobu, by demokratycznie zepchnąć ich
    na margines - to ja mam w dupie demokrację. Przykro mi, że to
    mówię, bo za komuny przez lata walczyłem o demokrację, ale teraz
    uważam, że całe to towarzystwo należałoby po prostu wziąć za
    mordę i wykluczyć z polityki. Jeśli nie zrobimy z nimi porządku
    teraz, kiedy są w mniejszosci - za parę lat dorwą się do
    rządzenia. I zmarnują wszystkie historyczne szanse Polski.
  • Gość: MASO UNIA IP: *.waw.cdp.pl / 143.26.81.* 15.11.02, 21:02
    bardzo dobrze nareszcie ktos chce pokazac co to jest ta wasza
    UNIA .tak to jest UNIA MASONOW I ZYDOW a wy wszyscy mozecie im
    lizac dupy rzem z MILEREM I KWASNIEWSKIM
  • Gość: woj IP: 62.233.204.* 15.11.02, 21:14
    A może by tak zacząć od ciebie? Co ty na to, gdyby wreszcie ktoś uznał, że ma
    już dość tolerowania ksenofobii i antysemityzmu w życiu publicznym i postanowił
    skierować twoją wypowiedź do prokuratury? Wzywanie do nienawiści rasowej,
    gloszenie antysemityzmu i haseł wyrażających pogardę dla innych grup etnicznych
    jest w polskim prawie karalne. Można ustalić, z jakiego komputera piszesz. Może
    przydałoby się, żeby kilku takich jak ty solidnie dostało po dupie. Dla
    przestrogi i przykładu.
  • Gość: FR IP: *.posc.mu.edu 16.11.02, 02:29
    > przydałoby się, żeby kilku takich jak ty solidnie dostało po dupie. Dla
    > przestrogi i przykładu.

    Ekstremisci sa zawsze po obu stronach. Wiec dla
    przestrogi i przykladu, ale wszystkich i sprawiedliwie!

  • Gość: ww IP: 62.233.204.* 16.11.02, 13:44
    > Ekstremisci sa zawsze po obu stronach. Wiec dla
    > przestrogi i przykladu, ale wszystkich i sprawiedliwie!

    Co to znaczy, że ekstremiści są obu stronach?!?!
    Jeśli po jednej mamy ludzi głoszących np. rasizm, antysemityzm, ksenofobię,
    nienawiść narodowościową etc. - to kto jest na drugim biegunie? Ekstremiści-
    kosmopolici, nawołujący do nieumiarkowanej przyjaźni i życzliwości w stosunkach
    między narodami? Radykałowie tolerancji, głoszący skrajną wersję miłości
    bliźniego?
    Na drugi raz przez chwile się zastanów, zanim zaczniesz pisać.
  • Gość: MONA IP: SERVER.GHOST.PL:* / 192.168.0.* 15.11.02, 22:22
    Gość portalu: MASO UNIA napisał(a):

    > bardzo dobrze nareszcie ktos chce pokazac co to jest ta wasza
    > UNIA .tak to jest UNIA MASONOW I ZYDOW a wy wszyscy mozecie im
    > lizac dupy rzem z MILEREM I KWASNIEWSKIM
    >>>>>>Jestes dupkiem,mielesz ozorem,wstyd czynisz ptasi mozdzku
    wylacz sie,!!!!!Nie zabieraj glosu !
  • Gość: ANDA IP: SERVER.GHOST.PL:* / 192.168.0.* 15.11.02, 22:46
    Woju gdyby tak mozna bylo wziosc za pyski ,sluze pomoca.Ale to
    jest Polski tygielek.Pamietasz KOchanowskiego i piesn o
    spustoszeniu Podola ,,NOWE PRZYSLOWIA POLAK SOBIE KUPI ZE PRZED
    SZKODA TAK I PO SZKODZIE GL,,, .A gdyby tak raz sie opamietac
    przed szkoda!!!!!I tych faryzeuszy co bija piane niezgody
    ilicza na poklask najbiedniejszych wziasc pod publiczny
    osad.MRZONKI ,,,,,ZAwsze sie znajdzie jakis Filip -przepraszm
    Giertych-z konopi i bedzie mendzil .
  • Gość: woj IP: 62.233.204.* 15.11.02, 23:01
    Oczywiście z tym "wzięciem za mordy" ja tak nie do końca na poważnie... To
    raczej taki krzyk rozpaczy na widok skundlenia życia politycznego w Polsce. Ale
    przecież zdaję sobie sprawę, że gdy raz odejdziemy od zasad demokracji, to już
    tak łatwo nie zdołamy do nich wrócić. W gruncie rzeczy cały czas wierzę
    głęboko, że w ostatecznym rozrachunku uda się to całe tałatajstwo pokonać drogą
    w pełni demokratyczną. Po prostu pójdziemy do referendum, przegłosujemy ich i
    pokażemy im, że są mniejszością.
  • Gość: oleg IP: *.bialap.sdi.tpnet.pl 16.11.02, 15:07
    Ja też mam dość demokracji. Proponuję pozamykać wszystkich.Prawo do zwolnienia
    warunkowego dostaną tylko analfabeci i niemowy.
  • Gość: mlx IP: hno.* / *.echostar.pl 15.11.02, 21:24
    A już wydawało się, że Kaczyński wychodzi na ludzi, ale okazało
    się, że jest zwykłą polityczną szmatą, która potrafi zrobić
    wszystko i z wszystkimi, byleby tylko utrzymać się na
    powierzchni polskiej polityki. Aha, no i gratuluję nowych
    kompanów, wyborne towarzystwo!
  • Gość: Taktoja IP: *.proxy.aol.com 15.11.02, 21:43

    Bartek,czy ty jestes Polakiem czy upiorem?
    Trudno mi uwierzyc ze tego rodzaju Polacy chodza po ziemi.
  • Gość: Grinch IP: 129.81.192.* 15.11.02, 22:03
    Gość portalu: Taktoja napisał(a):

    >
    > Bartek,czy ty jestes Polakiem czy upiorem?
    > Trudno mi uwierzyc ze tego rodzaju Polacy chodza po ziemi.
    ==============================================================
    Taktoju! Oczywiscie latwiej wypisuje sie takie rzeczy
    (jak powyzej) piszac z nieco innej perspektywy
    i z amerykanskiego adresu...
  • Gość: ww IP: 62.233.204.* 15.11.02, 22:20
    A ja mimo wszystko rozumiem Bartka. Nie odpowiada mi zawarte w jego słowach
    lekceważenie czy wręcz pogarda dla tych, którzy nie radzą sobie w warunkach
    rynku - lecz w istocie podzielam jego pogląd, że nie możemy uzależniać losu
    Polski od lęków i kompleksów tych, którzy nie potrafią się odnaleźć w świecie
    na początku XXI wieku. Można im współczuć i pomagać, ale nie można traktować
    ich doraźnych interesów jako istotnego argumentu w dyskusji o polskiej
    przyszłości. Np. gospodarstwo, które ma 2 czy 3 hektary, trzy krowy, cztery
    świnie i 20 kur - nie ma prawa przetrwać bez dopłacania z keiszeni podatników.
    Nie warto więc słuchać wypowiedzi właścicieli takich gospodarstw, co rząd
    powinien zrobić, żeby te gospodarstwa uratować. W interesie Polski leży bowiem
    nie ratowanie takich anachronicznych tworów, lecz ich w miarę bezbolesna i
    szybka likwidacja. Tak jest w wielu dziedzinach, nie tylko w rolnictwie. Bartek
    liczy, że dołączenie do Unii pomoże zmodernizować polską gospodarkę. Ja też mam
    taką nadzieję i dlatego podobnie jak on opowiadam się za wejściem na KAŻDYCH
    warunkach.
  • Gość: HHH IP: *.posc.mu.edu 16.11.02, 02:36
    Gość portalu: ww napisał(a):

    > A ja mimo wszystko rozumiem Bartka. Nie odpowiada mi zawarte w jego słowach
    > lekceważenie czy wręcz pogarda dla tych, którzy nie radzą sobie w warunkach
    > rynku - lecz w istocie podzielam jego pogląd, że nie możemy uzależniać losu
    > Polski od lęków i kompleksów tych, którzy nie potrafią się odnaleźć w świecie
    > na początku XXI wieku. Można im współczuć i pomagać, ale nie można traktować
    > ich doraźnych interesów jako istotnego argumentu w dyskusji o polskiej
    > przyszłości. Np. gospodarstwo, które ma 2 czy 3 hektary, trzy krowy, cztery
    > świnie i 20 kur - nie ma prawa przetrwać bez dopłacania z keiszeni podatników.
    >
    > Nie warto więc słuchać wypowiedzi właścicieli takich gospodarstw, co rząd
    > powinien zrobić, żeby te gospodarstwa uratować. W interesie Polski leży bowiem
    > nie ratowanie takich anachronicznych tworów, lecz ich w miarę bezbolesna i
    > szybka likwidacja. Tak jest w wielu dziedzinach, nie tylko w rolnictwie. Bartek
    >
    > liczy, że dołączenie do Unii pomoże zmodernizować polską gospodarkę. Ja też mam
    >
    > taką nadzieję i dlatego podobnie jak on opowiadam się za wejściem na KAŻDYCH
    > warunkach.

    To jest bzdura.Male gospodarstwa moga produkowac zdrowa smaczna zywnosc, za ktora
    teraz na zachodzie placi sie 10 razy wiecej, niz za wspaniala nowoczesna zywnosc,
    ktora nie ma smaku!!! Ta nowoczesna zywnosc jest naszpikowana chemikaliami,
    oraz przechowywana latami, tak, ze zodkiewka, cebula, fasola i buraki maja ten sam smak!
  • Gość: ww IP: 62.233.204.* 16.11.02, 11:53
    --- Male gospodarstwa moga produkowac zdrowa smaczna zywnosc, za ktora teraz na
    zachodzie placi sie 10 razy wiecej, niz za wspaniala nowoczesna zywnosc, ktora
    nie ma smaku!!!---

    No to na co czekasz? Załóż takie gospodarstwo i zbijaj kokosy! Nie marnuj czasu
    na bezsensowne siedzenie przed komputerem. Ty tu stukasz w klawiaturę, a
    fortuna przechodzi ci koło nosa...
  • Gość: Krystyna IP: *.magma-net.pl 15.11.02, 22:19
    tylko kto to jest ???
  • Gość: a IP: *.dip.t-dialin.net 15.11.02, 22:36
    Jaroslaw Kaczynski, Ryszard Bugaj i Bogdan Pek ...

    Kiedy przed 10-ciu laty wyjezdzalem z Polski, to miedzy innymi
    dlatego, ze nie moglem powstrzymac odruchu wymiotnego na widok
    bezmozgowca, inzyniera-rolnika Peka, nieuleczalnego obroncy
    tempoty spolecznej, Bugaja i klinicznego przypadku
    karierowiczostwa - przy ktorym Nikodem Dyzma to wyblakla postac,
    osobnika o dwoch twarzach Kaczynskiego.
    Jesli przez dzesiec lat Polska demokracja nie zweryfikowala
    politycznie takich "politykow", pajacow, ktorzy zakladali ciagle
    to nowe partyjki, to znaczy, ze nie ma dla was ratunku. Wszyskie
    te osoby, to kliniczni narzysci, ktorzy zrobia wszystko, by
    wydobyc sie na powierzchnie.
    To smutne, ze takie zatracone nieroby, nie sa w polsce na zasilku
    spolecznym, tylko robia w "polityce". Do kolekcji wyhodowaliscie
    sobie jeszcze lepsze okazy, z gatunku Leperkow...
    Przed wami swietlana przyszlosc, ale w polskim piekielku a nie
    w Europie!!!
  • Gość: G IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.02, 22:43
    Ci którzy teraz sie dziwią to sie chyba nagle obudzili po jakimś długotrwałym
    śnie. Chyba dotąd nie interesowali sie życiem politycznym .Dziennikarze
    zaczęli gadać i wrezscie do niektórych zaspanych dotarło . Nie wiem skąd to
    nagłe zaskoczenie ,że J. Kaczyński mówi o warunkach na jakich mamy wejść do
    Unii. Przecież Kaczyńscy ZAWSZE to powtarzali. Od dawna mówili ,że Unia tak,
    ale ważne są warunku akcesu. Oj, amnezja męczy rodaków.
  • Gość: G IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.02, 22:46
    Warunki są ważne. Popieramm Kczyńskich
  • Gość: ww IP: 62.233.204.* 15.11.02, 23:16
    Gość portalu: G napisał(a):

    > Warunki są ważne. Popieramm Kaczyńskich
    To nie rodaków męczy amnezja, tylko ciebie polityczna ślepota, jeśli naprawdę
    nie widzisz, że Kaczyńskim wcale nie chodzi o warunki wejścia do Unii. To
    zwykła gra polityczna, której celem jest odzyskanie dawnej popularności i
    zbicie kapitału na nastrojach antyeuropejskich. Dokładnie to samo Kaczyńscy
    robili w 1990 r., ogłaszając wraz z Wałęsą wojnę na górze. Dziś wrogiem ludu ma
    być Unia i zły rząd, który rzekomo wynegocjował niedobre warunki integracji.
    Wtedy, w 1990 r. wrogiem ludu była inteligencja, elity, tzw. "warszawka".
    Zamieszanie z 1990 r. nic dobrego Polsce nie przyniosło, nikt nie dostał 100
    milionów i nikogo nei puszczono w skarpetkach. Ostatecznie nieudacznik Jarosław
    Kaczyński, który wówczas był głównym rozgrywającym, wylądował na politycznej
    emeryturze. Obecna awantura ma dać mu szansę powrotu na scenę, na której
    głównym rozgrywającym jest teraz jego brat Lech.
    I CO TO WSZYSTKO MA WSPÓLNEGO Z WARUNKAMI WEJŚCIA DO UNII????? Czy nie widzisz,
    że ci dwaj cwaniacy robią cię w bambuko???
  • Gość: a IP: *.dip.t-dialin.net 16.11.02, 00:21
    Nie obwinie swojego psa o to, ze nie wszystko zrozumie, bo wiem
    zo to niemozliwe. To co dla jednych jest oczywiste, dla innych
    pozostanie niepojete. To nie jest slepota, tylko glupota. A
    glupoty nie sieja. Jest wszedzie.
    Problem tylko w proporcjach.
    I nie przekona Pan motlochu. Gorzej!
    Od motlochu sa lepsi specjalisci, np. Kaczynscy.
    Dlatego, niech Pan lepiej pomysli o emigracji, albo przynajmniej
    zadba o dobre wyksztalcenie jezykowe swoich dzieci ...
    Jedyna alternatywa, jest ostra walka polityczna, tylko nie
    przeciwko Lepperom, tylko w obronie i promocji tych "madrych"! A
    tego Polak NIE potrafi!
    Kogo chcecie wystawic przeciw Lepperom?
  • Gość: Selim IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 22:43
    Czemu napadać jeden na drugiego, może tuba jednej obcji czyli
    TVP zorganizuje dyskusje ludzi o róznych poglądach.
    Znane są średniowieczne i oświeceniowe debaty a okres przełomu
    PRL i III RP tez mial takowe.
    W interesie obozu SLD też ten wariant jest ciekawy przy wsparciu
    PO ,UW i biskupa Pieronka.
  • Gość: Taktoja IP: *.proxy.aol.com 15.11.02, 22:48

    JP,Naprawde chcialbys wejsc do UE na KAZDYCH warunkach?
    ...na kleczaco na lezaco.... nie wierze.
  • Gość: Taktoja IP: *.proxy.aol.com 15.11.02, 23:08

    WW, (nie JP} Naprawde chcilbys wejsc do UE na KAZDYCH
    warunkach?...na kleczaco na lezaco...nie wierze.
  • Gość: ww IP: 62.233.204.* 15.11.02, 23:25
    Co to znaczy "na klęcząco, na leżąco"???? Unia to nie jest wróg polityczny,
    który chce nas upokorzyć, pokonać, zgnębić i wyzyskać. To dobrowolna wspólnota
    państw i narodów, do której my chcemy dołączyć, bo to nam się opłaca i daje
    szanse na przyszłość. Negocjujemy warunki wejścia. Jeśli okaże się, że na
    starcie przez jakiś czas będziemy dostawać mniejsze wsparcie finansowe niż
    starzy członkowie - to trudno. Nie cieszy mnie to, ale na pewno nie obrażę się
    z tego powodu na Unię - bo w ten sposób zrobiłbym kuku sam sobie.
  • Gość: bbb IP: *.dialup.tiscali.it 15.11.02, 23:14
    Jestem za wejsciem do Unii ale na pewno podstawowym warunkiem
    jest ze nie mozemy do tego doplacic. To jest jednak kwestia
    twardosci negocjatorow a nie szantazu ze sie na Unie obrazimy.
    A "przebudzenie" Kaczynskiego uwazam za obrzydliwe i cyniczne
    zagranie pod publike przy ktorym blednie nawet populizm Leppera
    i LPR. Tamci przynajmniej sa przeciw od zawsze, natomiast
    Kaczynski ewidentnie chce po prostu pozyskac spora grupe
    eurosceptykow o umiarkowanych pogladach, ktorzy nie chcieli
    glosowac na Leppera ani na LPR. Mam tylko nadzieje ze jest to na
    tyle rozgarnieta grupa, ze nie da sie na takie zagranie nabrac.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka