Dodaj do ulubionych

IBnGR: raport o skutkach integracji z UE

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.03, 21:34
Dlaczego znowu Gdansk musi mowic prawde!
Bravo IBnGR.
Bez egzaltacji, bez legend!
Bravo Gdansk!
Tam najlepiej czuja wolnosc.
Pozdrawiam,
end
Ps. Zaraz Rydzyki sie odezwa ze w Toruniu opracowania ojca
dyrektura sa inne
Edytor zaawansowany
  • gabrielacasey 23.04.03, 22:04
    Dla samorzadow spore srodki unijne moga splynac z
    programow "partnerstwa spolecznego" - tu nie tylko na wlasnych
    kredytach trzeba jechac. I to nie jest refundacja a GRANT. I
    jesli korzystaja z tych srodkow samorzady lokalne w znacznie
    bogatszej przeciez Wlk. Brytanii, to czemu ma nie skorzystac i
    Polska? To tylko jeden malutki przyklad.
    Poza tym: polityka kredytowa - i zachodnie banki moga byc takze
    zainteresowane finansowaniem pewnych polskich inwestycji
    gminnych. Polski system bankowy, niestety, wydaje sie powaznym
    hamulcem polskiego rozwoju.
  • Gość: ### IP: *.sims.nrc.ca 23.04.03, 22:42
    hmm...ktos powiedzial ze zaraz Rydzyki sie odezwa.
    wiec ja, jako euroentuzjasta i antyrydzyk
    dochodze do przekonania, ze w tym kraju, gdzie korupcja zrzera
    kazdy kredyt
    w tym kraju, gdzie zapowiada sie ciecia budzetu za kazdym razem
    od kilkunastu lat
    w tym kraju, gdzie wszystko padnie, a kolodko sie sam wyzywi,
    konieczne bedzie chyba wprowadzenie eutanazji, co by oszczedzilo
    te wszelkie renty i emerytury, czyli tzw. wydatki sztywne (tak,
    tak, te 400 zl renty dla emerytow...)
    eutanazja to , jak widac, naljepsze ciecie.
    i chyba LPR z takiej formy antyreklamy skorzysta przed
    referendum...

    a tak powaznie, to mozna ciac i ciac, tylko ze trzeba
    jednoczesnie zastanowic sie, w ktorych dziedzinach jednak Polska
    ma sie rozwijac, bo co z tego, ze spelnimy warunki przystapienia
    do euro, jesli nie bedzie juz nauki, gospodarki,
    przedsiebiorczosci?
    jesli tego wszystkiego juz nie bedzie, to po co przystepowac?




  • Gość: end IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.03, 23:02
    Ty kolego, wiesz ze w tym rydzykowym kraju gdzie obowiazuje podwujna moralnosc
    renty sie tez kupuje?
    Tu jest 4 razy(slownie:cztery razy) wiecej inwAlidow niz w Germany????
    To jest chory kraj, ale nie fizycznie, tylko psychicznie!!
    Kto gdyby znal cala prawde chcialby miec taki Kraj w EU?
  • bebokk 23.04.03, 23:18
    Za to w Niemczech są miliony żyjące z sozialu, a pracujące na czarno.
    A do tego fikcyjni bezrobotni mają niższe czynsze, państwo płaci im abonament
    TV, itd...
    W dawnej NRD miliony uczęszczają na szkolenia, żeby mieć papierek do dostawania
    hojnych zasiłków i śmieją sie z głupoty państwa, bo te naiwnie wszystko im
    finansuje wierząc, że naprawdę szkolą się, aby znaleźć pracę, a nie po to, aby
    mieć kase i się obijać.
    To nie jest kwestia charakteru narodowego, tylko socjalizmu, który wszystkich
    uczy kombinowania.
    To, co zbudował Adenauer i CDU, socjaliści z SPD i lewacy z Zielonych rozwalą.
  • Gość: cynik IP: *.kabel.telenet.be 24.04.03, 00:30
    Gość portalu: end napisał(a):


    > Kto gdyby znal cala prawde chcialby miec taki Kraj w EU?

    szczescie czy tez problem polega na tym ze ludziom w EU
    calkowicie zwisa kogo i po co EU przyjmuje, nie mowiac juz o
    umiejetnosci wskazania na mapie nowych nabytkow. decyzja o
    rozszerzeniu jest czysto polityczna i zostala podjeta dawno juz
    na szczycie biurokratycznej piramidy.

    gdyby "masy" mogly (chcialy) decydowac to podejrzewam ze w
    popularnym referendum projekt by przepadl duza wiekszoscia, tak
    jak kilka lat temu wolano nie pytac sie Niemcow w referendum czy
    aby chca sie pozbyc swojej DMarki.
  • Gość: end IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.03, 23:19
    gabrielacasey napisała:

    > Dla samorzadow spore srodki unijne moga splynac z
    > programow "partnerstwa spolecznego" - tu nie tylko na
    wlasnych
    > kredytach trzeba jechac. I to nie jest refundacja a GRANT. I
    > jesli korzystaja z tych srodkow samorzady lokalne w znacznie
    > bogatszej przeciez Wlk. Brytanii, to czemu ma nie skorzystac
    i
    > Polska? To tylko jeden malutki przyklad.
    > Poza tym: polityka kredytowa - i zachodnie banki moga byc
    takze
    > zainteresowane finansowaniem pewnych polskich inwestycji
    > gminnych. Polski system bankowy, niestety, wydaje sie
    powaznym
    > hamulcem polskiego rozwoju.
    Pani Gabrielo, kimkolwiek Pani jest, to mysle ze to najlepsze
    liberalne tradycje!
    Tez jestem z konseratywno-liberalnego obozu, ale sorry w tej
    chwili nie ma partii moich mazen (a kiedykolwiek byla?) tak
    wiec dostosowuje sie do sytuacji i uwazam ze Platforma z
    Donaldem (ktorego kiedys poznalem) jest mimo wszysztko
    najlepsza.
    Co Pani sadzi o programie (jedynym do tej pory) naprawy
    finansow panstwa? Mysle ze trzeba szukac pozytywnych wzorcow, a
    lepszych w tej chwili nie ma!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Pozdrawiam,
    end
  • gabrielacasey 24.04.03, 01:02
    Panskim serwerze - mozemy sie nawet znac. Z Donaldem mamy bliskich wspolnych
    znajomych (spotkalam go, ale w sytuacjach konferencyjno-bankietowych), potem
    bylo mi blizej, formalnie,do Macieja i dziwie sie, ze wycial taki numer, jaki
    wycial: pasowal do Platformy bardziej nizli Olechowski. Platforma byla
    (niestety, z oddali, ale tak ja oceniam - ze byla) kompromisem na drodze do
    jakiegos sensownego polskiego CDU. Szkoda, ze spoleczenstwo nie dojrzalo do jej
    poparcia. Niestety, towarzystwo malo populistyczne, choc Donald ciagle czarus i
    charyzme facet ma! Niestety, nie dziala to na kazdego tluka, a tych w tlumie
    wyborcow jakby najwiecej: vide - radosne, acz samobojcze zaglosowanie na komune.
    A najsmieszniejsze, ze Platforma przegrywa przez swa uczciwosc:
    socjotechnicznych analfabetow tam nie ma, stac ich na swietna gre pod
    publiczke, ale z manipulacji spolecznej najwyrazniej celowo nie korzystaja. A
    Polakiem, najwyrazniej, trzeba manipulowac i slodkie sny o potedze mu wciskac,
    to zatanczy tak, jak mu nawet najgorsza swolocz zagra. Bardzo niedojrzala
    politycznie nacja, ale znow okazji do dojrzewania jej zbyt wiele nie dano. I
    wyksztalcenia: i ogolnego, i w zakresie samostanowienia.
    I dla mnie Platforma nie jest marzeniem, ale jest/byla choc zdrowym kompromisem.
    Moje poglady najlepiej , jak sadze, oddaje tu, w UK, glosowanie na Kena
    Clarke'a - to moj MP z tutejszej wersji JOW, tego europejskiego i
    srednio "politically correct" Torysa, kanclerza w rzadzie Mayora. I moje
    zgrzytanie zebami na Woodentopa Duncana Smitha, super trep! A Ken to jakby o
    generacje starsze wydanie naszego Donalda - powinni sie zrozumiec w pol slowa
    (Maciej zbyt wielki flegmatyk i charyzmy mu brak) i bylabym szczesliwa, widzac,
    ze rozmawiaja. Chocby dlatego, ze razem mogliby stworzyc pare fajnych pomyslow
    i wspolpracy bilateralnej, i w ramach Unii.
    Brytanii brak euro zaczyna doskwierac: odbija sie i na turystyce (traca na
    rzecz Irlandii nawet przy English schools), i na eksporcie. I dobrze, ze Polska
    odpowiednio wczesnie zaczyna myslec o euro, bo na silnej zlotowce napewno nie
    zajedzie dalej niz Brytania na silnym funcie.
    A ten program? Coz, zbyt malo danych w tym artykule, by go oceniac, ale
    dyscyplina budzetowa jest podstawa jakiejkolwiek naprawy jakiejkolwiek
    gospodarki. Sadze takze, ze sporo by sie udalo z budzetu wygospodarowac, gdyby
    budzetowych pieniedzy nie marnowac. Ale do tego potrzebna prawdziwa kontrola
    spoleczna, a wiec i pewne zmiany konstytucyjne, i JOW - przy tej skali korupcji
    i partyjnego nepotyzmu JOW sa jedynym rozwiazaniem: jesli narod zechce z tego
    narzedzia skorzystac. A nie wydaje mi sie, niestety, by wykazywal w tym
    kierunku jakiekolwiek zainteresowanie. Narod czeka na Sw. Mikolaja, tym razem z
    Ameryki. I juz widze w tej roli... pana Rumsfelda.
  • Gość: obcy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.04.03, 04:14
    gabrielacasey napisała:
    > odpowiednio wczesnie zaczyna myslec o euro, bo na silnej zlotowce napewno nie
    > zajedzie dalej niz Brytania na silnym funcie.
    > A ten program? Coz, zbyt malo danych w tym artykule, by go oceniac, ale
    > dyscyplina budzetowa jest podstawa jakiejkolwiek naprawy jakiejkolwiek
    > gospodarki. Sadze takze, ze sporo by sie udalo z budzetu wygospodarowac,
    gdyby
    > budzetowych pieniedzy nie marnowac. Ale do tego potrzebna prawdziwa kontrola
    > spoleczna, a wiec i pewne zmiany konstytucyjne, i JOW - przy tej skali
    korupcji
    >
    > i partyjnego nepotyzmu JOW sa jedynym rozwiazaniem: jesli narod zechce z tego
    > narzedzia skorzystac. A nie wydaje mi sie, niestety, by wykazywal w tym
    > kierunku jakiekolwiek zainteresowanie. Narod czeka na Sw. Mikolaja, tym razem
    z
    >
    > Ameryki. I juz widze w tej roli... pana Rumsfelda.

    ---co to sie stalo, ze ludzie zaczeli dyskutowac jak ludzie?
    Pewnie jaki artykul taka dyskusja.
    Pragne Pania uspokoic, ze rumsfeld nic do gadania o gospodarce nie ma na
    szczescie.
    Natomiast ustroj republikanski znacznie lepiej sobie daje rade z finansami.
    Jestem pewien, ze w polsce jest duzo nieglupich ludzi, ale bardzo mi
    odpowiada Pani uwaga, ze ... no nie potrafia nic robic pod publiczke
    i sa uczciwi psiakrew. A to straszna wada dla polakow, ktorzy z uczciwosci
    sobie kpia i juz dalej wyobrazni brak, no bo sie jaka, no bo garbaty,
    no bo kto o nim co slyszal, a jak mial slyszec jak w zadnej aferze nie bral
    udzialu lacznie z okraglym stolem itd.
    Ale nie wierze, ze caly czas moze byc tylko zle. To sie musi naprawic.
    Ja bym wolal zaczac od konstytucji, ale moi rodacy czkaja na cud
    i geniusza na bialym koniu, a jak sie nawet pojawi to zrobia mu
    sprawdzian, czy da sie zniszczyc obelgami, oszczerstwami i pomowieniami.
    Jakos nie zabardzo temu pokoleniu zalezalo na niepodleglosci
    zatem i docenic nie ma kto elementarnej uczciwosci i dobrej woli.
    Uszanowanie.
    piotrek
  • gabrielacasey 24.04.03, 04:46
    Wszystkie te durne smrody z USA, co to ni Polak, ni Amerykanin, a z geby
    ssmierdzi, a ze lba sie kurzy...
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 06:31
    gabrielacasey napisała:

    > Wszystkie te durne smrody z USA, co to ni Polak, ni Amerykanin, a z geby
    > ssmierdzi, a ze lba sie kurzy...

    Od zarcia cebuli na okreta cos Ci sie we lbie poprzewracalo. Jakbys byla u
    mojego dziada w czworakach to by cie raz dwa wyszkolil nachajka.
  • gabrielacasey 24.04.03, 06:37
    I nozyce pt, ficino sie ozwaly - nikt NORMALNY do serca tego sobie nie wzial,
    czy z USA czy Kanady. Widac PRAWDA NOZYCE BOLI !!!
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 07:47
    gabrielacasey napisała:

    > I nozyce pt, ficino sie ozwaly - nikt NORMALNY do serca tego sobie nie wzial,
    > czy z USA czy Kanady. Widac PRAWDA NOZYCE BOLI !!!
    Jako obywatel USA mam prawo bronic swego kraju!
  • gabrielacasey 24.04.03, 08:07
    Wybacz, ale tego nie wiedzialam.
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 17:00
    gabrielacasey napisała:

    > Wybacz, ale tego nie wiedzialam.
    :)
  • Gość: Kajetan IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 24.04.03, 06:39
    gabrielacasey napisała:

    > Wszystkie te durne smrody z USA, co to ni Polak, ni
    Amerykanin, a z geby
    > ssmierdzi, a ze lba sie kurzy...


    Najwyraźniej masz problemy z określeniem własnej tożsamości. Raz
    piszesz że masz obywatelstwo brytyjskie i takiż paszport. Pomimo
    to żałujesz, że nie jesteś Żydówką. Naturalnie, podzielam Twój
    żal, lecz los nie zawsze jest sprawiedliwy, Gabrysiu. Niestety.
    Żydówką chyba nie można zostać nawet pomimo dobrowolnego
    zjudaizowania się. Żydówką trzeba się urodzić. O przynależności
    do narodu wybranego możesz zatem jedynie pomarzyć.

    Odcięłaś się też od Polskości. “Dla was, Polacy...”
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
    f=522&w=5733681&a=5740879
    ...i teraz miotasz się po gazetowym Forum agitując za Unią. W
    czyim imieniu? Czyje interesy masz na uwadze? "Netto? To VAT nam
    w Unii zredukuja?" NAM czyli komu? Nienawidzisz Polaków i żyjesz
    z ich niskopłatnej pracy, lecz pomimo to coś Cię ciągnie na
    polskojęzyczne forum. Po co? By się dowartościować wyszukiwaniem
    kolejnych "ofiar losu"? :)) Czy to dlatego że czujesz się
    niedowartościowana w swoim nowym brytyjskim środowisku? Oni
    ciągle pamiętają, że jesteś Polką... i nie zawsze potrafią to
    uszanować... Ach... gdybyś była Żydówką, mogłabyś wtedy spojrzeć
    na nich z góry... A tak, w zaistniałej sytuacji pozostali Ci
    biedni Polacy do odreagowania swych frustracji... Wyluzuj
    nieco... Takim rynsztokowym językim kalasz piękną polszczyznę,
    że nie wspomnę o niewieściej delikatności...
  • gabrielacasey 24.04.03, 06:49
    A piekno polszczyzny tkwi nie w jej "political correctness", a w bogactwie i
    krwistosci. Poczytaj naszych Renesansowych. I nie badz ...pania Dulska!
  • Gość: Kajetan IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 24.04.03, 07:04
    gabrielacasey napisała:

    > A piekno polszczyzny tkwi nie w jej "political correctness", a
    w bogactwie i
    > krwistosci. Poczytaj naszych Renesansowych. I nie
    badz ...pania Dulska!


    Zatem Ty ZDECYDOWANIE przedawkowujesz "Renesansowych". Znaj
    umiar.
  • gabrielacasey 24.04.03, 08:08
  • gabrielacasey 24.04.03, 07:16
    sie bez problemow dogaduje, kazdej nacji. Gorzej sie porozumiec z mutantami, co
    swe
    glowy zastapili kapusta. Nie zyje ze zle oplacanych Polakow,a gdyby nawet,
    to... pod kalasznikowem nikt mi ich nie trzyma. Zreszta, ja Polaka NAPEWNO nie
    zatrudniam i - nawet w Unii - nie zatrudnie: zly pracownik, wole jednego
    drogiego Irlandczyka z Belfastu niz 3-4 tanich Polakow bez przyuczenia do
    zawodu, "wyprawki" i szacunku dla pracy - lepiej sie na tym ekonomicznie
    wychodzi. Ale widze, co sie z tymi Polakami na saksach w UK dzieje. I w USA. I
    ile tzw. polonia na amatorskim posrednictwie i pracy, i...bankowosci zarabia. I
    prosze mi nie wmawiac, ze to nie jest prawda. Bo to BRUTALNA PRAWDA.

    "Szkoda ze nie Zydowka" bylo riposta na zydofobow - kocham draznienie
    antysemitow! Bo tak sie dziwnie sklada, ze co antysemita, to i glupiec. A
    glupich Zydow jakos MALO!

    Nie zna pan brytyjskiej klasy sredniej - rasizmy sa jej obce, rosyjskie zony to
    londynska mania klas wyzszych, Polka na poziomie jest tylko ciut mniej
    atrakcyjna: widza innosc, ale to ich nie drazni, to pociaga! A w dodatku mowimy
    tu o kregu nie tylko uczelni, biznesu, ale i senior officers NATO -
    tu "kontynentalna" zona jest na porzadku dziennym! To nie Ameryka WASP-ow, to
    Wielka Brytania, czlowieku!!! To kraj, w ktorym rozne "bodies" poluja na ethnic
    minorities - by sie im w statystykach zgadzalo: ethnic minority, female,
    houseowner. I przez to jestem juz nawet...w radzie szkolnej, radzie
    mieszkancow, obywatelskim komitecie wspierania policji, towarzystwie ochrony
    lisow i kotow itd. itp.
    A wiec, dajcie sobie ludzie spokoj. I zamiast mowic o "lojczyznie" zrobcie w
    niej jakakolwiek inwestycje, zrzuccie sie chociaz na polska SA. I pokazcie
    rodakom, jak to sie po amerykansku w Polsce gospodaruje.
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 07:59
    gabrielacasey napisała:

    > sie bez problemow dogaduje, kazdej nacji. Gorzej sie porozumiec z mutantami,
    co
    >
    > swe
    > glowy zastapili kapusta. Nie zyje ze zle oplacanych Polakow,a gdyby nawet,
    > to... pod kalasznikowem nikt mi ich nie trzyma. Zreszta, ja Polaka NAPEWNO
    nie
    > zatrudniam i - nawet w Unii - nie zatrudnie: zly pracownik, wole jednego
    > drogiego Irlandczyka z Belfastu niz 3-4 tanich Polakow bez przyuczenia do
    > zawodu, "wyprawki" i szacunku dla pracy - lepiej sie na tym ekonomicznie
    > wychodzi. Ale widze, co sie z tymi Polakami na saksach w UK dzieje. I w USA.
    I
    > ile tzw. polonia na amatorskim posrednictwie i pracy, i...bankowosci zarabia.
    I
    >
    > prosze mi nie wmawiac, ze to nie jest prawda. Bo to BRUTALNA PRAWDA.
    >
    > "Szkoda ze nie Zydowka" bylo riposta na zydofobow - kocham draznienie
    > antysemitow! Bo tak sie dziwnie sklada, ze co antysemita, to i glupiec. A
    > glupich Zydow jakos MALO!
    >
    > Nie zna pan brytyjskiej klasy sredniej - rasizmy sa jej obce, rosyjskie zony
    to
    >
    > londynska mania klas wyzszych, Polka na poziomie jest tylko ciut mniej
    > atrakcyjna: widza innosc, ale to ich nie drazni, to pociaga! A w dodatku
    mowimy
    >
    > tu o kregu nie tylko uczelni, biznesu, ale i senior officers NATO -
    > tu "kontynentalna" zona jest na porzadku dziennym! To nie Ameryka WASP-ow, to
    > Wielka Brytania, czlowieku!!! To kraj, w ktorym rozne "bodies" poluja na
    ethnic
    >
    > minorities - by sie im w statystykach zgadzalo: ethnic minority, female,
    > houseowner. I przez to jestem juz nawet...w radzie szkolnej, radzie
    > mieszkancow, obywatelskim komitecie wspierania policji, towarzystwie ochrony
    > lisow i kotow itd. itp.
    > A wiec, dajcie sobie ludzie spokoj. I zamiast mowic o "lojczyznie" zrobcie w
    > niej jakakolwiek inwestycje, zrzuccie sie chociaz na polska SA. I pokazcie
    > rodakom, jak to sie po amerykansku w Polsce gospodaruje.

    Rosjanin ozenil sie z Zydowka i urodzil im sie syn. Kiedy synek dorosl
    i bawil sie na dworze w pewnej chwili przylecial do rodzicow i mowi:
    -Mamo, Tato, mam problem. Tam chlopak ma fajny rower i teraz nie wiem
    czy go ukrasc czy sie targowac.
  • gabrielacasey 24.04.03, 08:14
    106

    Q: What happened to the Polish National Library?
    A: Someone stole the book.

    107

    After WWII, two Poles returned to their destroyed village to
    locate the first one's wife. Going through the rubble, Victor came
    across a dismembered arm and called over, "Hey, Stanley, wasn't this
    Anya's arm? I think this is the wristwatch you gave her."
    "I dunno, Victor," said Stanley, and they continued the
    search.
    A little while later, Victor came across a severed leg.
    "Stanley, couldn't this be part of Anya? She had great legs." Stanley
    shrugged and they walked on.
    Finally the energetic Victor came across a woman's head, which
    he held out at arm's length for his friend's inspection.
    "Nope," said Stanley at last. "Anya was a lot taller."

    108

    A Polak was jumped by two muggers and fought like hell, but
    was finally subdued. His attackers then proceeded to go through his
    pockets. "You mean you fought like that for 57 cents?" asked one of
    the muggers increduously.
    "Is that all you wanted?" moaned the Pole. "I thought you were
    after the $400 in my shoe!"

    109

    Q: Why did the Polish couple decide to have only 4 children?
    A: They'd read in the newspaper that one out of every five babies
    born in the world today is Chinese.

    110

    Q: What did the Polish mother say when her daughter announced that she
    was pregnant?
    A: "Are you sure it's yours?"

    Wiecej:www.concentric.net/~mrglueck/jokepols.html
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 17:09
    Rozmawia rosyjski żołnierz z amerykańskim. Amerykanin chwali się jak to u nich
    jest dobrze w armii, że mają dobry sprzęt , że dobrze ich szkolą itp. Aż doszło
    do tematu "wyżywienie". Amerykanin mówi , że oni dostają dziennie równowartość
    8 tys. kalorii. Na to Rosjanin:
    - Kłamiesz! Żaden człowiek nie zje dziennie 30 kilogramów ziemniaków!


    Pułkownik zwraca się do żołnierzy mających jechać na wojnę do Czeczenii:
    - Za każdą głowę Czeczeńca będę wam płacił po 3 dolary, zrozumiano? A teraz
    rozejść się.
    Po kwadransie do pułkownika przychodzi kilkunastu żołnierzy. Każdy z nich
    trzyma po kilka ludzkich głów. Pułkownik:
    - Nie przesadzacie, chłopaki? Przecież jesteśmy jeszcze pod Moskwą!
    Oficer rosyjski ma za zadanie wytłumaczyć żołnierzom zniszczenia wywołane przez
    bombę atomową. Zaczyna tak:
    - Żołnierze! Wyobraźcie sobie dwadzieścia... nie, pięćdziesiąt... nie, sto
    skrzynek wódki, których nie ma kto wypić.


  • Gość: chińczak IP: 61.48.72.* 24.04.03, 04:53
    Zgadzam się z Piotrem, polcy potrafią wiele, i w Polsce i w
    innych krajach. Zmienic się musi i zmienimy, bo przeciez się
    zmienia . Już kiedyś były próby zamiany złotówki na coś innego, i
    prztrwaliśmy. Nie czekamy też jako POLSKI naród na Mikołaja,
    jesteśmy w naszej rzeczywistości i znamy ją. Konstytucje trzeba
    zmienic, ale nie na unijną. Co do kierunku reform to Pani
    Gabriela racje ma, nawet dzisiaj mniej pluwa Polaków, ciekawe?
    NIE dla UE i SLD
    Gość portalu: obcy napisał(a):

    > gabrielacasey napisała:
    > > odpowiednio wczesnie zaczyna myslec o euro, bo na silnej
    zlotowce napewno
    > nie
    > > zajedzie dalej niz Brytania na silnym funcie.
    > > A ten program? Coz, zbyt malo danych w tym artykule, by go
    oceniac, ale
    > > dyscyplina budzetowa jest podstawa jakiejkolwiek naprawy
    jakiejkolwiek
    > > gospodarki. Sadze takze, ze sporo by sie udalo z budzetu
    wygospodarowac,
    > gdyby
    > > budzetowych pieniedzy nie marnowac. Ale do tego potrzebna
    prawdziwa kontro
    > la
    > > spoleczna, a wiec i pewne zmiany konstytucyjne, i JOW - przy
    tej skali
    > korupcji
    > >
    > > i partyjnego nepotyzmu JOW sa jedynym rozwiazaniem: jesli
    narod zechce z t
    > ego
    > > narzedzia skorzystac. A nie wydaje mi sie, niestety, by
    wykazywal w tym
    > > kierunku jakiekolwiek zainteresowanie. Narod czeka na Sw.
    Mikolaja, tym ra
    > zem
    > z
    > >
    > > Ameryki. I juz widze w tej roli... pana Rumsfelda.
    >
    > ---co to sie stalo, ze ludzie zaczeli dyskutowac jak ludzie?
    > Pewnie jaki artykul taka dyskusja.
    > Pragne Pania uspokoic, ze rumsfeld nic do gadania o gospodarce
    nie ma na
    > szczescie.
    > Natomiast ustroj republikanski znacznie lepiej sobie daje rade
    z finansami.
    > Jestem pewien, ze w polsce jest duzo nieglupich ludzi, ale
    bardzo mi
    > odpowiada Pani uwaga, ze ... no nie potrafia nic robic pod
    publiczke
    > i sa uczciwi psiakrew. A to straszna wada dla polakow, ktorzy z
    uczciwosci
    > sobie kpia i juz dalej wyobrazni brak, no bo sie jaka, no bo
    garbaty,
    > no bo kto o nim co slyszal, a jak mial slyszec jak w zadnej
    aferze nie bral
    > udzialu lacznie z okraglym stolem itd.
    > Ale nie wierze, ze caly czas moze byc tylko zle. To sie musi
    naprawic.
    > Ja bym wolal zaczac od konstytucji, ale moi rodacy czkaja na cud
    > i geniusza na bialym koniu, a jak sie nawet pojawi to zrobia mu
    > sprawdzian, czy da sie zniszczyc obelgami, oszczerstwami i
    pomowieniami.
    > Jakos nie zabardzo temu pokoleniu zalezalo na niepodleglosci
    > zatem i docenic nie ma kto elementarnej uczciwosci i dobrej woli.
    > Uszanowanie.
    > piotrek
  • gabrielacasey 24.04.03, 05:45
    I wazeliniarstwo ci teraz nie pomoze - popelniles PRZESTEPSTWO KRYMINALNE.
    A obcemu nie o "chinczakow" chodzilo, bo "chinczaki" ani zdolne, ani uczciwe
    nie sa - falszuja, co chorobom w lape wpadnie. Mowa byla o Platformie, Misiu.
    Znow nie zrozumiales.
  • Gość: chiczak IP: 61.48.72.* 24.04.03, 09:59
    gabrielacasey napisała:

    > I wazeliniarstwo ci teraz nie pomoze - popelniles
    PRZESTEPSTWO KRYMINALNE.
    > A obcemu nie o "chinczakow" chodzilo, bo "chinczaki"
    ani zdolne, ani uczciwe
    > nie sa - falszuja, co chorobom w lape wpadnie. Mowa
    byla o Platformie, Misiu.
    > Znow nie zrozumiales.
    Dobrze że wysłałaś,to byla kopia autentycznego e-maila od
    Prof.może się czego dowiesz, a leśli używałaś takiego
    języka jak na forum, no to współczuje Ci,"A" klaso. Też,
    prawdę powiedzmy sobie , nie wiemy co i do kogo, bo
    kłamiesz jak zwykle, ale jeśli do Pana profesora, to
    będzie to twoj pierwszy e-mailowy kontakt na tym
    poziomie. Rozwijasz się. A o chińczykach to z szcunkiem,
    kultura wielka i z tradycjami. Zwłaszcza ciekawa jest
    dynastia Ming, ale co ty o tym możesz wiedzieć? A ta
    twoja platforma, już się sypie, i niestey przestanie istnieć.
  • gabrielacasey 24.04.03, 06:03
    Znow sie rozumiemy. I dobrze. Ale tu znow chinczakowska durnota Panskie slowa
    wypacza i do siebie bierze: ze ci uczciwi to nie ci z Platformy, ale tacy mali
    falszerze i opluskwiajace madrzejszych gnidy jak on. Megalomanskie - pardon -
    BYDLO!
  • Gość: obcy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.04.03, 14:54
    Jak do mnie to odpowiadam.
    Ja z Pani temperamentem polemizowal nie bede, zeby trzymac sie pozytywow
    to czasem dobrze kij w mrowisko wsadzic i z jednym sie zgadzam.
    Jest zbyt wielu potencjalnie fajnych ludzi, ktorych trzeba zmieszac z blotem
    zeby ... im przyspieszyc krazenie w uzwojeniach. Co do reszty "bombardowania"
    to juz pisalem. A mnie obrazic sie nie da, nie ma jak.
    To wszystko jest o wiele prostsze niz madrzy ludzie tlumacza.
    Niejaki Soros uzyl Sachsa (laureat orla bialego) i przy wsparciu Balcerowicza
    zrobili z tych wyborcow (czytaj ekonomistow amatorow) totalna marmolade,
    dewastacje i pomieszanie/odwrocenie interesow panstwa i jednostki,
    przeinaczenie prostych zaleznosci ekonomicznych. Tak pokradli, ze nie uratowali
    nic z tego co mialo szanse zaistniec ekonomicznie w nowym swiecie (jakos kopaln
    nie zreformowali cwaniaczki). Juz Korwin Mikke to geniusz przy nich.
    Dla wyborcy tylko kilka zasad sie powinno liczyc.
    1. Obnizasz podatki przedsiebiercom - wspomagasz przedsiebiorczosc.
    (tu w kanadzie to przy ogromnych podatkach - dla takich sa ogromne ulgi)
    a) Obnizasz bogatym przedsiebiorcom - kapital/inwestycje ucieka np do azji,
    bo juz rynku nie ma na nadprodukcje.
    b) Obnizasz klasie sredniej - rodzimy przemysl staje sie konkurencyjny.
    c) Obnizasz ubogim - duze ryzyko, ze inwestycji nie bedzie.
    2. Obnizasz podatki pozostale.
    a) zwiekszasz konsumpcje, zysk posredni i niewielki.
    b) nie sa eliminowane malowydajne inicjatywy.
    Itd.
    VAT sie obnizyc nie da, ale cala reszta prosze bardzo.
    Jest tylko jeden szkopol.
    Podniesc podatek i poprawic kase na pare miesiecy mozna jutro.
    Obnizyc podatek, to na wynik tego trzeba przewaznie czekac do nastepnej
    kadencji, a wtedy ci nastepni u zlobu nie omieszkaja nazwac poprawy
    swoim sukcesem. Notorycznie tak sie dzieje w usa. W koncu clinton
    cudze przezarl, a bush nastepcy druga kadencje szykuje.
    Duzo by o tym pisac, ale ja tylko echem jestem, a w bankowosci
    to pracuje ... i obraca cudzymi miliardami.
    W kanadzie oszustw i matactw od gieldowych do typu rywina jest wiecej
    niz w polsce, choc kraj typu brytyjskiego. (tylko trzy procent
    oszustw na gieldzie udaje sie ujawnic i ukarac).
    Nikt jednak nie placze i nie zalamuje rak.
    Co do wyksztalcenia to kazdy kij ma dwa konce.
    W europie, a szczegolnie w polsce i bylym bloku szkoly ucza wiedzy.
    Ta wiedza to niech sobie teraz polacy podcieraja, bo zarobic sie na niej
    w szkole nie nauczyli.
    Tu duzo wiedzy (przed studiami) nie ucza, ale za to eseje, wypracowania i
    prezentacja to credo umiejetnosci. Akurat tego polakom brakuje.
    Na wiedze przychodzi czas na studiach.
    Skutek jest taki, ze ludzie sobie radza w zyciu i umieja swoje sprawy
    zalatwiac i o nie dbac. A jak im dobrze idzie to stac ich na oplacenie
    tych z wiedza.
    A podatki im nizsze tym lepsze - to forma zaciskania pasa.
    Czasy saskie minely.
    Uszanowanie.
    piotrek

    gabrielacasey napisała:
    > Znow sie rozumiemy. I dobrze. Ale tu znow chinczakowska durnota Panskie slowa
    > wypacza i do siebie bierze: ze ci uczciwi to nie ci z Platformy, ale tacy
    mali
    > falszerze i opluskwiajace madrzejszych gnidy jak on. Megalomanskie - pardon -
    > BYDLO!
  • gabrielacasey 24.04.03, 06:05
    Republikanow, poza ta obnizka podatku dochodowego od osob fizycznych, ktora
    Kongres ucial o polowe. Przy okazji prosze cos o tym napisac.
  • Gość: FICINO IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 06:40
    gabrielacasey napisała:

    > Republikanow, poza ta obnizka podatku dochodowego od osob fizycznych, ktora
    > Kongres ucial o polowe. Przy okazji prosze cos o tym napisac.

    www.whitehouse.gov/
  • Gość: end IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.03, 23:41
    Pani Gabryjelo,
    A co Pani dzisiaj taka malo aktywna?
    Lubie Pani prowokacje, i wiem ze ludzie szukaja Pani postow
    Zycze powodzenia, aczkolwiek niekoniecznie w Iraku!
  • Gość: chińczak IP: 61.48.72.* 24.04.03, 04:29
    gabrielacasey napisała:

    > Dla samorzadow spore srodki unijne moga splynac z
    > programow "partnerstwa spolecznego" - tu nie tylko na wlasnych
    > kredytach trzeba jechac. I to nie jest refundacja a GRANT. I
    > jesli korzystaja z tych srodkow samorzady lokalne w znacznie
    > bogatszej przeciez Wlk. Brytanii, to czemu ma nie skorzystac i
    > Polska? To tylko jeden malutki przyklad.
    > Poza tym: polityka kredytowa - i zachodnie banki moga byc takze
    > zainteresowane finansowaniem pewnych polskich inwestycji
    > gminnych. Polski system bankowy, niestety, wydaje sie powaznym
    > hamulcem polskiego rozwoju.
  • gabrielacasey 24.04.03, 04:41
    obcego kapitalu. Niestety polska wersja irlandzkiego AIB (najwiekszy bank
    inwestycyjny w Europie) nie jest w stanie dawac takich kredytow firmom polskim,
    jak w Irlandii czy UK, bo POLSKIE PRAWO BANKOWE MU NIE POZWALA. Wystarczy?
    Bank Wielkopolsko-Zachodni, tj. wlasnie AIB (jeden z niewielu z wiekszosciowym
    udzialem obcym), jest jednym z nielicznych ktore - de facto - winny zwac sie
    AIB Polska, jak AIB UK. W innych kapital nie przekracza 50%. Jesli masz inne
    dane ( nie mow mi o bankach obcych, jak Amerbank itp) to je podaj, nie szczekaj
    po proznicy.
  • Gość: Kajetan IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 24.04.03, 05:16
    gabrielacasey napisała:

    > obcego kapitalu. Niestety polska wersja irlandzkiego AIB
    (najwiekszy bank
    > inwestycyjny w Europie) nie jest w stanie dawac takich
    kredytow firmom polskim,
    >
    > jak w Irlandii czy UK, bo POLSKIE PRAWO BANKOWE MU NIE
    POZWALA. Wystarczy?
    > Bank Wielkopolsko-Zachodni, tj. wlasnie AIB (jeden z niewielu
    z wiekszosciowym
    > udzialem obcym), jest jednym z nielicznych ktore - de facto -
    winny zwac sie
    > AIB Polska, jak AIB UK. W innych kapital nie przekracza 50%.
    Jesli masz inne
    > dane ( nie mow mi o bankach obcych, jak Amerbank itp) to je
    podaj, nie szczekaj
    >
    > po proznicy.


    www.innestrony.pl/?isi=xli7
    Udział kapitału zagranicznego w wybranych bankach
    Nazwa banku, Główni akcjonariusze
    Wielkopolski Bank Kredytowy, AIB European Investmens Limited-
    60,14%
    Bank Przemysłowo Handlowy S.A., Bayerische Hypo-und Vereinsbank
    AG-86,10%
    Bank Pekao S.A., UniCredito Italiano S.p.A-53,17% Skarb Państwa–
    8,06% EBOiR-6,6%
    Powszechny Bank Kredytowy S.A., Bank Austria Creditanstalt Int.
    AG-53,71% Bank of New York-8,51%

    Źródło: dane Instytutu Koniunktur i Cen Handlu Zagranicznego
  • gabrielacasey 24.04.03, 05:48
    polskich bankow byl BRAK KAPITALU. Probowaly sie ratowac zlewajac sie i
    rozdzielajac itd. itp. od 10 lat. Ale z pustego i Salomon nie naleje.
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 06:42
    gabrielacasey napisała:

    > polskich bankow byl BRAK KAPITALU. Probowaly sie ratowac zlewajac sie i
    > rozdzielajac itd. itp. od 10 lat. Ale z pustego i Salomon nie naleje.

    Belkoczesz jak detka golenia.
  • gabrielacasey 24.04.03, 07:25
    Bankowo-Finansowego w Warszawie przez wszystkie lata egzystowania tegoz forum.,
    minh. dla The Warsaw Voice. I nie wmawiaj mi, ze z polskimi bankowcami nie
    rozmawialam. To nie moje brednie, to twoja niewiedza tu wylazi.
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 18:16
    gabrielacasey napisała:

    > Bankowo-Finansowego w Warszawie przez wszystkie lata egzystowania tegoz
    forum.,
    >
    > minh. dla The Warsaw Voice. I nie wmawiaj mi, ze z polskimi bankowcami nie
    > rozmawialam. To nie moje brednie, to twoja niewiedza tu wylazi.
    Czy ja cos powiedzialem ze nie mialas do czynienia z polskimi bankowcami? A ile
    bralas za kazdy numer? Moze tez beda mogl sobie pofolgowac....oczywiscie jesli
    portfel mi na to pozwoli.
  • Gość: michal25arizona IP: 128.196.114.* 24.04.03, 05:33
    Problem nie tkwi chyba tylko w prawie bankowym (choc tutaj nie
    jestem pewien, poniewaz sie nie zaglebialem). Najwiekszy problem
    w tym, ze mamy baaaaardzo duzy deficyt budzetowy. Czy bankom (i
    polskim i zagranicznym) ma zalezec na kliencie i
    konkurencyjnosci kiedy moga sobie kupic spokojnie pakiecik
    dobrze oprocentowanych obligacji i z nich sobie spokojnie zyc ??
    Nie wydaje mi sie... Nie jest to wina baknow. Gdybym ja byl
    wlascicielem banku to robilbym tak samo. Problem w naszym
    rzadzie (tym i poprzednim). Ktos musi sfinansowac deficyt
    budzetowy. Kto to robi ? A wlasnie banki. A skoro zarabiaja na
    najlepszym kliencie na rynku, ktorym jest panstwo to po co sie
    starac o klienta ???? Tak swoja droga to chcialbym jeszcze
    nadmienic, ze niektorzy komentatorzy (oczywiscie nie Pani, Pani
    Gabrielo) pisza czasem o jakims spisku bankowcow. Otoz wedlug
    niektorych bankowcy umowili sie zeby zniszczyc Polske... No to
    juz jest totalna bzdura. Wi9ny nalezy szukac w naszym rzadzie.
    Pamietajmy o tym, ze kazde prywatne przedsiebiorstwo chce
    zarobic jak najwiecej pieniedzy. A skoro zarabianie na deficycie
    polski jest lepsze niz zarabianie na kredytowaniu szarych ludzi
    no to dlaczego z tego nie skorzystac.... ?
    POzdrawiam
    MIchal
    POzdrowienia ze slonecznej Arizony



    gabrielacasey napisała:

    > obcego kapitalu. Niestety polska wersja irlandzkiego AIB
    (najwiekszy bank
    > inwestycyjny w Europie) nie jest w stanie dawac takich
    kredytow firmom polskim,
    >
    > jak w Irlandii czy UK, bo POLSKIE PRAWO BANKOWE MU NIE
    POZWALA. Wystarczy?
    > Bank Wielkopolsko-Zachodni, tj. wlasnie AIB (jeden z niewielu
    z wiekszosciowym
    > udzialem obcym), jest jednym z nielicznych ktore - de facto -
    winny zwac sie
    > AIB Polska, jak AIB UK. W innych kapital nie przekracza 50%.
    Jesli masz inne
    > dane ( nie mow mi o bankach obcych, jak Amerbank itp) to je
    podaj, nie szczekaj
    >
    > po proznicy.
  • gabrielacasey 24.04.03, 05:49
  • Gość: Optymista IP: 130.94.106.* 24.04.03, 09:33
    Mysle, ze nie powinno byc zadnych problemow z dostosowaniem sie
    polskiego systemu bankowego do unijnego.Dziwilbym sie bardzo
    gdyby akurat z jego powodu samorzady mogly miec trudnosci w
    uzyskaniu funduszy. Moga byc winne same traconym szansom z
    powodu niekompetencji czy nieznajomosci unijnych przepisow.
  • Gość: Agnieszka IP: *.acn.waw.pl 23.04.03, 22:37
    ale wcześniej (od jakiegoś roku), powtarza to, niczym Katon
    Starszy, jak jaką mantrę, niejaki Lepper Populus, Demagogus,
    Provokus i Łaydak. Kataryna, o, sorry, Kartagina musi być
    zburzona, a Balcerowicz musi odejść. Dziś ten Hittler mówił to
    w "Linii specjalnej" pani Czajkowskiej, aż się, bidulka,
    zdenerowała. Sanacja państwa - z maniakalnym uporem powtarzał
    ten młotek - musi zacząć się od zasadniczej reformy finansów
    publicznych...
  • Gość: end IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.03, 00:10
    Agnieszko,
    Ktory Hitler, ktory Katon?????????????????????//
  • gabrielacasey 24.04.03, 01:04
  • bebokk 23.04.03, 22:51
    Są dwa wyjścia :
    - rząd Millera ściąga pieniądze żeby uzbierać na inwestycje i składkę, dochodzi
    do wybuchu i mamy Leppera premiera
    - rząd Millera nic nie robi i jesteśmy płatnikiem netto w Unii, a w wyniku
    krańcowej nieudolności tej ekipy i tak dochodzi do wybuchu i mamy Leppera
    premiera
  • Gość: , IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 24.04.03, 00:00
    I teraz martwi sie o poparcie spoleczne w przyszlych wyborach, on
    nieprzypadkowo kazal zerwac te koalicje z SLD.

    Ludzie maja alergie na SLD. Ktokolwiek sie z SLD przespi to traci poparcie, to
    juz nie sa czasy unii wolnosci, ludzie reaguja szybko, ja mysle, ze sojusz
    Samoobrony z SLD to jest najwiekszy Lepperowy blad. Przez to wzroslo poparcie
    PiS i LPR. To jest typowe "przeciaganie" wyborcow.

    Glosowania w sejmie nad wotum nieufnosci dla Pola bylo przykladem pewnej
    niefrasobliwosci wyborczej. Zreszta nie tylko to jedno glosowanie. Byly inne.

    Ja mysle, ze on wiecej takiego bledu nie zrobi.
    Kazda glupota ma swoje granice, a od zadzumionego SLD wszyscy zaczynaja trzymac
    sie z daleka.
  • Gość: end IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.03, 00:48
    Gość portalu: , napisał(a):

    > I teraz martwi sie o poparcie spoleczne w przyszlych wyborach, on
    > nieprzypadkowo kazal zerwac te koalicje z SLD.
    >
    > Ludzie maja alergie na SLD. Ktokolwiek sie z SLD przespi to traci poparcie,
    to
    > juz nie sa czasy unii wolnosci, ludzie reaguja szybko, ja mysle, ze sojusz
    > Samoobrony z SLD to jest najwiekszy Lepperowy blad. Przez to wzroslo
    poparcie
    > PiS i LPR. To jest typowe "przeciaganie" wyborcow.
    >
    > Glosowania w sejmie nad wotum nieufnosci dla Pola bylo przykladem pewnej
    > niefrasobliwosci wyborczej. Zreszta nie tylko to jedno glosowanie. Byly inne.
    >
    > Ja mysle, ze on wiecej takiego bledu nie zrobi.
    > Kazda glupota ma swoje granice, a od zadzumionego SLD wszyscy zaczynaja
    trzymac
    >
    > sie z daleka.
    Tez chcialbym tak myslec, ale zauwaz ze przeplyw elektoratu nastepuje glownie
    w relacjach lsd-samobrona (nazwy nieprzypadkowe) toc wszyscy juz chyba wiedza
    ze sekretarze wspolpacuja z byla ubecja (dzisiaj czytaj:mafia).
  • gabrielacasey 24.04.03, 01:06
  • Gość: cynik IP: *.kabel.telenet.be 24.04.03, 00:56
    bebokk napisał:

    > - rząd Millera nic nie robi i jesteśmy płatnikiem netto w Unii,
    a w wyniku
    > krańcowej nieudolności tej ekipy i tak dochodzi do wybuchu

    nie wiem czy dojdzie do "wybuchu" czego (kogo)kolwiek ale ze
    platnikiem netto do unii bedziemy - o ile przynajmniej reguly sie
    nie zmienia - wynika chocby z uwaznej lektury zalaczonych danych.
    jezeli po kilkunastu latach w unii srednie wykorzystanie
    funduszy strukturalnych w Hiszpanii jest rzedu 75-80% to nie ma
    fizycznej sily aby nasze wykorzystanie w pierwszych TRZECH latach
    bylo wyzsze niz 30-35%, gora. "Wykorzystanie" oznacza bowiem ze
    w praktyce ze jednostka samorzadowa gdzies w Polsce bedzie
    musiala po pierwsze - zajarzyc jakie programy wogole wchodza w
    gre, po drugie - przekopac sie przez brukselka biurokracje, po
    trzecie - przekopac sie przez warszawska biurokracje (wklad
    wlasny) a po czwarte - odpowiednio lobowac aby w koncu
    zainkasowac kase.

    Nawet uwzgledniajac niejako automatycze doplaty rolnicze nie
    widac wiec szansy na wyciagniecie z EU ok. 2,2 miliarda euro
    rocznie, co by finansowo pozwolilo wyjsc nam na zero.
  • gabrielacasey 24.04.03, 01:12
    Warszawie czy Brukseli szukac tych, co za raczke poprowadza? A co z miastami-
    blizniakami w roznych panstwach Unii? Czy nie warto tego blizniaka poprosic o
    pomoc, o podzielenie sie doswiadczeniami? Myslcie sobie dalej, jak myslicie,
    malkontenci. Ja wole bez mediatorow w "centralach". I moge sie zalozyc, ze i
    innym pomoge, i sama przy tym zarobie: mialam watpliwosci, ale "oryginalnosc"
    glosow i Polakow i Polonusow na tym forum moje watpliwosci rozwiala.
  • Gość: m, IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 24.04.03, 03:46
    Osobiście jestem głęboko zaniepokojony negatywnymi skutkami przystąpienia
    Polski do UE w obecnym stadium naszego rozwoju gospodarczego. Nie będę ukrywał,
    zajmuję się statystyką gospodarczą, ekonomią normatywną i znam skutki
    przystąpienia do unii celno-handlowych słabo rozwiniętych państw. Problemów
    jest wiele. Napiszę tu tylko o kilku.

    Teoria kosztów komparatywnych Ricardo. Powiada ona, że wzmożenie wymiany
    handlowej (np. przez niższe cła) sprawia, że obie strony wymiany czerpią
    dodatkowe korzyści. Niestety wiedza wielu studentów na tym się kończy. Nie
    wiedzą oni o skutkach społecznych w skali regionalej. Nie wiedzą także, że
    teoria ta jest obarczona kilkudziesięciom a jawnymi i ukrytymi warunkami,
    które muszą zostać spełnione, aby zaszły korzyści a nie straty. Jakie są więc
    te warunki? Otóż podstawowym warunkiem jest strukturalna (i często
    przestrzenna) zmiana produkcji (wytwórczości) w kierunku produkcji bardziej
    wydajnej w każdym z krajów uczestniczących w wymianie. Nazywa się to tzw.
    specjalizacją produkcji. Każdy kraj zaczyna produkować więcej tych dóbr, które
    są względnie najbardziej produktywne (wydajne).
    Tak więc, pewne fabryki (lub warsztaty) zostają zlikwidowane, a na ich miejsce
    (czasami w innym mieście) powstają nowe fabryki, produkujące nowe towary. I tu
    tkwi problem! Ponieważ wraz z likwidacją zakładów, likwidowane są miejsca
    pracy. Czy mamy dostatecznie dużo kapitału na takie szybkie zmiany
    strukturalne, by zbudować nowe fabryki i nowe miejsca pracy? Jak będzie
    wyglądało to w poszczególnych regionach. Oto garść danych. Wg opracowania GUS
    pt "Warunki powstania i działania przedsiębiorstw w 2002r", ok. 70% firm nie
    miało płynności I stopnia, a 60% płynności II stopnia. Tłumcząc to na ludzki
    język można powiedzieć, że polska gospodarka składa się w 60% z zbankrutowanych
    przedsiębiorstw, które nie mają kapitału nawet na bieżącą działalność, nie
    mówiąc już o zmianie profilu dzialności, wytwórczości, czy tworzeniu nowych
    miejsc pracy. Nie mają one także pokrycia, zabezpieczenia na kredyty. BCC
    szacuje, że po wstąpieniu do UE będzie musiało upaść ok. 80% mikroprzedsiębio
    rstw (zatrudniajacych do 9 osób) oraz małych firm (od 10 do 49
    zatrudnionych). Drugie zagadnienie to geografia gospodarcza. Tak się składa, że
    ostatnie 14 lat, to gwałtwony rozwój głównie kilku wielkich miast w Polsce i
    stagnacja czy wręcz cofanie się w rozwoju reszty kraju. Dla porównania, w
    latach 1995-99, gdy na poziomie krajowym gospodarka rozwijała się w tempie 7%
    rocznie, w wymienionym okresie PKB wzrósł o 23%, ale w woj. opolskim tylko o
    ok. 6% (nie w ciągu roku, ale w ciągu tych 6 lat!), natomiast w woj.
    mazowieckim o 47%. Oznacza to, że w woj. opolskim średnie roczne tempo rozwoju
    ukształtowało się poniżej 1%! Jakie więc będą konsekwencje przystąpienia do UE?
    Otóż w biednych regionach kraju o niskim tempie rozwoju (blisko 3/4 ludności
    kraju), nastąpi nasilenie likwidacji zakładów pracy i wzrost bezrobocia,
    natomiast dzięki inwestycjom zagranicznym (i częściowo krajowym) nowe zakłady
    powstawać będą w kilku nielicznych miastach (W-wa, Trójmiasto, Wrocław, Poznań,
    Kraków, Łódź, Katowice). Rozpatrując sprawę na wielkościach zagregowanych
    wszystko będzie wyglądało dobrze, tj. kraj się będzie "rozwijał""; we
    wskaźnikach tylko, że z tego rozwoju będzie wyłączone blisko 3/4 ludności!
    O wiele pełniej te problemy zostały opisane przez noblistów, którzy zajmowali
    się zagadnieniami rozwoju krajów zacofanych (G.Myrdal, W.A.Lewis, T.Schultz) a
    także inni, jak R.Frish, J.Tinbergen, B. Ohlin, J. Meade. Wszyscy oni, mimo że
    zwolennicy integracji (a niektórzy twórcy teorii integracji gospodarczej)
    przestrzegali jednocześnie przed wchodzeniem w duże struktury gospodarcze
    krajów zacofanych, ponieważ - jak dowodzili - korzyści gospodarcze są
    wielokrotnie niższe od zjawisk negatywnych, które dotykają większą część
    społeczeństwa nie tylko w warstwie ekonomicznej, ale kulturalnej, zdrowotnej,
    oświatowej i innych.
  • gabrielacasey 24.04.03, 04:49
    to ci placa, nie zas za zrywanie azbestu. Poki nie sciagniesz ZADNEJ inwestycji
    USA do Polski to MORDA W KUBEL. Bo to sranie po proznicy.
  • Gość: chińczak IP: 61.48.72.* 24.04.03, 05:07
    gabrielacasey napisała:

    > to ci placa, nie zas za zrywanie azbestu. Poki nie
    sciagniesz ZADNEJ inwestycji
    >
    > USA do Polski to MORDA W KUBEL. Bo to sranie po proznicy.
    I znów invektywy, zamiast rzeczowej odpowiedzi, żałosna
    jest pani w tym swoim sfrustrowaniu czasem, przedmówca
    ma rację, tzw koszty społeczne są w przypadku obecnej
    Polski za duże, powiedzmy nie , i tak będą powtarzali ,
    bo im bardzo zalezy na naszym rynku. A interesy mozna
    robic zawsze, nawet..... ale cytując Panią "Zreszta, nie
    twoj problem i dlatego brechasz"
  • gabrielacasey 24.04.03, 05:58
    Place tylko pieknym za nadobne - sama nie zaczynam. A ty sie tez nie wtracaj,
    FALSZERZU, PRZESTEPCO KRYMINALNY, UZYWAJACY BEZ ZEZWOLENIA NAZWISKA PROF. CH.
    DAVIESA. Kope twojego postu, jako dowod twego przestepstwa, wyslalam do Daviesa
    i lokalnego Crown Prosecution Service. Ciekawe, jak Wybiorcza na reklamacje z
    UK zareaguje?
    Przy twoich LGARSTWACH na moj temat przy innym watku sprostowalam tez numer
    telefonu do Daviesa, ktory celowo zafalszowales. Podalam tez linka do oryginaly
    mojej wypowiedzi, by ludzie mogli twe lgarstwa na moj temat porownac z
    orgyginalem. Malym klamliwym smrodem jestes, Chinczak, a ja myslalam, zes tylko
    GLUPCEM.
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 06:53
    gabrielacasey napisała:

    > to ci placa, nie zas za zrywanie azbestu. Poki nie sciagniesz ZADNEJ
    inwestycji
    >
    > USA do Polski to MORDA W KUBEL. Bo to sranie po proznicy.

    Widze ze z braku zajecie siedzisz i bluzgasz na forum...taki jezyk zle swiadczy
    o czlowieku a szczegolnie jesli jest to kobieta. Co dostalas pewnie rente
    inwalidzka i medal za wzorowe zrywanie azbestu a teraz wyladowujesz swoje
    frustracje na niewinnych ludziach tylko dlatego ze mieszkaja gdzies indziej czy
    tez maja inne poglady. Czy nie uczyli cie w domu ze zadna praca nie hanbi? O
    jakim ja domu mowie sierota z domu dziecka wykorzystywana seksualnie przez
    starszych kolegow...zostala trauma z dziecinstwa co?
  • gabrielacasey 24.04.03, 07:22
    W UK fabryki azbestu zamknieto na dlugo przed USA. Z dachow, nawet z garazy,
    zniknely dobre 20 lat temu. Oboje rodzice zyja i maja sie dobrze - relatywnie
    mloda jestem. By czynsze od lokatorow zebrac wiele nie musze sie natrudzic -
    mamy administratora. A studios w przerobionym browarze po 200.000 sztuka nie
    sprzedaje sie po pare dziennie - mam czas, ficino. Do roboty od 9 do 17 lazic
    nie musze.
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 07:32
    gabrielacasey napisała:

    > W UK fabryki azbestu zamknieto na dlugo przed USA. Z dachow, nawet z garazy,
    > zniknely dobre 20 lat temu. Oboje rodzice zyja i maja sie dobrze - relatywnie
    > mloda jestem. By czynsze od lokatorow zebrac wiele nie musze sie natrudzic -
    > mamy administratora. A studios w przerobionym browarze po 200.000 sztuka nie
    > sprzedaje sie po pare dziennie - mam czas, ficino. Do roboty od 9 do 17 lazic
    > nie musze.
    Ja musze przyznac ze lubie swoja prace a bardziej od pracy ludzi z ktorymi
    pracuje. Nie bede sie chwalil swoim statusem bo dzentelmenowi nie wypada mowic
    o pieniadzach.
  • gabrielacasey 24.04.03, 07:36
    miara wartosci czlowieka: jego zdolnosci, wyksztalcenia, pracowitosci itd. O
    pieniadzach nie mowi sie w Polsce (w UK tez sie mowi, czasy kolonialne dawno
    minely), bo to zwykle "brudne" pieniadze. A jesli nawet sa i czyste, to Polacy-
    nieudacznicy nie uwierza.
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 07:50
    gabrielacasey napisała:

    > miara wartosci czlowieka: jego zdolnosci, wyksztalcenia, pracowitosci itd. O
    > pieniadzach nie mowi sie w Polsce (w UK tez sie mowi, czasy kolonialne dawno
    > minely), bo to zwykle "brudne" pieniadze. A jesli nawet sa i czyste, to
    Polacy-
    > nieudacznicy nie uwierza.
    Jesli ci sie powiodlo w zyciu to bardzo sie z tego ciesze. Nie zajmuje sie
    handlem bo to zajecie dla pospolstwa.
  • gabrielacasey 24.04.03, 07:52
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 08:00
  • gabrielacasey 24.04.03, 08:04
    I odwolaj "development" Iraku.
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 18:19
    gabrielacasey napisała:

    > I odwolaj "development" Iraku.
    Chyba Bush wyrazil sie jasna ze wiodaco role w odbudowie Iraku beda mialy Stany
    Zjednoczone a wiec i amerykanskie firmy. Nie mysle ze ajrysze cos tam dostana
    do roboty.
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 06:45
    gabrielacasey napisała:

    > Warszawie czy Brukseli szukac tych, co za raczke poprowadza? A co z miastami-
    > blizniakami w roznych panstwach Unii? Czy nie warto tego blizniaka poprosic o
    > pomoc, o podzielenie sie doswiadczeniami? Myslcie sobie dalej, jak myslicie,
    > malkontenci. Ja wole bez mediatorow w "centralach". I moge sie zalozyc, ze i
    > innym pomoge, i sama przy tym zarobie: mialam watpliwosci, ale "oryginalnosc"
    > glosow i Polakow i Polonusow na tym forum moje watpliwosci rozwiala.
    Zastanow sie w koncu czy chcesz pomagac czy zarabiac? CO ty jakis byznes
    prowadzisz czy fundacje charytatywna?
  • gabrielacasey 24.04.03, 07:27
    A wiec, misiu, NIE TWOJ INTERERS!
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 07:38
    gabrielacasey napisała:

    > A wiec, misiu, NIE TWOJ INTERERS!

    Nie chcialbym z toba ubic muchy w kiblu a co dopiero interes.
  • gabrielacasey 24.04.03, 07:45
    I to cie boli.
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 07:50
    gabrielacasey napisała:

    > I to cie boli.
    Kapital mam ale dla siebie!
  • Gość: chińczak IP: 61.48.72.* 24.04.03, 16:56
    gabrielacasey napisała:

    > I to cie boli.
  • gabrielacasey 24.04.03, 01:05
  • Gość: x IP: *.acn.pl / 10.64.6.* 23.04.03, 22:55
    Lepper na premiera w 2006! Będzie jeszcze lepiej.
  • Gość: rafal IP: *.proxy.aol.com 23.04.03, 23:36
    Rozwazania o 100% wykorzystaniu funduszy strukturalnych i 48 mld sciec w
    budzecie sa po prostu chore.
    Wynik 50% jest realny (80% to juz utopia), co daje bilans z unia 0.
    Unikajac rewolucji przy 48 mld. nalezy zmienic znak.
    Wiec gadanie o przyjeciu euro dzis jest irracjonalne.(chyba by uswiadomic
    narodowi przepasc i zniechecic go totalnie do EU)
  • gabrielacasey 24.04.03, 01:14
    Ajryszow, dlaczego oni potrafia, a Portugalczycy i Polacy nie.
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 06:56
    gabrielacasey napisała:

    > Ajryszow, dlaczego oni potrafia, a Portugalczycy i Polacy nie.
    DLaczego tak pogardliwie odnosisz sie do Irlandczykow czyzby byli gorsi od
    uwlaszczonej dziadowy z Polski X lat temu.
  • gabrielacasey 24.04.03, 07:29
    I on tego nie widzi. Wie jednak, ze pogardliwe nie jest "Irish", ale "Paddy".
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 07:40
    gabrielacasey napisała:

    > I on tego nie widzi. Wie jednak, ze pogardliwe nie jest "Irish", ale "Paddy".

    Musial byc niezle skuty jak cie bral za zone.
  • gabrielacasey 24.04.03, 07:48
    I nie odkrecaj kota ogonem, zem cie na durnocie zlapala. A zreszta, nudzisz
    mnie szczeniaku.
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 07:53
    gabrielacasey napisała:

    > I nie odkrecaj kota ogonem, zem cie na durnocie zlapala. A zreszta, nudzisz
    > mnie szczeniaku.
    Chodzilo mi o to ze Irlandczycy duzo pija i dlatego pewnie mu sie
    spodobalas...badz dla niego mila dzisiaj bo zamiast kota to ciebie odkreci.
  • gabrielacasey 24.04.03, 07:58
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 08:02
    Jak to powiedziAL kiedys Napoleon mozna wybaczyc wszystko oprocz glupoty!
  • gabrielacasey 24.04.03, 08:05
    tak to brzmi po polsku, nawet...staropolsku.
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 08:24
    gabrielacasey napisała:

    > tak to brzmi po polsku, nawet...staropolsku.
    Pamietam jak w 1945 na froncie chlod, mroz nie ma zarcia a teraz tak odplacaja
    weteranom wojennym.
  • Gość: Powariowali... IP: *.adslplus.ch 23.04.03, 22:55
    Ekonomisci od siedmiu bolesci- zachod dochodzil do "kryteriow
    Maastricht" przez 30 lat ! Chyba ze KOMUS naprawde chodzi o nowe
    Drang nach Osten po trupach Polakow ! W sumie mamy na co chyba
    zaslugujemy- tacy panowie, jaka gawiedz, glupia i strachliwa,
    nie umiejaca dbac o dobro wspolne i wlasne.Krzyzyk na drogeAha,
    bedzie zawsze Swiatynia opatrznosci zeby modlic sie o chleb ...
  • Gość: end IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.03, 00:39
    Gość portalu: Powariowali... napisał(a):

    > Ekonomisci od siedmiu bolesci- zachod dochodzil do "kryteriow
    > Maastricht" przez 30 lat ! Chyba ze KOMUS naprawde chodzi o nowe
    > Drang nach Osten po trupach Polakow ! W sumie mamy na co chyba
    > zaslugujemy- tacy panowie, jaka gawiedz, glupia i strachliwa,
    > nie umiejaca dbac o dobro wspolne i wlasne.Krzyzyk na drogeAha,
    > bedzie zawsze Swiatynia opatrznosci zeby modlic sie o chleb ...
    Ty fajansie a przyjedz Tutaj i pomieszkaj z Rydzykami z wiochy, a zobaczysz co
    to znaczy nie srodkowa ale wschodnia Europa, ale tego ze tutaj jest rezerwat
    glosno nie mowimy,bo i po co?????????????????????????///
  • gabrielacasey 24.04.03, 01:18
    Mozna sporo zrobic - malkontenci niech nam tu na forum jecza: ci w kraju nawet
    siebie samych za swe niewatpliwe winy winic nie potrafia, a ci z emigracji daja
    dobre rady, ale grosza to juz w starym kraju nie zainwestowali: talkers nie
    doers i czasu na dyskusje z tym towarzystwem szkoda - lepiej robic i...zarobic.
  • Gość: AMI IP: 155.37.20.* 24.04.03, 01:45
    Nie jest tak zle w Polsce nie ma co marudzic ale wziac sie do porzadnej pracy(charowy) tak jak
    gdzieindziej sie biora!!!!
  • gabrielacasey 24.04.03, 07:33
    zarabia sie GLOWA, nizli "tymi recami": praca fizyczna najemna (ciut lepieju na
    wlasny rachunek) jest fatalnie platna.
  • Gość: chińczak IP: 61.48.72.* 24.04.03, 16:59
    gabrielacasey napisała:

    > zarabia sie GLOWA, nizli "tymi recami": praca fizyczna
    najemna (ciut lepieju na
    >
    > wlasny rachunek) jest fatalnie platna.
  • Gość: FICINO IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 06:58
    gabrielacasey napisała:

    > Mozna sporo zrobic - malkontenci niech nam tu na forum jecza: ci w kraju
    nawet
    > siebie samych za swe niewatpliwe winy winic nie potrafia, a ci z emigracji
    daja
    >
    > dobre rady, ale grosza to juz w starym kraju nie zainwestowali: talkers nie
    > doers i czasu na dyskusje z tym towarzystwem szkoda - lepiej robic
    i...zarobic.

    MAsz racje Gabrycha pewnie musisz znowu rano wstac i zrywac ten cholerny azbest
    ale przynajmniej rodzina nie bedzie kwiczec z glodu gdzies tam na dalekiej
    prowincji.
  • gabrielacasey 24.04.03, 07:31
    chocby na zegarku znasz?
  • Gość: FICINO IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 07:42
    gabrielacasey napisała:

    > chocby na zegarku znasz?
    Skad mam wiedziec na ktorej zmianie robisz??!!! Jasnowidz jestem czy co?
  • gabrielacasey 24.04.03, 07:51
    Czy tak trudno ci pojac? Jasne, z twej kupy azbestu takiej mozliwosci nie
    widac, ale spytaj sie amerykanskich WASPow - moze ci powiedza, na czym to zycie
    z inwestycji w nieruchomosci polega.
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 07:57
    gabrielacasey napisała:

    > Czy tak trudno ci pojac? Jasne, z twej kupy azbestu takiej mozliwosci nie
    > widac, ale spytaj sie amerykanskich WASPow - moze ci powiedza, na czym to
    zycie
    >
    > z inwestycji w nieruchomosci polega.
    Ty zyjesz z inwestycji a ja ze swojego pochodzenia.
  • gabrielacasey 24.04.03, 08:00
    Amerykanie cie w cyrku pokazuja? A moze chamstwo do herbu dopuszczasz?
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 08:03
    gabrielacasey napisała:

    > Amerykanie cie w cyrku pokazuja? A moze chamstwo do herbu dopuszczasz?
    Czasem dopuszczam ale tylko na jedna noc a pozniej kamien do szyii.
  • gabrielacasey 24.04.03, 08:17
    Malo ze glupi, to i serial killer! Kolejny "son of Sam"
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 08:25
  • Gość: chińczak IP: 61.48.72.* 24.04.03, 17:07
    gabrielacasey napisała:

    > Malo ze glupi, to i serial killer! Kolejny "son of Sam"
  • Gość: chińczak IP: 61.48.72.* 24.04.03, 17:00
    gabrielacasey napisała:

    > Amerykanie cie w cyrku pokazuja? A moze chamstwo do
    herbu dopuszczasz?
  • Gość: fcino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 18:31
    Gość portalu: chińczak napisał(a):

    > gabrielacasey napisała:
    >
    > > Amerykanie cie w cyrku pokazuja? A moze chamstwo do
    > herbu dopuszczasz?
    Po niewyparzonej gebie widac ze chamstwo w bydlecych wagonach z Ukrainy
    przywiezli. Ten typ tak ma.
  • Gość: end IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.03, 13:47
    Pani Gabryjelo,
    Dzisiaj wieczorem sie odezwe.
    Jeszcze niektorzy w tym kraju pracuja:)
    Pozdrawiam,
    end
  • Gość: adiolus IP: *.atw.pa.webcache.rcn.net 24.04.03, 02:45
    Bardzo dobry raport. Nam nie mozna tak po prostu dac pieniedzy
    do lapy bo je przejemy (damy gornikom, stoczniowcom, chlopom i
    kto tam jeszcze glosno krzyczy ze mu sie nalezy i juz). Ten
    sposob dotacji wymusza sensowne inwestycje. Unia to sposob
    na "polskie" marynowanie pieniedzy.
  • Gość: cynik IP: *.kabel.telenet.be 24.04.03, 12:29
    Gość portalu: adiolus napisał(a):

    > Unia to sposob na "polskie" marynowanie pieniedzy.

    Jest w tym nonsensie nuta prawdy: cala unia jest
    gigantyczna maszyna marnowania pieniedzy na europejska
    skale, wobec ktorej lokalne polskie ekscesy finansowe
    rzeczywiscie zbledna.


  • Gość: Kajetan IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 24.04.03, 02:52
    Z raportu wynika mniej więcej tyle, że możemy pomarzyć o 100
    procentach funduszy z budżetu Unii, czyli o 58.5 mld zł, z tego
    prostego powodu że nie będzie nas stać na wcześniejsze
    wyłożenie, jak rozumiem, 47.4 mld zł w okresie trzech pierwszych
    lat członkostwa (29.7 mld zł składki, plus 15.1 mld zł na
    współfinansowanie projektów wspieranych z budżetu UE, plus 2.5
    mld zł na "przygotowanie projektów"). Zakładam, że składkę
    będziemy musieli płacić. Będzie ona wynosić 9.9 mld zł na rok.
    Może dokładniejsze opracowanie tego raportu da odpowiedź, na ile
    procent wykorzystania unijnych funduszy można liczyć płacąc
    jedynie składkę członkowską.

    Jednym ze sposobów rozwiązania problemów finansowych samorządów,
    jaki zaleca IBnGR, jest KREATYWNA KSIĘGOWOŚĆ. Otóż "pożyczki
    brane przez gminy pod spodziewaną, unijną refundację kosztów
    inwestycji nie były[by] wliczane od ogólnego zadłużenia gminy."
    Tyle że unijna refundacja jest "spodziewana", nie gwarantowana.

    By zatem znaleźć w polskim budżecie 47.4 mld zł w okresie trzech
    lat, czyli 15.8 mld zł rocznie, trzeba by dokładnie taką kwotę
    komuś zabrać (opieka zdrowotna, renty i emerytury, wojsko,
    szkolnictwo?), lub za tyle coś sprzedać. Zakłady zbyt wiele
    produkować nie mogą ze względu na unijne limity, więc nie
    przedstawiają specjalnej wartości, a poza tym większość już
    została zniszczona, co koła rządowe przekornie
    zwą "prywatyzacją". Większą wartość przedstawia jedynie ziemia,
    która jest jeszcze w rękach chłopów. Problemem dla rządu może
    być jednak puszczenie z torbami chłopskiego stanu w tak krótkim
    czasie, gdyż chłopi, zahartowani już biedą, mogą przetrzymać te
    trzy lata. A wtedy trzeba będzie wymienić "elity", czyli
    rozliczyć komunistów i liberałów za upadek państwa polskiego, za
    zmarnowaną szansę, za stracone półtorej dekady, za ogrom
    ludzkich krzywd, które swoimi rządami wyrządzili. Dlatego
    wymarzonym rozwiązaniem dla komunistów i liberałów jest znaleźć
    się w Brukseli i zapomnieć o Polsce. Od nas zależy czy im te
    plany pokrzyżujemy mówiąc Unii NIE!!! Dwie pieczenie na jednym
    ogniu. Think about it. Jestem za Unią, lecz nie tą Unią i nie na
    takich warunkach.
  • Gość: Jurek IP: *.dialup.umb.edu 24.04.03, 05:26
  • gabrielacasey 24.04.03, 06:07
    Sa tylko realne szanse. Ktore znow Polacy zmarnuja - taki ich pieski los.
  • Gość: Toronto IP: *.sympatico.ca 24.04.03, 06:21


    Drodzy WoJOWnicy,
    przesylam zyczenia Swiateczne, jakie otrzymalem od Senatora RP, prof. Adama
    Bieli.

    Wraz z tymi zyczeniami pragne sie podzielic kilkoma swiezymi informacjami.

    1. Przed chwila otrzymalem :"Oswiadczenie Dolnoslaskiego Towarzystwa Spoleczno-
    Kulturalnego w sprawie apelu o nowa ordynacje wyborcza":

    "Zarzad Regionalny DTSK 7 marca 2001 poparl Obywatelski Ruch na rzecz
    Jednomandatowych Okregow Wyborczych i domagal sie uchwalenia przez Sejm nowej
    ordynacji wyborczej.
    Obecnie podpisuje sie pod apelem do Prezydenta Aleksandra Kwasniewskiego o
    podjecie inicjatywy na rzecz zmiany Konstytucji i wprowadzenia ordynacji
    wiekszosciowej i jednomandatowych okregow wyborczych ogloszonym 14 marca 2003
    r. na lamach Rzeczpospolitej

    Niemcza, 5 kwietnia 2003.

    Nastepuja podpisy czlonkow Zarzadu Regionalnego. 13 podpisow nieczytalnych.
    Oswiadczenie przeslal na moje rece Przes Zarzadu p. Anatol Omelaniuk

    2. W dzisiejszym numerze gazety "Rzeczpospolita" znajduje sie fragment listu
    p. Jacka Wierzchowskiego z Warszawy, zatytulowany; "Polaczyc referendum
    europejskie z referendum konstytucyjnym w sprawie ordynacji wyborczej".
    Fragment ten w calosci przytocze:

    " Wszyscy sie zastanawiaja, jak uratowac referndum europejskie. Jest rzecza
    dosc oczywista, ze obecne zniechecenie spoleczenstwa musi sie przelozyc na
    niska frekwencje. Ale to nie proboszczowie maja w reku klucz do serc ludzkich ;
    oni przeciez nie namawiali do glosowania na SLD i Samoobrone. Uwazam, ze jest
    tylko jeden sposob na uratowanie frekwencji, i to niepweny: polaczyc referndum
    europejskie z referndum konstytucyjnym w sprawie ordynacji wyborczej. Az sie
    dziwie, ze nikt na to nie wpadl. A moze nie chcial?"

    Moj komentarz: gdyby propzycja p. Wierzchowskiego zostala przyjeta, wowczas
    odstapilibysmy od planu lipcowego Marszu Na Warszawe i zastapili Pielgrzymka
    Dziekczynna za Wprowadzenie JOW w Wyborach do Sejmu.

    3. Dzisiejszy (z 27 kwietnia) numer tygodnika "Wprost" przynosi interesujacy
    tekst Doroty Macieji i Jaroslawa Gajewskiego zatytulowany :
    "Wladza pozorow: Cztery mity naprawy III Rzeczypospolitej" Sa to mity: (1)
    Rzadu fachowcow, (2)Pokoju na gorze, (3)Przyspieszonych wyborow i (4)
    Reprezentatywnych wyborow. Autorzy podnosza, ze tzw. ordynacja proporcjonalna,
    ktorej podstawa zaleta ma byc "reprezentatywnosc" parlamentu to szkodliwy mit,
    ktory w efekcie wytwarza instytucje, ktora destabilizuje panstwo. To instytucje
    tego panstwa sa chore, glowna z nich jest ordynacja wyborcza i bez jej zmiany
    mizerne sa szanse na naprawe panstwa.

    Wszystkich serdecznie pozdrawiam,

    Jerzy Przystawa
    gabrielacasey napisała:

    > Sa tylko realne szanse. Ktore znow Polacy zmarnuja - taki ich pieski los.
  • gabrielacasey 24.04.03, 06:34
    I ostanie sie chamom ino sznur...
  • Gość: FICINO IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 07:01
    gabrielacasey napisała:

    > I ostanie sie chamom ino sznur...
    Powiedz mi w koncu gdzie mieszkaja ludzie madrzy skore nie ma ich ani w Polsce
    ani USA ani Kanadzie to gdzie?
    Na pewno nie u ciebie w czworakach???????!!!!
  • gabrielacasey 24.04.03, 07:39
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 18:22
    Widac wszyscy oprocz ciebie doceniaja moj geniusz. Co mozna wymagac od
    uwlaszczonej ukrainskiej chlopki.
  • Gość: finio IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 07:13
    gabrielacasey napisała:

    > I ostanie sie chamom ino sznur...

    Leci samolot, nagle awaria, samolot zaczyna spadać. Stewardesa podchodzi do
    Francuza:
    - Niech pan skoczy i odciąży samolot, uratuje pan wielu ludzi.
    Francuz pomyślał, wypił całe wino, wyruchał wszystkie brunetki, krzyknął "Viva
    la France!" i skoczył.
    Samolot spada dalej. Stewardesa prosi Amerykanina. Amerykanin pomyślał, wypił
    całą whisky, wyruchał wszystkie blondynki, krzyknął "God bless the USA!" i
    skoczył. Samolot dalej spada. Stewaresa podchodzi do Polaka:
    - Niech pan skoczy uratuje pan nas!
    - Nie ma mowy!
    - No niech pan skoczy będzie pan bohaterem...
    Polak pomyślał, wypił wszystko co się dało wypić, wyruchał wszystko co się
    rusza, krzyknął "Niech żyje Mozambik!" i wyrzucił Murzyna stojącego obok...

  • gabrielacasey 24.04.03, 07:38
  • Gość: FICINO IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 07:45
    Trzaska - Biała, Lubiewa.

    Herb z okresu Dynastii Piastów.
    Rok powstania 965-992.
    Ilość rodów: Herbem pieczętowało się 10 rodów.
    Opis: W polu niebieskim - półksiężyc złoty rogami do góry, dwie głownie
    otłuczone, z których jedna jest w środku księżyca, druga pod księżycem. Nad
    hełmem w koronie pawi ogon na którym takiż księżyc z głowicami jak na tarczy.
    Legenda herbowa:
    W jednej z licznych bitew zabił dwu wrogów, ale przy drugim, atakującym samego
    króla, miecz ułamał. Król dał rycerzowi miecz własny, ale i ten Trzaska na
    wrogach złamał. W nagrodę za męstwo i ocalenie monarszej osoby nadano rycerzowi
    w herbie dwa ułamane miecze i miesiąc, aby się jemu i potomstwu wiecznie
    świecił.
  • gabrielacasey 24.04.03, 07:56
    A po kadzieli Poraj. Ale co z tego wynika?
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 08:13
    gabrielacasey napisała:

    > A po kadzieli Poraj. Ale co z tego wynika?

    Wynika z tego zes typowa zasciankowa szlachta! Sio do czworakow!
  • gabrielacasey 24.04.03, 08:18
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 08:32
    Juz zaczalem lykac prozac...zaraz zrobi mi sie lepiej.
  • Gość: gosc IP: 138.227.189.* 24.04.03, 09:01
    Skoncz wascka, nie zabieraj miejsca glupstwami!
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 18:33
    gabrielacasey napisała:

    > A po kadzieli Poraj. Ale co z tego wynika?
    Po kadzieli to ty porabana jestes a nie Poraj. Nie rob wstydu nam szlachcie!
    Takie bydlo jak ty to moj dziad kijem do czworakow zaganial.
  • Gość: Toronto IP: *.sympatico.ca 24.04.03, 15:24
    Kochana Gabi,
    Powiem tak: "Cicha woda brzegi rwie, nie wiesz nawet jak i gdzie". To jest taka
    dedykacja dla ciebie i dlatego pana ktory musial najpeirw byc prezydentem zeby
    zrobic magistra...
    Nie wszystko od razu Gabi, zycie nie mialoby smaku gdyby wszystko stalo sie od
    razu.

    A przy okazji poczytaj:
    Jednomandatowy system wyborczy - polityczny kościec IV Rzeczypospolitej

    wykład na konferencję JOW w Krakowie w dniu 4-go maja 2003 r.

    Mariusz Wis

    Apel Rzeczpospolitej z 15.03.2003 r. do Prezydenta RP o inicjatywę ustawodawczą
    wprowadzenia jednomandatowego systemu wyborczego do Sejmu, podpisany przez
    kilkuset intelektualistów, spowodował niespotykane w Polsce zainteresowanie tym
    tematem.

    Na czym polega jednomandatowy system wyborczy?

    Najprościej różnice pomiędzy tym co mamy w Polsce teraz, a tym co mogłoby być,
    zobrazuje następująca metafora: wyobraźmy sobie, że w szkole postanowiono
    wybrać samorząd. Zastanawiano się jaki zastosować system wyborów. Czy
    proporcjonalny, polegający na wybieraniu uczniów z grupy wcześniej wybranej
    przez szefów szkolnych kółek zainteresowań np. sportowego, literackiego, i
    fotograficznego. Czy może system jednomandatowy, polegający na wybieraniu po
    jednym przedstawicielu z każdej klasy? Który system lepiej odzwierciedli ideę
    reprezentacji społeczności szkolnej? Który będzie lepszy dla uczniów i szkoły?
    Jak na razie w Polsce reprezentantów obywateli, czyli uczniów naszej szkoły
    wybieramy z kółek zainteresowań, czyli partii.

    Wybieranie swoich przedstawicieli do rządzenia w systemie, „z jednego okręgu
    tylko jeden”, stosują obywatele krajów uznawanych za czołówkę państw
    demokratycznych. Dla Amerykanów, Kanadyjczyków, Anglików, Francuzów,
    Australijczyków i jeszcze wielu innych nacji jest jedynym i oczywistym. To w
    tych krajach można mówić, że parlamenty skupiają najznakomitszych ludzi, a już
    na pewno takich, którym bezpośrednio obywatele, dają mandat w swoich
    okręgach.

    Warto przypatrzyć się systemom wyborczym w aspekcie „odległości” posła od
    wyborcy. Porównajmy Polskę „proporcjonalną” do jednomandatowego USA. W Ameryce
    200 mln Amerykanów wybiera 435 osobowy Kongres w systemie jednomandatowym, z
    czego wynika, że jednego kongresmana wybiera w każdym okręgu ok. 460 tys.
    Amerykanów. W Polsce 40 mln rodaków wybiera 460 posłów, więc na jednego posła
    przypada ok.87 tys. osób. Przypada, podkreślam. Pytanie: ilu obywateli średnio
    wybiera jednego posła w 41 okręgach? Otóż ok. 970 tys. Polaków. Z czego to
    wynika? Z ordynacji. Pamiętamy, że choćbyśmy postawili dowolną ilość krzyżyków
    to i tak liczy się tylko jeden, bo de facto oddajemy głos (nie mylić ze słowem
    wybieramy, gdyż wybiera partia) tylko na jednego. Reasumując, system wyborczy
    jednomandatowy sprawia, że Amerykanie mając zbliżoną ilość przedstawicieli w
    parlamencie co Polacy, będąc pięć razy liczniejszą społecznością, wybierają
    swoich „posłów” z dwa razy mniejszej liczby ludzi. Stany Zjednoczone i
    Rzeczpospolita Polska to kraje demokratyczne. Który bardziej?

    Analizując nasze ostatnie wybory do Sejmu, łatwo można wykonać inne
    obliczenie. U nas, w ostatnich wyborach do Sejmu, tylko ok. 20 % obywateli
    postawiło krzyżyk na obecnych posłów (dokładnie 6 152 589 osoby). Reszta czyli
    22 mln wyborców nie ma swojej reprezentacji. Rząd, powołany większością
    parlamentarną ma więc faktyczne poparcie tylko ok. 10 procent obywateli.
    Doświadczenia krajów posiadających jednomandatowy system wyborczy wskazują, że
    tak rażąco niski udział społeczeństwa wybierającego skutecznie parlament i rząd
    tam nie występuje.

    Jednomandatowy system wyborczy w maju i czerwcu 2002 r., we Francji, pokazał
    na czym naprawdę polega. Otóż w ostatnich wyborach prezydenckich, radykalni
    zwolennicy Le Pena posiadali 17-to procentowe poparcie w społeczeństwie. Ale
    prawdziwa demokracja to rządy większości. Miesiąc po wyborach prezydenckich
    odbyły się wybory parlamentarne. W okręgu, gdzie wybieramy tylko
    jednego, „swojego” przedstawiciela, aby wygrać, musi on mieć za sobą po prostu
    większość. Już tylko z samej matematyki i definicji wynika, że skrajność nie
    może być większością. Dlatego żaden „lepenowiec” nie został deputowanym i nie
    ustanawia Francuzom praw.

    Konstytucja

    Premier Leszek Miller reagując na apel Rzeczpospolitej powiedział „ no i jest
    problem, od którego powinniśmy zacząć, problem natury konstytucyjnej: otóż
    konstytucja, odnosząc się do systemu wyborczego, mówi wyraźnie, że ma to być
    system proporcjonalny (Rzeczpospolita z 18 03.2003r.).

    To prawda, że jednym z pięciu przymiotników określających wybory do Sejmu w
    konstytucji jest użyte słowo „proporcjonalne”. Czy nasze obecne wybory są
    matematycznie proporcjonalne? Oczywiście nie. Powiem więcej, w żadnym systemie
    wyborczym zrealizowanie postulatu proporcjonalności, tj. stałego stosunku
    ilości mandatów do liczby oddanych głosów jest zadaniem praktycznie
    niewykonalnym. Wybory nigdy nie będą proporcjonalne. Mogą być tylko mniej lub
    bardziej dysproporcjonalne. Politolodzy wymyślili normatyw tej
    dysproporcjonalności, tzw. Indeks Gallaghera, który jest miarą odstępstwa od
    proporcjonalności. W przypadku matematycznej proporcjonalności wyniósłby zero.
    Im większa jest wartość tego indeksu, tym wybory są bardziej nieproporcjonalne.
    Dla przykładu, indeks Gallaghera dla wyników wyborów do naszego Sejmu w 1993
    r. wyniósł 15,8, a w wyborach 1997 r 9,8. Ostatnie wybory w systemie
    jednomandatowym w USA dały indeks 5,43. Myślę, że komentarz jest zbyteczny i
    rozwiązuje odpowiedź na pytanie, konstytucjonalistów, czy wybory w systemie
    jednomandatowym wypełniają znaczenie przymiotnika „proporcjonalne”. Tak, one są
    bardziej proporcjonalne niż według obecnie obowiązującej ordynacji... Chyba, że
    pod znaczeniem słowa proporcjonalne należy rozumieć zupełnie co innego, na
    przykład, zakamuflowane hasło „partyjne”.

    Konia z rzędem temu, kto spytany na ulicy o znaczenie słowa „proporcjonalny”,
    bez zająknienia odpowie synonimem „partyjny”. Oczywiście eksperci,
    konstytucjonaliści zauważą, że to nie chodzi de facto o partie, tylko o grupy
    wyborcze, np. komitety wyborcze wyborców. I na to jest logiczna odpowiedź.
    Jeżeli przyjmiemy, że słowo „proporcjonalne” ma znaczenie polegające na tym,
    że mandat musi przypadać dla jakiejś puli oddanych głosów, to wystarczy, że w
    ordynacji wyborczej (zbiorze przepisów szczegółowych) zapiszemy np., że jeden
    mandat, w okręgu jednomandatowym musi odpowiadać puli oddanych głosów na
    pierwszego nie mniejszej niż 20 % ogólnej liczby wyborców w okręgu. Gdyby
    warunek ten nie został spełniony, wówczas organizuje się w okręgu kolejne tury,
    zmniejszając za każdym razem normę, kolejno do 10 %, 5 % itd., aż do wybrania
    deputowanego. Dla chcącego nic trudnego. Jeżeli tylko będzie taka wola Sejmu,
    to obecna konstytucja nie jest formalną przeszkodą dla wprowadzenia wyborów
    jednomandatowych. Znana jest maksyma, mówiąca, że mądry sąd potrafi skorzystać
    ze słabego prawa. Słabemu nie pomoże nawet
    najlepsze.

    Przy tej okazji warto poruszyć znaczenie drugiego przymiotnika wyborczego
    naszej konstytucji, która w art. 96 p.2 określa wybory również jako
    bezpośrednie. Bezpośredniość nie należy mylić z głosowaniem osobistym, czyli
    bezpośrednim. Bezpośredniość wyborów oznacza, że wyborcy poprzez akt głosowania
    wybierają swoich przedstawicieli bez szczebli pośrednich. Są to wybory
    jednostopniowe. W obecnym systemie ten wymóg konstytucyjny nie jest spełniony.
    Każdy obywatel widzi gołym okiem, że najpierw wybierają partie, układając swoje
    listy, a my wybieramy spośród ju
  • Gość: obcy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.04.03, 14:56
    Przyjacielu wez sie nie lam i kandyduj jeszcze raz.
  • Gość: FICINO IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 06:59
    gabrielacasey napisała:

    > Sa tylko realne szanse. Ktore znow Polacy zmarnuja - taki ich pieski los.
    Nie narzekaj Gabrycha moze i do ciebie kiedys los sie usmiechnie...poki co
    zrywka azbestu...hahahahhahahhaa.
  • gabrielacasey 24.04.03, 07:44
    temat z sensem nie zlozysz, ze nic do powiedzenia z sensem nie masz, ze jestes
    zerem.
  • Gość: Kitt IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 07:08
    Kto co komu kiedykolwiek daje z darmo? Ten raport jest kolejnym
    potwierdzenie, że UE nie jest żadnym interesem dla Polaków.
    Znowu jak za sowieckiego socjalizmu, będzie dobrze w
    nieokreślonej przyszłości, czyli nigdy. Polska, łąka ze stadem
    baranów, które strzyże, kto się do tego areału dorwie. Dlaczego
    nikt z okupującego Polskę establishmentu nie mówi prawdy? Zmowa
    Millerów i Kwaśniewskich, Kaczyńskich i Płazyńskich podżyrowana
    Andrzejem Lepperem. Po wielkich narodowych hekatombach typu
    Katyń, Miednoje, Lenino, Monte Cassino mamy mały skundlony naród
    deptany przez własnych okupantów. Pozdrawiam.
  • gabrielacasey 24.04.03, 07:43
    "przeciw". Jak w ostatnich wyborach? I znow pozniej pluc. Nie sobie w brode, za
    wlasna glupote, ale ze "USA nas oszukaly". Bo nie bedzie ni NAFTA, ni Unii.
    Bedzie za to coraz bogatsza i potezniejsza komuna.
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 07:46
    gabrielacasey napisała:

    > "przeciw". Jak w ostatnich wyborach? I znow pozniej pluc. Nie sobie w brode,
    za
    >
    > wlasna glupote, ale ze "USA nas oszukaly". Bo nie bedzie ni NAFTA, ni Unii.
    > Bedzie za to coraz bogatsza i potezniejsza komuna.
    chyba mentalna jak w twoim przypadku.
  • gabrielacasey 24.04.03, 08:03
    A zawolanie: "Lenin wiecznie zywy"? Jesli w polsce komuna jest
    tylko "mentalna", tos ty glupszy, ficino, niz myslalam.
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 08:43
    gabrielacasey napisała:

    > A zawolanie: "Lenin wiecznie zywy"? Jesli w polsce komuna jest
    > tylko "mentalna", tos ty glupszy, ficino, niz myslalam.

    Dalej jestes dla mnie smierdzacym Ogonczykiem parajacym sie handelkiem i lichwa.
  • Gość: ficino IP: *.ny5030.east.verizon.net 24.04.03, 08:50
    gabrielacasey napisała:

    > A zawolanie: "Lenin wiecznie zywy"? Jesli w polsce komuna jest
    > tylko "mentalna", tos ty glupszy, ficino, niz myslalam.

    Ja nie mowilem ze W Polsce jest komuna mentalna tylko ty reprezentujesz ten
    wlasnie rodzaj homo sovieticusa . Widze ze oplacalo ci sie uciekac pod tirem
    zeby byc w Anglii. Ja tam angoli nie szanuja straszne scierwo.
  • Gość: gosc IP: 138.227.189.* 24.04.03, 09:06
    To bylo dobre czytanie, za wczesnie, oj za wczesnie do
    tego "Unijnego" raju. Nie zapominac, ze to nie tylko
    ekonomia. "Unia" aktualnie jest organizacja polityczna, w
    wiekszosci kierowana przez lokalne odpowiedniki SLD. To juz nie
    jest ta dawna Wspolnota Gospodarcza - EEC.
    Wyciagnac wnioski, zanim bedzie za pozno, to nie jest tak, ze
    strzelamy najpierw, a pozniej zadajemy pytania!
  • Gość: Optymista IP: *.gen.twtelecom.net 24.04.03, 09:41
    Tylko naiwniak mogl czekac na spedek manny z nieba tuz po
    wejsciu do UE. Trzeba widziec dystans jaki dzieli zacofana
    polska gospodarke i sredniowieczna infrastruktutre od
    Europy.Zmniejszanie dystansu bedzie piekielnie drogie ale jak
    jasno widac z raportu, Polska i tak mimo to bedzie na plusie.
    Budzet musi przestac dofinansowywac lekka reka bezuzyteczne dla
    interesu Polski wydatki. Moze trzeba bedzie zaprzestac
    dofinansowywania pielgrzymek, festiwali piesni koscielnych,
    misji afrykanskich i nauki religii w szkolach ?
  • Gość: Peer IP: *.dip.t-dialin.net 24.04.03, 09:57
    Powoli "wychodzi cala prawda" czyli "ogolne warunki sprzedazy"
    drukowane po drugiej stronie Traktatu malym pismem w szarym kolorze.
    Prezydent Czech Klaus juz w Atenych powiedzial
    ze Czesi "nawet nie przypuszczaja co stoi w Traktacie".
    My tak samo - ale najgorsze ze Miller tez nie ma pojecia co wlasciwie podpisal.


    "IBnGR apeluje więc o jak najdalej idące ułatwienia dla samorządów, które mogą okazać się "słabym ogniwem" systemu (bowiem
    może im nie starczyć pieniędzy na wyłożenie z góry całości kosztów inwestycji - unijne dotacje działają na zasadzie refundacji).
    IBnGR proponuje: zmiany w prawie o finansowaniu samorządów polegające na tym, że pożyczki brane przez gminy pod
    spodziewaną, unijną refundację kosztów inwestycji nie były wliczane od ogólnego zadłużenia gminy i tym samym nie powodowały
    przekroczenia ustawowego progu 60 proc. rocznych dochodów gminy; stworzenie systemu kredytowania dla gmin."

    Fundusze strukturalne przyznawane sa na zasadzie 35% swoje i 65% Unijne
    POD WARUNKIEM ze podanie o przyznanie tych 65% zlozy sie PRZED rozpczeciem inwestycji.
    "Madre" gminy w obecnej Unii czekaja na potwierdzenie otrzymania tych pieniedzy i dopiero
    wtedy zaczynaja inwestowac - pod warunkiem ze zbiora swoje 35%.
    Dla przykladu - znajomi mieszkaja w okolicach Drezna. Gmina
    musiala budowac nowa oszyszczalnie sciekow. Te swoje 35 % sciaga
    oczywiscie od tych ktorzy beda do tej oczyszczalni podlaczenii.
    Udzial finansowy znajomych wynosil wg. rachunku gminy
    ok 80 000 DM czyli ok. 40 000 EUR. (Miasteczko z ok. 20 tysiacami mieszkancow)
    Gdybym tego nie widzial to byloby w to ciezko uwierzyc.
    Poniewaz znajomi nie mogli takiej sumy zaplacic
    musieli sprzedac ta dzialke.
    Jestem pewny ze u nas tego typu sprawy beda czesciej i
    gorzej "zawalane" a wiec i rachunki beda wyzsze !!
    No to co glosujemy na TAK ??


  • Gość: krzysztof XYZ IP: *.plusgsm.pl 24.04.03, 10:57
    Ze sceptycyzmem podchodziłem do wypowiedzi i argumentów
    przeciwników integracji. Obecnie czuję się bardzo oszukany przez
    okrągłostołowców. Wygląda na to że sceptycy maja olbrzmią rację
    w przerażającej wiekszości swoich argumentów!
  • Gość: Peer IP: *.dip.t-dialin.net 24.04.03, 11:29
    Gość portalu: krzysztof XYZ napisał(a):

    > Ze sceptycyzmem podchodziłem do wypowiedzi i argumentów
    > przeciwników integracji. Obecnie czuję się bardzo oszukany przez
    > okrągłostołowców. Wygląda na to że sceptycy maja olbrzmią rację
    > w przerażającej wiekszości swoich argumentów!

    Prawda jest gorzka. Nie jestem przeciwnikiem wstapienia do Unii.
    Uwazam tylko ze to za wczesnie. Studiowalem w Dreznie. Mam tam wielu znajomych.
    Mialem mozliwosc sledzenia zmian w pierwszym kraju bylej komuny
    bedacym w Unii. To byl szok na ktory wielu nie bylo przygotowanych.
    Zwasze dziwilem sie u nas prawie wszyscy "wylaczyli mozgi" po Kopenhadze
    i wpadli w zbiorowy orgazm. "Nareszcie w Unii"; "My nalezymy do Europy"
    My im pokazemy" "My ich nauczymy" tego typu tytulami w gazetach i innych
    srodkach masoowego przekazu probujemy przeciwdzialac naszym
    kompleksom nizszosci. Jestesmy tacy sami jak inni - ani lepsi ani gorsi.
    A Eurpa konczy sie na Uralu.
    Za to szybkie wejcie do Unii bedziemy drogo palcic - i to nie tylko
    gotowka. .
  • Gość: uczen reni IP: *.szczecin.pl 24.04.03, 13:16
    nienawidze reni!!!!
  • Gość: Rumcajs IP: *.acn.waw.pl 24.04.03, 13:27
    test test test test test
  • Gość: Piotr IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.03, 16:13
    "Skonczyly sie zarty, zaczely sie schody" . I tak oto, na kilka
    tygodni przed referendum, w morzu propagandy zaczynaja pojawiac
    sie konkrety. Juz widze, jak rzad SLD proponuje sciecie
    wydatkow o kilkanascie milardow zl. Powodzenia.
    Piotr

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.