Dodaj do ulubionych

Litwini zagłosowali za Unią Europejską

IP: w3cache:* / 192.168.222.* 11.05.03, 19:36
Nic na temat kiełbasy wyborczej, tj. darmowego piwa w
supermarketach dla głosujących.
Edytor zaawansowany
  • Gość: M IP: *.student.harvard.edu 11.05.03, 19:45
    Teraz kolej na Polske! Jest tysiac dobrych powodow, by wejsc do
    UE, ale wlasnie doszedl jeszcze jeden: sytuacja, w ktorej do
    Unii naleza nasi sasiedzi na Zachodzie, Poludniu, i polnocnym
    wschodzie, a my sobie siedzimy od nich odgrodzeni i dalej kisimy
    sie w polskim piekielku bylaby zupelnie absurdalna.
  • Gość: Jan z Kilonii IP: *.ipt.aol.com 12.05.03, 10:57
    Jeżeli jest to tylko jeden jedyny powód wynikający z
    geopolitycznego położenia Polski to jest on wyjątkowo nikły, w
    skrócie można powiedzieć z przeszłej epoki. Nie kierujmy się
    owczym pędem innych narodów - więcej dumy narodowej. Patrzmy na
    swoje własne problemy - większości z nich Unia nie rozwiąże, a
    przyjdą tylko nowe i to znacznie większe. Maleńka Malta ledwo
    poparła akcesję. Produkcja pietruszki na parapetach polskich
    domów jest więcej warta niż tych kilka karłowatych drzew
    oliwkowych na skalistej wysepce. Polska ma inne problemy i
    zadaniem polskich a nie innych polityków jest ich rozwiązywanie.


    Gość portalu: M napisał(a):

    > Teraz kolej na Polske! Jest tysiac dobrych powodow, by wejsc
    do
    > UE, ale wlasnie doszedl jeszcze jeden: sytuacja, w ktorej do
    > Unii naleza nasi sasiedzi na Zachodzie, Poludniu, i polnocnym
    > wschodzie, a my sobie siedzimy od nich odgrodzeni i dalej
    kisimy
    > sie w polskim piekielku bylaby zupelnie absurdalna.
  • gabrielacasey 12.05.03, 14:50
    Nie odpowiadasz na pytanie i wyzygujesz na necie swa ZAWISC. Zawisc, bowiem
    standard zycia w tej nadopiekunczej i socjalnej Unii Europejskiej jest wyzszy
    niz w Ameryce. I duze wieksze szanse daje Polakom, wogole - cudzoziemcom (US
    dyskryminuje obcokrajcow, Unia predzej skrzywdzi swoich - zarzut jakiejkolwiek
    dyskryminacji jest powaznym zarzutem, za ktory firmy bula miliony funtow) przy
    ich prawie do legalnego zatrudnienia. Poki Polski NIE MA w Unii mozesz zgrywac
    przed rodakami w kraju panisko i bogacza. Gdy Polska wejdzie do Unii, to w twej
    rodzinnej wsi pojawi sie wielu jeszcze bogatszych, traktowanych gdziekolwiek w
    Unii jak swoi, rowni miejscowym. To moze byc przyczyna twojej prymitywnej co do
    tresci (po haslach lecisz, koles. Wspieranych sekciarzem Rydzykiem)kampanii
    anty-unijnej, choc - zdradziwszy ten kraj (o co zaklad, zes sie do US zalapal
    jako falszywa solidarnosciowa konspira i political refugee?)- i siadlszy na
    dupie w tej "Hameryce" wogole glosu nie powinienes zabierac.
    Obrzydliwe jest takze twoje podszywanie sie pod Niemcy.
    Reasumujac: prezentujesz tu, czlowieku, MENTALNOSC UB-ola. I wiecej z czyms
    takim jak ty polemizowac nie zamierzam.
  • Gość: Jan z Kilonii IP: *.ipt.aol.com 12.05.03, 15:11
    Rzeczywiście od kilkunastu lat mieszkam w Kilonii - to takie
    miasto w Północnych Niemczech, nad kanałem - Nord-Ostsee Kanal.
    Z agentami UB miałem kiedyś coś do czynienia. W każdym razie nie
    są oni sprawcami moich, odbiegających od poprawności
    politycznej, wypowiedzi na forum. Przestrzegam przed naiwnością
    związaną z Unią. Zwracam uwagę na to, że pierwszy to taki
    przypadek, że państwo z tak wieloma problemami zdecydowane jest
    na akcesję ( w obecnych warunkach politycznych, gospodarczych i
    społecznych to raczej aneksja ). Ogólnie nie lubię nachalnej
    propagandy w stylu lat "późnego Gierka", preferuję wymianę
    argumentów i faktów, bez tworzenia mitów.
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 12.05.03, 21:03
    Gość portalu: Jan z Kilonii napisał(a):

    > Rzeczywiście od kilkunastu lat mieszkam w Kilonii - to
    takie
    > miasto w Północnych Niemczech, nad kanałem -
    Nord-Ostsee Kanal.
    > Z agentami UB miałem kiedyś coś do czynienia. W każdym
    razie nie
    > są oni sprawcami moich, odbiegających od poprawności
    > politycznej, wypowiedzi na forum. Przestrzegam przed
    naiwnością
    > związaną z Unią. Zwracam uwagę na to, że pierwszy to taki
    > przypadek, że państwo z tak wieloma problemami
    zdecydowane jest
    > na akcesję ( w obecnych warunkach politycznych,
    gospodarczych i
    > społecznych to raczej aneksja ). Ogólnie nie lubię
    nachalnej
    > propagandy w stylu lat "późnego Gierka", preferuję wymianę
    > argumentów i faktów, bez tworzenia mitów.

    Panie Janie a czy nie jest tak ze jak dobrze rozumiem
    mamy siedem lat na to by zrobic porzadek z rzadem? Ja nie
    jestem np radosna zwolenniczka. Zgadzam sie ze jest
    fatalnie ze jestesmy tak nieprzygotowani. Suma argumentow
    jednak przewaza na tak - najwiekszym sa dzieci. A
    mieszania do tego ZSyPu tez nie lubie i drazni mnie to
    tak jak Pana..
  • Gość: PM IP: *.um.wroc.pl 12.05.03, 15:35
    ... tym razem będzie odwrotnie: obok Pogoni znak Orła - 7/8.06.2003 weźmy
    przykład z sąsiadów i zagłosujmy na TAK!
  • Gość: europejczyk IP: *.amwaw.edu.pl 12.05.03, 19:14
    Litwo! Ojczyzno moja!
    Ty jestes jak ZDROWIE...
    ...z ktorego trzeba czerpac, nasladowac.

    Polacy, zamiast biadolic, brac przyklad z Pobratymcow!
  • Gość: jw IP: *.acn.waw.pl 11.05.03, 20:24
    W Polsce też tak będzie. Posady czekają.
  • Gość: rado IP: 111.111.51.* 11.05.03, 20:32
    Gość portalu: jw napisał(a):

    > W Polsce też tak będzie. Posady czekają.

    jakies dowody czy tylko tak chciales powiedziec sobie cos glupiego. pozdrawiam
    rado
  • Gość: maniu IP: *.telepac.pt 11.05.03, 21:13
    Zalosna jest ta prounijna propaganda, i na Litwie i w Polsce.
    Tez jestem zdecydowanie jak kazdy rozsadny czlowiek za wejsciem
    Polski do Unii, ale zniesmacza mnie ta bezkrytyczna agitacja, w
    której ludzi traktuje sie jak stado baranów. Euroentuzjasci sa
    najwyrazniej w stanie posunac sie do wszystkiego zeby ludzie
    glosowali. I rzna glupów udajac ze to normalna rzecz ze w srodku
    glosowania poda sie frekwencje.

    A moze na tym wlasnie polega profesjonalnie przeprowadzona
    kampania wyborcza? Na traktowaniu potencjalnych wyborców jak
    niemyslace bydlo któremu trzeba pomachac przed nosem wiazka
    siana zeby poszlo w tym kierunku w którym chcemy?

    A moim zdaniem ludzie i tak zaglosuja na tak i nie potrzebuja
    tej halasliwej propagandy. Bo wysokie bezrobocie paradoksalnie
    zwieksza ilosc zwolenników unii. Ludzie nie maja nic do
    stracenia. Gdyby im sie lepiej w zyciu wiodlo, to dluzej by sie
    zastanawiali.
  • Gość: ted IP: *.debno.sdi.tpnet.pl 11.05.03, 21:34
    Gość portalu: maniu napisał(a):


    >Na traktowaniu potencjalnych wyborców jak
    > niemyslace bydlo któremu trzeba pomachac przed nosem wiazka
    > siana zeby poszlo w tym kierunku w którym chcemy?
    >
    > A moim zdaniem ludzie i tak zaglosuja na tak i nie potrzebuja
    > tej halasliwej propagandy. >

    Jednak myśle , ze bez tej propagandy to bardzo duzo ludzi jednak olałoby
    referendum i frekwencja wyniosłaby 20-30%
    Jak ludzie bali sie za komuny ze nie będzie premi, emerytury i innych dóbr to w
    90% szli na głosowania. Nie chodzi mi o powiedzenie tak ale trzeba wyrazic
    swoje zdanie. A wiekszosc jest leniwa i bez sina nie ruszy dupska z kanapy i
    powie co myśli.
    ted
  • Gość: Jan z Kilonii IP: *.ipt.aol.com 12.05.03, 11:07
    Przed kilkoma latami będąc pod Górą Krzyży rozmawiałem z
    miejscowym Polakiem o kondycji psychicznej Zmudzinów ( podobno
    jego żona pochodzi z tego rejonu Litwy ). Stwierdził krótko -
    "Dzielni tak jak kiedyś w boju, ale niezbyt rozsądni"



    Gość portalu: maniu napisał(a):

    > Zalosna jest ta prounijna propaganda, i na Litwie i w Polsce.
    > Tez jestem zdecydowanie jak kazdy rozsadny czlowiek za
    wejsciem
    > Polski do Unii, ale zniesmacza mnie ta bezkrytyczna agitacja,
    w
    > której ludzi traktuje sie jak stado baranów. Euroentuzjasci sa
    > najwyrazniej w stanie posunac sie do wszystkiego zeby ludzie
    > glosowali. I rzna glupów udajac ze to normalna rzecz ze w
    srodku
    > glosowania poda sie frekwencje.
    >
    > A moze na tym wlasnie polega profesjonalnie przeprowadzona
    > kampania wyborcza? Na traktowaniu potencjalnych wyborców jak
    > niemyslace bydlo któremu trzeba pomachac przed nosem wiazka
    > siana zeby poszlo w tym kierunku w którym chcemy?
    >
    > A moim zdaniem ludzie i tak zaglosuja na tak i nie potrzebuja
    > tej halasliwej propagandy. Bo wysokie bezrobocie paradoksalnie
    > zwieksza ilosc zwolenników unii. Ludzie nie maja nic do
    > stracenia. Gdyby im sie lepiej w zyciu wiodlo, to dluzej by
    sie
    > zastanawiali.
  • Gość: darekte IP: *.toya.net.pl 11.05.03, 22:00
    Byl czas, kiedy kazdy Polak - trzezwy, czy pijany - bez wahania
    dalby sobie poucinac wszystkie konczyny, zeby tylko byc wsrod
    narodow, ktorym sie lepiej powodzi. Ten czas juz minal. Teraz po
    pierwsze: mamy sie opowiedziec za wstapieniem do organizacji
    panstw, ktorej zasady funkcjonowania odbieraja rzeczonym
    mozliwosc ksztaltowania wlasnej przyszlosci, i to w stopniu
    znacznie wiekszym, niz to wymaga potrzeba bycia zorganizowanym;
    po drugie: nie stac nas na to, zeby z tak malym potencjalem
    gospodarczym stanowic o przyszlosci takiej organizacji, w ktorej
    prym wioda potegi przemyslowe, chocby Niemcy, Francja, czy kazdy
    inny czlonek Unii, wlacznie z prawie wszystkimi
    nowowstepujacymi; po conajmniej trzecie: chce jesc normalne
    rzeczy, a nie to, co jest w tzw. Europie. Najwazniejszym dla
    mnie argumentem "przeciw" jest jednak wybitnie socjalistyczne
    oblicze tej zbiurokratyzowanej unijnej hybrydy. Jej przyszlosc,
    to zwykly bolszewizm. Z wszystkimi tego nastepstwami.
    Zastanowcie sie, kochani. I nie wstydzcie sie powiedziec "nie"
    sprawie, ktora niszczy podstway waszego prywatnego bytu.

    P.S. Buduje dom. Koszty budowy od "wstapienia" wzroslyby o okolo
    15%. Ja nie chce!
    P.S 2. Wspolczuje Litwie!
  • heimer 11.05.03, 22:29
    Gość portalu: darekte napisał(a):

    > Teraz po pierwsze: mamy sie opowiedziec za wstapieniem
    > do organizacji panstw, ktorej zasady funkcjonowania
    > odbieraja rzeczonym mozliwosc ksztaltowania wlasnej
    > przyszlosci,

    UE nic nie odbiera.
    Wprost przeciwnie daje mozliwosc Polsce wpywanie na jej
    funkcjonowanie i jej przyszlosc.
    Policz sobie glosy, ktore bedziemy mieli w Radzie i
    Parlamenci UE.


    > po drugie: nie stac nas na to, zeby z tak malym
    > potencjalem gospodarczym stanowic o przyszlosci takiej
    > organizacji,

    Na przyszlosc UE nie wplywa sie przez potencjal
    gospodarczy ale przez glosowania w Radzie i Parlamencie
    UE. Policz sobie glosy.


    > trzecie: chce jesc normalne rzeczy, a nie to, co jest w
    > tzw. Europie.

    Mozesz jesc co Ci sie zywnie podoba.
    Unia spowoduje tylko, ze bedzie to zdrowsze i lepszej
    jakosci.


    > oblicze tej zbiurokratyzowanej unijnej hybrydy.

    Biurokracja calej UE jest tak liczna jak biurokracji w
    Warszawie.


    > Jej przyszlosc, to zwykly bolszewizm.

    Co to jest zwykly bolszewizm?


    > Z wszystkimi tego nastepstwami.

    Z jakimi?


    > Zastanowcie sie, kochani.
    > I nie wstydzcie sie powiedziec "nie"

    Oczywiscie, ze sie wstydza powiedziec NIE.
    Kazdy by sie wstydzil.
  • gabrielacasey 11.05.03, 22:56
    Nie wstepuj do Unii w trosce o swoja chalupe (nb. nie widze zwiazku z cena
    materialow budowlanych w Polsce), ale innym NIE PRZESZKADZAJ W TROSCE O SWOJ
    WLASNY TYLEK. Dam ci przyklad mlodego faceta, sporo przed 30-tka, ktory juz
    jest w Unii - od lutego br. prowadzi wlasna firme remontowa w Wielkiej
    Brytanii. Firma jednoosobowa z jedna furgonetka. Zarobki powyzej 1000 funtow
    TYGODNIOWO. Korzysta z wszystkiego, co "stary" kraj Unii moze dac: na dniach
    zatrudni 2 angielskich uczniow, za ktorych panstwo mu zaplaci (on bedzie placil
    uczniom 50 funtow tygodniowo) i JUZ zalatwia sobie kredyt (i go przy tych
    udokumentowanych zarobkach dostanie)na zakup wlasnego domu. Gotowego. Od razu
    do zamieszkania. Bez pieprzenia sie z "chalupnicza" budowa. Po kilku miesiacach
    od przyjazdu chlopak jest urzadzony na Wyspach. A jesli bedzie chcial, jesli i
    w Polsce podobnie zarobi, to wiesz, jaki "palac" mozna sobie w kraju kupic za
    odpowiednik 100-150 tys. funtow? Chlopak nawet nie pracuje w Londynie - to 250
    tys. miasteczko niezbyt bogatej pogorniczej Anglii Srodkowej.
    Jasne, chlopak nie przyjechal tu wprost spod polskiego posredniaka (nb. pracy
    dla niego, tj. malarza pokojowego i glazurnika, w Polsce nie bylo): jest po
    maturze,pracowal "na czarno" 6 czy 7 lat w Austrii i wjechal do UK malo, ze z
    plynna znajomoscia niemieckiego i zachodniego stylu pracy, ale i z jakas
    znajomoscia jezyka angielskiego, na tyle, by sie z urzedasem i klientem
    dogadac. 27 lat. Swoja firma. 2 pracownikow i dom, choc na kredyt. ILE LAT
    chlopak musialby na to pracowac w przedunijnej Polsce? Czy ty chcesz utracic
    innych takich chlopakow, ktorzy - jesli Polska wejdzie do Unii - mogliby za
    podobne pieniadze pracowac dla jakiejs brytyjskiej firmy? Czy chcesz - dla tych
    15% w cenie budowy swego domu - zamknac droge ucieczki od bezrobocia i nedzy
    innym polskim chlopakom?
  • Gość: tryt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.03, 23:05
    To takie typowe ulubione polskie ryby-karpie smierdzace mulem.
  • Gość: wielbicielgaby IP: *.aebc.com 12.05.03, 03:46
    Gość portalu: tryt napisał(a):

    > To takie typowe ulubione polskie ryby-karpie smierdzace mulem.
  • Gość: Australijczyk IP: 203.62.205.* 12.05.03, 03:28
    gabrielacasey napisała:

    > Nie wstepuj do Unii w trosce o swoja chalupe (nb. nie widze zwiazku z cena
    > materialow budowlanych w Polsce), ale innym NIE PRZESZKADZAJ W TROSCE O SWOJ
    > WLASNY TYLEK. Dam ci przyklad mlodego faceta, sporo przed 30-tka, ktory juz
    > jest w Unii - od lutego br. prowadzi wlasna firme remontowa w Wielkiej
    > Brytanii. Firma jednoosobowa z jedna furgonetka. Zarobki powyzej 1000 funtow
    > TYGODNIOWO. Korzysta z wszystkiego, co "stary" kraj Unii moze dac: na dniach
    > zatrudni 2 angielskich uczniow, za ktorych panstwo mu zaplaci (on bedzie
    placil
    >
    > uczniom 50 funtow tygodniowo) i JUZ zalatwia sobie kredyt (i go przy tych
    > udokumentowanych zarobkach dostanie)na zakup wlasnego domu. Gotowego. Od razu
    > do zamieszkania. Bez pieprzenia sie z "chalupnicza" budowa. Po kilku
    miesiacach
    >
    > od przyjazdu chlopak jest urzadzony na Wyspach. A jesli bedzie chcial, jesli
    i
    > w Polsce podobnie zarobi, to wiesz, jaki "palac" mozna sobie w kraju kupic za
    > odpowiednik 100-150 tys. funtow? Chlopak nawet nie pracuje w Londynie - to
    250
    > tys. miasteczko niezbyt bogatej pogorniczej Anglii Srodkowej.
    > Jasne, chlopak nie przyjechal tu wprost spod polskiego posredniaka (nb. pracy
    > dla niego, tj. malarza pokojowego i glazurnika, w Polsce nie bylo): jest po
    > maturze,pracowal "na czarno" 6 czy 7 lat w Austrii i wjechal do UK malo, ze z
    > plynna znajomoscia niemieckiego i zachodniego stylu pracy, ale i z jakas
    > znajomoscia jezyka angielskiego, na tyle, by sie z urzedasem i klientem
    > dogadac. 27 lat. Swoja firma. 2 pracownikow i dom, choc na kredyt. ILE LAT
    > chlopak musialby na to pracowac w przedunijnej Polsce? Czy ty chcesz utracic
    > innych takich chlopakow, ktorzy - jesli Polska wejdzie do Unii - mogliby za
    > podobne pieniadze pracowac dla jakiejs brytyjskiej firmy? Czy chcesz - dla
    tych
    >
    > 15% w cenie budowy swego domu - zamknac droge ucieczki od bezrobocia i nedzy
    > innym polskim chlopakom?


    gabriel-
    pisze z innego miejsca na swiecie. Mimo( wczesniej czytalem Twoje wypowiedzi..
    z pewnymi mozna polemizowac na tym polega forum), ale w tym przypadku
    masz genialna racje.Bo przeciez w noramlanie funkcjonujacym kraju,
    ( np. Australia. Anglia, Canada ,USA i tak dalej Europa Zachodnia),
    otworzenie czegos wlasnego, nawet jedno osobowe przedsiebiorstwo!!!
    to jest podstwa egzystencji.Kiedy czytam wypowiedzi przeciwnikow wejscia do
    Unii,
    to zwyczajna czesto propagandowa papka.Na zasadzie: odbiora nam nasze polskie
    korzenie, nie bede mogl konkurowac na rynku pracy, wzrosnie berobocie.
    i tak dalej.To wszystko populsityka ktora, w rzeczywistosci bedzie miala
    bardzo ujemne skutki jezeli Polska nie wejdzie do Europy.
    I jak napislas np. pan "Kazik "z podstawami jako takim jezykowymi, bedzie mogl
    sobie pracowac, zakladac firme w roznych krajach europejskich. Oczywiscie
    dochodzi kwestia znajomosci :chociaz podstawowej roznych jezykow ( ale podobno
    Polacy to narod zdolny, pracowity, wiec do dziela- nauka jezykow -podstwa
    komnikacji miedzynarodowej.Przedsiebiorczosc, kontakty,rozmowy wywiazywanie
    sie z umowionych terminow,pracowistosc, i tak dalej, w sumie czesto proste
    a nie zlozone sprawy decyduja o istnieniu:malych i drobnych bisnesow.
    Kiedy czytam ze :zalozenie firmy malej lub sredniej w Polsce to czas: 3-4
    miesiecy i kompletnie poroniona forma papierzysk ktore trzeba przedtstawic
    w rejestracji firmy to, wola to "o pomste do nieba"
    W Australii ( w innych dobrze funkcjonuacych spoleczentwach-obywatelskich),
    zlozenie wlasnej firmy 2-do 3 dni!!!! rejestracja.Pozniej dochodza
    inne jeszcze obowiazki.A przeciez w sumie sa to proste-dziecinne sprawy.
    Bezrobocie w Polsce :czytam prwie 20% przeciez to zwycajny jakis heepening.
    Przeciez kazde normalnie funkcjonujace panstwo, opiera swoja egystencje
    na malych i srednich przedsiebiorstwach ( molochami-korporacje to calkowicie
    inna sprawa)ma z tych przedsiebiorstw :podatki.
    Bo przeciez w noramalnym pojeciu :rzad-panstwo, nie ma swoich pieniedzy,
    pieniadze
    pochodza li tylko z roznych podatkow czyli z tego co wyprauja rozne firmy,
    pracownicy.
    Wiadomo bardzo duzo ludzi w Polsce ,zadaje sobie pewnikiem pytanie ,
    co da Europa- Polsce?
    A moze warto zadac sobie pytanie co Polska moze zaoferowac Europie.
    Chyba bardzo duzo.Ale to juz pozostawiam do referendum, w ktorym bez natarczywej
    propagandy zycze ,aby Polska znalazla sie w gronie panstw europejskich, bez
    pozbywania sie swoiej historii, tozsamosci, jezyka i tak dalej.
    Aby "pan Kowalski" mogl otwierac swoje biznesy w Europie, by dzieci pana
    "Kowlskiego" wspolpracowaly z rowiesnikami-z roznych krajow,
    aby...ewetualnie kiedy pan "Kowalski" osignie wiek emrytalny, mogl sobie
    pomieszkac na. 2-lata w Hiszpanii, 1-rok w Grecji lub ewtualnie, "byczyc"
    sie gdzies posrodku gor Szkockich.
    Tak jak to, robia normalni ludzie w Europie.
    tego zycze wszystkim
    pozdrawiam
  • gabrielacasey 12.05.03, 03:42
    dzialalnosc gospodarcza. Poki Polska nie jest czlonkiem Unii dochodzi
    kilkumiesieczne, niestety, oczekiwanie na wize biznesowa w Home Office (praca
    na wlasny rachunek juz jest w UK legalna min. dla Polakow); po wejsciu do Unii
    ten problem odpadnie: przyjedzie sie, wynajmie mieszkanko, wykreci numer Inland
    Revenue, by zglosic dzialalnosc i juz nastepnego dnia po tym telefonie mozna
    wystawiac klientom rachunki!
  • Gość: Jan z Kilonii IP: *.ipt.aol.com 12.05.03, 13:44
    Oj żeby ta Polska była normalnym krajem i dawała szansę swoim
    obywatelom ( to są wyborcy tych, którzy decydują ) - niestety
    przepisy prawne, biurokracja, korupcja, itd. Polska nie jest
    przygotowana do konkurowania z innymi i to nawet na tym troche
    odizolowanym unijnym rynku. Nie mówiąc już o rynku globalnym, na
    którym szczególnie w zakresie najbardziej zaawansowanej
    technologii pozostało w boju niewiele unijnych firm. A dobrze
    zaopatrzony w materialne dobra po wielu latach pracy, RODAK, z
    Unią czy bez Unii, mógłby jako rencista zamieszkiwać gdzie tylko
    by chciał. Teraz też może, jeżeli ma wystarczającą ilość
    gotówki.



    Gość portalu: Australijczyk napisał(a):

    > gabrielacasey napisała:
    >
    > > Nie wstepuj do Unii w trosce o swoja chalupe (nb. nie widze
    zwiazku z cena
    >
    > > materialow budowlanych w Polsce), ale innym NIE PRZESZKADZAJ
    W TROSCE O SW
    > OJ
    > > WLASNY TYLEK. Dam ci przyklad mlodego faceta, sporo przed 30-
    tka, ktory ju
    > z
    > > jest w Unii - od lutego br. prowadzi wlasna firme remontowa
    w Wielkiej
    > > Brytanii. Firma jednoosobowa z jedna furgonetka. Zarobki
    powyzej 1000 funt
    > ow
    > > TYGODNIOWO. Korzysta z wszystkiego, co "stary" kraj Unii
    moze dac: na dnia
    > ch
    > > zatrudni 2 angielskich uczniow, za ktorych panstwo mu
    zaplaci (on bedzie
    > placil
    > >
    > > uczniom 50 funtow tygodniowo) i JUZ zalatwia sobie kredyt (i
    go przy tych
    > > udokumentowanych zarobkach dostanie)na zakup wlasnego domu.
    Gotowego. Od r
    > azu
    > > do zamieszkania. Bez pieprzenia sie z "chalupnicza" budowa.
    Po kilku
    > miesiacach
    > >
    > > od przyjazdu chlopak jest urzadzony na Wyspach. A jesli
    bedzie chcial, jes
    > li
    > i
    > > w Polsce podobnie zarobi, to wiesz, jaki "palac" mozna sobie
    w kraju kupic
    > za
    > > odpowiednik 100-150 tys. funtow? Chlopak nawet nie pracuje w
    Londynie - to
    >
    > 250
    > > tys. miasteczko niezbyt bogatej pogorniczej Anglii Srodkowej.
    > > Jasne, chlopak nie przyjechal tu wprost spod polskiego
    posredniaka (nb. pr
    > acy
    > > dla niego, tj. malarza pokojowego i glazurnika, w Polsce nie
    bylo): jest p
    > o
    > > maturze,pracowal "na czarno" 6 czy 7 lat w Austrii i wjechal
    do UK malo, z
    > e z
    > > plynna znajomoscia niemieckiego i zachodniego stylu pracy,
    ale i z jakas
    > > znajomoscia jezyka angielskiego, na tyle, by sie z urzedasem
    i klientem
    > > dogadac. 27 lat. Swoja firma. 2 pracownikow i dom, choc na
    kredyt. ILE LAT
    >
    > > chlopak musialby na to pracowac w przedunijnej Polsce? Czy
    ty chcesz utrac
    > ic
    > > innych takich chlopakow, ktorzy - jesli Polska wejdzie do
    Unii - mogliby z
    > a
    > > podobne pieniadze pracowac dla jakiejs brytyjskiej firmy?
    Czy chcesz - dla
    >
    > tych
    > >
    > > 15% w cenie budowy swego domu - zamknac droge ucieczki od
    bezrobocia i ned
    > zy
    > > innym polskim chlopakom?
    >
    >
    > gabriel-
    > pisze z innego miejsca na swiecie. Mimo( wczesniej czytalem
    Twoje wypowiedzi..
    > z pewnymi mozna polemizowac na tym polega forum), ale w tym
    przypadku
    > masz genialna racje.Bo przeciez w noramlanie funkcjonujacym
    kraju,
    > ( np. Australia. Anglia, Canada ,USA i tak dalej Europa
    Zachodnia),
    > otworzenie czegos wlasnego, nawet jedno osobowe
    przedsiebiorstwo!!!
    > to jest podstwa egzystencji.Kiedy czytam wypowiedzi
    przeciwnikow wejscia do
    > Unii,
    > to zwyczajna czesto propagandowa papka.Na zasadzie: odbiora
    nam nasze polskie
    > korzenie, nie bede mogl konkurowac na rynku pracy, wzrosnie
    berobocie.
    > i tak dalej.To wszystko populsityka ktora, w rzeczywistosci
    bedzie miala
    > bardzo ujemne skutki jezeli Polska nie wejdzie do Europy.
    > I jak napislas np. pan "Kazik "z podstawami jako takim
    jezykowymi, bedzie mogl
    > sobie pracowac, zakladac firme w roznych krajach europejskich.
    Oczywiscie
    > dochodzi kwestia znajomosci :chociaz podstawowej roznych
    jezykow ( ale podobno
    > Polacy to narod zdolny, pracowity, wiec do dziela- nauka
    jezykow -podstwa
    > komnikacji miedzynarodowej.Przedsiebiorczosc, kontakty,rozmowy
    wywiazywanie
    > sie z umowionych terminow,pracowistosc, i tak dalej, w sumie
    czesto proste
    > a nie zlozone sprawy decyduja o istnieniu:malych i drobnych
    bisnesow.
    > Kiedy czytam ze :zalozenie firmy malej lub sredniej w Polsce
    to czas: 3-4
    > miesiecy i kompletnie poroniona forma papierzysk ktore trzeba
    przedtstawic
    > w rejestracji firmy to, wola to "o pomste do nieba"
    > W Australii ( w innych dobrze funkcjonuacych spoleczentwach-
    obywatelskich),
    > zlozenie wlasnej firmy 2-do 3 dni!!!! rejestracja.Pozniej
    dochodza
    > inne jeszcze obowiazki.A przeciez w sumie sa to proste-
    dziecinne sprawy.
    > Bezrobocie w Polsce :czytam prwie 20% przeciez to zwycajny
    jakis heepening.
    > Przeciez kazde normalnie funkcjonujace panstwo, opiera swoja
    egystencje
    > na malych i srednich przedsiebiorstwach ( molochami-
    korporacje to calkowicie
    > inna sprawa)ma z tych przedsiebiorstw :podatki.
    > Bo przeciez w noramalnym pojeciu :rzad-panstwo, nie ma swoich
    pieniedzy,
    > pieniadze
    > pochodza li tylko z roznych podatkow czyli z tego co wyprauja
    rozne firmy,
    > pracownicy.
    > Wiadomo bardzo duzo ludzi w Polsce ,zadaje sobie pewnikiem
    pytanie ,
    > co da Europa- Polsce?
    > A moze warto zadac sobie pytanie co Polska moze zaoferowac
    Europie.
    > Chyba bardzo duzo.Ale to juz pozostawiam do referendum, w
    ktorym bez natarczywe
    > j
    > propagandy zycze ,aby Polska znalazla sie w gronie panstw
    europejskich, bez
    > pozbywania sie swoiej historii, tozsamosci, jezyka i tak dalej.
    > Aby "pan Kowalski" mogl otwierac swoje biznesy w Europie, by
    dzieci pana
    > "Kowlskiego" wspolpracowaly z rowiesnikami-z roznych krajow,
    > aby...ewetualnie kiedy pan "Kowalski" osignie wiek emrytalny,
    mogl sobie
    > pomieszkac na. 2-lata w Hiszpanii, 1-rok w Grecji lub
    ewtualnie, "byczyc"
    > sie gdzies posrodku gor Szkockich.
    > Tak jak to, robia normalni ludzie w Europie.
    > tego zycze wszystkim
    > pozdrawiam
  • gabrielacasey 12.05.03, 14:52
    A wiec: shut up! I nie udawaj "mundrego" - zwijasz sie z zawisci, ze - gdy
    Polska wejdzie do Unii - twoi sasiedzi cie, "hamerykan", przeskocza.
  • Gość: Jan z Kilonii IP: *.ipt.aol.com 12.05.03, 15:16
    Gdyby była przygotowana pierwszy poparłbym akcesję.


    gabrielacasey napisała:

    > A wiec: shut up! I nie udawaj "mundrego" - zwijasz sie z
    zawisci, ze - gdy
    > Polska wejdzie do Unii - twoi sasiedzi cie, "hamerykan",
    przeskocza.
  • Gość: Mariusz IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 07:40
    Mozna wiedziec co ma wspolnego to co opisalas z akcesja Polski do UNI??.Czy
    powodem wstapienia ma byc tylko umozliwienie swobodnego wyjazdu czy zmiana
    stanu rzeczy w Polsce-wydaje mi sie ze glownie to drugie.Moze zainteresuj sie
    ile malych firm padnie nie mogac sie dostowaac do norm unijnych i jaki ciag
    zdazen to wywola.Firm ktore z trudem daja sobie teraz rade,egzestujacych z
    prawie zerowa rentownoscia ale dajace spore zatrudnienie.Wszyscy maja spakowac
    manatki i ruszyc na zachod zakladajac swoje firmy budowalne(malarz ,tynkarz
    akrobata...).Na klopoty wywolana zla koniunktura (schlodzenia gospodarki...)
    naloza sie nastepne dobijajce juz zupelnie maly biznes.Naiwnascia jest
    twierdzenie ze Polskie klopoty moze rozwiazac swobodny przeplyw ludzi-bedzie on
    swobodny tak naprawde za pare lat ale o wiele wczesniej to odczuje sie
    neagtywne konsekwencja tutaj, w Polsce.Jestem przeciwnikiem akcesji ale nie
    dlatego ze chce ZAKONSERWOWAC STAN OBECNY.Normalny kraj to jasne prawo,proste
    zasady dzialalnosci gospodarczej i wplyw panstwa poprzez sensowne podatki i
    stopy procentowe.Naiwni szukacie tego w UNI....
  • Gość: Mario IP: *.elk.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 11:25
    Gość portalu: Mariusz napisał(a):

    > Mozna wiedziec co ma wspolnego to co opisalas z akcesja
    Polski do UNI??.Czy
    > powodem wstapienia ma byc tylko umozliwienie swobodnego
    wyjazdu czy zmiana
    > stanu rzeczy w Polsce-wydaje mi sie ze glownie to drugie.Moze
    zainteresuj sie
    > ile malych firm padnie nie mogac sie dostowaac do norm
    unijnych i jaki ciag
    > zdazen to wywola.Firm ktore z trudem daja sobie teraz
    rade,egzestujacych z
    > prawie zerowa rentownoscia ale dajace spore
    zatrudnienie.Wszyscy maja spakowac
    > manatki i ruszyc na zachod zakladajac swoje firmy budowalne
    (malarz ,tynkarz
    > akrobata...).Na klopoty wywolana zla koniunktura (schlodzenia
    gospodarki...)
    > naloza sie nastepne dobijajce juz zupelnie maly
    biznes.Naiwnascia jest
    > twierdzenie ze Polskie klopoty moze rozwiazac swobodny
    przeplyw ludzi-bedzie on
    >
    > swobodny tak naprawde za pare lat ale o wiele wczesniej to
    odczuje sie
    > neagtywne konsekwencja tutaj, w Polsce.Jestem przeciwnikiem
    akcesji ale nie
    > dlatego ze chce ZAKONSERWOWAC STAN OBECNY.Normalny kraj to
    jasne prawo,proste
    > zasady dzialalnosci gospodarczej i wplyw panstwa poprzez
    sensowne podatki i
    > stopy procentowe.Naiwni szukacie tego w UNI....

    popieram i podpisuję sie obiema rękami pod Twoją opinią.
    mam podobne odczucia: powinniśmy dbać o własne podwórko
    sprzątając je i porządkując.
    Podkreślam-żadna UE tego nie zmieni tak jak się to nam wciska
    (podkreślam-wciska, bo nie przekonuje w debacie).
    mam czasem dosyć tej tuby, tego piania jak to będzie cudownie,
    bez pokazywania RACJONALNYCH argumentów przeciwników i
    zwolenników oraz bilansu wejścia!!! Pozdrawiam Forumowiczów!
  • Gość: jii IP: 147.54.20.* 12.05.03, 14:13
    > akrobata...).Na klopoty wywolana zla koniunktura (schlodzenia gospodarki...)
    > naloza sie nastepne dobijajce juz zupelnie maly biznes.Naiwnascia jest

    Co Ty czlowieku opowiadasz, jakie "schlodzenie gospodarki" Co to niby znaczy?
    Sadze, ze sam bys tego nie potrafil wytlumaczyc co? To jakis ekonomiczny
    belkot, nie sadzisz?

    Jakos inne kraje rozwijaja sie (np. Litwa), a my nie. To nie ma nic wsolnego z
    koniunktura. To glupia wymowka, ktorej uzywa rzad. Nikt inny nie ma interesu
    jej uzywac. Polska jest po prostu zle zorganizopwana. Bycia w Unii czy poza nia
    nie ma nic do rzeczy. Moze najwyzej pomoc poprzez zaszczepienie u nas pewnej
    wyzszej kultury prawnej.

    Polskim problemem nie jest zadne chlodzenie, tylko problemy stukturalne - zla
    gospodarka pieniedzmi publicznymi i problemy stukturalne wsi, a nie zadne
    chlodzenie, czy koniunkutura. Pierwszy z tych problemow musimy rozwiazac sami.
    W drugim moze nam pomoc tylko Unia poprzes fundusze strukturalne.


  • Gość: ANKa IP: *.ifn-magdeburg.de 12.05.03, 15:41
    Gość portalu: jii napisał(a):

    > > akrobata...).Na klopoty wywolana zla koniunktura
    (schlodzenia gospodarki..
    > .)
    > > naloza sie nastepne dobijajce juz zupelnie maly
    biznes.Naiwnascia jest
    >
    > Co Ty czlowieku opowiadasz, jakie "schlodzenie
    gospodarki" Co to niby znaczy?
    > Sadze, ze sam bys tego nie potrafil wytlumaczyc co? To
    jakis ekonomiczny
    > belkot, nie sadzisz?
    >
    > Jakos inne kraje rozwijaja sie (np. Litwa), a my nie.
    To nie ma nic wsolnego z
    > koniunktura. To glupia wymowka, ktorej uzywa rzad. Nikt
    inny nie ma interesu
    > jej uzywac. Polska jest po prostu zle zorganizopwana.
    Bycia w Unii czy poza nia
    >
    > nie ma nic do rzeczy. Moze najwyzej pomoc poprzez
    zaszczepienie u nas pewnej
    > wyzszej kultury prawnej.
    >
    > Polskim problemem nie jest zadne chlodzenie, tylko
    problemy stukturalne - zla
    > gospodarka pieniedzmi publicznymi i problemy
    stukturalne wsi, a nie zadne
    > chlodzenie, czy koniunkutura. Pierwszy z tych problemow
    musimy rozwiazac sami.
    > W drugim moze nam pomoc tylko Unia poprzes fundusze
    strukturalne.
    >
    >
    Dokladnie tak i owe struktury prawne sa nie bez
    znaczenia. Nikt mi nie powie ze jestesmy w stanie sami
    opanowac fakt ze jak dotad coraz wiecej pieniedzy
    przeznaczonych na cele publiczne idzie do prywatnych
    kieszeni. Chyba ze sami zainteresowani - ci na pewno beda
    tak mowic.
  • Gość: michal IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.03, 14:52
    Dodam jeszcze, ze Polacy pracujacy za granica beda placili podatki do
    tamtejszych budzetow.
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 12.05.03, 15:38
    Gość portalu: michal napisał(a):

    > Dodam jeszcze, ze Polacy pracujacy za granica beda
    placili podatki do
    > tamtejszych budzetow.
    TAk jakby teraz nie placili. Ale jak bedziemy w Unii to
    np ja dostane emeryture za ktora tu tez place.


  • Gość: michal IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.03, 16:39
    Gość portalu: ANka napisał(a):

    > Gość portalu: michal napisał(a):
    >
    > > Dodam jeszcze, ze Polacy pracujacy za granica beda
    > placili podatki do
    > > tamtejszych budzetow.
    > TAk jakby teraz nie placili. Ale jak bedziemy w Unii to
    > np ja dostane emeryture za ktora tu tez place.
    >

    Z punktu widzenia mieszkancow Polski mieszkajacych tu i pracujacych, a takich
    jest ogromna wiekszosc istotne sa podatki placone do budzetu RP. Z emigrantow w
    sensie ekonomicznym nie ma zadnego pozytku. Nie widze powodu by wspierac
    dazenia tych osob. To, ze ktos dostanie emeryture np. z Niemiec nie jest zadnym
    argumentem dla wiekszosci Polakow.
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 12.05.03, 17:35
    Gość portalu: michal napisał(a):

    > Gość portalu: ANka napisał(a):
    >
    > > Gość portalu: michal napisał(a):
    > >
    > > > Dodam jeszcze, ze Polacy pracujacy za granica beda
    > > placili podatki do
    > > > tamtejszych budzetow.
    > > TAk jakby teraz nie placili. Ale jak bedziemy w Unii to
    > > np ja dostane emeryture za ktora tu tez place.
    > >
    >
    > Z punktu widzenia mieszkancow Polski mieszkajacych tu i
    pracujacych, a takich
    > jest ogromna wiekszosc istotne sa podatki placone do
    budzetu RP. Z emigrantow w
    >
    > sensie ekonomicznym nie ma zadnego pozytku. Nie widze
    powodu by wspierac
    > dazenia tych osob. To, ze ktos dostanie emeryture np. z
    Niemiec nie jest zadnym
    >
    > argumentem dla wiekszosci Polakow.

    Slusznie - odpowiedzialam zbyt skrotowo troche sie tu
    zagazowalam w pracy.
    Choc nie do konca z tymi emigrantami bo moga np robic
    zakupy w Polsce za swoja zachodnia pensje, badz tez
    leczyc sie u dentysty.. Nie mowie ze to zaraz z autopsji.
    Ja nie jestem najlepszym przykladem bo mieszkam tez w Polsce.
    Niemniej jednak chcialam powiedziec ze jest wiele osob
    ktore wroci do Polski jesli np w naszym kraju poprawi sie
    infrastruktura. I bedzie u nas placic podatki. Co do
    wschodu i wogole naszej wspolpracy z nim to znakomita jej
    wiekszosc to teraz praca nielegalna. A wiec zadnych
    podatkow dla budzetu. O tym chyba Pan zapomnial. A z Unia
    jesli bedzie - bedzie legalna. Dlaczego mamy sie tak
    obawiac ´blokowania´tej wschodniej nielegalnej wspolpracy.?
    I prosze sie tak zaraz od emigracji nie odcinac. Nie
    zawsze to kwiat narodu ale nie zawsze tez plewy. Znam
    historie np profesorow ktorzy bedac na emgigracji
    wspieraja mlodych naukowcow polskich. To tez nie tylko
    samarytanizm ale i polityka.
    Dalej z punktu widzenia mieszkancow Polski ksztalcenie
    sie specjalistow (nie mowie o sobie) jest jak najbardziej
    wymierna wartoscia, ktorej Pan nie docenia. Ludzie
    wyjezdzajacy w poszukiwaniu pracy ucza sie np technik,
    ktorych w naszym biednym Panstwie i w niedoinwestowanej
    nauce nie byliby sie w stanie nauczyc a wracajac
    przenosza te wiedze na grunt Polski. To inni np cenia
    bardzo wysoko. Tym samym staja sie np konkurencyjni juz w
    Polsce i dla Polski skoro koniecznie to musze Panu
    wyjasniac.
    Pozdrawiam. I niestety musze wrocic do pracy.
  • Gość: michal IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.03, 18:23
    Gość portalu: ANka napisał(a):


    >
    > Slusznie - odpowiedzialam zbyt skrotowo troche sie tu
    > zagazowalam w pracy.
    > Choc nie do konca z tymi emigrantami bo moga np robic
    > zakupy w Polsce za swoja zachodnia pensje, badz tez
    > leczyc sie u dentysty.

    Bez przesady. Kto mieszkajac powiedzmy w Hiszpanii czy WB bedzie stamtad
    przyjezdzal do Polski na zakupy albo do dentysty. Strata czasu i pieniedzy na
    paliwo.

    > Niemniej jednak chcialam powiedziec ze jest wiele osob
    > ktore wroci do Polski jesli np w naszym kraju poprawi sie
    > infrastruktura. I bedzie u nas placic podatki.

    A co bedzie, jezeli nic sie tu nie poprawi? Prosze zrozumiec, ze obecni
    czlonkowie UE nie maja zadnego interesu w poprawie konkurencyjnosci polskiej
    gospodarki. Obecnie rzadzacy w Polsce politycy juz wykazali sie niekompetencja
    i nie ma powodu wierzyc, ze po akcesji do UE to sie zmieni. Naiwny jest
    argument - "UE wprowadzi w Polsce porzadek". Nie wprowadzi, bo im sie to nie
    oplaca. Zmiany na lepsze sa mozliwe tylko z naszej wewnetrznej inicjatywy. Do
    tego potrzebna jest zmiana osob trzymajacych wladze. Jednym z czynnikow, ktory
    moze do tego doprowadzic jest odrzucenie traktatu akcesyjnego.

    Co do
    > wschodu i wogole naszej wspolpracy z nim to znakomita jej
    > wiekszosc to teraz praca nielegalna. A wiec zadnych
    > podatkow dla budzetu. O tym chyba Pan zapomnial. A z Unia
    > jesli bedzie - bedzie legalna. Dlaczego mamy sie tak
    > obawiac ´blokowania´tej wschodniej nielegalnej wspolpracy.?

    Nie zapomnialem. To pani zapomniala o podatku VAT. Ci "nielegalni" musza w
    Polsce sie zywic, ubrac i korzystac z roznych uslug. Nabyte przez nich dobra sa
    obciazane podatkiem VAT, ktory trafia do polskiego budzetu. Rozumieli to kiedys
    Niemcy czesto przymykajac oko na nielegalną imigracje m. in. z Polski. Poza tym
    jak widac na pani przykladzie mozliwa jest nauka i legalna praca w Niemczech
    bez akcesji do UE.


    > I prosze sie tak zaraz od emigracji nie odcinac. Nie
    > zawsze to kwiat narodu ale nie zawsze tez plewy. Znam
    > historie np profesorow ktorzy bedac na emgigracji
    > wspieraja mlodych naukowcow polskich. To tez nie tylko
    > samarytanizm ale i polityka.
    > Dalej z punktu widzenia mieszkancow Polski ksztalcenie
    > sie specjalistow (nie mowie o sobie) jest jak najbardziej
    > wymierna wartoscia, ktorej Pan nie docenia. Ludzie
    > wyjezdzajacy w poszukiwaniu pracy ucza sie np technik,
    > ktorych w naszym biednym Panstwie i w niedoinwestowanej
    > nauce nie byliby sie w stanie nauczyc a wracajac
    > przenosza te wiedze na grunt Polski. To inni np cenia
    > bardzo wysoko. Tym samym staja sie np konkurencyjni juz w
    > Polsce i dla Polski skoro koniecznie to musze Panu
    > wyjasniac.

    Wszystko to prawda, pod warunkiem ze ci wyksztalceni specjalisci do Polski
    powroca. Jezeli zarobki tutaj beda kilkakrotnie nizsze nic takiego nie nastapi.
    Nieliczne wyjatki w skali globalnej sie nie licza.



  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 12.05.03, 20:27
    Przepraszam - wydawalo mi sie ze odpowiedzialam ale
    zgubilam posta. Wiec powtarzam
    > A co bedzie, jezeli nic sie tu nie poprawi?
    Czy zapyta Pan o to te firmy ktore juz szykuje sie do
    przyjazdu do Polski? NIkt nie wie na 100 procent jak
    bedzie - wiekszosc jednak uwaza ze mniej niz 100 ale
    jednak wiecej niz jesli nie wejdziemy bo np to co
    robilismy dotad to tez wymierny wskaznik

    Prosze zrozumiec, ze obecni
    > czlonkowie UE nie maja zadnego interesu w poprawie
    konkurencyjnosci polskiej
    > gospodarki.
    Doskonale to rozumiem i nie musi mi Pan tego tlumaczyc.
    Prawa rzadzace polityka sa ludzaco podobne do praw
    rzadzacych przyroda. Ale pewien interes maja -to jest aby
    dalo sie u nas sprzedawac towary. A zeby to zrobic musza
    najpierw zainwestowac. To nieprawda ze poza Unia nie beda
    tego robic. Ale w ramach struktur Unii mozemy sie lepiej
    chronic przed zalewem smieci tudziez przed sprzedaza jako
    nowek drukarek ktore np byly serwisowane w Niemczech. I
    prosze mi nie mowic ze tak nie bylo bo wiedza o tym
    swietnie pewne duze firmy...
    Obecnie rzadzacy w Polsce politycy juz wykazali sie
    niekompetencja
    > i nie ma powodu wierzyc, ze po akcesji do UE to sie
    zmieni.
    Z tym sie najzupelniej zgadzam. Ja obecnych politykow nie
    wybieralam. Ale jesli mialabym zaglosowac na nie to dla
    tego niebanalnego celu to jaka mam gwarancje kogo moj
    narod wybierze w nastepnym ruchu? Na co Pan stawia? Sadze
    ze koszt jest za wysoki - przynajmniej dla mnie a
    potencjalne korzysci bardzo malo prawdopodobne.
    Naiwny jest
    > argument - "UE wprowadzi w Polsce porzadek". Nie
    wprowadzi, bo im sie to nie
    > oplaca.
    Nie chodzi chyba o porzadek chodzi o pewne mozliwosci i
    kontrakty. A z ta oplacalnoscia - sadzi Pan ze oplaca sie
    miec dzikiego i nieokrzesanego sasiada?
    Zmiany na lepsze sa mozliwe tylko z naszej wewnetrznej
    inicjatywy. Do
    > tego potrzebna jest zmiana osob trzymajacych wladze.
    Tutaj jak najbardziej popieram. Tylko wejscie do Unii w
    tym Panu nie musi przeszkodzic.
    Jednym z czynnikow, ktory
    > moze do tego doprowadzic jest odrzucenie traktatu
    akcesyjnego.
    W to troche nie wierze - szczerze mowiac.
    >
    > Co do
    > > wschodu i wogole naszej wspolpracy z nim to znakomita jej
    > > wiekszosc to teraz praca nielegalna. A wiec zadnych
    > > podatkow dla budzetu. O tym chyba Pan zapomnial. A z Unia
    > > jesli bedzie - bedzie legalna. Dlaczego mamy sie tak
    > > obawiac ´blokowania´tej wschodniej nielegalnej
    wspolpracy.?
    >
    > Nie zapomnialem. To pani zapomniala o podatku VAT. Ci
    "nielegalni" musza w
    > Polsce sie zywic, ubrac i korzystac z roznych uslug.
    Nabyte przez nich dobra sa
    >
    > obciazane podatkiem VAT, ktory trafia do polskiego budzetu
    NO chyba jednak Pan przecenil potrzeby imigrantow. O ile
    dobrze pamietam to jedza zupki, tudziez, golabki i
    fasolke ze sloikow- raz w tygodniu. Czesciej ziemniaki.
    Nie wiem ile sie uda zarobic na tym vatu. Za to zarobki
    kaza sobie przeliczac z dolarow. I z cala pewnoscia je
    wywoza do domu. Co do ubran - to hmm. Sama wydawalam
    swoje wiekowe polarki...I nie przekona mnie Pan ze
    imigracja - ta ktora mam na mysli - najbardziej liczna
    kupuje w Polsce ubrania?
    . Rozumieli to kiedys
    >
    > Niemcy czesto przymykajac oko na nielegalną imigracje
    m. in. z Polski.
    Mysle ze przymyka sie oko bo imigracja wykonuje zwykle
    ciezsze prace - ktorych nikt za bardzo nie chce
    wykonywac. Dochod z Vatu uznalabym za watpliwy. Juz Pan
    zapomnial zupki w proszku Polakow?
    Poza tym
    >
    > jak widac na pani przykladzie mozliwa jest nauka i
    legalna praca w Niemczech
    > bez akcesji do UE.
    Niezupelnie- jestem tu tylko doktorantka. Mam kontrakt
    ale jestem wyjatkiem. Za to moj mezczyzna ktory siedzi w
    Polsce pracy tu zapewne nie zdobedzie z racji na zbyt
    wysokie kwalifikacje w swojej dziedzinie w zbyt wysoko
    platnej branzy. Ta sytuacja na dluzsza mete tez nie jest
    do zniesienia i nikomu jej nie zycze. Prosze sprobowac
    poszukac pracy w takim zakresie. Zobaczy Pan co Panu
    odpowiedza - nie jest Pan niestety czlonkiem Unii.
    >
    >
    > > I prosze sie tak zaraz od emigracji nie odcinac. Nie
    > > zawsze to kwiat narodu ale nie zawsze tez plewy. Znam
    > > historie np profesorow ktorzy bedac na emgigracji
    > > wspieraja mlodych naukowcow polskich. To tez nie tylko
    > > samarytanizm ale i polityka.
    > > Dalej z punktu widzenia mieszkancow Polski ksztalcenie
    > > sie specjalistow (nie mowie o sobie) jest jak najbardziej
    > > wymierna wartoscia, ktorej Pan nie docenia. Ludzie
    > > wyjezdzajacy w poszukiwaniu pracy ucza sie np technik,
    > > ktorych w naszym biednym Panstwie i w niedoinwestowanej
    > > nauce nie byliby sie w stanie nauczyc a wracajac
    > > przenosza te wiedze na grunt Polski. To inni np cenia
    > > bardzo wysoko. Tym samym staja sie np konkurencyjni juz w
    > > Polsce i dla Polski skoro koniecznie to musze Panu
    > > wyjasniac.
    >
    > Wszystko to prawda, pod warunkiem ze ci wyksztalceni
    specjalisci do Polski
    > powroca. Jezeli zarobki tutaj beda kilkakrotnie nizsze
    nic takiego nie nastapi.
    Jesli przyjada tu firmy to i specjalisci. Jak Pan sadzi
    kogo tu przysla- Australijczykow czy Polakow? I dlaczego
    Pan uwaza ze w dalszej przyszlosci zarobki maja byc
    nizsze? Jesli bedzie rynek a ceny wynajmu mieszkan takie
    jak obecnie w Warszawie to dlaczego maja byc nizsze?
    >
    > Nieliczne wyjatki w skali globalnej sie nie licza.
    >
    >
    >
  • Gość: michal IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.03, 21:36
    Kariery w polityce pani nie zrobi, to pewne. Zatem szczerze zycze sukcesow w
    innych dziedzinach.

    Pozdrowienia
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 12.05.03, 22:06
    Gość portalu: michal napisał(a):

    > Kariery w polityce pani nie zrobi, to pewne. Zatem
    szczerze zycze sukcesow w
    > innych dziedzinach.
    >
    > Pozdrowienia
    Nie zamierzam choc nic w zyciu nie jest pewne. Raczej
    daze do wyjasnienia pewnych kwestii w swoim wlasnym
    osobistym interesie - potem mojej rodziny a jeszcze
    pozniej przyjaciol itd..
    Nie moge dorownac politykom w ich umiejetnosci
    przekrecania tego co mowili w innymi kierunku badz nie
    potrafie czy tez brzydze sie zbywaniem rozmowcow
    skutecznym atakiem na ich osobe. I byleby jeszcze byl
    skuteczny.
    Ludze sie ze forum nie sluzy TYLKO politykom.
    I gratuluje umiejetnosci oceny osob na podstawie dwoch
    maili. Pozazdroscic
    Rowniez pozdrawiam..
  • gabrielacasey 12.05.03, 15:09
    Gość portalu: Mariusz napisał(a):

    > Mozna wiedziec co ma wspolnego to co opisalas z akcesja Polski do UNI??.Czy
    > powodem wstapienia ma byc tylko umozliwienie swobodnego wyjazdu czy zmiana
    > stanu rzeczy w Polsce-wydaje mi sie ze glownie to drugie.

    Sa plany dlugoterminowe i rozwiazania o charakterze ratunkowym, i to
    podejmowanie pracy za granica(okresowo, jak w czasie swej biedy robili to
    Irlandczycy) nalezy do tych ostatnich: lepiej, gdy Polak popracuje sobie jakis
    czas w UK i rodzinie w kraju forse podesle, nizli mialby wraz z rodzina
    glodowac na "kuroniowce".
    O program dlugoterminowy walcze na tym forum (i nie tylko, bylam bardziej
    zwiazana z centro-prawicowymi polskimi rzadami nizli myslisz) jak na razie
    raczej samotnie (wspierana przez pare madrych osob z Kanady oraz Amdrzeja z
    prawica.net i enda). Mowiac o ZMIANACH SYSTEMOWYCH (zaczynajac od "a" - zmiana
    Konstytucji i ordynacji wyborczej; bez tego nigdy nie bedziesz mial nie-
    mafijnych rzadow i rozsadnych podatkow). Ty, bedac w kraju, nie robisz NIC, by
    ten stan aktualny zmienic, czekasz na "onych", a wiec sie nie wymadrzaj, prawa
    do tego nie masz.


    Moze zainteresuj sie
    > ile malych firm padnie nie mogac sie dostowaac do norm unijnych i jaki ciag
    > zdazen to wywola.Firm ktore z trudem daja sobie teraz rade,egzestujacych z
    > prawie zerowa rentownoscia ale dajace spore zatrudnienie.Wszyscy maja
    spakowac
    > manatki i ruszyc na zachod zakladajac swoje firmy budowalne(malarz ,tynkarz
    > akrobata...).

    Wiele z tych malych firm istnieje na polskim rynku wylacznie z BRAKU
    KONKURENCJI. I lupi i swego klienta, i pracownika. Ich bossowie dawali sobie
    rade w warunkach gospodarki ZLODZIEJSKIEJ, nie uczciwoscia, a koniunkturalizmem
    i cwaniactwem. I ci bossowie sie Unii boje z paru wzgledow: ze przybedzie
    konkurencja ( i zachodnia, i podszkolonych na Zachodzie rodakow), i ze zle
    oplacany pracownik ucieknie, chocby na Zachod. I prosze mi nie wciskac kitow,
    ze tak nie jast - mialam sama biznes w Polsce.

    Na klopoty wywolana zla koniunktura (schlodzenia gospodarki...)
    > naloza sie nastepne dobijajce juz zupelnie maly biznes.

    WYLICZ TE ZLE DLA MALEGO BIZNESU REGULACJE UNII.

    Naiwnascia jest
    > twierdzenie ze Polskie klopoty moze rozwiazac swobodny przeplyw ludzi-bedzie
    on
    >
    > swobodny tak naprawde za pare lat ale o wiele wczesniej to odczuje sie
    > neagtywne konsekwencja tutaj, w Polsce.

    Nie masz racji: kilka panstw Unii i kilka EFTA beda zatrudniac Polakow bez
    okresow przejsciowych.

    Jestem przeciwnikiem akcesji ale nie
    > dlatego ze chce ZAKONSERWOWAC STAN OBECNY.Normalny kraj to jasne prawo,proste
    > zasady dzialalnosci gospodarczej i wplyw panstwa poprzez sensowne podatki i
    > stopy procentowe.Naiwni szukacie tego w UNI....

    Wlasnie to jest w Unii/
  • Gość: tryt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.03, 15:15
    Na miejsce firm,ktore sobie nie radza przyjda inne.Kto
    powiedzial,ze twoja firma ma przechodzic z ojca na syna.
  • Gość: m. marle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.03, 23:47
    Gość portalu: darekte napisał(a):

    > Byl czas, kiedy kazdy Polak - trzezwy, czy pijany - bez wahania
    > dalby sobie poucinac wszystkie konczyny, zeby tylko byc wsrod
    > narodow, ktorym sie lepiej powodzi. Ten czas juz minal.
    == Nie wiem skąd wiesz o tym co kiedyś myślał "każdy Polak- trzezwy, czy
    pijany "? W bezpiece robiłeś? A teraz co? Do LPR-u wstąpiłeś? Mianowałeś sie
    rzecznikiem dziwaków, którzy wolą "byc wsrod narodow, ktorym sie gorzej
    powodzi?
    ==Piszesz:
    > P.S. Buduje dom. Koszty budowy od "wstapienia" wzroslyby o okolo
    > 15%. Ja nie chce!
    == Pomyśl: Jeśli to prawda co piszesz, to od "wstapienia" wzroslaby o okolo
    15% wartość twojego domu. Nie chcesz zarobić? Ślubowałeś ubóstwo?
    Piszesz:
    > P.S 2. Wspolczuje Litwie!
    Też im współczułem. Mam w Wilnie rodzinę. Przeszli gehennę sowieckiej okupacji.
    Nie tylko tylko PRL-owski reżym "półwolnościowy". Dostali od Ruskich naprawdę w
    kość. Zwiedzali przymusowo Kołymę i Workutę... A teraz im zazdroszczę, bo
    pokazali, że potrafią być mądrzy po szkodzie. W Zachodniej Europie nie trzeba z
    głodu wchrzaniać trawy i nie wywożą do kopalni uranu. Załatwiałeś coś kiedyś w
    ruskim urzędzie? Uwierz, że brukselska biurokracja nie odpowiada "paszoł won!",
    a zachodnioeuropejski socjalizm ogranicza się głównie do wypłacania zasiłków
    osobom niepełnosprawnym i bezrobotnym. To straszne, ale da się wytrzymać. A jak
    zostaniemy na out'cie z Ruskimi (ZBIR-em) pod bokiem - nasza przyszłość będzie
    zależeć od tego czy tam u nich nie dojdą do władzy jacyś Żyrynowscy i
    Ziuganowy, i do spółki z łukaszenkowcami znów im się nie odbije "wielkoruską"
    czkawką.
    Drogi "darekte" - posłuż się własnym rozumem a nie powtarzaj głupot
    zasłyszanych od osób, które mają swój interes w tym, żeby straszyć naiwniaków
  • Gość: tytoos IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 13:28
    .
    >
    > P.S. Buduje dom. Koszty budowy od "wstapienia" wzroslyby o
    okolo
    > 15%. Ja nie chce!


    15,00068 % - jak podajesz, to podawaj ściśle przygłupie
  • Gość: niki IP: *.tvsat364.lodz.pl 12.05.03, 14:18
    egoista z ciebie i tyle

    Gość portalu: darekte napisał(a):

    > Byl czas, kiedy kazdy Polak - trzezwy, czy pijany - bez
    wahania
    > dalby sobie poucinac wszystkie konczyny, zeby tylko byc wsrod
    > narodow, ktorym sie lepiej powodzi. Ten czas juz minal. Teraz
    po
    > pierwsze: mamy sie opowiedziec za wstapieniem do organizacji
    > panstw, ktorej zasady funkcjonowania odbieraja rzeczonym
    > mozliwosc ksztaltowania wlasnej przyszlosci, i to w stopniu
    > znacznie wiekszym, niz to wymaga potrzeba bycia
    zorganizowanym;
    > po drugie: nie stac nas na to, zeby z tak malym potencjalem
    > gospodarczym stanowic o przyszlosci takiej organizacji, w
    ktorej
    > prym wioda potegi przemyslowe, chocby Niemcy, Francja, czy
    kazdy
    > inny czlonek Unii, wlacznie z prawie wszystkimi
    > nowowstepujacymi; po conajmniej trzecie: chce jesc normalne
    > rzeczy, a nie to, co jest w tzw. Europie. Najwazniejszym dla
    > mnie argumentem "przeciw" jest jednak wybitnie socjalistyczne
    > oblicze tej zbiurokratyzowanej unijnej hybrydy. Jej
    przyszlosc,
    > to zwykly bolszewizm. Z wszystkimi tego nastepstwami.
    > Zastanowcie sie, kochani. I nie wstydzcie sie powiedziec "nie"
    > sprawie, ktora niszczy podstway waszego prywatnego bytu.
    >
    > P.S. Buduje dom. Koszty budowy od "wstapienia" wzroslyby o
    okolo
    > 15%. Ja nie chce!
    > P.S 2. Wspolczuje Litwie!
  • Gość: tryt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.03, 15:06
    Gość portalu: jw napisał(a):

    > W Polsce też tak będzie. Posady czekają.
    ja mam jedna dla ciebie-podpieranie lopaty
  • Gość: Alek IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 21:13
    Brawo Litwini! Gratuluję im, pomimo, że ich nie lubię. Nie mam
    osobiście ich za co lubić. Nie będę przytaczał szczegółów. Ale
    jednak im gratuluję!.
  • Gość: maniu IP: *.telepac.pt 11.05.03, 21:20
    Nielubienie ludzi za ich narodowosc raczej nie ma nic wspólnego
    z ideami zjednoczonej Europy. Nie na tym polega bycie
    Europejczykiem. Caly naród ci wyrzadzil jakas krzywde czy
    pojedynczy jego przedstawiciele? Opamietajcie sie ludzie.
    Skonczcie z tym koltunstwem.
  • Gość: Peer IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.03, 10:12
    Gość portalu: maniu napisał(a):

    > Nielubienie ludzi za ich narodowosc raczej nie ma nic wspólnego
    > z ideami zjednoczonej Europy. Nie na tym polega bycie
    > Europejczykiem. Caly naród ci wyrzadzil jakas krzywde czy
    > pojedynczy jego przedstawiciele? Opamietajcie sie ludzie.
    > Skonczcie z tym koltunstwem.


    MASZ RACJE !!!
    NIECH PANSTWO OBECNEJ UNII TAKZE
    PRZEPROWADZA RTWFWRENDUM !!!!
  • Gość: A.Lepper IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 21:21
    Panie pośle Giertych-pocieszam Pana że polacy nie będą takimi
    idiotami jak ci litwini i zagłosują przeciw wstąpieniu do unni
    europejskiej. To jest pomyłka, bo litwini myśleli że głosują za
    wstąpieniem do unii lubelskiej. I tą pomyłkę powinien pan
    zaskarżyć do trybunału eueropejskiego w Strazburgu! W końcu
    przed wojną dziadek pana był litwinem. Pański A. Lepper z
    Brukseli. ps. Jadłem tu taką jakąś niewyrośniętą kapusteczkę ale
    nie powiem - smaczną, z polskim masełkiem i kartacze w
    mundurkach!
  • Gość: klip IP: *.core.net.pl 11.05.03, 21:26
    Poczekam na oficjalne wyniki. Na razie wychodzi,ze sondaze to sobie mozna
    gleboko w d... wsadzic.Ciekawe jaki byl przewidywany blad statystyczny ?
  • Gość: olo IP: *.ols.vectranet.pl 11.05.03, 21:29
    GRATULUJĘ LITWINOM !!!
    Mam nadzieję, że w naszym kraju będzie tak samo.
  • Gość: upr IP: 66.155.136.* 11.05.03, 21:54
    Powody unikania powiazan politycznych z UE:

    1. Wejscie do UE spowoduje utrzymanie rolnictwa
    jako "preferowanej struktury spolecznej" a nie galezi
    gospodarki. Doplaty do rolnictwa tak czy inaczej beda sie
    odbywalay kosztem spoleczenstwa (wieksze podatki, regulowane
    ceny zywnosci, utrzymanie nieproporcionalnie wysokich wplywow
    politycznych rolnikow).

    2. "Socjalny kapitalizm" i metody zarzadzania panstwem jak w
    wiekszosci panstw UE powoduje utrzymywanie sie np. cen benzyny
    na absurdalnie wysokim poziomie (ponad 60% to podatki). W US
    cena benzyny jest prawie dwukrotnie nizsza. Wiele zas rozwiazan
    gospodarczych zostalo zawartych w prawie unijnym ktore my
    zobowiazalismy sie do wprowadzic u siebie; stawka VAT,
    gospodarka rolna, kontyngenty stali i wegla. To bzdura.

    3. Skladka na UE (w gotowce) w zadnym stopniu nie bedzie
    rekompensowana przez naplyw funduszy strukturalnych czy poprzez
    tzw. doplaty do rolnictwa. "Sterowane" poprzez biurokracje
    pieniadze beda wydawane "bez glowy" i dla zapewnienia sobie
    wplywow politycznych. Pozyczki "Gierkowskie" sa tego dobrym
    przykladem. Rozdzial pieniedzy poprzez panstwo powoduje
    marnotrastwo i polityczny oportunizm takich parti jak UP czy
    SLD. Te partie najbardziej zyskaja politycznie "dzielac" unijne
    pieniadze i podkresjalac, ze jest to ich zasluga. To jest
    polityczny oportunizm.

    4. Fundusze strukturalne ktore sa przeznaczane dla krajow
    wstepujacych sa bardzo niemadra polityka gospodarcza jako taka.
    Nikt nie powinien dostawac pieniedzy tylko dlatego, ze w jego
    regionie jest niski dochod na glowe. W takim wypadku mozna by
    wpompowac miliardy w Sahare i nic by z tego i tak nie wyszlo. To
    nie ma nic wspolnego z ekonomia. Po kilku latach my bedziemy
    rowniez coraz wiecej wplacac na te fundusze a nie tylko z nich
    czerpac.

    5. Polityczne wymuszenie "standardow" i kwot produkcyjnych w
    Polsce; srodowiska, zywnosci, wody, szkolnictwa, opieki
    zdrowotnej. Dlaczego ktokolwiek ma nam mowic ile ma byc bakteri
    w mleku, wodzie, serach itd. Sami tego nie wiemy ? Dlaczego ktos
    ma nam mowic ile owiec, swin i krow mamy hodowac ? Wstepujac do
    UE zobowiazujemy sie do tego. Jedna rzecz to wymagania
    okreslonych standardow w produktach eksportowanych do UE, inna
    wymuszanie tych standardow u nas w kraju.

    6. W bylej NRD jest 19.6% bezrobocie pomimo wpompowania w ten
    kraj wielokrotnie wiekszych pieniedzy (do tej pory ponad 800 mld
    Euro !!!) niz Polska kiedykolwiek dostanie. Norwegia i
    Szwajcaria nie naleza do UE. Maja jedne z najwyzszych dochodow
    na swiecie. Porownywalne ludnosciowo kraje ktore nie naleza do
    UE czy podobnych struktur to: Korea Pld., Australia, Canada,
    Taiwan, Chile. Dobrze sobie radza dzieki konsekwentnemu
    przyjeciu reform gospodarczych.
    Tym czym byla kiedys EWG, a teraz NAFTA to jest zuplenie cos
    innego niz dzisiejsza UE.

    7. Umocnienie sie wplywow socjaldemokracji w Polsce.
    Socjaledemokracja europejska doprowadzi do stagnacji
    gospodarczej i anemii politycznej w UE. Polityka gospodarcza
    partii socjaldemokratycznych sprowadza sie do wydawania nie
    swoich pieniedzy w celu osiagniecia wplywow politycznych. Nie
    znam jakiejkolwiek teorii gospodarczej, zadnego uniwesytetu, czy
    przykladu z praktyki ktory by pokazal, ze wzrost gospodarczy i
    dobrobyt mozna "wyprodukowac" zwiekszajac podatki i regulacje
    prawne. Tak mozna przejadac to co wyprodukowaly poprzednie
    pokolenia a nie tworzyc wartosc dodana dzisiaj. Francja, Niemcy,
    Wlochy przejadaja dzis to co wyprodukowali ich dziadkowie.

    8. Kontynentalna Europa rozwija sie wolniej niz reszta
    rozwinietego swiata. Panstwo opiekuncze (jakim jest UE)
    doprowadzi do powstania utrwalonej struktury panstwowej i
    spolecznej niezdolnej do modyfikacji i konkurencji a miotajacej
    sie pomiedzy lewactwem i faszyzmem. Na dluzsza mete doprowadzi
    to do niestabilnosci politycznej wprost przeciwnie do tego co
    stara sie zrobic socjaldemokracja.

    9. Zwiekszenie cel na produkty wyprodukowane poza UE, np.
    japonskie samochody, przy jednoczesnym zmniejszeniu wplywow z
    cel pobieranych przez polska strone.

    10. Francja i Niemcy beda prowadzily polityke antyamerykanska
    wciagajac nas szantazem politycznym w to samo. Kraje anglo
    jezyczne (anglosaskie) rozwijaja sie najszybciej wsrod krajow
    wysoko rozwinietych. Z ostatniego "The Economist": kolejnosc
    krajow rozwinietych o naszybciej rozwijajacych sie gospodarkach:
    Irlandia, Canada, Australia, USA, Wielka Brytania, Nowa
    Zelandia. Nie pominalem zadnego ani nie dodalem zadnego. Ciekawe
    co one maja ze soba wspolnego. Przypadek ? Moze. Najwolniej
    rozwijaja sie zas Niemcy i Francja.

    Rzadzmy sie madrze, badzmy niezalezni politycznie, podpisujmy
    dwustronne porozumienia gospodarcze (tak jak Chile, Izrael,
    Korea Pld, Australia) ze wszystkimi ktorzy chca z nami
    handlowac. Uczmy sie od lepszych, oszczedzajmy i badzmy dumni.
    UE to socjalistyczny eksperyment ktory z roku na rok bedzie
    coraz bardziej odstawal od rozwinietych krajow swiata. Kraje UE
    maja systematycznie (od ponad 30 lat) nizszy wzrost gospodarczy
    (od 1970 skumulowalo sie to do ponad 30% w przyroscie GDP !!!),
    malejace wplywy polityczne i umocniajace sie wplywy
    socjaldemokratyczne ktore doprowadzaja gospodarke do stagnacji.
    Irlandia ma niecale 4 mln mieszkancow i rozwijala sie tak
    dobrze przez ostatnie lata dlatego, ze ma najnizsze w UE podatki
    od przedsiebiorstw (CIT=10%) i jedyne w UE prawo pracy oparte na
    zasadzie dobrowolnej umowy cywilno-prawnej nie mowiac o dobrych
    kontaktach z USA, duzej ilosci reemigrantow i jezyku angielskim.

    Jednym z najsilniejszych atutow spoleczenstwa sa relacje czy
    mechanizmy laczace idywidualnosci. Zadne pieniadze (przyklad
    NRD) czy warunki naturalne nie stworzyly dobrobytu gorzystej
    Szwajcarii, czy zimnej Szwecji. Samodzielnsc, odpowiedzialnosc,
    duma wydaja sie czyms wielokrotnie efektywniejszym w tworzeniu
    dobrobytu niz poczucie zaleznosci czy poczucie niemocy. NRD
    przylaczylo sie do silniejszego brata i rozpadlo sie jako
    spoleczenstwo. Republiki nadbaltyckie odlaczyly sie od wielkiego
    brata i w kilka lat zrobily wiecej niz trzy poprzednie
    pokolenia.

    UE to marazm polityczny i kontuacja oportunistycznych rzadow
    socjaldemokracji. Tam gdzie pieniadze i wplywy plyna z gory,
    spoleczenstwo sklania sie ku socjalizmowi ktory w jakims stopniu
    gwarantuje "rowny" ich podzial. Fundusze strukturalne, doplaty
    do rolnictwa, wymuszanie standardow i kwot, zaleznosc polityczna
    niszczy mechanizmy samoregulacyjne spoleczenstwa, chamuje
    doroslenie struktur spolecznych, zwieksza niechec obywateli do
    siebie i do wszelkich form rzadzenia. Raz uzaleznione
    spoleczenstwo zostaje niewolnikiem wlasnego strachu, wlasnej
    niemocy, skazane przez pokolenia na tulaczke emocjonalna lub
    rzeczywista.

    Niech kazdy mysli za siebie; wedlug mnie wstepowanie do UE to
    pomylka. Rzadzmy sie madrze, wybierajmy droge gospodarcza ktora
    sprzyja rozwojowi, tepmy biurokracje i oportunizmy polityczne,
    badzmy dumni.
  • Gość: maniu IP: *.telepac.pt 11.05.03, 22:17
    Gdybys mi pokazal jakis kraj w Europie który jest duzo biedniejszy od UE,
    pozostal poza nia i dobrze na tym wyszedl, to moze bym ci przyznal racje.

    Niestety takich przykladów nie ma. Norwegia i Szwajcaria do UE nie wchodza bo
    sa na to za bogate. A wszyscy biedniejsi chca wejsc.

    My norwegia nie jestesmy, i nigdy nie bedziemy. ani z unia, ani tym bardziej
    bez niej.

    Podawanie przykladów krajów nieeuropejskich jest bezsensowne. Ma to dowiesc ze
    i bez unii mozna sie rozwinac? Jasne ze tak, ale nie bedac prawie otoczonym
    przez kraje bedace czlonkami unii.

    A poza tym, twierdzenie ze korea pd i chile sobie dobrze radza, jest bardzo
    przesadzone. Chile dobrze sobie radzi, ale w porównaniu z wenezuela, a nie z
    np. hiszpania albo grecja.
  • Gość: adiolus IP: *.atw.pa.webcache.rcn.net 12.05.03, 01:02
    upr - to pewnie unia polityki (nie) relanej. Chcesz zaglowac
    liczbami to sie przyjzyj systematycznemu spadkowi wartosci
    dolara amerykanskiego i wzrostowi euro. Popatrz tez na
    gigantyczna dziure w budzecie amerykanskim, ktora bedzie rosla
    dopoki administracja Busha bedzie "naprawiala" Swiat i Ameryke.
    Chcialbys moze pracowac 50 - 60 godzin na tydzien, miec kilka
    swiat w roku, nie miec zwolnien lekarskich, tydzien urlopu na
    rok i nie moc sobie pozwolic na ubezpieczenie medyczne i tym
    samym leczenie i byc wiecznie dluznikiem roznych kredytodawcow
    jak 75% spoleczenstwa w tym kraju? Pomieszkaj tu pare lat i
    napawaj sie prawdziwym kapitalizmem a potem glos te swoje
    demagogie o demokratycznej Europie. Irlandia, Hiszpania - obydwa
    te kraje dokonaly ekspresowego wzrostu gospodarczego dzieki
    przystapieniu do "obrzydliwej, komunistycznej" Unii. Mowisz o
    Norwegii. Kraj ten placi miliony Euro by byc miec status
    stowarzyszonego z Unia i miec latwy dostep do jej rynkow.
    Norwegowie glosowali nie za Unia bo ropa zawsze dawala im dobry
    dochod i bali sie ze beda musieli doplacac do rozwoju takich
    krajow jak np. Hiszpania. Do kogo mialaby doplacac Polska? Chyba
    do updajacej moralnie Ameryki. Nie mozna w dzisiejszym Swiecie
    byc ekonomicznie zdrowym i miec odizolowany rynek. Chcesz z
    Polski zrobic Kube? A moze mamy cos co mozemy na dzisiaj
    konkurencyjnie sprzedawac za granica? Platne sracze, 200 Rambo z
    Groma, oscypki, zle pojeta narodowa dume, czy tez oszlomionych
    politykow z UPR, LPR czy Samoobrony. Get real, pal.
  • Gość: rdr IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.03, 11:43
    [...]
    > A moze mamy cos co mozemy na dzisiaj
    > konkurencyjnie sprzedawac za granica? Platne sracze, 200
    Rambo z
    > Groma, oscypki, zle pojeta narodowa dume, czy tez
    oszlomionych
    > politykow z UPR, LPR czy Samoobrony. Get real, pal.

    A co sie zmieni po wejsciu do UE?
    Co bedziemy sprzedawac? Oscypek z pieczatka UE?
    200 Rambo z Grom-a z usmiechem Shroedera?
    Co wstapienie do UE spowoduje, ze nagle starczy na wszystko to,
    co jest potrzebne do tej pory i dodatkowo na skladke UE?
  • sothis666 12.05.03, 15:07
    Gość portalu: adiolus napisał(a):

    > upr - to pewnie unia polityki (nie) relanej. Chcesz zaglowac
    > liczbami to sie przyjzyj systematycznemu spadkowi wartosci
    > dolara amerykanskiego i wzrostowi euro. Popatrz tez na
    > gigantyczna dziure w budzecie amerykanskim, ktora bedzie rosla
    > dopoki administracja Busha bedzie "naprawiala" Swiat i Ameryke.
    > Chcialbys moze pracowac 50 - 60 godzin na tydzien, miec kilka
    > swiat w roku, nie miec zwolnien lekarskich, tydzien urlopu na
    > rok i nie moc sobie pozwolic na ubezpieczenie medyczne i tym
    > samym leczenie i byc wiecznie dluznikiem roznych kredytodawcow
    > jak 75% spoleczenstwa w tym kraju? Pomieszkaj tu pare lat i
    > napawaj sie prawdziwym kapitalizmem a potem glos te swoje
    > demagogie o demokratycznej Europie. Irlandia, Hiszpania - obydwa
    > te kraje dokonaly ekspresowego wzrostu gospodarczego dzieki
    > przystapieniu do "obrzydliwej, komunistycznej" Unii. Mowisz o
    > Norwegii. Kraj ten placi miliony Euro by byc miec status
    > stowarzyszonego z Unia i miec latwy dostep do jej rynkow.
    > Norwegowie glosowali nie za Unia bo ropa zawsze dawala im dobry
    > dochod i bali sie ze beda musieli doplacac do rozwoju takich
    > krajow jak np. Hiszpania. Do kogo mialaby doplacac Polska? Chyba
    > do updajacej moralnie Ameryki. Nie mozna w dzisiejszym Swiecie
    > byc ekonomicznie zdrowym i miec odizolowany rynek. Chcesz z
    > Polski zrobic Kube? A moze mamy cos co mozemy na dzisiaj
    > konkurencyjnie sprzedawac za granica? Platne sracze, 200 Rambo z
    > Groma, oscypki, zle pojeta narodowa dume, czy tez oszlomionych
    > politykow z UPR, LPR czy Samoobrony. Get real, pal.

    Nareszcie rozsądna wypowiedź. Szczególnie pożyteczna dla tych, dla których
    stany sa ikoną. Nic dodać - dobrze że ktoś jeszcze trzeźwo patrzy na
    rzeczywistość. Trzymaj się:)
  • Gość: Semafor IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 11:14
    Upr, wymieniasz 10 powodów pozostania poza Unią Europejską, ale niektóre
    argumenty są albo ambicjonalne, albo wręcz absurdalne.

    Absurdalny to np.: "4. Fundusze strukturalne [...] sa bardzo niemadra polityka
    gospodarcza. [...] Nikt nie powinien dostawac pieniedzy tylko dlatego, ze w
    jego regionie jest niski dochod na glowe. W takim wypadku mozna by wpompowac
    miliardy w Sahare i nic by z tego i tak nie wyszlo. To nie ma nic wspolnego z
    ekonomia".

    Oczywiście, że wpompowanie miliardów w Saharę niewiele (zapewne) da, ale Polska
    to nie Sahara, a fundusze te nie są przyznawane na oślep, tylko składa się o
    nie wnioski zawierające uzasadnienie społęczne i ekonomiczne.

    Ambicjonalny to np. "5. Polityczne wymuszenie "standardow" i kwot produkcyjnych
    w Polsce; srodowiska, zywnosci, wody, szkolnictwa, opieki zdrowotnej. Dlaczego
    ktokolwiek ma nam mowic ile ma byc bakteri w mleku, wodzie, serach itd. Sami
    tego nie wiemy? Dlaczego ktos ma nam mowic ile owiec, swin i krow mamy
    hodowac?"

    Normy jakości i higieny w produkcji żywności w Unii są bardziej rygorystyczne
    od polskich - po prostu mają czystsze chlewnie, obory, itd. Nie załamuj mnie,
    twierdząc, że jeśli ktoś inny coś robi dobrze, a my źle, to nie ma co na niego
    zwracać uwagi, bo my i tak wiemy sami. Po co mamy wymyślać wszystko od podstaw,
    skoro wstępując do Unii przejmujemy dorobek prawny i cywilizacyjny zgromadzony
    przez dziesięciolecia?

    Do tego wymieniasz szereg krajów, które sobie doskonale radzą pod względem
    gospodarczym, m.in. kraje anglosaskie, i (nie rozumiem, na jakiej podstawie)
    wysnuwasz wniosek, że w Polsce mogłoby być tak samo, jeśli nie wstąpimy do
    Unii, za to zaprowadzimy nowy ład ekonomiczny. Pomijam już fakt, że dwa z
    najszybciej rozwijających się krajów z podanej przez Ciebie listy (Wielka
    Brytania i Irlandia) są członkami Unii, ale na jakiej podstawie twierdzisz, że
    nasz kraj, który stoi na skraju gospodarczej zapaści i jedynie wstąpienie do UE
    może go uratować (i to w najbardziej doraźnym, krótkoterminowym i konkretnym
    sensie) przed poważnym kryzysem, nagle stanie się gospodarczym tygrysem?

    Poparcie dla cudotwórców skłonnych dokonać tej sztuki (m.in. UPR - tak się
    podpisujesz) jest pomijalne. Czy wolisz Polski poza Unią, za to z Samoobroną w
    rządzie? Przeciwnicy wstąpienia do Unii mówią o wstępowaniu i niewstępowaniu,
    jakby to były decyzje ot, takie sobie, wstąpimy sobie dzisiaj, a może jutro.
    Jutro może być za późno. II Rzeczpospolita dostała od historii 21 lat, nam już
    upłynęło prawie 15. Obudź się w porę...



    Gość portalu: upr napisał(a):

    ) Powody unikania powiazan politycznych z UE:
    )
    ) 1. Wejscie do UE spowoduje utrzymanie rolnictwa
    ) jako "preferowanej struktury spolecznej" a nie galezi
    ) gospodarki. Doplaty do rolnictwa tak czy inaczej beda sie
    ) odbywalay kosztem spoleczenstwa (wieksze podatki, regulowane
    ) ceny zywnosci, utrzymanie nieproporcionalnie wysokich wplywow
    ) politycznych rolnikow).
    )
    ) 2. "Socjalny kapitalizm" i metody zarzadzania panstwem jak w
    ) wiekszosci panstw UE powoduje utrzymywanie sie np. cen benzyny
    ) na absurdalnie wysokim poziomie (ponad 60% to podatki). W US
    ) cena benzyny jest prawie dwukrotnie nizsza. Wiele zas rozwiazan
    ) gospodarczych zostalo zawartych w prawie unijnym ktore my
    ) zobowiazalismy sie do wprowadzic u siebie; stawka VAT,
    ) gospodarka rolna, kontyngenty stali i wegla. To bzdura.
    )
    ) 3. Skladka na UE (w gotowce) w zadnym stopniu nie bedzie
    ) rekompensowana przez naplyw funduszy strukturalnych czy poprzez
    ) tzw. doplaty do rolnictwa. "Sterowane" poprzez biurokracje
    ) pieniadze beda wydawane "bez glowy" i dla zapewnienia sobie
    ) wplywow politycznych. Pozyczki "Gierkowskie" sa tego dobrym
    ) przykladem. Rozdzial pieniedzy poprzez panstwo powoduje
    ) marnotrastwo i polityczny oportunizm takich parti jak UP czy
    ) SLD. Te partie najbardziej zyskaja politycznie "dzielac" unijne
    ) pieniadze i podkresjalac, ze jest to ich zasluga. To jest
    ) polityczny oportunizm.
    )
    ) 4. Fundusze strukturalne ktore sa przeznaczane dla krajow
    ) wstepujacych sa bardzo niemadra polityka gospodarcza jako taka.
    ) Nikt nie powinien dostawac pieniedzy tylko dlatego, ze w jego
    ) regionie jest niski dochod na glowe. W takim wypadku mozna by
    ) wpompowac miliardy w Sahare i nic by z tego i tak nie wyszlo. To
    ) nie ma nic wspolnego z ekonomia. Po kilku latach my bedziemy
    ) rowniez coraz wiecej wplacac na te fundusze a nie tylko z nich
    ) czerpac.
    )
    ) 5. Polityczne wymuszenie "standardow" i kwot produkcyjnych w
    ) Polsce; srodowiska, zywnosci, wody, szkolnictwa, opieki
    ) zdrowotnej. Dlaczego ktokolwiek ma nam mowic ile ma byc bakteri
    ) w mleku, wodzie, serach itd. Sami tego nie wiemy ? Dlaczego ktos
    ) ma nam mowic ile owiec, swin i krow mamy hodowac ? Wstepujac do
    ) UE zobowiazujemy sie do tego. Jedna rzecz to wymagania
    ) okreslonych standardow w produktach eksportowanych do UE, inna
    ) wymuszanie tych standardow u nas w kraju.
    )
    ) 6. W bylej NRD jest 19.6% bezrobocie pomimo wpompowania w ten
    ) kraj wielokrotnie wiekszych pieniedzy (do tej pory ponad 800 mld
    ) Euro !!!) niz Polska kiedykolwiek dostanie. Norwegia i
    ) Szwajcaria nie naleza do UE. Maja jedne z najwyzszych dochodow
    ) na swiecie. Porownywalne ludnosciowo kraje ktore nie naleza do
    ) UE czy podobnych struktur to: Korea Pld., Australia, Canada,
    ) Taiwan, Chile. Dobrze sobie radza dzieki konsekwentnemu
    ) przyjeciu reform gospodarczych.
    ) Tym czym byla kiedys EWG, a teraz NAFTA to jest zuplenie cos
    ) innego niz dzisiejsza UE.
    )
    ) 7. Umocnienie sie wplywow socjaldemokracji w Polsce.
    ) Socjaledemokracja europejska doprowadzi do stagnacji
    ) gospodarczej i anemii politycznej w UE. Polityka gospodarcza
    ) partii socjaldemokratycznych sprowadza sie do wydawania nie
    ) swoich pieniedzy w celu osiagniecia wplywow politycznych. Nie
    ) znam jakiejkolwiek teorii gospodarczej, zadnego uniwesytetu, czy
    ) przykladu z praktyki ktory by pokazal, ze wzrost gospodarczy i
    ) dobrobyt mozna "wyprodukowac" zwiekszajac podatki i regulacje
    ) prawne. Tak mozna przejadac to co wyprodukowaly poprzednie
    ) pokolenia a nie tworzyc wartosc dodana dzisiaj. Francja, Niemcy,
    ) Wlochy przejadaja dzis to co wyprodukowali ich dziadkowie.
    )
    ) 8. Kontynentalna Europa rozwija sie wolniej niz reszta
    ) rozwinietego swiata. Panstwo opiekuncze (jakim jest UE)
    ) doprowadzi do powstania utrwalonej struktury panstwowej i
    ) spolecznej niezdolnej do modyfikacji i konkurencji a miotajacej
    ) sie pomiedzy lewactwem i faszyzmem. Na dluzsza mete doprowadzi
    ) to do niestabilnosci politycznej wprost przeciwnie do tego co
    ) stara sie zrobic socjaldemokracja.
    )
    ) 9. Zwiekszenie cel na produkty wyprodukowane poza UE, np.
    ) japonskie samochody, przy jednoczesnym zmniejszeniu wplywow z
    ) cel pobieranych przez polska strone.
    )
    ) 10. Francja i Niemcy beda prowadzily polityke antyamerykanska
    ) wciagajac nas szantazem politycznym w to samo. Kraje anglo
    ) jezyczne (anglosaskie) rozwijaja sie najszybciej wsrod krajow
    ) wysoko rozwinietych. Z ostatniego "The Economist": kolejnosc
    ) krajow rozwinietych o naszybciej rozwijajacych sie gospodarkach:
    ) Irlandia, Canada, Australia, USA, Wielka Brytania, Nowa
    ) Zelandia. Nie pominalem zadnego ani nie dodalem zadnego. Ciekawe
    ) co one maja ze soba wspolnego. Przypadek ? Moze. Najwolniej
    ) rozwijaja sie zas Niemcy i Francja.
    )
    ) Rzadzmy sie madrze, badzmy niezalezni politycznie, podpisujmy
    ) dwustronne porozumienia gospodarcze (tak jak Chile, Izrael,
    ) Korea Pld, Australia) ze wszystkimi ktorzy chca z nami
    ) handlowac. Uczmy sie od lepszych, oszczedzajmy i badzmy dumni.
    ) UE to socjalistyczny eksperyment ktory z roku na rok bedzie
    ) coraz bardziej odstawal od rozwinietych krajow swiata. Kraje UE
    ) maja systematycznie (od ponad 30 lat) nizszy wzrost gospodarczy
    ) (od 1970 sku
  • Gość: niki IP: *.tvsat364.lodz.pl 12.05.03, 14:25
    Sorry stary nawijasz makaron na uszy rolnictwo to 11% w naszym
    kraju pozostaje 89% nie zwiazanych .. pozatym co Ty wiesz o tym
    wszystkim boisz sie ze ci posada sie skonczy i trzeba bedzie
    zasuwac , zeby zarobic ? .. co za ludzie szkoda gdac pewno z
    ligi polskich rodzin :(


    Gość portalu: upr napisał(a):

    > Powody unikania powiazan politycznych z UE:
    >
    > 1. Wejscie do UE spowoduje utrzymanie rolnictwa
    > jako "preferowanej struktury spolecznej" a nie galezi
    > gospodarki. Doplaty do rolnictwa tak czy inaczej beda sie
    > odbywalay kosztem spoleczenstwa (wieksze podatki, regulowane
    > ceny zywnosci, utrzymanie nieproporcionalnie wysokich wplywow
    > politycznych rolnikow).
    >
  • Gość: upr IP: 66.155.136.* 11.05.03, 21:54
    Powody unikania powiazan politycznych z UE:

    1. Wejscie do UE spowoduje utrzymanie rolnictwa
    jako "preferowanej struktury spolecznej" a nie galezi
    gospodarki. Doplaty do rolnictwa tak czy inaczej beda sie
    odbywalay kosztem spoleczenstwa (wieksze podatki, regulowane
    ceny zywnosci, utrzymanie nieproporcionalnie wysokich wplywow
    politycznych rolnikow).

    2. "Socjalny kapitalizm" i metody zarzadzania panstwem jak w
    wiekszosci panstw UE powoduje utrzymywanie sie np. cen benzyny
    na absurdalnie wysokim poziomie (ponad 60% to podatki). W US
    cena benzyny jest prawie dwukrotnie nizsza. Wiele zas rozwiazan
    gospodarczych zostalo zawartych w prawie unijnym ktore my
    zobowiazalismy sie do wprowadzic u siebie; stawka VAT,
    gospodarka rolna, kontyngenty stali i wegla. To bzdura.

    3. Skladka na UE (w gotowce) w zadnym stopniu nie bedzie
    rekompensowana przez naplyw funduszy strukturalnych czy poprzez
    tzw. doplaty do rolnictwa. "Sterowane" poprzez biurokracje
    pieniadze beda wydawane "bez glowy" i dla zapewnienia sobie
    wplywow politycznych. Pozyczki "Gierkowskie" sa tego dobrym
    przykladem. Rozdzial pieniedzy poprzez panstwo powoduje
    marnotrastwo i polityczny oportunizm takich parti jak UP czy
    SLD. Te partie najbardziej zyskaja politycznie "dzielac" unijne
    pieniadze i podkresjalac, ze jest to ich zasluga. To jest
    polityczny oportunizm.

    4. Fundusze strukturalne ktore sa przeznaczane dla krajow
    wstepujacych sa bardzo niemadra polityka gospodarcza jako taka.
    Nikt nie powinien dostawac pieniedzy tylko dlatego, ze w jego
    regionie jest niski dochod na glowe. W takim wypadku mozna by
    wpompowac miliardy w Sahare i nic by z tego i tak nie wyszlo. To
    nie ma nic wspolnego z ekonomia. Po kilku latach my bedziemy
    rowniez coraz wiecej wplacac na te fundusze a nie tylko z nich
    czerpac.

    5. Polityczne wymuszenie "standardow" i kwot produkcyjnych w
    Polsce; srodowiska, zywnosci, wody, szkolnictwa, opieki
    zdrowotnej. Dlaczego ktokolwiek ma nam mowic ile ma byc bakteri
    w mleku, wodzie, serach itd. Sami tego nie wiemy ? Dlaczego ktos
    ma nam mowic ile owiec, swin i krow mamy hodowac ? Wstepujac do
    UE zobowiazujemy sie do tego. Jedna rzecz to wymagania
    okreslonych standardow w produktach eksportowanych do UE, inna
    wymuszanie tych standardow u nas w kraju.

    6. W bylej NRD jest 19.6% bezrobocie pomimo wpompowania w ten
    kraj wielokrotnie wiekszych pieniedzy (do tej pory ponad 800 mld
    Euro !!!) niz Polska kiedykolwiek dostanie. Norwegia i
    Szwajcaria nie naleza do UE. Maja jedne z najwyzszych dochodow
    na swiecie. Porownywalne ludnosciowo kraje ktore nie naleza do
    UE czy podobnych struktur to: Korea Pld., Australia, Canada,
    Taiwan, Chile. Dobrze sobie radza dzieki konsekwentnemu
    przyjeciu reform gospodarczych.
    Tym czym byla kiedys EWG, a teraz NAFTA to jest zuplenie cos
    innego niz dzisiejsza UE.

    7. Umocnienie sie wplywow socjaldemokracji w Polsce.
    Socjaledemokracja europejska doprowadzi do stagnacji
    gospodarczej i anemii politycznej w UE. Polityka gospodarcza
    partii socjaldemokratycznych sprowadza sie do wydawania nie
    swoich pieniedzy w celu osiagniecia wplywow politycznych. Nie
    znam jakiejkolwiek teorii gospodarczej, zadnego uniwesytetu, czy
    przykladu z praktyki ktory by pokazal, ze wzrost gospodarczy i
    dobrobyt mozna "wyprodukowac" zwiekszajac podatki i regulacje
    prawne. Tak mozna przejadac to co wyprodukowaly poprzednie
    pokolenia a nie tworzyc wartosc dodana dzisiaj. Francja, Niemcy,
    Wlochy przejadaja dzis to co wyprodukowali ich dziadkowie.

    8. Kontynentalna Europa rozwija sie wolniej niz reszta
    rozwinietego swiata. Panstwo opiekuncze (jakim jest UE)
    doprowadzi do powstania utrwalonej struktury panstwowej i
    spolecznej niezdolnej do modyfikacji i konkurencji a miotajacej
    sie pomiedzy lewactwem i faszyzmem. Na dluzsza mete doprowadzi
    to do niestabilnosci politycznej wprost przeciwnie do tego co
    stara sie zrobic socjaldemokracja.

    9. Zwiekszenie cel na produkty wyprodukowane poza UE, np.
    japonskie samochody, przy jednoczesnym zmniejszeniu wplywow z
    cel pobieranych przez polska strone.

    10. Francja i Niemcy beda prowadzily polityke antyamerykanska
    wciagajac nas szantazem politycznym w to samo. Kraje anglo
    jezyczne (anglosaskie) rozwijaja sie najszybciej wsrod krajow
    wysoko rozwinietych. Z ostatniego "The Economist": kolejnosc
    krajow rozwinietych o naszybciej rozwijajacych sie gospodarkach:
    Irlandia, Canada, Australia, USA, Wielka Brytania, Nowa
    Zelandia. Nie pominalem zadnego ani nie dodalem zadnego. Ciekawe
    co one maja ze soba wspolnego. Przypadek ? Moze. Najwolniej
    rozwijaja sie zas Niemcy i Francja.

    Rzadzmy sie madrze, badzmy niezalezni politycznie, podpisujmy
    dwustronne porozumienia gospodarcze (tak jak Chile, Izrael,
    Korea Pld, Australia) ze wszystkimi ktorzy chca z nami
    handlowac. Uczmy sie od lepszych, oszczedzajmy i badzmy dumni.
    UE to socjalistyczny eksperyment ktory z roku na rok bedzie
    coraz bardziej odstawal od rozwinietych krajow swiata. Kraje UE
    maja systematycznie (od ponad 30 lat) nizszy wzrost gospodarczy
    (od 1970 skumulowalo sie to do ponad 30% w przyroscie GDP !!!),
    malejace wplywy polityczne i umocniajace sie wplywy
    socjaldemokratyczne ktore doprowadzaja gospodarke do stagnacji.
    Irlandia ma niecale 4 mln mieszkancow i rozwijala sie tak
    dobrze przez ostatnie lata dlatego, ze ma najnizsze w UE podatki
    od przedsiebiorstw (CIT=10%) i jedyne w UE prawo pracy oparte na
    zasadzie dobrowolnej umowy cywilno-prawnej nie mowiac o dobrych
    kontaktach z USA, duzej ilosci reemigrantow i jezyku angielskim.

    Jednym z najsilniejszych atutow spoleczenstwa sa relacje czy
    mechanizmy laczace idywidualnosci. Zadne pieniadze (przyklad
    NRD) czy warunki naturalne nie stworzyly dobrobytu gorzystej
    Szwajcarii, czy zimnej Szwecji. Samodzielnsc, odpowiedzialnosc,
    duma wydaja sie czyms wielokrotnie efektywniejszym w tworzeniu
    dobrobytu niz poczucie zaleznosci czy poczucie niemocy. NRD
    przylaczylo sie do silniejszego brata i rozpadlo sie jako
    spoleczenstwo. Republiki nadbaltyckie odlaczyly sie od wielkiego
    brata i w kilka lat zrobily wiecej niz trzy poprzednie
    pokolenia.

    UE to marazm polityczny i kontuacja oportunistycznych rzadow
    socjaldemokracji. Tam gdzie pieniadze i wplywy plyna z gory,
    spoleczenstwo sklania sie ku socjalizmowi ktory w jakims stopniu
    gwarantuje "rowny" ich podzial. Fundusze strukturalne, doplaty
    do rolnictwa, wymuszanie standardow i kwot, zaleznosc polityczna
    niszczy mechanizmy samoregulacyjne spoleczenstwa, chamuje
    doroslenie struktur spolecznych, zwieksza niechec obywateli do
    siebie i do wszelkich form rzadzenia. Raz uzaleznione
    spoleczenstwo zostaje niewolnikiem wlasnego strachu, wlasnej
    niemocy, skazane przez pokolenia na tulaczke emocjonalna lub
    rzeczywista.

    Niech kazdy mysli za siebie; wedlug mnie wstepowanie do UE to
    pomylka. Rzadzmy sie madrze, wybierajmy droge gospodarcza ktora
    sprzyja rozwojowi, tepmy biurokracje i oportunizmy polityczne,
    badzmy dumni.
  • Gość: m.rapacz IP: *.zapis.net.pl 11.05.03, 22:26
    Gość portalu: upr napisał(a):

    > Powody unikania powiazan politycznych z UE:
    >
    > 1. Wejscie do UE spowoduje utrzymanie rolnictwa
    > jako "preferowanej struktury spolecznej" a nie galezi
    > gospodarki.

    Zgadzam sie że to jest złe, ale zadne dopłaty nie zatrzymają procesu
    historycznego. Dopłaty są za drogie by je utrzymać na dłuższą mete, więc całe
    to badziewie padnie pod swoim ciężarem.


    > 6. W bylej NRD jest 19.6% bezrobocie pomimo wpompowania w ten
    > kraj wielokrotnie wiekszych pieniedzy (do tej pory ponad 800 mld
    > Euro !!!) niz Polska kiedykolwiek dostanie. Norwegia i
    > Szwajcaria nie naleza do UE.

    Norwegowie mają ropę i gaz, a Szwajcarzy banki i Alpy. A co my mamy? W
    przeciwieństwie do NRD w Polsce nikt nie bedzie za unijne pieniądze malował w
    kwiatki całych blokowisk, tylko bedą budowane naprawdę potrzebne rzeczy
    (autostrady).

    > 7. Umocnienie sie wplywow socjaldemokracji w Polsce.
    W Polsce nie ma socjaldemokracji, tylko postkomuniści.

    Nie
    > znam jakiejkolwiek teorii gospodarczej, zadnego uniwesytetu, czy
    > przykladu z praktyki ktory by pokazal, ze wzrost gospodarczy i
    > dobrobyt mozna "wyprodukowac" zwiekszajac podatki i regulacje
    > prawne.

    Z bólem stwierdzam, że też nie znam


    > 9. Zwiekszenie cel na produkty wyprodukowane poza UE, np.
    > japonskie samochody, przy jednoczesnym zmniejszeniu wplywow z
    > cel pobieranych przez polska strone.

    Akurat cła na japońce spadną. O ile się nie mylę z 35% na 10%.

    > 10. Francja i Niemcy beda prowadzily polityke antyamerykanska
    > wciagajac nas szantazem politycznym w to samo.

    UK bycie w UE nie przeszkadza w prowadzeniu polityki proamerykańskiej.

    Z ostatniego "The Economist": kolejnosc
    > krajow rozwinietych o naszybciej rozwijajacych sie gospodarkach:
    > Irlandia, Canada, Australia, USA, Wielka Brytania, Nowa
    > Zelandia.
    2 państwa, które wymieniłeś należą do UE.


    > Rzadzmy sie madrze, badzmy niezalezni politycznie,
    Też tego chcę, ale to na razie bajki.

    > Irlandia ma niecale 4 mln mieszkancow i rozwijala sie tak
    > dobrze przez ostatnie lata dlatego, ze ma najnizsze w UE podatki
    > od przedsiebiorstw (CIT=10%) i jedyne w UE prawo pracy oparte na
    > zasadzie dobrowolnej umowy cywilno-prawnej

    Jak najbardziej. PRECZ Z MILLEREM!!!

    > Niech kazdy mysli za siebie; wedlug mnie wstepowanie do UE to
    > pomylka. Rzadzmy sie madrze, wybierajmy droge gospodarcza ktora
    > sprzyja rozwojowi, tepmy biurokracje i oportunizmy polityczne,
    > badzmy dumni.

    Dumnii to my już jesteśmy. Wstąpienie do UE nie jest pomyłką (zawsze można
    wystąpić, w przeciwieństwie do strefy euro, z której wystąpienia sobie nie
    wyobrażam).
  • gabrielacasey 12.05.03, 03:23
    I po raz kolejny powtarzam: informacje UPR-a na temat Irlandii sa wiecej nizli
    niescisle! Po pierwsze: podatki wygladaja inaczej (teraz nie mam ochoty szukac,
    ale znajde na witrynie Inland Revenue i podam linki) i sa w teorii sporo wyzsze
    (w praktyce swietni tutejsi doradcy podatkowi i sensowne ulgi inwestycyjne przy
    podatku i korporacyjnym, i dochodowym osob fizycznych pozwalaja znacznie je
    zminimalizowac) od podanych. Istnieja tu jednak b. wysokie podatki np. od
    spadkow po rodzicach i pare innych. Ale - dla odmiany - podatek zerowy od ludzi
    kultury, chocby zwali sie...Bono czy Jack Nickolson, a takze od sportowcow,
    chocby to byl Irvine czy Damian Hill, ze o Keaganie nie wspomne. Po drugie:
    poczatkowy irlandzki skok byl oczywisty: gdy sie startuje praktycznie od zera w
    gospodarce, to wzrost jest procentowo bardzo szybki. W miare stabilizacji
    gospodarki tempo wzrostu spada - tak jest i w Irlandii. Nb. odnotowuje sie tu
    zreszta RECESJE: amerykanska recesja odbija sie na Wyspach wieksza czkawka,
    nizli recesja europejska - oba kraje zbytnio ukierunkowaly sie na wspolprace z
    USA i samymi soba. W Irlandii turystyka, w tym z USA, odgrywa duza role , a po
    11 wrzesnia tej turystyki praktycznie brak. Tak samo w UK: i branza turystyczna
    i loty za ocean na minusie. Po trzecie: WSZEDZIE w Europie, takze w Polsce,
    umowa pracy ma charakter prawno-cywilny.W Irlandii nie jest ona takze DOWOLNA:
    obowiazuja ograniczenia czasu pracy i TABELE PLAC w branzy, systematycznie co
    pewien czas negocjowane pomiedzy zwiazkami pracodawcow i zwiazkami
    zawodowymi.Obowiazuja okresy wypowiedzenia (tez w.w. umowy zwiazkowe). Spory
    pracownicze roztrzygaja, jak wszedzie, sady. Obowiazuje takze ubezpieczenie,
    choc wyglada to inaczej niz w Polsce.
    --------------------------------------
    Wyglada na to, ze w wiekszosci panstw Unii po kolejnych wyborach powszechnych
    powroca do wladzy KONSERWATYSCI, z Torysami w UK (raczej po raz pierwszy
    koalicja torysi-liberalowie) i CDU/CSU w Niemczech. Francuzi zapewne takze nie
    beda juz wybierac mniejszego zla i tym razem zaglosuja chocby na LePenna.
    Miotanie sie pomiedzy "lewactwem" a "faszyzmem" wyglada w Unii mniej wiecej
    tak, jak obecnie na Wyspach (i tymi terminami strasz sobie Wasc wlasna ciotke,
    nie zas tego, kto od lat w Unii mieszka, i to w 2 panstwach na
    zmiane): "lewakiem" jest Tony Blair, a "faszysta" zapewne pupilek IRA, narodowy
    socjalista, Bernie Aherne w Irlandii. I zycze szczerze Polsce i
    takiego "lewactwa", i takiego "faszyzmu".
  • Gość: horny IP: *.aebc.com 12.05.03, 03:49
    gabrielacasey napisała:

    > I po raz kolejny powtarzam: informacje UPR-a na temat Irlandii
    sa wiecej nizli
    > niescisle! Po pierwsze: podatki wygladaja inaczej (teraz nie
    mam ochoty szukac,
    >
    > ale znajde na witrynie Inland Revenue i podam linki) i sa w
    teorii sporo wyzsze
    >
    > (w praktyce swietni tutejsi doradcy podatkowi i sensowne ulgi
    inwestycyjne przy
    >
    > podatku i korporacyjnym, i dochodowym osob fizycznych
    pozwalaja znacznie je
    > zminimalizowac) od podanych. Istnieja tu jednak b. wysokie
    podatki np. od
    > spadkow po rodzicach i pare innych. Ale - dla odmiany -
    podatek zerowy od ludzi
    >
    > kultury, chocby zwali sie...Bono czy Jack Nickolson, a takze
    od sportowcow,
    > chocby to byl Irvine czy Damian Hill, ze o Keaganie nie
    wspomne. Po drugie:
    > poczatkowy irlandzki skok byl oczywisty: gdy sie startuje
    praktycznie od zera w
    >
    > gospodarce, to wzrost jest procentowo bardzo szybki. W miare
    stabilizacji
    > gospodarki tempo wzrostu spada - tak jest i w Irlandii. Nb.
    odnotowuje sie tu
    > zreszta RECESJE: amerykanska recesja odbija sie na Wyspach
    wieksza czkawka,
    > nizli recesja europejska - oba kraje zbytnio ukierunkowaly sie
    na wspolprace z
    > USA i samymi soba. W Irlandii turystyka, w tym z USA, odgrywa
    duza role , a po
    > 11 wrzesnia tej turystyki praktycznie brak. Tak samo w UK: i
    branza turystyczna
    >
    > i loty za ocean na minusie. Po trzecie: WSZEDZIE w Europie,
    takze w Polsce,
    > umowa pracy ma charakter prawno-cywilny.W Irlandii nie jest
    ona takze DOWOLNA:
    > obowiazuja ograniczenia czasu pracy i TABELE PLAC w branzy,
    systematycznie co
    > pewien czas negocjowane pomiedzy zwiazkami pracodawcow i
    zwiazkami
    > zawodowymi.Obowiazuja okresy wypowiedzenia (tez w.w. umowy
    zwiazkowe). Spory
    > pracownicze roztrzygaja, jak wszedzie, sady. Obowiazuje takze
    ubezpieczenie,
    > choc wyglada to inaczej niz w Polsce.
    > --------------------------------------
    > Wyglada na to, ze w wiekszosci panstw Unii po kolejnych
    wyborach powszechnych
    > powroca do wladzy KONSERWATYSCI, z Torysami w UK (raczej po
    raz pierwszy
    > koalicja torysi-liberalowie) i CDU/CSU w Niemczech. Francuzi
    zapewne takze nie
    > beda juz wybierac mniejszego zla i tym razem zaglosuja chocby
    na LePenna.
    > Miotanie sie pomiedzy "lewactwem" a "faszyzmem" wyglada w Unii
    mniej wiecej
    > tak, jak obecnie na Wyspach (i tymi terminami strasz sobie
    Wasc wlasna ciotke,
    > nie zas tego, kto od lat w Unii mieszka, i to w 2 panstwach na
    > zmiane): "lewakiem" jest Tony Blair, a "faszysta" zapewne
    pupilek IRA, narodowy
    >
    > socjalista, Bernie Aherne w Irlandii. I zycze szczerze Polsce
    i
    > takiego "lewactwa", i takiego "faszyzmu".
  • gabrielacasey 12.05.03, 04:09
    Dowod tegoz to oni maja w portkach, nie zas w gebie!!!
  • Gość: Horny IP: *.aebc.com 12.05.03, 15:55

    gabrielacasey napisała:

    > Dowod tegoz to oni maja w portkach, nie zas w gebie!!!
  • gabrielacasey 12.05.03, 16:04
    Wybrales sobie nicka z niewatpliwie seksualna konotacja, a wiec nie dziw sie,
    ze mnie smieszy i ze zarty sobie z niego robie.
  • Gość: darekte IP: *.toya.net.pl 11.05.03, 22:07
    Byl czas, kiedy kazdy Polak - trzezwy, czy pijany - bez wahania
    dalby sobie poucinac wszystkie konczyny, zeby tylko byc wsrod
    narodow, ktorym sie lepiej powodzi. Ten czas juz minal. Teraz po
    pierwsze: mamy sie opowiedziec za wstapieniem do organizacji
    panstw, ktorej zasady funkcjonowania odbieraja rzeczonym
    mozliwosc ksztaltowania wlasnej przyszlosci, i to w stopniu
    znacznie wiekszym, niz to wymaga potrzeba bycia zorganizowanym;
    po drugie: nie stac nas na to, zeby z tak malym potencjalem
    gospodarczym stanowic o przyszlosci takiej organizacji, w ktorej
    prym wioda potegi przemyslowe, chocby Niemcy, Francja, czy kazdy
    inny czlonek Unii, wlacznie z prawie wszystkimi
    nowowstepujacymi; po conajmniej trzecie: chce jesc normalne
    rzeczy, a nie to, co jest w tzw. Europie. Najwazniejszym dla
    mnie argumentem "przeciw" jest jednak wybitnie socjalistyczne
    oblicze tej zbiurokratyzowanej unijnej hybrydy. Jej przyszlosc,
    to zwykly bolszewizm. Z wszystkimi tego nastepstwami.
    Zastanowcie sie, kochani. I nie wstydzcie sie powiedziec "nie"
    sprawie, ktora niszczy podstawy Waszego prywatnego bytu.

    P.S. Buduje dom. Koszty budowy od "wstapienia" wzroslyby o okolo
    15%. Ja nie chce!
    P.S 2. Wspolczuje Litwie!
  • Gość: bimbo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.03, 23:16
    Lubisz sie powtarzac jak LPR i SLD.
  • Gość: end IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 00:24
    I jest biedaczek teraz zawiedziony.
    Szuka nastepnych zbawcow pewnie w postaci lpr.
  • gabrielacasey 12.05.03, 03:26
    budowie wlasnego domu. To wiecej nizli PRYWATA. To juz niezly poziom
    ZBYDLECENIA.
  • Gość: wścibuś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.03, 00:27
    Gość portalu: darekte napisał(a)dość obszerną głupotkę, którą podsumował:

    >Ja nie chce!

    Kilka osób wytknęło mu błędy w argumentacji, a on nie podejmuje dyskusji tylko
    w kółko powiela ten sam tekst. Grafoman jakiś chyba, albo nawiedzony
    zwolennik "nadwislańskiego pustelnictwa". Tak czy owak - chyba facet jest
    umysłowo niezbyt rozgarnięty.
    Moja rada, "darekte" - nie zajmuj się tym co Ci sprawia trudność. Czas to
    pieniądz. W Unii, czy poza Unią. Jeśli ręce masz sprawne - buduj ten swój domek
    szybko i nie trać czasu na pisanie. Pozdrowienia dla Romka. On wciąż te
    rydzyki zawija w te sreberka?
  • Gość: jacek IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 23:24
    nieważne kto głosuje , ważne kto liczy!!!!!!!macie pecha
    litwini!!!!!bogaty zawarł przymierze z kloszardem!!!i nie ma w
    tym interesu?????zidiocieli wszyscy z tą zbiurokratyzowaną
    unią!!!!!
  • Gość: kaliszanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.03, 00:58
    Gość portalu: jacek z Kalisza napisał(a):

    > nieważne kto głosuje , ważne kto liczy!!!!!!!macie pecha
    > litwini!!!!!bogaty zawarł przymierze z kloszardem!!!i nie ma w
    > tym interesu?????zidiocieli wszyscy z tą zbiurokratyzowaną
    > unią!!!!!
    Jacek! Słonko ty nasze kaliskie! Jak ty coś napiszesz to boki zrywać! Aleś tym
    Litwinom dosrał, że liczyć nie potrafią! I że są obdartusy. Nie to co my tu w
    Kaliszu! Tu każden jeden elegancki jak lord! A dziewczyny jak lady! I nie ma tu
    ani jednego idioty! Ani biurokracji! W tej całej głupiej Unii, to urzędasy, jak
    do nich zagadać, to takie miny robią, jakby po polsku nie rozumieli. Nie to co
    u nas w Kaliszu - tu czy w sądzie, czy w urzędzie - każdą sprawę łatwi się
    i "od ręki", i "do ręki". I dobrze jest jak jest, nie potrzeba, żeby nam jakaś
    zagranica nos wtykała. Jacek - napisz jeszcze coś , jak to u nas fajnie
    gonajlepiej ...i jakie one są tam głupie, że się nie wypiszą z tej całej Europy
    i nie dołączą do nas, na naszych warunkach... A na drzwiach se napiszemy K+M+B
    i "pukać półlitrem". Bo wiare i tradycje trzeba szanować.
  • Gość: za_tor IP: 213.77.41.* 12.05.03, 10:13
    Jeśli mieszkasz w Kaliszu , kandyduj na prezydenta tego
    parszywego grajdołu.Mieszkam tam już 12 lat i nienawidzę tej
    obrzydłej dziury głównie dlatego że nie ma tam MYŚLĄCYCH
    LUDZI.Twój post to pierwszy :
    napisany na tut. forum
    głos człowieka z Kalisza
    uargumentowany
    cięty
    rozsądny

    Ale to napewno tylko sen !
    W Kaliszu nie ma takich ludzi , jest brud syf i malaria.I "Życie
    Kalisza" błe !
  • Gość: a PISs na europrzeciwnikow!!!! IP: *.echostar.pl 12.05.03, 01:36
    W Polsce powinno się wprowadzic cos takiego jak w Irlandii (
    tam kupując jakikolwiek towar w sklepie lub markecie kolo ceny
    za ten towar, drukowana jest koniczynka, jeżeli jest to towar
    produkowany w Irlandii, im wiecej koniczynek na rachunku tym
    bardziej wspierasz Irlandzka gospodarke, a im bardziej
    wspierasz swoja gospodarke tym, mniejsze bezrobocie, dodatkowo
    żeby zachęcić do kupowania towarow z ‘konczynka’ za kazda
    dostaje się punkty, a jak zbierzesz wystarczajaca ilość punktow
    to możesz np. wyjechac za darmo na wakacje!!! I tak min. Ten
    interes się tam kreci.
    I OBY U NAS PO WEJSCI TEZ TAK BYLO!!!!!!!!!

    Po wejsciu Polski do UE spadnie bezrobocie, moze nie tak
    drastycznie, ale mysle, ze w ciagu 1 roku o kilka procent.
    Dlaczego?
    Ano miedzy innymi dlatego, ze bardzo duzo ludzi wyjedzie na
    zachod w poszukiwaniu pracy.
    Wiec juz o tych bedzie mniej na rynku pracy.
    Oczywiscie, ze najwiecej wyjedzie osob wyksztalconych, po
    studiach, absolwentow, ale tym nie ma co sie martwic, nie
    odczujemy braku dobrze wykwalifikowanych ludzi, poniewaz teraz
    bezrobocie wsrod absolwentow wynosi ok. 40%, a poza tym nie
    kazdy pali sie do wyjazdu, jeszcze inni sa za bardzo
    przywiazani do naszego kraju, poza tym czesc wroci ( ciezko
    jest zyc w innym kraju posrod ludzi o innej mentalnosci, gdzie
    czlowiek nie moze sie 'wyrazic' tak aby mial swiadomosc, ze
    powiedzial dokladnie to co chcial - kto probowal mowic o swoich
    przekonaniach i uczuciach w innym jezyku powinien wiedziec o co
    mi chodzi - sam przepracowalem za granica juz w sumie 12
    miesiecy w czasie wakacji, za narodowca sie nie uwazam, a
    jednak czlowiekowi czegos brakuje ;)
    Czesc osob ktore wyjada bedzie przysylac pieniadze swojej
    rodzinie, dzieki czemu popyt w Polsce wzrosnie, a tym samym
    podaz i....wiecej miejsc pracy.
    Niektorzy np.jak ja z moja zona wyjedzie do UE na jakis czas i
    wroci z zarobionymi pieniedzmi, aby otworzyc w Polsce jakis
    interes.....i zatrudnic w nim innych Polakow,
    wiec.........przybedzie wiecej miejsc pracy.
    I na koniec, jak taki Polak wyjedzie do UE i bedzie tam
    pracowal, to bedzie staral sie wydawac jak najmniej pieniedzy,
    aby jak najwiecej ze soba przywiezc do Polski, poza tym jak
    bedzie wydawal mniej niz by to robila osoba mieszkajaca na
    stale w danym panstwie (czy mozecie sobie wyobrazic ile i jak
    konsumuja np. Irlandczycy ;), Polacy to naprawde oszczedny
    narod i to nie tylko Poznaniacy;),
    a jak bedzie wydawal mniej tam, a wiecej tutaj to przyczyni sie
    do wzrostu gospodarczego w Polsce, i mniejszego wzrostu w kraju
    UE.

    CHODZCIE Z NAMI NIE ZOSTAWAJCIE Z IDIOTAMI, nawet zchn i pls
    tez mowia tak...

    GLOSUJCIE w Niedziele!!! gdy ludzie po Sobocie zobacza niska
    frekwencje to w Niedziele wiecej zmobilizuje sie do pojscia do
    urn!!!!!!!!!

    Pomysl zanim zaglosujesz:
    Nie bedziemy platnikami NETTO!!!!!!
    Juz teraz mamy poziom rozwoju (2,6%) szybszy niz unia(ok.1)
    (oczywiscie chodzi o srednia), dzieki dodatkowym pieniadzom z
    unii bedziemy mieli jeszcze szybszy (5 a moze i 7%)wzrost
    gospodarczy, malo tego kontrole nad wydawaniem pieniedzy ue
    bedzie miala ue(czyli nie 'rozejda sie' tak jak nasze panstwowe
    do krewnych i znajomych krolika).
    W pierwszej kolejnosci skorzysta rolnictwo doplaty nie beda na
    poziomie 1/4, ale 25% + 20%(z pomocy strukturalnej).
    Nie bedziemy platnikami NETTO!!!!!!
    Czyli ten biznes nam sie oplaci!!!!!!!!
    I z kazdym rokiem bedzie lepiej!!!!!!
    Emerytury wzrosna ,a ceny za internet spadną!!!!!!!!!

    Poza tym jezeli chcesz zobaczyc jak to jest przekraczac granice
    nie bedac czlonkiem ue to jedz do Anglii!!!!!!!
    Na razie wjerzdzamy do innych panstw ue bez wiz, ale ‘na
    kredyt’, zreszta umowa regulujaca to nie bedzie obowiazywala
    gdy nie wejdziemy i wtedy bez wiz to tylko do rosji sobie
    wjedziemy!!!!!!!!!!

    pozdrawia EUROREALISTA!!!!!!!!

    To niestety nie jest mój tekst (ale z przyjemnością podpisałbym
    się pod nim):
    LIST SYNA DO MATKI
    (copyright by ~boja)

    Kozia Wólka 1.05.2005 r.

    Kochana Mamusiu!

    Mam dla Ciebie wspaniałą wiadomość! Właśnie przed chwilą
    dowiedziałem się że nasz Pan Prezydent Roman G. podpisał umowę
    o wymianie turystycznej z Białorusią , Rosją,Mongolią i
    Chinami !
    Tak że już niedługo będziesz mogła do nas przyjechać bez
    specjalnej przepustki i wizy !
    Kiedy do nas przyjedziesz bardzo się zdziwisz jakie zmiany u
    nas zaszły!
    Nasza córka Kasia pracuje i już dostala pierwszą wypłatę! Na
    początek niewiele ok. 5000000000 zł. Tak! Nie przewidziało ci
    się! Nasz wspaniały Pan Premier Andrzej L. wraz z Panią
    Minister Finansów Renatą B. odkryli że pieniądze leżą w bankach
    i należy j
    rozdać ludziom którzy są w potrzebie.Od tego czasu pieniędzy
    nam nie brakuje bo jak tylko sejf jest pusty to natychmiast
    pieniądze są dodrukowne. Balcerka i tą całą bande z tej rady
    pognali i teraz każdy se może wziąć kredytu ile chce a spłacać
    nie musi

    Kasia pracuje w fabryce i wyplata koszyki z trzciny. Kiedyś
    miała tam być fabryka jakichś samochodów czy cóś ale po 8
    czerwca 2004 roku wlaściciel uciekł. To był jakiś anglik czy
    żyd, czort go wie.. Całe szczęście bo gdzieby teraz nasz Kaśka
    pracowała.
    Pieniądze nie są nam w ogóle potrzebne bo i tak nie są nic
    warte ale to nam nie przeszkadza. W sąsiedniej wsi produkują
    bimber a u nas w pegeerze chodujemy świńki i krowy.Raz na
    miesiąc na jarmarku robimy wymianę i każdy jest zadowolony.

    Prąd u nas we wsi wyłączyli bo to przez tych hanysów ze
    Śląska.
    Powiedzieli że huta ma im dać stal a elektrownia prąd. No to
    elektrownia powiedziała że da prąd jak hanysy dadzą węgiel. A
    huta powiedziała że chce i prąd i węgiel. No a potem się
    okazało że żeby wydobyć tone węgla z kopalni to trzeba dać tone
    dla elekt
    wni i dwie tony dla huty. No i się wszyscy pokłócili i prądu we
    wsi ni ma.

    Ale to nic! Momy NAFTE!!! Bo jak tego węgla brakło to Pan
    Prezydent powiedział że Polska mo NAFTE i nikogo prosić się
    nie musi. No i teraz mamy w domu lampki naftowe.
    A jak my od razu mówili że trza do NAFTY do nas żaden nie
    słuchał. :-))))))))

    Są też smutne wieści: umarła ciotka Stefka. Bo jak to te
    wszyskie lekarze pouciekali w tym 2003 roku to został nom się
    ino weterynarz Józek no i mu się dawki zastrzyku z koniem
    pomyliły...
    A!!! I umarł też ten Heniek z sąsiedztwa i to na AIDS-a !!! Bo
    to chodził do tych ruskich panienek co to u nas we wsi
    mieszkają no i się zaraził!
    A Pan Minister Zdrowia Gabriel J. ostrzegał że połowa ruskich
    mo AIDSA a połowa gruźlice i żeby się zadawać ino z tymi co
    kaszlą...

    W zeszlym tygodni pisali w gazecie że złapali na granicy z tą
    uniom kilku takich co to chcieli uciec do unii niby to za
    robotom. Ale ja se myśle że to jakieś szpiegi musieli być bo to
    przcież Pan Minister Propagandy mówił że w tej unii to roboty
    ni ma a
    ieda aż piszczy.

    Muszę kończyć bo zaraz idę na zebranie Koła Prawdziwych Rodzin
    a jak sie spóźnię to zaś mi zabiorą talon na nafte.

    Daj znać kiedy przyjedziesz to wyślemy furmana na stację.
    Pozdrawiam
    Twój Syn
    (copyryght by ~boja)


    (~jot, 2003-05-09 17:12:29)
  • Gość: Robert: rg88@wp.pl IP: 145.85.68.* 12.05.03, 15:32
    Bardzo dobry tekst+czadowy wierszyk, dorzucam swoje 3 grosze na
    TAK!!!!!

    NIEPRAWDZIWY argument przeciwnikow: "ceny po przystapieniu do UE
    wzrosna" - NIEPRAWDA:

    Po pierwsze, kto troche jezdzi po UE to widzi ze juz teraz ceny
    sa bardzo porownywalne. Ten kto nie jezdzi moze sie nabrac na
    taki "argument".

    Przebywam na stypendium w Holandii (nie jestem synem ministra,
    nie dzialam w zadnej partii/mlodziezowce, itp. a JEDNAK Polak
    potrafi!!! :>). Podam przyklad cen holenderskich (jednego z
    bogatszych krajow UE).

    (1 euro=4.36 zl)

    - chleb krojony paczkowany: 0,44 euro= 1,90 zl
    - mleko 1L karton, UHT, 2%: 0,45 euro= 1,95 zl
    - kielbasa 250g: 0,77 euro = 3,08 euro/kg = 13,86 zl/1 kg
    - ser zolty: 3,7 euro/kg = 16,13 zl/ 1 kg (troche drozszy niz w
    PL ale to produkt na mleku - wiecej pieniedzy (doplaty!!!)
    pojdzie do kieszeni polskiego rolnika)
    - znaczek na list priorytetowy: 0,39 euro= 1,70 zl
    - papier toaletowy, 8 rolek: 0,67 euro=2,92 zl
    - sok pomaranczowy, karton 1 litr: 0,55 euro=2,40 zl
    - piwo 0,5 L, markowe: 0,6 euro = 2,32 zl
    - piwo jw. niemarkowe: 0,3 euro= 1,31 zl
    - piwo 0,4 l, w pubie: 1 euro= 4,36 zl
    - wino francuskie markowe (nie mylic z jabolem!!!!): niecale 10
    zl (nie pamietam dokladnej ceny w euro)
    - zel p/prysznic+szampon (2 w jednym, 300 ml)= 0,59 euro= 2,58 zl
    - mydlo kostka: 0,29 euro=1,26 zl, z tym ze jest to kostka 150
    gram, po przeliczeniu na kostki polskie (100 gram)= 0,84 zl
    - olej napedowy na stacji benzynowej: 0,67 euro=2,92 zl
    itp,itd.

    Dla zainteresowanych niedowiarkow: przeslijcie maila na
    rg88@wp.pl a przesle wam zeskanowany rachunek ze sklepu.

    Po drugie, ceny w UE w zadnym razie nie sa jednolite. Sa kraje,
    ktore sa bardzo drogie (W.Brytania) i takie ktore sa tansze
    (Portugalia, Hiszpania). UE nie narzuca jakie maja byc ceny w
    jakim kraju. Tym rzadza inne zasady: tam gdzie ludzie zarabiaja
    wiecej (stac ich na drozsze zakupy) ceny sa wyzsze. W krajach
    mniej bogatych (takich jak Portugalia, Hiszpania) ceny sa
    nizsze. Zeby nie byc goloslownym, bylem w Portugalii w wakacje.
    Oto przykladowe ceny (miasto Porto):

    - kawa w kawiarni=0,50 euro= nieco ponad 2 zl
    - jogurt maly=0,25 euro (1 zl)

    Ciekawy jest tez przyklad benzyny, ktory obrazuje czy ceny w UE
    (nawet ze wspolna waluta!) rzezcywiscie sa takie same (w domysle
    wyrownane do kraju najdrozszego). Oczywiscie NIE.
    Benzyna Eurosuper w Portugalii=0,80 euro/litr. Belgia=1,00/litr,
    Holandia 1,30 euro/litr.

    Wniosek: mimo ze wszystkie kraje sa w UE, ceny sa rozne. Tam
    gdzie poziom zycia jest wyzszy i ceny sa wyzsze. W biedniejszej
    Portugalii (choc jest bogatsza od nas!) ceny juz sa takie same
    jak w PL.

    Tak jak w Portugalii ceny sa portugalskie, w Holandii
    holenderskie a w Belgii belgijskie, tak w Polsce po
    przystapieniu do UE pozostana na swoim (dotychczasowym) polskim
    poziomie. Argument przeciwnikow o cenach - NIEPRAWDA.

    Pozdrawiam

    Robert
    rg88@wp.pl
  • Gość: Jacek IP: *.z064220066.okc-ok.dsl.cnc.net 12.05.03, 03:27
    Unia to folwark Orwellowski
  • gabrielacasey 12.05.03, 03:32
    Guzik wiesz chocby o czerwonych powiazaniach klanu Orwellow, a nawet jakby
    blizszych kontaktach z...KGB. Oj, naiwni, naiwni...
  • Gość: psychiatra IP: *.aebc.com 12.05.03, 03:51
    gabrielacasey napisała:

    > Guzik wiesz chocby o czerwonych powiazaniach klanu Orwellow, a
    nawet jakby
    > blizszych kontaktach z...KGB. Oj, naiwni, naiwni...
  • Gość: rafal IP: *.proxy.aol.com 12.05.03, 03:59
    gabrielacasey napisała:

    > Guzik wiesz chocby o czerwonych powiazaniach klanu Orwellow, a nawet jakby
    > blizszych kontaktach z...KGB. Oj, naiwni, naiwni...

    Podziwiam pania autentycznie, jak wdziecznie robi pani musztre oddzialow.
    Jak general, zjawia sie pani noca i ruga holote.
  • Gość: Dr. IP: *.aardvark.dialup.pol.co.uk 12.05.03, 12:47
    Niestety to co opisuje Gabryjelacsey jest prawda . Mieszkam w
    Anglji od roku mam legalna prace i zapare miesiecy wprowadzam
    sie do nowego domu , oczywiscie bank dal pozyczke ( bez dania
    lapowy ).Tylko matoly ktorzy nigdzie nie byli strasza ludzi w
    Kraju U E . Nie zarabiam 1000 FT tygodniowo , ale prawo tutaj
    znaczy naprawde prawo. pozdr .
  • Gość: Mgr IP: *.aebc.com 12.05.03, 15:57
    Gość portalu: Dr. napisał(a):

    > Niestety to co opisuje Gabryjelacsey jest prawda . Mieszkam w
    > Anglji od roku mam legalna prace i zapare miesiecy wprowadzam
    > sie do nowego domu , oczywiscie bank dal pozyczke ( bez dania
    > lapowy ).Tylko matoly ktorzy nigdzie nie byli strasza ludzi w
    > Kraju U E . Nie zarabiam 1000 FT tygodniowo , ale prawo tutaj
    > znaczy naprawde prawo. pozdr .
  • Gość: SR IP: *.bcmhs.bc.ca 12.05.03, 05:05
    Czego sie spodziewac od biednego narodu,ktory mysli,ze cos na
    tym zyska?
  • Gość: labaniec IP: *.takas.lt 12.05.03, 07:37
    Najnowsze dane: 91% za wstapieniem do unii!!! :)
  • prawdziwastaraalaskanka 12.05.03, 07:58
    To tzw. wybory manipulowane. Dwa dni a pierwszego nagonka jesli wynik nie
    pasuje.
  • Gość: maki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.03, 08:21
    Kiedyś bywało 99% coma iles..
    no nie, żałośc bierze...
    Dla naszych najlepszym wariantem jest brak frekwencji.
    A wiec do urn i NIE dla UE.
  • Gość: Mariusz IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 09:28
    Gość portalu: maki napisał(a):

    > Kiedyś bywało 99% coma iles..
    > no nie, żałośc bierze...
    > Dla naszych najlepszym wariantem jest brak frekwencji.
    > A wiec do urn i NIE dla UE.

    Zgadzam się!!! Po wejściu do unii stracimy ziemie zachodnie i pomorze, będą
    mordować starców i nienarodzone, wykupią nasze ziemie i postawią na nich
    fabryki a w związku z tym wzrośnie bezrobocie.

    Nie pozwólmy na to. Zorganizujmy nocne czuwanie przy urnach, żeby to wszystko
    się nie stało!!!


  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 12.05.03, 21:16
    prawdziwastaraalaskanka napisała:

    > To tzw. wybory manipulowane. Dwa dni a pierwszego
    nagonka jesli wynik nie
    > pasuje.
    Slusznie - metody stalinowskie. Mail i forma zwrotu do
    innych przy pomocy deformacji nicka- rowniez. Argument
    malo przekonujacy wobec powyzszego.
  • Gość: Zbyszek_5710 IP: *.cezex.pl 12.05.03, 08:45
    Witam

    Gratuluję przyjaciołom Litwinom.

    Pozdrawiam
  • Gość: Radek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.03, 08:52
    w Brukseli, Litwini byli w lpeszej sytuacji. Nie mają takich
    tergowiczan jak my. Zyczę szczęścia Litwie w Eurokouchozie.
  • Gość: shedows IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.03, 09:04
    Ja chociaż prosty człowiek chcę do Unii dlatego że:
    - chciaż zawsze głosowałem za UW to mnie oszukała
    bo zeszła ze sceny
    - jak moją firmę kupił francuski inwestor który
    narazie dobrze płaci ale dał władzę polskim smarkatym inż. oraz
    mgr.i oni zachowują się tak jak Borowiecki w Ziemi Obiecanej
    - przewodniczący PKW z tytułem prof.żeby podnieść
    swoją wartość opowiada bzdury ryzykując przyszłość Całego
    Narodu.
    - poseł Gertych robi z siebie cymbała

    To może przy pomocy Unii będę mógł tym jak powyżej napluć w
    tważ.
    W ostatnim zdaniu mogę powiedzieć tak jak w kabarecie "PAPIEŻ
    DO UNII KARDYNAŁ DO UNII a cymbał nie"
  • Gość: wiema IP: *.08-46-73746f28.cust.bredbandsbolaget.se 12.05.03, 10:34
    Brawo l i t w i n i , abysmy nie byli gorszymi od Nich.
    Pamietajmy o straconych 50 latach i wszechwladzy bylego
    tzw.wielkiego brata.
  • Gość: Peer IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.03, 11:23
    Gość portalu: wiema napisał(a):

    > Brawo l i t w i n i , abysmy nie byli gorszymi od Nich.
    > Pamietajmy o straconych 50 latach i wszechwladzy bylego
    > tzw.wielkiego brata.

    Biorac pod uwage ze obecne rozszerzenie Unii nie ma
    wiekszaci glosow w obecnych krajach Unii nie wiem czy ta nasza
    euforia jest uzasadniona.
    Przeprowadzone w roznych krajach Unii badania wskazuja, ze
    przeciwko jest ok. 63% - 68% mieszkancow obecnej Unii.
    Do tego dochodzi ze wg. Instytutu Allensbach wsrod
    pytanych szefow firm, szefow urzedow oraz politykow
    w Niemczech ok. 53 % uwaza ze "wiekszosc karjow wschodnioeuropejskich
    nie jest przygotowana do przystapienia do Unii 1-go maja 2004 -
    a przede wszystkim Polska".
    Co najgorsze to tylko 19% menadzerow uwaza ze Polska
    spelnia kryteria.
    Jezeli potwierdzaja to takze wazni urzednicy z Brukseli to
    nie jest wcale tak dobrze. Szanse na otrzymanie i wykorzystanie
    srodkow Unijnych maleja !!!!
    Potraktujmy wiec sprawe w 80% realistacznie i w 20% entuzjastycznie.
    Na razie jest 80% entuzjazmu, zamkniete oczy i nadzieja "ze jakos to bedzie".
  • Gość: Jan z Kilonii IP: *.ipt.aol.com 12.05.03, 10:42
    Ciekawe czy istnieje już europejska norma dla litewskich
    kołdunów. Może biurokraci w Brukseli głowią się nad tym. Biorąc
    pod uwagę fakt, że opracowanie normy na szerokść siedzenia w
    autobusie trwało 4 lata, ( wygrali zwolennicy szerszych
    pośladków czyli Niemcy - całe 40 cm, Anglicy preferowali rozstaw
    30 cm ) przypuszczam, że zajmie to im około 5-6 lat. A może
    wprowadzą zakaz spożywania kołdunów w miejscach publicznych.
    Osobiście wolę porcję smacznych wareników.
  • Gość: Flint IP: *.chello.pl 12.05.03, 12:16
    Gość portalu: Jan z Kilonii napisał(a):

    > Ciekawe czy istnieje już europejska norma dla litewskich
    > kołdunów. Może biurokraci w Brukseli głowią się nad tym. Biorąc
    > pod uwagę fakt, że opracowanie normy na szerokść siedzenia w
    > autobusie trwało 4 lata, ( wygrali zwolennicy szerszych
    > pośladków czyli Niemcy - całe 40 cm, Anglicy preferowali rozstaw
    > 30 cm ) przypuszczam, że zajmie to im około 5-6 lat. A może
    > wprowadzą zakaz spożywania kołdunów w miejscach publicznych.
    > Osobiście wolę porcję smacznych wareników.
    Ciekawe co sprawiło drogi Janie, że spierdoliłeś ze szcześliwej /bo nie będącej
    w UE/ mlekiem i miodem płynącej Polski do ohydnych unijnych Niemiec /Kilonia?/
    lub jeszcze dalej do Ameryki. Zaszkodziły Ci kołduny?
  • Gość: Jan z Kilonii IP: *.ipt.aol.com 12.05.03, 13:56
    Cóż od kilkunastu lat mieszkam w kraju uporządkowanym może aż do
    przesady,który bogacił się przez ostatnich 150 lat i przejada
    teraz dorobek pokoleń, który wie dobrze jak wykorzystywać
    członkowstwo w Unii (ekspansja eksportowa własnych firm); Polska
    nadal jest moim krajem i życzę mu jak najlepiej; przykro, że
    tzw."elity" polityczne w trakcie tych wszystkich przekształceń
    nie potrafiły, a może i nie chciały przygotować go odpowiednio
    do unijnej akcesji ( obecnie jest to tylko aneksja, tak jak
    wschodnich landów tylko bez tej pomocy ).


    Gość portalu: Flint napisał(a):

    > Gość portalu: Jan z Kilonii napisał(a):
    >
    > > Ciekawe czy istnieje już europejska norma dla litewskich
    > > kołdunów. Może biurokraci w Brukseli głowią się nad tym.
    Biorąc
    > > pod uwagę fakt, że opracowanie normy na szerokść siedzenia w
    > > autobusie trwało 4 lata, ( wygrali zwolennicy szerszych
    > > pośladków czyli Niemcy - całe 40 cm, Anglicy preferowali
    rozstaw
    > > 30 cm ) przypuszczam, że zajmie to im około 5-6 lat. A może
    > > wprowadzą zakaz spożywania kołdunów w miejscach publicznych.
    > > Osobiście wolę porcję smacznych wareników.
    > Ciekawe co sprawiło drogi Janie, że spierdoliłeś ze
    szcześliwej /bo nie będącej
    >
    > w UE/ mlekiem i miodem płynącej Polski do ohydnych unijnych
    Niemiec /Kilonia?/
    > lub jeszcze dalej do Ameryki. Zaszkodziły Ci kołduny?
    >
  • Gość: Flint IP: *.chello.pl 12.05.03, 14:15
    Cóż skoro dobrze życzysz Polsce i Polakom to nie przeszkadzaj w tym jednym z
    nielicznych w ostatnich 100 latach kroków w dobrym kierunku, które Polska ma
    szanse podjąć. Pomyśl sobie, że istnieją także Polacy, którzy nie chcą uciekać
    z kraju w poszukiwaniu lepszego życia, a chcą aby w końcu kiedyś takie
    możliwości pojawiły się również w Polsce.
  • Gość: Jan z Kilonii IP: *.ipt.aol.com 12.05.03, 14:55
    Byłbym pierwszym, który głosowałby za akcesja przygotowanego
    państwa i świadomego społeczeństwa. Niestety ostatnie 10-lecie
    zostało przegrane. Nie znam jednej jedynej dziedziny życia w
    Polsce, która dobrze i efektywnie funkcjonuje. Nawet takiej, w
    której nikt nie wymaga unijnych norm, np. służba zdrowia. Zbyt
    często spotykam się w ostatnich latach ze zwykłą propagandą w
    stylu lat "późnego Gierka", ze zwykłym oszukiwaniem ludzi by
    cicho siedzieć i cieszyć się z efektów.




    Gość portalu: Flint napisał(a):

    > Cóż skoro dobrze życzysz Polsce i Polakom to nie przeszkadzaj
    w tym jednym z
    > nielicznych w ostatnich 100 latach kroków w dobrym kierunku,
    które Polska ma
    > szanse podjąć. Pomyśl sobie, że istnieją także Polacy, którzy
    nie chcą uciekać
    > z kraju w poszukiwaniu lepszego życia, a chcą aby w końcu
    kiedyś takie
    > możliwości pojawiły się również w Polsce.
  • Gość: Flint IP: *.chello.pl 12.05.03, 15:23
    Gość portalu: Jan z Kilonii napisał(a):

    > Byłbym pierwszym, który głosowałby za akcesja przygotowanego
    > państwa i świadomego społeczeństwa. Niestety ostatnie 10-lecie
    > zostało przegrane. Nie znam jednej jedynej dziedziny życia w
    > Polsce, która dobrze i efektywnie funkcjonuje. Nawet takiej, w
    > której nikt nie wymaga unijnych norm, np. służba zdrowia. Zbyt
    > często spotykam się w ostatnich latach ze zwykłą propagandą w
    > stylu lat "późnego Gierka", ze zwykłym oszukiwaniem ludzi by
    > cicho siedzieć i cieszyć się z efektów.
    >
    A jak myślisz czy to co działa w Polsce źle, w UE będzie funkcjonować gorzej
    czy lepiej. Poza tym na świecie nie ma rajów. Wszystko trzeba wypracować.
    Lepiej jednak korzystać z pomocy bogatszych. I w wiedzę i pieniądze.
    Pisałeś wcześniej o b. NRD. Czy sądzisz, że bez zjednoczenia Niemiec w NRD
    byłoby lepiej. Czy zbudowanoby autostrady, odnowiono infrastrukturę, czy
    bezrobocie byłoby mniejsze i czy ludzie nie próbowaliby wyjeżdżać na zachód
    Niemiec?
  • Gość: Mysia IP: 149.156.52.* 12.05.03, 12:21
    O tej godzinie jescze nic nie było wiadomo. Kłamcy! NIE DLA UE!
  • Gość: Mariusz IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 12:45
    Gość portalu: Mysia napisał(a):

    > O tej godzinie jescze nic nie było wiadomo. Kłamcy! NIE DLA UE!

    :-)))))))
    A skąd wiadomo, że nic nie było wiadomo?
  • Gość: end IP: 195.94.196.* 12.05.03, 13:23
  • Gość: Mariusz IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 13:51
    Ja to co? Oczywiście te wyniki są zmanipulowane przez Żydów i Masonów. A wogóle
    Litwini to bydło, które głosowało tylko z tego powodu bo zostało przekupione
    przez Niemców piwem.

  • Gość: end IP: 195.94.196.* 12.05.03, 13:59
    I jeszcze ta frekwencja!!!!!!!
    To na pewno jest 66,6 !!!!!!!!!
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 12.05.03, 15:33
    Gość portalu: end napisał(a):

    > I jeszcze ta frekwencja!!!!!!!
    > To na pewno jest 66,6 !!!!!!!!!
    Czesc End
    Mialam wczoraj ostra dyskusje z moim znajomym i okazalo
    sie ze niektorzy moi przyjaciele sa rowniez
    eurosceptykami. Domyslam sie troche dlaczego - zapewne
    chodzi o to samo co nam - slabosci Unii o ktorych juz tu
    bylo na tym forum mowione. Niemniej jednak dla mnie
    pozytywow jest wiecej. Jak wiesz siedze w Landach
    wschodnich i recze ze znakomita wiekszosc Polakow jest i
    bardziej pracowita i bardziej przedsiebiorcza niz
    tutejsza ludnosc. Troche dlatego ze przyzwyczaili sie do
    ´socjalistycznej opieki´ ale rowniez i dlatego ze narod
    zdyscyplinowany szybciej traci czujnosc i chyba to jest
    wlasnie efekt takiej mieszanki. Jesli cos jest nie tak
    Niemcy stad dostaja histerii. Poza tym jednak sa naprawde
    super uprzejmi i mili - pracuja nad usmiechaniem sie do
    siebie - pozdrowieniami klientow w sklepach itd.
    To tak na marginesie. I dalej nie ma tego czego nasza
    ludnosc tak bardzo sie obawia tzn poczucia przynaleznosci
    do jednosci niemieckiej. Owszem sa proby takiej
    propagandy - nawet w kinach ale antagonizmy miedzy
    wschodem i zachodem sa silniejsze niz nawet antagonizmy w
    stosunku do imigrantow!! Tym samym potwierdzam slowa P.
    Gabrieli ale ja tez tak to widze.
    Pieniadze tu sa wpompowane - owszem - efektu
    ekonomicznego nie widac od razu bo olbrzymie sumy ida na
    nauke - rozwoj alternatywnych zrodel energii itd. Ale
    nikt mnie nie przekona ze za pare lat nie bedzie tego
    efektu. NIkt tu sie tez nie bawi w szowinizmy - Rosjanin
    to co drugi osobnik na ulicy. Wymiany naukowe kwitna bo
    nie kazdy Niemiec chce pracowac jako naukowiec - dla nich
    to zebracze pensje. Naukowcy z mojej dziedziny pracuja w
    firmach farmaceutycznych.
    Ale zmiany i tak widac - ja np wynajmuje mieszkanie w
    kamienicy i dzielnicy, ktorej teraz pozazdroscilby
    Magdeburgowi Krakow a jeszcze rok - dwa lata temu byla to
    jedna z gorszych dzielnic. Itd..
    Dalej rozmawialam z Czeszka ktora na stale pracuje w
    instytucie szwajacarskim - tu przyjechala zrobic czesc
    badan na temat tych ziem i odszkodowan. Powiedziala ze to
    tez zbiorowa histeria. W Czechach Niemcow bylo tak jakby
    drugie tyle co Czechow a odszkodowan wyplacono niewiele.
    Nie zwracano zadnych fabryk - wiekszych obiektow. W gre
    wchodzily ewentualnie np zamki ale zwracano tylko
    faktycznym wlascicielom a nie ich spadkobiercom i pod
    warunkiem ze nie bylo nawet cienia podejrzenia o
    kolaboracje w czasie wojny.
    Dalej nie sadze- gdyby takie naciskie mialy racje bytu
    aby byly kompletnie nieegzekwowalne przy pomocy prawa
    miedzynarodowego. Jesli juz do tego mialoby dojsc to czy
    w Unii, czy poza nia sytuacja bedzie jednakowa. Tutaj nie
    zgadzam sie z Wojtkami i Michalami.
    Napisz czy cos odkryles nowego.
    Poza tym z racji na m.innymi Litwe nasza decyzja na nie
    bylaby juz w tym momencie aktem troche zalosnym.
    Pozdrawiam.

  • Gość: end IP: 195.94.196.* 12.05.03, 15:56
    ANka,
    Twoje spostrzezenia sa mi znajome.
    Dosyc czesto bywam w Berlinie, i tam jest jeszcze zabawniej.
    Np. w metrze berlinskim ludzie doskonale do tej pory odrozniaja kto pochodzi z
    ktorej czesci miasta (czy kiedys tej "lepszej, wolnej" czy tej drugiej)
    A to wynika i ze sposobu ubierania sie i wyslawiania, doboru slownictwa itp.

    Wiecej na ten temat napisze pozniej, chwilowy brak czasu.
    Pozdrawiam,
    Ps. Jezeli wy tam zamiast pracowac w tych wschodnich landach tylko dyskutujecie
    to tez mysle, ze nic nam z tej strony nie grozi(:
    A myslalem, ze to nasza polska domena.
  • gabrielacasey 12.05.03, 16:30
    Mowi, ze wschodni maja ciagle "repressed look", ze nie sa na luzie, naturalni,
    ze czuje sie brak poczucia pewnosci siebie, co rodzi gre, takie puszenie sie,
    mimozowatosc i agresje. I ze- niestety - Polacy maja wiele z tego (sama mu
    ponoc wpadlam w oko za nietypowe dla Polski bycie soba i asertywnosc przy
    autentycznym otwarciu na innych. Rzecz jasna tylko tych, co maja cos do
    powiedzenia - na temat mitomanow i glupcow mamy takie same opinie).
  • Gość: end IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 18:58
    gabrielacasey napisała:

    > Mowi, ze wschodni maja ciagle "repressed look", ze nie sa na luzie,
    naturalni,
    > ze czuje sie brak poczucia pewnosci siebie, co rodzi gre, takie puszenie
    sie,
    > mimozowatosc i agresje. I ze- niestety - Polacy maja wiele z tego (sama mu
    > ponoc wpadlam w oko za nietypowe dla Polski bycie soba i asertywnosc przy
    > autentycznym otwarciu na innych. Rzecz jasna tylko tych, co maja cos do
    > powiedzenia - na temat mitomanow i glupcow mamy takie same opinie).
    --------------------------------------------------------------------
    Min. ze wzgledu na przeszlosc mojej rodziny, duza czesc wyjechala w latach 70'
    Niestety szykany wladzy ludowej nie skonczyly sie po smierci dziadka stalina,
    ale w roznych formach trwaly dalej.
    I wszyscy wyjechali niedaleko, do WEST BERLIN. A i mieszkaja tam nadal.
    Stad, przynajmniej raz do roku tam jestem.
    Moze nie jest to piekne miasto, ale dla mnie sentyment pozostal.
    Tam pierwszy raz w 80 roku (paszport po 7 latach staran moich rodzicow)
    zobaczylem jako gnojek, jak mozna naprawde zyc a nie udawac ze sie zyje, i ze
    istnieje "troche" inny swiat.
  • Gość: ANKa IP: *.ifn-magdeburg.de 12.05.03, 17:20
    Pracowalam od 7ej - mialam operacje. I teraz jestem
    troche ´zagazowana´ Mam czas na myslenie tworcze.
    Ale tylko krotko.
  • Gość: end IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 18:39
    Gość portalu: ANKa napisał(a):

    > Pracowalam od 7ej - mialam operacje. I teraz jestem
    > troche ´zagazowana´ Mam czas na myslenie tworcze.
    > Ale tylko krotko.
    -----------------------------------------
    Operacje to slowo wieloznaczne, mam nadzieje, ze nie w sensie medycznym?
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 12.05.03, 19:08
    Gość portalu: end napisał(a):

    > Gość portalu: ANKa napisał(a):
    >
    > > Pracowalam od 7ej - mialam operacje. I teraz jestem
    > > troche ´zagazowana´ Mam czas na myslenie tworcze.
    > > Ale tylko krotko.
    > -----------------------------------------
    > Operacje to slowo wieloznaczne, mam nadzieje, ze nie w
    sensie medycznym?
    W sensie badawczym - niestety. Ale sie udala.
    Co slychac u nas - jakich mamy jeszcze rozsadnych
    przeciwnikow?
  • Gość: end IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 19:25
    ANka,
    Rozsadni przeciwnicy wygineli! Kajetan, po tym co o nim pisalem chyba juz sie
    nie odezwie (a szkoda, mysle, ze oprocz sluchania RMu jeszcze mysli!)
    Ale pojawila sie poetka Kozlowska, bardzo aktywna i jak na to srodowisko dosyc
    bystra, nawet powiedzialbym wyjatkowo!
    -------------
    Wczoraj pierwszy raz od jakiegos czasu wlaczylem toto co zwie sie RM.
    I co uslyszalem? (godz. 2.45 dzisiaj wlasciwie)
    Glos z Hameryki, kobieta, wiek sredni:
    "Prosze wszystko zrobic, aby nie odebrano nam niepodleglosci, prosze ksiedza
    redaktora, nie jest wazne czy bedziemy bogaci, mozemy zyc w nedzy oby tylko eu
    niepodleglosci nam nie odebrala......, po czym dodala ze na ten szczytny cel
    (juz szlochajac, naprawde!!!!)przekaze 1000$.
    ANka to nie jest zart!!!!!!!!!!!!!
    Nie wiem czy kiedykolwiek probowalas tego sluchac?
    Ale naprawde warto!
    A mnie bardzo interesuje info. od Twojej Czeszki!
  • Gość: end IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 19:33
    A i uznanie dla Roberta z Holandii,
    Krotko, zwiezle i na temat!
    Bez zbednych ogolnikow!
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 12.05.03, 19:59
    Gość portalu: end napisał(a):

    > A i uznanie dla Roberta z Holandii,
    > Krotko, zwiezle i na temat!
    > Bez zbednych ogolnikow!
    Tak mowi to co chce sie samemu powiedziec tylko czlowiek
    nie daje juz rady.
    Jak zlapie Czeszke to wypytam. Co chcesz jeszcze wiedziec?
  • Gość: end IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 20:15
    wiecej szczegolow na temat uwarunkowan prawnych dot. zwrotu majatkow zwlaszcza
    Niemcow sudeckich.
    Jak to tam wygladalo.
    Ja wiem tylko, ze Havelek sie stawial.
    Ja ze swojej strony podalem temat do znajomych prawnikow, ale znajac prawniczy
    belkot, to nie licze na zbyt wiele,
    Pozdrawiam,
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 12.05.03, 20:30
    Gość portalu: end napisał(a):

    > wiecej szczegolow na temat uwarunkowan prawnych dot.
    zwrotu majatkow zwlaszcza
    > Niemcow sudeckich.
    > Jak to tam wygladalo.
    > Ja wiem tylko, ze Havelek sie stawial.
    > Ja ze swojej strony podalem temat do znajomych
    prawnikow, ale znajac prawniczy
    > belkot, to nie licze na zbyt wiele,
    > Pozdrawiam,
    Sprobuje ale nie recze ze na jutro. Ona tez pracuje i nie
    jest dziennikarka.
    Milego wieczoru.
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 12.05.03, 19:58
    Jesli sie nie myle to ta co zrazila mnie do siebie
    wulgaryzmami. Radia Maryja trudno nie znac bo jak sie
    jedzie nocami przez Polske i slucha muzyki zeby nie
    zasnac to trudno sie opedzic. Co drugie pasmo to ksiadz
    Rydzyk. Ja juz dawno zdecydowalam ze dostaje mdlosci. Nie
    chce sie wypowiadac na temat wiary i nie bede. Wiara
    ktora ja poznalam gdy bylam mala dziewczynka byla
    nacechowana skromnoscia, do komunii chlopcy szli ubrani
    tak samo jak dziewczynki na szyi mieli drewniane krzyze.
    Poza tym mialam przyjemnosci miec komunie u siostr
    francuskich i polskich razem. Nie przypominam sobie
    zadnego nagabywania ani hasel propagandowych. Nikt nie
    probowal mi objasniac ile razy mam chodzic do kosciola.
    Moze dlatego wtedy chodzilam chetnie. W kosciele
    zoliborskim w Polsce uslyszalam za to kiedys ze dzieci z
    malzenstw cywilnych sa mniej kochane. Ot tak. Wprost do
    ludu. Ksiadz nie wygladal na oslabionego pod wplywem
    trunku bo i to sie zdarza. Byl to chrzest dziecka
    przyjaciol. Przezycie wstrzasajace - zapewniam -
    rozwazalam wystapienie wprost i dyskusje otwarta w
    kosciele. Ale dla dobra innych zaniechalam. Dzis wiem ze
    to tylko ludzie ale nie zmienilam zdania na temat tego co
    to znaczy powinnosc i obowiazek zwiazany z misja (rowniez
    np lekarza czy nauczyciela) Jesli ktos sie poczuwa to
    powinien za siebie odpowiadac. I za to co mowi i robi
    tez. Co do R.M to wlasnie moim zdaniem ten syndrom.
    Niektorzy mowia o przyjaciolach - lepsza jakosc niz ilosc.
    Nagabywacze z R.M prezentuja zdecydowanie preferencje
    politykow---ILOSC.....
  • Gość: end IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 20:33
    Gość portalu: ANka napisał(a):

    > Jesli sie nie myle to ta co zrazila mnie do siebie
    > wulgaryzmami. Radia Maryja trudno nie znac bo jak sie
    > jedzie nocami przez Polske i slucha muzyki zeby nie
    > zasnac to trudno sie opedzic. Co drugie pasmo to ksiadz
    > Rydzyk. Ja juz dawno zdecydowalam ze dostaje mdlosci.
    ------------------------------------------------------
    Chyba sie nie mylisz, ale zajrzyj troche wstecz forum, ona naprawde jest
    niezlym Goebelsem.
    Apropo czestotliwosci to prawda!
    Slychac wszedzie RM! I ja tez dostaje mdlosci, ale wole wiedziec co
    sie "dzieje " w rydzykowie. I dlatego raz na miesiac przynajmniej uprawiam
    masochistyczne zabawy.
    Nie
    > chce sie wypowiadac na temat wiary i nie bede. Wiara
    > ktora ja poznalam gdy bylam mala dziewczynka byla
    > nacechowana skromnoscia, do komunii chlopcy szli ubrani
    > tak samo jak dziewczynki na szyi mieli drewniane krzyze.
    > Poza tym mialam przyjemnosci miec komunie u siostr
    > francuskich i polskich razem. Nie przypominam sobie
    > zadnego nagabywania ani hasel propagandowych. Nikt nie
    > probowal mi objasniac ile razy mam chodzic do kosciola.
    > Moze dlatego wtedy chodzilam chetnie.
    -------------------------------------------------
    I ta skromnosc mi sie w kosciele podoba. Jestem wierzacy, ale jezeli chodzi o
    praktyke; to jak mam taka potrzebe to ide, a fakt ze czasami mam.
    Ale po tym co sie dzialo z polskim kosciolem w latach 90' pewnie bym odszedl
    na zawsze. Gdyby nie Tischner z ktorym mialem okazje rozmawiac osobiscie.
    ---------------------------------------
    W kosciele
    > zoliborskim w Polsce uslyszalam za to kiedys ze dzieci z
    > malzenstw cywilnych sa mniej kochane. Ot tak. Wprost do
    > ludu. Ksiadz nie wygladal na oslabionego pod wplywem
    > trunku bo i to sie zdarza. Byl to chrzest dziecka
    > przyjaciol. Przezycie wstrzasajace - zapewniam -
    > rozwazalam wystapienie wprost i dyskusje otwarta w
    > kosciele. Ale dla dobra innych zaniechalam. Dzis wiem ze
    > to tylko ludzie ale nie zmienilam zdania na temat tego co
    > to znaczy powinnosc i obowiazek zwiazany z misja (rowniez
    > np lekarza czy nauczyciela) Jesli ktos sie poczuwa to
    > powinien za siebie odpowiadac. I za to co mowi i robi
    > tez. Co do R.M to wlasnie moim zdaniem ten syndrom.
    > Niektorzy mowia o przyjaciolach - lepsza jakosc niz ilosc.
    > Nagabywacze z R.M prezentuja zdecydowanie preferencje
    > politykow---ILOSC.....
    -------------------------------------------
    Twoj przypadek nie jest odosobniony.
    Gdybym nie spotkal Tischnera, to moze i bylbym agnostykiem.
    I nie dlatego, ze podobaly mi sie jego poglady liberalne, ale cale podejscie
    do ZYCIA! Szkoda, ze go zabraklo zwlaszcza teraz!
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 12.05.03, 21:32
    Widzisz i zgodzisz sie ze mna ze Rydzyk ludziom naprawde
    wierzacym szkodzi. A chyba ruszylam bolacego punktu bo
    sepy sie i za mnie biora choc malo o mnie wiedza. I nie
    beda. Jestem wybitnie ´atypowa´ i moge duzo powiedziec
    ale mi niewiele moga zrobic. Nie bogace sie na cudzej
    krzywdzie, nie klamie i nie cudzoloze. Propaganda pro
    jest zalosna to prawda. Nie wiem jaki ma w niej obecny
    rzad interes i na pewno wielu sprawom szkodzi.
    Sceptykow jest wiecej End - nalezy do nich moja
    najblizsza przyjaciolka- niestety. Ale jej motywy nie sa
    tak prymitywne jak te ktore zwalczalismy. Tym niemniej
    nie ma jeszcze dzieci i moze troche daleka jest od tego
    typu dlugoplanowych rozwazan poza tym jako
    spadkobierczyni rodow inteligenckich sadze ze ma nadzieje
    na to ze waska grupa inteligencji jest w stanie cos w tym
    narodzie zrobic w chwili obecnej bez ´rozrusznika´ z
    zewnatrz. Ja te nadzieje stracilam. Widze po prostu jak
    ci najlepsi naprawde uciekaja - jesli nie mogli dotad to
    juz to pokolenie moim zdaniem - z przygotowaniem
    jezykowym bedzie uciekac masowo. Bo czego maja w Polsce
    szukac- nagabywania do roznych skrajnych opcji
    politycznych z Lepperem na czele, obserwowania
    powszechnego upadku prawdziwych wartosci kosciola,
    rozwijania i pielegnowania animozji narodowych i
    szowinizmu, urojonego poczucia dumy z ´mocarstwa´ czy
    przekonywania o czystosci i zdrowotnosci polskich pol i
    powietrza?
  • Gość: end IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 21:55
    ANka,
    Na razie wrocmy na forum biezace, bo tam ciekawe rzeczy sie dzieja!
    Twoj nick nie jest spalony, uzywaj go, przynajmniej na razie.
    A na ten ciekawy post i tak Ci odpowiem.
  • Gość: stary byk IP: *.imgw.pl 12.05.03, 15:05
    Hej koroniarze! Nie dajcie się wyprzedzić boćwinkom!

    Za miesiąc niech Litwini zawołają!

    Górą Maćki! Niech żyją Mazury!
  • Gość: jasio IP: *.ipt.aol.com 12.05.03, 15:21
    ... jak pierwej bywało. Słyszałem coś niecoś o przykrych cechach
    Zmudzinów. Może Polacy będą rozsądni i przynajmniej w pierwszym
    podejściu powiedzą "NIE - a kuku !"


    Gość portalu: stary byk napisał(a):

    > Hej koroniarze! Nie dajcie się wyprzedzić boćwinkom!
    >
    > Za miesiąc niech Litwini zawołają!
    >
    > Górą Maćki! Niech żyją Mazury!
  • Gość: Mariusz IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 15:30
    Gość portalu: jasio napisał(a):

    > ... jak pierwej bywało. Słyszałem coś niecoś o przykrych cechach
    > Zmudzinów. Może Polacy będą rozsądni i przynajmniej w pierwszym
    > podejściu powiedzą "NIE - a kuku !"
    >


    Niestety takiej opcji nie ma: Jest tylko "tak" lub "nie" :-))))))
  • Gość: Robert: rg88@wp.pl IP: 145.85.68.* 12.05.03, 15:36
    "ceny po przystapieniu do UE wzrosna" - NIEPRAWDA:

    Po pierwsze, kto troche jezdzi po UE to widzi ze juz teraz ceny
    sa bardzo porownywalne. Ten kto nie jezdzi moze sie nabrac na
    taki "argument".

    Przebywam na stypendium w Holandii (nie jestem synem ministra,
    nie dzialam w zadnej partii/mlodziezowce, itp. a JEDNAK Polak
    potrafi!!! :>). Podam przyklad cen holenderskich (jednego z
    bogatszych krajow UE).

    (1 euro=4.36 zl)

    - chleb krojony paczkowany: 0,44 euro= 1,90 zl

    - mleko 1L karton, UHT, 2%: 0,45 euro= 1,95 zl

    - kielbasa 250g: 0,77 euro = 3,08 euro/kg = 13,86 zl/1 kg

    - ser zolty: 3,7 euro/kg = 16,13 zl/ 1 kg (troche drozszy niz w
    PL ale to produkt na mleku - wiecej pieniedzy (doplaty!!!)
    pojdzie do kieszeni polskiego rolnika!!!)

    - znaczek na list priorytetowy: 0,39 euro= 1,70 zl

    - papier toaletowy, 8 rolek: 0,67 euro=2,92 zl

    - sok pomaranczowy, karton 1 litr: 0,55 euro=2,40 zl

    - piwo 0,5 L, markowe: 0,6 euro = 2,32 zl

    - piwo jw. niemarkowe: 0,3 euro= 1,31 zl

    - piwo 0,4 l, w pubie: 1 euro= 4,36 zl

    - wino francuskie markowe (nie mylic z jabolem!!!!): niecale 10
    zl (nie pamietam dokladnej ceny w euro)

    - zel p/prysznic+szampon (2 w jednym, 300 ml)= 0,59 euro= 2,58 zl

    - mydlo kostka: 0,29 euro=1,26 zl, z tym ze jest to kostka 150
    gram, po przeliczeniu na kostki polskie (100 gram)= 0,84 zl

    - olej napedowy na stacji benzynowej: 0,67 euro=2,92 zl
    itp,itd.

    Dla zainteresowanych niedowiarkow: przeslijcie maila na
    rg88@wp.pl a przesle wam zeskanowany rachunek ze sklepu.

    Po drugie, ceny w UE w zadnym razie nie sa jednolite. Sa kraje,
    ktore sa bardzo drogie (W.Brytania) i takie ktore sa tansze
    (Portugalia, Hiszpania). UE nie narzuca jakie maja byc ceny w
    jakim kraju. Tym rzadza inne zasady: tam gdzie ludzie zarabiaja
    wiecej (stac ich na drozsze zakupy) ceny sa wyzsze. W krajach
    mniej bogatych (takich jak Portugalia, Hiszpania) ceny sa
    nizsze. Zeby nie byc goloslownym, bylem w Portugalii w wakacje.
    Oto przykladowe ceny (miasto Porto):

    - kawa w kawiarni=0,50 euro= nieco ponad 2 zl
    - jogurt maly=0,25 euro (1 zl)

    Ciekawy jest tez przyklad benzyny, ktory obrazuje czy ceny w UE
    (nawet ze wspolna waluta!) rzeczywiscie sa takie same (w domysle
    wyrownane do kraju najdrozszego). Oczywiscie NIE.
    Benzyna Eurosuper w Portugalii=0,80 euro/litr. Belgia=1,00/litr,
    Holandia 1,30 euro/litr.

    Wniosek: mimo ze wszystkie kraje sa w UE, ceny sa rozne. Tam
    gdzie poziom zycia jest wyzszy i ceny sa wyzsze. W biedniejszej
    Portugalii (choc jest bogatsza od nas!) ceny juz sa takie same
    jak w PL.

    Tak jak w Portugalii ceny sa portugalskie, w Holandii
    holenderskie a w Belgii belgijskie, tak w Polsce po
    przystapieniu do UE pozostana na swoim (dotychczasowym) polskim
    poziomie. Argument przeciwnikow o cenach - NIEPRAWDA.

    Pozdrawiam

    Robert
    rg88@wp.pl
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 12.05.03, 15:52
    Gość portalu: Robert: rg88@wp.pl napisał(a):

    > "ceny po przystapieniu do UE wzrosna" - NIEPRAWDA:
    >
    > Po pierwsze, kto troche jezdzi po UE to widzi ze juz
    teraz ceny
    > sa bardzo porownywalne. Ten kto nie jezdzi moze sie
    nabrac na
    > taki "argument".
    >
    > Przebywam na stypendium w Holandii (nie jestem synem
    ministra,
    > nie dzialam w zadnej partii/mlodziezowce, itp. a JEDNAK
    Polak
    > potrafi!!! :>). Podam przyklad cen holenderskich
    (jednego z
    > bogatszych krajow UE).
    >
    > (1 euro=4.36 zl)
    >
    > - chleb krojony paczkowany: 0,44 euro= 1,90 zl
    >
    > - mleko 1L karton, UHT, 2%: 0,45 euro= 1,95 zl
    >
    > - kielbasa 250g: 0,77 euro = 3,08 euro/kg = 13,86 zl/1 kg
    >
    > - ser zolty: 3,7 euro/kg = 16,13 zl/ 1 kg (troche
    drozszy niz w
    > PL ale to produkt na mleku - wiecej pieniedzy (doplaty!!!)
    > pojdzie do kieszeni polskiego rolnika!!!)
    >
    > - znaczek na list priorytetowy: 0,39 euro= 1,70 zl
    >
    > - papier toaletowy, 8 rolek: 0,67 euro=2,92 zl
    >
    > - sok pomaranczowy, karton 1 litr: 0,55 euro=2,40 zl
    >
    > - piwo 0,5 L, markowe: 0,6 euro = 2,32 zl
    >
    > - piwo jw. niemarkowe: 0,3 euro= 1,31 zl
    >
    > - piwo 0,4 l, w pubie: 1 euro= 4,36 zl
    >
    > - wino francuskie markowe (nie mylic z jabolem!!!!):
    niecale 10
    > zl (nie pamietam dokladnej ceny w euro)
    >
    > - zel p/prysznic+szampon (2 w jednym, 300 ml)= 0,59
    euro= 2,58 zl
    >
    > - mydlo kostka: 0,29 euro=1,26 zl, z tym ze jest to
    kostka 150
    > gram, po przeliczeniu na kostki polskie (100 gram)= 0,84 zl
    >
    > - olej napedowy na stacji benzynowej: 0,67 euro=2,92 zl
    > itp,itd.
    >
    > Dla zainteresowanych niedowiarkow: przeslijcie maila na
    > rg88@wp.pl a przesle wam zeskanowany rachunek ze sklepu.
    >
    > Po drugie, ceny w UE w zadnym razie nie sa jednolite.
    Sa kraje,
    > ktore sa bardzo drogie (W.Brytania) i takie ktore sa
    tansze
    > (Portugalia, Hiszpania). UE nie narzuca jakie maja byc
    ceny w
    > jakim kraju. Tym rzadza inne zasady: tam gdzie ludzie
    zarabiaja
    > wiecej (stac ich na drozsze zakupy) ceny sa wyzsze. W
    krajach
    > mniej bogatych (takich jak Portugalia, Hiszpania) ceny sa
    > nizsze. Zeby nie byc goloslownym, bylem w Portugalii w
    wakacje.
    > Oto przykladowe ceny (miasto Porto):
    >
    > - kawa w kawiarni=0,50 euro= nieco ponad 2 zl
    > - jogurt maly=0,25 euro (1 zl)
    >
    > Ciekawy jest tez przyklad benzyny, ktory obrazuje czy
    ceny w UE
    > (nawet ze wspolna waluta!) rzeczywiscie sa takie same
    (w domysle
    > wyrownane do kraju najdrozszego). Oczywiscie NIE.
    > Benzyna Eurosuper w Portugalii=0,80 euro/litr.
    Belgia=1,00/litr,
    > Holandia 1,30 euro/litr.
    >
    > Wniosek: mimo ze wszystkie kraje sa w UE, ceny sa
    rozne. Tam
    > gdzie poziom zycia jest wyzszy i ceny sa wyzsze. W
    biedniejszej
    > Portugalii (choc jest bogatsza od nas!) ceny juz sa
    takie same
    > jak w PL.
    >
    > Tak jak w Portugalii ceny sa portugalskie, w Holandii
    > holenderskie a w Belgii belgijskie, tak w Polsce po
    > przystapieniu do UE pozostana na swoim (dotychczasowym)
    polskim
    > poziomie. Argument przeciwnikow o cenach - NIEPRAWDA.
    >
    > Pozdrawiam
    >
    > Robert
    > rg88@wp.pl

    Czesc takich przykladow jest tysiace. Np kupilam tu
    aparat z obiektywem - nikona - marzenie mojego mezczyzny
    i porownywalam z cenami polskimi. Zycze powodzenia tym
    ktorzy uwierzyli w Polska taniosc.
    Art. spozywcze np owoce - zdarzaja sie tansze w Polsce -
    ale za jaka jakosc?. Moi przywiezli mi tu kiwi ktore
    wygladaly jak jajeczka przepiorcze oraz
    ´papierowe´pomarancze skladajace sie glownie ze skorki.
    Meble i artykuly ´luksusowe´ sa w Polsce drozsze nawet
    kilkakrotnie. Zabawne co? W kraju lasow...
    Moze faktycznie dla tych dla ktorych TYLKO I WYLACZNIE
    cena ma znaczenie to bedzie cios. Mnie nie stac na
    kupowanie bubli. Leczenie tez kosztuje a sprzet ktory sie
    psuje trzeba wymienic na nowy i i tak wychodzi drozej...
  • Gość: Robert: rg88@wp.pl IP: 145.85.68.* 12.05.03, 15:47
    Kolejne 3 grosze o argumentach przeciwnikow UE:

    "Po wejsciu do UE w Polsce przybedzie ..... mln bezrobotnych. W
    ostatnich .... latach z powodu otwartych granic przybylo ... mln
    bezrobotnych"
    LUDZIE!!! TO ZALEZY OD NAS SAMYCH!!!

    Owszem, to prawda ze po wejsciu do UE bedzie wiecej towarow
    unijnych. Ale LUDZIE, czy wy z ksiezyca spadliscie? Przeciez to
    Ty, ja, moja babcia, moj wujek decyduje jakie produkty
    wybiera!!! Dlaczego przybylo tyle bezrobotnych? Bo ludzie nie
    patrza co kupuja.

    Przyklad z ostatnich swiat WlkNocy. Dziadek ostry przeciwnik UE
    sprzeciwia sie zeby padly polskie zaklady. Ja tez. I co? Okazuje
    sie ze:
    - goli sie maszynka made in Great Britain
    - do mizerii dodaje niemieckiej smietany
    - sok do obiadu: Hergestellt in Deutschland
    - zel przed goleniem: made in Italy

    Wszystkie te towary kupione we francuskim hipermarkecie. Przez
    tego samego dziadka, ktory tak przeciwny jest UE i upadkowi
    polskich zakladow.

    Ludzie!! Polskie zaklady nie padna jesli bedziemy kupowac
    POLSKIE towary. Wystarczy tylko przyjrzec sie lekko zanim towar
    trafi do koszyka. Malo tego sa juz polskie supermarkety!!!! A
    wiec do dziela od jutra przygladamy sie towarom i idziemy do
    polskiego supermarketu (niskie ceny)!!!

    TAK dla UE. Dzieki temu ze towarow na polkach bedzie wiecej (w
    tym unijnych) polski producent bedzie staral sie bardziej abym
    ja po raz kolejny wybral towar POLSKI!!!

    Pozdrawiam

    Robert
    rg88@wp.pl
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 12.05.03, 15:59
    Gość portalu: Robert: rg88@wp.pl napisał(a):

    > Kolejne 3 grosze o argumentach przeciwnikow UE:
    >
    > "Po wejsciu do UE w Polsce przybedzie ..... mln
    bezrobotnych. W
    > ostatnich .... latach z powodu otwartych granic
    przybylo ... mln
    > bezrobotnych"
    > LUDZIE!!! TO ZALEZY OD NAS SAMYCH!!!
    >
    > Owszem, to prawda ze po wejsciu do UE bedzie wiecej
    towarow
    > unijnych. Ale LUDZIE, czy wy z ksiezyca spadliscie?
    Przeciez to
    > Ty, ja, moja babcia, moj wujek decyduje jakie produkty
    > wybiera!!! Dlaczego przybylo tyle bezrobotnych? Bo
    ludzie nie
    > patrza co kupuja.
    >
    > Przyklad z ostatnich swiat WlkNocy. Dziadek ostry
    przeciwnik UE
    > sprzeciwia sie zeby padly polskie zaklady. Ja tez. I
    co? Okazuje
    > sie ze:
    > - goli sie maszynka made in Great Britain
    > - do mizerii dodaje niemieckiej smietany
    > - sok do obiadu: Hergestellt in Deutschland
    > - zel przed goleniem: made in Italy
    >
    > Wszystkie te towary kupione we francuskim
    hipermarkecie. Przez
    > tego samego dziadka, ktory tak przeciwny jest UE i
    upadkowi
    > polskich zakladow.
    >
    > Ludzie!! Polskie zaklady nie padna jesli bedziemy kupowac
    > POLSKIE towary. Wystarczy tylko przyjrzec sie lekko
    zanim towar
    > trafi do koszyka. Malo tego sa juz polskie
    supermarkety!!!! A
    > wiec do dziela od jutra przygladamy sie towarom i
    idziemy do
    > polskiego supermarketu (niskie ceny)!!!
    >
    > TAK dla UE. Dzieki temu ze towarow na polkach bedzie
    wiecej (w
    > tym unijnych) polski producent bedzie staral sie
    bardziej abym
    > ja po raz kolejny wybral towar POLSKI!!!
    >
    > Pozdrawiam
    >
    > Robert
    > rg88@wp.pl

    Zgoda tak robia Niemcy. I jeszcze jeden ´drobiazg´.
    W Polsce w chwili obecnej nie ma zadnej egzekwowalnosci
    pieniadza. Dlatego miedzy innymi male firmy JUZ TERAZ
    upadaja. Wiem najlepiej bo moj mezczyzna ma firme i
    wlasnie z takimi problemami sie boryka. Prosperuje dobrze
    ale wystarczy ze jeden dluznik wstrzyma sie z
    platnosciami przez miesiac i klapa. Ale coz -
    najwyrazniej na tym forum polskich drobnych
    przedsiebiorcow jak na lekarstwo...
    W Unii jest troche inaczej. Ba jest nawet bat na
    nieuczciwych zakupowiczow - bo jest ogolna informacja o
    tych co np kupowali przez internet a nie zaplacili w
    wyznaczonym terminie czy w ciagu 2 tygodni. Owszem
    kontrola nad ludzmi jest wieksza - chocby poprzez banki -
    ale znow to przeraza tych co zyja teraz manipulacjami i
    tu Gabriela ma racje...
  • gabrielacasey 12.05.03, 16:40
    Nie wiem jak w Niemczech, ale w UK o uporczywych dluznikow martwia sie i banki,
    i sady. Bank da kredyt obrotowy pod podpisany kontrakt, zwykle na dzien dobry
    daje overdraft, tj. mozliwosc wykraczania poza biezacy stan konta - firma
    utrzymuje plynnosc finansowa, placi swoje rachunki, czekajac, az klient jej
    zaplaci.
    A tego nieplacacego klienta po prawem wymaganym monicie bierze za tylek sad
    (bluskawiczne orzeczenia), a zaraz potem komornik. Nb. do tego nie dochodzi, bo
    np. w.w. wyrok sadowy powoduje wpis dluznika do czarnej ksiegi i klopoty z
    wlasnymi kredytami itp. przez pare lat, zwykle piec.
  • Gość: ANka IP: *.ifn-magdeburg.de 12.05.03, 19:13
    gabrielacasey napisała:

    > Nie wiem jak w Niemczech, ale w UK o uporczywych
    dluznikow martwia sie i banki,
    >
    > i sady. Bank da kredyt obrotowy pod podpisany kontrakt,
    zwykle na dzien dobry
    > daje overdraft, tj. mozliwosc wykraczania poza biezacy
    stan konta - firma
    > utrzymuje plynnosc finansowa, placi swoje rachunki,
    czekajac, az klient jej
    > zaplaci.
    > A tego nieplacacego klienta po prawem wymaganym monicie
    bierze za tylek sad
    > (bluskawiczne orzeczenia), a zaraz potem komornik. Nb.
    do tego nie dochodzi, bo
    >
    > np. w.w. wyrok sadowy powoduje wpis dluznika do czarnej
    ksiegi i klopoty z
    > wlasnymi kredytami itp. przez pare lat, zwykle piec.

    O Niemczech jeszcze za malo wiem pod tym wzgledem. Jestem
    na razie konsumentem i platnikiem podatkow, poza tym moge
    sobe w ramach ubezpieczenia zdrowotniego wstawic plombe.
    Co prawda amalgamat - albo zloto ku uciesze gawiedzi ale
    zawsze to plomba.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.