Dodaj do ulubionych

Dwa rodzaje kosztów zarządu?

14.09.09, 21:59
haneczka_wm napisała w jednym z wątków:

> art.14 uowl mówi co składa się na koszty zarządu
nieruchomością wspólną - jest to tzw. katalog otwarty i podaje
przykładowe koszty.
art.15 uowl mówi już o kosztach zarządu ogólnie, zwróć
uwagę, że ma w nim wyraźnego zaznaczenia, że dotyczy jedynie
kosztów dotyczących nieruchomości wspólnej: <

Bardzo bym prosił o rozwinięcie zagadnienia bo przyznaję, że
spotykam się z tym po raz pierwszy, może dlatego że nie mam zbyt
wielkiego doswiadczenia.

Jeżeli dobrze rozumiem ten tekst to wynika że są dwa rodzje kosztów
zarządu?
Osobno księgowane i rozliczane?
- koszty zarządu nieruchomością wspólną
- koszty zarządu
Czyli art. 15 mówi o zaliczkach na inne koszty niż te w art. 14 ?
Edytor zaawansowany
  • 14.09.09, 23:47
    Nie, nie ma dwóch rodzajów kosztów zarządu - one dotyczą jednej,
    określonej nieruchomości.
    Nie są osobno księgowane, ale są różnie rozliczane.
    Właśnie ze względu na owo rozliczenie dzielą się na koszty
    indywidualne właściciela czyli lokalowe oraz koszty utrzymania
    nieruchomości wspólnej.

    Może zacznijmy od tego, że umowy na dostawę mediów (ogrzewanie,
    woda, wywóz nieczystości) dla danej nieruchomości, która jest
    wspólnotą mieszkaniową zawiera wybrany zarząd/zarządca.
    Faktury za wodę (gdy brak jest indywidualnych umów, a jest taka
    możliwość), ogrzewanie, wywóz śmieci przychodzą na wspólnotę nie na
    konkretnego właściciela i należy je rozliczyć.

    Co to jest wspólnota mieszkaniowa?

    Art. 6 uowl
    Ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład
    określonej nieruchomości, tworzy wspólnotę mieszkaniową. Wspólnota
    mieszkaniowa może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i
    być pozwana.


    Dana nieruchomość składa się z odrębnej własności czyli
    lokali właścicieli oraz z części, która jest nieruchomością
    wspólną
    stanowiącą współwłasność właścicieli, dla każdego
    zgodnie z posiadanym w niej udziałem.
    Wspólnota jako taka jest powołana w celu zarządzania nieruchomością
    wspólną.
    Jednak ci sami współwłaściciele, którzy tworzą wspólnotę,
    jednocześnie są właścicielami lokali i można powiedzieć, że mają
    wpływ na zarząd całą nieruchomością, ponieważ to oni podejmują
    decyzje dotyczące sposobu rozliczania kosztów ogrzewania, wody i
    wywozu śmieci dla całej nieruchomości, a nie tylko w częściach
    wspólnych.

    Każda nieruchomość generuje określone koszty związane z jej
    utrzymaniem.
    We wspólnocie mieszkaniowej sposób rozliczania tych kosztów
    reguluje ustawa o własności lokali.
    Jeśli lokale są opomiarowane, wtedy zgodnie z wykazywanym zużyciem,
    a jeśli nie to zgodnie z ustawą lub przyjętym przez wspólnotę
    regulaminem rozliczania kosztów np. ciepłej wody, ogrzewania,
    wywozu śmieci.

    balanger4 napisał:
    > Czyli art. 15 mówi o zaliczkach na inne koszty niż te w art. 14 ?

    Art.14 uowl mówi o kosztach dotyczących tylko nieruchomości
    wspólnej, a obowiązek wnoszenia zaliczek wynikających z art.15
    uowl
    dotyczy również kosztów lokalowych. Właściciele muszą
    wnosić zaliczki na ogrzewanie swoich mieszkań, wodę i wywóz śmieci -
    te media nie dotyczą tylko nieruchomości wspólnej.

    Dla danej nieruchomości koszty są jedne, jako koszty jej zarządu i
    z tym związany jest obowiązek płacenia na nie zaliczek przez
    właścicieli (art.15 uowl).
    Jednak zgodnie z art.13 uowl wydatki związane z utrzymaniem lokalu
    pokrywa właściciel i to są koszty lokalowe ( w tym między innymi
    ogrzewanie, woda, wywóz nieczystości).
  • 15.09.09, 00:18
    Hm
    Dziękuję za obszerne wyjaśnienia ale to >hm< nie bez powodu się
    pojawia.
    Ja rozumiem że (mówiąc ogólnie) wszystko to co nie służy tylko i
    wyłacznie właścicielom, czyli np. instalacja wodociągowa z której
    korzysta nie tylko właściciel danego lokalu, czy też np. klatka
    schodowa z kórej korzystają wszyscy itd. należy do tzw.
    nieruchomości wspólnej. Na podstawie art. 13 właściciel ma
    uczestniczyć w kosztach zarządu związanych z utrzymaniem
    nieruchomości wspólnej - to jest jasne i oczywiste.
    Oprócz tych kosztów właściciel ponosi wydatki związane z utrzymaniem
    jego lokalu (też art. 13) - to też jest jasne.
    Natomiast niepokoi mnie, że wydatki lokalowe niejako automatycznie
    są zaliczane do kosztów zarządu (tak to odczytuje z postu) i art.15
    ich również dotyczy. Ja wiem że tak się dzieje w praktyce i to jest
    do zaakceptowania, jednak czy nazywanie opłat lokalowych kosztami
    zarządu nieruchomości wspólnej (skoro nie ma dwóch rodzajow kosztów
    zarządu) jest właściwe?
    Na razie nie ma problemu z płatnościami ale czytając to forum to
    włos się jeży na głowie ze strachu że jest to kwestia nieunikniona w
    najbliższej przyszłości, stąd niejako te wątpliwości na wyrost.
    Ja przepraszam za ten "akademicki" spór ale podejrzewam, że we
    wszystkich nowopowstałych wspólnotach ciekawość tego rodzaju
    i "czepianie" się różnego nazewnictwa tych samych zdarzeń jest chyba
    zjawiskiem naturalnym i pożądanym, że właścicele wogóle chcą się tym
    interesować.
  • 15.09.09, 01:43
    balanger4 napisał:

    (...)
    > Natomiast niepokoi mnie, że wydatki lokalowe niejako automatycznie
    > są zaliczane do kosztów zarządu (tak to odczytuje z postu) i
    art.15
    > ich również dotyczy.

    Nieprawidłowo Pan interpretuje art 15 uowl.


    Ja wiem że tak się dzieje w praktyce i to jest
    > do zaakceptowania, jednak czy nazywanie opłat lokalowych kosztami
    > zarządu nieruchomości wspólnej (skoro nie ma dwóch rodzajow
    kosztów
    > zarządu) jest właściwe?

    (...)

    Jeżeli tak się dzieje w praktyce, to jest to zła praktyka i chyba
    z wąskiego marginesu działaności zarządzania nieruchomościami.

    Pozdrawiam

    SJ


  • 15.09.09, 06:20
    > Ja wiem że tak się dzieje w praktyce i to jest
    > do zaakceptowania, jednak czy nazywanie opłat lokalowych kosztami
    > zarządu nieruchomości wspólnej
    (skoro nie ma dwóch rodzajow kosztów
    > zarządu) jest właściwe?


    A gdzieś ty to wyczytał?
    Nigdzie w ustawie nie jest napisane, że opłaty związane z utrzymaniem lokalu są kosztami utrzymania NW.

    Tytuł prawny opłat wynikający z ustawy powinien brzmieć:
    "Zaliczka na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością"


    Na koszty zarządu (nieruchomością) wynikające z art15 UoWL składają się :

    - opłaty związane z utrzymaniem lokalu (A) ponoszone za pośrednictwem wspólnoty np: media(ZW, CW, Ogrzewanie lokalu jak nie jest etażowe)

    - opłaty związane z utrzymaniem nieruchomości wspólnej (B) do wysokości posiadanego udziału w NW np: te wymienione w art 14 i inne charakterystyczne dla danej wspólnoty (nie ma dwóch takich samych wspólnot)

    Opłaty A są rozliczane poprzez zwrot / dopłata , nie potrzebna jest tu uchwała właścicieli lokali - obligatoryjne.
    Opłaty B są rozliczane na podstawie uchwały właścicieli lokali - uchwała w sprawie rozliczenia wyniku finansowego utrzymania nieruchomości wspólnej w roku ....




    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • 15.09.09, 23:58
    Hmm.... Spróbujemy to jeszcze potłumaczyć. :-)

    Musisz spojrzeć na nieruchomość, jako całość.
    Nie ma takiej możliwości, aby nieruchomość wspólna istniała bez
    odrębnej własności (lokali należących do konkretnych właścicieli).
    Ta nieruchomość w rzeczywistości jest zarządzana grupowo, zbiorowo,
    bo nie posiada tylko jednego właściciela. Oni sprawują jej zarząd.

    Nieruchomość jak już wcześniej wspomniałam generuje określone
    koszty i możemy ogólnie powiedzieć, że to są koszty jej zarządu.
    I tak jak już napisał xxxll, można je podzielić na koszty A
    (lokalowe) i koszty B (dotyczące nieruchomości wspólnej). O tym
    podziale decyduje sposób ich rozliczenia (nie mówimy teraz o
    zaliczkach tylko o kosztach).

    Jeszcze krócej rzecz ujmując:
    koszty zarządu (dotyczące całej nieruchomości) = koszty A
    (lokalowe)+ koszty B (nieruchomości wspólnej)


    I właśnie o tym mówi art.13.1. uowl:
    Właściciel ponosi wydatki związane z utrzymaniem jego lokalu
    , jest obowiązany utrzymywać swój lokal w należytym stanie,
    przestrzegać porządku domowego, uczestniczyć w kosztach zarządu
    związanych z utrzymaniem nieruchomości wspólnej
    , korzystać z
    niej w sposób nie utrudniający korzystania przez innych
    współwłaścicieli oraz współdziałać z nimi w ochronie wspólnego
    dobra.


    Czy zauwżasz, że jest tutaj mowa o podziale kosztów występujących w
    danej nieruchomości? :-)

    To wspólnota ( a konkretnie zarząd/zarządca) podpisuje umowę o
    dostawę ciepła dla tej nieruchomości, właściciel nie może tego
    zrobić samodzielnie i tylko dla własnego lokalu.
    Instalacja c.o. w budynku jest nieruchomością wspólną, służącą
    wszystkim właścicielom. Faktury za ciepło są wystawiane na
    wspólnotę, ale to ciepło głównie służy ogrzaniu lokali, które są
    odrębną własnością. Ten koszt należy rozliczyć na poszczególne
    lokale.

    balanger4 napisał:
    > Ja wiem że tak się dzieje w praktyce i to jest do
    > zaakceptowania, jednak czy nazywanie opłat lokalowych
    > kosztami zarządu nieruchomości wspólnej
    (skoro nie ma dwóch
    > rodzajow kosztów zarządu) jest właściwe?

    Opłata, którą Ty wnosisz co miesiąc na konto wspólnoty jest
    faktycznie zaliczką - to nie jest opłata, która stanowi
    rzeczywisty koszt. Wnosisz ją do kasy wspólnoty na podstawie
    prognozy przewidywanych przez wspólnotę wydatków i uchwalonych w
    planie zaliczek na dany rok.
    Koszt występuje dopiero po rozliczeniu rocznym wspólnoty i
    jest on zgodny z faktycznie poniesionymi przez wspólnotę kosztami,
    na podstawie faktur zakupu.

    Koszty lokalowe nie są kosztami nieruchomości wspólnej, są
    składową kosztów zarządu dla całej nieruchomości.
    Koszty zarządu nieruchomości wspólnej to druga składowa tych
    kosztów.
    Ciebie myli tutaj samo słowo "zarząd", odnosisz je tylko do
    nieruchomości wspólnej. :-)

    balanger4 napisał:
    > Ja przepraszam za ten "akademicki" spór

    Myślę, że nie masz za co przepraszać, bo to jest normalne, że można
    się nieco poplątać w rozumieniu uowl, tym bardziej, że nie jest ona
    doskonała. :-)
    Pozytywne jest to, że chociaż część właścicieli dąży do zrozumienia
    zasad funkcjonowania wspólnoty mieszkaniowej.
    Ja uważam, że warto, chociażby po to, aby móc się bronić w
    sytuacjach, które tego wymagają. :-))))

    Pozdrawiam.

  • 15.09.09, 06:11
    balanger4 napisał:

    > Jeżeli dobrze rozumiem ten tekst to wynika że są dwa rodzje
    > kosztów zarządu?
    > Osobno księgowane i rozliczane?
    > - koszty zarządu nieruchomością wspólną
    > - koszty zarządu
    > Czyli art. 15 mówi o zaliczkach na inne koszty niż te w art. 14 ?


    Na koszty zarządu (nieruchomością) wynikające z art15 UoWL składają się :

    - opłaty związane z utrzymaniem lokalu (A) ponoszone za pośrednictwem wspólnoty np: media(ZW, CW, Ogrzewanie lokalu jak nie jest etażowe)

    - opłaty związane z utrzymaniem nieruchomości wspólnej (B) do wysokości posiadanego udziału w NW np: te wymienione w art 14 i inne charakterystyczne dla danej wspólnoty (nie ma dwóch takich samych wspólnot)

    Opłaty A są rozliczane poprzez zwrot / dopłata , nie potrzebna jest tu uchwała właścicieli lokali - obligatoryjne.
    Opłaty B są rozliczane na podstawie uchwały właścicieli lokali - uchwała w sprawie rozliczenia wyniku finansowego utrzymania nieruchomości wspólnej w roku ....



    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • 15.09.09, 08:52
    > Opłaty A są rozliczane poprzez zwrot / dopłata , nie
    potrzebna jest tu u
    > chwała właścicieli lokali - obligatoryjne.

    Czy możesz koniecznie poinforrmować gdzie to wyczytałeś lub w jaki
    sposób doszedłeś do tego???

    Art 22 ust 3 pkt 3 UoWL stanowi wręcz coś odwrotnego.
  • 15.09.09, 13:01

    uowl napisała:

    > > Opłaty A są rozliczane poprzez zwrot / dopłata , nie
    > potrzebna jest tu u
    > > chwała właścicieli lokali - obligatoryjne.
    >
    > Czy możesz koniecznie poinformować gdzie to wyczytałeś lub w jaki
    > sposób doszedłeś do tego???
    >
    > Art 22 ust 3 pkt 3 UoWL stanowi wręcz coś odwrotnego.

    a kochanieńki, wynika to z orzeczeń sądowych. Wspólnota może decydować tylko o podziale kosztów dotyczących nieruchomości wspólnej.

    Pełno takich jest w internecie, a i tu na forum . Wpisy z sygnaturami spraw zazwyczaj pojawiają się z początkiem roku, kiedy jest fala rozliczeń we wspólnotach.

    Art 22 ust 3 pkt 3 UoWL mówi o wysokości zaliczek,na jakie podstawie należny je naliczać (stawkach służących do naliczania zaliczek) a nie o rozliczaniu kosztów a to , zdaniem Sądów, są dwie odrębne sprawy.





    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • 15.09.09, 14:57
    Kochani eksperci!
    Przepraszam że tak Was nazywam ale upoważnia mnie do tego obserwacja
    tego forum i Wasze liczne wpisy.
    Dlatego też chciałbym aby z tej dyskusji, z postawionego jednego
    problemu wypracować jedną interpretację zgodną z prawem, z logiką, z
    orzeczeniami sądów itd.
    A tutaj dalej trwa spór jedni: tak a drudzy: gdzie to
    wyczytałeś lub w jaki sposób doszedłeś do tego???

    Bardzo proszę o jakieś uzgodnienie stanowiska bez rozwlekania
    sprawy, tzn. interesuje mnie podanie konkretnej, prawidłowej
    interpretacji według Ustawy (owl), podstawa prawna, praktyka w tym
    temacie i ewentualnie jedno, dwa konkretne orzeczenia sądu jakiegoś.
    Staram się nadążać za tym wszystkim ale przyznaję, że dalej jestem
    skołowany.
    xxxll podaje jedno a uowl dopytuje się gdzie to
    napisane?
    Co ja, zielony mam robić?
    Nawet marzy mi się aby te podstawowe ważne sprawy nie do końca
    określone w ustawie były w jakiś sposób zinterpretowane i oznaczone
    że tak to jest zgodne z prawem, taka jest ostateczna opinia
    ekspercka i tak należy stosować itd. itp.
    Żeby forum podzielić ewentualnie na kilka grup tematycznych
    związanych z własnością lokali - nie wiem czy jest sens?
    W końcu powinno być jakąś wykładnią praktyków a nie tylko poletkiem
    do sporów i kłótni.
  • 15.09.09, 16:10
    Jest to forum dyskusyjne. jeżeli chcesz jasnego i uzgodnionego
    stanowiska to zgłoś się do kancelarii prawnej.
  • 15.09.09, 16:09
    > Art 22 ust 3 pkt 3 UoWL mówi o wysokości zaliczek,na jakiej
    >podstawie należny je naliczać (stawkach służących do naliczania
    >zaliczek) a nie o rozliczaniu kosztów

    Wiesz co, nie wprowadzaj w błąd co do słowa pisanego, gdy każdy
    może to sprawdzić, czytając wymieniony artykół.
    Cytuję
    "ustalenie wysokości opłat na pokrycie kosztów zarządu"

    Artykuł ten wyraźnie mówi, że to wspólnota okresla wysokość opłat
    na pokrycie kosztów zarządu, a nie tak jak kłamałeś, że w przypadku
    części nie jest wymagana tutaj uchwała właścicieli. Nie ma tutaj
    nic na temat naliczania, okreslają je inne artykuły.

    Rozliczenie polega na tym, że zarząd musi rozliczyć się z tego co
    wydał. Przejkroczenie uchwalonych kosztów nie obliguje właścicieli
    do uiszczenia braków. Z kolei bezwzględnemu zwrotowi podlegaja
    niewykorzystane środki.
  • 15.09.09, 20:22
    uowl napisała:

    > Cytuję: "ustalenie wysokości opłat na pokrycie kosztów zarządu"

    Już pojmuję skąd taki a nie inny poziom dyskusji, jak wybiórczo się wyrywa z całości słowa i chce się dorobić taką interpretacje na jaka się oczekuje.

    Rób jak chcesz...bo to twoja wspólnota i twoja kasa.:>

    > Rozliczenie polega na tym, że zarząd musi rozliczyć się z tego co
    > wydał.

    Nic mylnego. To nie zarząd "wydaje" kasę właścicieli lokali. To właściciele tworzą koszty, począwszy od mediów, a skończywszy na kosztach utrzymania NW.

    Zarząd WM jest , był i na razie będzie wykonawcą decyzji większości właścicieli lokali wyrażonych w podjętych uchwałach.

    Piszesz:
    > Przejkroczenie uchwalonych kosztów nie obliguje właścicieli
    > do uiszczenia braków.

    Nic mylnego.:> Inaczej nie płaciłbyś zaliczki tylko np : opłatę eksploatacyjną. Zaliczka może okazać się nie do szacowana lub przeszacowana. Dlatego po rozliczeniu są dopłaty lub zwroty.

    Ale co ja ci będę pisał, ty i tak wiesz więcej ode mnie.:>


    > Z kolei bezwzględnemu zwrotowi podlegaja niewykorzystane środki.

    Tylko te które dotyczą utrzymania lokalu. Te które dotyczą NW , o ich podziale/ dopłacie decyduje większość włascicieli podejmując stosowną uchwałę. Rozwiązań jest tyle ile wspólnot.






    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • 16.09.09, 11:01
    Nie odnoszę się do tych "nic mylnego" branych niewiadomo skąd.
    Ale istotą zagadnienia było podawanie przez ciebie, że spora część
    kosztów zarządu nie wymaga uchwały właścicieli.

    Mieszając pojęcia typu rozliczenia, koszty, naliczenia itp. starasz
    się to przykryć.

    Więc wszystkie koszty zarządu muszą być objęte uchwałą czy nie?
  • 16.09.09, 15:39

    uowl napisała:

    > Mieszając pojęcia typu rozliczenia, koszty, naliczenia itp. starasz
    > się to przykryć.
    >
    > Więc wszystkie koszty zarządu muszą być objęte uchwałą czy nie?

    co przykryć?
    Zajmijmy się kosztami, zaliczki pozostawmy w spokoju.

    A jak wy rozliczacie koszty zarządu nieruchomością (całkowite)?

    Właściciele lokali mogą decydować tylko w zakresie nieruchomości wspólnej, więc do rozliczenia kosztów utrzymania lokalu uchwała wspólnoty nie jest potrzebna. Nadpłaty/ niedopłaty obciążają bezpośrednio właściciela lokalu.


    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • 16.09.09, 16:15
    > Właściciele lokali mogą decydować tylko w zakresie
    nieruchomości wspó
    > lnej
    , więc do rozliczenia kosztów utrzymania lokalu uchwała
    wspólnoty nie j
    > est potrzebna. Nadpłaty/ niedopłaty obciążają bezpośrednio
    właściciela lokalu.

    W ramach dyskusji o kosztach zarządu wyjasnij więc skąd wiadomo, że
    jest nadpłata lub nie dopłata?
  • 16.09.09, 16:45

    uowl napisała:

    > W ramach dyskusji o kosztach zarządu wyjasnij więc skąd wiadomo,
    > że jest nadpłata lub nie dopłata?

    Może szczegółowiej!? o jakich kosztach zarządu piszesz - lokalu? czy NW? oraz o
    jakim rozliczeniu piszesz wspólnoty czy indywidualnym właściciela lokalu.





    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
    osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • 21.09.09, 14:09
    Nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi.
    Dyskusja zaczęła się odnośnie kosztów zarządu związanych z
    utrzymaniem lokalu.

    Pisałeś, że w tym prypadku nie potrzeba żadnych uchwał właścicieli.

    Uwaga: W odpowiedzi nie oczekuję żadnych bluzgów i wyzwisk jak się
    to już zdarzało.
  • 17.09.09, 08:12
    xxxll napisał:

    >
    > - opłaty związane z utrzymaniem lokalu (A) ponoszone za
    pośrednictwem ws
    > pólnoty np: media(ZW, CW, Ogrzewanie lokalu jak nie jest etażowe)
    >

    >
    > Opłaty A są rozliczane poprzez zwrot / dopłata , nie
    potrzebna jest tu u
    > chwała właścicieli lokali - obligatoryjne.
    > Opłaty B są rozliczane na podstawie uchwały właścicieli
    lokali - uchw
    > ała w sprawie rozliczenia wyniku finansowego utrzymania
    nieruchomości wspólnej
    > w roku ....

    >
    Niestety ale xxxll nie umiał uzasadnić swojego stanowiska w tej
    sprawie, a Prawo stanowi wręcz odwrotnie.

    Nie m,a w żadnej wspólnocie tak aby jakiekolwiek koszty zarząduu
    mogły byc ustalane i rozliczane poza wolą właścicieli. Gdzie tak
    jest to po prostu wsopólnota składająca się z frajerków.
  • 21.09.09, 11:49
    Dokładnie tak!
    Jeszcze dużo wody prawdopodobnie upłynie w Wiśle żeby właściciele
    zrozumieli jak są oszukiwani przez "szubrawców z licencjatami",
    którzy nie mogą się pozbyć starych, komuszych nawyków myśląc, że
    właściciel to dalej lokator który ma płacić i płakać.
    Pomylenie pojęć.
  • 21.09.09, 13:39
    netkater napisał:

    > Dokładnie tak!

    A co ma oznaczać owo "dokładnie tak"? :-)

    netkater napisał:
    > Jeszcze dużo wody prawdopodobnie upłynie w Wiśle żeby właściciele
    > zrozumieli jak są oszukiwani przez "szubrawców z
    > licencjatami"
    , którzy nie mogą się pozbyć starych, komuszych
    > nawyków myśląc, że właściciel to dalej lokator który ma płacić i
    > płakać.

    Tu nie ma znaczenia licencjat, ale licencja . :-)

    Właściciele chcąc dbać o swoje interesy powinni najpierw zacząć
    interesować się swoją własnością, a tym samym swoimi pieniędzmi.
    Jest takie powiedzenie: "pańskie oko konia tuczy" i od to jest
    właściwy punkt wyjścia, wtedy żaden nieuczciwy wielebny
    licjencjonowany wraz z takim samym zarządem włścicielskim niewiele
    zdziała.

    netkater napisał:
    > Pomylenie pojęć.

    Jakich pojęć? Możesz to rozwinąć nieco....? :-)
  • 21.09.09, 14:16
    Nie pojmuję skąd te wątpliwości.
    Mój post był odpowiedzią na post >uowl< :
    >Nie ma w żadnej wspólnocie tak aby jakiekolwiek koszty zarządu
    mogły byc ustalane i rozliczane poza wolą właścicieli. Gdzie tak
    jest to po prostu wsopólnota składająca się z frajerków.
    <

    na to była moje odpowiedź: Dokładnie tak jest !

    oj Haneczka... przecież ten licencjat to specjalnie tak,
    wszyscy wiedzą że chodzi o licencję tyle że ktoś kto nie ma pojęcia
    o zarządzaniu a szczyci się licencją dla mnie jest licencjatem
    i tyle.

    Pomylenie pojęć dotyczy właśnie tych niedouczonych z
    licencjatami - przecież to jasno wynika z tego co pisałem.
    Nie potrafią odróżnić (mylą im się pojęcia!) lokator - właściciel !
    spółdzielnia - wspólnota.
    Dlatego mają problemy z osobowością.
  • 21.09.09, 15:40
    netkater napisał:

    > oj Haneczka... przecież ten licencjat to specjalnie tak,
    > wszyscy wiedzą, że chodzi o licencję tyle że ktoś kto nie ma pojęcia
    > o zarządzaniu a szczyci się licencją dla mnie jest licencjatem
    >
    i tyle.

    Dla mnie właściciel, który nie zna swoich obowiązków i praw wynikających z posiadania współwłasności i własności we wspólnocie jest palantem. A takich tu na forum jest na pęczki. Typowym przykładem jest uowl, który wciąga do bezproduktywnych gierek pod publiczkę, coraz większe grono osób.
  • 21.09.09, 16:04
    Właściciel nie ma obowiązku znać swoich praw, natomiast oczywistym
    jest że powinien!
    Nazywanie go od razu palantem jest nie na miejscu, chociaż jako inny
    zwykły właściciel masz prawo używać takich słów, aliści świadczą one
    też o tym kto ich używa.
    Natomiast w wypadku gdy zarządca używa w stosunku do właścicieli
    takich określeń to jest właśnie licencjatem a nie zarządcą i
    powinien się przekwalifikować póki czas!
    Forum otwarte jest po to żeby dyskutować, żeby każdy mógł się
    wypowiedzieć.
    To czytający mają oddzielić ziarno od plew.
    Gdyby wszyscy wszystko wiedzieli to niepotrzebne by było nic!
    Gdyby wszyscy mieli jednakowe zdanie i pogląd na każdy temat to
    świat by był nudny.
    Przymusu nie ma, kto chce to tu zagląda, kto chce to tu dyskutuje.
    Można próbować wystrzelać wszystkich mających inne zdanie ale wtedy
    można też zostać tylko samemu na placu boju - i co? z kim dyskutować
    wtedy?
  • 21.09.09, 17:07
    netkater napisał:

    > Właściciel nie ma obowiązku znać swoich praw, natomiast oczywistym
    > jest że powinien!
    > Nazywanie go od razu palantem jest nie na miejscu, chociaż jako inny
    > zwykły właściciel masz prawo używać takich słów, aliści świadczą one
    > też o tym kto ich używa.

    Co ty za bzdurne teorie wygłaszasz. To jak byś napisał, że właściciel lokalu nie ma obowiązku nauczenia się pisania, czytania i liczenia!!!!

    Nieznajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności. i to jest pewne jak w banku.

    > Forum otwarte jest po to żeby dyskutować, żeby każdy mógł się
    > wypowiedzieć.

    ciekawa teoria zwłaszcza w stosunku do palantów...bo jak nazwać właściciela, który sprawy wspólnotowe ma w dup... ale roszczenia a i owszem wg własnych "zasad i prawa".


    > Można próbować wystrzelać wszystkich mających inne zdanie ale wtedy
    > można też zostać tylko samemu na placu boju - i co? z kim dyskutować
    > wtedy?

    to powinieneś wygrawerować na wszystkich forach wspólnotowych ...zobaczymy na reakcję administratorów




  • 21.09.09, 17:44
    Masz problemy widzę z czytaniem ze zrozumieniem.
    Chyba żeś jest tym licencjatem - to cię usprawiedliwia.
    I tak się nie pultaj bo się zapultasz!
  • 21.09.09, 18:26
    netkater napisał:

    > Masz problemy widzę z czytaniem ze zrozumieniem.
    > Chyba żeś jest tym licencjatem - to cię usprawiedliwia.

    żenada, taka samo jak u nas na wspolnoty.net.pl, ale palant w stosunku do ciebie
    to delikatne określenie. licencjacie


  • 21.09.09, 18:33
    Tu, na tym forum się dyskutuje a nie obrzuca palantami.
    Po co zabierasz głos jak nie masz nic do powiedzenia.
    Twoje urojenia nikogo nie interesują!
    Kompleksy leczy się w następnym budynku na wspólnota.net
  • 22.09.09, 11:32
    A ty co ciągle mnie obzywasz od palantów. nIE MASZ NIC DO
    POWIEDZENIA POZA TYM TO NIKT CIE NIE ZAPRASZA DO UDZIAŁU W DYSKUSJI

    Podawanie właścicielom, że to od nich zależy ustalenie kosztów
    zarządu wywołuje u niektórych białą fgorączkę.
  • 21.09.09, 18:15
    netkater napisał:

    > Nie pojmuję skąd te wątpliwości.
    > Mój post był odpowiedzią na post >uowl<

    O.K. :-)))) Kropeczka informacyjna jest w miejscu, jakbyś
    odpowiadał na pierwszy post tego wątku, więc nie załapałam, do
    czego tak naprawdę odnosisz się w swojej wypowiedzi.

    Dzięki za wyjaśnienie. :-)

    > oj Haneczka... przecież ten licencjat to specjalnie tak,
    > wszyscy wiedzą że chodzi o licencję tyle że ktoś kto nie ma
    > pojęcia o zarządzaniu a szczyci się licencją dla mnie jest
    > licencjatem
    i tyle.

    Jednak określenie "licencjat" dla bardziej kulawego w gestii
    zarządzania i tak nie bardzo mi pasuje, jest zbyt pozytywne. :)
    Może "wspólnotowy lisek", albo Wielki ZI (zarządzający i
    naczej)????

    netkater napisał:
    > Dlatego mają problemy z osobowością.

    Co nie przeszkadza im, być mistrzami w kompnonowaniu rozliczeń
    rocznych, z których nie można nic wyczytać konkretnego.
    Wirtuoz rachunkowości (ksywka:"dymanek") - to jest sztuka!!!


  • 22.09.09, 11:36
    netkater napisał:
    > >Nie ma w żadnej wspólnocie tak aby jakiekolwiek koszty
    zarządu
    > mogły byc ustalane i rozliczane poza wolą właścicieli. Gdzie tak
    > jest to po prostu wsopólnota składająca się z frajerków.
    <
    >
    > na to była moje odpowiedź: Dokładnie tak jest !

    Dikładnie tak jest i dlatego właśnie obawa, że właściciele zaczną
    myśleć jak właściciele wywołuje agresję u różnych zarządowych
    cwaniaczków i złodziejaszków.
  • 23.09.09, 02:23

    Wspólnota
    mieszkaniowa nie musi wystawiać swoim członkom faktur na dostawę mediów

    o tym przeczytasz klikając niebieski napis

    Odpowiedź zapytanie poselskie nr 4294.


    Szanowny Panie Marszałku!

    Odpowiadając na pismo znak: SPS-024-4294/09 z dnia 7 lipca 2009 r., przy którym
    przesłano zapytanie posła Tadeusza Arkita oraz grupy posłów w sprawie
    konieczności wystawiania faktur VAT przez jednostkę samorządu terytorialnego,
    administratora gminnego zasobu nieruchomości,
    na przykładzie gminy Libiąż z
    woj. małopolskiego, uprzejmie wyjaśniam.

    W celu zapewnienia jednolitego stosowania przepisów prawa podatkowego minister
    finansów pismem z dnia 23 grudnia 2003 r. znak: PP1-811/912/03/JW dokonał
    urzędowej interpretacji przepisów w zakresie rozliczeń dostaw mediów
    dokonywanych za pośrednictwem wspólnot mieszkaniowych.

    Pomimo że interpretacja ta została wydana w oparciu o przepisy ustawy z dnia 8
    stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym ma ona
    zastosowanie również na gruncie ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od
    towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535, z późn. zm.).

    Z wykładni tej wynika m.in., że zarówno zaliczki (kwoty) wpłacane przez
    członków wspólnoty na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością wspólną, jak i
    poszczególnych wyodrębnionych lokali
    nie stanowią obrotu w rozumieniu
    ustawy o podatku od towarów i usług.
    Zaliczki te stanowią jedynie
    partycypację w kosztach jednostki organizacyjnej – wspólnoty
    mieszkaniowej – przez jej członków.
    Wspólnota, a więc jej członkowie nie dokonują bowiem sprzedaży, w
    rozumieniu ustawy o podatku od towarów i usług, na rzecz samych siebie
    (również jeżeli dotyczy to wyodrębnionych lokali, a nie tylko części wspólnej),
    poprzez zapłatę zaliczek (kwot) z tytułu kosztów związanych z utrzymaniem
    własnych lokali, np. z tytułu opłat za ciepłą wodę lub ogrzewanie. W przypadku
    gdy stroną umowy o dostawę ciepłej wody i ogrzewania jest wspólnota
    mieszkaniowa, reprezentowana przez zarząd, brak jest uzasadnienia do
    fakturowania wewnętrznych rozliczeń między wspólnotą a jej członkami. Tym samym
    oznacza to, że wystawianie faktur z tytułu dostaw mediów przez wspólnotę na
    rzecz jej członków nie znajduje uzasadnienia. Skoro zatem w rozliczeniach
    wewnątrz wspólnoty nie występuje obrót (sprzedaż), tym samym nie można mówić o
    odsprzedaży tych mediów i konieczności fakturowania tej czynności fakturą VAT na
    rzecz osób trzecich (najemców lokali).

    Przykładowo w zakresie dostaw mediów energetycznych do podmiotów tych,
    określonych przez ustawę z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (tekst
    jednolity: Dz. U. z 2006 r. Nr 89, poz. 625) jako odbiorcy, odnoszą się
    obowiązki, o których mowa w art. 45a tej ustawy. Przez odbiorcę rozumie się
    każdego, kto otrzymuje lub pobiera paliwa lub energię na podstawie umowy z
    przedsiębiorstwem energetycznym (art. 3 pkt 13 ww. ustawy Prawo energetyczne).

    Zgodnie z art. 45a ust. 6 ww. ustawy w przypadku, gdy wyłącznym odbiorcą paliw
    gazowych, energii elektrycznej lub ciepła dostarczanych do budynku jest
    właściciel lub zarządca budynku wielolokalowego, jest on odpowiedzialny za
    rozliczanie na poszczególne lokale całkowitych kosztów zakupu paliw gazowych,
    energii elektrycznej lub ciepła. Jak wynika z powołanego przepisu, ustawodawca
    zobowiązał odbiorcę do przeprowadzenia rozliczenia kosztów dostawy mediów
    zewnętrznych na poszczegolne lokale.

    Jeżeli zarząd wspólnoty zawiera umowę z przedsiębiorstwem energetycznym, to
    zgodnie z art. 45a ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne
    opłaty za ww. media stanowią dla wspólnoty koszty zakupu paliw gazowych, energii
    elektrycznej lub ciepła dostarczanych do budynku, w którym znajdują się lokale
    mieszkalne i użytkowe, zamieszkane lub użytkowane przez osoby niebędące odbiorcami.

    W tym przypadku zakład energetyczny wystawia za dostawę ciepła fakturę VAT na
    zarządcę wspólnoty, który w rozumieniu ww. Prawa energetycznego jest odbiorcą
    tej energii. Koszty zakupu energii podlegają rozliczeniu przez odbiorcę energii
    (w tym przypadku zarządcę wspólnoty) z ww. osobami niebędącymi odbiorcami
    (właścicielami lokali). Wysokość tych opłat powinna być ustalana w taki sposób,
    aby zapewniała wyłącznie pokrycie ponoszonych przez odbiorcę (zarządcę
    wspólnoty) kosztów zakupu energii cieplnej, a więc również kosztów zakupu
    przypadających na poszczególne lokale, zamieszkane lub użytkowane przez osoby
    niebędące odbiorcami (art. 45a ust. 4 ww. ustawy Prawo energetyczne).

    Zasady rozliczeń właścicieli lokali z najemcami (które powinny być uregulowane w
    umowie najmu) stanowią zwrot poniesionych kosztów z tytułu zakupu mediów i nie
    wchodzą do obrotu z tytułu podatku od towarów i usług.

    Jak zatem z powyższego wynika, zasady rozliczeń mediów dostarczanych na rzecz
    wspólnot mieszkaniowych wynikają z regulacji innych ustaw niż ustawy podatkowe,
    tj. z ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54,
    poz. 535, z późn. zm.). Minister finansów nie może ingerować i zmieniać
    regulacji zawartych w innych ustawach szczegółowych, a wykładnie prawa
    podatkowego muszą być dokonywane przy uwzględnieniu uregulowań wynikających z
    tych ustaw.

    Ewentualne spory dotyczące rozliczeń miedzy stronami, które powstały w związku z
    nieprzestrzeganiem procedur
    rozliczeniowych przewidzianych m.in. w art. 45a ustawy z dnia 10 kwietnia 1997
    r. Prawo energetyczne, nie mogą być rozstrzygane na podstawie przepisów prawa
    podatkowego.

    Jeżeli jednak w związku z poruszonym tematem zachodziłyby określone wątpliwości
    w zakresie opodatkowania podatkiem od towarów i usług, uprzejmie informuję, iż w
    trybie ustawowym zostały określone odpowiednie procedury wydawania
    indywidualnych interpretacji, z których mogą skorzystać zainteresowani
    uzyskaniem wykładni przepisów (m.in. gmina w Libiążu i jej jednostki organizacyjne).

    Zgodnie z tymi procedurami w przypadku wątpliwości co do zakresu stosowania
    przepisów podatkowych zainteresowany podmiot może złożyć pisemny wniosek do
    ministra właściwego do spraw finansów publicznych o wydanie interpretacji
    indywidualnej prawa podatkowego (art. 14b § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r.
    Ordynacja podatkowa – Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60, z późn. zm.).

    Składający wniosek o wydanie interpretacji indywidualnej obowiązany jest do
    wyczerpującego przedstawienia zaistniałego stanu faktycznego albo zdarzenia
    przyszłego oraz do przedstawienia własnego stanowiska w sprawie oceny prawnej
    tego stanu faktycznego albo zdarzenia przyszłego (art. 14b § 3 Ordynacji
    podatkowej).

    Minister finansów upoważnił dyrektorów określonych izb skarbowych do wydawania w
    jego imieniu indywidualnych interpretacji. W związku z powyższym wniosek należy
    wnieść do właściwego miejscowo dyrektora izby skarbowej. Organy upoważnione do
    wydawania w indywidualnych sprawach pisemnych interpretacji przepisów prawa
    podatkowego, jak również właściwość miejscową i rzeczową organów upoważnionych
    określa rozporządzenie ministra finansów z dnia 20 czerwca 2007 r. w sprawie
    upoważnienia do wydawania interpretacji przepisów prawa podatkowego (Dz. U. Nr
    112, poz. 770).

    Z poważaniem

    Maciej Grabowski – podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów
  • 23.09.09, 08:14
    Poseł ma rację.

    Należy dodać, że cała masa zarządców/administratorków w większości
    krętaczy, przedstawia zaliczki jako dochód wspólnoty, czyli coś co
    nie podlega zwrotowi np. w przypadku płacenia na utrzymanie
    nieruchomości wspólnej.

    Wychodzi na to jednak, że wbrew opini tutaj niektórych krzykaczy,
    wspierających sie bluzgami i wyzwiskami, planowanie kosztów
    zzarządu i ich rozliczanie zależne jest wyłącznie od właściieli, a
    nie jakichś krętaczy wspólnotowych tzw. administratorów.
    Opłaty nie są obligatoryjne, a wymagają uchwały. Inaczej niż to
    serwował xxxll-ek.
  • 23.09.09, 15:15
    uowl napisała:

    > Poseł ma rację.

    > Wychodzi na to jednak, że wbrew opini tutaj niektórych krzykaczy,
    > wspierających sie bluzgami i wyzwiskami, planowanie kosztów
    > zzarządu i ich rozliczanie zależne jest wyłącznie od właściieli, a
    > nie jakichś krętaczy wspólnotowych tzw. administratorów.
    > Opłaty nie są obligatoryjne, a wymagają uchwały. Inaczej niż to
    > serwował xxxll-ek.



    Tak dla przypomnienia dla tych palantów, obojniaków i niedowiarków co ja pisałem o wystawianiu faktur (rachunków ) przez wspólnotę
    (wystarczy kliknąć ten niebieski napis)





    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • 24.09.09, 08:42
    No więc jeżeli twierdzisz, że faktur wspólnota nie wypisuje to
    dlaczego wprowadzasz w błąd na temat niezależności jej właścicieli
    od kosztów zarządu. Pomieszanie z poplataniem.

    Twój maniacki powrót do wyzwisk świadczy diobitnie o tym kim jesteś.
  • 24.09.09, 19:51
    uowl napisała:

    > No więc jeżeli twierdzisz, że faktur wspólnota nie wypisuje to
    > dlaczego wprowadzasz w błąd na temat niezależności jej właścicieli
    > od kosztów zarządu. Pomieszanie z poplataniem.
    >
    > Twój maniacki powrót do wyzwisk świadczy diobitnie o tym kim jesteś.

    Ciekawe wnioski wysnuwasz , dobrze, że tylko ty...
    to daje nadzieję , która umiera ostania.

    NO tak. Błazen to delikatne określenie.
    Ale tacy na innych współwłaścicielach żerują,
    dają zarobić prawnikom i pseudo prawnikom,
    bo przecież za to płaca inni.

    Jak się nie ma nic do powiedzenie,
    to się człek bierze do pisania
    charakterystyki swych adwersarzy,
    wpis to wpis, licznik bije...:>
    po latach będzie co wspominać.




    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • 25.09.09, 08:13
    Najśmieszniejsze jest to, że ten o xxxll-ek manierach masodonta
    sądzi, że ktosby mógł przejąć się jego wyczynami. Ostatecvznie
    trudno mieć pretensje do ratlerka, że szczeka. Wystarczy jedno
    tupnięcie.
    Zresztą jak wiadomo xxxll-ek zawodowo trudni się administrowaniem.
    Dlatego też jego pseudoporady są nieprawdziwe i ukierubnkowane na
    interes własnej grupy zawodowej , czyli nabijaniem naiwnej części
    wałaścicieli w butelkę.

    Dlatego tez idiotyczne są jego porady odnoszące się do okreslania i
    rozliczania kosztów zarządu nieuchomości. Wszelkie inne zdanie
    zbywa on ujadaniem i bluzgami. Zresztą na wielu forach i w wielu
    dyskusjach.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.