coroczne zebranie wspólnoty-termin powiadomienia Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Otrzymałam zawiadomienie o zebraniu na dzień przed terminem. Wiem,
    że powinnam je otrzymać co najmnie tydzień wcześniej. Co w takiej
    sytacji mogę zrobić? Czy Zarządcy/Zarządowi grożą jakieś kosekwencje?
    • sssx111 napisała:

      > Otrzymałam zawiadomienie o zebraniu na dzień przed terminem. Wiem,
      > że powinnam je otrzymać co najmnie tydzień wcześniej. Co w takiej
      > sytacji mogę zrobić? Czy Zarządcy/Zarządowi grożą jakieś kosekwencje?


      A no nic, chyba ze udowodnisz że miało to wpływ na podejmowane uchwały.

      Art. 32.
      1. O zebraniu właścicieli zarząd lub zarządca, któremu zarząd nieruchomością wspólną powierzono w sposób określony w art. 18 ust. 1, zawiadamia każdego właściciela lokalu na piśmie przynajmniej na tydzień przed terminem zebrania.

      Problem jest w tym, że każdy inaczej rozumienie słowo zawiadamia. Zarząd, że ma wysłać informacje o zebraniu, właściciel że ma dostać w siódmym dniu przed zebraniem :>



      --
      ----------------------------------------------------------------
      Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
      www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
      • Ciekaw ainterpretacja terminu zawiadomienia znajduje się na portalu
        zarządca:
        =====================================
        Zawiadomienie należy wysłać co najmniej trzy tygodnie przed
        zebraniem wspólnoty

        19.11.2007.
        Co najmniej raz w roku właściciele lokali uczestniczą w zebraniu
        wspólnoty mieszkaniowej. Obowiązek jego zorganizowania spoczywa na
        zarządzie (zarządcy). Ustawa o własności lokali z dnia 24.06.1994
        roku (Dz. U. z 2000 roku Nr 80, poz. 903 z późn. zm.) normuje sprawy
        związane ze zwoływaniem zebrań, m.in. określa termin, w jakim należy
        powiadomić właścicieli. Nagminnie, szczególnie we wspólnotach, w
        których jest wiele lokali i zawiadomienia rozsyłane są za
        pośrednictwem poczty, właściciele otrzymują informację o zebraniu z
        opóźnieniem.
        Zgodnie z brzmieniem art. 32 ustawy o własności lokali każdy
        właściciel powinien otrzymać zawiadomienie o zebraniu na piśmie,
        przynajmniej na tydzień przed terminem zebrania.

        Sposób obliczania terminów określają przepisy kodeksu cywilnego.
        Art. 112 k.c. stanowi, że termin oznaczony w tygodniach kończy się z
        upływem dnia, który nazwą odpowiada początkowemu dniowi terminu. Dla
        jego obliczenia właściwa jest więc nazwa dnia, w którym termin
        zaczyna biec. Jeżeli więc termin tygodniowy zaczyna swój bieg we
        wtorek, to jego koniec przypada również we wtorek. W przypadku
        zebrania wspólnoty - koniec terminu wypadnie w środę, ponieważ
        zawiadomienie należy wysłać przynajmniej na tydzień przed terminem
        zebrania, czyli przed dniem tego zebrania musi upłynąć cały tydzień
        liczony od momentu doręczenia zawiadomienia. Zawiadomienie może być
        więc właścicielowi doręczone najpóźniej 8 dni przed zebraniem, przy
        czym ten ósmy dzień to dzień zebrania.

        W przypadku doręczania zawiadomienia za pośrednictwem poczty -
        przesyłkę należy nadać odpowiednio wcześniej, w taki sposób, aby
        adresat mógł ją podjąć na tydzień przed datą zebrania. Bardzo
        często zawiadomienia wysyłane są za późno, np. dwa tygodnie
        wcześniej. Zarządcy nie biorą w ogóle pod uwagę takiej sytuacji, że
        właściciel lokalu, w przypadku, gdy doręczyciel nie zastanie go w
        domu, może jeszcze w ciągu 14 dni odebrać korespondencję w placówce
        oddawczej (doręczenie przez awizo).

        Zgodnie z § 38 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 9
        stycznia 2004 r. w sprawie warunków wykonywania powszechnych usług
        pocztowych - www.poczta-polska.pl/prawo_2.htm - (Dz. U. Nr
        5, poz. 34 z 2004 r., Dz. U. Nr 76, poz. 719) oraz § 2
        Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 13 października 2003
        r. w sprawie reklamacji powszechnej usługi pocztowej w zakresie
        przesyłki rejestrowanej i przekazu pocztowego - www.poczta-
        polska.pl/prawo_3.htm - (Dz. U. Nr 183, poz. 1795) awizowana
        przesyłka listowa powinna zostać odebrana z placówki oddawczej przez
        adresata lub osobę uprawnioną do jej odbioru w terminie do 14 dni.
        Okres ten zwany jest "terminem odbioru".
        Liczony jest on od dnia następnego po dniu doręczenia zawiadomienia
        o nadejściu przesyłki. Po upływie tego terminu nieodebrana przesyłka
        zwracana jest do nadawcy.

        Jeżeli zatem wysyłamy zawiadomienie o zebraniu, musimy uczynić to ze
        znacznym, ponad trzytygodniowym wyprzedzeniem. Należy mieć na
        uwadze, że właściciel, którego listonosz nie zastanie w domu, może
        jeszcze zgłosić się po przesyłkę po 14 dniach i dopiero do tego
        ostatniego, czternastego dnia, należy jeszcze doliczyć termin
        określony art. 32 ustawy o własności lokali.
        źródło: www.zarzadca.pl/content/view/466/32/

        • > szczególnie we wspólnotach, w
          > których jest wiele lokali i zawiadomienia rozsyłane są za
          > pośrednictwem poczty,


          collinsowa
          ty jak ta pleciuga, cytujesz wszystko co ci komputer wyszuka, bez
          zrozumienia zastanowienia oraz jakie środowisko głosi te wieści.
          Trochę dystansu do zawartości wynajdowanych rewali interpretacyjnych.
          Piszesz tak jakby jedynym sposobem dostarczenia korespondencji
          była poczta
          , co jest oczywistą bzdurą.

          > Sposób obliczania terminów określają przepisy kodeksu cywilnego.
          > Art. 112 k.c. stanowi, że termin oznaczony w tygodniach kończy się
          z
          > upływem dnia, który nazwą odpowiada początkowemu dniowi terminu.
          Dla
          > jego obliczenia właściwa jest więc nazwa dnia, w którym termin
          > zaczyna biec. Jeżeli więc termin tygodniowy zaczyna swój bieg we
          > wtorek, to jego koniec przypada również we wtorek.

          > W przypadku
          > zebrania wspólnoty
          - koniec terminu wypadnie w środę, ponieważ
          > zawiadomienie należy wysłać przynajmniej na tydzień przed
          terminem
          > zebrania, czyli przed dniem tego zebrania musi upłynąć cały tydzień
          > liczony od momentu doręczenia zawiadomienia. Zawiadomienie może
          być
          > więc właścicielowi doręczone najpóźniej 8 dni przed zebraniem, przy
          > czym ten ósmy dzień to dzień zebrania.






          ----------------------------------------------------------------
          Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków
          dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
          www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe -
          www.ebos.pl/
    • Jest to oczywiście nieprawidlowe ale...
      "...Nieprawidłowości w zwołaniu zebrania właścicieli wspólnoty
      mieszkaniowej mogą być uznane za zasadną przyczynę ich unieważnienia
      jedynie w sytuacji, gdy kwestionujący wykazał, iż miały wpływ na
      treść uchwał podjętych w trakcie zebrania..." - Wyrok Sądu
      Najwyższego z 11 stycznia 2007 r.SYGN. AKT II CSK 370/06

      ========
      "...Właściciel, który nie został prawidłowo poinformowany o
      zebraniu, ma prawo kwestionować jego ważność.
      Przepisy nic nie mówią, jak ma wyglądać roczne zebranie. Przyjęło
      się jednak, że powinno mieć ono swojego przewodniczącego,
      protokolanta oraz komisję skrutacyjną. Nie oznacza to jednak, że
      jeżeli wspólnota postępuje inaczej, to działa nieprawidłowo.
      Trzeba przy tym pamiętać, że każda uchwała może być zaskarżona do
      sądu, dlatego warto zadbać o jakość dokumentacji z przebiegu zebrań,
      by łatwo można było stwierdzić, czy dana uchwała została podjęta
      prawidłowo.
      Załącznikami do protokołu są: lista właścicieli obecnych na
      zebraniu, potwierdzone zawiadomienia właścicieli o rocznym zebraniu,
      protokół z przeprowadzonych głosowań, a także uchwały poddane pod
      głosowanie.
      Renata Krupa-Dąbrowska Rzeczpospolita 05-01-2008
      ..."
      "...Właściciel lokalu może zaskarżyć uchwałę do sądu z
      następujących powodów (samego zebrania nie może):
      - niezgodności z przepisami lub z umową właścicieli lokali,
      - naruszenia zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną,
      - naruszenia interesów właściciela lokalu.
      W pozwie właściciel lokalu może zgłosić zarzuty merytoryczne albo
      formalne. Jednak formalne mogą stanowić podstawę do uchylenia
      uchwały wspólnoty tylko wówczas, gdy wadliwość postępowania miała
      wpływ lub mogła go mieć na treść uchwały. Czyli należy wykazać że
      nieprawidłowe zawiadomienie miało wpływ na podjęte decyzje na takim
      zebraniu. źródło: GP Artykuł z dnia: 2008-03-18
      ..."
      ======
    • Jak mowi orzecnictwo, ciezko ci bedzie uniewaznic same uchwaly na nim
      podjete (cytat dal juz ktos powyzej), ja mam zamiar zrobic cos
      innego:
      w zwiazku z tym, ze zebranie jest ustanowione na wtorek (16.03), a
      dowiedzialem sie dopiero dzis, mam zamiar zakwestionowac w
      najblizszym urzedowo mozliwym terminie (15.03 - poniedzialek) samo
      zebranie z powodu razacych uchybien. Tym samym, wspolnota nie moze
      odrzucic mojego wniosku bez podania powodu, wiec moze uniewaznia? Dam
      znac w poniedzialek...
      PS. A ze jestem jedna z nielicznych osob, ktore O COS WALCZA, to moja
      nieobecnosc mam nadzieje, ze bedzie dla sadu wystarczajacym dowodem
      wplywu na decyzje ;)


      --

      www.polnocnolubuskie.blogspot.com

      Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
      Bo nawet największa podróz zaczyna się od pierwszego kroku...
      • > PS. A że jestem jedną z nielicznych osób, które O COŚ WALCZĄ,


        to nie ten program chyba, że zaczniesz śpiewać ....




        ----------------------------------------------------------------
        Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
        osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
        www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
      • Wpływ nieobecności na zebraniu na podjęte decyzje (np. na skutek
        nieprawidłowego zawiadomienia) można dość "łatwo" udowodnić.
        Wystarczy uzasadnić, że gdybym była obecna byłabym w stanie
        przekonać niezdecydowanych
        , biorących udział w zebraniu do
        niepodejmowania takiej decyzji ("za" daną uchwałą) ze względu na
        jej .....np. szkodliwy wpływ czy też godzący w interesy właścicieli.
        Nieprawidłowe zawiadomienie uniemożliwiło mi przedstawienie
        rzeczowych argumentów a tym samym jako właścicielka zostałam
        bezprawnie ograniczona w wykonywaniu przysługującego mi prawa
        własności a tym samym zostały naruszone poniższe artykuły UoWL:

        art. 13 - "...współdziałać z nimi w ochronie wspólnego dobra..."
        art. 27 - "...ma prawo i obowiązek współdziałania ..."
        art. 23. 1. - "... Uchwały właścicieli lokali są podejmowane bądź na
        zebraniu, bądź w drodze indywidualnego zbierania głosów..."


        Proszę pamietać, że każdy właściciel ma prawo głosu i nikt go tego
        prawa nie może pozbawiać.
        Licencjonowani, brukając UoWL wmawiają niezorientowanym właścicielom
        co innego i z tym należy walczyć bezwzględnie.
        • collinsowa napisał:

          > Proszę pamietać, że każdy właściciel ma prawo głosu i nikt go tego
          > prawa nie może pozbawiać.

          a co przez to rozumiesz - ma prawo głosu?
          Czy dostarczanie karty do głosowania spełnia ten warunek?



          --
          ----------------------------------------------------------------
          Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
          www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
          • Wedlug mojej wiedzy i logiki oczywiście że spełnia ten warunek.
            Dostarczając właścicielowi kartę do głosowania umożliwiamy mu
            skorzystanie z przysługującego prawa głosu - czyli może 'fizycznie'
            oddać głos. Natomiast niepowiadamiając właściciela o projekcie
            uchwały ani nie informując go że taka uchwała została podjęta (czyli
            nikt nic nie wie a tym bardziej właściciel mieszkający np. na
            Bahamach) pozbawiliśmy go właśnie prawa decydowania czyli prawa
            głosu.
      • zetkaf napisał:

        ja mam zamiar zrobic cos
        > innego:
        > w zwiazku z tym, ze zebranie jest ustanowione na wtorek (16.03), a
        > dowiedzialem sie dopiero dzis, mam zamiar zakwestionowac w
        > najblizszym urzedowo mozliwym terminie (15.03 - poniedzialek) samo
        > zebranie z powodu razacych uchybien. Tym samym, wspolnota nie moze
        > odrzucic mojego wniosku bez podania powodu, wiec moze uniewaznia? Dam
        > znac w poniedzialek...
        > PS. A ze jestem jedna z nielicznych osob, ktore O COS WALCZA, to moja
        > nieobecnosc mam nadzieje, ze bedzie dla sadu wystarczajacym dowodem
        > wplywu na decyzje ;)

        Myślę, że nic nie zyskasz.
        Jedynym dobrym rozwiązaniem jest zgłoszenie na zebraniu formalnego wniosku dotyczącego prawidłowości zwołania zebrania.
        Jesli właściciele przychylą się w gosowaniu do Twojego wniosku to wygrałeś. Tylko co później. Kolejne zebranie? Itd., itd...

        Następnym rozwiązaniem jest sąd. Jest to droga przez mękę. Możesz przegrać.

        Wybór należy do Ciebie.
        • > Myślę, że nic nie zyskasz.
          Sprobowac zawsze warto...

          > Jedynym dobrym rozwiązaniem jest zgłoszenie na zebraniu formalnego
          Problem: w czasie zebrania bede w pracy. "Urwanie sie" z pracy nie
          wchodzi w rachube, "wyskoczenie" na 5 minut nawet wiaze sie z
          dwugodzinnym dojazdem...

          > Następnym rozwiązaniem jest sąd. Jest to droga przez mękę.

          Pozostale dwie opcje:
          - jako iz jest to ADM nalezacy do miasta, zglaszanie skarg kolejno do
          ZGM i do Urzedu Miejskiego (adm jest spolka miejska),
          - danie sobie spokoju, i dalsze zycie w nieocieplonym, niedogrzanym
          mieszkaniu, z trzaskajacymi drzwiami do klatki schodowej, itp., mimo,
          iz wspolnota zgromadzila odpowiednia kwote na remonty/inwestycje...


          --

          www.polnocnolubuskie.blogspot.com

          Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
          Bo nawet największa podróz zaczyna się od pierwszego kroku...
      • Zebranie sie odbylo. Na wstepie, kierownik ADMu podobno (bo mnie nie
        bylo) przeprosil za zaistniala sytuacje, oczywiscie wine zwalajac na
        firme sprzatajaca i donoszaca pisemka (co biorac pod uwage ze pisemko
        do mnie przyszlo poczta, nie ma zadnego wplywu, ale szczegol ;)
        Uchwaly jakies podjeto, absolutorium finansowe, zaliczka na rok
        nastepny, itp. Czlonkowie (m.in. z mojej inicjatywy) poruszyli pewne
        tematy.
        CO WAZNE, ADM ZOBOWIAZAL SIE, ZE NA ZA MIESIAC SIE Z TYCH TEMATOW
        PRZYGOTUJE, I ZA MIESIAC ZWOLA KOLEJNE ZEBRANIE, tym razem juz z
        zachowaniem terminow, i na nim zostana poruszone wszystkie wazne
        kwestie.
        Jest tylko jeden problem - w zeszlym roku tez sie zobowiazal, i nic z
        tego nie wyszlo, ale coz, moze w tym roku?

        --

        www.polnocnolubuskie.blogspot.com

        Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
        Aby język giętki wyraził to, co myśli głowa... a gdzie nie poradzi,
        tam zdjęcie pośle ;)
        • zetkaf napisał:

          > Jest tylko jeden problem - w zeszlym roku tez sie zobowiazal, i nic z
          > tego nie wyszlo, ale coz, moze w tym roku?
          >

          I tak od zebrania do zebrania rocznego czas upływa.

          > CO WAZNE, ADM ZOBOWIAZAL SIE, ZE NA ZA MIESIAC SIE Z TYCH TEMATOW
          > PRZYGOTUJE,

          To właściciele powinni zobowiązać administratora, w przeciwnym razie administrator może zapomnieć lub nie mieć czasu. :))
          • > > Jest tylko jeden problem - w zeszlym roku tez sie zobowiazal, i
            nic z
            > > tego nie wyszlo, ale coz, moze w tym roku?
            > I tak od zebrania do zebrania rocznego czas upływa.
            DLatego musze obejrzec sobie protokoly z zeszlorocznego i
            tegorocznego zebrania. Jesli jest tam jakikolwiek zapis o organizacji
            kolejnego zebrania - to bedzie razace niedopilnowanie obowiazkow. Jak
            nie ma - to trzeba napisac pisemko, kazac sie podpisac jakiemukolwiek
            sasiadowi na ustawowe 10% i zazadac dodatkowego zebrania. Nie
            zorganizuja - i znowu razace naruszenie, moze pora zmienic zarzadce a
            tego podac do sadu o "niewywiazywanie sie z obowiazkow" i narazanie
            wspolnoty na straty?

            > To właściciele powinni zobowiązać administratora, w przeciwnym
            > razie administra
            > tor może zapomnieć lub nie mieć czasu. :))
            Jak my go zobowiazemy, to tak samo nie bedzie miec czasu, jednak
            bardziej wierze w czyjas dobrowolna deklaracje, niz pod przymusem.

            --

            www.polnocnolubuskie.blogspot.com

            Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
            Aby język giętki wyraził to, co myśli głowa... a gdzie nie poradzi,
            tam zdjęcie pośle ;)
            • A jak jest u ciebie z tym post-zebraniowym sprawozdaniem na
              papierze, kiedy je dostajecie, razem z wynikami zakończonego
              głosowania, czy wcześniej, zanim skończy się zbieranie
              indywidualnych? Pytam, bo jestem ciekawa, jaka jest praktyka w
              narodzie:)
              • > A jak jest u ciebie z tym post-zebraniowym sprawozdaniem na
                > papierze, kiedy je dostajecie,
                nie dostajemy w ogole, w tym roku chce sobie zazyczyc kopii protokolu
                z tego roku i poprzedniego (na zeszlorocznym zebraniu zobowiazali sie
                zorganizowac drugie zebranie - chce sprawdzic, czy byl zapis, w tym
                roku obiecali to samo - jak nie ma zapisu, to mam zamiar USTAWOWO
                zazyczyc sobie zebrania ;)

                > indywidualnych? Pytam, bo jestem ciekawa, jaka jest praktyka w
                > narodzie:)
                Praktyka w narodzie ADM-ow jest: nic nie robic, nic ruszac, nikogo
                informowac - I DZIEKI TEMU BEDZIE MOZNA SPOKOJNIE WYPIC KAWKE ;)
                A poza tym, im mniej wiesz, tym dluzej zyjesz ;)

                --

                www.polnocnolubuskie.blogspot.com

                Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
                Bo nawet największa podróz zaczyna się od pierwszego kroku...
      • Zaskarżanie 'zebrania' jest IMHO bez wielkiego sensu.
        Właściciele jak chcą, to się mogą zbierać dwa razy dziennie na
        klatce.
        Jeśli już zaskarżać, to uchwały.
        • We wtorek 23 marca odbędzie się zebranie wspólnoty.Dzisiaj jest 21
          marzec niedziela.Nie otrzymałam żadnego powiadomienia o
          zebraniu.Wiem że inni właściciele już otrzymali powiadomienie o
          zebraniu.Członkowie zarządu wiedzą że bedę czynić poważne zarzuty
          przeciw ich dotychczasowej dzialności. Niepowiadomienie mnie w
          terminie jest świadomym i celowym działaniem,bym nie zapoznała się
          wcześniej z aktami prawnymi. Pozdrawiam Bożena
          • trawiata1 napisał:

            > We wtorek 23 marca odbędzie się zebranie wspólnoty.Dzisiaj jest 21
            > marzec niedziela.Nie otrzymałam żadnego powiadomienia o
            > zebraniu. Wiem że inni właściciele już otrzymali

            ...a jaki masz udział w NW? znaczący? Zarząd ciebie nie lubi? :>

            > Niepowiadomienie mnie w terminie jest świadomym i celowym
            > działaniem,bym nie zapoznała się wcześniej z aktami prawnymi.

            Przecież jak wiesz, że będzie zebranie możesz dokonać swojej inspekcji art. 27 ustawy o WL



            --
            ----------------------------------------------------------------
            Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
            www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
          • > We wtorek 23 marca odbędzie się zebranie wspólnoty.Dzisiaj jest 21
            > marzec niedziela.
            Papier, dlugopis i pisz: W nawiazaniu do art. (tu sprawdz) Ustawy o
            Wlasnosci Lokali (Dz. U. ...) prosze o wyjasnienie plotek chodzacych
            wsrod lokatorow o planowanym na dzien 23 marca zebraniu wspolnoty. W
            przypadku, gdyby plotki te okazaly sie prawdziwe, prosze o
            uniewaznienie spotkania z powodu nieskutecznego powiadomienia
            wszystkich czlonkow wspolnoty. W przypadku nie stosowania sie do
            zalecen Ustawy o Wlasnosci Lokali, sprawa zostanie skierowana do sadu
            celem uniewaznienia spotkania, rownoczesnie w kierunku zarzadu
            zostana skierowane oskarzenia o celowe dzialanie na niekorzysc
            czlonka wspolnoty i o bezprawne odsuniecie od mozliwosci
            wspolzarzadzania majatkiem wspolnym wspolnoty.



            --

            www.polnocnolubuskie.blogspot.com

            Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
            Bo nawet największa podróz zaczyna się od pierwszego kroku...
            • Witam.Dzisiaj,22 marca na 1 dzień przed zebraniem otrzymałam
              zawiadominie o zebraniu właścicieli,które odbędzie się jutro.23
              marca.
              Mam jeszcze jedno pytanie.
              Ja i mój mąż jesteśmy współwłaścicielami mieszkania.W akcie
              notarialnym wymienione są nasze imiona i nasze nazwisko.Proszę
              wytłumaczyć.Czy oboje możemy głosować równoczesnie?Bożena
              • Możecie, tylko pytanie po co?
                Uchwały we wspólnocie zapadają większością głosów liczonych
                według udziałów
                . Udział to stosunek powierzchni danego lokalu
                wraz z pomieszczeniami przynależnymi (np. piwnica) do całkowitej
                powierzchni budynku wspólnoty.
                To ilu jest właścicieli (współwłaścicieli) danego lokalu (mama,
                tata, córka, syn, zięć, synowa) nie ma w głosowaniu żadnego
                znaczenia bo macie określony udział przypisany do lokalu i obojętnie
                ile rąk podniesiecie na zebraniu to i tak zaliczony będzie udział a
                nie ilość głosów - rybryka w uchwale do podpisu też jest jedna.
                p.s. to wszystko napisałam oczywiście w dużym skócie.
                • bzdura, z mocy prawa każdemu z małżonków przysługuje 50% ich
                  wspólnego udziału - mogą więc zagłosować odrębnie; takie sytuacje
                  powinna regulować stosowna uchwała wspólnoty...
                  • Do >serafin666<
                    Zanim piszesz >bzdura< zastanów się czy wiesz na jaki temat
                    udzielasz odpowiedzi.
                    Współwłasność małżonków jest tzw, współwłasnością łączną a
                    nie ułamkową więc nic się nie dzieli przy głosowaniu.
                    Oto fragment wykładu na ten temat:
                    "...Własność tej samej rzeczy mogąca przysługiwać niepodzielnie
                    kilku osobom nazywana jest współwłasnością. Z określenia powyższego
                    wynika, że każdemu ze współuprawnionych przysługuje to samo prawo
                    którego zakres może być tylko różny ze względu na sam sposób
                    podziału wspólnego prawa czyli wielkości udziałów w nim.
                    Naturę prawa współwłasności określa m.in.:
                    niepodzielność wspólnego prawa - polega na tym, że każdy
                    ze wspóluprawnionych ma prawo do całej rzeczy
                    , a żaden nie ma
                    prawa do jej wyodrebnionej części
                    . Wspólność trwa dopóty, dopóki
                    istnieje stosunek współwłasności. Współwłaściciele zatem mogą
                    układać się między sobą co do sposobu korzystania i używania
                    wspólnego prawa w granicach określonych niepodzielnoscią tego prawa.
                    Mogą zatem kształtować swobodnie sposób wykonywania uprawnien zeń
                    wynikających nie naruszając przy tym istoty współwłasności.
                    Współwłasność łączna - może powstać tylko z określonych
                    stosunków prawnych na podstawie przepisów regulujących te stosunki.
                    Z istoty współwłasności łącznej wynika jej bezudziałowy charakter
                    i dlatego współwłaściciel nie może rozporządzać swoim prawem
                    dopóty, dopóki trwa współwłasność łączna.
                    W odróżnieniu od współwłasności w częściach ułamkowych,
                    współwłasność łączna nie jest samoistnym stosunkiem prawnym, zawsze
                    bowiem jest nierozerwalnie związana ze szczególnym podstawowym
                    stosunkiem prawnym o charakterze osobistym, bez którego nie może ani
                    powstać ani istnieć. Takim stosunkiem może być małżeństwo
                    albo stosunek spółki cywilnej, jawnej lub komandytowej.

                    Współwłasność ułamkowa polega na tym, że udział każdego
                    współwłaściciela we wspólnym prawie jest określony kwotowo ułamkiem.
                    Przykładem takiej współwłasności jest współwłasność w częściach
                    ułamkowych gruntu oraz części budynku nie przeznaczonych do użytku
                    właścicieli poszczególnych lokali
                    ..."

                    Materiały zaczerpnięto z Komentarza do Kodeksu Cywilnego pod
                    redakcją Stanislawa Rudnickiego.
                    www.adwokat.com/html/rzeczowe-5.shtml
        • > Zaskarżanie 'zebrania' jest IMHO bez wielkiego sensu.
          > Właściciele jak chcą, to się mogą zbierać dwa razy dziennie na
          > klatce.
          > Jeśli już zaskarżać, to uchwały.
          Zgodnie z decyzja NSA (SN?), trzeba udowodnic, ze mialoby sie wplyw
          na podjecie uchwaly. Wiec bedzie ciezko. Jesli jednak sad uniewazni
          zebranie, pozostaje pytanie, w jaki sposob zostaly podjete uchwaly na
          nieobowiazujacym zebraniu, wiec automatycznie uniewaznia sie chyba
          uchwaly ;)

          --

          www.polnocnolubuskie.blogspot.com

          Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
          Bo nawet największa podróz zaczyna się od pierwszego kroku...
          • Czyli że mogę spokojnie poinformować pismem przewodniczącego zarządu
            wspólnoty o nielegalności zebrania właścicieli.Jak będzie jego
            reakcja?Nie wiem.Pozdrawiam.Bożena
            • trawiata1 napisał:

              > Czyli że mogę spokojnie poinformować pismem przewodniczącego
              zarządu
              > wspólnoty o nielegalności zebrania właścicieli.Jak będzie jego
              > reakcja?Nie wiem.Pozdrawiam.Bożena

              Możesz poinformować, ale to niczego nie zmieni a podjęte uchwały
              będą ważne do momentu uchylenia ich przez sąd, jeżeli zostaną
              zaskarżone.

              Jest na tym forum zacytowane wiele wyroków, więc nie będę ich juz
              przytaczał.

              Nie wiem czy w tym przypadku warto kruszyć kopie o czas
              zawiadomienia o zebraniu.
              Na waszym miejscu szukałbym dziury w podanych rozliczeniach, bo masz
              wtedy większe szanse coś zdziałać i udowodnić, że celowo zostało wam
              dostarczone późniejsze zawiadomienie o zebraniu.

              Pozdrawiam.
              • Jasny brak co do mej odpowiedzi udowadzia to ...kim byli moi
                przedmówcy.


                Pozdrawiam.
              • > Możesz poinformować, ale to niczego nie zmieni a podjęte uchwały
                > będą ważne do momentu uchylenia ich przez sąd, jeżeli zostaną
                > zaskarżone.
                > Jest na tym forum zacytowane wiele wyroków, więc nie będę ich juz
                > przytaczał.
                Ale zaden nie tyczyl sie ZBYT POZNEGO powiadomienia o zebraniu (byl
                tylko jeden wyrok w sprawie zmiany obrzadku zebran).

                > Nie wiem czy w tym przypadku warto kruszyć kopie o czas
                > zawiadomienia o zebraniu.
                No wiesz, w zwiazku z tym, ze ja o bardzo duzej ilosci rzeczy jestem
                informowany po czasie, to mam zamiar zazyczyc sobie od zarzadcy
                zwrotu polowy kosztow w ramach zadoscuczynienia - zobaczymy jak
                zareaguje ;)

                > Na waszym miejscu szukałbym dziury w podanych rozliczeniach, bo
                > wtedy większe szanse coś zdziałać i udowodnić, że celowo zostało
                > wam dostarczone późniejsze zawiadomienie o zebraniu.
                Ale wtedy co? Mozna probowac uniewaznic uchwaly, mozna probowac podac
                ich do sadu o dzialanie na niekorzysc czlonka wspolnoty (lub calej
                wspolnoty).
                PS. co do twojego komentarza ze nikt nie odpowiada na twoje posty -
                to jak to swiadczy o uczestnikach tego watku? Ze jedna osoba (ktora
                spytala sie) sie nie zna, ze druga... zaglada tu raz na 24h? Kogos
                probowales urazic? To radze zajrzec do regulaminu forum ;)

                --

                www.polnocnolubuskie.blogspot.com

                Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
                Bo nawet największa podróz zaczyna się od pierwszego kroku...

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.