Nadwyżka finansowa - przeznaczenie Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Zarząd wspólnoty mieszkaniowej na podstawie art.22 ust.3 pkt. 1,2,3
    (!?) UoWL postanowił w trybie uchwały przeznaczyć nadwyżkę finansową
    z części wspólnych za 2009 rok, przeznaczyć na fundusz remontowy
    wspólnoty mieszkaniowej. Uchwała większością głosów została
    podjęta.

    Wiem, że jest kilka wyroków sądowych w podobnej sprawie. Czy jest
    ten jeden konkretny i jednoznaczny wyrok, że nie można uchwałą
    przeznaczać nadwyżki finansowej na fundusz remontowy decyzją
    większości właścicieli ? Nadwyżkę przecież chyba powinno się zwrócić
    do kieszeni właścicieli, a nie do wspólnoty ?


    • Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 22 lutego 2001 r. I ACa
      1309/00,


      Pozdrawiam.
    • Na początek sytuacja odwrotna, tzn, że z FR nie wolno na nic innego
      przeznaczać zgromadzonych środków (może się tez kiedyś przydać).
      "...z funduszu remontowego nie mogą być pokrywane koszty bliżej
      nieokreślonych robót budowlanych innych niż remonty (…), ani nowe
      zadania inwestycyjne (…).
      przepisy powołanej ustawy [uwl] zezwalają na tworzenie funduszu na
      ponoszenie kosztów, o jakich mowa w art. 13 ust. 2 tej ustawy.
      Środki z tego funduszu mają na celu jedynie pokrycie wydatków
      niezbędnych dla zachowania substancji i prawidłowego funkcjonowania
      nieruchomości. Tworzenie takiego funduszu nie jest jednak
      obowiązkowe, a środki na nim zgromadzone stanowią własność
      poszczególnych właścicieli lokali i bez ich zgody nie mogą być
      przeznaczane na inny cel (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z
      15 kwietnia 2004 r...",
      - I ACa 1382/2003, Wokanda z 2005 r, nr
      9, s. 40).
      =============================
      Tutaj masz to o co Ci chodzi:
      Powstaje pytanie, jak i kiedy takie prawo właściciela lokalu do
      udziału w nadwyżce finansowej należy realizować? Odpowiemy, że jest
      oczywiste, że takich rozliczeń finansowych należy dokonywać na dany
      moment obrachunkowy, tj. w szczególności po zakończeniu roku
      obrachunkowego oraz po przyjęciu wyniku finansowego przez wspólnotę
      mieszkaniową. W tym miejscu dodajmy też, że w takim przypadku będzie
      chodziło o podział nadwyżki netto, tj. po pokryciu należnego
      organowi podatkowemu zobowiązania w podatku dochodowym od osób
      prawnych.
      Ale jeśli wspólnota mieszkaniowa podejmie uchwałę o
      zadysponowaniu takiej nadwyżki finansowej na jakieś jej wydatki, to
      czy właściciel lokalu straci swoje prawa do zwrotu przysługującej
      nadwyżki finansowej?

      Odpowiedzi na zadane pytanie udzieli nam orzecznictwo, w tym m.in.
      wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 18 czerwca 2008 r.,
      sygn. I ACa 119/08,
      w którym orzeczono:
      "...Wspólnota mieszkaniowa nie posiada uprawnienia do
      decydowania
      o przeznaczeniu nadwyżki z opłat, wkracza
      bowiem w ten sposób w prawo własności poszczególnych właścicieli, do
      których środki te należą.
      W uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny w Szczecinie argumentował, że
      wspólnota mieszkaniowa nie może naruszać prawa do otrzymania
      zwrotu nadwyżki finansowej
      poszczególnych właścicieli lokali,
      nawet wówczas, gdy nadwyżkę tą przekaże na utworzony we wspólnocie
      mieszkaniowej fundusz remontowy.
      Wspólnota mieszkaniowa nie może zatem dysponować dowolnie środkami
      finansowymi przekazanymi w formie zaliczek na pokrycie zarządu.
      Oznacza to, że środki pieniężne uzyskane przez wspólnotę
      mieszkaniową, które nie zostały wykorzystane w danym roku
      obrachunkowym i stanowią nadwyżkę finansową za dany rok obrachunkowy
      podlegają zwrotowi właścicielom lokali.
      Rozstrzygając w danej sprawie Sąd Apelacyjny orzekł, że „
      niezgodne z prawem było przekazanie nadwyżki powstałej w 2002 r. w
      kwocie ( …) na fundusz remontowy
      ”..."

      Argumentując brak uprawnień wspólnoty mieszkaniowej do decydowania o
      przeznaczeniu środków finansowych przysługujących poszczególnym
      właścicielom lokali Sąd Apelacyjny w Szczecinie przywołał znane
      skądinąd orzecznictwo sądów administracyjnych
      -----------------------
      Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 lutego 2001 r.,
      sygn. I ACa 1309/00

      "...Wspólnota mieszkaniowa podejmuje decyzje tylko w sprawach
      dotyczących zarządu nieruchomością wspólną w granicach zakreślonych
      prawem. Tym samym w zakresie dysponowania środkami pieniężnymi
      właścicieli, przekazanymi jej do rozliczenia się, nie ma żadnych
      uprawnień
      . To nadal są pieniądze właścicieli lokali, a nie
      wspólnoty i nie może ona, nawet gdy chce tego większość właścicieli
      zmieniać ich przeznaczenia, także wtedy, gdy okaże się, że wydatki,
      na poczet których były uiszczane, były niższe niż przewidywano.
      Nadpłata stanowi własność właściciela i tylko on może zadecydować,
      co z tymi środkami zrobić. Może je przeznaczyć na fundusz
      remontowy, ale nie musi
      . Wspólnota nie ma uprawnień do
      podejmowania za niego decyzji w tym zakresie..."

      --------------------------
      Wyrok Sądu Apelacyjnego w warszawie z dnia 15 kwietnia 2004 r.,
      sygn. I ACa 1382/03

      "...Jeżeli na koncie eksploatacyjnym Wspólnoty Mieszkaniowej
      znajdowały się środki pieniężne na pokrycie wydatków związanych z
      utrzymaniem poszczególnych lokali, które to środki nie stanowią ani
      własności wspólnoty, ani nie były objęte wspólnością lecz stanowią
      fundusze („własność”) właścicieli lokali, to podjęcie uchwały co
      do innego przeznaczenia tych funduszy oznacza dysponowanie cudzym
      mieniem przez osoby nieuprawnione
      ..."

      ---------------------------------------------
      Jak widać linia orzecznicza zachowuje w przedmiotowej sprawie
      jednomyślność. Oznacza to, że w każdym przypadku wspólnoty
      mieszkaniowej, małej czy dużej, powstała nadwyżka finansowa
      z tytułu zaliczek na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością
      wspólną lub z tytułu wpłat na pokrycie kosztów dostawy mediów do
      poszczególnych lokali, zawsze podlega zwrotowi poszczególnym
      właścicielom lokali, chyba że inaczej o swej nadwyżce sami
      zadecydują.
      O zadysponowaniu taką nadwyżką nie może jednak
      zadecydować wspólnota mieszkaniowa w drodze uchwały.

      Zastanówmy się, wobec tego, w świetle przedstawionego prawa i
      orzecznictwa, czy właściciele lokali mogą zrezygnować ze swojego
      prawa do zwrotu nadwyżki finansowej. Oczywiste jest, że każdy z
      właścicieli lokali może podjąć decyzję
      o przekazaniu
      nadwyżki finansowej na cele wspólnoty mieszkaniowej, składając w
      tej sprawie indywidualne oświadczenie woli.
      Warto o tym
      pamiętać, by nie podejmować takich uchwał, które stanowiłyby
      naruszenie porządku prawnego.
      źródło:
      Eugenia Śleszyńska / Portal Wspolnotamieszkaniowa.pl
      www.wspolnotamieszkaniowa.pl/aktualnosci/Czy-wspolnota-mieszkaniowa-ma-prawo-dysponowania-nadwyzka-finansowa-z-naruszeniem-
      praw-wlasciciela-lokalu/0/1/498.html

    • Na podstawie tego wątku można stwierdzić, że pytający oraz bardzo
      duża grupa osób uważa, że inwestowanie w nieruchomość jest złem
      koniecznym. Osoby udzielające odpowiedzi nie potrafią niestety ze
      zrozumieniem czytać wyroków. Pani Collinsowa, pisze Pani
      niedorzecznie. Zamiast cytować wyroki w innych sprawach, proponuję
      chwilę się zastanowić i napisać coś od siebie. Należy odróżnić
      nadwyżkę finansową, powstałą z rozliczenia przychodów i kosztów
      zarządu nieruchomością wspólną, od nadwyzki finansowej powstałej z
      rozliczenia przychodów i kosztów mediów dostarczanych do lokali.
      Babczyk, juz 5 lat działasz na tym forum i tego nie rozumiesz?
      SJ
      • Posłuchaj Stanisław - zarządco "wielki".
        Przeczytaj to co napisałam jeszcze raz ale ze zrozumieniem (może
        ze dwa razy
        ) a potem zarzucaj mi pisanie bzdur. W moim poście
        nie ma ani jednego mojego słowa, co jasno wynika z podanego
        źródła - taka mądra to ja nie jestem żeby wymyślać karkołomne
        interpretacje.
        Swoje urojenia i nieuprawnione opinie kieruj do portalu na który się
        powołałam i odp... się od mnie raz na zawsze.
        Jak nie masz nic konkretnego do powiedzenia w danym temacie to
        nie zabieraj głosu bo wprowadzasz tylko swoimi głupimi wypowiedziami
        normalnych ludzi w błąd
        . My właściciele mamy dość kłopotów z
        wami na co dzień żeby jeszcze tutaj szukając porady użerać się z
        waszą niekompetencją. Coś nie pasuje - to trzeba zmienić zawód.
        • collinsowa napisała:

          > Posłuchaj Stanisław - zarządco "wielki".
          > Przeczytaj to co napisałam jeszcze raz ale ze zrozumieniem (
          może
          > ze dwa razy
          ) a potem zarzucaj mi pisanie bzdur.

          Najpierw przeczytaj uważnie o jakiej nawyżce finansowej napisał
          założyciel wątku.

          W moim poście
          > nie ma ani jednego mojego słowa, co jasno wynika z podanego
          > źródła - taka mądra to ja nie jestem żeby wymyślać karkołomne
          > interpretacje.

          Wiedza jest kapitałem.

          > Swoje urojenia i nieuprawnione opinie kieruj do portalu na który
          się
          > powołałam i odp... się od mnie raz na zawsze.

          Ten zlepek cytatów jest twoim dziełem. A ten twój język mówi dużo o
          tobie.

          > Jak nie masz nic konkretnego do powiedzenia w danym temacie to
          > nie zabieraj głosu bo wprowadzasz tylko swoimi głupimi
          wypowiedziami
          > normalnych ludzi w błąd
          .

          Na tym forum jestem osobą znaną. W swojej pracy zawodowej zrobiłem
          bardzo dużo dobrych rzeczy dla wspólnot mieszkaniowych, którymi
          administruję. Cyfry, które przedstawiam na swoje stronie mówią dużo
          o moim zaanagażowaniu w pracy i uczciwości.
          A ty jesteś na tym forum delikatnie mówiąc osobą nieznaną.


          My właściciele mamy dość kłopotów z
          > wami na co dzień żeby jeszcze tutaj szukając porady użerać się z
          > waszą niekompetencją. Coś nie pasuje - to trzeba zmienić zawód.

          Nie akceptuję takiego podziału na "my" i "wy".
          Dobrego dnia
          SJ


          • collinsowa napisała:


            >Wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 18 czerwca 2008 r.,
            sygn. I ACa 119/08
            , w którym orzeczono:
            "...Wspólnota Mieszkaniowa nie posiada uprawnienia do decydowania o
            przeznaczeniu nadwyżki z opłat, wkracza bowiem w ten sposób w prawo
            własności poszczególnych właścicieli, do których środki te należą.
            W uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny w Szczecinie argumentował, że
            Wspólnota Mieszkaniowa nie może naruszać prawa do otrzymania
            zwrotu nadwyżki finansowej poszczególnych właścicieli lokali,
            nawet wówczas, gdy nadwyżkę tą przekaże na utworzony we wspólnocie
            mieszkaniowej fundusz remontowy.
            Wspólnota Mieszkaniowa nie może zatem dysponować dowolnie środkami
            finansowymi przekazanymi w formie zaliczek na pokrycie zarządu
            .
            Oznacza to, że środki pieniężne uzyskane przez Wspólnotę
            Mieszkaniową, które nie zostały wykorzystane w danym roku
            obrachunkowym i stanowią nadwyżkę finansową za dany rok obrachunkowy
            podlegają zwrotowi właścicielom lokali.
            Rozstrzygając w danej sprawie Sąd Apelacyjny orzekł, że „
            niezgodne z prawem było przekazanie nadwyżki powstałej w 2002 r. w
            >kwocie ( …) na fundusz remontowy”..."



            Dziękuję wszystkim za otrzymaną "nadwyżkę" informacji. To co czynić,
            jak wspólnota już podjęła uchwałę o przekazaniu nadwyżki na FR i
            minęło już dawno 6 tygodni ? Czy podstawa prawna powoływania się
            zarządu wspólnoty na art.22 ust.3 pkt. 1,2,3 (przekazanie
            nadwyżki na FR
            ) jest prawidłowa czy przypadkowa ?
            • Nie rób nic poza oficjalnym powiadomieniem zarządu o bezprawności właścicieli
              sprowadzającej się do zarządzania cudzym mieniem, bo wspólnota może podejmować
              uchwały ale dotyczącej mienia wspólnoty. Powiadom, że swoją nadwyżkę
              przeznaczasz na regulowanie dalszych należności. Opisana przez Ciebie uchwała
              jest zwykłym papierkiem i w razie czego nie da żadnego argumentu w Sądzie do
              ściągania jakichkolwiek należności.


            • Co czynić?
              Jeszcze raz przytaczam dwa najważniejsze fragmenty wyroków:
              "...Wspólnota mieszkaniowa nie może zatem dysponować dowolnie
              środkami finansowymi przekazanymi w formie zaliczek na pokrycie
              zarządu
              (...) w każdym przypadku wspólnoty
              mieszkaniowej, małej czy dużej, powstała nadwyżka finansowa z tytułu
              zaliczek na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością
              wspólną lub z tytułu wpłat na pokrycie kosztów dostawy mediów do
              poszczególnych lokali
              , zawsze podlega zwrotowi
              poszczególnym właścicielom lokali...
              "

              I jeszcze jedno zdanie z artykułu:
              "... Jak widać linia orzecznicza zachowuje w przedmiotowej
              sprawie jednomyślność
              ..."

              Póki co nie ma innych (przeciwnych) argumentów. Ględzeniem
              licencjonowanego że jest najlepszy proszę się nie przejmować.
              Podstawa prawna powoływania się zarządu wspólnoty na art.22 ust.3
              pkt. 1,2,3 jest nieprawidłowa.
              Jeżeli już mieli by się na cokolwiek powoływać to na art. 22 ust.
              3 pkt. 8 i 10.


              Proszę zrobić tak jak radzi >uowl<.
              • collinsowa napisała:
                > Póki co nie ma innych (przeciwnych) argumentów.


                To nieprawda. Przeciwne argumenty są, również w tym samym wyroku, którego
                fragment cytowałaś. Gdybyś nie przycięła tego wyroku do swojej tezy, argumenty
                wyszłyby same.

                Sąd Apelacyjny w Warszawie:
                obowiązkiem właściciela lokalu jest pokrywanie dwojakiego rodzaju wydatków.

                Pierwsze - to koszty zarządu nieruchomością wspólną, na które
                składają się głównie wydatki na remonty i bieżącą konserwację, opłaty za dostawę
                energii elektrycznej i cieplnej, gazu i wody w części dotyczącej nieruchomości
                wspólnej, opłaty za antenę zbiorczą i windę, ubezpieczenia, podatki i inne
                opłaty publicznoprawne o ile nie są pokrywane bezpośrednio przez właścicieli
                poszczególnych lokali, wydatki na utrzymanie porządku i czystości, wynagrodzenie
                członków zarządu lub zarządcy (art. 14 ustawy). Na pokrycie powyższych kosztów
                właściciele lokali uiszczają zaliczki w formie bieżących opłat (art. 15 ustawy),
                których wysokość ustala w formie uchwały wspólnota (art. 22 ust. 1 pkt 3
                ustawy). Środki uiszczone na tej podstawie mogą być przeznaczone tylko na zarząd
                nieruchomością wspólną, a gdy po ich rozliczeniu na koniec roku
                obrachunkowego okaże się, że wpłaty były wyższe niż wydatki, powstałą nadwyżkę,
                wspólnota może przeznaczyć na powiększenie funduszu remontowego lub inny cel
                związany z zarządem nieruchomością wspólną.


                Drugi rodzaj wydatków ponoszony przez właścicieli - to wydatki
                związane z utrzymaniem jego lokalu
                (art. 13 ust. 1 ustawy). Chodzi to
                głównie o koszty zużytej przez właściciela energii cieplnej oraz wody, wywóz
                nieczystości. Zarząd wspólnoty w zakresie dostawy energii cieplnej i wody do
                poszczególnych lokali występuje praktycznie jedynie jako pośrednik między
                dostawcami a odbiorcami - czyli właścicielami lokali. Zawiera umowy na dostawę i
                rozlicza się z dostawcami, a środki na ten cel otrzymuje od właścicieli lokali.
                Płacą oni z reguły za zużytą wodę według wskazań wodomierzy lub ryczałtu (gdy
                nie mają wodomierzy) i zaliczek na centralne ogrzewanie, które rozliczane są po
                zakończeniu sezonu grzewczego. Pieniądze wpłacane na powyższe opłaty nie
                stają się środkami wspólnoty.


                Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22.02.2001, I ACa 1309/00.

                A zatem: o nadwyżkach powstałych na kosztach nieruchomości wspólnej
                MOŻNA zadecydować uchwałą. Można więc przeznaczyć je np. na zasilenie
                funduszu remontowego.

                ----
                owner
                • "Kochany", sprawdź co sam napisałeś.
                  Gdzie te inne argumenty?
                  Pierwsze - to koszty zarządu nieruchomością wspólną
                  Środki uiszczone na tej podstawie mogą być przeznaczone tylko na
                  zarząd nieruchomością wspólną, a gdy po ich rozliczeniu na koniec
                  roku obrachunkowego okaże się, że wpłaty były wyższe niż wydatki,
                  powstałą nadwyżkę,wspólnota może przeznaczyć na powiększenie
                  funduszu remontowego lub inny cel związany z zarządem nieruchomością
                  wspólną.
                  Drugi rodzaj wydatków
                  Płacą oni z reguły za zużytą wodę według wskazań wodomierzy lub
                  ryczałtu (gdy nie mają wodomierzy) i zaliczek na centralne
                  ogrzewanie, które rozliczane są po zakończeniu sezonu grzewczego.
                  Pieniądze wpłacane na powyższe opłaty nie stają się środkami
                  wspólnoty.

                  ==============

                  Nigdzie w tym wyroku nie ma o uchwale.
                  Pierwsze koszty - wspólnota może przeznaczyć na inny cel - o
                  tym własnie traktuje mój wpis cytujący artykuł że może
                  przeznaczyć
                  - tak ...ale: za zgodą właściciela bo jak dalej
                  sąd wyjaśnia to są jego środki a nie wspólnoty
                  .
                  Drugie koszty tym bardziej, rownież wspónota może
                  przeznaczyć na inne cele ale także za zgodą właściciela
                  .

                  To jest jednoznaczna interpretacja którą przedstawiła autorka
                  cytowanego artykułu - każdy powinien również taki sam wniosek wysnuć
                  czytając dokładnie i uważnie orzeczenia sądu.

                  Upraszam się w takim razie dokładne przeczytanie tekstu zanim
                  zarzuci mi się pisanie nieprawdy.

                  Może wystarczy już robienie właścicelom wody z mózgu.
                  Z wyroków sądów wynika, że ograniczanie i pozbywanie właścicieli
                  wykonywania prawa własności oraz ingerencja w bezwzględnie
                  obowiązujący art. 140 k.c. jest niedozwolona. Co poniektórzy
                  na wyścigi chcieli by te prawa ograniczać ile i gdzie się tylko da.
                  • collinsowa napisała:
                    > Gdzie te inne argumenty?


                    Nie zacytowałaś w ogóle tej części uzasadnienia wyroku, która mówi o możliwości
                    przeznaczenia nadwyżki powstałej na kosztach NW, na cel związany z zarządem NW.
                    TO SĄ TE ARGUMENTY, które Ty pominęłaś i potem stwierdzasz, że
                    przeciwnych argumentów nie ma. To była nieprawda.


                    > Nigdzie w tym wyroku nie ma o uchwale.
                    > może przeznaczyć - tak ...ale: za zgodą właściciela bo
                    > jak dalej sąd wyjaśnia to są jego środki a nie wspólnoty
                    .


                    Nie. Jeżeli wspólnota może przeznaczyć środki na jakiś cel, to jest to
                    jej decyzja. Decyzje o przeznaczeniu środków wspólnota podejmuje w drodze
                    uchwały - to chyba powinnaś wiedzieć i bez wyroków sądowych.

                    Jeżeli byłaby wymagana zgoda właściciela, to wówczas decyzja należałaby do
                    niego. Nie byłoby sensu wówczas mówić, że wspólnota coś może w tej sprawie.
                    Jeżeli natomiast może, to nie musi mieć zgody właściciela.


                    > Może wystarczy już robienie właścicelom wody z mózgu.


                    Mógłby się odwzajemnić tym samym, ale nie chcę.
                    Albo będziemy dyskutować na argumenty, albo przerzucać się inwektywami.
                    Proponuję mniej emocji, więcej skupienia na meritum. Nie można osób
                    przedstawiających inne zdanie, poparte argumentami, odsądzać od czci i wiary, bo
                    zrobisz tutaj magiel.

                    W sprawie możliwości decydowania przez wspólnotę o nadwyżkach na kosztach NW
                    wyroki sądowe są różne. Należy przedstawiać jedne i drugie stanowiska, bez
                    cenzury i oczerniania ludzi o odmiennym zdaniu. To nie zmieni ani
                    rzeczywistości, ani tych wyroków.

                    -----
                    owner
                    • owner_wm napisał:
                      > Nie. Jeżeli wspólnota może przeznaczyć środki na jakiś cel,
                      > to jest to jej decyzja. Decyzje o przeznaczeniu środków
                      > wspólnota podejmuje w drodze uchwały - to chyba powinnaś wiedzieć
                      > i bez wyroków sądowych.

                      Wspólnota podejmuje decyzję uchwałą o przeznaczeniu środków na jakiś
                      cel uchwałą jedynie w sprawach związanych z zarządzaniem
                      nieruchomością wspólną. Dotyczy to środków, którymi dysponuje w
                      ramach zebranych zaliczek.
                      Jednak uchwała wspólnoty o przeznaczeniu środków, które pozostają
                      po rozliczeniu owych zaliczek
                      , na jakiś cel związany z
                      zarządzaniem NW jest zwyczajnym zagarnięciem mienia, żeby nie
                      powiedzieć wprost grabieżą.

                      Właściciele wpłacają zaliczki.
                      Zaliczki mają być rozliczone.
                      Po rozliczeniu nie są to już pieniądze wspólnoty, tylko
                      poszczególnych właścicieli i to oni wszyscy mają/powinni
                      wyrazić zgodę na pozostawienie swoich pieniędzy na potrzeby
                      wspólnoty.

                      Punktem wyjścia jest tutaj fakt, że właściciele zgodnie z ustawą
                      wnoszą na konto wspólnoty zaliczki
                      , których nie można i nie
                      należy nigdy traktować, jako jednorazowych opłat o ustalonej
                      wysokości, które owszem są rozliczane, ale jednocześnie właściciel
                      do ewentualnie wykazywanej nadwyżki nie ma już żadnych praw, bo
                      decyduje o tym wspólnota. W takiej interpretacji gubi się sens samej
                      zaliczki.
                    • Brawo Haneczka! Jak zwykle w sposób przystępny i zrozumiały
                      streściłaś trzy wyroki i artykuł na ten temat.
                      Obawiam się tylko że i tak co poniektórzy będą to nazywać
                      inwektywami - no bo jak to możliwe że ktoś może mieć odmienne
                      zdanie.
                      Do >ownera<
                      Czy to tak trudno zrozumieć: "nadwyżki (obojętnie z czego
                      powstały) są własnością właścicieli a nie wspólnoty".

                      Nie ma takiej potrzeby, ani możliwiości, ani osobiście nie uważam za
                      konieczne cytowanie wszystkich wyroków w całości. Najważniejsza jest
                      esencja, resztę jak ktoś ciekawski to z łatwością sobie doczyta.
                      Twoje interpretacje wbrew oczywistym stwierdzeniom sądu mnie nie
                      interesują.
                      Jeżeli sądy twierdzą w swoich uzasadnieniach że to są środki
                      właścicieli a Ty z uporem maniaka "odsądzając również mnie od czci i
                      wiary" upierasz się że nie są i wspólnota może sobie nimi
                      dysponować - to dalsza dyskusja jest bezcelowa bo zaczynamy
                      rozmawiać o zupełnie innych sprawach.
                      Ja się nie przerzucam argumentami, ja prztaczam argumenty
                      mądrzejszych ode mnie. Póki co kontrargumentów przeciwnych,
                      podpartych orzecznictwem nikt nie przytoczył.
                      Na koniec jeszcze raz wklejam pierwsze zdanie komentarza do tych
                      wyroków z portalu wspólnotowego.
                      Wystarczyło uważnie przeczytać tak jak Haneczka to zrobiła. Sorry ,
                      że tak Cię tu chwalę - jeszcze pomyślą sobie bóg wie co.

                      "...Powstaje pytanie, jak i kiedy takie prawo właściciela
                      lokalu do udziału w nadwyżce finansowej należy realizować?
                      Odpowiemy, że jest oczywiste, że takich rozliczeń finansowych
                      należy dokonywać na dany moment obrachunkowy, tj. w szczególności
                      po zakończeniu roku obrachunkowego
                      oraz po przyjęciu wyniku
                      finansowego przez wspólnotę mieszkaniową. W tym miejscu dodajmy też,
                      że w takim przypadku będzie chodziło o podział nadwyżki netto
                      ..."
                      • collinsowa napisała:

                        > Do >ownera<
                        > Czy to tak trudno zrozumieć: "nadwyżki (obojętnie z czego
                        > powstały) są własnością właścicieli a nie wspólnoty".
                        >
                        > Nie ma takiej potrzeby, ani możliwiości, ani osobiście nie uważam
                        za
                        > konieczne cytowanie wszystkich wyroków w całości. Najważniejsza
                        jest
                        > esencja, resztę jak ktoś ciekawski to z łatwością sobie doczyta.
                        > Twoje interpretacje wbrew oczywistym stwierdzeniom sądu mnie nie
                        > interesują.
                        > Jeżeli sądy twierdzą w swoich uzasadnieniach że to są środki
                        > właścicieli a Ty z uporem maniaka "odsądzając również mnie od czci
                        i
                        > wiary" upierasz się że nie są i wspólnota może sobie nimi
                        > dysponować - to dalsza dyskusja jest bezcelowa bo zaczynamy
                        > rozmawiać o zupełnie innych sprawach.



                        A to jest dla Pani coś specjalnego od "WY".

                        Sygn. akt III CZP 65/07
                        UCHWAŁA
                        składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego
                        Dnia 21 grudnia 2007 r.
                        Sąd Najwyższy w składzie :
                        Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący)
                        SSN Helena Ciepła
                        SSN Józef Frąckowiak
                        SSN Krzysztof Pietrzykowski
                        SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian (sprawozdawca)
                        SSN Marek Sychowicz
                        SSN Tadeusz Wiśniewski

                        podjął uchwałę:
                        Wspólnota mieszkaniowa, działając w ramach przyznanej jej zdolności
                        prawnej, może nabywać prawa i obowiązki do własnego majątku
                        prawnej. i nadał jej moc zasady

                        „...Przyjęcie, że wspólnota mieszkaniowa jest podmiotem stosunków
                        cywilnoprawnych oznacza, iż może ona posiadać majątek odrębny od
                        majątków właścicieli lokali (własny majątek). W skład tego majątku
                        mogą jednak wejść jedynie prawa i obowiązki związane z
                        gospodarowaniem nieruchomością wspólną, gdyż, jak wyżej wskazano, z
                        przepisów ustawy o własności lokali wynika ograniczenie zakresu
                        zdolności prawnej wspólnoty mieszkaniowej. Przepisy wskazanej ustawy
                        pozwalają stwierdzić, że do majątku wspólnoty wchodzą przede
                        wszystkim uiszczane przez właścicieli lokali zaliczki w formie
                        bieżących opłat na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością wspólną
                        (art. 13 ust. 1 w związku z art. 15 ust. 1 i art. 14 u.w.l.) oraz
                        pożytki i inne dochody z nieruchomości wspólnej. Ponadto w skład
                        majątku wspólnoty mogą wejść prawa wynikające z zawieranych przez
                        nią w ramach gospodarowania nieruchomością wspólną umów (np.
                        roszczenia wynikające z umów o remont nieruchomości wspólnej czy
                        ocieplenie budynku), a także własność nieruchomości nabytej za zgodą
                        właścicieli (art. 22 ust. 3 pkt 6a u.w.l.). W odniesieniu do tego
                        ostatniego przypadku należy konsekwentnie stwierdzić, że w grę może
                        wchodzić jedynie nieruchomość potrzebna do zarządzania
                        nieruchomością wspólną (np. odrębna własność lokalu przeznaczonego
                        na siedzibę zarządu wspólnoty)...”


                        • Panie Stanisławie.

                          Jasno widać z naszych wypowiedzi to, że siedzimy, bo dwóch stronach
                          barykady zwanej dalej wspólnotą.

                          Ja, jako właściciel zacytowałem sygnaturę danej sprawy broniącej
                          mnie jako właściciela a Pan, jako osoba będąca po drugiej stronie
                          barykady, jako zarządca, administrator zaatakował mnie, jako tego,
                          który odważył się przede wszystkim bronic swych pieniędzy. Tak swych
                          a nie pańskich czy tez osób wykonujących prace na zlecenie takich
                          jak ja właścicieli.

                          Wystarczyło zapoznać się merytorycznie z zacytowanym wyrokiem i
                          byłoby po kłopocie a nie potrzebnie mnie atakować.
                          Poniższe wypowiedzi w całym ciągu udowadniają to, że ja mam racje
                          cytując ów wyrok a nie Pan.

                          Zapomina pan jedno.

                          To są pieniądze właścicieli a nie ich zarządcy czy administratora
                          więc każda wypowiedź owych zarządzających z reguły była i jest
                          niekorzystna dla właścicieli.

                          Zapomina pan jedno.

                          Kto tu jest, dla kogo i kto, przez kogo ma wiele kłopotów oraz kto
                          kogo zatrudnia i komu płaci?

                          Pozdrawiam.
                          • Panie Stanisławie.

                            Swoja drogą na tym forum jestem o wiele dłużej aniżeli Pan to
                            sugeruje.

                            No cóż rzeczą ludzką jest się mylić, więc nie mam o to pretensji do
                            Pana.

                            Pozdrawiam.
                            • babczyk napisał:

                              > Panie Stanisławie.
                              >
                              > Swoja drogą na tym forum jestem o wiele dłużej aniżeli Pan to
                              > sugeruje.
                              >
                              > No cóż rzeczą ludzką jest się mylić, więc nie mam o to pretensji
                              do
                              > Pana.
                              >
                              > Pozdrawiam.

                              Jak ten czas szybko leci, to jest chyba 7 lat istnienia tego forum.
                              Dobrej nocy
                              SJ
                          • babczyk napisał:

                            > Panie Stanisławie.
                            >
                            > Jasno widać z naszych wypowiedzi to, że siedzimy, bo dwóch
                            stronach
                            > barykady zwanej dalej wspólnotą.
                            >
                            > Ja, jako właściciel zacytowałem sygnaturę danej sprawy broniącej
                            > mnie jako właściciela a Pan, jako osoba będąca po drugiej stronie
                            > barykady, jako zarządca, administrator zaatakował mnie, jako tego,
                            > który odważył się przede wszystkim bronic swych pieniędzy.

                            Gdybym wiedział, że Pan broni swoich pieniędzy, to pewnie tego bym
                            nie napisał - przepraszam.
                            (...)
                            >
                            > Wystarczyło zapoznać się merytorycznie z zacytowanym wyrokiem i
                            > byłoby po kłopocie a nie potrzebnie mnie atakować.
                            > Poniższe wypowiedzi w całym ciągu udowadniają to, że ja mam racje
                            > cytując ów wyrok a nie Pan.

                            Podkreślam, nie jestem przeciwnikiem zwracania nadwyżek finansowych
                            właścicielom lokali. To właściciele lokali w określonej wspólnocie
                            sami decydują o przeznaczeniu środków pienieżnych, a nie uczestnicy
                            tego forum, często wypowiadający się nie na temat. Przytoczony
                            przeze mnie istotny fragment uzasadnienia do Uchwały SN, która ma
                            moc zasady prawnej, wyjaśnia wszystko w tej sprawie. Okazuję się, że
                            ten "licencjonowany", "wielki" oraz Owner w tej sprawie mają
                            rację.

                            > Zapomina pan jedno.
                            >
                            > To są pieniądze właścicieli a nie ich zarządcy czy administratora
                            > więc każda wypowiedź owych zarządzających z reguły była i jest
                            > niekorzystna dla właścicieli.

                            Gdybym zapominał o tym ,że to są pieniądze właścicieli lokali, to
                            zajmowałbym się już czymś innym.

                            Pozdrawiam
                            SJ
                            • Dalej nic nie rozumiecie, wielcy i mali licencjonowani.
                              Nawet zasada prawna wynikająca z tego wyroku potwierdza wszystko to
                              o czym mówimy.
                              Bo wyrok ten (przytoczony przez highrise) i znany na pamięć
                              przez wszystkich interesujących się sprawami właścicieli we
                              wspólnotach
                              potwierdza to.
                              Pisała o tym Haneczka - zaliczki a nadwyżki to dwie odrębne rzeczy
                              .
                              Nadwyżki czyli "to co zostało" (z majątku wspólnoty) nierozliczone,
                              z czym niewiadomo co zrobić - jest własnością właścicieli.
                              Wspólnota czyli ogół wszystkich właścicieli ma obowiązek się
                              z tych nadwyżek rozliczyć i nie ma żadnego prawa sama tymi
                              nadwyżkami dysponować bo są one własnością poszczególnych
                              właścicieli. Jeżeli było by inaczej czyli byłby to dalej majątek
                              wspólnoty (nadwyżki) to właściciele nie mieli by nic do gadania
                              skoro "darowiznę" przekazali wspólnocie.
                              To jest jasne jak słońce a wy cały czas szukacie dziury w całym i
                              próbujecie naginać na wszelkie możliwe sposoby, przekręcając
                              interpretacje albo przytaczać nawet ten wyrok (nawiasem mówiąc
                              czekałam kto go pierwszy przytoczy na swoja zgubę) aby tylko
                              udowodnić swoje nieuzasadnione racje że "pieniądze przekazane wam"
                              przez właścicieli mówiąc w uproszczeniu, są wasze i możecie robić z
                              nimi co chcecie.
                              Na szczęście tak nie ma - to są moje pieniądze, a moimi
                              pieniędzmi bez mojej zgody nikt nie ma prawa rozporządzać. To
                              jest stara zasada jeszcze z czasów rzymskich.
                              • Jeżeli chcesz aby ta "kupa dinozaura" była na wierzchu, to niech tak
                                będzie. Ja jej już nie będę "przykrywał". Możecie się bawić dalej z
                                Haneczką.

                                Miłej zabawy
                                SJ
                              • collinsowa napisała:
                                > Dalej nic nie rozumiecie, wielcy i mali licencjonowani.


                                Gratuluję dobrego samopoczucia.
                                Jak ktoś ma inny pogląd od twojego, to jest głupszy, niekumaty? :D


                                > To jest jasne jak słońce a wy cały czas szukacie dziury w całym i
                                > próbujecie naginać na wszelkie możliwe sposoby, przekręcając
                                > interpretacje


                                Nie lubisz wątpliwości, spraw podlegających różnym interpretacjom.
                                Wszystko musi być albo czarne, albo białe.
                                Biedna, malutka collinsowa, zagubiona w skomplikowanym świecie.


                                > To jest stara zasada jeszcze z czasów rzymskich.

                                Poprawiłaś mi humor na dobranoc :D
                                EOT

                                -----
                                owner
                                • Potwierdza się, że Polacy nie potrafią dyskutowć tylko od razu
                                  warcholić się.
                                  Gdyby mieli szable to od razy w dłoń i walić na oślep za inne
                                  poglądy, niezgodne z jedynie słuszną (ich) linią.
                                  Ech.
                                  ===========
                                  Jako collinsowa odpowiedziałam na założony wątek przytaczając źródło.
                                  Highrise natychmiast pisze bez zastanowienia: pisze pani
                                  niedorzecznie
                                  (zapominając że ja nic nie pisze tylko cytuję) i
                                  poucza bardzo dużą grupę osób że nie powinni mieć innego poglądu na
                                  sprawy od niego.
                                  Gdy mu brakuje argumentów pisze coś o zlepku cytatów, że wiedza jest
                                  kapitałem ( tyle że trzeba umieć z niego korzystać - zapomniał
                                  dodać).
                                  owner_wm na to: to nieprawda co sąd orzekł bo on przeczytał co
                                  innego???
                                  w następnym wejściu zaczyna przerzucać się inwektywami.
                                  Znowu Highrise - dzieli nas na tych gdzie stoi ZOMO (WY) i innych co
                                  się z nim zgadzają (MY)
                                  itd itd.

                                  Zwroćcie uwagę dyskutanci (highrise, owner_wm,...) że robicie z
                                  forum magiel jak to któryś bezpodstawnie mi zarzucił.
                                  Sami rozpoczęliście "wojnę" na inwektywy zapominając o znaczeniu
                                  pojęcia dyskusja o trzymaniu sie tematu już nie mówię.

                                  ps. Po co ta biedna, malutka... co to ma na celu? ,mam się
                                  obrazić, urosnąć, stać się bogatą.
                                  Jak nie potrafisz "głąbie" dyskutować rzeczowo, to przynajmniej
                                  zaglądnij do słownika w którym jest o wiele więcej wyrazów na
                                  określenie twoich kompleksów, fobii i urojeń.
                        • highrise napisał:
                          > A to jest dla Pani (Collinsowa) coś specjalnego od "WY
                          ".
                          > Sygn. akt III CZP 65/07
                          > UCHWAŁA
                          > składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego
                          > Dnia 21 grudnia 2007 r.
                          > podjął uchwałę:
                          > "(...)Przepisy wskazanej ustawy
                          > pozwalają stwierdzić, że do majątku wspólnoty wchodzą przede
                          > wszystkim uiszczane przez właścicieli lokali zaliczki w formie
                          > bieżących opłat na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością wspólną

                          > (art. 13 ust. 1 w związku z art. 15 ust. 1 i art. 14 u.w.l.) oraz
                          > pożytki i inne dochody z nieruchomości wspólnej. (...)"

                          Ta uchwała to żadna rewelacja w wyjaśnieniu sporu, a Highrise
                          nie ma racji uznając, że jest ona dowodem.
                          Jak łatwo zauważyć w cytowanej części tej uchwały jest mowa o
                          zaliczkach
                          .
                          SN nie wyjaśnia nam wcale, czy zaliczki po rozliczeniu nadal
                          stanowią majątek wspólnoty.
                          Tego problemu po prostu nikt nie
                          poruszył.
                          Pieniądze, które są wpłacane na konto wspólnoty są zaliczkami i to
                          one stanowią majątek wspólnoty.
                          Po rozliczeniu jednak sytuacja się zmienia - nie mamy już do
                          czynienia z zaliczkami. Występuje nadwyżka - pieniądze właścicieli
                          pozostałe jako reszta z rozliczonych zaliczek.
                          Owa reszta zaliczką już nie jest i należy do właściciela, bo zgodnie
                          z ustawą właściciel wywiązał się już ze swojego obowiązku i poniósł
                          koszty zgodne z wykazywanymi.

                          SN w cytowanej uchwale mówi tylko i wyłącznie o zaliczkach, ale to
                          nie oznacza prawa swobodnego dysponowania wspólnoty całością kwoty
                          wpłaconej w formie zaliczki po jej rozliczeniu.

                          Zadajcie sobie wreszcie pytanie: kiedy kończy się "żywot" zaliczki?!
                          Jaki to jest moment????
                          Dlatego, nie wmawiajcie właścicielom, że wspólnota ma pełne prawo
                          swobodnego dysponowania całością zaliczki, jaka zostaje wpłacona
                          przez nich na konto wspólnoty. Mówiąc precyzyjnie, to prawo
                          wspólnoty istnieje jedynie do momentu rozliczenia.
                          • haneczka_wm napisała:
                            > Dlatego, nie wmawiajcie właścicielom,


                            Porzuć manierę przedstawiania siebie jako jedynej sprawiedliwej, samozwańczej
                            obrończyni uciśnionego ludu właścicieli lokali. To śmieszne.

                            Ja ci nie zarzucam "wmawiania właścicielom" czegokolwiek. Po prostu - ja
                            przedstawiam swój pogląd, a ty swój.

                            Ja też jestem właścicielem i zapewniam cię, że nie jest łatwo mi coś "wmówić".
                            Ty zaś traktujesz właścicieli jak idiotów - ale to już twój problem.

                            EOT
                            -----
                            owner
                            • Nie życzę sobie abyś w ten sposób, po chamsku oceniał to, co
                              napisałam.


                              Po pierwsze, nie napisałam nic złego, co by kogoś obrazić mogło.
                              Ja również wyraziłam swoje zdanie!!! Jeśli chcesz - odpowiedz w
                              temacie, zamiast urządzać wycieczki osobiste.

                              Po drugie, nikt Ciebie nie prosił o ocenianie i komentowanie
                              wszystkiego, co jest nie po Twojej myśli, w tak złośliwy i przykry
                              sposób.
                              Bierzesz za coś odwet??? Wyżywasz się, bo jesteś anonimowy, więc
                              uważasz, że możesz sobie tak właśnie pozwalać?
                              Od dawna zastanawiam się, skąd w Tobie tyle jadu i agresji?
                              Poprawisz sobie samopoczucie? Dostarczasz przyjemności?

                              Czerpiesz jakąś wielką satysfakcję, traktując w ten sposób ludzi?!
                              Uważasz, że tak można? Tak, po prostu podeptać i skopać, bo masz na
                              to ochotę, bo uważasz, że Tobie wolno...

                              Miałbyś odwagę postępować w ten sposób patrząc komuś prosto w oczy?

                              Zachowałeś się bezczelnie, zresztą nie pierwszy raz, ale chyba na
                              więcej Ciebie nie stać.


                            • Trudno wymagać aby "specjalistki od zawieszania firanek" znały
                              podstawowe zasady logiki.
                              Pzdr
                              SJ
                              • Szanowne Panie Collinsowa i Haneczka_wm - jak śmiałyście
                                zakwestionować wiedze i autorytet takich jak Highrise czy Owner_wm?

                                Przecież to oni są specjalistami od prawa i pouczania innych i maja
                                monopol na wszystko a Wy jesteście jedynie "specjalistkami od
                                wieszania firanek"!

                                Trzeba znać swoje miejsce a nie mieszać na tym forum i oświecać
                                innych co oczywiście przeszkadza wyraźnie niektórym.

                                Sprawę możecie jeszcze naprawić - pokajajcie się publicznie i
                                napiszcie wyraźnie, że w przyszlości nie będziecie już zabierały
                                głosu na tym forum bo nie macie takiej wszechstronnej wiedzy jak
                                niejaki Highrise czy Owner_wm.
                                • Dziękuję za słowa otuchy.
                                  Jest nadzieja, że może się obronimy przed tymi szubrawcami.
                                  • Podziękowania za slowa otuchy to stanowczo zbyt malo zebyśmy coś
                                    zmienili!

                                    Musimy po prostu stworzyc jakies porozumienie oszukiwanych członków
                                    wspólnot przez zarządców i zarządy bo w grę wchodzi często również
                                    to ostatnie - w każdym razie tak jest w przypadku mojej wspólnoty.

                                    No i dochodzi do tego często niewyobrażalna głupota naszych sąsiadow
                                    zawsze wierząca wladzy czyli zarządowi a nie myślącym sąsiadom nie
                                    godzącym się na różne przekręty.
                                    • Wygląda na to że mieszkamy w tej samej wspólnocie.
                                      U mnie jest wynaturzona forma sprawowania ustawowego zarządu nad
                                      nieruchomością wspólną.
                                      Barani zarząd wspólnoty stał się grupką figurantów
                                      statystujących administratorowi.
                                      Nic nie wiedzą, nawet UoWL nie przeczytali a jeżeli któreś
                                      przeczytało to i tak nie rozumie o co chodzi.
                                      Po cośmy takich wybrali - cieć ich wybrał niestety.
                                      Dla nich najważniejsze jest aby nic się nie działo, był święty
                                      spokój. Że dach przecieka - eeetam pewnie zarządca naprawi. Co? tynk
                                      odpadł ze ściany - a to nie moja ściana. Co? woda się leje - u mnie
                                      sie nie leje itp itd......
                                      Ten szubrawiec wykorzystuje głupotę ludzką, olewa totalnie swoje
                                      obowiązki i oszukuje na każdym kroku a tumaństwo jeszcze cieszy się
                                      z tego że ich robi w balona.
                                      Większość właścicieli nawet nie wie że są właścicielami. Obrażają
                                      się - jak to? - jesteśmy lokatorami. Cyrk.
                                      W ich siwych i pustych głowach zakorzenioone jest, że władza ma
                                      zawsze rację a zatrudniony przez nich "cieć" czyli administrator to
                                      przecież władza. Nie potrafią skojarzyć że sami za własne pieniądze
                                      opłacają oszusta.
                                      To tak jest gdy nieroby za pół darmo dostają do ręki spory majątek.
                                      A ten cwaniaczek, wyćwiczony za komuny w przekrętach każda bzdurę
                                      im sprzeda. On kieruje wspólnotą, organizuje zebrania, podejmuje
                                      uchwały, pisze co chce w nich. On dysponuje kontem a zarząd nawet
                                      nie wie w jakim banku mamy konto. Opier.... ich na tych
                                      zbiegowiskach - wypisz wymaluj ANIOŁ tyle że głupszy bo z licencją.
                                      Logicznym jest że takich jak ja zwalcza na każdym kroku "starymi
                                      wypróbowanymi metodami". Te barany mu przytakują a po cichu
                                      niektórzy przyznają mi rację. Taka komusza mentalność, nie do
                                      wyplewienia.

                                      Potrzeba zorganizowania się jest konieczna, inaczej cofniemy się w
                                      sprawie wspólnot do czasów pańszczyzny.
                                  • collinsowa napisała:
                                    > Jest nadzieja, że może się obronimy przed tymi szubrawcami.


                                    Śmiało, daj pokaz kultury dyskusji i wyższych manier!
                                    ("Szubrawca - nieuczciwy i podły" - Słownik języka polskiego PWN).

                                    Robicie z tego forum już nie magiel, a szambo.
                                    Skoro wam tak wygodnie...
                                    Zostawiam was w waszym naturalnym środowisku. :D
                                    -----
                                    owner
                                • wprost5 napisał:

                                  > Szanowne Panie Collinsowa i Haneczka_wm - jak śmiałyście
                                  > zakwestionować wiedze i autorytet takich jak Highrise czy Owner_wm?
                                  > Przecież to oni są specjalistami od prawa i pouczania innych i
                                  maja
                                  > monopol na wszystko

                                  Jak wiedza tychże orłów ma się do rzeczywistości, wystarczy zapoznać
                                  się z wypowiedziami sfrustrowanych właścicieli na tym i nie tylko
                                  forum.

                                  www.aferyprawa.com/
                                  www.czarnalista.com/?gclid=COCcj5OLpYwCFRcGEgodbjKY6A
                                  www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/policja-v-rp,3/
                                  rylikagn.republika.pl/Mat-001.htm

                                  Nic dodać nic ująć.


                                  a Wy jesteście jedynie "specjalistkami od
                                  > wieszania firanek"!
                                  >

                                  Właściciele czy właścicielki są od wieszania firanek a tzw.
                                  cwaniaczki
                                  z wiedza dorównującą rozumkowi pantofelka udowadniają
                                  innym, że nie mogą bronić swych praw gdyż…….kretyni z prawniczym i
                                  nie tylko wykształceniem posiedli całą mądrość wszystkich
                                  właścicieli i tylko oni wiedzą, co dla nich jest właściwe.


                                  Dla mnie, jako właściciela jest to obraza i udowadnia, że w tym
                                  kraju właścicielami chcą zarządzać jeszcze głupsi od nich.


                                  To tak jak w małżeństwie ( szacun dla Pań, ) w którym to
                                  kobieta z reguły jak owe cwaniaczki udowadnia swej przeciwnej
                                  stronie, że nie ma racji tylko dla tego, że uważa się za kogoś
                                  mądrzejszego. Czy aby jest tak na pewno?


                                  > Trzeba znać swoje miejsce a nie mieszać na tym forum i oświecać
                                  > innych co oczywiście przeszkadza wyraźnie niektórym.
                                  >


                                  Wprost miałem do Ciebie za Twą wiedze naprawdę wielki Szacunek
                                  , ale tą wypowiedzią udowodniłeś, że jesteś tzw. chorągiewką.

                                  Podobno przyjaciół poznaje się w biedzie, ale w twym
                                  przypadku i nie tylko, srogo można się zawieść.


                                  > Sprawę możecie jeszcze naprawić - pokajajcie się publicznie i
                                  > napiszcie wyraźnie, że w przyszłości nie będziecie już zabierały
                                  > głosu na tym forum bo nie macie takiej wszechstronnej wiedzy jak
                                  > niejaki Highrise czy Owner_wm.


                                  Litości. Tak właśnie wykańcza sie właścicieli we
                                  wspólnotach!!!!!!!!!!!


                                  Tak właśnie stwierdzają chorągiewki, które………bez komentarza.


                                  Nie pozdrawiam gdyż ten wpis udowadnia jedno, że właściciele wobec
                                  takich osób, które zmieniają strony częściej aniżeli rękawiczki są
                                  wobec nich dosłownie bezbronni.

                                  Co owe osoby chcą takim postępowaniem, osiągnąć?
                                  • Do >babczyk<
                                    Nie gniewaj sie ale wydaje mi się, że zbyt pochopnie wyciągasz
                                    wnioski jeżeli idzie o ocenę >wprost5<.
                                    Spróbuj jeszcze raz przeanalizować to co napisał. W jego słowach
                                    jest wyraźna ironia co potwierdza jego kolejny wpis z godz.
                                    10.37.
                                    Ja tak to zrozumiałam bo to jest oczywiste. Wprost5 nie ma
                                    powodu aby zmieniać swoje poglądy.
                                    Specjaliści z bo(rz)ej łaski od wbijania kołków pod karnisze nie
                                    pozwalają mu na to.

                                  • To był mój duży błąd, że stanąłem po pana stronie w sporze z
                                    xxxll-iem.

                                    Dla pana wystarczy aby ktoś był zarządcą, a przypnie mu pan łatkę
                                    złodzieja!


                                    Nie razi pana słowo "szubrawiec" skierowane do osoby która nie ma
                                    nic wspólnego z działalnością szubrawców. Mam odwagę powiedzieć
                                    wszystkim! - panu, wszystkim dewiatom, frustratom, niedorajdom
                                    życiowym, nietolerancyjnym ksenofobistom, specjalistkom od
                                    zawieszania firanek, że jestem człowiekiem o "czystych rękach".
                                    O czym mówi baner na mojej stronie.
                                    • highrise napisał:
                                      > Nie razi pana słowo "szubrawiec" skierowane do osoby która nie ma
                                      > nic wspólnego z działalnością szubrawców. Mam odwagę powiedzieć
                                      > wszystkim! - panu, wszystkim dewiatom, frustratom, niedorajdom
                                      > życiowym, nietolerancyjnym ksenofobistom, specjalistkom od
                                      > zawieszania firanek, że jestem człowiekiem o "czystych rękach".
                                      > O czym mówi baner na mojej stronie.


                                      Puszka Pandory się otworzyła...
                                      • Sądząc po histerycznej reakcji niektórych osobników na dość dosadne
                                        określenie sposobu postępowanie niektórych zarządców czy członków
                                        zarządów wspólnot mieszkaniowych chyba znowu potwierdza się znana od
                                        lat maksyma „uderz w stół, nożyce się odezwą”.

                                        Rozumiem, że niektóre stwierdzenia Collinsowej, Haneczki_wm czy moje
                                        mogą być dla tych osób przykre jeśli nie mają sobie rzeczywiście nic
                                        do zarzucenia, ale tak już jest, że parszywe owce (a jest ich jednak
                                        bardzo dużo) w środowisku po drugiej stronie barykady w istotny
                                        sposób wpływają na opinie nas, szeregowych członków wspólnot, o
                                        środowisku zarządców czy ich chlebodawców. Co do tego nie powinno
                                        być żądnej wątpliwości bo codzienna lektura tego forum dostarcza
                                        licznych tego przykładów.

                                        Odsądzanie od przysłowiowej czci i wiary osoby przeciwstawiające się
                                        skandalicznym praktykom niektórych zarządów i zarządców wspólnot
                                        przez np. Highrise i nazywanie nas frustratami, nieudacznikami,
                                        ksenofobami, specjalistkami od wieszania firanek itp. świadczy chyba
                                        tylko o tym, że coś jest na rzeczy. Zwłaszcza, że stara się
                                        wszelkimi sposobami zdezawuować korzystne dla członków wspólnot
                                        interpretacje obowiązującego prawa czy zapadłych wyroków. Odnoszę
                                        zatem nieodparte wrażenie, że zamiast starać się działać w interesie
                                        członków wspólnot bliższy jest niektórym zarządom i zarządcom
                                        wspólnot ich własny, wąsko pojęty interes. A pisząc prostym
                                        językiem, po prostu kręcenie lodów oczywiście kosztem członków
                                        wspólnot. Tak więc uważam, że tacy jak Highreis powinni pełnić
                                        służebną role w stosunku do nas i nie obrażać się pewnymi
                                        uogólnieniami dotyczącymi ich profesji, zwłaszcza, że są one oparte
                                        na licznych faktach a nie fantazji.
                                        Tak więc „obrażeni” zamiast posuwać się do niewybrednych ataków pod
                                        naszym, członków wspólnot adresem, pomyślcie na spokojnie o wiele
                                        podawanych na tym forum przykładach działania przedstawicieli
                                        Waszej profesji i uderzcie się w piersi. I przestańcie z nas stale
                                        robić idiotów bo to odnosi wręcz przeciwny skutek.

                                        Ja będąc za granicą nie skaczę do oczu komuś, kto zarzuca Polakom,
                                        że generalnie są antysemitami. Staram się po prostu wytłumaczyć, że
                                        takie przypadki miały miejsce w każdym kraju i daleko nam do
                                        zachowania innych narodów w czasie ostatniej wojny tak ochoczo teraz
                                        zarzucających nam niewłaściwe postępowanie. Nie jest przyjemnym
                                        słuchanie tego rodzaju uwag ale nie dajmy się zwariować.
                            • owner_wm latasz po forach jak pies po śmietnikach, który
                              szuka jedzenia w przeciwieństwie do ciebie, który szuka poparcia dla
                              swej rzekomej wiedzy prawniczej.

                              Chcesz udowodnić to, że jesteś Omnibusem wiedzy o wspólnotach
                              mieszkaniowych, co mija się całkiem z rzeczywistością.

                              Tacy jak ty i tobie podobni zawsze dzielą włos na czworo
                              tylko dla tego by wasza racja zawsze była tak jak oliwa na górze.

                              Jesteś gościem niedocenionym przez swe środowisko, więc
                              starasz się więc na siłę gdzie tylko się da zabłysnąć tak jak
                              kaganek w kopalnianym przekopie.


                              Swego czasu zadałem ci mailem pytanie, na które nie raczyłeś
                              jaśnie wielmożna osobo z prawniczym wykształceniem, odpowiedzieć.


                              Jak dla mnie jesteś niedocenionym z małym rozumkiem pantofelkiem,
                              który na wielu forach chce udowodnić
                              , że jesteś?.........resztę
                              dopisz sobie sam.

                              Twa złota mowa jest słynna dla osób z prawniczym wykształceniem
                              nasów się pytanie, dlaczego za takie jak twe i nie tylko działania
                              mają zapłacić właściciele ze wspólnot mieszkaniowych??????

                              Dla wielu forumowiczów polemika z Toba równa się z polemika z
                              Jurkiem Urbanem czy też jemu podobnymi.

                              Nie dopowiem końca by…………………nie kopać się z koniem czy też kucykiem,
                              który poza dużym łbem w nim nie ma nic poza swym wielkim EGO
                      • collinsowa napisała:
                        > Sorry , że tak Cię tu chwalę - jeszcze pomyślą sobie bóg wie co.
                        Collinsowa , za pochwały dziękuję. To miłe z Twojej strony.
                        Zdanie w temacie mam takie samo, jak Ty.

                        collinsowa napisała:
                        > - jeszcze pomyślą sobie bóg wie co.

                        Naprawdę tak się tym przejmujesz??? :)
                        A niech sobie myślą, co chcą! Nie przywiązuję do tego żadnej wagi....

                        Pozdrawiam. :)
                • owner_wm napisał:

                  > A zatem: o nadwyżkach powstałych na kosztach nieruchomości
                  wspólnej

                  > MOŻNA zadecydować uchwałą. Można więc przeznaczyć je np. na
                  zasilenie
                  > funduszu remontowego.


                  A zatem, MOŻNA przypuszczać, że owe wyroki stwarzają doskonałe
                  możliwości dla Zarządców i Zarządów wspólnot mieszkaniowych, aby
                  zawyżać zaliczki przeznaczone na zarządzanie nieruchomoscią wspólną.
                  W ten oto sposób można nagradzać niegospodarność i nieefektywność
                  zarządzania, ponieważ nadwyżki - zgodnie z zasadami logicznego
                  myślenia - nie trafią do właścicieli, tylko do wspólnoty, a dalej to
                  już Zarząd czy Zarządca będą wiedzieli jak je "zagospodarować".
                  Przykładów z forum mamy całą masę (włacznie z ciemną...)!

                  P.S. A może to jest właśnie gospodarność i efektywność zarządznia !?


                  • biotyt napisał:

                    > A zatem, MOŻNA przypuszczać, że owe wyroki stwarzają doskonałe
                    > możliwości dla Zarządców i Zarządów wspólnot mieszkaniowych, aby
                    > zawyżać zaliczki przeznaczone na zarządzanie nieruchomoscią wspólną.

                    Tyle już ci tu napisali a ty dalej nie rozumiesz jak się buduje finanse wspólnoty.


                    Zarządy i Zarządcy są od wykonywania woli ogółu właścicieli lokali wyrażonej w uchwałach.


                    > ponieważ nadwyżki - zgodnie z zasadami logicznego
                    > myślenia - nie trafią do właścicieli, tylko do wspólnoty,

                    A wspólnota to co , ...Kto?
                    Rozumiem, że wolałbyś na koniec roku dopłacać ...100 ..2000 zł lub więcej.

                    Znam przypadki, gdzie władzę we wspólnocie obejmowały grupy właścicieli wynajmujący swe lokale. Myślący tak jak Ty.

                    Wspólnota w krótkim czasie podupadła finansowo (kary od usługodawców) , coraz częściej Zarząd gościł na salach sądowych i ...przegrywał, nieruchomość nie był modernizowana, ceny lokali zaczęły spadać... czy do tego dążysz w swoim rozumowaniu ?

                    ------------------------------------------------------------------
                    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
                    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
          • Proszę albo coś pisać na temat albo nie wtrącać się do dyskusji i nie obrażać
            innych osób udzielających jasnych i popartymi argumentami odpowiedzi.

            Z twojej strony poza wyczuwalną agresją i elementarnym brakiem kultury nic nie
            padło.
        • Proszę nie przejmować się brakiem NETykiety tej osoby, działalnoscią swoją
          sprowadzającą się do obrażania innych. Zero argumentacji.

          Pamiętaj też, że ta osoba jest jedną ze sterujących wyświetlaniem informacji na
          tym forum. Dowolnie kasuje niewygodne dla siebie posty.
          • uowl napisała:


            > Pamiętaj też, że ta osoba jest jedną ze sterujących wyświetlaniem
            informacji na
            > tym forum. Dowolnie kasuje niewygodne dla siebie posty.

            Jeżeli Pan te uwagi do mnie kieruje, to jest Pan w wielkim błędzie.
            Nie mam czasu i ochoty na "sterowanie tym forum". Jeżeli swoim
            określeniem "niedorzeczność" obraziłem Pana i Panią Collinsową, to
            świadczy tylko o wielkiej Państwa wrażliwości.
            Dobrego dnia, życzę
            SJ



      • A zapytanie było proste.


        forum.gazeta.pl/forum/w,523,112223539,112223539,Nadwyzka_finansowa_przeznaczenie.html



        Ma odpowiedź była jeszcze prostsza.


        forum.gazeta.pl/forum/w,523,112223539,112225839,Nadwyzki_trzeba_zwrocic_wlascicielowi.html


        Po mym wpisie rozpętało się piekło tylko, pod czyim adresem i w
        czyim wykonaniu?

        Komu miało służyć to niepotrzebne zamieszanie? bo ja nie wiem i nie
        chcę zgadywać.

        Osąd w tym temacie pozostawiam tym zorientowanym we własnej
        wartości, właścicielom.


        Pozdrawiam.

        • Cytuje pan to co jest dla pana wygodne:

          A te słowa są czyje?

          (...)
          "Właściciele czy właścicielki są od wieszania firanek a tzw.
          cwaniaczki z wiedza dorównującą rozumkowi pantofelka udowadniają
          innym, że nie mogą bronić swych praw gdyż…….kretyni z prawniczym i
          nie tylko wykształceniem posiedli całą mądrość wszystkich
          właścicieli i tylko oni wiedzą, co dla nich jest właściwe".
          (...)

          bez komentarza
          • Highrisie, twoje dalsze wpisy świadczą tylko o tym, że dalej chcesz
            się kompromitować!

            Przecież nikt inny tylko Ty wywołaleś całą burzę nazwając
            Collinsową i Haneczkę_wm "specjalistkami od wieszania firanek" chyba
            dlatego tylko, że podrażniły Twoją męską ambicję lepszym rozumieniem
            problemu. I to pomimo tego, że nie są zarządcami nieruchomości z
            licencjami i nie mają swojej strony jak Ty, na której to chwalisz
            się chyba na wyrost.

            Więc lepiej nie zabieraj już głosu jeśli chcesz uchodzić za kozaka
            od zarządzania nieruchomościami!
            • wprost5 napisał:

              > Highrisie, twoje dalsze wpisy świadczą tylko o tym, że dalej
              chcesz
              > się kompromitować!
              >
              > Przecież nikt inny tylko Ty wywołaleś całą burzę nazwając
              > Collinsową i Haneczkę_wm "specjalistkami od wieszania firanek"
              chyba
              > dlatego tylko, że podrażniły Twoją męską ambicję lepszym
              rozumieniem
              > problemu. I to pomimo tego, że nie są zarządcami nieruchomości z
              > licencjami i nie mają swojej strony jak Ty, na której to chwalisz
              > się chyba na wyrost.

              Ja się nie muszę chwalić na wyrost. Przedstawiam tylko fakty osobom
              pozytywnie nastawionym do życia i do innych ludzi. A pana opinia
              mnie nie interesuje. Dobrego dnia życzę.
    • nadwyżki należy zwrócić, wspólnota ma prawo jednie do określenia
      zasad ewidencji i rozliczeń ( algorytmy ); ustawa mówi o zaliczkach -
      a te należy rozliczać po kosztach; tak stanowi kodeks cywilny, który
      ma zastosowanie wprost ( art. 1 ust. 2 uowl ) w sprawach
      nieuregulowanych w uowl...

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.