Kogo pozwać ?

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam.
    Grupa właścicieli chce wystąpić na drogę sądową w sprawie przeciw właścicielowi, który samowolnie odłączył się od instalacji centralnego ogrzewania.
    Generalnie chodzi o to, że po odłączeniu właściciel przez 5 lat płaci, za co niewielką część tego, co powinien płacić.
    Właściciele chcą odzyskać od niego to, co zapłacili za niego w tym czasie. Bo bezspornym jest, że ponosili zawyżone koszty, za co.
    Przez te wszystkie lata zarząd i administrator o wszystkim wiedział, ale nie reagował. A teraz ten, który się samodzielnie odłączył został członkiem zarządu i śmieje się wszystkim w twarz.
    Moje pytanie dotyczy, przeciwko komu ma być skierowany pozew, bo jak wynika z wypowiedzi wielu prawników adresaci pozwu są różni.
    • 29.09.10, 10:46 Odpowiedz
      Moim zdabnim przeciwko członkom zarządu za tolerownie tego rodzaju samowoli skutkującej(jeśli to prawda) zawyżeniem opłat ponoszonych prze innych oraz przeciwko temu, który się odłączył od co - bezpodstawne wzbogacenie.

      A czy moglabys podać dlaczego Waszy zdaniem ponieśliście nadmierne koszty na skutek odlączenia się kogoś od co?
      • 29.09.10, 12:43 Odpowiedz
        Witam.
        Ponieśliśmy wyższe koszty gdyż moc zamówiona nie została zmniejszona. A koszty poniesione za dostarczone ciepło były rozliczane temu, który się odłączył na podstawie zmniejszonej powierzchni. Najpierw płacił za ogrzanie 100m/2 a następnie za 10 m/2. W naszej ocenie gdyby płacił za 100 to na nas przypadła by mniejsza kwota do rozliczenia. Np.
        1.1000 m/2- rachunek1000 zł to ogrzanie 1 m/2 kosztuj 1 zł
        2. 910 m/2- rachunek 1000zł to ogrzanie 1 m/2 kosztuje 1,10 zł
        Wykazana różnica przykładowa 0,10 zł za ogrzanie 1 m/2 powierzchni była pokrywana przez tych, co się nie odłączyli.
        • 29.09.10, 13:18 Odpowiedz
          Aby udzielić sensownej rady musimy wiedzieć:
          - czy to jest mała czy duża wspólnota
          - jaki system grzewczy jest w budynku (jednolity, pionowy czy poziomy, z mpc-u, z lokalnej kotlowni czy też może z własnej)
          - czy jest opracowany i uchwalony regulamin rozliczeń ciepła (kiedy uchwalony i czy uwzględnia taką sytuację)
          - w jaki sposób rozliczane jest ciepło ( wynika że według metrów kwadratowych, a jak rozliczane są części wspólne)
          - gdzie jest i czy wogóle jest ciepłomierz główny
          - czy 'ciepła woda' też jest z tego samego źródła i jak jest rozliczana
          - itd....
          Wasze wyliczenia rachunkowe są niewiele warte - podobne może przedstawić ten właściciel tyle że udowadniające co innego.
          Czarno to wszystko widzę poza jednym niezaprzeczalnym faktem, że właściciel w budynku z jednolitym systemem grzewczym nie może samowolnie odłączyć się od centralnego ogrzewania (jest w tej sprawie orzeczenie SN). Do wyjaśnienia pozostają okoliczności całej sprawy, tym bardziej że miało to miejsce pięć lat temu!
          Na logikę biorąc pozew powinien być skierowany przeciwko wspólnocie czyli właściciele przeciwko sobie bo to właściciele (wspólnota) są odpowiedzialni za prawidłowy rozdział i rozliczenie dostarczonego do budynku ciepła z właścicielami lokali.
          Nie wiem czy nie prostszym rozwiązaniem byłby pozew, jak sugeruje >wprost5< przeciwko członkom zarządu ale wtedy należałoby mieć mocne dowody i udowodnić że dany członek zarządu jest winien narażenia pozostałych właścicieli na konkretną szkodę materialną.
          Szanse na wygranie takiej sprawy sa tylko wtedy jeżeli zaprzyjaźniony prawnik (podkreślam to słowo - zaprzyjaźniony), po dokładnym zaznajomieniu się ze stanem faktycznym powie Wam czy warto. Inaczej każdy prawnik Wam powie że sprawa jest do wygrania... - a co mu szkodzi podoić trochę właścicieli.
          • 29.09.10, 23:56 Odpowiedz
            Witam.
            Wspólnota duża -100 lokali
            System pionowy , zasilanie WPC właściciel pozostawił piony ( poizolował )ale wycioł grzejniki
            Brak regulaminu
            W/g metrów powierzchni użytkowej, część wspolna nie jest osobno rozliczana
            Nowoczesny system ciepłomierze na podgrzanie wody i co
            Faktury osobno za co i podgrzanie wody
            • 30.09.10, 10:25 Odpowiedz
              Obawiam się, że nawet po tych dodatkowych informacjach dostarczonych przez Olę19801 nie uda się posunąć sprawy bardzo do przodu. Tak w ogóle to dlaczego sprawę mają wytaczać gościowi poszczególni członkowie wspólnoty a nie jej zarząd w ich imieniu?
              W moim przekonaniu ewidentnie zawinił zarząd skoro prze 5 lat nic w tej sprawie nie robił. Natomiast facet też ewidentnie złamał prawo odcinając się od ogólnej instalacji grzewczej. Ciekawe, gdzie znajduje się jego mieszkanie -, jeśli w środku budynku, budynek ma Male straty ciepła do otoczenia, facet ma okna nowoczesne, mieszkanie jest od strony południowej to rzeczywiście mógł się niczym nie ogrzewać, bo miał tzw. zyski ciepła i ogrzewali go również sąsiedzi. Zmniejszenie mocy zamówionej miałoby sens, gdyby jego lokal udało się odizolować idealnie od pozostałych. Ale ponieważ nie jest to możliwe, to nawet zmniejszenie mocy zamówionej o tę, jak przypada teoretycznie na kubaturę jego lokalu, spowodowałoby niższe rachunki od WPC i ta sprawa należała też do zarządu wspólnoty.
              Zastanawiałem się kiedyś, dlaczego SN wydal wyrok, o którym pisze Collinsowa – teraz zaczynam rozumieć – po prostu nie tak łatwo odizolować lokal od reszty w budynku.
              Niewątpliwie facet powinien ponosić koszty ogrzewania pomieszczeń wspólnych we wspólnocie ale jak się okazuje, wspólnota nie ma do tej pory regulaminu rozliczania ciepła więc i ta sprawa nie mogła w nim być uwzględniona.
              Cenna jak zwykle uwaga Collinsowej o konsultacji z prawnikiem – też to teraz ćwiczę, na początku jest OK., potem prawnik rozkłada ręce, że takie są sądy itp. Ale nawet zapewnienie prawnika, że da się sprawę wygrać, nie gwarantuje wygranej.
              W każdym razie sprawa ciekawa z dydaktycznego punktu widzenia.
            • 30.09.10, 11:02 Odpowiedz
              Pozew przeciwko właścicielowi w takiej sprawie powinna złożyć wspólnota.
              Należy podjąć uchwałę o zgodzie właścicieli na wytoczenie powództwa i udzieleniu pełnomocnictwa na zatrudnienie pełnomocnika do reprezentowania wspólnoty przed sądem (jeżeli zarząd sam nie chce występować w tej roli).
              Należy wyliczyć dokładną wysokość roszczenia (na jaką kwotę naraził ten właściciel wspólnotę).
              Opłacić (5%) tej kwoty.
              To są względy natury formalnej.
              Pozostaje cała gama natury merytorycznej. Boję się, że w tej konkretnej sytuacji Waszego budynku, taki "cwany" właściciel z łatwością obroni swoje racje.
              Zawsze też może przedstawić w sądzie zgodę (sfabrykowaną) na odłączenie od c.o.?! Nie takie cuda się zdarzają . "Szubrawcy z licencjatami" nagminnie fałszują nawet uchwały właścicieli byle by tylko obronić swoją głupotę a co dopiero w takiej sprawie.
              Ponawiam swój apel - tylko zaprzyjaźniony prawnik, na dodatek "znający" miejscowe układy sądowniczo-adwokackie może być gwarantem ewentualnej wygranej. Niestety, polskie sądownictwo niewiele ma wspólnego ze sprawiedliwością.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.