Dodaj do ulubionych

Wymiana piecyków gazowych

12.01.11, 10:18
Witam !!!
Spółdzielnia mieszkaniowa uparła się na założenie ciepłej wody i likwidację piecyków gazowych. Ja osobiście kilka tyg temu wymieniłem piecyk na nowy koszt takiej inwestycji jak dla mnie wcale nie był mały. Co mam teraz zrobić z tym piecykiem?? Do tej pory wszyscy mieszkańcy mieli piecyki gazowe. Ja nie chcę ciepłej wody z sieci miejskiej bo wiem, że jest to droższe niż z piecyka. Kominy i wentylacja w bloku są OK. Czy muszę się zgodzić na rozkuwanie mieszkania i zakładanie ciepłej wody w moim lokalu jeśli nie chcę jej używać?? Czy spółdzielnia może mnie do tego zmusić? Zaznaczam, że jest to mieszkanie własnościowe. Czy jest jakiś przepis prawa, który to reguluje?
Edytor zaawansowany
  • koziorozka 12.01.11, 10:49
    Na rozkucie ścian niestety musisz się zgodzić.
    Na ciepłą wodę chyba niekoniecznie. Administracja założy rury do wodomierza, dalej to już twoja sprawa.
    Ja byz zrobiła tak. Jak przyjdą, to powiedz, że za wodomierzem sam zrobisz podłączenie, oni niech tylko je zaślepią. Nic dalej nie robisz. Nadal będziesz pobierał tylko zimną wodę a wodomierz na ciepłej będzie wykazywał zero zużycia.
    --
    Zamość zadziwia
  • tymoteusz.a 12.01.11, 13:26
    Ale opłata abonamentowa za wodomierz będzie pobierana.
  • barti_tm 12.01.11, 13:36
    Ale czy spółdzielnia zgodzi się żebym zostawił piecyk gazowy??
  • tymoteusz.a 12.01.11, 13:40
    Wiąże się to jeszcze z opłatami za przeglądy kominiarskie. Najlepiej popytać u źródła czyli w administracji lub w zarządzie w dziale technicznym.
  • wiseman1 12.01.11, 16:14
    > Na rozkucie ścian niestety musisz się zgodzić.
    Niekoniecznie.
    Jesli nie bedzie korzystal z tej cieplej wody to nie musi.
    Jesli jednak do tego kucia go zmusza to nie powinien sie godzic na zadne wyjscie tego systemu cieplej wody do jego mieszkania.
    > Ja byz zrobiła tak...
    A oplaty stale za ta instalacje to jednak bedzie musial placic skoro ja ma?
    Cyrkulacja i utrzymanie wezla przeciez kosztuje.
    A rozliczenie wody cieplej ktora wynika z roznic wskazan wodomierzy w mieszkaniach i glownego?
  • iziula1 12.01.11, 16:48

    Spółdzielnia jest właścicielem budynku, ty posiadasz tylko ograniczone prawo rzeczowe czyli spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego.
    Zgodzić się musisz. Ale nie musisz pobierac ciepłej wody z sieci. Możesz nadal korzystać z piecyka. Zużycie na c.w. będzie zero.
    I nie ma czegoś takiego jak "opłata abonamentowa" za wodomierz.

    Co do przepisów odsyłam do ustawy prawo o spółdzielniach mieszkaniowych, prawo spółdzielcze oraz do statutu twojej spółdzielni.
  • jedenacha 25.02.11, 15:43
    Niby tak ale:
    1) a gdy mam wyodrębnioną własność a nie spółdzielcze własnościowe muszę się zgadzać?
    2) piecyk mam w kuchni stąd nie ma problemów estetycznych i funkcjonalnych ?
    3) jakie ewentualnie "zniszczenia" mogą powstać w wyniku prowadzenia pionów (u mnie są one w łazience) kafelki zabudowa wanny ... i kto pokrywa ew, koszty naprawy?
    4) spółdzielnia wycenia koszty na ok 1200 zł i twierdzi że może dorzucić coś (ok 300 zł) z funduszu remontowego i tu mam pytanie dlaczego 300 a nie np. całość? przecież nie zabiorę instalacji przy przeprowadzce ...
  • madox44 13.01.11, 19:55
    barti_tm napisał:
    > Spółdzielnia mieszkaniowa uparła się na założenie ciepłej wody i likwidację pie
    > cyków gazowych.

    Mam 2 tego typu akcje za sobą: jeden piecyk poszedł na szmelc, drugi do innego użytkownika (odsprzedany)
    Ciepła woda jest z węzła cieplnego czyli zimna dostarczona do budynku z sieci, grzana w piwnicy budynku i rozprowadzona do mieszkań.
    Koszty mniej więcej takie same jak w przypadku grzania wody gazem.
    Estetyka łazienki zdecydowanie "in +" bez piecyka.


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka