Dodaj do ulubionych

Inwestycje z funduszu remontowego

15.05.11, 21:17

Witam.
Mam mieszkanie własnościowe w bloku, w którym znajduje się 6 mieszkań: 4 mieszkania są własnością Urzędu Miasta (mieszkania komunalne) a 2 są własnościowe. Właściciele mieszkań własnościowych co miesiąc płacą określoną kwotę na Fundusz Remontowy.
Funkcje zarządcy Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości Wspólnej sprawuje Zakład Gospodarki Lokalowej reprezentujący Urząd Miasta.
Blok jest już stary (wybudowany w 1958r.). Nie posiada instalacji c. o. Mieszkania ogrzewane są na własny koszt. Po wykupieniu mieszkania (1996r.) w swoim mieszkaniu i na własny koszt założyłam centralne ogrzewanie (instalacja gazowa).
W tym roku na prośbę lokatorów mieszkań komunalnych ZGL ma zamiar założyć w bloku c.o. i sfinansować ze środków zgromadzonych na koncie Funduszu Remontowego. Został już nawet wykonany projekt instalacji c.o., za który ZGL zapłacił 3000zł z pieniędzy FR.
W związku z tym moje pytania:
1/ Czy ZGL mógł z pieniędzy FR zapłacić za projekt instalacji c.o.?
2/ Czy bez mojej zgody jasko właścicielki mieszkania można przeznaczyć pieniądze z Funduszu Remontowego na taką inwestycję? Jeśli ZGL to zrobi, to zabraknie pieniędzy na obiecane w tym roku remonty: dachu, klatki schodowej itd.
Czy środki z Funduszu Remontowego mogą być przeznaczone na jakąkolwiek inwestycję?
3/ Czy mam obowiązek podłączenia się do nowej instalacji c.o.? Czy ZGL może mnie do tego zmusić czy mogę pozostać przy swoim ogrzewaniu?
Podłączenie do nowego c.o. wiąże się z dużymi kosztami, gdyż jako właściciel płaciłabym za wszystko. Za lokatorów mieszkań komunalnych wszystkie koszty ponosi UM.
Edytor zaawansowany
  • balanger4 15.05.11, 21:32
    Generalnie masz oczywiście rację - FR jest tworzony celem zapewnienia bieżącego utrzymania nieruchomości w niepogorszonym stanie. Tylko że teoria swoje a życie zwłaszcza gminne swoje. Może zgłosi się tu uczestniczka wieloletnich bojów (ponad chyba 7 lat) z gminą w Łodzi to Ci coś doradzi. Jesteście małą wspólnotą więc decyzje przekraczajace zarząd zwykły (a taką jest napewno budowa nowego, jednolitego systemu grzewczego w budynku) wymaga zgody wszystkich właścicieli czyli również Twojej.
    Z tym, że trzeba pamiętać, że 'stawiając się gminie' wchodzisz na pole minowe, niestety i czeka cię długa walka.
    Ja przytaczam Ci kilka cytatów z orzecznictwa znalezionych w sieci, które powinny być pomocne.

    „…Sąd Okręgowy w Radomiu na skutek skargi jednego z członków wspólnoty stwierdził, że uchwała jest niezgodna z art. 14 ustawy o własności lokali. Uzasadnił, że wydzielenie odrębnego funduszu na cele remontowe, na które właściciele uiszczają zaliczki, skutkuje tym, że środki tam zgromadzone nie mogą zostać wydatkowane na inne cele niż pokrycie wydatków i ciężarów związanych z utrzymaniem nieruchomości wspólnej. Budowa ogrodzenia nie należy natomiast do przedsięwzięć o charakterze remontowym, o którym mowa w art. 14 § 1 ustawy. Oznacza to, że wykorzystanie środków z funduszu remontowego na inwestycję narusza powołany przepis i godzi w interes wspólnoty. Pozbawia ją bowiem środków zabezpieczonych na utrzymanie nieruchomości…” - Wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie I ACa 456/09

    „…Wykorzystanie środków z funduszu remontowego na inwestycję, niezależnie od stopnia jej użyteczności, nie tylko narusza wskazany przepis, lecz nadto godzi w interes wspólnoty, gdyż częściowo pozbawia jej środków zabezpieczonych na poczet kosztów prac niezbędnych do utrzymanie nieruchomości wspólnej w należytym stanie. Inwestycje i wszelkie prace zwiększające użyteczność nieruchomości wspólnych winny być pokrywane z odrębnych środków…” - Wyrok z dnia 18 czerwca 2008 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie I ACa 119/08

    "...Nie można nałożyć na wspólnotę oraz jej członków odpowiedzialności za zobowiązania inne niż wskazane w art. 17 powołanej wyżej ustawy (…) z funduszu remontowego nie mogą być pokrywane koszty bliżej nieokreślonych robót budowlanych innych niż remonty (…), ani nowe zadania inwestycyjne (…) przepisy powołanej ustawy [uwl] zezwalają na tworzenie funduszu na ponoszenie kosztów, o jakich mowa w art. 13 ust. 2 tej ustawy. Środki z tego funduszu mają na celu jedynie pokrycie wydatków niezbędnych dla zachowania substancji i prawidłowego funkcjonowania nieruchomości. Tworzenie takiego funduszu nie jest jednak obowiązkowe, a środki na nim zgromadzone stanowią własność poszczególnych właścicieli lokali i bez ich zgody nie mogą być przeznaczane na inny cel (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 15 kwietnia 2004 r., I ACa 1382/2003, Wokanda z 2005 r, nr 9, s. 40). Nie może on zatem służyć pokrywaniu wydatków na inne cele, w szczególności cele inwestycyjne…” - Sąd Apelacyjny we Wrocławiu - Wydział I Cywilny Sygn. Akt I ACa 1226/07 18 grudnia 2007 r.

    „…Dysponowanie środkami pieniężnymi - które nie są przedmiotem własności wspólnoty, ani nie są objęte współwłasnością, a stanowią wyłączny przedmiot własności właścicieli poszczególnych lokali - w drodze uchwały podjętej przez właścicieli lokali, oznacza dysponowanie cudzym mieniem przez osoby nieuprawnione…” - Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrok z dnia 15 kwietnia 2004r., sygn. akt: I ACa 1382/03).
  • serafin666 15.05.11, 22:01
    taka inwestycja przekracza bez wątpienia zakres zwykłego zarządu, w wypadku małej wspólnoty ( 6 lokali ) wymaga zgody wszystkich właścicieli; musisz dokładniej opisać sytuację, ale zalecam pomoc prawnika i np. ustanowienie zarządcy przymusowego; a może tam są jeszcze jakieś lokale i to jest duża wspólnota ( minimum 8 lokali ) ?
  • mael2009 15.05.11, 22:10
    serafin666 napisał:

    > taka inwestycja przekracza bez wątpienia zakres zwykłego zarządu, w wypadku mał
    > ej wspólnoty ( 6 lokali ) wymaga zgody wszystkich właścicieli; musisz dokładnie
    > j opisać sytuację, ale zalecam pomoc prawnika i np. ustanowienie zarządcy przym
    > usowego; a może tam są jeszcze jakieś lokale i to jest duża wspólnota ( minimum
    > 8 lokali ) ?

    Jest tylko 6 lokali, więc to mała wspólnota.
    O wykonaniu projektu instalacji i zapłacie za niego z konta FR dowiedziałam się na zebraniu mieszkańców. Nikt wcześniej nie pytał mnie o zgodę. Pan Dyrektor ZGL poinformował, że na koncie FR mamy uzbierane 24000zł, projekt kosztował 3000zł a wartość kosztorysowa wykonania całej instalacji ma wynosić 26153,28zł.
    To wszystko wydaje mi się takie nieprawdopodobne, żeby Zakład Gospodarki Lokalowej działał niezgodnie z prawem, ale tak to właśnie wygląda.


    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/w4sq3e3kt0h7bmje.png[/img][/url]
  • ulot 16.05.11, 09:43
    Witam.
    Wydaje mi się, że musisz najpierw sprawdzić, kto lub, co ( podmiot) i w jakiej formie jest umocowany do zarządzania ( administrowania) lub wykonywania funkcji zarządu twoją nieruchomością. Bo jak znam życie to Zakład Gospodarki Lokalowej na pewno nie ma umocowania prawnego do zarządzania.
  • mael2009 17.05.11, 22:00
    Sprawdziłam, dopytałam. Wygląda to tak: jesteśmy małą wspólnotą, w której zarząd nieruchomością wspólną odbywa się na zasadach obowiązujących duże wspólnoty (art.18 &1 UoWL) i sprawuje go Zakład Gospodarki Lokalowej. W naszej wspólnocie ZGL ma większość udziałów (67%), my jako właściciele mamy 33%.
    W budynku do tej pory nie było instalacji c.o.
    Lokatorzy (nie właściciele) domagają się, aby z funduszu remontowego wspólnoty sfinalizować inwestycję instalacji c.o. w bloku. Jestem właścicielką mieszkania i posiadam swoją własną instalację c.o.
    W przyszłym tygodniu ZGL zaplanował zebranie ogółu właścicieli Wspólnoty mieszkaniowej nieruchomości wspólnej, na którym ma być podjęta uchwała w sprawie wykonania instalacji c.o. i c.w. oraz sposobu finansowania wykonania uchwały.
    1. Czy mój głos "za" albo "przeciw" coś zmieni? ZGL ma przecież większość udziałów i może mnie przegłosować.
    2. Jeżeli wyrażę zgodę na wykonanie instalacji c.o. i c.w. to czy będę zmuszona podłączyć się do nowej instalacji czy mogę zostać przy swojej starej?
    3. Jeżeli odmówię podłączenia swojego mieszkania do nowej instalacji c.o. i c.w. to czy mimo wszystko muszę udostępnić swoje mieszkanie, żeby przechodziły przez nie rury? Jak mam w takim przypadku odnieść się do art. 13 &2 UoWL?
    Bardzo proszę o pomoc w odpowiedzi na powyższe pytania.
  • govern 17.05.11, 12:33
    Była podobna sprawa - właściciel lokalu założył sobie ogrzewanie podłogowe.
    Kiedy w budynku przeprowadzano remont instalacji "co", on odmówił zapłaty przypadających na niego kosztów i nie podłączył lokalu do sieci. Skierował sprawę do sądu i ... przegrał.
    SN uznał, że instalacja "co" stanowi jednolity system ogrzewania i wszyscy właściciele muszą uczestniczyć w kosztach remontu, niezależnie od tego czy korzystają z ciepła sieciowego, czy nie.
  • balanger4 17.05.11, 12:43
    Może podaj sygnaturę tego wyroku - bo wydaje mi się że wyrok był o czym innym.
    Sprawa była trochę inna. Budynek już był wyposażony w instalacje c.o. i jeden z właścicieli się odłączył.
    Oczywistym jest że w takim przypadku nie mógł się odłączyć co orzekł sąd.
    Była też sprawa, że w budynku w którym nie było jednolitego systemu grzewczego jeden z właściceli nie podłączył się i nie partycypował w kosztach i... sąd przyznał mu rację. Założenie instalacji c.o. jako nowa inwestycja wykracza poza ustawowy zakres działania wspólnoty i wymaga zgody wszystkich właścicieli a tenże własciciel nie musi się zgadzać skoro ma już swój system grzewczy.
  • mael2009 17.05.11, 22:29
    Przepraszam Was, ale błędnie opisałam swoją sytuację. Wyikło to z mojej niewiedzy i nieznajomości prawa lokalowego.
    Sprawdziłam, dopytałam. Wygląda to tak:
    Jesteśmy małą wspólnotą, w której zarząd nieruchomością wspólną odbywa się na zasadach obowiązujących duże wspólnoty (art.18 &1 UoWL) i sprawuje go Zakład Gospodarki Lokalowej. W naszej wspólnocie ZGL ma większość udziałów (67%), my jako właściciele mamy 33%.
    W budynku do tej pory nie było instalacji c.o.
    Lokatorzy (nie właściciele) domagają się, aby z funduszu remontowego wspólnoty sfinalizować inwestycję instalacji c.o. w bloku. Jestem właścicielką mieszkania i posiadam swoją własną instalację c.o.
    W przyszłym tygodniu ZGL zaplanował zebranie ogółu właścicieli Wspólnoty mieszkaniowej nieruchomości wspólnej, na którym ma być podjęta uchwała w sprawie wykonania instalacji c.o. i c.w. oraz sposobu finansowania wykonania uchwały.
    1. Czy mój głos "za" albo "przeciw" coś zmieni? ZGL ma przecież większość udziałów i może mnie przegłosować.
    2. Jeżeli wyrażę zgodę na wykonanie instalacji c.o. i c.w. to czy będę zmuszona podłączyć się do nowej instalacji czy mogę zostać przy swojej starej?
    3. Jeżeli odmówię podłączenia swojego mieszkania do nowej instalacji c.o. i c.w. to czy mimo wszystko muszę udostępnić swoje mieszkanie, żeby przechodziły przez nie rury? Jak mam w takim przypadku odnieść się do art. 13 &2 UoWL?
    Bardzo proszę o pomoc w odpowiedzi na powyższe pytania.
  • koziorozka 18.05.11, 12:01
    Decyzję będą podejmować tylko właściciele
    Szybko porozum się z sąsiadami i wybadaj ich stosunek do tego projektu
    Jak was będzie 20%, to na samym początku na zebraniu zażądajcie głosowania 1 właściciel = 1 głos, zgodnie z Art. 23 ust. 2a Ustawy o własności lokali
    www.zarzadca.pl/prawo/akty-prawne/dzienniki-ustaw/12-ustawa-o-wlasnosci-lokali
    Najlepiej napisać to przed zebraniem i się podpisać z nr lokalu i wielkością udziału a na zebraniu tylko przekazać prowadzącemu


    --
    Zamość zadziwia
  • mael2009 18.05.11, 20:54
    Na 6 mieszkań w bloku tylko 2 są własnościowe: moje i pani, która od kilku lat mieszka za granicą i jest jej wszystko jedno. Pozostałe mieszkania to mieszkania komunalne, które należą do gminy.
    Tak więc na "polu bitwy" jestem sama. Mieszkania własnościowe razem stanowią 33% udziałów, czyli ja mam 16,5%.
    Nie mam z kim się dogadywać. Jestem sama.
  • majkowa 18.05.11, 22:31
    Jeżeli masz wolne 200 zł i trochę czasu, to możesz głosować przeciw, a następnie uchwałę zaskarżyć do Sądu Okręgowego.
    Myślę, że wygrasz, ale idź po poradę do prawnika z doświadczeniem w nieruchomościach, albo napisz po opinię prawną do e-prawnika.
  • ulot 19.05.11, 09:40
    Witam.
    Jesteśmy małą wspólnotą, w której zarząd nieruchomością wspólną odbywa się na z
    > asadach obowiązujących duże wspólnoty (art.18 &1 UoWL) i sprawuje go Zakład Gos
    > podarki Lokalowej. W naszej wspólnocie ZGL ma większość udziałów (67%), my jak
    > o właściciele mamy 33%.
    A kto,kiedy i w jaki sposób określił, że w waszej małej wspólnocie stosujecie zasady wynikające z Uwl i odnoszące się do dużej wspólnoty?
  • mael2009 19.05.11, 12:24
    ulot napisał:

    > A kto,kiedy i w jaki sposób określił, że w waszej małej wspólnocie stosujecie z
    > asady wynikające z Uwl i odnoszące się do dużej wspólnoty?

    Zostało to zapisane aktem notarialnym przy wykupie mieszkania.


  • mandaryna.1 19.05.11, 12:40
    Nie bardzo rozumiem.Nasza Wspólnota ma 52%,reszta to najemcy komunalni,im sie remontuje w ramach płaconego czynszu,ale część z tego czynszu tez idzie na FR.Niektórym właścicielom np.sfinansowano w ramach FR pion wodny znajdujący się w ich mieszkaniu,lub inne rzeczy,dlatego chciałam "niesmiało" napomknąć o tym wkładzie kominowym,choć znając życie i sasiadów wątpię w to.W zasadzie stan kominów /wszystkich/ w naszym budynku jest w opłakanym stanie,więc powinne byż wszystkie wyposażone we wkłady kominowe z FR,ale spłacamy kredyt za termoizolacje budynku,więc w to wątpię i dlatego szukam "wsparcia" w jakichś podpowiedziach.


    mael2009 napisała:

    > ulot napisał:
    >
    > > A kto,kiedy i w jaki sposób określił, że w waszej małej wspólnocie stosuj
    > ecie z
    > > asady wynikające z Uwl i odnoszące się do dużej wspólnoty?
    >
    > Zostało to zapisane aktem notarialnym przy wykupie mieszkania.
    >
    >
  • mandaryna.1 19.05.11, 12:07
    Może niezupełnie na temat,ale mam pytanie.Meszkam w bloku 3-pietrowym z lat 50-tych,parter.Mam co.gazowe od 24 lat,w kuchni piec co.1-funkc.podłączony do dawnego komina spalinowego dymowego,a w łazience Junkers do cuw.Wspolnota liczy 24 mieszkania i 22 "komunalne".Budynek jak i inne na osiedlu miały od dawna plan i projekt podłączenia do sieci miejskiej co.,ale dalej nic.Obecnie piec co.jest "na wykonczeniu" i postanowiłam zmienic go na 2-funkcyjny likwidując Junkers w łazience,gdzie była nieznośna cofka.Piec ma by c z otwarta komora spalania.Wszystkie pozwolenia na instalację co,i instalację posiadam już od 1987 r.Niestety muszę założyć do komina wkład kwasoodporny,co wiąże się ze sporymi kosztami,jako,że mieszkanie jest na parterze,a wys.wkładu to ponad 12 m /nad komin/.Do tej pory komin funkcjonował prawidłowo,nie zbierały się żadne skropliny i nadal mogłabym go użytkować,ale nikt mi tego nie odbierze.Czy będę bezczelna,jak zwrócę się do Wspołnoty o chociazby częściowe partycypowanie w kosztach założenia tego wkładu?,bo jak dotąd nie było takiego wymogu,a w 1987 r.o tym nie słyszano.Co muszę załatwić?,bo zmienia się tylko typ pieca z 1-na 2-funkcyjny,reszta pozostaje ta sama.Wszystkie zezwolenia i ekspertyzy posiadam,za co wtedy też "słono" płaciłam.Prawo nie działa chyba wstecz,choc teraz to nic nie wiadomoJeśli jak twierdzą fachowcy komin nie może przy tym typie ogrzewania funkcjonować bez wkładu,to wkład staje się jego częścią,to powinno być finansowane z FR Wspólnoty.Do tego jak ktos wie,jaki piec najlepiej kupić?,dotychczas miałam 15 lat Termet,był OK,jeszcze działa.W moim budynku każdy ma inne ogrzewanie,piecowe,akumulacyjne,wylotowe i z zamkniętą komorą spalania,z wylotem przez ścianę,ale wysokość za duża,awarie,oblodzenia,a na zewnątrz nie chcę,bo potem sąsiedom śmierdzi to "pykanie.Proszę o jakąkolwiek odpowiedź:)
  • koziorozka 19.05.11, 12:24
    taki wkład to nie konstrukcja budynku, tylko instalacja, który służy tylko tobie, więc nie sądzę, żeby wspólnota miała prawo to współfinansować
    --
    Zamość zadziwia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.