Witam, mam pytanie do ekspertów na tym forum. Jestem właścicielem mieszkania w starym bloku, mieszkanie jest na ostatnim pietrze, kupiłam je 8 lat temu. Blok nie jest docieplony i jest w nim zimno. Dodatkowo w tym roku przemarzła ściana oddzielająca moje mieszkanie od mieszkania sąsiedniego. Po wizycie administracji okazało się, że w tej scianie jest stary niezabezpieczony przewód kominowy (kiedyś były w tym bloku piece kaflowe) i dlatego ściana przemarza i wychładza mieszkanie. Przy mrozach na zewnatrz dochodzących do -20 stopni, temperatura w moim mieszkaniu spadła do 14 stopni. I to cały chłód płynął właśnie z tej ściany na środku mieszkania. Okna są szczelne, kaloryfery gorące, drzwi szczelne. Zgłosiłam to w administracji, ale Pani rozłożyła ręce i to była cała odpowiedz.
Czy ten przewód kominowy to "mój problem" w sensie, że sama ma go zabezpieczać, czy ewentualnie ocieplać sciane od srodka mieszkania? Czy to problem całej wspólnoty mieszkaniowej? Sasiadka obok też ma zimną ścianę i chłód w mieszkaniu, ale ubiera zimą kurtkę i zimowe buty i nie zgłasza tego, twierdząc, ze administracja i tak ma to gdzieś.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.