Dodaj do ulubionych

termin podjęcia uchwały

11.07.13, 14:28
Witam.
Interesuje mnie czy w roku 2013 można podjąć skutecznie uchwałę o wysokości wynagrodzenia zarządu i zarządcy w roku 2012. Uchwała o tożsamej treści była podjęta w roku, 2012 ale uchylił ją Sąd z uwagi na zawarte w niej zapisy. Teraz przygotowano poprawiona uchwałę i podano pod głosowanie.
Edytor zaawansowany
  • mire_k56 11.07.13, 16:10
    A po co wam taka uchwała?
  • haneczka_wm 11.07.13, 16:54
    mire_k56 napisał(a):

    > A po co wam taka uchwała?

    Miruś, co za idiotyczne pytanie. :O


  • haneczka_wm 11.07.13, 17:01
    ulot napisał:
    > Interesuje mnie czy w roku 2013 można podjąć skutecznie uchwałę o wysokości wyn
    > agrodzenia zarządu i zarządcy w roku 2012.

    Z tego co wiem, nic nie stoi na przeszkodzie. To tylko kwestia woli właścicieli i... zgody we wspólnocie. To Wy, sami, ustalacie zasady/normy wg których funkcjonuje Wasza wspólnota, o ile są one zgodne z pozostałymi obowiązującymi przepisami prawa.
    Wspólnota może podjąć uchwałę z datą wsteczną. Tutaj decydują okoliczności danej sprawy i na pewno to wynika z takiej, a nie innej sytuacji w Waszej wspólnocie.
  • 3krokodyl 11.07.13, 18:21
    Nie z datą wsteczną jak pisze haneczka_wm, nie można produkować dokumentu ze wsteczną datą, to jest niezgodne z prawem. Data uchwały ma być aktualna, ale sama treść uchwały i daty w treści mogą dotyczyć czasu przeszłego w tym wypadku ubiegłego roku.
  • haneczka_wm 11.07.13, 19:08
    3krokodyl napisał(a):
    > Data uchwały ma być aktualna, ale sama treść uchwały i daty w treści mogą dotyczyć
    > czasu przeszłego w tym wypadku ubiegłego roku.


    Faktycznie - tak powinno być. Napisałam nieprecyzyjnie, ale właśnie o to mi chodziło.
    Dziękuję za sprostowanie :)




  • mire_k56 11.07.13, 20:14
    haneczka - ja nie piszę ,że Twoja odpowiedź jest idiotyczna, chociaż potrafiłbym to uzasadnić.
    Pytanie jest zasadne, ponieważ nie rozumiem po co im uchwała o zeszłorocznych wypłatach? Te pieniądze zostały wypłacone i rozliczone, jeżeli były uwzględnione w Planie Gospodarczym ( w planie wydatków) to jest OK. A jak uchwała nie przejdzie , to co? Zażądają zwrotu pieniędzy? Radzę powściągać swoje zapędy uchwałodawcze, bo zawsze znajdzie się niezadowolony, który ma prawo zaskarżyć taką uchwałę a sąd zostanie zmuszony ją uchylić, bo takie mamy prawo. I co wówczas?
  • 3krokodyl 11.07.13, 21:19
    Mirek spotkałem się z sytuacją, gdzie zastałem już uchwały na wynagrodzenie zarządcy i niestety nie przeszła uchwała w skrócie mówiąc anulująca uchwalanie wynagrodzenia. I co ?? Pomimo, że nie jest potrzebna uchwała na wynagrodzenie zarządcy to trzeba było trzymać się obowiązującej uchwały i wysokość zmienić następna uchwała. Pytanie nie brzmiało czy jest taka uchwała potrzebna, a brzmiało czy można. Więc Twoje twierdzenie " haneczka - ja nie piszę ,że Twoja odpowiedź jest idiotyczna, chociaż potrafiłbym to uzasadnić." Odpowiadaj na pytania a nie filozofuj
  • mire_k56 12.07.13, 08:32
    Moje wypowiedzi oparte są na moim doświadczeniu a nie na "filozoficznych" rozważaniach.
    Oczywiście "bractwo kurkowe" broni się, bo tylko ich stanowisko jest jedynie słuszne, a odpowiedź Haneczki typu - "co za idiotyczne pytanie" jest bardzo merytoryczna. Jak WM wymyślają sobie głupie uchwały to mają problem. A doradzanie typu - jak jest uchwała o wynagrodzeniu to musi być uchwała o jej cofnięciu jest nieodpowiedzialne. Uchwała wskazuje "wolę" właścicieli do płacenia a nie "przymus". Jak ktoś nie wykonuje swoich zadań nie dostaje pieniędzy, od dnia w którym zapadła taka decyzja, a nie od dnia w którym podjęto uchwałę.
  • 3krokodyl 12.07.13, 10:29
    Panie Mirku bez emocji  Chyba, że z pozytywnymi. Oczywiście ma Pan racje że uchwała taka jest niepotrzebna, ale jak jest to jest i należy się jej trzymać. Chyba, że zostanie odwołana i to by było najlepsze rozwiązanie Panie Mirku nieodpowiedzialnie to Pan napisał. Jeżeli jest uchwała to trzeba ją zmienić uchwałą i nie widze w tej wypowiedzi nic nieodpowiedzialnego. Tak jak Pan napisał wola właścicieli. Mieli wolę uchwalać to uchwalają i chcą tak zostawić pomimo, że nie ma takiej potrzeby, maja prawo taka ich wola, a że to już papierkologia to inna sprawa. Nieodpowiedzialnym jest pisanie, z którego wynika, że można pominąć uchwałę. Przykład- jest uchwała na 2 000 tyś wynagrodzenia, wola właścicieli jest na 1500 to powinni tą wolę napisać uchwałą, uchwalić, odwołanie tamtej uchwały. Uchwala jeżeli jest to obowiązuje, to dokument prawny. Konsekwencja musi być zachowana Tu na forum widze dużo niepotrzebnych emocji, a po co???
  • ulot 12.07.13, 10:43
    Witam.
    Sąd uchylając uchwałę usunął ją z obrotu prawnego. Wg mojej wiedzy brak uchwały jest jednoznaczny z faktem braku podstaw wypłaty wynagrodzenia dla zarządu. Ale prawnikiem nie jestem i być może się mylę.
    Ponadto wydaje mi się, że poważnym mankamentem głosowania uchwały o wynagrodzeniu zarządu tylko metodą indywidualnego zbierania głosów jest fakt, że Uwl w art. 30 narzuca i określa, że przedmiotem zebrania rocznego powinny być uchwalenie planu gospodarczego i opłat na pokrycie kosztów zarządu częścią wspólną.
  • 3krokodyl 12.07.13, 11:36
    Poprawnie powinno to wyglądać tak: Na zebraniu rocznym jest uchwalany plan gospodarczy. W planie gospodarczym na dany rok są punkty i zsumowane poszczególne wydatki między innymi powinien być punkt wynagrodzenie, zarządcy/administratora czy zarządu ( w zależności dla kogo to wynagrodzenie) w tym punkcie powinna być przewidziana kwota jaką wspólnota wyda w ciągu roku na wynagrodzenie. Osobna uchwała nie jest potrzebna. Jeżeli macie taki pan i jest tam taki punkt, a dodatkowo przed uchwałą którą sąd uchylil nie było innej uchwały okreslającej wynagrodzenie to wszystko jest ok i nie potrzebujecie uchwały. Ale życie jest życiem i różnie bywa.
    Tak jak pisałem wcześniej miałem sytuację, że przejąłem budynek gdzie kilka lat wcześniej była podjeta uchwała o wynagrodzeniu i niestety musieliśmy się jej trzymać, bo obowiązywała i plan musieliśmy pisać z uwzględnieniem tej uchwały, innej wysokości w samym planie nie podpisaliby. Upieral się, że ma być osobna uchwała. Nie chcieli podpisać uchwały, która by wprowadziła normalność. Musisz sprawdzić czy była przed tą felerną uchwałą inna uchwała regulująca wysokość wynagrodzenia. I czy w planie gospodarczym macie punkt z wynagrodzeniem. Ale jejka to powinien wam poprowadzić administrator. Za co mu płacicie?? To podstawowa wiedza.
  • j666 13.07.13, 19:01
    Czy możesz wrzucić tę wadliwą uchwałę i orzeczenie sądu z uzasadnieniem wyroku?

    -----
    > Uchwała o tożsamej treści była podjęta w roku, 2012 ale uchylił ją Sąd z uwagi na zawarte w niej zapisy.
  • bratek06 13.07.13, 21:00
    j666 napisał:

    > Czy możesz wrzucić tę wadliwą uchwałę i orzeczenie sądu z uzasadnieniem wyroku?
    >
    > -----
    > > Uchwała o tożsamej treści była podjęta w roku, 2012 ale uchylił ją Sąd z
    > uwagi na zawarte w niej zapisy.

    wszystko wie
    wszyscy niedobrzy
    wszystko do siebie
    co za czlowiek

  • wspolnota.net.twa 14.07.13, 19:34
    ulot napisał:

    > Interesuje mnie czy w roku 2013 można podjąć skutecznie uchwałę o wysokości
    > wynagrodzenia zarządu i zarządcy w roku 2012. Uchwała o tożsamej treści była
    > podjęta w roku, 2012 ale uchylił ją Sąd z uwagi na zawarte w niej zapisy.
    > Teraz przygotowano poprawiona uchwałę i podano pod głosowanie.

    Tak można , wy wykonujecie "zalecenia" Sądu, który stwierdził nieprawidłowości .

    Powinna też być uchwała o zatwierdzeniu kosztów w latach poprzednich ....i żyć dalej we wspólnocie
  • ola19801 14.07.13, 21:26
    Witam.
    Wydaje się, że wielu zabierających głos nie wie, o czym piszą?. Jak można głosować ponownie to, co Sąd usunął z obrotu prawnego? Moim zdaniem uchwała pojęta w tej samej sprawie( 2012) w roku 2013 z mocy prawa jest nieważna. Należy rozważyć czy zasadne jest np. żądnie zwrotu wynagrodzenia przez zarząd?. Bo ulot nie napisał czy był plan gospodarczy określający wysokość wydatków na utrzymanie części wspólnej w tym koszty zarządu. Zakładając, że go niebyło wg mnie żądnie zwrotu wynagrodzenia jest w pełni zasadne.?
  • wspolnota.net.twa 15.07.13, 17:51
    ola19801 napisała:

    > Należy rozważyć czy zasadne jest
    > np. żądanie zwrotu wynagrodzenia przez zarząd?.
    > Zakładając, że go nie było wg mnie żądanie zwrotu
    > wynagrodzenia jest w pełni zasadne.?


    "Złożenia" można robić, różne, różniste ... w zależności co się chce dowieść.

    Ty pragniesz dowieść, że Zarząd / administrator ze względu na uchybienia w treści uchwały może pracować za darmo , za fricko ... jakie to przyjemne dla właścicielei lokali. :)

    Wspólnota to taki podmiot, który prawie wszytko może ...
    Może zatwierdzić wydatki, których nie było w Planie Gospodarczym, podejmując uchwałę o zatwierdzenie sprawozdania finansowego.
  • mire_k56 16.07.13, 18:34
    Rzeczywiście wielu zabiera głos a nie wie o czym pisze, najlepszy przykład to wstawka oli.
    WM mogą sobie co tydzień uchwalać głupoty, sądy będą miały co do roboty. We WM jedyną potrzebną uchwałą jest ta określająca wysokość zaliczek, reszta to czysta biurokracja. Ta jedyna uchwała jest niezbędna dla skutecznej egzekucji dłużników. Plan Gospodarczy to tylko dokument pomocniczy do ustalenia zaliczki. Absolutorium dla zarządu to świetnie zorganizowana strata czasu na zebraniu. Jak zarząd jest zły to się go odwołuje i powołuje nowy. Zatwierdzanie sprawozdania finansowego to wymysł zarządców, aby udowodnić ludziom ,że coś robią. A już uchwalanie tego to "żer" dla pieniaczy i okazja do "pokazania swojego ego" poprzez skargi do sądu. proponuję przeczytać wskazany tu link z orzeczenia sądu w Szczecinie. Sąd dwa lata rozpatrywał skargę na "bzdurę" jaką było naliczanie zaliczek wg metrażu a nie udziału. Ludzie dadzą sobie za 5 zł oszczędności d... ogolić.
    Ale wrócę do wątku. Nie potrzeba tam żadnej uchwały. Zarząd winien na zebraniu wyjaśnić sytuację i ewentualnie ująć te wyjaśnienia w protokole z zebrania. Jeżeli członkowie WM mają jakieś pretensje do zarządu/zarządcy winni to wyartykułować i ewentualnie zażądać zmiany. I do tego potrzebna będzie uchwała. Cały wątek to szukanie dziury w całym i prowokowanie akademickiej dyskusji, czyli zwykłe bicie piany. A już "podżeganie " do żądania zwrotu pieniędzy to zwykłe pieniactwo. Każdy sąd odrzuci to jako bezzasadne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka