Dodaj do ulubionych

wstrzymanie się od głosu lub brak głosu

25.08.05, 11:00
Czy ktoś może mi odpowiedzić jak jest traktowane wstrzymanie się od głosu lub
brak głosu? Czy takie głosy są pomijane czy też uznaje się, że są to głosy
przeciwko?
Obserwuj wątek
    • josef.s Re: wstrzymanie się od głosu lub brak głosu 25.08.05, 12:02
      Dla mnie jest to jasne i tak:
      - głos przeciw uchwale jest liczony jako głos sprzeciwu (jesteś przeciwko) .
      - głos wstrzymujący - jest liczony że byłaś obecna ale wstrzymałaś się od
      podjęcia decyzji na tak lub nie, moim zdaniem jest to zwykły brak decyzji
      (czasem uzasadniony) na "za" lub "przeciw".
      Jest wyrażeniem braku decyzji - nie wiesz co zrobić i świadczy to o Twoim
      niedecydowaniu ale głos w sumie jest.
            • kondominium Re: wstrzymanie się od głosu lub brak głosu 25.08.05, 14:28
              Oczywiście, że nie. Uchwała nie została podjęta, ponieważ za jej podjęciem nie
              głosowała większość właścicieli lokali.

              Jeżeli ktoś się wstrzymał od głosu to należy uznać, że głos ten kiedyś odda.
              W twoim przypadku jeżeli gmina się wstrzymała to należy czekać aż się zastanowi
              i głos odda.
              Jeżeli za jakiś czas gmina odda głos ZA to uchwała będzie podjęta.
              Jeżeli za jakiś czas gmina odda głos PRZECIW to uchwała nie będzie podjęta.
              Jeżeli gmina nie odda wogóle głosu to uchwała nie będzie podjęta.

              Jest wyrok Sądu mówiący, że wspólnoty nie można zmusić do podjęcia uchwały o
              określonej treści, więc mimo, że w ustawie jest artykuł:
              Art. 27. Każdy właściciel lokalu ma prawo i obowiązek współdziałania w zarządzie
              nieruchomością wspólną.
              to nikogo nie można zmusić do głosowania.

              Proszę nie wierzyć w bajki, że 48% udziałów może decydować i stanowi wolę
              większości właścicieli lokali.
              • konrad.boryczko Re: wstrzymanie się od głosu lub brak głosu 25.08.05, 14:34
                Dokladnie. Za ma glosowac wiekszosc wlascicieli, a nie wiekszosc wlascicieli
                glosujacych (cytat: Uchwały zapadają większością głosów _właścicieli lokali_,
                liczoną według wielkości udziałów). Prosze zauwazyc, ze nie ma mowy o kworum.
                Zatem "moja" uchwala zostala odrzucona. Moze to i lepiej:)))
                pzdr.
              • asam11 Re: wstrzymanie się od głosu lub brak głosu 25.08.05, 16:45
                kondominium napisał:

                > Oczywiście, że nie. Uchwała nie została podjęta, ponieważ za jej podjęciem nie
                > głosowała większość właścicieli lokali.

                zgoda co do tego, choć podpadamy strasznie serafinowi

                > Jeżeli ktoś się wstrzymał od głosu to należy uznać, że głos ten kiedyś odda.
                > W twoim przypadku jeżeli gmina się wstrzymała to należy czekać aż się
                zastanowi
                > i głos odda.
                > Jeżeli za jakiś czas gmina odda głos ZA to uchwała będzie podjęta.
                > Jeżeli za jakiś czas gmina odda głos PRZECIW to uchwała nie będzie podjęta.
                > Jeżeli gmina nie odda wogóle głosu to uchwała nie będzie podjęta.

                ale to coś tu napisał(a) to chyba Ci się przyśniło. Wstrzymanie sie od
                głosowania, nieskorzystanie z prawa głosu nie rezerwuje tego prawa w
                nieskończoność. Po zakończeniu głosowania własciciel lokalu (lokali) możne
                zmienić swoje stanowisko tylko uruchamiając na nowo głosowanie: projekt uchwały
                wniesiony przez włascicieli 10% udziałów lub przez zarząd, a wtedy i pozostali
                własciciele mogą głosować inaczej.
                Pozdr.
                • kondominium Re: wstrzymanie się od głosu lub brak głosu 25.08.05, 22:50
                  asam11 napisał:
                  ale to coś tu napisał(a) to chyba Ci się przyśniło. Wstrzymanie sie od
                  > głosowania, nieskorzystanie z prawa głosu nie rezerwuje tego prawa w
                  > nieskończoność. Po zakończeniu głosowania własciciel lokalu (lokali) możne
                  > zmienić swoje stanowisko tylko uruchamiając na nowo głosowanie: projekt uchwały
                  >> wniesiony przez włascicieli 10% udziałów lub przez zarząd, a wtedy i pozostali
                  > własciciele mogą głosować inaczej.

                  Prawda, zgadzam się całkowicie.
                  Źle sformułowałem myśl.

                  Tak naprawdę to ważne są tylko głosy oddane ZA podjęciem uchwały.
                  Cała reszta oddanych głosów, czy to przeciw, czy to wstrzymujących się, pełni
                  rolę tylko informacyjną.
                  Przecież proponowana uchwała jest poddana pod głosowanie po to aby została
                  przyjęta, a nie po to aby ją odrzucić.
                  Są dwa wyjścia: uchwałę przyjęto, lub uchwały nie przyjęto. Nie ma stanów
                  pośrednich.
    • michalm9000 Z mego doświadczenia 25.08.05, 15:04
      Szanowni Państwo,

      Nie czuję się osobą kompetentną do podejmowania merytorycznego głosu w tej,
      zasadniczej sprawie liczenia głosów, jednak chciałbym podzielić się z Państwem
      moimi obserwacjami z praktyki naszych Klientów, użytkowników naszego
      oprogramowania dla wspólnot mieszkaniowych.

      Wielu z naszych Klientów (zarządców nieruchomości) zwraca się do nas z prośbą o
      zmianę typowego zestawienia "Karta do głosowania". Mianowicie, oczekują oni
      usunięcia z tegoż zestawienia kolumny "Wstrzymał się od głosowania". Nie
      wnikamy w podstawy formalno-prawne lub inne regulacje wewnątrz wspólnoty,
      dzięki którym taka postać karty do głosowania w konkretnych wspólnotach jest
      akceptowana. Zarządcy podkreślają jednak, że takie postawienie sprawy podczas
      głosowania, w sposób znaczący likwiduje ryzyko paraliżu w podejmowaniu
      kluczowych decyzji we wspólnocie.


      Pozostaję z szacunkiem,
      Michał Mieszczanin

      www.e-kartoteka.pl
      www.mieszczanin.com.pl
      • sidom Re: Z mego doświadczenia 26.08.05, 17:25
        Szanowny Panie Michale.

        Proponuję nie usuwać z zestawienia kolumny "wstrzymuję się od głosu". W zamian
        proponuję opracowanie kilku wersji karty do głosowania do wyboru przez
        użytkownika programu przed jego wydrukowaniem.
        • michalm9000 Podziękowanie 27.08.05, 13:24
          Szanowny Panie,

          Dziękuję za tę sugestie, podobnie jak za postawioną wysoko poprzeczkę w Pańskim
          poście na forum GW z ubiegłego roku. Nasze prace nad rozwojem programu (już nie
          jednego) zmierzają w tym właśnie kierunku.

          SŁONie 5. nadal standardowo drukują karty do głosowania z trzema rubrykami (Za,
          Przeciw i Wstrzymał się). Poza standardem możemy dzisiaj dedykować rozwiązania
          dla zarządców, którzy oczekują tylko dwóch kolumn. Kolejna wersja programu
          będzie miała w standardzie obydwa rozwiązania.

          Jeszcze raz Panu dziękuję.

          Pozostaję z szacunkiem,
          Michał Mieszczanin

          www-ekartoteka.pl
          www.mieszczanin.pl
          • mieszkanie.i.wspolnota do m.m.: teoretyków ci u nas dostatek 27.08.05, 20:37
            michalm9000 napisał:
            > SŁONie 5. nadal standardowo drukują karty do głosowania z trzema rubrykami
            > (Za, Przeciw i Wstrzymał się). >
            > Michał Mieszczanin

            Panie Michale, niech Pan jednak wytnie rubrykę "Wstrzymał się".
            Przeciez chocby z tej duskusji widać, że przysparza ona wyłącznie kłopotów.
            A "teoretyków" prawa, którzy z faktu, że ktoś jest JESZCZE niezdecydowany,
            gotowi wyciągać konsekwencje prawne - jest pod dostatkiem, w niemal każdej
            wspólnocie. I kazdy z nich może z tego zrobić problem, byle pokazać, jaki to on
            mądry.

            --
            Witold Kalinowski
            tel. 0501 514 786
            "Mieszkanie i Wspólnota"
            www.miwspolnota.waw.pl
          • asam11 Re: Podziękowanie 28.08.05, 12:23
            michalm9000 napisał:

            >
            > SŁONie 5. nadal standardowo drukują karty do głosowania z trzema rubrykami
            (Za,
            >
            > Przeciw i Wstrzymał się). Poza standardem możemy dzisiaj dedykować
            rozwiązania
            > dla zarządców, którzy oczekują tylko dwóch kolumn. Kolejna wersja programu
            > będzie miała w standardzie obydwa rozwiązania.
            >
            Tak trzymać Panie Michale. Oczywiście klient ma wymagania i trzeba mu iść na
            rękę ale niech Pan zostawi koniecznie wersję z rubryką "wstrzymał się". to dla
            tych, którzy uważają, że protokół ma być dokumentem odzwierciedlającym stan
            faktyczny i rozumieją różne okliczności jakie mogą być przyczyną wstrzymania
            sie od głosu. Przecież wiele, a może i większość lokali, są przedmiotem
            współwłasności. Współwłasciciele lokalu traktowani są przez uowlok jako jeden
            (zbiorowy ale jeden) właściciel. Głos takiego właściciela wymaga gody
            wszystkich współwłascicieli lokalu (głosujemy przecież w sprawach
            wykraczających poza czynności zwykłego zarządu). Zgoda taka jest niezbedna
            zarówno przy głosowaniu "za" jak i "przeciw". Jak nie ma zgody - wstrzymujemy
            sie.

            I niech różni specjaliści i "eksperci" mówią swoje, najczęściej idą na
            łatwiznę, nie chcą albo nie umieją tłumaczyć włascicielom w czym rzecz albo
            sami mają kłopoty z interpretacją. Chcą narzucić innym swoje standardy, nie
            chcą by ktoś inny robił rzecz lepiej i dokładniej bo sami wypadną na tym tle
            gorzej. Liczą tylko głosy "za" i już. Też tak można, ale nie narzucajmy tego
            wszystkim.
            Pozdr.
    • seew Re: wstrzymanie się od głosu lub brak głosu 25.08.05, 15:24
      sprawa była wielokrotnie omawiana i wojny były niemałe. UStawa o własności
      lokali mówi jasno większość głosów licznonych udziałami. W moim przekonaniu
      uchwała formalnie podjęta nie została. Jeśłi zarządca ją wykona a nikt z
      właścicieli nie będzie protestował i podporządkuje się to w praktyce uchwała
      zostanie wykonana mimo formalnego nie podjęcia jej. To częste.
    • mieszkanie.i.wspolnota Nie notujcie - nie bedziecie mieli problemu 25.08.05, 16:44
      iwona_gemza napisał(a):
      > Czy ktoś może mi odpowiedzić jak jest traktowane wstrzymanie się od głosu lub
      > brak głosu? Czy takie głosy są pomijane czy też uznaje się, że są to głosy
      > przeciwko?

      Nie ma żadnego SIĘ, nie ma żadnej oficjalnej, niepodważalnej wykładni.
      Jak widać z dotychczasowych wypowiedzi, każdy interpretuje jak chce.
      Jedynym wyjściem jest nie notować głosów "wstrzymujących się".
      To może ważne w wielkim politykierstwie, że KTOŚ nie był za, nie był przeciw,
      ale się wstrzymał. I zgaduj teraz narodzie, co ON (majuskuły jak najbardziej
      uzasadnione) miał na myśli.
      We wspólnocie nic mnie to nie obchodzi, nie mam czasu na rozwiązywanie zagadek.
      Chcę mieć głosy za, lub przeciw. Jak ktoś się wstrzymuje, to znaczy, że jeszcze
      się nie zdecydował, nie przemyślał do końca, musi zapytać żonę - i ma do tego
      prawo. Więc nie notuję i czekam. Jak się za parę dni zdecyduje na "tak"
      albo "nie" - to wpiszę. I wszystkim radzę postępowac tak samo. Zaoszczędzicie
      sporo czasu.

      --
      Witold Kalinowski
      tel. 0501 514 786
      "Mieszkanie i Wspólnota"
      www.miwspolnota.waw.pl
      • asam11 Re: Nie notujcie - nie bedziecie mieli problemu 25.08.05, 16:50
        mieszkanie.i.wspolnota napisał:

        Jak ktoś się wstrzymuje, to znaczy, że jeszcze
        >
        > się nie zdecydował, nie przemyślał do końca, musi zapytać żonę - i ma do tego
        > prawo

        A może już zdecydował, że mu to obojętne i dlatego sie wstrzymuje, albo właśnie
        z żoną współwłascicielką lokalu nie może sie dogadać. Nie wszyscy są
        pantoflarzami.
      • konrad.boryczko Jedna rubryka - nie bedziecie mieli problemu 26.08.05, 10:10
        Nie rozumiem. Przy trzech rubrykach glos "wstrzymujacy" jest de facto glosem
        "przeciw". I zawsze jasno to mowie glosujacemu. Nie za bardzo rozumiem na czym
        mialaby polegac tu strata czasu?
        BTW g... mnie obchodza tez glosy "przeciw". Mam uzyskac 50% "za". Jak tego
        dokonam, bede miec podjeta uchwale bez wzgledu na liczbe glosow na nie. Uchwala
        i tak bedzie nastepnie doreczona wszystkim wlascicielom. Wystarczy zatem jedna
        rubryka.:))) Kto nie jest "za" w ogole sie nie wpisuje:)
        pzdr.
      • kondominium Re: wstrzymanie się od głosu lub brak głosu 26.08.05, 10:28
        serafin666 napisał:

        > nie bedę dalej Was przekonywał - kazdy niech błądzi na własny rachunek ;
        > ale z zasadą " kto nie jest za ten jest przeciw " zrobilibyście kariery raczej
        > w przeszłości


        Według twojego toku myślenia we wspólnocie, w której gmina ma 85% i 3
        właścicieli ma po 5%, przy głosowaniu:
        2 właścicieli ZA = 10%
        1 właściciel PRZECIW = 5%
        gmina WSTRZYMUJE SIĘ

        UCHWAŁA BYŁABY PODJĘTA - CO JEST TOTALNĄ BZDURĄ.

        Za podjęciem uchwały głosowałoby 10% właścicieli i według ciebie to jest
        większość wyrażająca wolę właścicieli.
          • kondominium Re: wstrzymanie się od głosu lub brak głosu 26.08.05, 17:22
            To wyjaśnienie pojęcia "kultura prawna", przeznaczone dla serafina, po to aby w
            przyszłości nie posługiwał się pojęciami, których znaczenia nie rozumie:

            "Kulturą prawną nazwać można przejawiające się w społeczeństwie indywidualne i
            zbiorowe postawy wobec prawa - zarówno aparatu wymierzającego sprawiedliwość,
            jak i jego instytucji oraz konkretnych norm prawnych, wyznaczających owe granice
            wolności i zakazu.

            Podstawą kultury prawnej jest więc postępowanie "prawe" jeśli chodzi o
            jednostki, "praworządne " jeśli chodzi o organizacje z państwem włącznie.

            Kultura stosowania prawa początek brała u samego ustawodawcy. Jeśli w myśl
            zasady princeps legibus solutus sam stawiał się ponad prawem przez siebie
            stanowionym, to choćby się utożsamiał z bóstwem lub wywodził swą władzę Dei
            gratia 3] - od razu dziełu swemu ujmował szacunku społecznego.

            Kultura bowiem w zakresie przestrzegania prawa opierała się na zasadzie
            równości: kontrolować swe postępowanie, iżby było zgodne z prawem, powinien
            zarówno monarcha, jak i najprostszy z jego poddanych.

            Prostszą jest rzeczą kulturę prawną określić, niż ją zdefiniować. Jest
            oczywiste, że łamanie prawa, jego nieprzestrzeganie, kulturę tę wyklucza. Samo
            jednak przestrzeganie prawa nie jest równoznaczne z kulturą prawną, bo może być
            to prawo narzucone i nie szanowane, skutkiem braku zgody na wartości, których
            broni.

            Na pewno warunkiem istnienia kultury prawnej jest znajomość prawa i to
            pociągająca za sobą akceptację wartości, postaw, przekonań."


            Stanisław Grodziski, Z dziejów kultury staropolskiej prawnej, Kraków, 2004
            • staryfix666 Re: wstrzymanie się od głosu lub brak głosu 27.08.05, 21:05
              Człowieku, szkoda prądu na tłumaczenie czegokolwiek temu schizofrenikowi, który występuje raz jako serafin666 a za chwilę jako ktob8080. Najlepiej jakby sam ze sobą dyskutował używając tych słynnych chamskich odzywek. Na forum już kilkakrotnie temat był wałkowany a ten "gościu" jest niereformowalny. Obśmiany za zdziwaczały upór w dalszym ciągu bredzi swoje wydumane teorie. Przyspawał się do kompa i mądruje się z uporem godnym lepszej sprawy. Chcąc być we wszystkim najmądrzejszym, niestety "przegina pałę" i dezawuuje swoje inne dobre uczynki.
    • michalm9000 Rozstajne drogi 29.08.05, 07:45
      Szanowni Panowie Asam11 i Witold Kalinowski,

      Chciałbym podziękować obu Panom za Wasze sugestie dotyczące czegoś, co w mym
      języku nazywam służebnością informatyki. Wątek, do którego i ja dodałem swoje
      trzy grosze po części ukazuje jak dalece oprogramowanie musi być przygotowane
      na różne oczekwiania rynku. Tam gdzie przepisy prawa nie stanowią jednoznacznie
      i pozwalają na różne interpretacje, tam te interpretacje będą zawsze.

      Moim zdaniem, to właśnie nasz Klient, użytkownik programu sam decyduje jaki
      wariant przyjąć, co w przypadku konkretnej nieruchomości będzie rozwiązaniem
      optymalnym, godzącym interesy (ekonomiczne, społeczne) wielu stron. Wobec
      bardzo różnych opinii w przedmiotowej sprawie, nasze oprogramowanie
      najprawdopodobniej pozostanie biernym, lecz elastycznym. Jestem pewien, że
      dzięki temu zadowolimy jak najszerszą grupę naszych Klientów - obecnych i
      przyszłych.

      Jeśli będzie ku temu okazja, pozwolę sobie także w przyszłości uczestniczyć w
      podobnych dyskusjach. Sądzę, że pozwoli to na powolny, lecz stały marsz w
      kierunku wytyczenia choćby minimum standardów oprogramowania dla zarządców
      nieruchomości - zadania, które na tym forum stawiano wiele razy, i które niczym
      Feniks z popiołów stale tu wraca.

      Jeszcze raz obu Panom serdecznie dziękuję.

      Pozostaję z szacunkiem,
      Michał Mieszczanin

      www.mieszczanin.pl
      www.e-kartoteka.pl
    • xxxll Re: wstrzymanie się od głosu lub brak głosu 30.08.05, 14:13
      iwona_gemza napisał(a):

      > Czy ktoś może mi odpowiedzić jak jest traktowane wstrzymanie się od głosu lub
      > brak głosu? Czy takie głosy są pomijane czy też uznaje się, że są to głosy
      > przeciwko?

      ***

      Szanowni WM.

      jak wy umiecie sobie utrudniać życie. W dobrze działającej wspólnocie muszą
      zapadać decyzje . Podejmując uchwałę o sposobie głosowania mozan wyeliminiwać
      sporne interpretacje czy "wstrzymał sie od głosu" należy zaliczyć do PRZECIW
      czy ZA - eliminując tę formę głosowania . Wspólnota to nie sejm czy
      Spółdzielnia mieszkaniowa. Przemyście sobie ile takie głosowanie na 3 formy
      przynosi WM szkody.
          • asam11 Re: wstrzymanie się od głosu lub brak głosu 30.08.05, 19:19
            xxxll napisał:

            > Serafinku666 witam po urlopie . Wspólnoty podejmują tylko uchwały WM żadne
            > decyzje to nie Spółdzielnia Mieszkaniowa. Naprawdę nie zatruwajcie sobie
            życia
            > wspólnotowego tego typu poradami. Myśl serain666

            serafina jest się o co czepiać ale tym razem to chyba nie. O co ci chodzi -
            serafin pisze coś o decyzjach? Uchwały rozstrzygające są decyzjami w potocznym
            rozumieniu tego słowa, oczywiście nie administracyjnymi.
            Jak ty tak uczysz to nic dziwnego, żesłuchacze niewiele rozumieją.
            • xxxll Re: wstrzymanie się od głosu lub brak głosu 30.08.05, 20:08
              Asam11 jesteś podobno tu , na tym forum GURU. Brak jednoznacznego słownictwa i
              pisanie raz tak a inny pisze to samo tylko uzywa innych słów to dopiero jest
              galimatias . Odsyłam do ustawy o wl. i użwyajmy tam występujago słownictwa . Do
              polskiego piekła nie musisz dolewać ogniw . Uchwał jest wspólnoty , a decyzja
              ja poprzedza . To by było na tyle.
              • asam11 Re: wstrzymanie się od głosu lub brak głosu 31.08.05, 16:51
                xxxll napisał:

                > Asam11 jesteś podobno tu , na tym forum GURU.
                Przesada

                > Odsyłam do ustawy o wl. i użwyajmy tam występujago słownictwa . Do

                > polskiego piekła nie musisz dolewać ogniw . Uchwał jest wspólnoty , a decyzja
                > ja poprzedza . To by było na tyle.


                Nadal nie wiem o jakich decyzjach myślisz. Niech zostanie, że to moja wina. OK
                • xxxll Re: wstrzymanie się od głosu lub brak głosu 31.08.05, 17:59
                  asam11 napisał:

                  > xxxll napisał:
                  >
                  > > Asam11 jesteś podobno tu , na tym forum GURU.
                  > Przesada
                  >
                  > > Odsyłam do ustawy o wl. i użwyajmy tam występujago słownictwa . Do
                  >
                  > > polskiego piekła nie musisz dolewać ogniw . Uchwał jest wspólnoty , a dec
                  > yzja
                  > > ja poprzedza . To by było na tyle.
                  >
                  > 888888888888888
                  > Nadal nie wiem o jakich decyzjach myślisz. Niech zostanie, że to moja wina. OK

                  ########

                  bo zrównałeś (Asam11) decyzję z uchwałą w poprzednim wpisie!!!!!! o obarczyłes
                  mnie że pisząc o podejmowaniu uchwał robię zamiesznie. To by było na tyle.
                  ########
    • natalusia22 odpowiedź jest prosta 01.09.05, 15:11
      Pierwszy raz zabieram głos (bo sprawa mnie zainteresowała) na tym forum, ale
      może nie ostatni.
      Podaję krótko prawidłową wykładnię:

      - głosy wstrzymujące nie liczymy, ani za ani przeciw,
      - aby uchwała była skuteczna musi zostać przegłosowana większością głosów (art.
      23.2 ustawy o własności lokali) – przyjmując, że nie głosujemy zasadą jeden
      właściciel=jeden głos,
      - w sytuacji patowej (np. 40 % za, 30 % przeciw, 30 % wstrzymujących się)
      należy zastosować przepis art. 24 – rozstrzygnięcie przez sąd.
      Albo wykonywać uchwałę, licząc że nikt jej nie zaskarży ;)

      Głosów wstrzymujących się nie możemy zaliczać do głosów przeciw – są to dwa
      różne stanowiska. Ustawodawca nie skonstruował słowniczka jak Ksh, gdzie mówi o
      głosach wstrzymujących się i wyraźnie je włącza określając, że należy je
      wliczać w ilość głosów podczas głosowania. Ustawa o własn.lokali nie mówi
      również o tym, że zebranie jest ważne, bez względu na ilość reprezentowanych
      udziałów.
      Dobrym wyjściem jest – co już ktoś wyżej napisał – odczekanie kilku dni i
      dozbieranie przez zarząd głosów, bo b.często ktoś się chce zastanowić, zobaczyć
      jak inni głosowali, itp.

      Proste...
    • kalwary Re: wstrzymanie się od głosu lub brak głosu 05.09.05, 22:33
      W czerwcowym numerze "Miaszkania i Wspólnoty" napisałem kilka, wg mnie dość
      istotnych, zdań na ten temat. Nie są to dociekania teoretyczne, lecz uwagi
      praktyczne, wynikajace z mego pięcioletniego doświadczenia w zarządzaniu dużą
      Wspólnotą. A wszystkich proponujących, że w razie wątpliwości należy opierać
      się na decyzji sądu, grzecznie pytam jak sobie wyobrażają coroczną uchwałę
      walnego o udzieleniu absolutorium zarządowi i o przyjęciu planu gospodarczego
      na bieżący rok, jeśli trzeba będzie czekać na rozstrzygnięcie 2 - 2,5 roku?
        • natalusia22 Głos experta 07.09.05, 12:48
          A jednak jeszcze raz muszę zabrać głos (niestety ...).

          Być może serafinowi (czy jak mu tam) interpretacja p. Ewy Bończak-Kucharczyk
          nie wystarczy ale cytuję:

          3. Uchwały właścicieli lokali
          3.1. Podejmowanie uchwał - głosowanie
          Uchwały właścicieli lokali zapadają większością głosów właścicieli lokali,
          liczoną według wielkości udziałów w nieruchomości wspólnej (por. art. 23 ust. 2
          u.w.l. i art. 204 k.c.), chyba że w umowie lub w uchwale podjętej większością
          głosów liczoną według udziałów właściciele lokali postanowili, że na każdego z
          nich przypada jeden głos (art. 23 ust. 2 u.w.l.).
          Zatem uchwała właścicieli lokali jest podjęta wówczas, gdy oddało za nią głos
          tylu właścicieli, że w sumie dysponują oni większością udziałów w nieruchomości
          wspólnej. Większość tę oblicza się w stosunku do wszystkich udziałów (których
          suma powinna wynosić 1), a więc zawsze w stosunku do udziałów wszystkich
          właścicieli lokali w danej nieruchomości - niezależnie, czy uchwała jest
          podejmowana na zebraniu, czy w drodze indywidualnego zbierania głosów przez
          zarząd lub zarządcę6. Głosy właścicieli wstrzymujących się od głosowania lub
          odmawiających udziału w głosowaniu odnoszą taki sam skutek, jak
          głosy "przeciw"7.
          We wspólnocie mieszkaniowej nie ma więc zastosowania pojęcie quorum i nie można
          obliczyć większości głosów w stosunku do udziałów tylko tych właścicieli,
          którzy przybyli na zebranie, choćby nawet na zebraniu stawili się właściciele
          dysponujący większością udziałów w nieruchomości wspólnej8.

          Za:
          Bończak-Kucharczyk E. kom.probl. stan prawny: 2004.09.22 LEX/el. 2004
          Zebrania i uchwały właścicieli lokali.

          W związku z powyższm dotychczasowe wykładnie przepisów dokonywane przez
          serafina są błędne...
          • serafin666 Re: Głos experta 07.09.05, 15:40
            ta B-K nie jest ekspertem ; twierdzenie , że głosy wstrzymujące się są głosami
            przeciw jest niezgodne ze stanowiskiem Trybunału Konstytucyjnego ; głupków w
            Polsce jest większość
            • olszaa Re: Głos experta 07.09.05, 15:51
              serafinie naucz sie czytać ze zrozumieniem :)

              "Głosy właścicieli wstrzymujących się od głosowania lub
              odmawiających udziału w głosowaniu odnoszą taki sam skutek, jak
              głosy "przeciw""

              jak
              głosy "przeciw", nie znaczy ,że są to głosy przeciw, niestety odnoszą taki sam
              skutek, bo nie są głosami za
            • dobud Re: Głos experta 07.09.05, 21:11
              Ta Pani to profesor z Twego Miasta Łodzi, a sprawami ekonimcznymi dot.
              nieruchomości zajmuje się od kilkunastu lat - jest niekwestionowanym przez
              nikogo - oprócz Serafina - autorytetem.
              • xxxll Re: Głos experta 07.09.05, 21:24
                dobud napisał:

                > Ta Pani to profesor z Twego Miasta Łodzi, a sprawami ekonimcznymi dot.
                > nieruchomości zajmuje się od kilkunastu lat - jest niekwestionowanym przez
                > nikogo - oprócz Serafina - autorytetem.
                @@@@@@@@@@@@@

                Mów za siebie , ja jestem innego zdania .

                Miałem możliwość z nią dyskutować na niektóre tematy wywołane w trakcie
                dyskusji . Za odpowiedź musiały nam wystarczyć - wzruszanie ramionami lub
                rzucanie oczu po niebiosach .
                Tak postępuje "matka" ustawy, która też narzeka na brak przepisów wykonawczych.

                Co to za niekwestionowany autorytet????
                • dobud Re: Głos experta 07.09.05, 21:46
                  OK........ uscisle: niekwestionowany w środowisku zawodowym dotyczącym
                  nieruchomości.
                  Takie same jak twoje wątpliwości można by mieć do większości twórców polskiego
                  rynku nieruhcomości po transformacji ustrojowej (szkoła olsztyńska prof.
                  Hopfera, szkoła krakowska). To są teoretycy często oderwani od życia: łatwo
                  teoretyzowac, pisac prace doktorsie i halilitacyjne, uzyskiwać tytuły
                  profesorskie - tylko ciekawy jestem jak by się sprawdzili w zyciu codziennym, w
                  zarządzaniu "żywą" nieruhcomoscią, w wycenie nieruchomości na profincji, przy
                  skąpym rynku nieruchomości.
                  Ale to temat na osobny post w sprawie rozziewu między teorią a praktyką.
                • dobud Re: Głos experta 07.09.05, 21:47
                  xxxll napisał:
                  > Za odpowiedź musiały nam wystarczyć - wzruszanie ramionami lub
                  > rzucanie oczu po niebiosach .
                  To właśnie świadczy, że ona (i jej otoczenie naukowe) uważa się za autorytet w
                  tej dziedzinie, a Ty zadajesz jej jakieś przyziemne pytania :-) :-)
                  • xxxll Re: Głos experta 07.09.05, 21:53
                    Dobrze stwierdziłeś " uważa się" jej towarzystwo wzajemnej adoracji.

                    Tak postępuje tylko ten kto sie nauczył na pamięć kilku odpowiedzi to nie jest
                    ekspert i autorytet. To były kurso-konferencje, a herbatka towarzyska.
                    • dobud Re: Głos experta 07.09.05, 21:57
                      Dlatego też unikam nabijania kasy temu towarzystwu, bo zwykle nic nowego się
                      nie można dowiedziec ani przedyskutować, za to kieszenie staja się puste :-(.
                      • natalusia22 Głos experta-2 08.09.05, 09:10
                        Szanowni forumowicze!

                        Dość bicia piany! Przecież w piśmie do np. Zarzadcy nie będę się powoływał na
                        interpretację przepisu z forum G.W. - Wspólnoty Mieszkaniowe - znawcy i
                        teoretyka prawa serafina66666666666. Muszę mieć poważne argumenty... Jeśli nie
                        zgadzacie się z p. E. B.-K. to podajcie interperację dokonaną przez kogoś
                        innego - w miarę znanego i kompetentnego.
                        • xxxll Re: Głos experta-2 08.09.05, 11:01
                          natalusia22 napisała:

                          Muszę mieć poważne argumenty... Jeśli nie
                          > zgadzacie się z p. E. B.-K. to podajcie interperację dokonaną przez kogoś
                          > innego - w miarę znanego i kompetentnego
                          ############
                          To podaj mi podstawy prawne że opcja głowania "wstrzymał się " ma być!!!!!!
                          • nk45 Re: Głos experta-2 08.09.05, 12:07
                            xxxll napisał:

                            > To podaj mi podstawy prawne że opcja głowania "wstrzymał się " ma być!!!!!!

                            POPIERAM !

                            W naszej Wspólnocie Zarząd właścicielski ( bez licencji i studiów ) od początku
                            swojego zarządu ( od 4 lat )stosuje głosowanie bez możliwości ,,wstrzymał się".

                            BRAKUJE ARGUMENTÓW DO PODWAŻENIA UCHWAŁ. NIE TRZEBA SIĘ ZASTANAWIAĆ : PRZESZŁA
                            UCHWAŁA, CZY NIE PRZESZŁA. PROSTE I SKUTECZNE.
                            • natalusia22 Re: Głos experta-2 08.09.05, 12:32
                              Odwrócę pytanie – wskaż mi przepis, że ma być rubryka „przeciw”. Zazwyczaj
                              reguluje to Statut wspólnoty albo Regulamin Zebrania Wspólnoty.
                              Jeśli na karcie do głosowania nie wskażesz „wstrzymuję się od głosu” to okaże
                              się, że te osoby podczas głosowania na Zebraniu najnormalniej wyjdą, albo nie
                              będą chciały brać udziału w głosowaniu – ani nie podpiszą się „za”,
                              ani „przeciw”. I kłopot dalej będzie.
                              Ale z drugiej strony - jeżeli nikt nie podnosi, że taka rubryka powinna być -
                              to dlaczego nie... Bez wątpienia wątpliwości co do liczenia głosów w ten sposób
                              mogą być usunięte.
                              Z doświadczenia zawodowego powiem wam, że ja (w razie wątpilwości
                              interpretacyjnych) pytam klienta - a jak Pan chce, żeby było i wtedy szukam jak
                              najwięcej argumentów popierających jego pogląd. Być może uda się stronę
                              przeciwną przekonać. Jednak zawsze równocześnie oświadczam, że niestety możemy
                              się swoimi argumentami nie utrzymać, bo jest wiele poglądów przeciwnych. Wtedy
                              klient wie, że sprawa powinna być przegrana, ale może coś się uda ugrać...
                              Na koniec żarcik:
                              Adwokat wysyła SMSa do klienta po korzystnym wyroku: Sprawiedliwość zwyciężyła!
                              Klient odpowiada: To składamy apelację!
                              • xxxll Re: Głos experta-2 08.09.05, 19:55
                                natalusia22 napisała:

                                > Odwrócę pytanie – wskaż mi przepis, że ma być rubryka „przeciw̶
                                > 1;. Zazwyczaj
                                > reguluje to Statut wspólnoty

                                JAKI STATUT ????? W WSPÓLNOTACH TYLKO REGULAMINY

                                albo Regulamin Zebrania Wspólnoty.

                                CO ZA DRUGI DZIWOLĄG ???????

                                > Jeśli na karcie do głosowania nie wskażesz „wstrzymuję się od głosu”
                                > ; to okaże
                                > się, że te osoby podczas głosowania na Zebraniu najnormalniej wyjdą, albo nie
                                > będą chciały brać udziału w głosowaniu – ani nie podpiszą się „za&#
                                > 8221;,
                                > ani „przeciw”. I kłopot dalej będzie.

                                TO PIES ... JAK MOZNA SOBIE SZKODZIĆ YO NIE ZEBRANIE PZPR CZY SPÓLDZIELNI
                                ROAWIĄZANIA MUSZĄ ZAPADAĆ ALBO JEST SIĘ "ZA" ALBO "PRZECIW"

                                > Ale z drugiej strony - jeżeli nikt nie podnosi, że taka rubryka powinna być -
                                > to dlaczego nie... Bez wątpienia wątpliwości co do liczenia głosów w ten
                                sposób mogą być usunięte.
                                > Z doświadczenia zawodowego powiem wam, że ja (w razie wątpilwości
                                > interpretacyjnych) pytam klienta - a jak Pan chce, żeby było i wtedy szukam
                                jak najwięcej argumentów popierających jego pogląd. Być może uda się stronę
                                > przeciwną przekonać. Jednak zawsze równocześnie oświadczam, że niestety
                                możemy się swoimi argumentami nie utrzymać, bo jest wiele poglądów przeciwnych.
                                Wtedy klient wie, że sprawa powinna być przegrana, ale może coś się uda
                                ugrać...

                          • to_jest_mysl Re: Głos experta-2 08.09.05, 15:07
                            serafin666 napisał:

                            > wpadasz - niechcący zapewne - na liste głupków

                            A w swej mmegalomani i madrości nie przyszło i do głowy, że innych guzik
                            obchodzi twoja lista, nie mowiac już o tym, że zero motywacji do walki, skoro I
                            m i tak zarezerwowane dla ciebie :):):)
                            Że też ciebie nie wywalą na zbity pysk tylko pozwalają się wodzić za nos
                            (prawda, nie pozwolisz im na to i tu masz rację głupków wokół dostatek)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka