Dodaj do ulubionych

czy administrator WM ma prawo żądać

02.12.05, 10:25
oswiadczenia o ilości osób przebywających w mieszkaniu ?

Jeśli tak, to bardzo proszę o podanie podstawy prawnej ,
bo nigdzie nic na ten temat nie mogę wyczytać
( wiem, że ma obowiązek prowadzić ewidencję właścicieli).
Edytor zaawansowany
  • josef.s 02.12.05, 11:29
    W mojej WM zarządca zbiera (po wypełnieniu) oświadczenia dotyczące ilości
    zamieszkałych osób przy okazji zebrań rocznych lub na wniosek mieszkańca. Dane
    te służą do naliczania zaliczek na ilość cieplej i zimnej wody (2 m3/os) oraz
    wywóz nieczystości stałych śmieci (3,5 zł/ os, m-c). Kto by nie nie roliczał
    (Zarządca czy ktoś ze WM) to takie dane sa potrzebne i nie można z tego robić
    tajemnicy, o ile rozliczenie ma być rzetelne.
  • java9 02.12.05, 12:28
    a jaka jest podstawa prawna ?
  • josef.s 02.12.05, 14:02
    Nawet nie zastanawiałem sie nad tym, uważam że jest to oczywiste a np. gdybyś
    Ty prowadzila rozliczenia to jakbyś to zrobiła - skoro pewne rozliczenia
    wymagaja podania ilości zamieszkałych osób to trzeba to po prostu zrobić,
    przecież zużywana woda i wytważane śmieci mają związek z osobami a nie np z
    powierzchnią lokalu. Może masz jakis inny sposób rozliczania (wody i śmieci),
    ale tak robi większość S-ni i WM.
  • java9 02.12.05, 14:15
    woda średnim zużyciem z ostatnich kilku miesięcy ( nie naraża wspólnoty na
    zachwianie płynności fionansowej i ani ja nie muszę być finansowana przez
    innych ani inni przez mnie bo zaliczki nie adekwatne do rzeczywistości)

    wywóz nieczystości - udziałem

    Dlaczego w takim razie za windę i za sprzątanie klatek płaci się udziałami -
    przecież to ludzie tworzą brud i jeżdżą windą.

    a na jakiej podstawie zakładasz, że każda osoba produkuje tyle samo śmieci ?
    ja wywalam wór ze smieciami co 4 dni, a sąsiadka taki sam wór ale codziennie.
    Wychodzi na to, że powinnam płacić mniej, bo produkuję mniej smieci.
    Jak zatem zamierzasz rozliczyć mnie z wyrzuconych śmieci na koniec roku -
    przeciez to jest zaliczka.


    Muszę to znaleźć, ale gdzieś był taki wyrok sądu, w którym stwierdzono,
    że niemierzalne składniki zaliczek należy płacić udziałami.


  • asam11 02.12.05, 16:51
    java9 napisała:

    > Muszę to znaleźć, ale gdzieś był taki wyrok sądu, w którym stwierdzono,
    > że niemierzalne składniki zaliczek należy płacić udziałami.
    >
    Niewątpliwie, nie potrzeba sądu, to wynika wprost z ustawy ale dotyczy
    wyłącznie kosztów wynikających z funkcjonowania części wspólnej.
    Nieczystości stałe, woda, ścieki, ciepło to elementy kosztotwórcze ale
    zasadniczo ( w przeważajacej mierze)związane z poszczególnymi lokalami a nie
    częścią wspólną. Co do ich rozliczania przepisy prawa dają pewne ogólne
    wskazówki (np. co do ciepła) ale szczegółowych zasad nie ma. Podstawą prawną do
    rozliczania kosztów związanych z użytkowaniem lokali powinna być zatem uchwała
    wspólnoty wprowadzająca zasady rozliczania mediów (regulamin rozliczania). Nie
    oczekujmy jednak zasad, które dokładnie odzwierciedlać bedą "wkład" kazdego
    własciciela, zawsze jest to jakieś przybliżenie.
  • java9 05.12.05, 10:43
    Nie
    > oczekujmy jednak zasad, które dokładnie odzwierciedlać bedą "wkład" kazdego
    > własciciela, zawsze jest to jakieś przybliżenie.

    Zgodnie z UoWL częściami wspólnyymi sa grunty, budynki i urządzenia, które nie
    służą jedynie właścicielom lokali - czy śmietnik służy jednemu właścicielowi.
    Śmietnik jest częścią wspólną - kontener na śmieci,nie służy jedynie
    konkretnemu właścicielowi tylko wszystkim i koszty jego utrzymania powinna
    pokrywac wspólnota udziałami.
  • lucy.p 04.12.05, 08:46

    java9 może podpowiesz kto według Ciebie i i za ile osób powinien płacić za
    śmieci w 3 przypadkach u mnie występujących:
    - w mieszkaniu stale przebywa niezameldowana osoba
    - osoba jest zameldowana ale w nim nie przebywa wcale
    - osoba zameldowana przebywa od czasu do czasu


    >ja wywalam wór ze smieciami co 4 dni, a sąsiadka taki sam wór ale codziennie

    W tym przypadku najlepiej byłoby posadzić jakąś babcię przy wejsciu niech liczy
    i spisuje kto ile śmieci wynosi - byłoby sprawiedliwie.

    java9 podejrzewam że gdybyś Ty była w zarządzie i musiałabyś robić rozliczenia
    to inaczej byś na to patrzyła.
  • java9 05.12.05, 10:48
    No widzisz jakie bzdury z tego wychodzą.

    A jak te osoby korzystają z windy ? pewnie dokładnie na tych samych zasadach,
    a czy przy windzie siedzi babcia i liczy ile razy kto windą przejechał ?nie
    A kto ponosi koszty gdy winda zepsuje się - cała wspólnota udziałami.

    Co to jest część wspólna ? między innymi urządzenia, które nie służą jedynie
    właścicielowi.
    czy śmietnik służy jednemu właścicielowi ?
  • hooverr 02.12.05, 17:30
    Witam
    Administrator nie ma prawa niczego żądać od właściciela bo nie ma między nimi
    żadnej zależności służbowej. Ustawa o własności lokali którą zobowiązany jest
    przestrzegać właściciel nic nie mówi na ten temat, nie szukaj więc sobie
    dodatkowej władzy. Żądać (zależy czego) może od Ciebie tylko zarząd bo tylko on
    we wspólnocie jest do tego uprawniony.
    Pozdrawiam
  • asam11 02.12.05, 17:51
    hooverr napisał:

    > Witam
    > Administrator nie ma prawa niczego żądać od właściciela bo nie ma między nimi
    > żadnej zależności służbowej.
    Żądać (zależy czego) może od Ciebie tylko zarząd bo tylko on
    >
    > we wspólnocie jest do tego uprawniony.

    Ale administrator działa w imieniu zarządu więc ma prawo.
  • xxxll 02.12.05, 18:08
    asam11 napisał:


    >>Ale administrator działa w imieniu zarządu więc ma prawo.<<

    I na rzecz wspólnoty.
  • java9 02.12.05, 20:24
    Przeczytałam tą ustawę o obowiązku meldunkowym i nie ma nic na temat uprawnień
    administratora do żądania oświadczenia o pobycie kogos w moim mieszkaniu, lub
    pobycie mnie samej w moim mieszkaniu, pod warunkiem, że nie przebywam w nim
    dłużej niż ciągiem do 4 doby.

    Mam obowiązek zameldować się na pobyt czasowy ( lub zameldować na pobyt czasowy
    inną osobę przebywającą w moim mieszkaniu) przed upływem 4 doby.
    Przy przebywaniu ciągiem przez 2 miesiące mam obowiązek zameldować się na pobyt
    stały.Wogóle mam obowiązek być zameldowana gdzieś, w miejscu w którym zamierzam
    przebywać z zamiarem pobytu stałego.

    W moim przypadku ( zameldowanie w miejscu innym niż moje mieszkanie, bo w tym
    innym miejscu mam zamiar przebywać stale, a w moim mieszkaniu nie przebywam
    dłużej niż 3 doby) nie mam obowiązku zameldować się w moim mieszkaniu.

    Administrator powinien zgłosić fat braku zameldowania do własciwego organu
    wymienionego w ustawie, ale wtedy gdy nie zaledowałam się czasowo lub stale.

    Czy jest jakiś inny przepis prawny upowazniający administratora do żądania ode
    mnie oświadczenia o wskazaniu ilości osób przebywających u mnie w mieszkaniu
    przez 6 godzin na dobę ?
  • xxxll 04.12.05, 10:10
    Java9 :

    Zapytam trywialnie: A czy jest taki przepis, że musisz jeść codziennie?

    ????????

    Prawo wewnętrzne danej wspólnoty daje taką możliwość , aby żadać informacji
    związnych z ilośćią osób przebywających w loakalu.
  • java9 05.12.05, 11:23
    Bzdura jakaś. Jakie wewnętrzne prawo wspólnoty stoi ponad prawem ogólnym ?
  • xxxll 06.12.05, 16:07
    Do java9:


    Jakie prawo ogólne (????) stoi nad prawem wewnętrznym wspólnoty odnośnie
    składania oświadczeń?

    Jak coś osmieszasz do do końca pisz prawdę w szczeółach a nie ogólniki
  • java9 06.12.05, 16:25
    treraz już wiem, że nie ma takiego prawa.
  • xxxll 07.12.05, 19:24
    Jak nie ma tego ogólnego to....
    obowiązuje prwo wewnętrzne danej wspólnoty.
    Ito ona może uchwalić treść i czasokres składania oświadczeń. NIE.
  • java9 08.12.05, 09:36
    no to nie czy tak ?
  • hooverr 02.12.05, 21:17
    Witam
    Asam11 napisał:
    > Ale administrator działa w imieniu zarządu więc ma prawo.
    Ma prawo tylko wtedy gdy okaże piemne upoważnienie Zarządu dla właściciela, gdy
    tego nie dokona właściciel może odmówić jego żądaniu.
    Administrator może być upoważniony przez zarząd tylko do czynności zwykłego
    zarządu. Do czynności przekraczających zwykły zarząd administrator nie może być
    upoważniony. Akurat to wiem od znajomego radcy prawnego.
    Pozdrawiam.
  • asam11 03.12.05, 00:07
    hooverr napisał:

    > Witam
    > Asam11 napisał:
    > > Ale administrator działa w imieniu zarządu więc ma prawo.
    > Ma prawo tylko wtedy gdy okaże piemne upoważnienie Zarządu dla właściciela,
    gdy
    >
    > tego nie dokona właściciel może odmówić jego żądaniu.

    Prawo to on ma jeśli dostał upoważnienie a nie wtedy kiedy je okazał. To osoba,
    do której się zwraca może zażądać okazania i od tego uzależnić udzielenie
    odpowiedzi.

    > Administrator może być upoważniony przez zarząd tylko do czynności zwykłego
    > zarządu. Do czynności przekraczających zwykły zarząd administrator nie może
    być
    >
    > upoważniony. Akurat to wiem od znajomego radcy prawnego.

    To oczywiste. Nikt, tutaj zarząd, nie może dać upoważnienia do czynności, do
    których sam nie jest upoważniony. Jeśli do stwierdzenia tej banalnej prawdy
    potrzebny Ci radca prawny to radziłbym mniej kategoryczny sposób wyrażania
    własnych opinii. Trzeba ponadto dodać, ze administrator może być upoważniony do
    czynności przekraczających zwykły zarząd ale przez wspólnotę a nie przez zarząd.
    Pozdr.
  • gmj 04.12.05, 09:28
    ma zastosowanie plan gospodarczy na kolejny rok w którym jest pozycja pod
    tytułem świadczenia, gdzie np. wywóz niecz.komunalnych 5 zł na 1 osobę i z tego
    wynika, że musi podać ilość osób zamieszkałych w lokalu, ponieważ zebranie
    podjęło taką uchwałe określającą podzielnik rozliczania śmieci.Przynajmniej tak
    jest u nas.
  • java9 05.12.05, 10:53
    a to ciekawostka.

    u mnie cały plan gospodarczy był bez udziałów,bo zarząd nie znał udziałów.
    np koszty sprzątania nieruchomości były liczone od metrażu mieszkania ( przy
    czym mamy jeszcze piwnicę i udział w garażu)a inne związane z częsciami
    wspólnymi - od osoby.

    z tego co ja wiem, w planie gospodarczynm akceptuje sie ostateczne kwoty a nie
    sposób ich naliczania. W ustawie zapisany jest sposób płacnia zaliczek związany
    z tymi kosztami.Wspólnotra nie może sobie tworzyć wewnętrznego prawa
    sprzecznego z ustawą.
  • qix 04.12.05, 12:49
    w jaki sposób administrator wszedł w posiadanie twoich danych?
    jeśli przetwrza je nielegalnie(samo posiadanie w zbiorze danych mieści się w
    pojęciu "przetwarzanie")zgłoś problem do głównego inspektora danych osobowych.
  • serafin666 04.12.05, 13:30
    czy Ci coś na rozum padło ? przeczytaj ustawę o ochronie danych osobowych
  • qix 04.12.05, 14:18
    jestem tu od kilku godzin,a już mi się zebrało!co źle napisałem?
  • serafin666 04.12.05, 15:05
    bez przetworzenia danych nie jest możliwa realizacja uowl / tytuł własności,
    ilość osób, wpłaty zaliczek i rozliczenia finansowe, podejmowanie uchwał /;
    Wyjaśnienie Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych :
    Do wspólnot mieszkaniowych tworzonych na podstawie ustawy z dnia 24 czerwca
    1994 r. o własności lokali (t. j. Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 z późn.
    zm.) stosuje się - w zakresie w niej nieuregulowanym - przepisy ustawy z dnia
    23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.). Z
    przepisów Księgi Drugiej Tytułu I Działu IV kodeksu wynika, że
    współwłaściciele dla prawidłowego zarządzania współwłasnością muszą znać dane
    osobowe pozostałych współwłaścicieli. Zgodnie bowiem z jego art. 200, „każdy
    ze współwłaścicieli jest obowiązany do współdziałania w zarządzie rzeczą
    wspólną". Podobnie wskazana wyżej ustawa o własności lokali w art. 29 ust. 3
    stanowi, że prawo kontroli działalności zarządu służy każdemu właścicielowi
    lokalu. Z powołanych przepisów wynika zatem uprawnienie każdego
    współwłaściciela dostępu do dokumentacji związanej z zarządzaniem
    nieruchomością. Wskazać w tym miejscu należy, iż zakres danych i informacji
    udostępnianych współwłaścicielom powinien być adekwatny do ich potrzeb
    związanych ze zgodnym z prawem celem udostępnienia. Przepis art. 26 ust. 1 pkt
    3 ustawy o ochronie danych osobowych stanowi, iż „administrator danych (...)
    powinien dołożyć szczególnej staranności w celu ochrony interesów osób, których
    dane dotyczą, a w szczególności jest obowiązany zapewnić, aby dane były
    merytorycznie poprawne i adekwatne w stosunku do celów, w jakich są
    przetwarzane". Nie jest więc dopuszczalne udostępnienie współwłaścicielom
    określonej nieruchomości danych, których przetwarzanie nie jest niezbędne do
    współdziałania w zarządzie nieruchomością wspólną oraz do sprawowania kontroli
    działalności jej zarządcy.
    Stosownie do art. 16 ust. 1 ustawy o własności lokali, jeżeli właściciel
    lokalu zalega długotrwale z zapłatą należnych od niego opłat lub wykracza w
    sposób rażący lub uporczywy przeciwko obowiązującemu porządkowi domowemu albo
    przez swoje niewłaściwe zachowanie czyni korzystanie z innych lokali lub
    nieruchomości wspólnej uciążliwym, wspólnota mieszkaniowa może w trybie procesu
    żądać sprzedaży lokalu w drodze licytacji na podstawie przepisów Kodeksu
    postępowania cywilnego o egzekucji z nieruchomości. Aby wspólnota mogła
    skorzystać z tego uprawnienia, jej członkowie powinni znać dane osobowe
    właściciela i wysokość jego zadłużenia wobec wspólnoty.
    Wobec powyższego należy stwierdzić, że dopuszczalność udostępnienia członkom
    wspólnoty mieszkaniowej danych dotyczących zaległości we wnoszeniu opłat przez
    innych jej członków wynika z przepisów prawa, a tym samym znajduje oparcie w
    przesłance określonej w art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych
    osobowych.
  • java9 05.12.05, 10:57
    no a gdzie tutaj jesdt informacja o tym, ze jakiś tam sobie administrator
    zatrudniony na umowę o zarzadzanie ma prawo przetwarzać i gromadzić dane bez
    pozwolenia ?

    bardzo to ciekawe, podrąze sobie w owlnej chwili.

    na razie interesuje mnie czy zarząd może zażądać ode mnie podania ilości osób
    przebywających w lokalu, jesli tak to na jakiej podstawie prawnej ?
  • hooverr 06.12.05, 07:16
    Witam
    Java9 nie ma takiej podstawy prawnej. Administrator nie ma takich uprawnień.
    Takie żądanie możesz spokojnie ignorować.
    Pokaż administratorowi jego miejsce w szeregu.
    Pozdrawiam
  • hooverr 06.12.05, 07:22
    Jeszcze raz
    Przepraszam Java9 pomyliło mi się, pytałeś: czy zarząd może.
    Nie masz zadnego obowiązku udzielać takich informacji ani zarządowi ani też
    administratorowi.
    Żaden przepis prawa nie zobowiązuje Cię do tego
    Pozdrawiam
  • java9 06.12.05, 10:06
    Dla swiętego spokoju zapytam i zarząd i administratora- na piśmie
    ( znowu powitają moje zapytanie z radością).

    A ostatnio wyszperałam bardzo fajny opis co rozumiec pod
    pojęciem "współdziałania w sprawach zarządu nieruchomością wspólną" - między
    innymi było tam "czuwanie nad działalnością zarządu".
  • serafin666 06.12.05, 14:54
    idiotka
  • java9 06.12.05, 15:16
    serafin666 napisał:

    > idiotka

    czemu ? bo mam zamiar zapytac zdministratora o podstawę prawną takiego żądania ?

  • java9 06.12.05, 15:16
    czemu ? bo mam zamiar zapytac zdministratora o podstawę prawną takiego żądania ?
  • asam11 06.12.05, 15:36
    java9 napisała:

    > czemu ? bo mam zamiar zapytac zdministratora o podstawę prawną takiego
    żądania
    > ?
    Wewnetrzna uchwała wspólnoty w sprawach rozliczania (np.regulamin) jest
    wystarczającą podstawą do żądania takich danych.
    Pamietaj też, że uchwała może być ważna nawet wtedy kiedy jest, jak
    piszesz, "idotyczna". Ta chyba nie jest.
  • java9 06.12.05, 15:50
    Nie ma ŻADNEJ uchwały, w której właściciele ustalili sposób
    naliczania zaliczek na koszty indywidualne, nie ma też uchwały na temat
    ustalenia sposobu rozliczeń kosztów zarządu nieruchomością wspólną - ale to
    reguluje ustawa.

    Macie może wzór takiej uchwały ?


  • xxxll 06.12.05, 16:09
    Java9:

    Jak wiesz to po co pytasz naisz sobie uchwałę i zgłoś ja na zebraniu . Bedzie
    po sprawie i przestaniesz tu bić pianę.
  • java9 06.12.05, 16:27
    wiesz, gdybym tutaj nie spędziła tak miło czasu między innymi w Twoim
    towarzystwie to nie wiedziałabym, że takie kwestie powinny zostać uregulowane
    przez właścicieli w uchwale a nie przez zarząd czy administratora.

  • majkowa 06.12.05, 16:08
    java9 napisała:

    > czemu ? bo mam zamiar zapytac zdministratora o podstawę prawną takiego żądania
    > ?


    Podstawa prawną żądania administratora jest:
    Art. 13. 1. Właściciel ponosi wydatki związane z utrzymaniem jego lokalu, jest
    obowiązany utrzymywać swój lokal w należytym stanie, przestrzegać porządku
    domowego, uczestniczyć w kosztach zarządu związanych z utrzymaniem nieruchomości
    wspólnej, korzystać z niej w sposób nie utrudniający korzystania przez innych
    współwłaścicieli oraz współdziałać z nimi w ochronie wspólnego dobra.

    W myśl ustawy o własności lokali jesteś obowiązana ponosić wydatki związane z
    utrzymaniem swojego lokalu.
    O tym jak obliczyć te wydatki decyduje wspólnota podejmując odpowiednią uchwałę.
    Uchwała jest podstawą prawną żądania administratora. Taka uchwała wynika z art.
    13 ust 1 ustawy o własności lokali.

    Gdybyś znała system prawny obowiązujący w RP, to wiedziałabyś, że prawo musi być
    spójne, czyli nie może być sprzeczne. Akt prawny niższego rzędu musi wynikać z
    aktu prawnego wyższego rzędu i musi na niego się powoływać.

    Czyli wspólnota podejmując uchwałę o rozliczaniu śmieci proporcjonalnie do
    ilości osób w lokalu postępuje prawidłowo. Powołując się na akt wyższego rzędu
    (ustawę o własności lokali) uchwala akt niższego rzędu obowiązujący tylko na
    terenie waszej wspólnoty.

    Jeżeli nie podoba ci się przyjęty sposób rozliczeń, czyli oświadczenia
    właścicieli o ilości osób przebywających w lokalu, to możesz:
    1. zaskarżyć tę uchwałę do sądu;
    2. sprzedać lokal i przenieść się do wspólnoty w której jest inny system rozliczeń

    Mam nadzieję, że zrozumiałaś, że nie wszystkie aspekty naszego życia muszą i
    powinny być regulowane przez akty prawne wyższego rzędu (Ustawy, Rozporządzenia,
    Prawo Miejscowe).
    Ustawodawca pozostawił (na szczęście) dość duży margines swobody obywatelskiej
    po to, aby właśnie np. wspólnoty mogły ustalać sobie własne wewnętrzne
    regulaminy i statuty, a nie być zobligowanymi do poruszania się w sztywnych
    ramach ustaw.

    Zresztą co to byłoby za życie, gdyby o tym jak rozliczać śmieci w twoim domu
    decydowałaby przykładowo: "Ustawa o rozliczaniu śmieci i zasadach opróżniania
    kubełków w zależności od rodzaju pojemnika" z dnia 06.12.2005 r.
  • xxxll 06.12.05, 16:11
    A ja dodam
    "Ustawa o rozliczaniu śmieci i zasadach opróżniania
    kubełków w zależności od rodzaju pojemnika oraz wytycznych JAVA9"
    z dnia 06.12.2005 r."

    Amen.
  • java9 06.12.05, 16:23
    wiesz, jeśli jestes adminisratorem i tak wnikliwie czytasz ze zrozumieniem i
    słuchasz ze zrozumieniem o co ludzie pytają to ja współczuję im takiego
    administratora.
  • java9 06.12.05, 16:23
    a nie adminisratorem (sory)
  • xxxll 06.12.05, 16:28
    java9 wobec tego wszystkiego co piszesz - BYWAJ!

    Niech ci się daży jak moim podopiecznym . Mają wszystkie media , remonty sa
    realizowane zgodnie z planem, konserwacjia NW też . Więć BYWAJ!
  • java9 06.12.05, 16:33
    no widzisz, zamiast zapytać na wstępie ( Ty jako znawca tematu dokładnie wiesz
    o co zapytać, mnie kompletnego dyletanta) co na ten temat mówi UCHWAŁA
    właścicieli usiłujesz zrobić ze mnie idiotkę i naskakujesz...

  • xxxll 06.12.05, 18:46
    Czyżby ego ucierpiało, ale nie miało powodu.
    Rozumiem czas depresji w pełni ale to ciebie nie dotyczy

    to co ktoś tam ci podsunął to raczej do tej sprawy nie pasuje , ale jak chcesz
    sie wzorować na sposobie zarządu spóldzielnianym to proszę.
    To twój wybór.
  • java9 06.12.05, 20:17
    jesuuu :)))

    właśnie że nie chcę żadnego spółdzielnianego sposobu, dlatego uważam, że guzik
    obchodzi takiego administratora czy ja mam u siebie w domu stado cyganów czy
    mieszkam sama czy wogóle nie mieszkam.
    Po to kupiłam mieszkanie własnościowe, żebym nie musiała podlegać pod jakies
    durne zaśniedziałe komunistyczne metody.
  • xxxll 06.12.05, 22:24
    To sobie kup pałac i
    wtedy będziesz żyć bez problemów.
    hehehehehehe
  • java9 06.12.05, 22:42
    no niestety tu musiałam sama ze sobą iśc na kompromis - albo mieszkanie blisko
    centrum bez problemów z przemieszczaniem się, albo domek pod warszawą i
    uzaleznienie od samochodu. gdybym teraz miała zdecydować się na taki krok, to
    pewnie wzięłabym pod uwagę "wspólnotowe życie". ale uważam, że nawet w takiej
    wspólnocie zasady powinny być uczciwe a kwestie, które tutaj poruszałam budzą
    moje wątpliwości co do przejrzystości tych zasad.
    i powiem szczerze dalej je mam.

    wracając do tematu ,
    czy samowolne naliczenie sposobu naliczania zaliczek dotyczących kosztówm
    indywidualnych ( bez uchwały właścicieli) mozna uznać za przekroczenie
    czynności zwykłego zarządu ?

    czy zatwierdzenie przez wspólnotę planu gospodarczego
    ( podanego nam nie w treści uchwały ale w formie załącznika do zawiadomienia o
    zebraniu) ,w którym wszystkie koszty były wyliczone bez podania udziałów
    (wyliczenia były wg m2, były osoby, były lokale) można uznać za zatwierdzenie
    sposobu naliczania tych zaliczek ? czy zatwierdzanie planu gospodarczego polega
    na zatwierdzeniu ostatecznych kwot czy również sposobu ich naliczenia ?
    jeśli tak, to czy taką uchwałę można unieważnić bo w przypadku kosztów
    wspólnych nie była naliczona udziałami ?
  • kikibobo 07.12.05, 06:03
    Udziały powstały z m2 - art.3 ust.3 uowl.
  • java9 07.12.05, 09:56
    w naszym przypadku metraż mieszkania nijak ma się do udziałów.
    liczenie kosztów wg metrażu nie odzwierciedla faktycznych udziałów
    w nieruchomości.
  • java9 06.12.05, 16:21
    :)))) no rozbawiłaś mnie :)))

    problem w tym, że my nie mamy takiej uchwały i właściciele nie decydowali o
    sposobie naliczania zaliczek na poczet utrzymania własnego lokalu.

    Czy masz gdzies wzór takiej uchwały ?
  • java9 06.12.05, 16:29
    Czy w tej sytuacji zarząd przekroczył czynności zwykłego zarządu czy nie ?
    ( bez uchwały właścicieli regulującej sposób zapłaty zaliczek na poczet kosztów
    indywidualnych wyliczył opłaty dla każdego właściciela).
  • qix 10.12.05, 15:19
    do grona współwłaścicieli zaliczasz administratora,osobę nie będącą właścicielem
    rzeczy!nieźle!
  • kikibobo 06.12.05, 17:07
    Jak ustalić? - w podanym przypadku jako członek zarządu przekonałabym
    pozostałych, żeby ustalić tak jak sobie życzy właściciel, jeżeli nie
    przekonałabym właściciela.
    Dziękuję za wzory.
    pozdrawiam.
  • java9 06.12.05, 20:17
    proszę :)
  • leo51 07.12.05, 08:57
    Musisz przede wszystkim odróżnić dwie sprawy:
    1. Koszty zarządu nieruchomością wspólną
    2. Koszty utrzymania lokalu

    Ustawa o własności lokali dotyczy tylko i wyłącznie kosztów zarządu
    nieruchomością wspólną. O konieczności pokrywania kosztów utrzymania lokalu
    ustawa wspomina tylko w jednym artykule , ale w żaden sposób nie ustala zasad
    ich pokrywania.

    Jeżeli więc mówisz o rozliczeniach kosztów utrzymania lokalu, to nie powołuj się
    na ustawę o własności lokali ale ewentualnie na kodeks cywilny.

    Cytat:
    Art. 1. 1. Ustawa określa sposób ustanawiania odrębnej własności samodzielnych
    lokali mieszkalnych, lokali o innym przeznaczeniu, prawa i obowiązki właścicieli
    tych lokali oraz zarząd nieruchomością wspólną.
    2. W zakresie nie uregulowanym ustawą do własności lokali stosuje się przepisy
    Kodeksu cywilnego.

    To, że w waszej wspólnocie nie jest uregulowany na piśmie (w formie umowy)
    sposób rozliczania wywozu śmieci, nie oznacza, że możesz za ten wywóz nie płacić.
    Musisz pokrywac koszty wywozu śmieci związane z twoim lokalem.

    Ponieważ zarząd nie wykazuje inicjatywy w sprawie sposobu i zasad rozliczania
    śmieci, proponuję, abyś to ty sformułowała na piśmie krótką propozycję umowy o
    sposobie rozliczania wywozu smieci i skierowała ją do zarządu, ponieważ to
    zarząd w imieniu właścicieli, wykonując nakazy innych ustaw zobowiązany jest do
    zapewnienia czystości i porządku w nieruchomości.
    Propozycja umowy powinna dotyczyć stron: wspólnota i ty.

    Jezeli zarząd nie zareaguje, lub sporządzi inną niekorzystną wg ciebie
    propozycje , to możesz sprawę skierować do sądu.
  • serafin666 07.12.05, 09:03
    nie masz racji - uowl odsyła do kc, a tam jest kluczowy art. 460
  • leo51 07.12.05, 09:15
    Właśnie to samo napisałem wyżej:

    "Jeżeli więc mówisz o rozliczeniach kosztów utrzymania lokalu, to nie powołuj się
    na ustawę o własności lokali ale ewentualnie na kodeks cywilny."
  • java9 07.12.05, 10:09
    nie mam dostepu do KC :(
    mógłbyś ten artykuł tutaj zacytować ?
  • leo51 07.12.05, 12:12
    Art. 460. § 1. Zobowiązany do złożenia rachunku z zarządu powinien przedstawić
    wierzycielowi na piśmie zestawienie wpływów i wydatków wraz z potrzebnymi dowodami.
    § 2. Jeżeli istnieje uzasadnione przypuszczenie, że przedstawione zestawienie
    wpływów nie jest rzetelne lub dokładne, wierzyciel może żądać, ażeby dłużnik
    złożył zapewnienie przed sądem, iż sporządził zestawienie według swojej
    najlepszej wiedzy.
  • java9 07.12.05, 12:24
    a jak to się ma do rozliczania kosztów indywidualnych ?
    kompletnie nie wiem o co chodzi :(
  • java9 07.12.05, 10:06
    Bardzo dziękuję :)
    dodam tylko, że wcale nie migam się od płacenia za śmieci, chciałabym za nie
    płacić na rozsądnych zasadach.

    Czy pomieszczenie śmietnika jest częścią wspólną ?
    czy kontener ze śmieciami jest urządzeniem ?
    jak to się ma do ustawy i punktu z definicją "częśc wspólna" ?



  • mark-56 07.12.05, 15:18
    Witam
    java9 przeczytałem twoje posty i wyjaśnienia formułowiczów są tak jasne,że moim zdaniem powinnaś już zrozumieć sens tych wypowiedzi i oczywiście podpowiedzi jakie ci udzielono.Smietnik jest budowlą posadowiony jak przepuszczam na waszym gruncie i tylko wy zniego korzystacie.Grunt jest częścią wspólną i to co na nim stoi, więc za jego utrzymanie płacicie wszyscy.Pojemniki są napewno firmy,która wywozi śmieci i jest to wliczone w koszty za usługę.One nie są urządzeniami, urządzenia to taka rzecz co coś wytwarza, przetwarza,potrzymuje pracę(pralka,lodówka,radio,TV,mikser,satelita,wzmacniacze,odkurzacz itp.)To co jest częścią wspólną to już ci wyjaśniono.
    Pozdrawiam Marek
  • java9 08.12.05, 16:58
    no dobra:
    podsumowując:
    śmietnik nie jest częścią wspólną i za wywóz śmieci płacimy od ilości osób,
    bo tak sobie zarząd wymyślił a wymyślić może,
    bo nie przekracza to czynności zwykłego zarządu,a więc i wspólnota nie musi
    podejmowac uchwały w tej sprawie

    oświadczenie o ilości osób przebywających w lokalu muszę napisać,
    bo zarząd wymyślił sobie taki sposób naliczania opłat za wywóz śmieci.
  • wankro 08.12.05, 23:15
    Witaj java9.
    Kibicuję Ci i podziwiam za wytrwałość w drążeniu tematu.
    Świetne PODSUMOWANIE, które należy uogólnić na wiele, wiele...... innych spraw.
    Dużo się nauczyłam.
    Nareszcie przejaśniło mi się i już wiem, gdzie jest moje miejsce w wspólnocie
    i kto rządzi wspólnotą (nie mylić z zarządzaniem).
    Zawsze lepiej dla zarządu jak nie ma uchwały, bo nie ma co zaskarżyć i tym
    sposobem nawet niepokornych można zmusić do uległości.
    GDZIE W WSPÓLNOCIE JEST MIEJSCE DLA WŁAŚCICIELA???
    Wydawało mi się, że już wiem. Jednak nie mogę się z tym pogodzić.
    Pozdrawiam.























    ó
  • serafin666 08.12.05, 23:25
    pleciesz głupstwa, a java9 jest - delikatnie mówiąc - niespecjalnie kompetentna
  • wankro 09.12.05, 08:57
    serafin666 napisał:

    > pleciesz głupstwa, a java9 jest - delikatnie mówiąc - niespecjalnie
    kompetentna

    --------
    Tu nie chodzi o kompetencje. Nie chodzi tylko o konkretną sprawę, którą
    postawiła java9. Ona moim zdaniem tylko zgrywała taką naiwną. Z własnego
    doświadczenia wiem jak zarząd (zarządca) manipuluje właścicielami, w jaki
    sposób potrafi "sprowadzić na ziemię" tych, którym wydaje się, że w wspólnocie
    mają jakieś prawa.
    Przemyśl te głupstwa.
    Zyczę miłego dnia. Pozdrawiam.
  • java9 09.12.05, 11:33
    serafin666 napisał:

    > pleciesz głupstwa, a java9 jest - delikatnie mówiąc - niespecjalnie
    kompetentna

    Chciałeś mnie obrazić a obrażasz tych, którzy udzielili mi odpowiedzi.
    Zgodnie z radą przeczytałam wszystkie wypowiedzi na tym wątku i wyszło właśnie
    takie podsumowanie - przecież to wszystko można wyczytać w postach powyżej.
    Ja to tylko zebrałam w całość.

    Ja tutaj po pomoc wchodzę i po radę, wiedzy na ten temat nie mam "kompetentnej"
    i właśnie dlatego tutaj jestem, żeby się dowiedzieć jakie mam prawa jako
    członek wspólnoty.
  • java9 09.12.05, 11:49
    z tego co wiem serafin666 jestes zarządcą - rozumiem Twoją niechęć do takich
    jak ja,wiecznie pytających i dociekliwych,bo tacy dociekliwi nie są specjalnie
    wygodni dla zarządu czy dla zarządcy.

    Rozumiem, że w ten sposób ( na mnie) musisz odreagować za innych, którzy
    zawracają Ci tyłek i zadają niewygodbne pytania.
    Tylko tak potrafię to sobie wytłumaczyć,co nie oznacza,że to akceptuję.

    Wydawało mi się, że to forum z założenia służy pomocą takim jak ja
    zdezorientowanym właścicielom, którzy przy tak napisanej ustawie i braku
    interpretacji jej zapisów chcą skorzystać z doświadczenia życzliwych praktyków
    ( na szczęście są tutaj jeszcze tacy).

    Czy ja trafiłam na forum "pianie z zachwytu nad zarządcami i zarządami ?"
    Jeśli tak to przepraszam,teraz rozumiem te Twoje ataki.
  • dobud 09.12.05, 14:14
    A jak rozliczać śmieci z lokali użytkowych - biur, sklepów itp - jak są wspólne
    pojemniki z mieszkańcami? Od ilości pracowników, ich objętości w pasie czy
    długości nóg ?
    Żartuję sobie, ale to jeszcze powazniejszy problem niż te osoby zamieszkałe.
  • java9 09.12.05, 16:41
    od rozmiaru buta, większe buciory to i wiecej śmieci naniosą :)
    no cóż, jest przecież w ustawie zapis wystarczy ją przeczytać :)))
    żartuję:)


    wg wypowiedzi powyżej można sobie uchwalić co się podoba, gorzej jednak to
    jakoś sensownie uargumentowac, prawda ? jak rozumiem właśnie tego sensownego
    argumentu wszyscy szukają wchodząc na forum.

    mam w domu linki do stron, na których są na ten temat wypowiedzi,
    podeślę Ci potem, może coś pomogą :)


  • dobud 09.12.05, 21:02
    Dzięki za chęci. Sprawa wygląda tak:
    w 1994 r. Rada Miasta uchwaliła sposób ustalania kosztów za wywóz odpadów
    komunalnych dla komunalnych lokali użytkowych w zalezności od metrazu i branzy,
    lub ilości miejsc konsumentów w knajpach,. miejsc w żlobkach itp. W 1998 r.
    uchwała ta porzestała obowiązywać i nie wydano nic nowego, ale zarządcy nadal
    ustalali tak samo opłaty, a żaden z kilkuset najemców nie
    protestował..........do czasu. Teraz jedna się zbuntowała jak podpisała
    indywidualną umowę i wyszło, że miesięcznie płaci X zł, a przedtem płaciła 2x X.
    Mleko się rozlało i teraz ani zarządca ani Gmina nie wie co z tym fantem
    zrobić, jak ustalić te opłaty. Częśc lokali jest we wspólnotach i też przyjmuje
    sie po staremu: od ogółu kosztów odlicza się te ryczałty dla lokali uzytkowych
    a dopiero resztę na mieszkańców wg ilosci deklarowanych osób.
    A teraz nikt nie ma pomysłu jak to rozliczać, a ja czekam na dobre rady Javki :-
    )
  • xxxll 09.12.05, 21:33
    Java9

    A czy ty jesteś osoba wspólna czy prywatną?
    Czy ty wiesz co piszesz i o którtm lokalu?
    Czy ty masz coś takiego jak rozum i wykształcenie?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka