Dodaj do ulubionych

zwrot zaliczki na części wspólne

15.03.06, 14:44
Jeszcze tutaj chcę się upewnić.
Jak to jest z zaliczkami na części wspólne ?
(nie mówię o indywidualnych na lokal np c.o. w lokalu, woda w lokalu )

Na koniec roku wspólnota ma sporą nadpłatę : nadpłata wynika z tego,
że na niektóre pozycje uchwalone były zbyt duże zaliczki,
na niektóre pozycje zaliczki były zbyt małe, ale suma sumarum wyszło,
że jest nadpłata.

1. Czy wspólnota musi podjąć uchwałę czy chce zwrotu zaliczek, czy
przeznaczenia ich na przykładowo "fundusz remontowy",
czy bez uchwały wspólnoty zaliczki te mogą być zwrócone właścicielom ?

2. Ja rozumiem, że jak zaliczka była za mała na dany cel to wykorzystano
środki wspólnoty na opłacenie rachunków przeznaczonych na inny cel
( bo tam była nadpłata),pytanie,czy wspólnota musi jakoś ten fakt
potwierdzić odrębną uchwałą czy wystarczy, że zaakceptuje sprawozdanie
finansowe ? W międzyczasie nie było żadnych korekt planu finansowego.
Edytor zaawansowany
  • grandy 15.03.06, 21:37
    > 2. Ja rozumiem, że jak zaliczka była za mała na dany cel to wykorzystano
    > środki wspólnoty na opłacenie rachunków przeznaczonych na inny cel
    > (bo tam była nadpłata),pytanie,czy wspólnota musi jakoś ten fakt
    > potwierdzić odrębną uchwałą czy wystarczy, że zaakceptuje sprawozdanie
    > finansowe ? W międzyczasie nie było żadnych korekt planu finansowego.

    Zatwierdzenie sprawozdania i udzielenie absolutorium zarządowi jest potwierdzeniem, że działalność finansowa zarządu była prawidłowa. Nie ma potrzeby, aby korygować wykonany już plan finansowy.

    > 1. Czy wspólnota musi podjąć uchwałę czy chce zwrotu zaliczek, czy
    > przeznaczenia ich na przykładowo "fundusz remontowy",
    > czy bez uchwały wspólnoty zaliczki te mogą być zwrócone właścicielom?

    Moim zdaniem wspólnota powinna wszelkie nadwyżki z zaliczek (na koszty indywidualne i koszty zarządu nieruchomościa wspólną) zwracać właścicielom lokali. Nawet pojedyńczy właściciel lokalu nie pownien być przymuszany uchwałą wspólnoty do sposobu postępowania z jego częścią nadwyżki.

    Uznałbym jednak za dopuszczalne:
    - przyznanie jednorazowej finansowej nagrody członkom zarządu lub zarządcy, jeżeli oszczędności powstały także dzięki staraniom osób zarządzających,
    - przeznaczenie nadwyżki na fundusz remontowy,
    jeżeli w tych sprawach żaden członek wspólnoty nie zgłosi mocnego sprzeciwu.

    Oczywiście "mocny sprzeciw" to kategoria pozaprawna i każda wspólnota musi sobie sama wypracować pewne, powszechnie akceptowane, standardy postępowania "równolegle z obowiązującym prawem" :))
  • grandy 15.03.06, 21:45
    Nie odpowiedziałem na to
    >czy bez uchwały wspólnoty zaliczki te mogą być zwrócone właścicielom?
    więc uzupełniam:

    Nadpłaty powinny zostać zwrócone dopiero po zatwierdzeniu sprawozdania.
    W mojej wspólnocie przyjmujemy w tej sprawie uchwałę, w której określamy:
    - kwoty nadpłat wynikające ze sprawozdania finansowego,
    - sposób zwrotu (odliczanie od kolejnych należnych zaliczek),
    - termin zwrotu, bo może zdarzyć się tak, że nadwyżka istnieje tylko memoriałowo a nie ma jej w kasie, bo część właścicieli zalega z opłatami należnymi wspólnocie - wówczas niekontrolowane zwroty mogą doprowadzić do zadłużenia się wspólnoty.
  • java9 15.03.06, 22:47
    A co powiesz na to ?

    www.wm.info.pl/index.php?117+263+3086+14
    Wydatki właściciela

    Zgodnie z prawem, obowiązkiem właściciela lokalu jest pokrywanie dwojakiego
    rodzaju wydatków.

    Pierwsze - to koszty zarządu nieruchomością wspólną, na które składają się
    głównie wydatki na remonty i bieżącą konserwację, opłaty za dostawę energii
    elektrycznej i cieplnej, gazu i wody w części dotyczącej nieruchomości wspólnej
    itp. (art. 14 ustawy). Na pokrycie powyższych kosztów właściciele lokali
    uiszczają zaliczki w formie bieżących opłat, których wysokość ustala w formie
    uchwały wspólnota (art. 22 ust. 1 pkt 3 ustawy).

    Środki uiszczone na tej podstawie mogą być przeznaczone tylko na zarząd
    nieruchomością wspólną, a gdy po ich rozliczeniu na koniec roku obrachunkowego
    okaże się, że wpłaty były wyższe niż wydatki, to powstałą nadwyżkę wspólnota
    może przeznaczyć na powiększenie funduszu remontowego lub inny cel związany z
    zarządem nieruchomością wspólną.

    Drugi rodzaj wydatków ponoszonych przez właściciela, to te, które związane są z
    utrzymaniem jego lokalu (art. 13 ust. 1 ustawy). Chodzi głównie o koszty
    zużytej przez właściciela energii cieplnej oraz wody, wywóz nieczystości. W tym
    zakresie zarząd wspólnoty występuje praktycznie jedynie jako pośrednik między
    dostawcami a odbiorcami - czyli właścicielami lokali. Zawiera umowy na dostawę
    i rozlicza się z dostawcami, a środki na ten cel otrzymuje od właścicieli
    lokali. Pieniądze wpłacane na powyższe opłaty nie stają się środkami wspólnoty.

    Obowiązek rozliczenia

    Ze środków tych wspólnota ma obowiązek rozliczyć się, tj. po zakończeniu roku
    obrachunkowego powinna wskazać, ile wynosiły rzeczywiste wydatki na utrzymanie
    każdego lokalu (c.o., woda, wywóz śmieci itp.), jaką kwotę na ten cel wpłacił
    każdy z właścicieli i w przypadku gdy jego wpłata przewyższa wydatki, różnica
    powinna mu być zwrócona lub zaliczona na poczet przyszłych wydatków na ten sam
    cel.





  • dobud 15.03.06, 23:43
    No i tak ma być...........
    --
    dobud
  • java9 16.03.06, 10:57
    Ale jak ?
    indywidualne do zwrotu a wspólne pod głosowanie wspólnoty ?

    Wyrok sądu jest w sprawie zaliczek indywidualnych,
    o obowiązku rozliczenia z indywidualnych jest tez mowa
    w przytoczonym fargmencie, a odnośnie wspólnych - mowa o decyzji
    wspólnoty.
  • grandy 15.03.06, 23:58
    java9 napisała:
    > A co powiesz na to ?

    Powtórzę to co napisałem wcześniej, tyle że bardziej szczegółowo:

    - nadwyżki związane z opłatami za utrzymanie indywidualnych lokali NALEŻY zwrócić właścicielom; podstawą zwrotu powinno być zatwierdzone sprawozdanie finansowe (ustalić musimy istnienie nadwyżki lub niedoboru i jej wysokość); wskazane jest podjęcie uchwały o trybie zwrotu (przelew gotówki lub potrącenie) oraz terminie zwrotu (lepiej gdy wspólnota będzie dłużnikiem wobec swoich członków, niż wobec dostawców),

    - nadwyżki związane z zaliczkami na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością wspólną POWINNY zostać zwrócone właścicielom; zgodnie z procedurą opisaną wyżej; i z jedną różnicą: jeżeli we wspólnocie powstanie porozumienie (polegające np. na tym, że przeciwnicy ograniczą się tylko do miękkiego protestu i nie zapowiedzą zaskarżenia takiej uchwały), to można moim zdaniem, uchwałą wspólnoty nadwyżkę z opłat na pokrycie kosztów zarządu przekazać na fundusz remontowy.
    Z formalnego punktu widzenia, to należałoby podjąć dwie uchwały: jedną o zwrocie nadwyżki i drugą o dodatkowej wpłacie na fundusz remontowy w wysokości równej nadwyżce. Formalista zażądałby jeszcze przepływu gotówki w obydwie strony - tylko po co?

    Jest jeszcze jedna uwaga: czasem zarządy wspólnot lub zarządcy proponują przekazywanie nadwyżek na fundusz remontowy, bo nie panują nad finansami wspólnoty i gdyby doszło do konieczności zwrócenia nadpłat, to okazałoby się że kasa jest pusta! Trzeba patrzeć zarządzającym na ręce, a uczciwy zarządzający zniesie nawet nachalnego właściciela-kontrolera, bo gdy właściciel przekona się że sprawy wspólnoty są dobrze prowadzone, to przestanie zawracać głowę.

    Przepraszam, za wcześniejszy brak precyzji w odpowiedzi - na co względem Ciebie nie powinienem sobie pozwolić.
  • java9 16.03.06, 07:24
    >to można moim zdaniem


    A na jakiej podstawie tak twierdzisz ?
    Gdzie mogę sobie o tym poczytać ?
  • grandy 16.03.06, 09:48
    java9 napisała:
    > >to można moim zdaniem
    >
    > A na jakiej podstawie tak twierdzisz ?
    > Gdzie mogę sobie o tym poczytać ?

    Jak pewnie zauważyłaś swoje wypowiedzi formułuję na dwa sposoby:
    - jeżeli moja informacja wynika wprost z przepisów prawa, to zawsze powołuję się na te przepisy,
    - jeżeli interpretuję nieprecyzyjne przepisy lub podstawą mojego sądu jest doświadczenie - wówczas piszę "moim zdaniem".

    Swoich poglądów bronię samodzielnie. Poszukując sądów podobnych musiałbym wykonać pracę, którą Ty możesz wykonać samodzielnie z dodatkową korzyścią dla siebie np. przeszukując to forum.
  • java9 16.03.06, 10:13
    Tylko, że mi nie chodzi o poglądy a o fakty wynikające z przepisów prawa.
    ( Nie odbieraj tego ersonalnie, po prostu w dyskusji z innymi członkami
    wspólnoty nie moge powołać się na opinię jednego z uczestnikó forum :))) )

    Przyjmijmy, że rzeczywiście jest tak,iż zaliczki są kategorycznie
    do zwrotu właścicielom ( i te dot. kosztów indywidualnych i te,
    które są wymieniane jako koszty części wspólnych).
    Dziwi mnie w tym wszystkim jedna rzecz:

    dlaczego zatem i w Twojej wypowiedzi i w wypowiedzi w cytowanym
    wyżej artykule nie ma jednoznacznego stwierdzenia, że wszystkie
    zaliczki są do zwrotu właścicielom ?

    Przecież wystarczyłoby jedno zdanie
    na ten temat poparte orzeczeniem sądu.
    ALE
    Zarówno Ty jak i autor tamtej wypowiedzi robi wyraźny podział
    - indywidulane do zwrotu
    - te na częsci wspólne można przeznaczyć na inne cele związane
    z częściami wspólnymi.

    Dodatkowo jeszcze Ty w swojej wypowiedzi zaznaczasz, że Twoim
    zdaniem można przeznaczyć nadwyżki z części wspólnych na fundusz
    remontowy a z kolei dalej piszesz o tym, że jeśli jeden
    z właścicieli się sprzeciwi to może zaskarżyc taką uchwałę do sądu.
    No to można czy jednak jest to niezgodne z porawem ?
    Bo jak dla mnie to wszystko się nie trzyma kupy...

    Bardzo interesująca jest Twoja opinia na temat przekazania nagrody
    dla zarządu z takiej nadwyżki ( bo "chopaki" odwalają kawał roboty),
    tylko jak to "technicznie" wykonać ?
    No bo w tej sytuacji jeśli decyzja odnośnie dyspozycji związanych
    z nadwyżką nie należy do wspólnoty ( bo uchwałę może zaskarżyć jedne z
    wlaścicieli, którzy nie zgadzają się z opinią większości)to wspólnota nie
    powinna podejmować takiej uchwały a zaliczki powinny być zwrócone właścicielom.

    Czy można podjąć uchwałę o JEDNORAZOWEJ wpłacie zasilającej fundusz
    rezerwowy wspólnoty (na ewentualne niespodziewane wydarzenia typu awarie),
    lub fundusz remontowy, w kwocie np 7 000 złotych, która zostanie pokryta
    udziałami przez właścicieli ? Czy taka uchwała podjęta moca większości
    głosów może być zaskarżona przez właścicieli, którzy nie chcą przekazania
    tej kwoty na fundusz ?

    Czy można podjąć taką uchwałę odnośnie nagrody ?
  • grandy 16.03.06, 11:22
    > dlaczego zatem i w Twojej wypowiedzi i w wypowiedzi w cytowanym
    > wyżej artykule nie ma jednoznacznego stwierdzenia, że wszystkie
    > zaliczki są do zwrotu właścicielom?

    > Dodatkowo jeszcze Ty w swojej wypowiedzi zaznaczasz, że Twoim
    > zdaniem można przeznaczyć nadwyżki z części wspólnych na fundusz
    > remontowy a z kolei dalej piszesz o tym, że jeśli jeden
    > z właścicieli się sprzeciwi to może zaskarżyc taką uchwałę do sądu.
    > No to można czy jednak jest to niezgodne z porawem ?
    > Bo jak dla mnie to wszystko się nie trzyma kupy...

    Z formalnego puntu widzenia należy je zwrócić - to wynika nawet ze słownictwa użytego w ustawie (art. 15 ust. 1 uowl: Na pokrycie kosztów zarządu właściciele lokali uiszczają zaliczki w formie bieżących opłat, płatne z góry do dnia 10 każdego miesiąca.) Ale na przykład:
    - jaki jest sens zwracać nadwyżkę w łącznej wysokości 174 złotych, które trzeba byłoby podzielić na 250 właścicieli lokali. Samo rozksięgowanie będzie kosztowało więcej niż kwota nadwyżki. Wniosek - przeznaczyć na fundusz remontowy.
    - jaki jest sens zwracać nadwyzkę w wysokości 30.000 złtych, jeżeli na tym samym zebraniu ma zapaść uchwała o remoncie dachu i konieczności dopłat na fundusz remontowy też kwoty 30.000 zł (i to według tego samego klucza, czyli wg posiadanych udziałów w wnieruchomości wspólnej). Wniosek - nadwyżkę przeznaczyć na fundusz remontowy, skutek - wymierne oszczędności wynikające z rezygnacji z operacji zwracania i ściągania tych samych kwot.

    Nawet sąd rozpatrując zaskarżenie uchwały o przeznaczeniu nadwyżki na fundusz remontowy, w opisanych wyżej okolicznościach, może zaskarżenie oddalić. Nie ma jednoznaczej odpowiedzi na Twoje pytanie, bo nie ma jednoznacznego przepisu regulującego to zagadnienie - wówczas należy zbadać okoliczności konkretnego przypadku.


    > Bardzo interesująca jest Twoja opinia na temat przekazania nagrody
    > dla zarządu z takiej nadwyżki ( bo "chopaki" odwalają kawał roboty),
    > tylko jak to "technicznie" wykonać ?
    > No bo w tej sytuacji jeśli decyzja odnośnie dyspozycji związanych
    > z nadwyżką nie należy do wspólnoty (bo uchwałę może zaskarżyć jedne z
    > wlaścicieli, którzy nie zgadzają się z opinią większości)to wspólnota nie
    > powinna podejmować takiej uchwały a zaliczki powinny być zwrócone właścicielom.

    Wspólnota może podjąć uchwałę o przyznaniu jednorazowego dodatkowego wynagrodzenia wszystkim lub niektórym członkom zarządu - tę uchwałę również można zaskarżyć. Dla właściciela lokalu nie ma żadnego znaczenia, czy te nagrody zostaną sfinansowane poprzez zmniejszenie nadwyżki do podziału z roku poprzedniego, czy obciążą koszty zarządu w roku bieżącym, więc po co miałby tę uchwałę zaskarżać? Oczywiście może zdarzyć się pieniacz, który zaskarża wszystko - wtedy można zrobić to samo, tylko dłuższą drogą, za pomocą większej ilości uchwał, trzymając się szczegółowo procedury.

    Moim zdaniem najważniejsza jest istota zagadnienia: jeden zarząd ocieplenie budynku sfinansuje w 100% z funduszu remontowego wspólnoty, inny zarząd załatwi kredyt termomodernizacyjny. Niegodziwością byłoby pozbawienie wspólnoty prawa do nagrodzenia tego drugiego zarządu.

    > Czy można podjąć uchwałę o JEDNORAZOWEJ wpłacie zasilającej fundusz
    > rezerwowy wspólnoty (na ewentualne niespodziewane wydarzenia typu awarie),
    > lub fundusz remontowy, w kwocie np 7 000 złotych, która zostanie pokryta
    > udziałami przez właścicieli?

    Tak.


    Czy taka uchwała podjęta moca większości
    > głosów może być zaskarżona przez właścicieli, którzy nie chcą przekazania
    > tej kwoty na fundusz ?

    Każda uchwała może być zaskarżona. Skarżący, aby osiągnąc zamierzony skutek, czyli doprowadzić do uchylenia uchwały musi wykazać, że nastąpiły okoliczności uzasadniające to uchylenie (art. 25 ust. 1 uowl: "Właściciel lokalu może zaskarżyć uchwałę do sądu z powodu jej niezgodności z przepisami prawa lub z umową właścicieli lokali albo jeśli narusza ona zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną lub w inny sposób narusza jego interesy.")

    > Czy można podjąć taką uchwałę odnośnie nagrody?

    Ustalenie wysokości stałego lub jednorazowego wynagrodzenia zarządu musi zostać dokonane w drodze uchwały wspólnoty, ponieważ jest to czynnośc przekraczająca zwykły zarząd (art. 22 ust. 3 uowl)

    Uffff! :)))

  • java9 16.03.06, 07:28
    rozumiem, że do kompetencji Wspólnoty a nie Zarządu należy decyzja
    w sprawie nawyżek związanych z częścią wspólną
    ( termin zwrotu, sposób zwrotu itd)?

  • serafin666 16.03.06, 07:49
    źle rozumiesz, przeczytaj art. 460 kc i nie zawracaj głowy
  • java9 16.03.06, 09:57
    Art. 460. § 1. Zobowiązany do złożenia rachunku z zarządu powinien przedstawić
    wierzycielowi na piśmie zestawienie wpływów i wydatków wraz z potrzebnymi
    dowodami.
    § 2. Jeżeli istnieje uzasadnione przypuszczenie, że przedstawione zestawienie
    wpływów nie jest rzetelne lub dokładne, wierzyciel może żądać, ażeby dłużnik
    złożył zapewnienie przed sądem, iż sporządził zestawienie według swojej
    najlepszej wiedzy.


    Gdzie tutaj jest mowa o kompetencjach zarządu w kwestii decyzji
    co zrobić z zaliczkami ?
    Tutaj jest mowa o tym, że zarząd musi wykazać na co
    zostały wydane pieniądze i poprzeć to dokumentami - nie ma nic na temat
    nadwyżek.
  • grandy 16.03.06, 10:07
    Serafinie odpowiadaj Javie w sposób wyczerpujący, albo wcale. Java to rzadki przypadek kobiety, która nie tylko chce wiedzieć, ale także rozumieć to co wie. Takie Osobniczki występują w przyrodzie w małych ilościach i trzeba starać się, aby nie wyginęły.
  • java9 16.03.06, 10:16
    :)
  • amigo9 16.03.06, 14:58
    Podpadełeś mi grandy;)
  • grandy 16.03.06, 15:05
    SERAFINIE, MOJA PROŚBA DOTYCZY TEŻ AMIGO9 !!!!!!!!!!!
  • java9 16.03.06, 18:13
    :)) jeszcze musimy trzecią dziewiątkę skombinować
    i będzie trzy na trzy
    ( zamiast tylko "trzy po trzy" serafina :) )
  • java9 16.03.06, 18:10
    :)
  • grandy 16.03.06, 10:00
    Tu spotkasz się z dwoma poglądami.

    Jedni będą twierdzili, że decyzję o zwrocie zaliczek podejmuje zarząd - i nie jest po pogląd błędny, zważyć jednak należy, czy może to zrobić w sposób swobodny, czy muszą być spełnione określone warunki.

    MOIM ZDANIEM, zarząd nie ma w tej sprawie kompetencji do swobodnego działania. Bez względu na to jaki stan rozrachunków ustali zarząd, to jego sprawozdanie finansowe musi zatwierdzić wspólnota (art. 30 ust. 2 pkt 3 uowl). Odrzucenie sprawozdania musi oznaczać zakwestionowanie wyniku finansowego, więc nie ma podstawy do dokonania zwrotów.
    MOIM ZDANIEM wspólnota także powinna rozstrzygnąć tryb i termin dokonywania tych zwrotów - z powodów o których pisałem w poprzednich postach.
  • java9 16.03.06, 10:20
    Jeśli przyjmujemy założenie, że zaliczki są kategorycznie do zwrotu
    ( to znaczy, że zarząd nie może ich wykorzystać, to znaczy,
    że nie może nimi dysponować na rachunku wspólnoty)
    to powinny być wypłacone wg zasad określonych przez Wspólnotę
    ( te diotyczące części wspólnej).
    A te dotyczące częsci indywidualnej wg dyspozycji każdego właściciela
    oddzielnie, tak ?
  • grandy 16.03.06, 10:40
    > Jeśli przyjmujemy założenie, że zaliczki są kategorycznie do zwrotu
    > (to znaczy, że zarząd nie może ich wykorzystać, to znaczy,
    > że nie może nimi dysponować na rachunku wspólnoty)
    > to powinny być wypłacone wg zasad określonych przez Wspólnotę
    > (te dotyczące części wspólnej).

    Gdy wspólnota zatwierdzi sprawozdanie i nic innego nie postanowi, to zarząd ma obowiązek zwrócić nadwyżki natychmiast. Jeżeli wspólnota podejmie uchwałę, w której określi sposób i termin zwracania nadwyżki lub podejmie uchwałę o przeznaczeniu nadwyżki na fundusz remontowy - to zarząd winien postapić według dyspozycji wspólnoty. (Zastrzegam, że uchwała o przeznaczeniu nadwyżki na fundusz remontowy może zostać skutecznie zaskarżona, ale jeżeli jest w tej sprawie zgoda we wspólnocie, to takie zadysponowanie jest moim zdaniem dopuszczalne i racjonalne)

    > A te dotyczące częsci indywidualnej wg dyspozycji każdego właściciela
    > oddzielnie, tak ?

    Po zatwierdzeniu sprawozdania finansowego, tzn. po ustaleniu przez wspólnotę, że faktycznie osiągnieto nadwyżkę zebranych środków nad poniesionymi kosztami - według dyspozycji każdego właściciela. Dopuszczałbym jednak rozstrzygnięcie w uchwale, że rozliczenie nadwyżek nastąpi np. nie natychmiast po przyjęciu sprawozdania, ale np. w sierpniu - jeżeli będzie to uzasadnione troską o zachowanie płynności finansowej wspólnoty.
  • amigo9 17.03.06, 00:20
    U nas np. w regulaminie rozliczania mediów - indywidualnych zaliczek na koszty
    eksploatacyjne jest, że rozliczenie dla każdego lokalu ma nastapić w ciągu 60
    dni od daty odczytu urządzeń wskazujących zużycie (liczników) a zdecydowaliśmy,
    że robimy to 2 * do roku. Niestety tak długo to trwa, bo niektóre faktury
    spływają długo, a potem trzeba to policzyć. Właściciel ma w tym czasie otrzymać
    rozliczenie, czyli informację, czy ma nadpłatę, czy niedopłatę. W przypadku gdy
    ma nadpłatę, automatycznie jest ona księgowana na nalezności przyszłe, chyba, że
    właściciel wystąpi pisemnie ze wskazaniem konta na które ma być przelana. Wtedy
    jest zwracana. Jesli nadpłata (a większość u nas tak będzie wygladać pewnie, ze
    względu na przyjęty sposób liczenia opłat za CO - zaokrąglania w górę) nie
    przekracza 1 - miesięcznego czynszu, to niestety, w naszej wspólnocie, gdzie
    prawie nie ma zleceń stałych, bez sensu by było płacić za przelewy na konto
    właścicieli. taniej jest to zrekompensować (dla większości).
  • java9 17.03.06, 10:21
    A jaki macie zapis dotyczący rozliczania zaliczek na części wspólne ?
    no bo przecież plan finansowy akceptowany przez Wspólnotę
    ustalany jest na cały rok a nie na 1 miesiąc
    ( mimo, że zaliczki naliczane są od podzielonej rocznej kwoty przez 12)

    i przed zamnknięciem całego roku trudno okreslić np ile poniesiono
    wydatków na części wspólne ( naprawy remonty energia te kwoty mogą ulec zmianie
    i wtedy nagle zbieracie kasę w sierpniu, bo zabraknie ?)

    Ja zastanawiam się nad takim rozwiązaniem i badam,czy jest to do wykonania:
    - zaliczki indywidualne ( wszystko z liczników+wywóz smieci od osoby),
    powinny być rozliczane np raz na 3 m-ce
    (łatwiej wtedy znaleźć ewentualne wycieki wody "gospodarczej" i skontrolować,
    czy liczniki mają prawidłowe wskazania,zarówno te wodne i od c.o. )
    w taki sposób, że o formie zwrotu decyduje właściciel
    ( zaliczenie na poczet przyszłego czynszu czy wypłata dla właściciela).

    - zaliczki na części wspólne będą rozliczane raz w roku na koniec roku,
    w ten sposób, że do wysokości jednorazowej zaliczki na części wspólne będą
    zaliczane na poczet przyszłej wpłaty, natomiast przekraczające wartośc jednej
    zaliczki na części wspólne będzie wypłacana właścicielowi w okresie nie
    dłuższym niż 7 dni.

    O ile dobrze rozumiem, to oba skałdniki miesięcznej zaliczki wpłacanej
    przez właścicieli ( koszty indywidualne i koszty wspólne) powinny być
    rozliczane oddzielnie, częśc na zaliczkę indywidualną jest nietykalna i nalezy
    do decyzji właściciela, w co do sposobu rozliczenia części wspólnych decyzje
    podejmuje wspólnota w regulaminie rozliczania mediów.

    Czy można w skrócie powiedzieć, że Zarząd w kwestii decyzji o zaliczkach
    nie ma żadnych kompetencji, kompetencje do decyzji o zaliczkach na części
    wspólne ma Wspólnota, a do decyzji o zaliczkach na lokale indywidualne ma
    Własciciel, bo wspólnota tylko jest posrednikiem w dostarczaniu mediów ?
  • amigo9 17.03.06, 14:53
    > A jaki macie zapis dotyczący rozliczania zaliczek na części wspólne ?
    Nie mamy. Oczywiście zaliczki są ustalane wg planu gospodarczego na cały rok i
    po roku mają zostać rozliczone. Jak, nie myślelismy o tym jeszcze, bo ten
    problem nas na razie nie dotyczy (bez dokumentacji nie możemy rozliczyć 2005
    r.). Chyba jednak bym optowała za zwrotem właścicielom lub 2 uchwały - 1 o
    zwrocie nadpłat z tyt. części wspólnych, 2 o zebraniu pieniędzy w takiej samej
    kwocie lub wyższej na jakiś cel inwestycyjny i wtedy możliwa byłaby kompensata.
    Inaczej, gdyby w 1 uchwale przeznaczyć te zaliczki na f. remontowy, jestem
    pewna, że developer zaskarżyłby taką Uchwałę i mógłby wygrać.
    > - zaliczki indywidualne ( wszystko z liczników+wywóz smieci od osoby),
    > powinny być rozliczane np raz na 3 m-ce
    Też na początku o tym myśleliśmy, ale administartor skutecznie nam odradził tak
    częste rozliczanie, a to ze względu na płynność finansową. Wyobraź sobie, że np.
    10 % właścicieli notorycznie się spóźnia z opłatami lub zalega. Wspólnota musi
    oddać nadpłaty co 3 miesiące i opłacić rachunki za gaz, etc, a windykacja trochę
    trwa. Dlatego przyjęlismy rozliczanie zaliczek na media 2* do roku (na media,
    nie mylić z kosztami zarządzania częściami wspólnymi).
    > - zaliczki na części wspólne będą rozliczane raz w roku na koniec roku,
    > w ten sposób, że do wysokości jednorazowej zaliczki na części wspólne będą
    > zaliczane na poczet przyszłej wpłaty, natomiast przekraczające wartośc jednej
    > zaliczki na części wspólne będzie wypłacana właścicielowi w okresie nie
    > dłuższym niż 7 dni.
    wydaje mi się, że to rozsądny pomysł, poza tymi 7 dniami, chyba, że chodzi o 7
    dni po zebraniu rocznym.
    >w co do sposobu rozliczenia części wspólnych decyzje
    > podejmuje wspólnota w regulaminie rozliczania mediów.
    Regulamin rozliczania mediów dotyczy mediów, a nie części wspólnych!!!!
    I wydaje mi się, że taka Uchwała, dot. części wspólnych mogłaby być skutecznie
    zaskarżona, ale to tylko moje obawy, nie chciałabym narażać Wspólnoty na koszty
    przegranego procesu, więc raczej była bym za rozwiazaniem, które opisałam powyżej.
    > Czy można w skrócie powiedzieć, że Zarząd w kwestii decyzji o zaliczkach
    > nie ma żadnych kompetencji,
    Tak, tylko np. w ustawie nie masz sprecyzowane jak i kiedy nadpłaty powinny być
    zwrócone i to doprecyzowaliśmy w Regulaminie rozliczania mediów.
    >kompetencje do decyzji o zaliczkach na części
    > wspólne ma Wspólnota,
    no tu mam cały czas watpliwości, czy wspólnota ma te kompetencje.
  • java9 17.03.06, 15:14
    >Też na początku o tym myśleliśmy, ale administartor skutecznie nam odradził tak
    >częste rozliczanie, a to ze względu na płynność finansową. Wyobraź sobie, że
    >np.
    >10 % właścicieli notorycznie się spóźnia z opłatami lub zalega. Wspólnota musi
    >oddać nadpłaty co 3 miesiące i opłacić rachunki za gaz, etc, a windykacja
    >trochę
    >trwa. Dlatego przyjęlismy rozliczanie zaliczek na media 2* do roku (na media,
    >nie mylić z kosztami zarządzania częściami wspólnymi)."

    miałby po prostu za duzo roboty i dlatego Wam odradził.
    od tego jest fundusz rezerwowy.a jak właściciele nie płacą to też
    i od tego aby ich skutecznie ścigać, a jak dalej nie płacą to pisemko
    z informacją o danych tych właścicieli i licytacji mieszkania...

    > Regulamin rozliczania mediów dotyczy mediów, a nie części wspólnych!!!!
    no to nazwijmy go regulaminem rozliczania zaliczek i mediów
    i nie będzie pwoodu aby cos zaskarżać.

    > no tu mam cały czas watpliwości, czy wspólnota ma te kompetencje.
    raz piszesz, że optujesz za uchwałą o zwrocie nadpłąt za czesci wspólne
    a teraz masz wątpliwosci czy to nalezy do kompetencji wspólnoty ?
    a kto jesli nie wspólnota akceptuje regulamin rozliczania w uchwale ?
    róznica jest jedna, albo jest to jedna uchwała "raz na wciąż"-regulamin,
    albo na kazdym zebraniu oddzielone uchwały....
  • amigo9 18.03.06, 12:07
    Albo ja nie umiem wyrażać się jasno, albo czytasz zbyt pobieżnie.
    Ponaglanie włascicieli, czy też windykacja trochę trwa, a rachunki Wspólnota
    powinna płacić terminowo. Więc jeśli bardzo nie zawyżasz zaliczek, a np. 10 %
    nie płaci terminowo, to masz braki w kasie i nici z płacenia w terminie. Uff.
    Oczywiście można ustalić zaliczki np. 2*wyższe niż potrzeba i wtedy te 10 % Cię
    nie martwi. Pytanie tylko po co? I kto Ci to przegłosuje?
    Jesli chodzi o koszty zarządzania to cały czas mam wątpliwości, czy Wspólnota
    może zadecydować cokolwiek innego niż zwrot (moze natomiast zadecydować jak i
    kiedy zwraca nadpłaty). Mam nadzieję, że teraz moje stanowisko jest jasne.
  • java9 19.03.06, 11:27
    > Jesli chodzi o koszty zarządzania to cały czas mam wątpliwości, czy Wspólnota
    > może zadecydować cokolwiek innego niż zwrot (moze natomiast zadecydować jak i
    > kiedy zwraca nadpłaty). Mam nadzieję, że teraz moje stanowisko jest jasne.

    Ja też nie wiem, natomiast bezpieczniej jest chyba zapisać w regulminie o tym,
    że zwrot w określonym terminie i załączyć do regulaminu wzór oświadczenia na
    wypadek gdyby ktoś chciał aby nadpłatę skompensować z kolejną zaliczką.

    A odrebną uchwałą niezwiązaną z nadpłatami, głosować jednorazową wpłatę
    np na fundusz rezrwowy ( jako zapas na ewentualne niespodziewane wydatki
    typu zapłata za zaległości pozostałych)i zmniejszyć zaliczki miesięczne.
    Jka taką uchwałę wspólnota przegłosuje na tak, to i żaden włąściciel nie będzie
    mógł iśc z tym do sądu, bo uchwała nie narusza jego nadpłat.

    Tym samym sposobem można np głosować uchwałę o nagrodzie dla zarządu za pracę
    społeczną i dotychczas nie gratyfikowaną w żaden inny sposób.

    Tak mi się wydaje....



  • amigo9 19.03.06, 11:42
    No to doszłyśmy do porozumienia:). Też bym była za takim rozwiązaniem - zwrot
    nadpłat w regulaminie, bądź jako Uchwała, a potem 2 Uchwała, która przeznacza te
    pieniądze (tzn. w takiej wysokości) na coś innego.
  • java9 19.03.06, 20:24
    :)))
  • xxxll 15.03.06, 22:06
    Tak, wspólnota powinna rozliczyc sie do "zera" z wyłaczeniem FR który się
    kumuluje.
    Co roku wspólnota musi podjąc uchwałe w sprawie rozliczenia strat i nadwyżek
    wynikajacych ze sprawozdania finansowego.

    Tak przyjeta uchwała jest dokunemntem do zaksiegowania - bilans musi wyjsc
    na "zero"

    Tego nie znajdziecie w zadnych poradnikach gazetowych czy książkowych.
  • adam_pawel 16.03.06, 10:04
    Witaj;
    a kto powiedział, że FR się kumuluje?
    FR jest częścią zaliczek na utrzymanie nieruchomości wspólnej. Zaliczka -
    zawsze podlega rozliczeniu. W przypadku niewykorzystania danej części zaliczki
    należy ją oddać właścicielowi.
    Tak tak , zaraz ktos krzyknie - że po to sie co miesiąc wpłaca na FR przez
    kilka lat aby była kasa na duże remonty i nikt nie odczuł jednorazowego zbyt
    dużego obciążenia. Ale wg. mnie jeśli właściciel lokalu zarząda zwrotu
    niewykorzystanej części zaliczki na fundusz remontowy za dany rok - należy mu
    ją zwrócić. W momencie remontu - wyliczyć przypadającą składkę wg. udziału
    danego właściclea i go obciążyć.

    Pozdrawiam
    Adam_pawel



  • grandy 16.03.06, 10:24
    W zasadzie masz rację. Pogląd, że fundusz remontowy należy kumulować to ukształtowany od lat zwyczaj i nie ma w tej sprawie jednoznaczej regulacji prawnej. Niemniej rezygnacja z gromadzenia funduszu remontowego byłaby co najmniej nierozsądna.

    Dlatego jestem zwolennikiem uchwalania przez wspólnoty

    (>>xxxll<< zamyka oczy i głośno wypowiada "regulaminów)

    statutów.

    (>>xxxll<< może otworzyć oczy i czytać dalej)

    Nie można ciągle obracać się wokół niejasnyc przepisów i toczyć proceduralne boje we wspólnotach. Statut (regulamin) powinien rozstrzygać takie sprawy jak choćby gromadzenie środków funduszu remontowego.

    Kiepski statut (regulamin) jest lepszy od jego braku, bo wątpliwe uregulowania można poddać sądowej kontroli, poprawić i z czasem zblizyć się do doskonałości.
  • xxxll 18.03.06, 07:26
    Odpowiadam na wpis:
    grandy

    grandy napisał:

    > Dlatego jestem zwolennikiem uchwalania przez wspólnoty
    >
    > (>>xxxll<< zamyka oczy i głośno wypowiada "regulaminów)
    >
    > statutów.
    >
    > (>>xxxll<< może otworzyć oczy i czytać dalej)

    Dla mnie "statut" by miał moc prawną, winien być zarejestrowany w sądzie. Czyli
    w mniejscu, gdzie nikt nie bedzie "manipulował" w jego terści.

    Wspólnoty tworzą Regulaminy (to przez analogię do zapisu uowl - Regul. Porzadku
    Domowego)bo tak zadecydowł ustawodaca, że taki dokumnet bedzie wystarczającym
    dla działalnosci wspólnoty.

    Treść Reulaminu powinien posiadać kazdy właściciel, a przy kazdorazowej jego
    zmianie, nalezy drukować tekst jednolity z admotacją zmiany od kiedy obowiazuje
    (tak jak to jest obecnie z ustawami sejmowymi) by wyeliminować "manipulowanie"
    jego treścią przez nawiedzonych właścicieli .
  • serafin666 16.03.06, 13:09
    bzdura
  • grandy 16.03.06, 14:49
    Serafinie, gdybyś uargumentował choć jednym zdaniem, to inni mogliby próbować wyrobić sobie własny pogląd.
  • serafin666 16.03.06, 18:38
    ja widzę to tak :
    1. wspólnota postanawia przeprowadzic kokretne remonty/modernizacje ; planuje
    koszty, pobiera stosowne zaliczki, wykonuje te remonty - ewentualne nadwyżki
    zwraca
    2. wspólnota tworzy fundusz remontowy ; jest to fundusz celowy - mający zabez-
    pieczyć możliwość sfinansowania potrzebnych prac remontowo/modernizacyjnych
    w okresach przyszłych ; składanie się na taki fundusz jest podobne ze swej
    istoty do ubezpieczania się ( tutaj wyjaśniam przy okazji, iż namawiam usil-
    nie PZU do stworzenia nowego produktu : ubezpieczenia od moralnego i fizycz-
    nego zużycia elementów infrastruktury budynku; jak z każdą nowością - idzie
    jak po grudzie )
    3. w mojej wspólnocie zarząd ma przyznane uchwałą właścicieli uprawnienie do
    wydatkowania "pożytków" na cele remontowo/modernizacyjne wg uznania zarządu;
    trzy razy w okresie ostatnich 8 lat była też uchwalana zaliczka na sfinanso-
    wanie kokretnych prac remontowo/modernizacyjnych ; na zebraniu 21.02.2006
    uchwaliliśmy też zaliczkę remontową na lata 2007-2008 ( odpowiednio 1,50 zł
    i 1,00 zł ) na sfinansowanie częściowego ocieplenia i modernizację windy ;
    pozwoli to nam na podpisanie umów w roku 2006, z terminem wykonania prac w
    roku 2007 i rozłożeniem płatności na lata 2007-2008
  • xxxll 18.03.06, 07:38
    Nie jestem taki pewien czy :widzisz" robisz wraże osoby ociemniałej.

    Nie kazda WM ma pozytki a jak ma to nie na tyle wysokie by zapchać dziuru w
    palnie gospodarczym WM.

    Planować to ty sobie mozesz rzaczy które nie wymagają natychmiastowej naprawy.
    Dam ci przykład. Jest środek roku obrachunkowego.Rozsypał sie naped dźwigu
    osobowego. To będzieśz czekał do zebrania by uchwalić uchwałę zwiększajacę
    stawki, czy należy niezłocznie przystąpić do naprawy aby właściciele mieli
    możliwość kozystania z windy?

    Te twoje wywody zalatują mi Judymowskimi wizjami świata , oderwanymi od
    rzeczywistości.
    W tych "twoich" WM nie pozwalająci na wiele , więc tu na forum głosisz swe ide
    i oczywiscie wskazuje nawet podstawy prawne, które urywają sie, gdy stanowią
    przeciwko nim. Czytałem pełne teksty postanowień sądowych, wskazanych przez
    ciebie.

    Łódź kocha takich idealistów , przecież to miasto robotnicze z Ziemi obiecanej.
  • xxxll 18.03.06, 07:14
    Odpowiadam na wpis:
    adam_pawel

    Widzisz kolego zdaje się jesteś krótkowidzem.
    Jaki interes ma WM aby oddać FR po każdym roku ?
    Czy właścicieli stać wyłożyc kasę jednorazowo na awarię o wyskich kosztach?

    Ty reprezentuje typowy pogląd właściciela "BOGACZA" -Gminy , Skarbu Państaw,
    itp.

    Zarządzając WM nie można działać pochopnie i nieroztropnie.

    Piszesz kolego :
    >Ale wg. mnie jeśli właściciel lokalu zarząda zwrotu
    > niewykorzystanej części zaliczki na fundusz remontowy za dany rok - należy mu
    > ją zwrócić. W momencie remontu - wyliczyć przypadającą składkę wg. udziału
    > danego właściclea i go obciążyć.

    A jaką masz gwarancję, że ten właściciel żądający zwortu zapłaci wspólnocie w
    żądanym terminie? A jak tego nie zrobi to co...?

    SĄD!!! i kolejny wydatek, nerwówka, niepotrzebne dodatkowe czynności. Czy o
    takie korzyści wspólnotowe ci chodzi?

    Stawka na FR ma celu zabezpieczenie środków finansowych WM na cele remontowe
    obecne t te które beda za 10, 15, 30 lat.
    Właściciele powini ją ponosic w skali roku w wysokości 2,5-3% wartosci
    odtworzeniowej (choć rzadko sie zdarza, aby takie stawki były uchwalane), bo
    nieruchomość, po pewnym czasie trzeba "odtworzyć", by nie traciła na wartości .
    Ta zasada jest podstwą w zarządzaniu nieruchomościami.
  • java9 16.03.06, 11:02
    Czy ktoś mógłby mi pomóc znaleźć (może pamiętacie),
    w którymś z wątków była mowa o tym, że od nadwyżek wspólnoty
    trzeba zapłacić podatek, gdzieś to widziałam i nie mogę znaleźć :(
  • java9 16.03.06, 11:37
    oj, mózg mi się zagotuje ;)
    dzięki !!! :)
  • java9 16.03.06, 12:17
    krótkie pytanie, czy za 2005 rok nadwyżka
    na koncie wspólnoty z tyt nadpłaty zaliczek
    na części wspólne powinna być opodatkowana ?
  • serafin666 16.03.06, 13:11
    idiotka
  • java9 16.03.06, 13:23
    czy mi się wydaje czy komuś się beknęło ?
  • grandy 16.03.06, 15:01
    Do 31 grudnia 2006 r. dochody wspólnot (a takimi według fiskusa są nadwyżki zebranych zaliczek nad poniesionymi kosztami) są zwolnione z opodatkowania. Podstawę prawną znajdziesz tu:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=37999548&a=38310432
    Co do Serafina, to jego trzeba albo ignorować, albo polubić takim jaki jest. To działa. Sprawdziłem na sobie. Polubiłem Go. Poza tym Serafin jest z Łodzi, a malutki kawałeczek Łodzi, jakieś 150 cm2, zapisany jest również moim nazwiskiem.
  • xxxll 18.03.06, 07:42
    Odpowiadasz na :
    java9

    Kobieto bzdurki wypisujesz ?????!!!!!

    Jaki podatek ?????

    Podatek dochodowy WM płaci, jak pożytki w roku przekroczą 10 000 euro. Kumasz.
    Kum.Kum.Kum.
  • serafin666 18.03.06, 08:26
    głupku - 10000 euro dotyczy VAT-u
  • xxxll 18.03.06, 09:14
    serafin666 napisał:

    > głupku - 10000 euro dotyczy VAT-u



    debilkui gburze do entej potegi - masz rację , pomyliłem się.

    Wspólnota zapłaci podatek, gdy kasę z pozytków przeznaczy na inne cele niz
    zwiazane z utrzymaniem nieruchomosci wspólnej.

    A, gdy, pozytki przekroczą 10 000 euro to musi odprowadzić podatek Vat i staje
    sie "watowcem"
  • grandy 18.03.06, 09:38
    >Odpowiadasz na :
    >java9
    >Kobieto bzdurki wypisujesz ?????!!!!!
    >Jaki podatek ?????
    >Podatek dochodowy WM płaci, jak pożytki w roku
    >przekroczą 10 000 euro. Kumasz.
    >Kum.Kum.Kum.

    xxxll - przeproś kobietę!

    I oddaj licencję zarządcy nieruchomości temu, od kogo ją dostałeś.
  • xxxll 18.03.06, 10:22
    grandy juz lecę . Ten się nie myli, co nic nie robi . Prawda Grandy?
  • java9 19.03.06, 11:13
    proponuję,abyś wypisał to sobie wielkimi literami nad monitorem
    i przyjął za myśl przewodnią zawsze, gdy odpowiadasz na pytanie...

    Poza tym zapytałam a nie kategorycznie twierdziłam, a to już jest różnica.

    gdybyś zamiast kopać ludzi, kopał rowy,to mielibyśmy już kolej podziemną w
    całym kraju... :)
  • java9 17.03.06, 10:23
    A jaki macie zapis dotyczący rozliczania zaliczek na części wspólne ?
    no bo przecież plan finansowy akceptowany przez Wspólnotę
    ustalany jest na cały rok a nie na 1 miesiąc
    ( mimo, że zaliczki naliczane są od podzielonej rocznej kwoty przez 12)

    i przed zamnknięciem całego roku trudno okreslić np ile poniesiono
    wydatków na części wspólne ( naprawy remonty energia te kwoty mogą ulec zmianie
    i wtedy nagle zbieracie kasę w sierpniu, bo zabraknie ?)

    Ja zastanawiam się nad takim rozwiązaniem i badam,czy jest to do wykonania:
    - zaliczki indywidualne ( wszystko z liczników+wywóz smieci od osoby),
    powinny być rozliczane np raz na 3 m-ce
    (łatwiej wtedy znaleźć ewentualne wycieki wody "gospodarczej" i skontrolować,
    czy liczniki mają prawidłowe wskazania,zarówno te wodne i od c.o. )
    w taki sposób, że o formie zwrotu decyduje właściciel
    ( zaliczenie na poczet przyszłego czynszu czy wypłata dla właściciela).

    - zaliczki na części wspólne będą rozliczane raz w roku na koniec roku,
    w ten sposób, że do wysokości jednorazowej zaliczki na części wspólne będą
    zaliczane na poczet przyszłej wpłaty, natomiast przekraczające wartośc jednej
    zaliczki na części wspólne będzie wypłacana właścicielowi w okresie nie
    dłuższym niż 7 dni.

    O ile dobrze rozumiem, to oba skałdniki miesięcznej zaliczki wpłacanej
    przez właścicieli ( koszty indywidualne i koszty wspólne) powinny być
    rozliczane oddzielnie, częśc na zaliczkę indywidualną jest nietykalna i nalezy
    do decyzji właściciela, w co do sposobu rozliczenia części wspólnych decyzje
    podejmuje wspólnota w regulaminie rozliczania mediów.

    Czy można w skrócie powiedzieć, że Zarząd w kwestii decyzji o zaliczkach
    nie ma żadnych kompetencji, kompetencje do decyzji o zaliczkach na części
    wspólne ma Wspólnota, a do decyzji o zaliczkach na lokale indywidualne ma
    Własciciel, bo wspólnota tylko jest posrednikiem w dostarczaniu mediów
  • pciucha 17.03.06, 14:54
    sa dwa wyjścia:
    1. nadwyzka jest zwracana właścicielom (uchwała)
    2. nadwyżka jest zaliczana na poczet przyszłych kosztów ale tylko tych z
    których nadwyzka powstała, czyli np. jesli nadwyzka jest ze smieci to możecie
    ją przeznaczyc na poczet przyszłych kosztów wywozu smieci (itp.). My tez
    przeznaczaliśmy na f. remontowy az do czasu kiedy wpadł mi wyrok Sądu
    Apelacyjnego w Warszawie który orzekł (22.02.2001 r. I ACa 1309/00, OSA
    2002/4/30), że nadwyżki, jakie posiadają właściciele lokali z tytułu wpłat na
    utrzymanie ich lokali powinny być im zwrócone lub zaliczone na poczet ich
    przyszłych świadczeń indywidualnych na następny rok kalendarzowy.
    niestety
    pozdrawiam
  • java9 17.03.06, 15:03
    chyba nie zrozumiałyśmy się : ja cały czas piszę,
    że zaliczki na koszty indywidualne są nietykalne i do zwrotu
    ( chyba, ze właściciel zadecyduje inaczej)...

    a powiedz na jakiej podstawie wliczasz koszty wywozu
    śmieci do części wspólnych - u mnie zaliczane są do kosztów
    indywidualnych,czy dysponujesz jakimś wyrokiem sadu
    w podobnej sprawie ?
  • pciucha 17.03.06, 15:08
    u mnie tez sa one zaliczone do indywidualnych, chodzi o to że nie można
    nadwyzej za jedno przekazywać na inne. Firma zarządzajac konsultowała to z
    prawnikami i potwierdzili ze nie mozna przekazac nadwyzki na f. remontowy...
    musieliśmy przeksięgowac wczesniej przekazane na ten fundusz pieniążki na
    eksploatacyjny - a zal było bo to całkiem spora sumka za 3 lata wyszla
    pozdrawiam
  • java9 17.03.06, 15:18
    no jeśli sobie ot tak w ramach kreatywnej księgowości
    rzucaliście bez uchwał właścicieli z konta na konto to nic dziwnego...

    Moim zdaniem wystarczy, że Wspólnota podejmie uchwałę o jednorazowej
    wpłacie na fundusz remontowy w wysokości 5000 złotych.
    Jesli uchwała przejdzie to wystarczy tylko, aby każdy właściciel
    zadeklarował na piśmie, że prosi o kompensatę z nadwyżką z rozliczenia .

    Tak sobie myślę, na podstawie tego co tutaj w wątku czytam...
  • pciucha 17.03.06, 15:22
    pieniadze były przeksięgowane na podstawie uchwały współwłascicieli.
    Taki manewr można by przeprowadzić tylko jeśli 100% właścicieli napisze ze chce
    takiego przeksiegowania, w przeciwnym razie wystarczy ze jeden delikwent sie
    nie zgodzi i klops...
  • java9 17.03.06, 15:26
    no tak, dwa dni temu jeszcze nie byłam tego taka pewna,
    teraz nabieram przekonania, że nadpłatę należy właścicielom zwrócić,
    nie rozumiem tylko, czemu jest podział w różnych wypowiedziach dotyczących
    zwrotu nadpłaty ,
    na nadpłaty z zaliczek indywidualnych
    i nadpłaty z zaliczek na części wspólne,
    skoro i to i to nalezy zwrócić..... jakieś mało logiczne to to.....
  • pciucha 17.03.06, 15:42
    wynika to z rachunkowości (tak nam tłumaczyła księgowa): wpłaty indywidualne
    (woda, co, smieci) mieszkańcy potracaja z zaliczek wpłacanych na konto
    wspólnoty (lub dopłacaja niedobory), natomiast nadwyzki wspolne rozlicza sie w
    planie gospodarczym, tzn. zalpanowaliście koszty na poziomie 300 tys, nadwyzki
    na kosztach eksploatacji macie na 30 tys. czyli od kwoty która musicie zebrac
    odejmujecie nadwyzkę, wynik dzielicie na ilośc miesięcy i powierzchnie uzytkowa
    lokali i tak wychodzi zaliczka na nastepny rok.
  • java9 17.03.06, 15:58
    no teraz to koleżanko :) zamieszałaś :)

    wpłaty potrącam lub dopłacam, a jesli z nadpłat na koszty indywidualne,
    mam 3 krotną nadpłatę,to Wspólnota może mnie przymusić do trzymania tych
    pieniędzy na koncie wspólnoty ?

    nadwyzki wspolne rozlicza sie w
    > planie gospodarczym, tzn. zalpanowaliście koszty na poziomie 300 tys,
    nadwyzki
    > na kosztach eksploatacji macie na 30 tys. czyli od kwoty która musicie zebrac
    > odejmujecie nadwyzkę, wynik dzielicie na ilośc miesięcy i powierzchnie
    uzytkowa
    >
    > lokali i tak wychodzi zaliczka na nastepny rok.

    ale ja nie pytałam, jak prawidłowo wyliczyć plan na nastepny rok, tylko jak
    prawidłowo rozliczyć poprzedni z czesci wspólnej...
  • pciucha 20.03.06, 15:05
    ad. 1 - odliczasz lub dopłacasz nadwyżki/niedobory z wpłat indywidualnych tzn
    poprawnie mówiąc na media
    ad. 2 - nadwyżli wspólne - pomniejszenie wpłat na kolejny rok tylko w tren
    sposó, mozna też wyliczyc ile każdy mieszkaniez z osobna może odliczyć i
    potrąci to sobie z kolejnych wpłat ale tu istnieje niebezpieczeństwo utraty
    płynności fonansowej wspólnoty jeśli wszyscy zaczna odliczać oba rodzaje
    nadwyżek to może Wam zabraknąc pieniędzy na bieżące płatności (np. gaz w
    okresie grzewczym). Wcześnirej zaproponowane rozwiazanie jest bezpieczniejsze
    bo nadwyżka jest rozliczana stopniowo przez 12 m-cy.
  • xxxll 18.03.06, 08:06
    Odpowiadasz na :
    pciucha

    pciucha napisała:

    >chodzi o to że nie można
    > nadwyzej za jedno przekazywać na inne. Firma zarządzajac konsultowała to z
    > prawnikami i potwierdzili ze nie mozna przekazac nadwyzki na f. remontowy

    Pciucha co ty za herezje głosisz, zmień tych prawników bo chca od was kasę
    wyciagnąć. Kiedy? jakbedziecie mieć problem gdy taką uchwałę zaskarży
    właściciel (nie mieszkaniec, a juz i o takich przypadkach słyszłem) i ...wygra.

    Zdaje sie nie słyszłaś o tym ze na zebraniu sprawozdawczym winna byc podjeta
    uchwała w sprawie rozliczenia strat i nawyżek za dany okres rozliczeniowy. To
    włascicie (bo to ich jest kasa) decydują jak pokryc straty na poszczególnych
    poz. dotyczacych utrzymania NW i jak rozdysponować nadwyżki.
    Twoja propozycja sprowadza sie do jednego "jedną reka dajesz" a "druga
    zabierasz". Tu zwracasz właścicielom i to znowu podnosisz stawki. Totalny
    nonsens.
  • pciucha 20.03.06, 15:14
    sam herezje głosisz, poczytaj sobie sentencje wyroków w takich sprawach - są
    jednoznaczne tak jak opisywane w nich sytuacje. Nie wierzę slepo prawnikom,
    przeczytałam wyroki i mam dokładnie takie samop zdanie - wyrok jest jasny i nie
    pozostawie wątpliwości.
    pozdro
  • xxxll 18.03.06, 07:56
    Odpowiadasz na :
    java9

    I tu javo9 masz błąd. Smieci są składowane na NW i płacone umową ryczałtowa .
    Czyli jak nic nie wrzucisz do kubełka przez m-c to i tak zapłacisz ryczałt za
    wywóz śmieci.

    Oprócz wyroku "Boskiego" , to nie spotkałem się, aby był jakiś inny.

    Co was pogięło, na wszystko chcecie "wyroki sadowe"? Skąd ten pęd i wiara, że u
    was tez będa miały zastosowanie? TO NIE PRL!!!!!

    Nie ma dwóch identycznych wspólnot, i nie dwóch takich samych rozstrzygnięć?
  • java9 19.03.06, 11:21
    No widzisz, u mnie we wspólnocie śmici są płacone od osoby, a ja uważam,
    że jest to koszt wspólny i powinien być udziałami.

    Nie powołam się niestety na wypowiedź z forum, musze mieć argumet
    aby to zmienić.

    przekopałam się przez internet i wszędzie czytam, że śmieci msą w ramach
    opłat indywidualnych.

    Zastanawiam się nad zaskarżeniem uchwały dot planu finansowego w sytuacji gdy
    znowu pozycja wywóz śmieci znajdzie się w kosztach indywidualnych a nie
    częściach wspólnych, tym bardzij, że pewnie i inną uchwałę będę skarżyć, więc i
    przy okazji tę.

    Gdybym miała jakiś konkret w łapie,to nie musiałabym ciuągać wspólnoty po
    sądach,bo jasno i wyraźnie bym o tym uprzedziła i zamachała "łapą" z tym
    właśnie konkretem....
  • xxxll 19.03.06, 20:56
    Odpowiadam na wpis:
    java9

    java9 napisała:> <

    > No widzisz, u mnie we wspólnocie śmici są płacone od osoby, a ja uważam,
    > że jest to koszt wspólny i powinien być udziałami.
    ---------------------

    Masz rację bo trudno usatlić w 100% , że składują je tylko właściciele lokali,
    Podział może byc i tak jak myślisz, ale jak dołożysz troche "sprawiedliwości"
    to lepiej te koszty podzielić /naliczać na lokal(szt).

    ---------------------

    > Gdybym miała jakiś konkret w łapie,to nie musiałabym ciuągać wspólnoty po
    > sądach,bo jasno i wyraźnie bym o tym uprzedziła i zamachała "łapą" z tym
    > właśnie konkretem....


    nie znajdziesz nigdzie!!!! tylko zmiana sposobu myślenia przez właścicieli,
    którzy się wzorują na zasadch komunalnych czy spóldzielczych , pozwoli na
    zmiane sposobu rozliczania tej pozycji.

    "Problemem" tych zarządzających i właścieli nieruchomości jest brak przepisów
    wykonawczych do uowl, taki kompleks z PRL-u , gdzie każda ustawa je posiadała.
    Taka sytuacja zmusiła wszystkich do użycia ...pewnych części ciała.

    Jedni robia to lepiej, inni gorzej i jakoś leci , ale czy o to w tym interesie
    chodzi?

  • java9 20.03.06, 14:55
    a jak mozna uzasadnić i wykonać jeden z punktów ustawy,
    w którym jest mowa o zwiększeniu obciążenia dla lokali użytkowych
    np za śmieci ?
  • xxxll 20.03.06, 17:19
    Odpowiadasz na :
    java9


    Nalezy wziąć łotate i zacząć kopać kolej podziemną ..... wtedy Szczecin z
    Wrockiem miałby ekstra połączęnie
  • java9 21.03.06, 10:56
    znaczy szkoda energii i lepiej wykorzystać ją w pożyteczny sposób ? :)
  • pciucha 17.03.06, 15:04
    jest to tylko krótkie streszczenie, generalnie z uzasadnienia wynika, że
    nadwyzki wynikające z opłat wnoszonych na konkretny cel mogą byc tylko na ten
    sam cel przeznaczony. tzn. eksploatacja na eksploatację, smieci na smieci,
    administracja na administracje itp.
    pozdrawiam
  • java9 17.03.06, 15:21
    > nadwyzki wynikające z opłat wnoszonych na konkretny cel mogą byc tylko na ten
    > sam cel przeznaczony. tzn. eksploatacja na eksploatację,smieci na smieci,

    z roku na rok ?

    a czy w trakcie roku, gdy są niedopłaty
    (bo koszty okazały się większe niż zaliczki)
    można sobie nadwyżkę z energii elektrycznej wspólnej
    przeznaczyć na konserwację dźwigów ?
  • pciucha 17.03.06, 15:37
    są to opłaty eksploatacyjne więc można, poza tym rozliczenie nastepuje na
    końiec roku i wtedy wychodzi gdzie są nadwyżki
  • java9 17.03.06, 16:02
    ale mieszasz, piszesz wyżej, że administracja na administrację, śmieci na
    śmieci, eksploatacja na eksploatację a teraz że można w ramach czesci wspólnych
    i w ramach kosztów indywidualnych...
  • ola19801 18.03.06, 08:38
    Witam.
    Wszystkie wywody w tym wątku sprowadzają się do właściwego zrozumienia tego, do
    czego każdy właściciel jest „przymuszony” zobowiązany ustawą Uwl. A jego
    podstawowym obowiązkiem jest wpłacać zaliczki na:
    -koszty zarządu częścią wspólną ( eksploatacja, naprawy, remonty)
    - media wykorzystywane przez niego indywidualnie
    I jak pytający to zrozumieją nie będą już mieli wątpliwości, co na koniec roku
    ( okresem rozliczeniowym wspólnoty jest rok kalendarzowy) należy rozliczyć. A
    jak to już zależy od właścicieli a nie od wspólnoty( ogółu właścicieli
  • java9 19.03.06, 11:07
    I dlatego zamiast rozdzielać (jak wyżej) nadpłaty na części wspólne i części
    indywidualne ( co wprowadza zamieszanie takim laikom jak ja) i pisać o nich
    osobno, warto to zapisać w Regulaminie - to znaczy:

    nadpłaty z tytułu zaliczek poniesionych na części wspólne i nadpłaty z tytułu
    zaliczek poniesionych na lokale indywidualne będą zwracane właścicielom w ciągu
    7 dni od daty rozliczenia o ile właściciel nie postanowi inaczej w odrębnym
    pisemnym oświadczeniu, którego treść jest załącznikiem nr X do regulaminu.

    ( Bo z zaliczek na części wspólne można przecież rozliczyć właścicieli na
    koniec roku - wtedy dopiero wiadomo ile tak naprawdę wydano i nie ma ryzyka,
    że właściciele będą musieli składać się w ciągu roku na jakieś dodatkowe
    naprawy. A z zaliczek na indywidualne lokale można rozliczać się częściej np
    kwartalnie, bo liczniki to umożliwiają).

    Na zabezpieczenie ewentualnych niespodziewanych kosztów ( remonty, niezapłącone
    zaliczki przez innych właścicieli) można przecież podjąć odzdzielną uchwałę, że
    właściciele dokonają jednorazowej wpłaty - udziałem, w ramach funduszu
    rezerwowego. A czy właściciel oświadczy, że chce aby ten jego udział był
    potrącony z nadpłaty, czy zapłaci przelewem z konta,czy z kieszeni wyjmie,to
    jego sprawa.

    Do tego do regulaminu wypadałoby wpisać punkt o tym, że Zarząd ( luib
    administrator w ramach pełnomocnictwa) ma obowiązek sporządzać comiesięczną
    listę osób niepłacących, monitować o zapłatę wyznaczając dodatkowy termin 7 dni
    na zapłatę (+ odsetki) np 2 razy, potem informuje wszystkich właścicieli na
    piśmie o tym, że kowalski zalega i decyzję podejmuje wspólnota co zrobić z tym
    dalej.

    Czy w takim zapisie może się kryć jakieś niebezpiczeństwo dla wspólnoty ?
  • amigo9 19.03.06, 12:06
    > Do tego do regulaminu wypadałoby wpisać punkt o tym, że Zarząd ( luib
    > administrator w ramach pełnomocnictwa) ma obowiązek sporządzać comiesięczną
    > listę osób niepłacących, monitować o zapłatę wyznaczając dodatkowy termin 7 dni
    >
    > na zapłatę (+ odsetki) np 2 razy, potem informuje wszystkich właścicieli na
    > piśmie o tym, że kowalski zalega i decyzję podejmuje wspólnota co zrobić z tym
    > dalej.
    U nas administrator monitowanie + windykację ma wpisaną w obowiązki w umowie. Na
    szczęście właściciele płacą (jak na razie w miarę terminowo, czyli w miesiącu
    którego dotyczy zaliczka, choć nie zawsze do 10). Oprócz 1 właściciela -
    developera. Zobaczymy, czy po 1 wyroku w sprawie zapłaty zacznie płacić, czy
    będziemy go podawać do sądu co 2 miesiące. Dlatego :
    >i decyzję podejmuje wspólnota co zrobić z tym dalej.
    uważam za zbyteczne. Nie płaci, nie odowiada na monity, to do sądu i nie ma co
    się pytać Wspólnoty za każdym razem. Może gdyby sytuacja dotyczyła włąściciela
    (osoby fizycznej), który z jakiś losowych przyczyn ma przejściowe trudności w
    płaceniu, może w takim razie pozostawiłabym decyzję Wspólnocie, ale w przypadku
    właściciela, który nie płaci, bo nie chce, nie widzę powodu, aby przewlekać
    windykację czekając na decyzję Wspólnoty.
  • java9 19.03.06, 20:23
    No tak, masz rację, zagalopowałam się z tym, bo nie znam procesu windykacji do
    końca, a chodziło mi o wystąpienie z wnioskiem o licytację mieszkania.
  • java9 21.03.06, 11:25
    Art. 16. 1. Jeżeli właściciel lokalu zalega długotrwale z zapłatą należnych od
    niego opłat lub wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko obowiązującemu
    porządkowi domowemu albo przez swoje niewłaściwe zachowanie czyni korzystanie z
    innych lokali lub nieruchomości wspólnej uciążliwym, wspólnota mieszkaniowa
    może w trybie procesu żądać sprzedaży lokalu w drodze licytacji na podstawie
    przepisów Kodeksu postępowania cywilnego o egzekucji z nieruchomości.

    Tylko Wspólnota a nie Zarząd może wystąpić do sądu z wnioskiem
    o zlicytowanie mieszkania i egzekucje należności.

  • pciucha 20.03.06, 15:12
    tym sposobem WM może łatwo utracić płynność finansową jesli rozliczenie bedzie
    w okresie grzewczym (luty-marzec) i przy takiej zimie jak ostyatnia (wysokie
    rachunki za gaz)
  • java9 20.03.06, 15:55
    nie mamy gazu :)

    a płynności nie utraci, bo ma fundusz rezerwowy,
    na który właściciele złożyli się w ramach jednorazowej
    opłaty np 7 tysięcy w odrębnej uchwale.

    To już jest problem zarzadcy aby tak ustalić wysokość wpłat,
    aby nikt nie musiał za dużo nadpłacać.

  • hiacynta100 20.03.06, 23:20
    java9 napisała:

    > nie mamy gazu :)

    A c.o. też nie macie?????
    >
    > To już jest problem zarzadcy aby tak ustalić wysokość wpłat,
    > aby nikt nie musiał za dużo nadpłacać.
    Nie to problem wspólnoty, bo to ona podejmuje uchwałę o wysokości zaliczek. I
    to wpólnotę dokną konsekwencje jeśli uchwali za niskie zaliczki, brak płynności
    finansowej, niepopłacone rachunki, więc odsetki karne, w ostateczności odcięcie
    mediów.
    A jak nie chcecie mieć nadpłat to można zatrudnić we wspólnocie wróżkę, która
    przewidzi jaka będzie zima i jakie zużycie, C.o. wody itp.
  • balbina501 21.03.06, 11:08
    a kiedy wspomnisz o pozaprawnych atrakcjach ? bo każda akcja rodzi reakcję ?
  • hiacynta100 20.03.06, 23:12
    java9 napisała:

    >
    > Na zabezpieczenie ewentualnych niespodziewanych kosztów ( remonty,
    niezapłącone zaliczki przez innych właścicieli) można przecież podjąć
    odzdzielną uchwałę, że właściciele dokonają jednorazowej wpłaty - udziałem, w
    ramach funduszu
    > rezerwowego.
    Taaak, no to chciałabym zobaczyć tę wspólnotę która podejmie uchwałę, że
    właściciele płacą wyższe zaliczki , czy w innej formie dodatkowe pieniadze żeby
    mieć pieniądze na rachunki za tyh co nie płacą. Nawet wiem co ludzie powiedzą:
    zarząd i zarządca jest od tego by egzekwować wpłaty, Co "subtelniejsi"
    dodadzą " jak d... do sr...nia"
    Do tego do regulaminu wypadałoby wpisać punkt o tym, że Zarząd ( luib
    > administrator w ramach pełnomocnictwa) ma obowiązek sporządzać comiesięczną
    > listę osób niepłacących, monitować o zapłatę wyznaczając dodatkowy termin 7
    dni
    >
    > na zapłatę (+ odsetki) np 2 razy, potem informuje wszystkich właścicieli na
    > piśmie o tym, że kowalski zalega i decyzję podejmuje wspólnota co zrobić z
    tym dalej.

    > Czy w takim zapisie może się kryć jakieś niebezpiczeństwo dla wspólnoty ?

    No to tak wspólnota ma decydować "co dalej" czyli jak rozumiem w drodze uchwały
    to windykacją troooooszkęęęęęę potrwa. I dłużnicy wielkiej motywacji do
    płacenia nie będą mieli. A i Ci co narmalnie płacili stracą motywacje do
    terminowego płacenia.
  • java9 21.03.06, 11:00
    Jak spojrzysz na to co napisałam jak na całość,
    a nie fragmentami, to powinno Ci się ułożyć .

    Szkoda mi czasu aby Ci to tłumaczyć.
  • pciucha 21.03.06, 11:02
    co do płynności finansowej - problem wspólnoty która zatwierdza plan
    gospodarczy czyli plan zaliczek.
    co do regulaminu - u nas jest to rozwiązane tak, że co miesiąc zarzad dostaje
    liste zalegajacych z opłatami, idzie wezwanie do zapłaty, potem drugie, w
    miedzyczasie odsetki są naliczane. Jesli i to nie poskutkuje to tym którzy
    zalegają powyżej 1000 zł odcinamy c.o. (na korytarzu) - płatności sa regulowane
    w ciagu 2 dni, jesli delikwent nie ma forsy - to pisze pismo z prośbą o
    prolongate. działa to tylkoi w okresie zimowym. Na każdym zebraniu podkreslamy,
    ze zdarzają sie wypadki losowe (utrata pracy, choroba itp.) i jesli ktos nie
    może zapłacić za mieszkanie to niech skieruje pismo Zarządu z prośba o
    prolongatę a my sie zgodzimy i uzgodnimy dogodne termiy spłaty. Czasem tak
    robia i Ci nas głosno popierają.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.