będzie podatek od funduszu remontowego Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • i co wy na to :

    WP Wiadomości

    Rząd sięgnie do kasy wspólnot mieszkaniowych 02:40 06.05.2006
    sobota

    "Trybuna" opisuje jeden z fragmentów przygotowanej przez Ministerstwo
    Finansów nowelizacji ordynacji podatkowej.

    Według gazety, resort zamierza usunąć z dotychczasowych przepisów zwolnienia
    z podatku dochodoweg dla organizacji, które nie działają dla zysku, tylko dla
    zaspokojenia potrzeb obywateli.




    REKLAMA Czytaj dalej





    Dziennik podkreśla, że będzie to cios w liczne inicjatywy
    obywatelskie. "Trybuna" zwraca uwagę, że jeśli parlament przyjmie takie
    rozwiązanie, to w poważne kłopoty wpadną przede wszystkim biedne wspólnoty
    mieszkaniowe i spółki wodne. Podatki zjedzą znaczną część pieniędzy
    zgromadzonych w spółdzielniach czy wspólnotach mieszkaniowych, ponieważ
    lokatorzy płacą na sfinansowanie eksploatacji budynków, dostaw energii i wody
    i zdarza się, że zgromadzone zaliczki przekraczają koszty. Według nowej
    ustawy bowiem nadwyżka wpływów nad kosztami będzie traktowana jako dochód i
    ma podlegać opodatkowaniu.

    Dziennik zwraca uwagę, że zagrożone obciążeniem podatkami będą w ten sposób
    także fundusze remontowe. To wszystko będzie się działo w kraju, gdzie ponad
    milion mieszkań wymaga kapitalnych remontów, we wsiach często nie ma
    wodociągów, kanalizacji i telefonów i gdzie obywatele postanowili własnymi
    siłami przynajmniej część tych problemów sami rozwiązać - czytamy
    w "Trybunie".


    • czyli jeśli wspólnota ma dzisiaj np: 10tyś zł trzeba zapłacic 20% podatku
      zostanie 8tys i tak co rok a podatek w wielu wspólnotach bedzie mniejszy niz
      20% czyli co rok bedzie mniej pieniedzy w kasie wspólnoty.
      .....Bardzo pomysłowe rozwiazanie rządu....
      ..czyli w konsekwencji koniec remontów bo jak w tym naskładać przez kilka lat
      na np.remont dachu czy budowe nowych kominów.
    • :::::::::A oto cały artykuł :::::::
      ::::::::::::::::::::::::::
      www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2006050603
      Cios w zaradnych


      PODATKI * Zwolnienia do skreślenia



      Czy pieniądze zebrane przez obywateli np. na budowę wodociągu można potraktować
      jak dochody firmy i obłożyć je podatkiem? Okazuje się, że można. Tak
      przynajmniej twierdzi Ministerstwo Finansów, które opracowało nowelizację
      ordynacji podatkowej. Na życzenie wicepremier Zyty Gilowskiej resort zamierza
      usunąć z dotychczasowych przepisów zwolnienia z podatku dochodowego
      organizacji, które nie działają dla zysku, tylko dla zaspokojenia potrzeb
      obywateli. Będzie to cios w liczne już inicjatywy obywatelskie.

      Problem ten pojawił się przed kilku laty, ale został rozwiązany po myśli tych,
      którzy próbują robić coś sensownego. Gdy wicepremier Grzegorz Kołodko
      przygotował nowelizację ustawy, w której zmniejszano podatek od firm (CIT) z 27
      do 19 proc., postanowił jednocześnie znieść wszelkie ulgi i zwolnienia. Irena
      Pruska, pracownica Ministerstwa Finansów, zaalarmowała wówczas Klub
      Parlamentarny Sojuszu Lewicy Demokratycznej uświadamiając posłom, że grozi to
      likwidacją organizacji obywateli, którzy chcą poprawiać rzeczywistość w małych
      ojczyznach.

      – Zwolnienia miały charakter warunkowy – powiedziała „TRYBUNIE”. – Dochód
      musiał być przeznaczony na cele statutowe. Obejmowało to przede wszystkim całe
      mieszkalnictwo: gospodarkę komunalną, spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe,
      towarzystwa budownictwa społecznego czy zarządy nieruchomości.




      Zwolnienia miały też spółki wodne i organizacje obywatelskie zajmujące się np.
      telefonizacją wsi. To są wszystko jednostki działające non-profit, czyli nie
      dla zysku. Odbieranie im zwolnienia z podatku dochodowego uznałam za
      niesprawiedliwe.

      Klub Parlamentarny SLD w poprzedniej kadencji podzielił tę opinię i wbrew
      swojemu ministrowi doprowadził do tego, że przedłużono obowiązywanie zwolnień
      do końca 2006 r. W tym czasie miały być opracowane przepisy, które by tę sprawę
      regulowały ostatecznie i z korzyścią dla zaradnych obywateli.

      W kierownictwie obecnego Ministerstwa Finansów ta koncepcja nie znalazła
      zwolenników, choć początkowo się na to zanosiło. Nad nowelizacją ordynacji
      podatkowej pracował zespół złożony z ekspertów i pracowników resortu. Uznali
      oni, że zwolnienia należy utrzymać. Gdy projekt zobaczył wiceminister Mirosław
      Barszcz, stwierdził, że w tej wersji jest nie do utrzymania. Sprawę ostatecznie
      rozstrzygnęła minister Zyta Gilowska, która zdecydowaną większość zwolnień z
      projektu wykreśliła.

      Gdyby parlament przyjął takie rozwiązanie, w poważne kłopoty

      wpadną przede wszystkim biedne wspólnoty mieszkaniowe i spółki wodne zajmujące
      się melioracją, budową wodociągów i kanalizacji oraz zbiorników
      przeciwpożarowych. Nie powstaną nowe inicjatywy obywatelskie, bo grozić im
      będzie uwiąd wkrótce po starcie. – Jeżeli nowelizacja zostanie przyjęta –
      powiedziała Irena Pruska – podatki zjedzą znaczną część pieniędzy zgromadzonych
      w spółdzielniach czy wspólnotach mieszkaniowych. Lokatorzy płacą bowiem na
      sfinansowanie eksploatacji budynków, dostaw energii, czy wody i czasami
      zgromadzone zaliczki przekraczają koszty. Obecnie nadwyżki zwraca się
      mieszkańcom po zamknięciu roku, albo zalicza w poczet przyszłych zobowiązań.
      Według nowej ustawy, nadwyżka wpływów nad kosztami będzie traktowana jako
      dochód i opodatkowana. Jest też inne poważne zagrożenie. We wspólnotach
      mieszkaniowych istnieją fundusze remontowe. Gromadzi się na nich pieniądze
      latami, żeby np. zrobić nową elewację i ocieplić budynek. Fiskus ściągnie z
      nich co roku podatek – do czasu, aż nie zostaną wydane.

      To wszystko będzie się działo w kraju, gdzie ponad 1 mln mieszkań wymaga
      kapitalnych remontów, gdzie we wsiach często nie ma wodociągów, kanalizacji i
      telefonów i gdzie obywatele postanowili własnymi siłami przynajmniej część tych
      problemów rozwiązać.

      A co na to Sojusz Lewicy Demokratycznej? Skoro potrafił przeciwstawić się
      własnemu ministrowi, tym bardziej powinien to zrobić teraz. – Przygotowujemy w
      klubie propozycje w tej sprawie. Będziemy o nich dyskutować w przyszłym
      tygodniu, a później przeprowadzimy konsultacje z ekspertami –
      powiedział „TRYBUNIE” Stanisław Stec, poseł SLD, zastępca przewodniczącego
      sejmowej Komisji Finansów Publicznych. – Chcemy, żeby zwolnienia tego typu
      zostały wprowadzone ustawą bezterminowo.

      Wszystko więc zależeć będzie od tego, która koncepcja – Ministerstwa Finansów
      czy klubu SLD – zyska poparcie sejmowej większości. Prawo i Sprawiedliwość nie
      jest specjalnie zainteresowane ani rozwojem samorządności, ani obywatelskimi
      inicjatywami. Inne stanowisko zajmowały do tej pory i Samoobrona, i Liga
      Polskich Rodzin. Ciekawe, czy będzie to kolejny punkt ich programów, z którego
      ustąpią dla korzyści ze sprawowania władzy.

      • Ciekawe ile autor tego artykoly dostal od SLD za napisanie tych politycznych klamstw?
        • dlaczego próbujesz wplatać w to politykę
          (jak by to powiedzieli na antenie rAdIa mArYjA to pewnie byś uwierzył)

          tu chodzi o sam fakt uchylenia tej ulgi a nie o to kto gdzie i z jakiego
          ugrupowania planuje to zrobić.
          • Jesli ty tu nie widzisz dzialania politycznie motywowanego to musisz miec 15 lat.
            Artykul ten to typowe napuszczanie ludzi na rzad i pokazywanie ze jedyna sila ktora dba o ludzi to SLD.
            A mowienie ze fundusz remontowy jest dochodem wspolnoty jest absolutnym kretynizmem.
            Kolejnym kretynizmem jest pisanie ze te same pieniadze lezace w funduszu remontowym beda co roku
            podatkowane az znikna.
            Autor tego artykulu ma swoich czytelnikow za kretynow.
            I nie wyjezdzaj mi tu za radjem maryja bo to nie ma nic wspolnego z tematem.
            • żadnego działania politycznego w tym że ujawniają plany rządu nie widzę
              dobrze że choć ta gazeta napisała co planuje ten rząd.
              pewnie cieszą się z tego ci co go popierają i mają racje w końcu to ich (nasz)
              rząd który to dba o ludzi.
              Jeśli ktoś wyjeżdża z czymś to tylko Ty. (sam wplątałeś w to politykę)

              A pisanie o planach rządu nie jest napuszczaniem i puszą się z tego tylko
              pieniacze polityczni którzy wszędzie widzą i rozpowszechniają nienawiść do
              wszystkich którzy myślą inaczej niż oni. ale niektórzy tak muszą nawet jak
              deszcz pada to potrafią twierdzić że to wina tych polityków których akurat nie
              lubią. ( w większości są to sŁuChAcZe )
    • siejesz - powołując się bezrozumnie na Trybunę - niepotrzebny defetyzm ;
      nadwyżki wpłaconych przez właścicieli zaliczek nad poniesionymi kosztami nie
      będą nigdy opodatkowane ( one nie są dochodem wspólnoty ); dotyczy to również
      środków finansowych odkładanych na późniejsze remonty ;
      w wypadku wystąpienia przychodów ( pożytków z części wspólnych ) koszty zarządu
      nieruchomością wspólną będą kosztami uzyskania tych przychodów i podatek pojawi
      się w wyjątkowych sytuacjach ( przykład: przychody z reklamy w roku = 50.000 zł,
      koszty zarządu nieruchomością wspólną = 45.000 zł » dochód = 5.000 zł i podatek
      od tego dochodu = 1.000 zł ; i o czym tu gadać ? )
    • Nie wiem czy podatek będzie czy nie , bo jeżeli nie wszystko zostaje po staremu
      a jeżeli zostanie wprowadzony , to ten rząd nie może się nazywać prawo i
      sprawiedliwość a kanciarstwo i zachłanność .Niech szukają pieniędzy u siebie ,
      mają niemało a odwalą się od pieniędzy które raz że nie są dochodem a podrugie
      służą przecież do zaspokojenia potrzeb remontowych budynków w większości nie
      młodych,skoro tak to niech państwo remontuje budynki wspólnot i łoży na ich
      utrzymanie.Z drugiej strony być może niepotrzebmie niektórzy pismacy sieją
      niepotrzebnie zamęt ale jak jest naprawdę???
    • serafin666 napisł: cytat
      "....nadwyżki wpłaconych przez właścicieli zaliczek nad poniesionymi kosztami
      nie będą nigdy opodatkowane...." koniec cytatu.

      a skąd u Ciebie ta pewność ? czyżbyś wiedział coś, czego jeszcze nikt nie wie
      nawet rząd ?
      i w artykule jest wyraźnie mowa również o funduszu remontowym.
      a jak będzie rzeczywiście to pewnie się wkrótce dowiemy od nowej ekipy !
    • Przychody wspólnot mieszkaniowych, w tym wspłaty na fundusz remontowy już są opodatkowane, tylko korzystają ze zwolnienia podatkowego do końca 2006 r. Obecnie obowiązuje następujący stan prawny:

      Ustawodawca w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych:

      - zamieścił w art. 17 ust. 1 punkt 4m w brzmieniu: (Wolne od podatku są:) "dochody wspólnot mieszkaniowych utworzonych zgodnie z odrębnymi przepisami - w części przeznaczonej na cele związane z utrzymaniem zasobów mieszkaniowych oraz wydatkowanej na rzecz członków wspólnoty," (wprowadzone ustawą z dnia 21 listopada 1996 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych)

      a następnie:

      - wykreślił ten punkt z ustawy (przepis uchylony z dniem 1.01.2004r. na podstawie art. 1 pkt 13 lit. a) tiret pierwszy ustawy z dnia 12.11.2003r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych inych ustaw),

      a następnie:

      - przedłużył do 31.12.2006 r. czas obowiązywania zwolnienia obejmującego dochody wspólnot mieszkaniowych na dotychczasowych zasadach (ustawą z dnia 18.11.2004r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw)

      Z tego nie można wyciągnąć innego wniosku niż ten, że wolą ustawodawcy jest, aby dochody wspólnot mieszkaniowych po 1 stycznia 2007 zostały opodatkowane. Do tego nawet nie potrzeba zmiany obowiązujących przepisów - wszystko stanie się automatycznie po 31 grudnia br. Kto chciałby sobie samodzielnie znaleźć potwierdzenie powyższego stanu prawnego - niech przeszuka System Informacji Podatkowej Ministerstwa Finansów pod adresem sip.mf.gov.pl/sip/

      Uprzejmie proszę nie polemizować ze mną co do obowiązującego stanu prawnego. Ja również uważam, że autorzy tego pomysłu są kretynami.

      Chętnie za to poznałbym informację, co w sprawie zmiany tych przepisów zrobią stowarzyszenia zrzeszające zarządców nieruchomości, bo jeżeli nic - to członkowie wspólnot mieszkaniowych powinni w odwecie powyrzucać ze wspólnot wszystkich licencjonowanych zarządców nieruchomości.
      • tylko tyle ; bełkot kretyna
        • serafin666 napisał:
          > tylko tyle ; bełkot kretyna

          Ileż wspaniałej treści, intelektualnej głębi, wyszukanej polszczyzny i umiejętności prowadzenia sporu w Twoich postach serafinie!

          Zadedykuję Ci sentencję Stefana Kisielewskiego:
          Gdyby dureń zrozumiał, że jest durniem, automatycznie przestałby być durniem. Z tego wniosek, że durnie rekrutują się jedynie spośród ludzi pewnych, że nie są durniami.

          Skoro dzięki Tobie już wiem, że jestem kretynem to znaczy, że ze mną narazie jest wszystko w porządku. A i Tobie najwyraźniej pomagam, dostarczając sposobności leczenia własnych kompleksów.
          • kretyn - to za podatek od zaliczek ;
            tylko kretyn może twierdzić, że zaliczki ( pochodzące z już opodatkowanych
            dochodów ) będą drugi raz opodatkowane
            • Temat rzeczywiście bulwersujący i niezaleznie od tego, kto ma rzeczywiście
              rację (serafin czy inni), dobrze, że jest teraz poruszany - przed faktem a nie
              po.
              Znając dotychczasowe pomysły ustawodawców i interpretacje tworzonego przez nich
              prawa nie jestem tak do końca pewien, czy rację ma serafin. Nie bardzo pokładam
              nadziję w zarządcach nieruchomościami, którzy powinni wywierzc nacisk na
              prawodawców a to dlatego, że im praktycznie problem "wisi", bo w efekcie
              koncowym ewentualne koszty poniosą członkowie wspólnot lub spóldzielni a nie
              oni. Kolejny raz mści się brak zorganizowanej reprezentacji członkow wspólnot i
              społdzielni mieszkaniowych.

              Z drugiej strony znając gospodarkę finansową w mojej spółdzielni, proponowane
              rozwiązanie może zapobiec ustalaniom np. zaliczek za media w przesadnej
              wysokości. We wspólntach nie jest to może duży problem, ale w spóldzielni tak
              dużej jak moja corocznie zarząd w ten sposob bierze "górką" od spółdzielców
              około 1,5 mln. złotych! Niby to potem po rozliczeniu roku zwraca, ale raczej
              nie w gotówce ale jest to księgowane jako naleznośc na poczet przyszłych opłat.
              A to stwarza zarządowi komfortową sytuację zaciągniecia praktycznie
              bezprocentowego kredytu na bieżącą działalność.
        • Mdli mnie jak Ciebie czytam. Zanim zaczniesz obrzucac innch obelgami przeczytaj
          przepisy podatkowe , są dokladnie takie jak wyzej opisano. Chodzi tu o fakty,
          a nie o to co się komu podoba.


          Juz widzę jakimi epitetemi mnie obrzucisz. Proszę bardzo, dynda mi to.... ( tu
          powinnam napisać dosadniej co o Tobie myślę, ale nie mam zamiaru zniżać sie do
          Twojego poziomu).
      • grandy napisał:

        > Przychody wspólnot mieszkaniowych, w tym wspłaty na fundusz remontowy już są op
        > odatkowane, tylko korzystają ze zwolnienia podatkowego do końca 2006 r.

        Gdzie w cytowanych przez Ciebie paragrafach jest mowa o funduszu remontowym?
    • Jak będzie podatek od funduszu remontowego, to nie będzie funduszu remontowego
      we wspólnotach.
    • Czyli jeśli to będzie fakt i tak się stanie to lepiej na początek roku w którym
      zostanie wprowadzony ten podatek (czy też przywrócony) będzie mieć na koncie
      funduszu remontowego stan zerowy (rozważam tu tylko fundusz remontowy jak bym
      chciał naskładać na jakąś większą inwestycje a nie wpłaty na koszty zarządu bo
      tam będzie opodatkowane to co zostanie po wszelkich opłatach –remonty bieżące,
      koszt zarządcy, energia, sprzątanie itp.)

      Więc jeśli dzisiaj mam na koncie (remontowy) 15tyś wpływ roczny 5tyś razem
      20tyś minus podatek np.20% zostaje mi 16tyś na koniec roku po następnym roku
      dodaje wpływ czyli 5tyś
      Razem teraz mam 21tyś minus 20% podatku pozostaje mi 16,8tyś mija rok dodaje
      5tys wpływu rocznego mam 21,8tyś minus 20% podatku zostaje 17,4tyś i tak dalej
      co rok fiskus z żerami cały zgromadzony przed wejściem w życie ustawy kapitał.

      Teraz to samo tylko zaczynam od stanu zerowego funduszu remontowego w dniu
      wejścia w życie przepisu , a więc mam 0 wpływ roczny 5tyś razem 5tyś minus 20%
      podatku zostało mi 4tyś po roku wpływ 5tyś razem 9tyś minus 20% podatku zostaje
      7,2tyś po roku wpływ 5tys mam 12,2tyś minus podatek zostaje 9,76tyś znowu wpływ
      roczny 5tyś =razem 14,76tyś minus podatek zostaje 11,76tyś itd..

      Czyli jak by miało się to dziadostwo spełnić (likwidacja ulgi) to będzie lepiej
      jak się wyda wszystkie zgromadzone pieniądze i od dnia wejścia w życie przepisu
      zacząć zbierać od zera.

      Ale mam nadzieję że to tylko czarny scenariusz i tak nie będzie.
      • bartek_kb napisał:
        > Czyli jeśli to będzie fakt i tak się stanie to lepiej na początek roku w którym
        > zostanie wprowadzony ten podatek (czy też przywrócony) będzie mieć na koncie
        > funduszu remontowego stan zerowy (rozważam tu tylko fundusz remontowy jak bym
        > chciał naskładać na jakąś większą inwestycje a nie wpłaty na koszty zarządu bo
        > tam będzie opodatkowane to co zostanie po wszelkich opłatach –remonty bie żące, koszt zarządcy, energia, sprzątanie itp.)
        >
        > Więc jeśli dzisiaj mam na koncie (remontowy) 15tyś wpływ roczny 5tyś razem
        > 20tyś minus podatek np.20% zostaje mi 16tyś na koniec roku po następnym roku
        > dodaje wpływ czyli 5tyś
        > Razem teraz mam 21tyś minus 20% podatku pozostaje mi 16,8tyś mija rok dodaje
        > 5tys wpływu rocznego mam 21,8tyś minus 20% podatku zostaje 17,4tyś i tak dalej
        > co rok fiskus z żerami cały zgromadzony przed wejściem w życie ustawy kapitał.

        Nawet gdyby sprawdził się czarny scenariusz, to nie będzie to aż tak źle wyglądało i wniosek wyciągnąłeś błędny. Opodatkowane będą dochody w danym roku podatkowym - czyli różnica pomiędzy przychodami i kosztami. Zakładając, że dzisiaj masz na koncie 15.000, a w ciągu 2006 roku zbierzesz 5.000 i nic nie wydasz (bo zbierasz na większy remont za kilka lat) to na koniec 2006 masz zebrane 20.000. Podatku jeszcze nie ma, bo te operacje zostały przeprowadzone w 2006 roku. W 2007 roku zbierzesz kolejne 5.000 i jeżeli nic nie wydasz, to będzie trzeba odprowadzić podatek tylko od tej kwoty, bo tylko 5.000 jest przychodem (czyli jednocześnie dochodem przy braku kosztów) w roku 2007. Przychodem będą również ewentualne odsetki bankowe uzyskane od przechowywanej kwoty 20.000 z lat poprzednich i od kwoty uzyskanych odsetek bedzie trzeba zapłacić podatek. Zgromadzony kapitał jest poza zasięgiem fiskusa - podatek płacimy tylko od dochodów uzyskanych w danym roku podatkowym.

        W tej sytuacji najkorzystniej byłoby na funduszu remontowym zgromadzić maksymalnie dużą kwotę przed końcem 2006 roku.

        Ponieważ w tym poście musiałem użyć pojęć: przychód i dochód wspólnoty, to pewnie znajdzie się ktoś, kto będzie chciał mnie przekonać, że środki zgromadzone na funduszu remontowym lub wpłacone wspólnocie na pkorycie kosztów zarządu nieruchomością wspólną nie mogą być traktowane jako przychody, a tym bardziej dochody wspólnot. Problem w tym, że polemika ze mną nie zmieni obowiązującego stanu prawnego. Proszę przejrześ System Informacji Podatkowej Ministerstwa Finansów pod adresem sip.mf.gov.pl/sip/ gdzie w wielu interpretacjach organów skarbowych wpłaty właścicieli lokali na rachunek wspólnoty są traktowane jako przychody wspólnot.

        W mojej wspólnocie już uprzedziłem adminstratorów, którzy są licencjonowanymi zarządcami nieruchomości, że jeżeli ich samorząd zawodowy nic nie zrobi w tej sprawie - to oni stracą pracę. Nie będziemy zatrudniać osób, którym nie zależy na konycji finansowej pracodawcy. Wspólnoty mieszkaniowe rzeczywiście nie posiadają swojej reprezentacji, która mogłaby bronić naszych interesów. Tym bardziej trzeba zmotywować rzeczę licencjonowanych zarządcó nieruchomości, którym dajemy utrzymanie!
        • Grand napisał;
          „W mojej wspólnocie już uprzedziłem adminstratorów, którzy są licencjonowanymi
          zarządcami nieruchomości, że jeżeli ich samorząd zawodowy nic nie zrobi w tej
          sprawie - to oni stracą pracę. Nie będziemy zatrudniać osób, którym nie zależy
          na konycji finansowej pracodawcy. Wspólnoty mieszkaniowe rzeczywiście nie
          posiadają swojej reprezentacji, która mogłaby bronić naszych interesów. Tym
          bardziej trzeba zmotywować rzeczę licencjonowanych zarządcó nieruchomości,
          którym dajemy utrzymanie!”.

          Masz wygórowane marzenia, które spełzną na niczym. Myślisz, że twój
          administrator się przejmie twoim wyznacznikiem? Taką jak Twoja lub Moja WM mają
          serdecznie w D… Są inne Jelonki do skubania z kasy a o znajomości prawa z ich
          strony – pozostawiam bez komentarza! Raczej dbają o to (czynią poczynania w tym
          kierunku) aby w naszej ustawie znalazł się zapis, iż WM mają zarządzać
          licencjonowani zarządcy i takich jak Ty lud Ja będą mieć ….. Więc po co skakać
          do oczu rządzącym jak można wleźć, iż w D… i wyjdą na swoje.
          Pozd.
          Miro
        • Witaj grandy!
          grandy napisał
          "Zgromadzony kapitał jest poza zasięgiem
          fiskusa - podatek płacimy tylko od dochodów uzyskanych w danym roku podatkowym."

          tutaj chciałam uzupełnić, że w myśl obowiązujących przepisów, poza zasięgiem
          fiskusa będzie dochod wykazany w zeznaniu cit i zwolniony od`podatku na koniec
          2006 r. z art. 17 ust. 1 i wykazany w tym cit jako nie wydatkowany na koniec
          2006 r. z całego okresu obowiązywania zwolnień.
          Dochód przeznaczony na cele określone w uchylonym pkt.4m dotyczącym wspólnot,
          jeżeli ( art.17 ust. 1b )- bez względu na termin - wydamy go na cele określone
          w przepisie - ten dochód będzie zwolniony, czyli będą też nieopodatkowane
          środki funduszu remontowego niewydatkowane przez wspólnotę do 31.12.2006 r.

          Chyba, że nasi eksperci to też uchylą, bo w tym jest metoda na dodatkowe
          środki dla fiskusa.
          I tutaj popieram serafina w jego rozumieniu przychodów podatkowych wspólnoty -
          tylko pożytki powinny być tymi przychodami podatkowymi,
          tylko koszty utrzymania nieruchomości wspólnej do wysokości pożytków, kosztami
          podatkowymi,
          dochód "zero"
          jeżeli zaś wszystkie koszty utrzymania nieruchomości wspólnej są mniejsze niż
          owe pożytki to oczywiście nadwyżka pożytków będzie dochodem do opodatkowania.

          A te cele na które przeznaczając dochod mogła go wspólnota zwolnić od podatku ,
          to nie tylko utrzymanie zasobów mieszkaniowych ,ale także wydatkowanie na rzecz
          członków wspólnoty.
          i tutaj jest psina pogrzebana- ten dochód -nadwyżka pożytków na rzecz członków
          wspólnot ona jest celem fiskusa.

          ale jak wspomniał grandy interpretacje US są inne i plączą się w nich te
          wszystkie zaliczki wpłacane przez właścicieli i wszystkie koszty wspólnoty w
          tym dotyczace mediów.
          Jeszcze nie wystąpiłam do mojego US o interpretacje co to są te przychody
          podatkowe wspólnoty a co jej koszty podatkowe. jest jeszcze trochę czasu.
          A jeszcze jak eksperci się zaprodukują na łamach to może się coś urodzi,
          mądrego.
          • z ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych :
            Art. 2. 1. Przepisów ustawy nie stosuje się do:
            3) przychodów wynikających z czynności, które nie mogą być przedmiotem prawnie
            skutecznej umowy.
            z wyjaśnienia ministra finansów:(adresat: prezydent m. Łodzi,
            data:05.11.2002,znak:PP1-811/899/BM6-11457/02/JW)
            „czynności polegające na ściąganiu opłat przez wspólnotę od członków wspólnoty
            nie mogą być przedmiotem prawnie skutecznej umowy”
            • dziękuje serafinie.
              skorzystam z tego co napisałeś przedstawiając jako własne zdanie przy wniosku
              do US o interpretację przepisów podatkowych.
              jeszcze tylko jedno ale, wskazałeś :
              > „czynności polegające na ściąganiu opłat przez wspólnotę od członków wspó
              > lnoty
              a z art. 15 ust.1 uowl.- na pokrycie kosztów zarządu właściciele lokali
              uiszczają zaliczki w formie bieżących opłat, płatne z góry do dnia 10 każdego
              miesiąca

              czyli, jak się ma to "ściąganie" z wyjaśnienia ministra finansów do
              dobrowolnego "uiszczania" zaliczek przez właścicieli.

              Czy nie mogło byc tak, że albo ktoś zadał głupie pytanie albo minister głupio
              odpowiedział?.
              Ale co tam , niech sie US głowi jak mu minister napisał.

            • Serafin stosuje starą metodę udowadniania swoich błędnych tez za pomocą zestawiania - już nawet nie zdań wyrwanych z kontekstu, ale kilku wyrazów wyrwanych ze zdań. Wcześniej osobiście przyłapałem go na takim krojeniu sentencji orzeczeń sądowych.

              Drugą ulubioną metodą serafina jest powoływanie się interpretacje podatkowe z połowy lat 90-tych ubiegłego wieku i gdy mu przypomnieć, że od tego czasu ustawy podatkowe wielokrotnie zmieniamo, to ma jedną dwu-wariantową odpowiedź: głupek lub idiotka.

              W sprawch podatkowych, kto rozsądny, nie będzie wierzył serafinowi, tylko przejrzy samodzielnie aktualne interpretacje zamieszczone w Systemie Informacji Podatkowej Ministerstwa Finansów znajdujący się tutaj sip.mf.gov.pl/sip/
              • głupi czy o drogę pyta ? minister finansów zajął takie stanowisko w listopadzie
                2002 roku
                • serafinie, Ty chyba jesteś bardziej złośliwy niż głupi.

                  Udowodnij, że opisany przeze mnie tutaj stan prawny

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=41373960&a=41388192
                  jest niezgodny z rzeczywistością.

                  Ci którzy czytają to forum od conajmniej kilku miesięcy dobrze pamiętają, że swoje twierdzenia, jakoby wspólnoty mieszkaniowe nie podlegały przepisom ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych opieszasz na pismach z 1997 roku. Oto dowód
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=37999548&a=38312466
                  Poza tym już raz zdarzyła Ci się wpadka w postaci zacytowania połowy sentencji orzeczenia SN, a po zacytowaniu całości okazało się, że po prostu wprowadzasz innych celowo w błąd. Oto dowód:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=37687122&a=37731291
                  Najwyższy czas, abyś chłopie zaczął się leczyć.
                  • Witam,

                    Napisal Pan:
                    ...Przychody wspólnot mieszkaniowych, w tym wpłaty na fundusz remontowy już są opodatkowane...

                    Czy moglbys wskazac w tych przepisach podatkowych miejsce gdzie mowi sie o wplatach na fundusz
                    remontowy.

                    Pozdrowienia
                    • Opodatkowane, tyle że zwolnione do 31.12.br są przychody, w tym zaliczki na
                      koszty utrzymania nieruchomosci wspólnej. Ustawa owl nie różnicuje tych
                      zaliczek - wpłata na FR to też zaliczka na koszty utrzymania nieruchomosci
                      wspolnej, wyodrębniana z 2 powodów praktycznych:
                      - odkładania na większe remonty, a nie wydatkowania w biezącym okresie
                      rozliczeniowym
                      - dokonywania odpisów podatkowych (do 31.12.05), gdzie był warunek
                      wyodrębnienia kwoty na FR na dowodzie wpłaty zaliczki.

                      --
                      dobud
                      • dobud napisał:

                        > Opodatkowane, tyle że zwolnione do 31.12.br są przychody, w tym zaliczki na
                        > koszty utrzymania nieruchomosci wspólnej. Ustawa owl nie różnicuje tych
                        > zaliczek - wpłata na FR to też zaliczka na koszty utrzymania nieruchomosci
                        > wspolnej, wyodrębniana z 2 powodów praktycznych:
                        > - odkładania na większe remonty, a nie wydatkowania w biezącym okresie
                        > rozliczeniowym
                        > - dokonywania odpisów podatkowych (do 31.12.05), gdzie był warunek
                        > wyodrębnienia kwoty na FR na dowodzie wpłaty zaliczki.
                        >
                        Witam,
                        Przeciez podatki sa placone nie na podstawie UOWL tylko na podstawie prawa podatkowego.
                        A ono mowi:
                        art. 17 ust. 1 punkt 4m w brzmieniu: (Wolne od podatku są:) "dochody wspólnot mieszkaniowych
                        utworzonych zgodnie z odrębnymi przepisami - w części przeznaczonej na cele związane z
                        utrzymaniem zasobów mieszkaniowych oraz wydatkowanej na rzecz członków wspólnoty,"
                        (wprowadzone ustawą z dnia 21 listopada 1996 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób
                        prawnych)

                        Nie ma tu slowa o funduszu remontowym tylko o ...dochodach ktore sa w czesci przeznaczone na
                        utrzymanie zasobow... (a w pozostalej czesci powinny byc wyplacone czlonkom wspolnoty)
                        Jest tu wiec mowa o pozytkach uzyskiwanych np. z reklam.

                        Pozdrawiam
                        • wiseman1 napisał:
                          > Nie ma tu slowa o funduszu remontowym tylko o ...dochodach ktore sa w czesci
                          > przeznaczone na utrzymanie zasobow... (a w pozostalej czesci powinny byc .
                          > wyplacone czlonkom wspolnoty)
                          > Jest tu wiec mowa o pozytkach uzyskiwanych np. z reklam.

                          To błędny wniosek. Nadwyżka pobranych zaliczek też jest zwracana właścicielom, czyli językiem ustawy to opisując "wydatkowana na rzecz członków wspólnoty".

                          Najgorsze jest to, że przepis art. 17 ust. 1 punkt 4m uopdoop został już uchylony i jedynie przedłużono moc jego obowiązywania do 31 grudnia 2006 r. Sytuację więc mamy taką, że jeżeli nie zostanie zmieniona ustawa (lub obowiązywanie tego przepisu nie zostanie przedłużone na kolejny okres) to już mamy zagwarantowane opodatkowanie nadwyżek zebranych zaliczek nad kosztami po 1 stycznia 2006.

                          Dla wspólnot mieszkaniowych najlepszym rozwiązaniem byłoby przywrócenie art. 17 ust. 1 punkt 4m w jego poprzednim brzmieniu.
                          • grandy napisał:

                            > wiseman1 napisał:
                            > > Nie ma tu slowa o funduszu remontowym tylko o ...dochodach ktore sa w cze
                            > sci
                            > > przeznaczone na utrzymanie zasobow... (a w pozostalej czesci powinny byc
                            > .
                            > > wyplacone czlonkom wspolnoty)
                            > > Jest tu wiec mowa o pozytkach uzyskiwanych np. z reklam.
                            >
                            > To błędny wniosek. Nadwyżka pobranych zaliczek też jest zwracana właścicielom,
                            > czyli językiem ustawy to opisując "wydatkowana na rzecz członków wspólnoty".

                            Czyzbys probowal nam tu powiedziec ze zaliczki na media to jest dochod WM???!!!
                            • wiseman1 napisał:
                              > Czyzbys probowal nam tu powiedziec ze zaliczki na media to jest dochod WM???!!!

                              Jeżeli rok obrachunkowy wspólnota zamknie nadwyżką zebranych zaliczek na media nad poniesionymi kosztami (zapłaconymi fakturami) - to niestety tę nadwyżkę fiskus potraktuje jako dochód wspólnoty.
                              • Pan raczy zartowac.
                                Na jakiej podstawie?
                                • wiseman1 napisał:
                                  > Pan raczy zartowac.
                                  > Na jakiej podstawie?

                                  Proszę mi wierzyć, że bardzo bym chciał, aby to był żart.

                                  Podstawę prawną podałem tutaj:

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=41373960&a=41388192

                                  Interpretacje Izb Skarbowych znajdzie Pan tutaj:

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=37999548&a=38311866

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=37687122&a=37731291

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=37357497&a=37582155
                                  oraz na stronach Ministerstwa Finansów.
                                  • Tu nie chodzi o wiare tylko o prawo.

                                    Zaliczki na media w biezacym okresie sprawozdawczym sa przychodem ale podatek placi sie od
                                    dochodu. Dochod jest zerowy poniewaz pieniadze sa natychmiast wydane na pokrycie kosztow mediow.
                                    To co zostanie (nadplata) jest wplata na koszty mediow w nastepnym okresie sprawozdawczym a do
                                    tych wplat ma zastosowanie nastepujacy przepis:
                                    -----
                                    4. Do przychodów nie zalicza się:
                                      1)  pobranych wpłat lub zarachowanych należności na poczet dostaw towarów i usług, które zostaną
                                    wykonane w następnych okresach sprawozdawczych, ... (reszta nie dotyczy tematu)
                                    -----
                                    Nie ma tu wiec mowy o zadnym dochodzie do opodatkowania.

                                    Ten sam przepis dotyczy funduszu remontowego jako ze wplaty na niego dotycza ...naleznosci na
                                    poczet towarow i uslug, ktore zostana wykonane w nastepnych okresach sprawozdawczych...

                                    Prosze wiec nie wierzyc w to co inni mowia tylko polegac na prawie pisanym.

                                    Pana cytaty postanowien urzedow skarbowych sa malo pomocne bez zacytowania pytania na ktore
                                    urzad odpowiada.

                                    Na zakonczenie.
                                    data 31.12.2006 dotyczy wygasniecia zwolnienia z opodatkowania dochodow WM pochodzacych z
                                    pozytkow takich jak reklamy na scianie czy anteny komorkowe na dachu.
                                    • Problem z Panem i serafinem polega na tym, że jesteście zupełnie odporni na argumenty i nawet nie chce się Wam ich rozważyć. Nawet gdy fakty świadczą przeciw Waszym dotychczasowym poglądom, to tym gorzej dla faktów.

                                      wiseman1 napisał:
                                      > To co zostanie (nadplata) jest wplata na koszty mediow w nastepnym okresie
                                      > sprawozdawczym a do tych wplat ma zastosowanie nastepujacy przepis:
                                      > -----
                                      > 4. Do przychodów nie zalicza się:
                                      > 1) pobranych wpłat lub zarachowanych należności na poczet dostaw towarów i > usług, które zostaną wykonane w następnych okresach sprawozdawczych, ...
                                      > (reszta nie dotyczy tematu)
                                      > -----
                                      > Nie ma tu wiec mowy o zadnym dochodzie do opodatkowania.

                                      Gdyby Pan chociaż otworzył linki, które wyżej zamieściłem, to przeczytałby Pan, że:

                                      "W myśl art. 12 ust. 1 tej ustawy przychodami są w szczególności otrzymane pieniądze i wartości pieniężne. Bez znaczenia jest tutaj źródło pochodzenia tych środków, tzn. czy zostały one wypracowane wskutek prowadzenia działalności gospodarczej, uzyskane jako pożytki zrealizowane przez wspólnotę z nieruchomości wspólnej bądź też otrzymane w inny przewidziany tą ustawą sposób."

                                      oraz

                                      "Zaliczki wpłacane przez właścicieli lokali - jako otrzymane pieniądze - są dla wspólnoty mieszkaniowej przychodem. Nie zostały one wymienione w art. 12 ust. 4 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. Do wpłat tych, jak słusznie zauważa podatnik w zażaleniu, nie ma zastosowania przepis art. 12 ust. 4 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych,gdyż nie są to zaliczki na poczet dostaw towarów lub usług, które zostaną wykonane w następnych okresach sprawozdawczych, lecz zaliczki na pokrycie wspólnie ponoszonych kosztów (art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali, Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 ze zmianami)."


                                      > Prosze wiec nie wierzyc w to co inni mowia tylko polegac na prawie pisanym.

                                      Pozostaje mi tylko powtórzyć: proszę więc nie wierzyć w to, co pisze serafin tylko polegać na przepisach prawa.


                                      > Pana cytaty postanowien urzedow skarbowych sa malo pomocne bez zacytowania
                                      > pytania na ktore urzad odpowiada.

                                      Wskazałem źródło: System Informacji Podatkowej Ministerstwa Finansów. Proszę sobie poszukać.


                                      > Na zakonczenie. data 31.12.2006 dotyczy wygasniecia zwolnienia z opodatkowania > dochodow WM pochodzacych z pozytkow takich jak reklamy na scianie czy anteny
                                      > komorkowe na dachu.

                                      Kończę tę dyskusję apelem do innych czytających te posty: proszę nie wierzyć w to, co pisze serafin oraz wiseman1 tylko polegać na przepisach prawa. Proszę nawet mnie nie dowierzać i samodzielnie poszperać w przepisach, na które zawsze powołuję się w swoich postach.
                                      • To Pan jest odporny na argumenty innych i cytuje ciagle te same teksty i mam wrazenie ze Pan tych
                                        cytatow nie rozumie.
                                        Problem z Panem jest ze Pan nie czyta tego co inni napisza w odpowiedzi na Panskie teorie podatkowe
                                        tylko czyta Pan swoje teksty i sie nimi upaja.

                                        Przeciez napisalem ze wplaty wspolnotowcow SA PRZYCHODEM WSPOLNOTY tylko to nie od przychodu
                                        placi sie podatek a od dochodu.
                                        Pan po prostu nie moze zrozumiec ze nadwyzka (roznica miedzy przychodem a kosztem) jest wplata na
                                        koszty w przyszlym okresie sprawozdawczym i dlatego nie podlega opodatkowaniu bo nie jest
                                        przychodem w danym okresie sprawozdawczym (dotyczy to tylko nadwyzki)

                                        Nie musi Pan poraz setny cytowac tych wybranych fragmentow postanowien US poniewaz nic z nich nie
                                        wynika bez zacytowania pytania postawionego urzedowi skarbowemu.

                                        Gdzies tam Pan napisal ze fundusz remontowy jest przychodem WM.
                                        Ja Pan pytalem dwa razy gdzie to jest napisane w prawie podatkowym?
                                        Pan te pytanie zignorowal. Dlaczego?
                                        Nie pasuje to do Pana koncepcji?

                                        Co do linkow ktore Pan podal to nie wiem czy to byla informacja czy tylko forma samoreklamy.
                                        Przeciez w tych likach byly Panskie wypowiedzi i okrojone cytaty postanowien urzedu skarbowego.
                                        Okrojone do stanu potwierdzajacego Panskie terorie.
                                        Taka informacja do niczego sie nie nadaje.

                                        Koncze apelem do czytajacych wypowiedzi grandy-ego.
                                        Prosze nie traktowac jego wypowiedzi jako wykladnie prawa bo nimi nie sa i nigdy nie beda.
                                        Jego wyrywkowe cytowanie wprowadza tylko zamet i zaniepokojenie czlonkow wsponot
                                        mieszkaniowych.
                                        • wiseman1 napisał:

                                          > Przeciez napisalem ze wplaty wspolnotowcow SA PRZYCHODEM WSPOLNOTY
                                          > Gdzies tam Pan napisal ze fundusz remontowy jest przychodem WM.
                                          > Ja Pan pytalem dwa razy gdzie to jest napisane w prawie podatkowym?

                                          Chciało by sie powiedzieć: na głupie pytania szkoda odpowiadać;
                                          czasami się az słabo robi czytając rózne madrości i pytania; kręcicie sie w
                                          kółko i tyle.
                                          A z czego powstaje fundusz remontowy jak nie z wpłat wpolnotowiczów (uzywajac
                                          juz twojego jezyka)? To bynajmniej nie odpowiedx na zadane pytanie, tylko
                                          logiczny wywód oparty na twoich wypowiedziach. Cały FUNDUSZ jezeli jest
                                          odpowiednio księgowany nie jest przychodem danego roku, co najwyzej jego
                                          zwiekszenie w danym okresie. Tu mozemy argumentowac, jak sie bronic, aby nie
                                          płacic podatku od tego zwiekszenia.

                                          > Przeciez w tych likach byly Panskie wypowiedzi i okrojone cytaty postanowien
                                          urzedu skarbowego.

                                          To czego ty własciewie chcesz? Zadajesz pytanie, narzekasz, że nie dostajesz
                                          odp, a kiedy juz dostajesz ( by jej nie powtarzać w postaci linku) to tez
                                          narzekasz. Przecież nikt tu na miejscu nie utworzy JEDNOZNACZNYCH PRZEPISÓW
                                          WYJAŚNIAJACYCH wszystkie watpliwości. Grandy pokazuje, co moze nas spotkac ze
                                          strony urzedów (i chwała mu za ostrzezenia), ty i kikibobo pokazujesz linie
                                          obrony (i chwała wam za podpowiedzi), a "ekspert" i serafin wymadrzaja sie
                                          piszac od rzeczy nieprzydatne bzdury.

                                          Skoro nie mozna liczyc na KONKRETNE działania stosownych zrzeszeń, zamiast
                                          wyskakiwać na siebie, warto wypiasać rzeczowe argumenty (tylko nie te z poziomu
                                          "ekspercko"-serafinowego) , na ktore wspolnoty bedą sie powoływac w walce z US.

                          • grandy napisał:
                            > Najgorsze jest to, że przepis art. 17 ust. 1 punkt 4m uopdoop został już uchylo
                            > ny i jedynie przedłużono moc jego obowiązywania do 31 grudnia 2006 r. Sytuację
                            > więc mamy taką, że jeżeli nie zostanie zmieniona ustawa (lub obowiązywanie tego
                            > przepisu nie zostanie przedłużone na kolejny okres) to już mamy zagwarantowane
                            > opodatkowanie nadwyżek zebranych zaliczek nad kosztami po 1 stycznia 2006.

                            Oczywiście powinno być: ...to już mamy zagwarantowane opodatkowanie nadwyżek zebranych zaliczek nad kosztami po 1 stycznia 2007 r.
                            Przepraszam za literówkę.
          • Witam,

            Kto wymyslil ze fundusz remontowy jest dochodem wspolnoty?

            Pozdrawiam
            • wiseman1 napisał:

              > Kto wymyslil ze fundusz remontowy jest dochodem wspolnoty?

              Jak to kto? Wybrańcy Narodu - choć sformułowanie "wymyślił" może stanowi jednoczesne zaprzeczenie tego autorstwa.

              W świetle przepisów podatkowych dochód to nadwyżka przychodów nad kosztami. Ta część zebranego w danym roku obrachunkowym funduszu remontowego, która w tym roku nie zostanie wydatkowana - będzie opodatkowanym dochodem wspólnoty.

              • grandy napisał:

                > wiseman1 napisał:
                >
                > > Kto wymyslil ze fundusz remontowy jest dochodem wspolnoty?
                >
                > Jak to kto? Wybrańcy Narodu - choć sformułowanie "wymyślił" może stanowi jednoc
                > zesne zaprzeczenie tego autorstwa.
                >
                > W świetle przepisów podatkowych dochód to nadwyżka przychodów nad kosztami. Ta
                > część zebranego w danym roku obrachunkowym funduszu remontowego, która w tym ro
                > ku nie zostanie wydatkowana - będzie opodatkowanym dochodem wspólnoty.
                >
                Widze ze zle zadalem pytanie. Powinno byc.

                Na jakiej podstawie Pan i inni twierdzice ze fundusz remontowy jest dochodem WM?
                • daj sobie spokój - głupki pobłądziły i nie chcą zawrócić
                  • Pozwolę sobie przedstawić moje zdanie.
                    stwierdzenie "będzie podatek od funduszu remontowego" jest niewłaściwe, ale
                    wszyscy wiemy o co chodzi i nie łapmy się za słowa.
                    Ustawa o podatku dochodowym mówi o przychodach podatkowych , kosztach
                    podatkowych i dochodzie ,który jest podstawą opodatkowania i nie interesuje
                    fiskusa jak sobie to nazywamy w ewidencjach.
                    Najważniejsze - wspólnota jest podatnikiem podatku dochodowego od osób prawnych
                    i obowiązuje ją ustawa o p.d.o.o.p.
                    A ważne jest co i jak powinniśmy wykazywać jako przychody podatkowe wspólnoty
                    i odpowiadające tym przychodom koszty podatkowe.
                    Jeżeli dochód wspólnot nie będzie już zwolniony w 2007 r. z art.17. u.o.p.d.o.p
                    więc trzeba się zdecydować co robić.
                    Można, tak jak powiedziałam to w moim poprzednim poście, przyjąć pogląd
                    serafina , który jeszcze raz podkreślam popieram.
                    Ale mam świadomość, że to ja odpowiem za to co robię, nie serafin.
                    Muszę więc osobiście dopełnić starań aby wiedzieć, że to co robię jest w
                    zgodzie z ustawa i inerpretacjami.
                    Pomyślę też inaczej:
                    Jeżeli mamy ustalony sezon grzewczy jako trwający od lipca do czerwca, to
                    normalne, że nadwyżkę przychodów ( jeżeli mój US uzna, że opłaty z tytułu
                    mediow są przychodami podatkowymi wspólnoty)pozostawię na koniec roku jako
                    przychód przyszłego okresu i nie wykażę kwoty nadwyżki w przychodzie
                    podatkowym bieżącego roku.
                    Tak samo zrobię z nadwyżką opłat-zaliczek na koszty zarządu nieruchomością
                    wspólną, przecież uchwałą właściciele ustalili, że nadwyżkę zaliczek należy
                    zaliczyć jako przychód roku następnego.
                    Ala tak zrobię ja i za to będę odpowiadała przed fiskusem.
                    I dlatego wystąpię do US o interpretację.
                    • kikibobo napisała:
                      ...
                      > Jeżeli mamy ustalony sezon grzewczy jako trwający od lipca do czerwca, to
                      > normalne, że nadwyżkę przychodów ( jeżeli mój US uzna, że opłaty z tytułu
                      > mediow są przychodami podatkowymi wspólnoty)pozostawię na koniec roku jako
                      > przychód przyszłego okresu i nie wykażę kwoty nadwyżki w przychodzie
                      > podatkowym bieżącego roku.

                      Nie nazwal bym tego ...przychod przyszlego roku... tylko "pobrane wpłaty lub zarachowane należności
                      na poczet dostaw towarów i usług, które zostaną wykonane w następnych okresach sprawozdawczych".
                      A te nie sa przychodem w biezacym okresie sprawozdawczym.

                      > Tak samo zrobię z nadwyżką opłat-zaliczek na koszty zarządu nieruchomością
                      > wspólną, przecież uchwałą właściciele ustalili, że nadwyżkę zaliczek należy
                      > zaliczyć jako przychód roku następnego.
                      > Ala tak zrobię ja i za to będę odpowiadała przed fiskusem.
                      > I dlatego wystąpię do US o interpretację.

                      I to jest rozsadne postepowanie.
                      • masz rację wiseman, te przychody przyszłych okresów to z nomenklatury
                        ksiegowej, przy podatku należy nazwać tak jak wskazałeś.
                        dziękuję
                      • wiseman1 napisał:

                        > Nie nazwal bym tego ...przychod przyszlego roku... tylko "pobrane wpłaty lub
                        za rachowane należności na poczet dostaw towarów i usług, które zostaną wykonane
                        w następnych okresach sprawozdawczych".

                        To, co powyżej niby logiczne, tylko że prawny problem dalej pozostaje (wspolnota
                        nie jest dostawcą) i powyzszy wywód jest niezgodny ze stanowiskiem IS i Min.Fin.

                        • to_jest_mysl napisała:
                          To, co powyżej niby logiczne, tylko że prawny problem dalej pozostaje (wspolnot
                          > a
                          > nie jest dostawcą) i powyzszy wywód jest niezgodny ze stanowiskiem IS i
                          Min.Fin
                          > .

                          tutaj nie chodzi o wspólnotę jako dostawcę, tylko o dostawę towarów i usług
                          dla wspólnoty na które wcześniej zostały pobrane wpłaty lub zarachowane
                          należności.
                          wiseman podał przepis ustawy, jeżeli masz interpretację, że nie można tego
                          przepisu stosować do wspólnot to bardzo proszę o wskazanie.

                          Czy wg tego przepisu rozliczalibyśmy sie z fiskusem miesięczne?- myslę, że tak.

                          Wyjaśniam, że traktuję nasze wypowiedzi jako głosy w dyskusji, którą można
                          prowadzić bo widzę, że parę osób przepisy podatkowe zna i powaznie podchodzi do
                          sprawy.
                          • kikibobo napisała:

                            > tutaj nie chodzi o wspólnotę jako dostawcę, tylko o dostawę towarów i usług
                            > dla wspólnoty na które wcześniej zostały pobrane wpłaty lub zarachowane
                            > należności

                            ja to wszystko rozumiem, jednak nawet z pism przytoczonych juz w tym wątku,
                            wynika, że takie podejście - w świetle interpretacji US i Min. Fin - nie jest
                            poprawne

                            > wiseman podał przepis ustawy, jeżeli masz interpretację, że nie można tego
                            > przepisu stosować do wspólnot to bardzo proszę o wskazanie.

                            z przepisów nie wynika jednoznacznie, że można/nie mozna i stąd m.in..całe
                            zamieszanie; ja popieram tę linie obrony, pamiętac jednak musimy, co oficjalnie
                            uznawane jest przez US za przychody

                            > Wyjaśniam, że traktuję nasze wypowiedzi jako głosy w dyskusji, którą można
                            > prowadzić bo widzę, że parę osób przepisy podatkowe zna i powaznie podchodzi
                            >do sprawy.

                            I o to w tym wszystkim chodzi, o dyskusję:)
                          • to_jest_mysl ma rację! Jako administrator wspolnoty nie zbierasz "przedpłat"
                            czy "zaliczek" od swoich odbiorców.
                            Dla wspólnoty (bo zakładam, że jesteś jej "księgowyM")pieniądze przeznaczone na
                            pokrycie kosztów tych dostaw będą to w dalszym ciągu "otrzymane pieniądze,
                            wartości pieniężne..." (czy wam się to z czymś kojarzy?)
      • > Więc jeśli dzisiaj mam na koncie (remontowy) 15tyś wpływ roczny 5tyś razem
        > 20tyś minus podatek np.20% zostaje mi 16tyś na koniec roku po następnym roku
        > dodaje wpływ czyli 5tyś
        > Razem teraz mam 21tyś minus 20% podatku pozostaje mi 16,8tyś mija rok dodaje
        > 5tys wpływu rocznego mam 21,8tyś minus 20% podatku zostaje 17,4tyś i tak dalej
        > co rok fiskus z żerami cały zgromadzony przed wejściem w życie ustawy kapitał.

        Panie bartek_kb Pan to jest chyba z tych co wyjeli z banku wszystkie swoje oszczednosci na wiesc o
        wprowadzeniu podatku Belki.
        To co Pan tu pisze to totalne bzdury pisane przez czlowieka z zerowa wiedza podatkowa.
        Niech Pan najpierw przeczyta jakies ksiazki zanim bedzie Pan tu straszyl ludzi swoimy teoriami
        podatkowymi.
    • Grandy oby było tak jak mówisz czyli podatek od kwoty która będzie przychodem
      od czasu wejście w życie przepisu.
      A nie tak jak ja to wyliczyłem i jak jest z odsetkami od oszczędności czyli jak
      ustawa weszła w życie zaczęto pobierać podatek od odsetek oszczędności
      zgromadzonych już wcześniej ale tego mało co miesiąc obiera się go do całej
      kwoty odsetek a nie tylko od tej która urosła w tym miesiącu.
      jak tu będzie tak samo to będzie tak jak to wyliczyłem, ale może to tylko
      spekulacje i będzie tak jak napisał grandy choć to mało prawdopodobne.
    • Czy wyście już całkiem powariowali ! Ludzie pomyślcie trochę !(Do wszystkich
      którym sie maży podatek od szmalu zgromadzonego na kontach wspólnot)
      Nie wiem co was opętało ale zachowujecie się tak jakbyście chcieli aby was
      wtórnie opodatkowali.Pomyślcie logicznie skoro wpłacacie swoje pieniądze za
      które już oddaliście podatek chcecie płacić jeszcze raz? Tu widzę że jeszcze
      nikt nie pomyślał o tym co ztym fantem co do waszej wersji (kretyńskiej)z czego
      będą ściągac podatek z teoretycznego wyliczenia zarządcy\księgowego że tyle
      jest kasy na kącie choć w rzeczywistości jest dwa razy mniej bo mieszkańcy
      zalegają?? Zaczynam podejrzewać że temat ten puścili sami fiskusowcvy aby badać
      nastroje a kilku idiotów im klakieruje ,no bo któż normalny ze wspólnoty
      chciałby wtórnie płacić i za co, a jak będzie jak wspomniałem debet na koncie
      wspólnoty no ale wyliczenie kosztów teoretyczne w księgowości wykaze że według
      przyjetych stawek jest nadwyżka??Czy wy sami naprawdę chcecie aby to państwo
      (rząd )wprowadzało takie kretynizmy? przecież ci co to piszą sami mieszkają we
      wspólnotach ,zastanówcie się trochę i znajdzcie w sobie trochę normalności i
      ZAKOŃCZCIE TEN KRETYŃSKI TEMAT A CO BĘDZIE ?Ja wierzę,że ci od podatku są w
      błedzie
    • czy coś się dzieje w tej sprawie????
      koniec roku zbliża się wielkimi krokami

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.