Głosuje za: "wstrzymał się" Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Do czego potrzebna jest opcja "wstrzymał się "
    w głosowaniach nad uchwałami we Wspólnocie Mieszkaniowej.
    • xxxll napisał:

      > Do czego potrzebna jest opcja "wstrzymał się "
      > w głosowaniach nad uchwałami we Wspólnocie Mieszkaniowej.

      cześć ixsio! co jeszcze ciągniemy temat ? patrzyłem na posty 6340 i 6303 też
      tam pisałeś w tej sprawie , a co jesteś tego zdania że sprawa nie jest jeszcze
      rozstrzygnięta? bo jeżeli o mnie chodzi to tak jeszcze nie wiadomo co i
      jak ,tylko nie wiem co masz na syśli ,czy jesteś za opcją że to wstrzymał się
      jest potrzebne? bo to wynika z tematu postu , ale będziemy znowu wałkować to
      samo??no zobaczymy co powiedzą wielcy tego forum.
    • zapoznałem się z projektem uchwały, nie mam zdania, niech zdecyduje większość
      pozostałych właścicieli
      • serafin666 napisał:

        > zapoznałem się z projektem uchwały, nie mam zdania, niech zdecyduje większość
        > pozostałych właścicieli


        do serafina ,wracam na moment do tematu 6356,co do osobowości prawnej
        wspólnoty, jak dotąd jak i w ustawie jak i na różnych stronach internetowych
        gdzie wypowiadają się różni eksperci, nie dostrzegłem aby ktoś wspomniał o
        osobowości prawnej wspólnoty, dlatego tu cię popieram , a co do ułomności
        prawnej nie jest to ,to samo co osobowość prawna , kiedy ktoś jest mądry to nie
        może być ułomny ale mądry.Ułomnością prawną jest to,że wspólnota mimo iż nie
        jest osobowością prawną ,może skutecznie dokonywać czynności
        prawnych ,serafinie tak czy ja też się mylę?
        • Jeżeli ktoś nie ma zdania, to niech nie głosuje. Może sie zastanowi i wyrobi
          sobie jakieś zdanie. Jak nie lubi się zastanawiać nad
          przeznaczeniem/wykorzystaniem/kosztami swojej własności, to.... ręce mi opadają.
          Moim zdaniem to takie coś z PRL-u, nie wychylać się.
          • może się zdarzyć tak, że proponowana treśc uchwały nie jest
            pod pewnymi względami doprecyzowana - bo przykładowo ktoś zgadza się
            na to aby jeden z właścicieli zamontował wentylator na dachu wspólnoty,
            ale w uchwale nie doprecyzowano jaki to ma być wentylator...sprawa dośc istotna
            szczególnie dla tych, którzy mają mieszkania na ostatniej kondygnacji.

            Jeśli nie ma opcji wstrzymał się to jesteś zmuszony się zgodzić
            na "niewiadomoco", albo nie zgodzić ( bez przekonania).

            Nie wiem po co ta draka, jak nie ma "za" ponad 50 %
            to uchwała nie przeszła i koniec.
            • Czy nie uwarzacie że ta opcja uniemozliwai prawidłowe funkcjonowanie WM?


              PS.java9
              Czy taki przykład jaki podałaś powoduje że opcja wstrzymał sie poprawiła
              sytuacje we WM? Ja uważam że tylko zaogniła. Zarząd WM jest szykanowany
              zainteresowany klima też , tworzą sie bojówki, itd. Czy o to chodzi w tym
              biznesie?
              • Przy opcji tylko "tak" lub tylko "nie" w sytuacji gdy ktoś nie chce się
                zdecydować ( bo uważa, że uchwała jest mało precyzyjna) nie zagłosuje wcale,
                nie weźmie udziału w głosowaniu,odda czystą kartę albo nie odda jej wcale.
                Jaki z tego pożytek i jaka różnica ?

                Dodatkowo, Ci którzy nie chcą się zdecydować w bardziej patologicznych
                wspólnotach , w zależności od zaangażowania np zarządu, mogą być nakłaniani
                do odpowiedniego zagłosowania arghumentem "musi się pan/pani zdecydować".

                W uchwale powinien być podany termin zakończenia głosowania z zastrzeżeniem,
                że po tej dacie nie można już głosów zmienić - nie ma ponad 50 % "za" uchwała
                nie została przyjęta.Koniec.
                • Do java9 i nie tylko

                  Jednym słowy jesteś zwolnniczką "klinczu" , marazm w poejmowaniu przez
                  właścicieli decyzji ci odpowiada . Jest po staremu.
                  O jakiej zmianie ty mówisz???, ponownym głosowaniu , w trakcie zbierania głosów
                  w śród nieobecnych właścicieli, przez tych co głosowali na zebraniu???, to jest
                  namawianie do korupcji!!!!!!
                  • jestem za sznowaniem prawa Właściciela do wstrzymania się od podjęcia decyzji.
                    To co Ty proponujesz to jest wywieranie nacisku na Członka Wspólnoty.

                    Nie bardzo rozumiem sens poniższych słów...

                    > O jakiej zmianie ty mówisz???, ponownym głosowaniu , w trakcie zbierania
                    >głosów w śród nieobecnych właścicieli, przez tych co głosowali na zebraniu???,

                    wydaje mi się, że poniosła Cie fantazja .
                    Ci którzy wstrzymali się od głosu mogą się zastanowić i zmienić swój
                    głos do momentu zakończenia głosowania.
                    Jeśli nie chcą zmienic głosu to może warto poznać przyczynę wstrzymywania
                    się i coś na to zaradzić.Np wyznaczyć ostateczny termin głosowania
                    ( poinformować na pismie z potwierdzeniem odbioru) i zakończyć głosowanie
                    w sytuacji gdy z obliczeń wyika, że i tak uchwała nie przejdzie
                    ( bo nie ma wystarczającej ilości głosów "za").Potem na podstawie rozmów
                    ze wspólnotą można poszukać przyczyny takiego stanu rzeczy i zmienić uchwałę.
                • Jednym z praw właściciela we wspólnocie mieszkaniowej jest to, że może się wstrzymac od głosu.

                  A przyczyn takiego głosowania może byc wiele chociażby to, że członkiem zarzadu w mej wspólnocie ( a tak nie jest ) jest mój szef.

                  Generalnie, i tak głosy wstrzymujące są zaliczane do głosów .....przeciwnych za daną uchwałą. O ile sie nie mylę jest w tym temacie i podawany na forum odpowiedni wyrok.
                  Więc nie ma o czym mówic ani tez, odbierać mi możliwości wstrzymania się od głosowania na daną uchwałę.
                  • babczyk napisał:

                    > Jednym z praw właściciela we wspólnocie mieszkaniowej jest to, że może się
                    wstr
                    > zymac od głosu.
                    >
                    > A przyczyn takiego głosowania może byc wiele chociażby to, że członkiem
                    zarzadu
                    > w mej wspólnocie ( a tak nie jest ) jest mój szef.
                    >
                    > Generalnie, i tak głosy wstrzymujące są zaliczane do głosów .....przeciwnych
                    za
                    > daną uchwałą. O ile sie nie mylę jest w tym temacie i podawany na forum
                    odpowi
                    > edni wyrok.
                    > Więc nie ma o czym mówic ani tez, odbierać mi możliwości wstrzymania się od
                    gło
                    > sowania na daną uchwałę.

                    jeżeli się wstrzymałeś twój głos nie ma żadnego znaczenia i nie jest brany
                    wogóle pod uwagę , bo jeżeli jak co niektórzy interpretują że głosy
                    wstrzymujące się mają jakieś znaczenie do głosów za lub przeciw ,to jest to ,
                    talne głupstwo o ważności uchwały decudują tylko za lub przeciw . Pozostali ci
                    co się wstrzymali po prostu nie mają jaj ,a takich nie bierze się pod uwage oni
                    pozostawiają decyzję prawdziwym facetom nie takim co się boją narazić szefowi
                    wel żonie lub komuś jeszcze.Wstrzymujesz się nie ma cię to co jeszcze chcesz
                    żeby twoje niezdecydowanie wpływało na decyzje innych .Tak jestem za opcją
                    wstrzymał się ,bo jest to demokratyczne ,ale jak mówię ,nawet jeżeli wstrzyma
                    się was 60% a pozostałe 40% podzieli się na 30% za a 10% przeciw to uchwała
                    jest ważna ,walcie do prawników albo do ustawodawcy niech mnie przekonują , że
                    tak nie jest.Ja na szczęście w naszej wspólnocie nigdy nie miałem dylematu tego
                    typu , jakoś ludzie bardzo sporadycznie że nie powiem wcale wpisują się w
                    rubrykę wstrzymałsię ,są w miarę odpowiedzialni za swoją przecież własność i
                    decyzyjność pozostawiają sobie.Za to ich cenię.
                    • Art23.2. Uchwały zapadają większością głosów właścicieli lokali, liczoną według wielkości udziałów,
                      chyba że w umowie lub w uchwale podjętej w tym trybie postanowiono, że w określonej sprawie na
                      każdego właściciela przypada jeden głos.

                      W tym artykule UOWL nie ma mowy o wiekszosci glosujacaych ZA wlascicieli tylko o wiekszosci glosow
                      wlascicieli,
                      30% glosujacych za nie jest wiekszoscia.
                      • do jednoznacznego ustalenia większości należy stosować następujący algorytm :
                        "ZA" , "PRZECIW" , "WSTRZYMUJĘ SIĘ" , "NIE GŁOSUJĘ" , suma "zachowań" = 100%
                        właścicieli ;
                        jeżeli "ZA" jest większe od ( "PRZECIW" + "NIE GŁOSUJĘ" ) - uchwała jest
                        podjęta ;
                        praktyczny przykład :
                        45% - "ZA" , 35% - "PRZECIW" , 15% - "WSTRZYMUJĘ SIĘ" , 5% - "NIE GŁOSUJĘ"
                        uchwała jest podjęta, ponieważ nawet przy założeniu, iż wszyscy "NIE GŁOSUJĄCY"
                        byliby "PRZECIW"
                        wynik oddania 100% głosów byłby taki : 45% "ZA", 40% "PRZECIW", 15% "WSTRZYMAŁO
                        SIĘ" .
                        Przy okazji jeszcze uwaga dotycząca braku "1" w kontekście art. 23 ust. 2a
                        ustawy o własności lokali :
                        w sytuacji, gdy istnieje właściciel nie posiadający udziałów z aktu
                        notarialnego ( przeważnie gmina ) badamy strukturę własności następująco :
                        1.dodajemy udziały indywidualnych właścicieli
                        2.dodajemy ich metraże
                        3.ustalamy udział (gminny) jako : (cały metraż minus metraż indywidualny)
                        podzielony przez cały metraż
                        4.dodajemy wszystkie udziały
                        5.i mamy sumę >1albo <1 albo =1
                        • całe szczęście , że u nas mieszkają normalni ludzie.
                          Oni wiedzą, że należy zgodzić się na coś lub nie, a nie krygować się jak stara
                          panna .
                          to przecież ich żywotne interesy, na których załatwienie mają bezpośredni wpływ.
                          to nie sala sejmowa kabaretowo-wstrzymująca.
                          a tak przy okazji skąd to seranie wyciągnąłeś? - no ten algorytm.
                        • Jak mamy rozumiec to "nie glosuje"
                          1. "nie glosuje" bo nie oddalem glosu czyli olalem glosowanie.
                          2. "nie glosuje" bo w rubryce czwartej nazwanej "nie glosuje" wpisalem swoje nazwisko (podpisalem sie)
                        • Nie dziwcie się serafinowi, że będzie Wam wciskał swój "algorytm" do upadłego i bez względu na odmienną treść przepisów prawa, ich wykładnię i orzecznictwo sądów.

                          Zgodnie z tym algorytmem, we wspólnotach zarządzanych przez serafina uchwały od lat przyjmuje mniejszość właścicieli. Zgodnie z tym "algorytmem" uchwały mógłby przyjmować nawet jeden właściciel lokalu, gdyby reszta wstrzymała się. Uchwały te, posługując się art. 189 kodeksu postępowania cywilnego można zaskarżyć i uchylić w każdym czasie, nawet po upłynięciu 6-tygodniowego terminu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 2006 r. sygn. akt I CK 336/06).

                          Gdyby teraz serafin przyznał, że uchwały musi jednak przyjmować większość właścicieli, to pewnie wszystkie uchwały we wspólnotach zarządzanych przez serafina trzeba byłoby wyrzucić do kosza i rozwścieczeni właściciele lokali nie tylko wykopaliby go ze swoich wspólnot, ale pewnie zaskarżyli o niemałe odszkodowania.

                          Serafin wciskając swoje brednie innym na tym forum walczy o swój byt, o swoje źródło dochodów w wielu wspólnotach i o swój majątek zgromadzony na zarządzaniu tymi wspólnotami według serafinowych "algorytmów".

                          Poza tym serafin postępuje według starej rzymskiej zasady - qui vult decipi, decipiatur — czyli, kto chce być oszukany, niech nim będzie. Chcecie postępować według rad serafina - to postępujcie.
                      • wiseman1 napisał:

                        > Art23.2. Uchwały zapadają większością głosów właścicieli lokali, liczoną
                        według
                        > wielkości udziałów,
                        > chyba że w umowie lub w uchwale podjętej w tym trybie postanowiono, że w
                        określ
                        > onej sprawie na
                        > każdego właściciela przypada jeden głos.
                        >
                        > W tym artykule UOWL nie ma mowy o wiekszosci glosujacaych ZA wlascicieli
                        tylko
                        > o wiekszosci glosow
                        > wlascicieli,
                        > 30% glosujacych za nie jest wiekszoscia.

                        Te 30% jest większością jeżeli głosów ważnych było 40% a te 30% to więcej jak
                        50%
                        • Art23.2. Uchwały zapadają większością głosów właścicieli lokali, liczoną według wielkości udziałów,
                          chyba że w umowie lub w uchwale podjętej w tym trybie postanowiono, że w
                          określonej sprawie na każdego właściciela przypada jeden głos.

                          Moglby Pan mi pokazac w tym artykule miejsce gdzie jest mowa o glosach waznych?
                          Tam jest mowa o glasach wlascicieli. (ma ich byc wiekszosc)
                          • Cento będzie musiał mi odebrać honor, bo mam takie samo zdanie w sprawie, choć
                            w tym wątku sie nie wypowiadałem.
                            POnieważ zgodnie z ustawą uchwały się przyjmuje > 50% głosami ZA, więc to, czy
                            uchwała jest ważna, czy nie, decydują głosy ZA - musi być > 50% wszystkich
                            udziałow. W tym sensie głosy wstzymujące się nie mają znaczenia, a raczej maja
                            takie znaczenie, jak głosy przeciw.
                            Tu popieram Wisemana.
                            --
                            dobud
    • xxxll napisał:

      > Do czego potrzebna jest opcja "wstrzymał się "
      > w głosowaniach nad uchwałami we Wspólnocie Mieszkaniowej.

      po przeczytaniu różnych wypowiedzi zadałabym pytanie:
      Komu potrzebna jest opcja "wstrzymał się".,,, .......i odpowiedziałabym -
      asekurantom.
      • Witam
        W sprawie głowsowania nad uchwałami poruszany ten temat był w ubiegłym roku i była dyskusja na ten temat.Wyjaśnienie pojęć co do rodzaju głosowania przedstawione jest w encyklopedji popularnej PWN wydanie siódme z 1986r. Opis tych pojęć str.853(większość absolutna,większość bezwględna,większość względna,większośc zwykła).Więc jest zbędna ta dyskusja na ten temat.Wyrok sądu przytaczny tutaj to widać jak sędzia zna pojęcia o zasadach głosowania, ten typ głosowania to jest większość bezwzględna.Jacy sędziowie takie wyroki i prawo stanowione przez nich.Wysłać ich do szkoły nieuków!!.Głosy wstrzymujące się do niczego nie służą.
        Pozdrawiam
        Marek
        • Marek – pozwól, że się z tobą nie zgodzę w kwestii „Głosy wstrzymujące się do
          niczego nie służą”. Moim zdaniem TO właśnie służy (w pewnym celu) do kłótni,
          sporów, potyczek do zamieszania we WM tak aby nikt, tak do końca nie wiedział
          (o co chodzi) w tym zamieszaniu, Jak powinno się prawidłowo głosować nad
          uchwałami – zyskuje tylko Jeden!! Kto? Sam się domyśl.
          Pozd.
          Miro
          • miro_mx napisał:

            > Moim zdaniem TO właśnie służy (w pewnym celu) do kłótni,
            > sporów, potyczek do zamieszania we WM tak aby nikt, tak do końca nie wiedział
            > (o co chodzi) w tym zamieszaniu, Jak powinno się prawidłowo głosować nad
            > uchwałami – zyskuje tylko Jeden!! Kto? Sam się domyśl.
            > Pozd.
            > Miro
            W tym z tobą się zgadzam i dlatego nasz zarząd podjął decyzję o usunięciu kolumny ,,wstrzymał się,, z listy do głosowania na zebranie roczne.Między innymi na podstawie wyjaśnienia hasła encyklopedycznego jak i w publikacjach.Miał opory administrator co do naszej decyzji,ale taką listę przygotował i została użyta w trakcie głosowań nad uchwałami.Nie było żadnych protestów ze strony właścicieli wiedzieli za czym głosują, brakujące głosy dozbierane były w obiegu.
            Pozdrawiam
            Marek
            • mark-56 napisał:
              > W tym z tobą się zgadzam i dlatego nasz zarząd podjął decyzję o usunięciu
              > kolumny ,,wstrzymał się,, z listy do głosowania na zebranie roczne.

              A od kiedy Zarząd WM ma takie uprawnienia, zeby decydowac o sposobie głosowania
              we wspólnocie?

              To jest jane naruszania fundamentalnego prawa . Na to potrzebna jest uchwała
              właścicieli lokali.
            • Powiedz mi Marek dlaczego mnie to nie dziwi, że tylko administrator miał
              obiekcję do takiego tryby glosowania. Czyżby nie znał uwl? Wmawianie, że jest
              to fundamentalnym prawem WM mija się z prawdą, bo to WM wybiera sposób
              głosowania nad uchwałami! Czasami Ci z licencją nie mogą się z tym pogodzić, iż
              właściciele w taki sposób zdecydowali! Już od ponad roku jak jesteśmy na tym
              forum nie powiedziano jasno, że WM może podjąć uchwałę, w której określi – Jaki
              tryb będzie obowiązywał na spotkaniach podczas głosowania. CO warto uczynić. W
              przeciwnym razie wiele kłopotów mają Ci, którzy przyjęli sposób proponowany
              przez licencjonowanych.
              Pozd.
              Miro
              • Nie dziwię się że ty Cytru - siku(miro_xm) masz zaniki pamięci po tym
                piwkowaniu.

                To właśnie zarządy właścicielskie (poczytaj to forum) wzorując się na poradach
                ekspertów w stylu uspódzielnienia WM taki tryb głosowania powielaja. Ci z
                licencją są temu przeciwni, bo wiedzą jak trudno osiągnać wiekszość "ZA",
                chyba, że są z przeszłością komunalna czy spółdzielnianą ci z pierwszego 1000
                (licencje z nadania bez sprawdzania wiedzy).

                Juz do przeszło od roku walczę, by nie stosować w głosowaniach wspólnotowych
                opcji "wstrzymał się". Wspólnota to nie sejm, czy zebranie spółdzielniane we
                spólnocie musza zapadac szybko decyzje (uchwały), a opcja "wstrzymał sie" w tym
                tylko przeszkadza.
                • Co nie znaczy, że ta opcja "wstrzymał sie" jest niedopuszczalna.
                  Skoro walczysz z tym to podaj formę tej walki, bo to mi pachnie manipulacją.
                  Mimo, że wspólnota to nie Sejm, ale formy parlamentarne w Wspólnocie obowiązują.
                  • maszynista_50 napisał:

                    > Co nie znaczy, że ta opcja "wstrzymał sie" jest niedopuszczalna.
                    > Skoro walczysz z tym to podaj formę tej walki, bo to mi pachnie manipulacją.
                    > Mimo, że wspólnota to nie Sejm, ale formy parlamentarne w Wspólnocie
                    > obowiązują

                    To była teoria maszynisty_50 . Nikt tu nie kwestionuje, że jest niedopuszczalna
                    i nikt nie pisze, że jest dopuszczalna.

                    Ta forma głosowania we wspólnocie jest po prostu nie przydatna.

                    Głosowanie na "trzy sposoby" to dopiero manipulacja i paraliż działalności WM.
                    Ale cóż ... każdy ma to na co zasłużył. Jedni we wspólnocie maja czysty PRL z
                    czyszówkami inni spółdzielczość mieszkaniową z radami nadzorczymi i komisjami
                    rewizyjnymi, a inni po prostu wspólnotę normalnie i poprawnie działajacą - z
                    Zarzdem właścielskim i zarządcą NW, "szybko" uchwalanymi uchwałami, itd.
    • Ponadto hasło to jest wymienione w encyklopedii wikipedia,głos wstrzymujący się nie jest wliczany do głosowania!!.
      Pozdrawiam
      Marek
      • mark-56 napisał:

        > Ponadto hasło to jest wymienione w encyklopedii wikipedia,głos wstrzymujący
        si
        > ę nie jest wliczany do głosowania!!.
        > Pozdrawiam
        > Marek

        Zgadzam się z tobą mark ,jak głos wstrzymujący się może mieć jakieś znaczenie ?
        zacytuję tu wcześniejszą wypowiedz dobuda który mówi ,że :głosy wstrzymujące
        się są jak głosy przeciwne : ,kompletna bzdura ! ,a dlaczego na przykład nie są
        brane pod uwagę jako głosy za? Niech dobud wyjaśni!Głos wstrzymał się jest
        głosem wstrzymującym się i nie ma znaczenia żadnego i w żaden sposób nie może
        spełniać roli głosu sasilającego obcję za albo przeciw .A już myślałem że dobud
        to gość który jak coś pisze to najpierw to przemyśli logicznie.Pozdrawiam i
        współczuję wspólnotom gdzie z tego typu myślenia nie dochopdzi do podjęcia
        uchwał .Co wy wogóle wtedy robicie ? Siedzicie i płaczecie?
        • cento11 napisał:

          > mark-56 napisał:
          >
          > > Ponadto hasło to jest wymienione w encyklopedii wikipedia,głos wstrzymuj
          > ący
          > si
          > > ę nie jest wliczany do głosowania!!.
          > > Pozdrawiam
          > > Marek
          >
          > Zgadzam się z tobą mark ,jak głos wstrzymujący się może mieć jakieś
          znaczenie ?
          > zacytuję tu wcześniejszą wypowiedz dobuda który mówi ,że :głosy
          wstrzymujące
          > się są jak głosy przeciwne : ,kompletna bzdura ! ,a dlaczego na przykład nie

          >
          > brane pod uwagę jako głosy za? Niech dobud wyjaśni!Głos wstrzymał się jest
          > głosem wstrzymującym się i nie ma znaczenia żadnego i w żaden sposób nie może
          > spełniać roli głosu sasilającego obcję za albo przeciw .A już myślałem że
          dobud
          >
          > to gość który jak coś pisze to najpierw to przemyśli logicznie.Pozdrawiam i
          > współczuję wspólnotom gdzie z tego typu myślenia nie dochopdzi do podjęcia
          > uchwał .Co wy wogóle wtedy robicie ? Siedzicie i płaczecie?
          Zwracam honor DOBUDOWI TO NIE JEGO CYTAT tylko babczyka tu w tym temacie i w
          tych postach
        • Jeśli po podliczenu głosów okże się, że
          "za " głosowało 30 %
          "przeciw" zagłosowało 45 %,
          "wstrzymało się" 7 %
          a reszta nie oddała kart do głosowania i ma to w nosie,
          to co zrobisz ?

          • Problemowo kobieto

            UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie
            obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!
            UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie
            obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!!
            UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie
            obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!
            • Naucz się głąbie czytać ze zrozumieniem
              i wyłapywać z tego jakiś sens, bo sam się ośmieszasz idioto.
              Dawno nie spotkałam takiego kretyna jak ty.
              • java9 napisała:

                > Naucz się głąbie czytać ze zrozumieniem
                > i wyłapywać z tego jakiś sens, bo sam się ośmieszasz idioto.
                > Dawno nie spotkałam takiego kretyna jak ty.
                Wyłapac sens z twoich wypowiedzi?
                Bardzo ambitne zadanie. Ale czy wykonalne?
                • jeśli jest to pytanie lub odpowiedź do przedmówcy
                  to nalezy tez chyba przeczytać i jego wypowiedź - wtedy można wyłapać sens.

                  Dla mnie odpowiedź na to pytanie jest oczywista, ciekawa jestem co cento
                  odpowie, ale jak zwykle znajdzie się kilku upierdliwców, którzy zamiast pomóc
                  lubią wichrzyć i poza atakowaniem nie mają nic sensownego do zaoferowania.

                  Gratuluję poziomu.
              • Ja tego samego tylko dwa razy wiecej życzę Tobie i tobie podobnym do siódmego
                pokolenia problemowa kobieto.
          • java9 napisała:

            > Jeśli po podliczenu głosów okże się, że
            > "za " głosowało 30 %
            > "przeciw" zagłosowało 45 %,
            > "wstrzymało się" 7 %
            > a reszta nie oddała kart do głosowania i ma to w nosie,
            > to co zrobisz ?
            >
            Wiem że to z pewnością wiecie ,ale jeszcze raz .Zacznę od tego co oznacza
            pojęcie uchwała ważna czy nieważna .Czy opcja za czy przeciw przwważy uchwała
            jest ważna pod tym względem że po prostu opowiada się za przyjęciem czegoś lub
            nie .W przypadku którym opisujesz to policz sobie dokładnie jeżeli głosów
            ważnych jest w sumie 75%(za i przeciw),nie biorę pod uwagę wogóle głosów
            wstrzymujących się (wcześniejsze posty),to te 75% stanowi 100% głosujących
            ważnymi głosami a 45% to chyba zdecydowanie więcej jak 30% ,i jest to więcej
            jak 50% z głosów ważnych.To już przerabialiśmy (zaraz dostanę zgrzewę co do
            przeciwników )A skoro jest po którejś ze stron przewaga to uchwała jest
            ważna ,bądz za lub przeciw.centusiek
            • a jeśli wstrzyma się 80 %,
              za będzie 3%
              a przeciw 1% to też uchwała przejdzie większością głosów ???

              mam prośbę, jeśli odpowiedź jest twierdząca, czy możesz podać podstawę prawną ?
              bo ja w ustawie czytam cos innego...
            • cento11 napisał:

              > java9 napisała:
              >
              > > Jeśli po podliczenu głosów okże się, że
              > > "za " głosowało 30 %
              > > "przeciw" zagłosowało 45 %,
              > > "wstrzymało się" 7 %
              > > a reszta nie oddała kart do głosowania i ma to w nosie,
              > > to co zrobisz ?
              > >
              > Wiem że to z pewnością wiecie ,ale jeszcze raz .Zacznę od tego co oznacza
              > pojęcie uchwała ważna czy nieważna .Czy opcja za czy przeciw przwważy uchwała
              > jest ważna pod tym względem że po prostu opowiada się za przyjęciem czegoś
              lub
              > nie .W przypadku którym opisujesz to policz sobie dokładnie jeżeli głosów
              > ważnych jest w sumie 75%(za i przeciw),nie biorę pod uwagę wogóle głosów
              > wstrzymujących się (wcześniejsze posty),to te 75% stanowi 100% głosujących
              > ważnymi głosami a 45% to chyba zdecydowanie więcej jak 30% ,i jest to więcej
              > jak 50% z głosów ważnych.To już przerabialiśmy (zaraz dostanę zgrzewę co do
              > przeciwników )A skoro jest po którejś ze stron przewaga to uchwała jest
              > ważna ,bądz za lub przeciw.centusiek

              jeszcze jedno .O jakich kartach do głosowania opowiadacie ? Nie wiem jak to się
              odbywa w poszczególnych wspólnotach ,ale u nas po prostu przygotowuje się
              uchwałę z tematem który będzie głosowany ,na niej też znajdują się wpisane
              udziały poszczególnych właścicieli i po przeanalizowaniu i omówieniu jej
              (zebranie)każdy składa podpis w odpowiedniej rubryce .Już wtedy na zebraniu
              jesteśmy w stanie obliczyc udziały i podac informację co do wyników za lub
              przeciw . W przypadku małej frekwencji i kiedy np.za lub przeciw jest zbyt mała
              ilość udziałow (u nas żadko kto się wstrzymuje )zarząd niestety musi bic
              kilometry i zauwać po mieszkaniach aby w drodze indywidualnego zbierania głosów
              zakończyć uchwałę która zawsze musi dojść do skutku za lub przeciw.Bo tylko
              wtedy faktycznie można coś zdziałać i wogóle coś zrobić we wspólnocie.Tak wiem
              że sporo tu na tym forum powie i zacznie przytaczać o jakiejś mniejszości ale w
              tym przypadku nie można mówić o zadnej mniejszości zadecydowały głosy ważne.
              Jeszcze jedno pytanie do ciebie javo,czy ty podajesz jakieś sztuczne przykłady
              czy z rzycia wzięte? Bo jestem zdania że marna taka wspólnota gdzie ludzie są
              tak podzieleni i są problemy , to z pewnością zależy jeszcze od treści uchwały
              ale nie znajdujecie zdecydowanej większości żeby nie mieć póżniej takich
              dylematów? Trochę się dziwię a może niektóre wspólnoty ,ich skład osobowy jest
              tak różny ,że póżniej wychodzą takie cuda? W tym przypadku jest albo jakaś
              sitwa albo nikomu nie zależy na tej wspólnocie wolą się kłócić ,ale czy zawsze
              warto????
              • zasada jest zasadą i powinna obowiązywać
                nawet w takich skrajnych przypadkach,pod warunkiem, że jest logiczna.
                Jeśli według Ciebie 45 % głosów "za" może doprowadzić do przegłosowania
                uchwały to dlaczego nie mogą 3% ?

                • Tylko ta wypowiedź jest "logiczna" i tylko ta

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=41662279&a=42069815
                  Jak wszystkie twoje wpisy problem goni problem, bezradność goni bezradność, itd.
                  • Typowe dla ludzi takich jak Ty, najpierw sprowadzą mnie
                    do swojego poziomu a potem pokonają doświadczeniem.

                    w koncu zacznę to dostrzegać w porę - widać za młoda jestem na taka
                    "sztukę wojowania" i brak mi doświadczenia.

                    Nie mam przyjemności rozmawiać z tobą ty forumowy pieniaczu.

                    każdy kto zadaje tu pytania ma jakis problem, po to jest forum.
                    • Jawa,
                      Wybacz ale 57 postów to ogrom.Włączyły się do niego w większości
                      przyp.BAZYLISZKI.
                      Zauważ tręść swojego pierwszego postu i jak rozmył sie temat .
                      Grandy ,jak zauważyłem ma niespożyty i ogromny potęciał cierpliwości.
                      Doceń to.Ja takiej nie mam.
                      Nie zauważyłem pieniactwa w jego wypowiedziach.
                      W ostanim poście zawarł to co zgodne i oczywiste.Przytaczano orzeczenie
                      SN - świeze - z marca 06.I nic?.
                      UCHWAŁA MNIEJSZOŚCIOWA JEST NIEBYTEM.Ja na końcu postawiłem kropkę i to samo
                      proponuję Tobie.
                      Jak nie to będziesz kolejnym BAZYLISZKIEM.
                      ( Rzuć palenie .Więcej sexu .Odpręż się i wyluzuj.Nie GALOPÓJ.Po co ? (!).
                      Pozdrawiam .Tomaszz

            • cento11 napisał:

              > Wiem że to z pewnością wiecie ,ale jeszcze raz .Zacznę od tego co oznacza
              > pojęcie uchwała ważna czy nieważna .Czy opcja za czy przeciw przwważy uchwała
              > jest ważna pod tym względem że po prostu opowiada się za przyjęciem czegoś lub
              > nie .W przypadku którym opisujesz to policz sobie dokładnie jeżeli głosów
              > ważnych jest w sumie 75%(za i przeciw),nie biorę pod uwagę wogóle głosów
              > wstrzymujących się (wcześniejsze posty),to te 75% stanowi 100% głosujących
              > ważnymi głosami a 45% to chyba zdecydowanie więcej jak 30% ,i jest to więcej
              > jak 50% z głosów ważnych.To już przerabialiśmy (zaraz dostanę zgrzewę co do
              > przeciwników )A skoro jest po którejś ze stron przewaga to uchwała jest
              > ważna ,bądz za lub przeciw.centusiek

              I po co przepisujesz te bzdury serafina?

              Głosujący "za" właściciele lokali dysponujący 45% udziałów - to jest MNIEJSZOŚĆ we wspólnocie. Na czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu musi wyrazić zgodę, podejmując stosowną uchwałę - WIĘKSZOŚĆ we wspólnocie.

              Mniejszość nie może decydować o ograniczeniu prawa własności wszystkich współwłaścicieli np. poprzez zmianę przeznaczenia części nieruchomości wspólnej. Tu nie trzeba znajomości prawa, wystarczy odrobina logiki.
              • grandy napisał:

                > cento11 napisał:
                >
                > > Wiem że to z pewnością wiecie ,ale jeszcze raz .Zacznę od tego co oznacza
                >
                > > pojęcie uchwała ważna czy nieważna .Czy opcja za czy przeciw przwważy uch
                > wała
                > > jest ważna pod tym względem że po prostu opowiada się za przyjęciem czego
                > ś lub
                > > nie .W przypadku którym opisujesz to policz sobie dokładnie jeżeli głosów
                >
                > > ważnych jest w sumie 75%(za i przeciw),nie biorę pod uwagę wogóle głosów
                > > wstrzymujących się (wcześniejsze posty),to te 75% stanowi 100% głosującyc
                > h
                > > ważnymi głosami a 45% to chyba zdecydowanie więcej jak 30% ,i jest to wię
                > cej
                > > jak 50% z głosów ważnych.To już przerabialiśmy (zaraz dostanę zgrzewę co
                > do
                > > przeciwników )A skoro jest po którejś ze stron przewaga to uchwała jest
                > > ważna ,bądz za lub przeciw.centusiek
                >
                > I po co przepisujesz te bzdury serafina?
                >
                > Głosujący "za" właściciele lokali dysponujący 45% udziałów - to jest
                MNIEJSZOŚĆ
                > we wspólnocie. Na czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu musi
                wyrazić
                > zgodę, podejmując stosowną uchwałę - WIĘKSZOŚĆ we wspólnocie.
                >
                > Mniejszość nie może decydować o ograniczeniu prawa własności wszystkich
                współwł
                > aścicieli np. poprzez zmianę przeznaczenia części nieruchomości wspólnej. Tu
                ni
                > e trzeba znajomości prawa, wystarczy odrobina logiki.
                >
                Grandziołku ja niczego nie przepisuję od nikogo, ty myślisz że na tym forum
                jesteś tylko ty albo serafin? I albo ktoś ulega twoim racjom ,albo serafina ?To
                jest tak że w niektórych sprawach będziemy się spierać (i dobrze) i czy ja będę
                uważał czy ty czy serafin ma zdecydowaną rację to zależy od wielu czynników ,
                przecież już nie raz zaznaczałem że w niektórych sprawach znalazłem chyba z
                pięć wersji a każdy zapiera się że ma rację ba nawet przytacza akty prawne
                podpierając się nimi .Lubię nieraz cofnąć się wstecz na starsze posty a nawet
                nie będąc prawnikiem wyczytuję takie cuda! Wiem po prostu że to wynika z różnej
                interpretacji uwl no i znajdzcie gościa który pogodzi wszystkich!A przykłady o
                których wspominacie , to u was jest aż tak żle ???Takimi jesteście znawcami a
                nie potraficie podjąć uchwał i przekonać ludzi do podjęcia uchwał? Bawicie się
                w regółki ,tak one są ważne są wyznaczone i stałe ale ważniejszy od tego jest
                czynnik ludzki bo jeżeli ktoś mnie przekona że głosy wstrzymujące zasilają
                głosy przeciw (bzdura)jak ktoś tu już pisał(a dlaczego nie za?), to naprawdę
                ciężko żyć w takiej wspólnocie.
                • cento możesz mi wyjaśnić jakie to są glosy ważne i nieważne?
                  • :))))
                  • kikibobo napisała:

                    > cento możesz mi wyjaśnić jakie to są glosy ważne i nieważne?

                    ważne są tylko za i przeciw , one stanowią o wyniku uchwały i tyle.
                    • Skoro jestes taki pewny swoich racji to musza one byc oparte na jakims prawie pisanym.
                      Dla wspolnot prawem pisanym jest UOWL.
                      Moze wiec pokaz w tej ustawie artykul ktory mowi ze uchwaly przechodza wiekszoscia glosow
                      WAZNYCH.
                      Skoncza sie wtedy raz na zawsze te dyskusje na temat waznosci glosowan.
                      • dyskusja jest mocno jałowa, SN (I CK 336/05) powiedział aż tyle i tylko tyle:
                        Uchwała, za którą opowiedziała się niewystarczająca do osiągnięcia większości
                        liczba właścicieli lokali, może być uznana za nieistniejącą również po upływie
                        przewidzianego w ustawie o własności lokali terminu do zaskarżenia uchwały.
                        Jednak w przypadku mniejszych uchybień, do których Sąd Najwyższy zaliczył
                        niezachowanie formy aktu notarialnego przy podejmowaniu uchwały w sprawie
                        zmiany sposobu zarządu, kwestionowanie podjętych uchwał powinno się odbywać
                        tylko i wyłącznie w trybie art. 25 ustawy o własności lokali.
                        • Teraz juz wiemy skad te dyskusje na tym forum.
                          Czesc naszych expertow uwaza ze prawo (UOWL) mozna lamac bo przeciez istnieje w tej Ustawie
                          artykul 25.
                          Czyli wszystko im przechodzi do poty do poki ktos ich nie zaskarzy do sadu.
                          • wiseman1 napisał:

                            > Teraz juz wiemy skad te dyskusje na tym forum.
                            > Czesc naszych expertow uwaza ze prawo (UOWL) mozna lamac bo przeciez istnieje w
                            > tej Ustawie artykul 25.
                            > Czyli wszystko im przechodzi do poty do poki ktos ich nie zaskarzy do sadu.

                            Gdyby antidotum na tę głupotę był art. 25 uowl to pół biedy. Po 6 tygodniach uchwała przyjęta przez mniejszość właścicieli stawałaby się obowiązująca dla wszystkich i wspólnota, lepiej lub gorzej, dalej by funkcjonowała.
                            Niestety, uchwała przyjęta przez mniejszość właścicieli jest na podstawie art. 189 kpc zaskarżalna nawet po upływie 6-tygodniowego terminu i będzie obligatoryjnie przez sąd uchylona nawet po kilku latach. Gdy tych uchwał zbierze się kilka lub kilkanaście i będą dotyczyć ważnych spraw majatkowych - we wspólnocie powstanie chaos nie do opisania. Takie będą skutki głupiego, dziecinnego uporu przy głosowaniu uchwał mniejszością. A jaki zysk z takiego głosowania? - tyle tylko, że kilka dni wcześniej mozna je zakończyć.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.