Protokół z zebrania wspólnoty Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • po jakim maksymalnym czasie powinien powstać taki protokół.
    zebranie odbyło się 27.03.06 r.
  • Jak dobrze pójdzie, to dopiero przed następnym zebraniem sprawozdawczym, bo
    szanowny ustawodawca nie napisał tego w ustawie o własności lokali, a Polak jak
    nie ma napisane w papierach, to jest głupi!
  • Z zebrania sporządza się protokół. Za sporządzenie protokołu odpowiedzialny jest
    Zarząd. Protokół musi zawierać treść uchwał poddanych pod głosowanie i wyniki
    głosowań. Protokól powinien być zredakowany w ciągu 7 dni po terminie zebrania a
    po zredakowaniu - podpisany przez przewodniczacego zebrania i co najmniej jedną
    osobę spośród innych pełnoprawnych jego uczestników. Protokół sporządzony w
    formie określonej w ust. 3 powinien być w ciagu 10 dni po zebraniu udostępniony
    Właścicielom /ja obwieszam w tabicach ogłoszeń na klatkach/, protokół jest
    przechowywany w dokumentacji Zarządu Wspólnoty. Na żądanie właściciela lokalu
    Zarząd sporządzi dla niego kopię protokółu.

  • Zebranie wspólnoty nie musi być protokołowane. Udokumentowane muszą być jedynie - co do treści i wyników głosowania - uchwały podejmowane przez właścicieli lokali. Oczywiście, każda wspólnota może w tej sprawie przyjąć własne rozwiązania, np. takie jak podała Wilga.

  • Wilga, podajesz terminy sporzadzania protokołów z zebrania właścicieli itp - a
    z czego to wynika? Prawo zwyczajowe? A jak zarząd ma to gdzieś, to co?
    Chyba, że są to Wasze własne ustalenia, to zgoda.
    Tylko teraz tyle narodziło się jakiś przemądrzalców, że ustalenie czegokolwiek
    to dla nich zamach na ich wolność, dane osobowe itp. i praktycznie zarządy i
    administratorzy robią często co chcą, bo wykorzystują brak jedności po drugiej
    stronie barykady.
  • wprost5 napisał:

    > praktycznie zarządy i administratorzy robią często co chcą, bo wykorzystują
    > brak jedności po drugiej stronie barykady.

    Jeżeli właściciele lokali tolerują sytuację, w której zarząd wspólnoty lub zarządca jest przeciwnikiem zza drugiej strony barykady, to znaczy, że mają to na co sobie zasłużyli. W niektórych przypadkach, też opisywanych tu na forum, zdarzają się tak nieporadni i naiwni właściciele lokali, że bez nawet kiepskiego zarządu lub zarządcy - sami krzywdę by sobie zrobili. Przyciśnięci i oskubani przez cwanych zarządców, albo czegoś się z korzyścią dla samych siebie nauczą i pogonią hosztaplerów, ale żyć będą dalej w symbiozie ze swoimi krwiopijcami.

    Tym regulują już prawa przyrody i żadna ustawa tego nie zmieni. Ani stowarzyszenie pokrzywdzonych - przez zarządców i naturę - właścicieli lokali.




Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.