Dodaj do ulubionych

pierdoły na odstresowanie

08.08.07, 01:10
Proponuję wątek w którym mogą zestresowani członkowie Wspólnot
pisać o wszystkim co zechcą, żeby zapomnieć o stresie związanym ze
Wspólnotą. Jeśli to niezgodne z regulaminem to niech admin to
wywali.......(zobaczymy czy istnieje). Jest to swoisty test na byt:)
Zapraszam tych, których jeszcze poza wspólnotami interesuje coś
innego........
Edytor zaawansowany
  • bykira 08.08.07, 09:31
    Czy waszym zdaniem wizerunek i osobowość członka zarządu ma wpływ
    na stan spraw w wspólnocie którą reprzentuje?
  • bykira 08.08.07, 10:55
    Czy dziury w rastopach na nogach członkini zarządu są sexowne?
  • miro_mx 08.08.07, 10:26
    Poranek na wesoło. Blondynka bierze udział w telewizyjnym quizie!

    1. Moderator zadaje pytania: 1. Jak długo trwała Wojna Stuletnia?
    a) 116 lat
    b) 99 lat
    c) 100 lat
    d) 150 lat
    Blondynka korzysta z możliwości nieudzielania odpowiedzi na jedno pytanie.

    2. Z którego kraju pochodzi kapelusz typu "panama"?
    a) z Brazylii
    b) z Chile
    c) z Panamy
    d) z Ekwadoru
    Blondynka prosi publiczność o pomoc.

    3. W którym miesiącu Rosjanie obchodzą rocznicę Rewolucji Październikowej?
    a) w styczniu
    b) we wrześniu
    c) w październiku
    d) w listopadzie
    Blondynka korzysta z jokera telefonicznego i dzwoni do innej blondynki.

    4. Jak brzmi właściwe imię króla Georga IV?
    a) Albert
    b) Georg
    c) Manuel
    d) Jonas
    Blondynka korzysta z jokera "pół na pół".

    5. Od którego zwierzęcia pochodzi nazwa Wysp Kanaryjskich?
    a) od kanarka
    b) od kangura
    c) od szczura
    d) od psa
    Blondynka odpada z gry :(
  • bykira 08.08.07, 10:31
    Dobrze, że ja nie jestem blondynką :)))a swoją drogą takim się
    łatwiej i przyjemniej żyje. Kurcze, już sama nie wiem dobrze czy
    źle, że nie jestem blondynką:)))? :((((
  • miro_mx 08.08.07, 11:46
    Rzecz w tym Bykira, że damie się nie odmawia, a że temat blondynek jest zawsze
    na topie tak jak o Jasiu, więc postanowiłem skopiować dowcip o niem:

    Pani zapytała dzieci kim są ich rodzice i ile zarabiają.
    Zgłasza się Ola i mówi:
    - Moja mama jest prostytutką. Wychodzi do pracy tylko wieczorem, w domu zawsze
    jest obiad no i mamy kupę kasy.
    Następnie zgłasza się Karol i mówi:
    - Mój tato jest policjantem. Zawsze może sobie dorobić na boku, więc nie
    narzekamy na brak kasy.
    W końcu zgłasza się Jasiu i mówi:
    - Mój tato jest kierowcą TIR-a i gdyby nie k**wy i policjanci to też mielibyśmy
    kupę kasy.

    A tak na marginesie, Jakie są odpowiedzi w teście?
  • bykira 08.08.07, 11:59
    miro_mx napisał:


    A tak na marginesie, Jakie są odpowiedzi w teście?
    Jesteß blondynem ?
  • miro_mx 09.08.07, 09:44
    Jeżeli uznałaś perypetie blondynki za zabawne, to tu masz właściwe odpowiedzi:
    1. Wojna Stuletnia trwała 116 lat - od 1337 do 1453.
    2. Kapelusz "panama" pochodzi z Ekwadoru.
    3. Rocznicę Rewolucji Październikowej obchodzi się 7 listopada.
    4. Właściwe imię króla Georga IV brzmi Albert - zmienił je w 1936.
    5. Nazwa Wysp Kanaryjskich pochodzi z łaciny, w której canis oznacza psa.

    No i co? Teraz jesteśmy mądrzejsi od "zwykłej" blondynki?
  • bykira 09.08.07, 10:01
    Teraz to mnie naprawdę rozbawiłeś ha ha ha
    Dzięki za dobry nastrój na cały dzień, w związku z zabawnym jego
    początkiem ha ha ha ha
  • miro_mx 19.08.07, 23:02
    Diabeł złapał Polaka, Rosjanina i Niemca. Mówi do nich:
    - Wypuszczę was dopiero za rok, ale musicie spełnić 1 warunek. Dam wam po psie i
    musicie przez ten rok nauczyć go jakiejś sztuczki. Musicie również wiedzieć, że
    każdy z was dostanie jedzenie tylko dla jednej osoby, albo pies będzie jadł,
    albo ty. Przychodzi diabeł po roku, wchodzi do Niemca, patrzy Niemiec chudy jak
    sztacheta, pies gruby jak beka.
    - No Niemiec, coś nauczył tego psa?
    Niemiec mówi osłabionym głosem:
    - S ss s siad (pies siadł).
    Diabeł:
    - OK Niemiec, jesteś wolny, chodźmy do Rosjanina.
    Wchodzą do Rosjanina, patrzą Rosjanin chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka.
    Diabeł:
    - Dobra, a ty czego nauczyłeś psa?
    Rosjanin mówi osłabionym głosem do psa:
    - l ll ll leżeć (pies się położył).
    - OK Ruski, jesteś wolny, chodźmy do Polaka.
    Wchodzą do Polaka. Patrzą, Polak gruby jak beka pies chudy jak sztacheta. Diabeł:
    - Polak. Ty to sobie jeszcze rok posiedzisz.
    Polak:
    - Zaraz, zaraz.
    Polak usiadł sobie wygodnie na kanapie, wziął w dłoń pęto kiełbasy i zaczyna jeść.
    Pies patrzy na niego i mówi:
    - H HH Heniuś, daj gryza.
  • miro_mx 20.08.07, 21:42
    Jasio przychodzi do domu po szkole i skarży się mamie:
    - Pan policjant, co stoi na rogu, powiedział, że mi nogi z dupy powyrywa!
    - To jest niemożliwe - mówi mama. Policjanci są po to by cię chronić. Pokaż mi
    go to wyjaśnimy sprawę.
    Idą na róg, policjant stoi.
    Mama pokazuje na Jasia:
    - Czy to prawda, że groził pan mojemu synowi, że mu Pan powyrywa nogi z dupy?!
    - Pani! Zabierz pani stąd tego gnoja, bo mu nogi z dupy powyrywam! Już czwarty
    dzień z rzędu przyprowadza mi swoją suczkę jamniczkę i chce, żebym ją pokrył, bo
    marzy o tym, by mieć psa policyjnego!!!
  • miro_mx 20.08.07, 22:22
    Gdzie jest jeszcze jeden dolar?



    Trzech gości w hotelu zadzwoniło po room servis i zamówiło dwie duże Pizze.
    Delivery boy wkrótce je dostarczył razem z rachunkiem na $30,00. Każdy z gości
    dał mu banknot $10,00 i chłopak wyszedł. Na razie wszystko jasne. Kiedy delivery
    boy daje kasjerowi te $30,00 ten mówi mu, że zaszła pomyłka. Rachunek powinien
    być tylko na $25,00, a nie na $30,00. Kasjer daje chłopakowi pięć banknotów
    $1,00 i mówi mu żeby zaniósł je z powrotem trzem gościom, którzy zamówili pizze.
    Na razie wszystko OK. W drodze do ich pokoju chłopak wpada na pewną myśl.
    Przecież oni nie dali mu napiwku, więc kalkulując iż i tak nie da się podzielić
    tych $5,00 na trzy równe części, on zatrzyma sobie $2,00 jako napiwek, a im
    zwróci $3,00 . Jak dotąd wszystko all right. Chłopak puka w drzwi i jeden z
    gości otwiera. Chłopak wytłumaczył jaka zaszła pomyłka i daje mu $3,00 po czym
    odchodzi ze swoimi $2,00 napiwku w kieszeni.



    Teraz zaczyna sie zabawa!
    Wiemy, że $30-$25=$5 Co nie?
    $5-$3=$2 Prawda? No to w czym jest problem? Wszystko się zgadza?



    Niezupełnie. Odpowiedzcie na to:
    Każdy z trójki gości dał początkowo $10,00.
    Każdy dostał z powrotem $1,00 reszty. To oznacza, że każdy zaplacił $9,00 co
    pomnożone przez 3 daje $27,00.
    Delivery boy (czyli "chłopak") zatrzymał sobie $2,00 napiwku. $27,00 plus $2,00
    równa się $29,00.

    Gdzie do jasnej jest jeszcze jeden dolar?

  • ssocratesowa 21.08.07, 19:22
    Fiskus zabrał
    --
    wiem, że nie wiem
  • grypsera 21.08.07, 20:20
    tego dolara wziął kasjer. zauważ pizza faktycznie kosztowała 8,33$
    x3 = 2,99$~~w zaokrągleniu 25$ boy dostaje 30 $ czyli przepłacają po
    1,67$. x 3= 5,01$ kasjer oddaje boyowi 5 dolarów boy oddaje 3$
    każdemu po jednym a jemu samemu zostaje po około 0,67 $ x3= łącznie
    koło dwóch dolarów.
    Zamieszanie jest tylko z jednym centem he he
  • miro_mx 21.08.07, 22:32


    TYLKO NIE OSZUKUJ !!!!
    WEŹ NAJPIERW KALKULATOR...


    Zrób ten matematyczny test a zobaczysz jaki/jaka będziesz ZASKOCZONY/-NA. Tylko
    nie oszukuj, nie na tym polega zabawa...
    Trwa to zaledwie 20 sekund.
    Wszystko co musisz zrobić to trzymać się poleceń. I przede wszystkim nie czytaj
    końca zanim nie będziesz miał/-a wyników ?? !!


    A więc zaczynamy:

    1.Wybierz liczbę nocy w tygodniu ile chciałbyś/-ałabyś uprawiać seks.

    2.Pomnóż te liczbę przez 50

    3.Do wyniku dodaj 44

    4.Pomnóż wynik przez 200

    5.Jeśli w tym roku miałeś/miałaś już urodziny, dodaj do wyniku 103. Jeśli
    jeszcze nie, dodaj do wyniku 102.

    6.Ostatni krok: od wyniku, który otrzymałeś/otrzymałaś odejmij rok Twojego
    urodzenia (np.1941, 1973, itd).




    Po zakończonym zadaniu powinieneś/powinnaś otrzymać numer składający się z 5 liczb.

    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >


    Zobaczmy:

    * Pierwsza z liczb to ilość nocy w tygodniu, kiedy chciałbyś/-abyś uprawiać
    seks, prawda??? ale to nie wszystko....

    * Dwie ostatnie liczby odpowiadają Twojemu wiekowi. Najlepsze zaraz nadejdzie...

    * Druga i trzecia liczba wskazują na POZYCJE, KTÓRA SPRAWIA CI NAJWIĘKSZĄ
    PRZYJEMNOŚĆ ! ! ! NIE WSTYD CI ????????? :)
  • bykira 21.08.07, 22:47
    chcesz zamęczyć ;)))
  • miro_mx 21.08.07, 22:57
    Nie! Raczej się odprężam:)


    Musisz sobie wyobrazić, że jesteś kimś innym i znalazłeś się w wyimaginowanym
    położeniu... Ale decyzja jaką podejmiesz może być bardzo interesująca. Sprawdź
    siebie!

    Wyobraź sobie, że znajdujesz się gdzieś w Polsce na terenie, na którym wystąpiła
    straszliwa powódź. Wiele domów zostało zalanych, wały przeciwpowodziowe zostały
    wręcz rozmyte przez potęgę żywiołu a wszelka infrastruktura tzn. drogi, mosty
    itp. po prostu przestały istnieć...

    A teraz wyobraź sobie, że jesteś fotografem... wolnym strzelcem pracującym dla
    największych światowych czasopism... Podróżujesz sam w poszukiwaniu szczególnie
    wzruszających, drastycznych, szokujących scen...

    I teraz konkretna sytuacja... W nurcie wzburzonej rzeki widzisz Andrzeja Leppera
    kurczowo trzymającego się jakiegoś konara... bardzo osłabionego już walką z
    silnym prądem wzburzonej rzeki... I masz do wyboru:

    a. Uratować go. (masz mało czasu bo on już ledwo się trzyma, ale masz odpowiedni
    sprzęt i mógłbyś to zrobić)

    b. Otrzymać nagrodę Pulitzer'a za fotografię z momentem jego śmierci.


    Znasz już możliwości więc teraz odpowiedz na bardzo ważne pytanie:
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    Jaki założył(a)byś obiektyw i jaką ustawił(a)byś prędkość migawki?
  • grypsera 22.08.07, 07:50
    miro_mx cos za bardzo Ci się temacik spodobał!!!:))) tylko byś się
    odstresowywał!! Zaczynij ludziom na posty z pytaniami odpowiadać
    choćby od czasu do czasu.
  • miro_mx 22.08.07, 12:15
    A teraz może być?
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=67845763

    -----------------------------
    No to sie odstresuje
    Zadanie to zostało wymyślone przez EINSTEINA. Według niego 98% populacji nie
    jest w stanie go rozwiązać. Możliwa jest tylko jedna odpowiedź.



    Oto zadanie:

    5 ludzi zamieszkuje 5 domów (domy stoją w jednej linii obok siebie, patrzymy na
    nie tak jakbyśmy stali przed nimi) w 5 różnych kolorach. Wszyscy palą papierosy
    5 różnych marek i piją 5 różnych napojów. Hodują zwierzęta 5 różnych rodzajów.

    Ważne informacje, które pozwolą rozwiązać zagadkę:

    1. Norweg zamieszkuje pierwszy dom.

    2. Anglik mieszka w czerwonym domu.

    3. Zielony dom znajduje się po lewej stronie domu białego (sąsiad).

    4. Duńczyk pije herbatę.

    5. Palacz Rothmansów mieszka obok hodowcy kotów.

    6. Mieszkaniec żółtego domu pali Dunhille.

    7. Niemiec pali Marlboro.

    8. Mieszkaniec środkowego domu pije mleko.

    9. Palacz Rothmansów ma sąsiada, który pije wodę.

    10.Palacz Pall Mali hoduje ptaki.

    11.Szwed hoduje psy.

    12.Norweg mieszka obok niebieskiego domu.

    13.Hodowca koni mieszka obok żółtego domu.

    14.Palacz Philip Morrisów pije piwo.

    15.W zielonym domu pija się kawę.

  • miro_mx 22.08.07, 12:16
    PYTANIE: Kto hoduje rybki?

  • miro_mx 23.08.07, 10:58
    Grypsera nie graj w Niemca i odpowiedz na pytania?

    ------------------------
    Wszystko robimy w myślach, bo nie będzie efektu zaskoczenia.
    No i nie pomyl się w liczeniu!!!
    Wybierz sobie cyfrę od 1 do 9. Pomnóż ja przez 9. Jeżeli wyjdzie Ci liczba
    dwucyfrowa dodaj do siebie te cyfry. Odejmij od otrzymanej liczby 5. Każdej
    cyfrze przyporządkowana jest litera:
    1 to A, 2-B, 3-C, 4-D, 5-E, itd.
    Masz już swoja literkę?
    Teraz bez większego namysłu wybierz państwo na tą literę.
    Na trzecia literę państwa wybierz kolor.
    Na druga literę koloru wybierz kwiat.
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    Pomyśl teraz nad swoim wynikiem i pamiętaj.....
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    ..... ze w Danii nie ma niebieskich irysów

  • grypsera 23.08.07, 12:48
    dlaczego ja? trzeba mieć dużo czasu żeby to poczytac i odpowiedzieć!!
    A ja tutaj tylko z doskoku, ha ha jak znajde czas to sie zastanowie
    a o które konkretnie Ci chodzi?
  • miro_mx 23.08.07, 12:53
    No, tą zagadkę - Einsteina. Ja napisałem kolejny punkt do wątku (Rybka & Żaba) a
    Ty mi się tu obijasz - to nie sprawiedliwe:)
    Pozd.
    Miro
  • grypsera 23.08.07, 14:04
    ona trudna jest w pierwszym żółtym domku mieszka norweg w drugim
    niebieskim hodowca koni w trzecim czerwonym anglik który pije mlekow
    czwartym zielonym ktoś kto lubi kawę a w ostatnim białym jeszcze nie
    doszłam. na więcej nie mam czaasu nie wiem kto ma rybki wydaje misię
    że nie chodowca kni którym chyba jest niemiec i nie anglik który ma
    kota
  • grypsera 23.08.07, 12:56
    skąd wiedziałes że wyjdzie irys?!!! ha ha ha jestes niemozliwy!!!czy
    ty tylko rebusami sie zajmujesz? to twój zawód?
  • miro_mx 23.08.07, 12:59
    To tylko na odstresowanie tego forum, które spadło już na dno i niżej już nie
    spadnie - dodam, Chyba!!!

    Rebusy dla orzeźwienia umysłu aby się nie zastał, to taka dobra rozrywka umysłowa.
  • miro_mx 24.08.07, 10:06
    Zgadnij co to za zawód, którego przedstawicielka...

    Pracuje w bardzo dziwnych godzinach (często wieczorami i w nocy).

    Ma wielu różnych klientów.

    Pytana o zawód najczęściej wymyśla historie o tym, ze robi zupełnie coś innego.

    Za usługi jej firmy trzeba dużo zapłacić.

    Jest dobrze wynagradzana, ale jej szef zabiera większość pieniędzy.

    Wynajmuje się ja na godziny, ale za dopłatą można ją wynająć na kolejne.

    Nie jest dumna z tego co robi.

    Musi spełniać najdziwniejsze zachcianki klientów.

    Nawet jeśli ma rodzinę, to widzi się z nią rzadko, a jej dzieci najczęściej
    wychowuje babcia lub wynajęta niania.

    Jej przełożony wcale nie jest mądrzejszy od niej, a jeździ najlepszymi
    samochodami jakie są na rynku.

    Jeśli coś jest nie tak, szef może ją zwymyślać lub nawet wyrzucić z pracy.

    Kontakty towarzyskie ogranicza praktycznie wyłącznie do przedstawicieli tego
    samego zwodu.

    Czasami musi swoją pracę wykonywać w domu klienta, a czasem w hotelu, w którym
    tenże przebywa (ale wtedy klient płaci za hotel a czasami nawet stawia drinki).

    Stosuje różne środki (np. Red Bulla czy nawet narkotyki), aby utrzymać się w
    formie.

    Ma luksusowe mieszkanie, ale bywa w nim bardzo rzadko.

    Wychodząc do klienta wygląda wspaniale, wracając jest co najmniej wymięta.

    Nawet jeśli jest wściekła na klienta, musi się do niego uśmiechać i być dla
    niego mila.

    Codziennie po kilka razy powtarza sobie: „muszę z tym wreszcie skończyć i zacząć
    normalne życie”.

    Swoje wypowiedzi ubarwia słowami uznawanymi powszechnie za obraźliwe i jest
    zupełnie bezpruderyjna.

    Po całym dniu roboty najczęściej upija się, aby o wszystkim zapomnieć.




    >
    >
    >
    >
    >
    I jak wiesz o kogo chodzi ??............oczywiście chodzi o pracowniczkę działu
    sprzedaży w firmie internetowej
  • miro_mx 25.08.07, 16:18


    "Test osobowości wg Dalai Lamy"





    W wolnej chwili, sprawdź siebie...
    Ten test zawiera tylko cztery krótkie pytania, ale odpowiedzi na pewno Cię
    zaskoczą. Nie oszukuj samego siebie tylko dlatego, że jesteś ciekawy odpowiedzi.
    Twój umysł i Twoje uczucia są jak spadochron: Najlepiej gdy są otwarte.
    Ten test jest także dobra zabawą, ale tylko wtedy gdy dokładnie przestrzegasz
    poleceń.
    Nie oszukiwać!
    Przewijaj stronę powoli, tak aby widzieć tylko aktualny krok przy którym się
    znajdujesz.

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    Pomyśl sobie życzenie zanim zaczniesz! Weź kartkę i ołówek i zapisuj odpowiedzi.
    Będziesz ich potem potrzebował. To jest poważny test pytań i odpowiedzi, który
    powie Ci wiele prawdy o Tobie samym.

    Uwaga: Odpowiadaj na pytania w kolejności.
    To tylko cztery pytania i jeśli przeczytasz je wcześniej, Twoje odpowiedzi nie
    bedą szczere.
    Odpowiedz na pytania zgodnie ze swoimi uczuciami.

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .


    Uporządkuj następujących pięć zwierząt w wymyślonej przez siebie kolejności (tak
    jak Ci się podoba).



    krowa
    tygrys
    owca
    koń
    świnia

    zapisz odpowiedź na kartce

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .



    Dla każdego z poniższych słów dopisz jedno określenie, które pierwsze przychodzi
    Ci na myśl w związku z nim (pierwsze skojarzenie - czasownik, rzeczownik,
    przymiotnik - cokolwiek np. koń - zły, biegnie)

    pies
    kot
    szczur
    kawa
    morze

    zapisz odpowiedź na kartce

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .


    Pomyśl o ludziach z którymi się znasz i porównaj ich z następującymi kolorami
    np. różowy - Piotr (nie można porównać tej samej osoby do dwóch kolorów)

    żółty
    pomarańczowy
    czerwony
    biały
    zielony

    zapisz odpowiedź na kartce

    .

    .

    .

    .


    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .
    .


    Na koniec zapisz sobie:
    Twoja ulubioną liczbę i Twój ulubiony dzień tygodnia.

    zapisz odpowiedź na kartce

    .

    .

    .

    .

    .
    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    Gotowe?
    Upewnij się, że Twoje odpowiedzi SĄ szczere i odzwierciedlają Twoje PRAWDZIWE
    uczucia!
    Ostatnia szansa na poprawę.....
    Za chwilę przeczytasz interpretację Twoich odpowiedzi.

    Ale najpierw powtórz swoje życzenie!

    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .


    Pierwsze pytanie odzwierciedla priorytety w Twoim życiu

    Krowa: oznacza KARIERĘ
    Tygrys: oznacza HONOR, DUMĘ
    Owca: oznacza MIŁOŚĆ
    Koń: oznacza RODZINĘ
    Świnia: oznacza PIENIĄDZE


    Drugie pytanie

    Opis psa to TWOJA WŁASNA OSOBOWOŚĆ
    Opis kota to OSOBOWOŚĆ TWOJEGO PARTNERA
    Opis szczura to OSOBOWOŚĆ TWOJEGO WROGA
    Opis kawy to OPIS TWOJEGO SEKSU
    Opis morza to OPIS TWOJEGO WŁASNEGO ŻYCIA


    Trzecie pytanie

    Żółty: ta osoba nigdy Cię nie zapomni
    Pomarańczowy: ta osobę uważasz za prawdziwego przyjaciela
    Czerwony: ta osobę naprawdę kochasz
    Biały: to pokrewna dusza
    Zielony: ktoś kogo będziesz wspominał całe życie



    Ten test pochodzi od Dalaj Lamy w roku milenijnym. Przekaż adres tego testu
    przynajmniej do tylu osób ile wynosi Twoja ulubiona liczba, a Twoje życzenie
    spełni się w tym dniu tygodnia, który jest Twoim ulubionym.

    To prawda, nawet jeśli w to nie wierzysz.



  • miro_mx 26.08.07, 10:15
    "Test dla każdego"

    1. Czy umiesz rozwiązywać testy?
    a) Jasne! Co w tym trudnego? 0pkt
    b) Czasem mam problemy... 1pkt
    c) Nie mogę! Obserwują mnie! Czekają!! AAAAA!!!! 3pkt
    d) Mowa o teście z puzonami? 4pkt
    2. Jakiej jesteś płci?
    a) mężczyzna 0pkt
    b) kobieta 0pkt
    c) nie odpowiem na to pytanie! 1pkt
    d) puzon 2pkt
    3. Ile to 2+2??
    a) 4 0pkt
    b) 5 2pkt
    c) 4!! 4!! Nie zniosę tego!! AAAAA!!!! 3pkt
    d) kobza 3pkt
    4. Kto według ciebie jest najbardziej normalną osobą?
    a) ja 1pkt
    b) Prezydent 0pkt(chociaż kłóciłbym się:))
    c) Myster Jedi! 3pkt
    d) puzon 0pkt
    5. Czy podoba ci się kolor ściany w twoim pokoju?
    a) Jest ok...ale trzeba w końcu znowu pomalować bo się
    niszczy. 0pkt
    b) Nie tykaj mojej ściany!! No i pobrudziłeś!! Nie zniosę
    tego!!! 2pkt
    c) Nie mam ściany w pokoju. 2pkt
    d) Przemalowałbym na kolor puzonu z pomponikiem 3pkt
    6. Co trzyma cię przy życiu?
    a) Nie rozumiem pytania...żyję bo żyję. 0pkt
    b) wiara/rodzina/praca 1pkt
    c) Pigułki!! Duuużo pigułek!! Och taak!! Więcej!! więcej!! 2pkt
    d) Tralalala puuuzon...pełen owoców...tralala 3pkt
    7. Często wychodzisz na dwór?
    a) Tak. Lubię spędzać dużo czasu na dworze. 0pkt
    b) Nie bo nie lubię! 2pkt
    c) Nie! ONI tam są!! Patrzą...czekają!! Czekają!! 3pkt
    d) Lubię biegać po dworze przy dźwiękach puzonu... 4pkt
    8. Co jesz na śniadanie?
    a) To co zwykle:) 0pkt
    b) Fast fooda (nie mówię tu o kurczaku na rolkach:)) 1pkt
    c) Słodzone jajko sadzone w galarecie z polewą czekoladową!
    3pkt (RUUULEZZ!!:))
    d) Nie jem! Oni wkładają tam różne rzeczy! CIA rozpuściła w pojemnikach z
    farbą narkotyki i teraz wszyscy dekoratorzy wnętrz są pod
    ich kontrolą!! 4pkt
    9. Z czym kojarzy ci się... stokrotka?
    a) Z łąką, kwiatami, motylkami. 0pkt
    b) moją dziewczyną/chłopakiem 1pkt
    c) Z kamerami! W stokrotkach są kamery z dostępem do satelity!! Patrzą na
    nas!! AAAAA!! 3pkt
    d) Z serenadą na puzonie 2pkt
    10. Co powinno znajdować się dodatkowo w apteczce pierwszej pomocy?
    a) Dodatkowe opatrunki, bandaże, plastry... 0pkt
    b) Kanapki 1pkt
    c) Pigułki!!! Duuuużo pigułek!! 2pkt
    d) co to jest apteczka pierwszej pomocy? I czy podaje ją się
    z frytkami? 2pkt
    e) Aligator! 4pkt:))
    11. Za co dostajesz kicki na ircu?
    a) Nie dostaję 0pkt
    b) nie lubię irca 0 pkt
    c) za spam, flood 2pkt
    d) za puzon 3pkt (Absta: Co ty masz do puzonu????)
    e) nie mam pojęcia! 2pkt
    12. Co powinnoznajdować się na puzonie?
    a) Niech już będzie jak jest! 0pkt
    b) Oni tam są!! Patrzą na nas! 2pkt
    c) Wentylator? 1pkt
    d) Pomponik w kolorze różowym, piękna zielona wstęga w
    kropki seledynowe, śliczne kwiatuszki i różowe papucie! 3pkt
    13. Co myślisz w szkole/pracy??
    a) o szkole/pracy 0pkt
    b) o grach/dziewczynach/chłopakach/imprezach 1pkt
    c) Nie myślę/nie chodzę do szkoły 2pkt
    d) o puzonie 3pkt
    e) o pigułkach!! Duuużo pigułek!! 3pkt
    14. Kim jest Jezus?
    a) Zbawicielem 0pkt
    b) Coś słyszałem... 1pkt
    c) On patrzy na nas!! Jest z nimi w zmowie!! 2pkt
    d) moim największym koszmarem! 2pkt
    e) Piliśmy razem piwo w podstawówce. 2pkt
    15. Uruchamiając zdolności profetyczne można dojść do przekonania, że
    leseferystyczne uwarunkowania prowadzą do denucjacji osobników o nieznanej
    proweniencji. Prawda czy fałsz?
    a) Ależ oczywiście, że prawda! Przykład: Qn'ik-mieszka w
    Kielcach! 0pkt (oberwę za to:))
    b) Nie? 1pkt
    c) Zbiory w tym roku będą udane. 2pkt
    d) Otóż wychodząc z wizualnego aspektu koncepcji dochodzimy do kontrowersji
    więc determinizm pallatywny partycypuje intensywnie w kategorii absolutnej!
    Przykład:Qn'ik mieszka w Kielcach 2pkt
    16. Kto ma najbardziej pomieszane w głowie?
    a) Ten palant co napisał ten tekst! 0pkt
    b) Moim zdaniem to wariaci. 1pkt
    c) ludzie mówią, że ja 1pkt
    d) ONI! Obserwują mnie! Czekają! Patrzą! 3pkt
    e) Politycy. 1pkt
    17. Co widzisz w snach?
    a) nie pamiętam 0pkt(przyznaj się: Boisz się przyznać!)
    b) cycki 2pkt
    c) Kreew! Duużo krwi!! 3pkt
    d) puzon 3pkt
    e) kwiatuszki 1pkt
    18. Czy wierzysz w życie pozagrobowe?
    a) Tak, jestem wierzącym katolikiem. 0pkt
    b) Niee. 1pkt
    c) Są na świecie demony, diabły, wiedźminy. 2pkt
    d) Ba! Też się bałem duchów kiedy żyłem. 3pkt
    19. Masz jakieś ambicje?
    a) Oczywiście. Mam zamiar poprzez swoją pracę(i zarobki motywujące mnie do
    dalszej pracy) być dumnym z siebie, że uczestniczę w rozwoju naszego kraju. 0pkt
    (BURP!)
    b) A...co? 1pkt
    c) Nie dorwą mnie! mowy nie ma! 2pkt
    d) nie mam. 1pkt
    20. Kto rządzi?
    a) Władza 0pkt
    b) kuejk:) 2pkt
    c) spisek! Międzynarodowy spisek mleczarzy, lodziarzy, farmaceutów!
    Muuuahahahaha! Pigułki! 3pkt
    d) JA! 2pkt
    e) Wielki Morhoł 3pkt (ci co czytają wiedzą

    >
    >
    >
    >
    >
    >

    * * * * * * * * P U N K T A C J A * * * * * * * *
    [0 - 24] - Jesteś normalny. ZA normalny! Wyluzuj sztywniaku! Chwyć puzon albo
    co. Trza się wyluzować.
    [25 - 35] - Jesteś normalny ale zdarza ci się rzadko, że...a nie powiem co bo
    mnie zabijesz :-) Sam wiesz dobrze o czym mówię :-) Pamiętaj: Bądź grzeczny!
    [26 - 45] - Wow! Jesteś zwariowany! Masz dziwaczne poczucie humoru. Rzadko
    jesteś normalny. Sam nie wiesz czy chcesz być normalny czy nie.
    [46 - 53] - Bueblbueblbueblbueblbueblbuebl!! No i oto siedzisz w pomieszczeniu
    bez klamek! Chje chjechje! Kup se kaftan, załóż nocnik na głowę, bo tylko tak ci
    wygodnie.
    [54 - 60] - Jesteś normalnie nienormalny. A w dodatku na wolności. Przybij
    pjondke ;-)

  • miro_mx 27.08.07, 09:54
    Jedziesz samotnie samochodem nocą w burzy. Mijasz przystanek autobusowy i
    widzisz troje ludzi oczekujących na autobus:

    > Staruszkę, która wygląda, jakby właśnie umierała.

    > Twojego dobrego przyjaciela, który kiedyś uratował Ci życie.

    > Cudowna kobietę (lub faceta), dokładnie taka o jakiej zawsze marzyłeś.

    Komu z nich zaproponowałbyś podwiezienie, zakładając, ze masz
    tylko jedno wolne miejsce w samochodzie (powiedzmy, ze jedziesz małym kabrioletem)?

    Pomyśl chwilkę, zanim przewiniesz dalej!

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    Możesz zabrać umierająca staruszkę i uratować jej życie.

    Możesz zabrać przyjaciela i zrewanżować mu się za uratowanie Ci
    życia.

    Jednak wówczas może się okazać, ze już nigdy nie spotkasz swojej
    wymarzonej miłości...

    Pomyśl jeszcze trochę...

    .

    .

    .

    .

    No jeśli już poddajesz się, przeczytaj:
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >

    To proste. Dałbym kluczyki swojemu przyjacielowi z prośba, by zabrał staruszkę
    jak najszybciej do szpitala. Sam zaś zostałbym na przystanku i wspólnie z
    kobieta z mych marzeń zaczekałbym na autobus...

  • babczyk 27.08.07, 15:03
    miro_mx napisał:

    > Jedziesz samotnie samochodem nocą w burzy. Mijasz przystanek
    autobusowy i widzisz troje ludzi oczekujących na autobus:
    > Staruszkę, która wygląda, jakby właśnie umierała.
    > Twojego dobrego przyjaciela, który kiedyś uratował Ci życie.
    > Cudowna kobietę (lub faceta), dokładnie taka o jakiej zawsze
    marzyłeś.
    >
    > Komu z nich zaproponowałbyś podwiezienie, zakładając, ze masz
    > tylko jedno wolne miejsce w samochodzie (powiedzmy, ze jedziesz
    > małym kabrioletem)?

    > Pomyśl chwilkę, zanim przewiniesz dalej!

    Staruszce, to dla tego że nie zaszkodzi mi tak jak ci dwaj pozostali.

    Pozatem, Paniom w tym wieku można bardziej zaufać jak tym dwóm
    pozostałym.

    Mam to akurat na tapecie i na tym forum więc, wiem co mówię.
  • bykira 27.08.07, 18:55
    miro_mx napisał:
    >
    > > Jedziesz samotnie samochodem nocą w burzy. Mijasz przystanek
    > autobusowy i widzisz troje ludzi oczekujących na autobus:
    > > Staruszkę, która wygląda, jakby właśnie umierała.
    > > Twojego dobrego przyjaciela, który kiedyś uratował Ci życie.
    > > Cudowna kobietę (lub faceta), dokładnie taka o jakiej zawsze
    > marzyłeś.
    > >
    > > Komu z nich zaproponowałbyś podwiezienie, zakładając, ze masz
    > > tylko jedno wolne miejsce w samochodzie (powiedzmy, ze jedziesz
    > > małym kabrioletem)?
    >
    > > Pomyśl chwilkę, zanim przewiniesz dalej!

    babczyk napisał:

    Staruszce, to dla tego że nie zaszkodzi mi tak jak ci dwaj pozostali.
    >
    > Pozatem, Paniom w tym wieku można bardziej zaufać jak tym dwóm
    > pozostałym.
    >
    > Mam to akurat na tapecie i na tym forum więc, wiem co mówię.
    Czużbys myślał o mnie ? a skoro tak to uważasz mnie za przyjaciela
    który uratował Ci życie czy cudowną kobietę (), dokładnie taką o
    jakiej zawsze marzyłeś?
    Pozdrawiam, chyba czas na koniec tej krucjaty :)))
  • babczyk 27.08.07, 21:39
    >bykira napisała:

    >Czużbys myślał o mnie ?

    Niestety ale tak nie jest i to, nie z mojej winy.

    >a skoro tak to uważasz mnie za przyjaciela
    >który uratował Ci życie czy cudowną kobietę (), dokładnie taką o
    >jakiej zawsze marzyłeś?

    Nawet nie wiesz o czym czy też kim marzyłem.

    Kobietę.... choć nie lubię tego słowa gdyż wszyscy jesteśmy
    jednakowi tylko inaczej….zawsze szanowałem tak jak moją mamę która
    była.......kobietą i w dodatku też ...człowiekiem.

    >Pozdrawiam, chyba czas na koniec tej krucjaty :)))

    To nie ja zacząłem przewracać się o Twoje problemy ale.....to ty
    chciałaś błysnąć swym....intelektem.

    Więc...daj mi spokój i nie nadużywaj mego nicku ...babczyk w
    celach............no właśnie .....jakich.

    Sama sobie odpowiedz na to pytanie ale, nie na forum bo.....i po co.

    Fałszywych przyjaciól i tak mam na potęgę więc po co mi
    jeszcze .......jeden.
  • grandy 08.08.07, 10:28
    Pewien uczony postanowił stworzyć kobietę, więc wyjął z kaloryfera
    żebro. Kobiety nie stworzył, ale zalało mu mieszkanie więc na jedno
    wyszło, bo miał wydatki.
  • bykira 08.08.07, 10:36
    grandy napisał:
    Kobiety nie stworzył, ale zalało mu mieszkanie więc na jedno
    > wyszło, bo miał wydatki

    Alż z Cebie cynik..:)) czy twoja żona tylko kasę wydaje?
    Proszę zauważyć że to ja- kobieta założyłam ten wątek(ciekawe jak
    szybko admin go usunie, ha ha ). a panowie jak na komendę szybciutko
    podłapali i tylko żle kobietkach. Zawsze twierdziłam, że panowie to
    najwięksi plotkarze.
  • grandy 08.08.07, 10:49
    bykira napisała:
    > panowie jak na komendę szybciutko podłapali i tylko żle kobietkach

    Zarzut - jeżeli o mnie chodzi - chybiony, ponieważ ja napisałem
    wyłącznie o mężczyźnie-fajtłapie, który bez kobiety kompletnie sobie
    nie radzi. W jego przypadku kobieta to nadzieja i suche mieszkanie,
    więc - gdy chodzi o kobiety - post mój ma wydźwięk bardzo pozytywny.
  • bykira 08.08.07, 10:53
    Nie potrafię Cię przegadać, zawsze wychodzisz na swoje :)Więc już
    nawet próbowac nie bedę......
  • grandy 08.08.07, 12:57


    Gdyby czas płynął w drugą stronę to byłoby tak pięknie...

    Zaczyna sie od tego, że kilku gości przynosi cię w skrzyneczce i
    oczywiście od razu trafiasz na imprezę. Żyjesz sobie spokojnie jako
    starzec w domku. Stajesz się coraz młodszy.

    Pewnego dnia dostajesz odprawę w postaci grubszej gotówki i idziesz
    do pracy. Pracujesz jakieś 40 lat i poznajesz uroki życia. Zaczynasz
    pić coraz więcej alkoholu, coraz częściej chodzisz na imprezy no i
    coraz częściej uprawiasz seks.

    Jak już masz to opanowane, jesteś gotów żeby trafić na studia. Potem
    idziesz do szkoły. Coraz mniej od ciebie wymagają, masz coraz więcej
    czasu na zabawę.

    Robisz się coraz mniejszy, aż trafiasz do... hmm, gdzie pływasz
    sobie przez 9 miesięcy wsłuchując się w uspokajający rytm bicia
    serca.

    A potem nagle Twoje życie kończy się... orgazmem.

  • bykira 08.08.07, 13:10
    grandy napisał:

    A potem nagle Twoje życie kończy się... orgazmem.
    Ha ha ha ale z kontekstu wynika że nie Twoim.......
  • vikii2 08.08.07, 15:59
    mrozik.jarek napisał:

    >
    >
    > forum.myportal.cn.net.pl/index.php?showtopic=4978

    Sorry za szybko wcisnelam enter.Na tamtym forum to jestes
    Ty ,czy "zwaliles to na zywca"?
  • vikii2 08.08.07, 16:03
    Jezeli ktos zechcialby to prosze bardzo wpisywac.
    Ja Baran:D
  • babczyk 08.08.07, 16:07
    vikii2 napisała:

    > > forum.myportal.cn.net.pl/index.php?showtopic=4978
    >
    > Sorry za szybko wcisnelam enter.Na tamtym forum to jestes
    > Ty ,czy "zwaliles to na zywca"?


    Jędruś. Ty w ogóle jesteś niereformowalny. Gdy wciskasz enter to
    najwyżej zaczyna ci sie nowe zdanie od nowej linii a nie wysłanie
    zaczętego postu.

    Zacznij w końcu być normalnym człowiekiem działającym pod swym
    nickiem a nie czepiaj się d..y Maryny pod..... innymi nickami.

    Jeśli mowa o ..zwaleniu… to co lub kogo miałeś na myśli. Bo ja o swe
    tyły niestety, dbam.
  • vikii2 08.08.07, 16:13
    Jestem kobieta ,czy Ty wszedzie widzisz Jedrusiow?

    Mow mi Viki:D
  • babczyk 08.08.07, 16:17
    Przestań opowiadać pierdoły, Jędrus.
  • vikii2 08.08.07, 16:23
    babczyk napisał:

    > Przestań opowiadać pierdoły, Jędrus.

    Narabales sie ,czy co?
  • babczyk 08.08.07, 16:25
    Niestety ale tak nie odpowieda kobieta chyba, że .... po przejściach
    z tobą.
  • vikii2 08.08.07, 16:33
    babczyk napisał:

    > Niestety ale tak nie odpowieda kobieta chyba, że .... po
    przejściach
    > z tobą.
  • mrozik.jarek 08.08.07, 16:32
    babczyk napisał:

    > Przestań opowiadać pierdoły, Jędrus.

    Sprawa jest większego kalibru. Jeden osobnik od dłuższego
    czasu robi nas wszystkich w konia. Potrzebna jest komisja śledcza.
  • babczyk 08.08.07, 16:36
    Fajnie by było ale, po co. Toż to taki forumowy folklor. A tak przy
    okazji, cos Panu podeślę na gazetę.

  • vikii2 08.08.07, 16:38
    mrozik.jarek napisał:

    > babczyk napisał:
    >
    > > Przestań opowiadać pierdoły, Jędrus.
    >
    > Sprawa jest większego kalibru. Jeden osobnik od dłuższego
    > czasu robi nas wszystkich w konia. Potrzebna jest komisja śledcza.
    A, prosze bardzo ,moze wreszcie wyjasnimy i na samych
    przeprsinach sie nie skonczy:D
  • bykira 08.08.07, 16:39
    Panowie! , Panowie ja załozyłam ten wątek żeby się odstresować.
    Klikam tutaj sobie o pierdołach z kimkolwiek kto o pierdołach chce
    klikać. Jak chcecie sie kłocic to prosze sobie założyc wątek RING
    WOLNY i tam się kopcie, plujcie na siebie i co tylko jeszcze!!
  • vikii2 08.08.07, 16:43
    bykira napisała:

    > Panowie! , Panowie ja załozyłam ten wątek żeby się odstresować.
    > Klikam tutaj sobie o pierdołach z kimkolwiek kto o pierdołach chce
    > klikać. Jak chcecie sie kłocic to prosze sobie założyc wątek RING
    > WOLNY i tam się kopcie, plujcie na siebie i co tylko jeszcze!!

    Wiem o tym ,a moze sobie wreszcie wyjasnimy ,kim
    jestem ,pozwolis?
    Chodzi o plec
    Kto tu jest specjalista od IP ,to wysle
    Ze lubie xxxelka to nie znaczy ,ze jestem mezczyzna ,jestem
    100% kobieta
  • bykira 08.08.07, 16:47
    vikii2 napisała:

    Kto tu jest specjalista od IP ,to wyśle
    Odezwij się na moje gg po uprzednim wpisaniu mnie na listę 4953113
  • babczyk 08.08.07, 16:43
    Najpier trzeba mówic o pierdołach a nie zarzucać komukolwiek i
    cokolwiek, Jędruś.

    W kazdym razie ja juz kończe temat o..... innych.
  • grandy 08.08.07, 17:06


    Żona do męża :
    - Zobaczysz, przyczepię kartkę nad naszym łóżkiem, że jesteś idiota.
    Niech całe miasto się dowie.


  • babczyk 08.08.07, 17:11
    grandy...jestes...Wielki bo wiem że nie jesteś.....babczykiem.

    Pozdrawiam.
  • bykira 08.08.07, 17:14
    babczyk napisał:

    grandy...jestes...Wielki bo wiem że nie jesteś.....babczykiem.
    Samoumartwienie?
  • bykira 08.08.07, 17:31
    Trzech studentów siedzi w pokoju i opowiada o sylwestrze. Pierwszy
    mówi:
    - No, ja to bylem na Hawajach, słoneczko grzało, dziewczyny w
    bikini - fajnie było.
    Na to drugi:
    - Ja byłem w Austrii, fajerwerki, dziewczyny z zimna się przytulały.
    - A ty gdzie byłeś? - pytają trzeciego.
    - A ja siedziałem z wami w pokoju i nie paliłem tego gówna.

  • ssocratesowa 08.08.07, 18:57
    biuro administratora nieruchomości:

    www.joemonster.org/i/ag/urlop12.jpg
    --
    wiem, że nie wiem
  • bykira 08.08.07, 21:37
    Ha,ha temat odstresowujący tak wszystkim pomógł, że i problemy że
    Wspólnotami ludziska przestali mieć........ zero wpisów.
  • marylalysiak 08.08.07, 22:25
    Właściciel:
    to gdzie ja mam to podpisać(podwyżka ogólno warszawska zimna
    woda i kanalizacja)
    Wie pan,pani-mówię- najlepiej na dole pod pismem.

    :))))
  • bykira 08.08.07, 23:27
    marylalysiak napisała:

    > Właściciel:
    > to gdzie ja mam to podpisać(podwyżka ogólno warszawska zimna
    > woda i kanalizacja)
    > Wie pan,pani-mówię- najlepiej na dole pod pismem.
    >
    > :))))
    Ta.........przez pierwsze kilka lat mnie wiele rzeczy irytowało, a
    teraz proszę 1 jest się z czego pośmiać.........
  • kaczowstret 17.08.07, 00:03
    Piotr Tymochowicz powiedział:

    Jakby to powiedzieć... cóż, chyba nikogo nie zaskoczę, jak powiem, że prezydent niewiele się różni od premiera. Zarówno wyglądem jak i sposobem bycia. Jak Kubą Rozpruwaczem miał być Jarosław, a strażakiem, który gasi pożary, miał być Lech, to była prosta retoryka zaproponowana przez Michała Kamińskiego. Taktyka nie udała się. Prezydent w roli dbającego o porozumienia, dialog, koalicję, funkcjonuje jak ociężały umysłowo. Z powodów pewnie impotencji umysłowej. Choć wizerunkowo była to dobrze zdefiniowana rola. Prezydent powinien być kimś kto łączy, rozwiązuje spory, a nie jeszcze je zaognia. No, ale skoro prezydentowi nie przeszkadza mieszanie z błotem własnej żony, to marny z niego mężczyzna.
  • madox44 17.08.07, 08:00
    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4392623.html
    Lech Kaczyński ma niezawodny sposób na oszczędzanie pieniędzy. Po
    prostu nie nosi przy sobie gotówki. Sposób rzeczywiście skuteczny,
    ale niekoniecznie dla prezydenta. Szczególnie, jeśli później musi
    pożyczać pieniądze podczas mszy...

    Bracia Kaczyńscy mają trudności z zarządzaniem finansami. Jarosław
    ujawnił jakiś czas temu, że nie ma konta. Dlaczego? Ponieważ ktoś
    mógłby mu przelać dużą sumę pieniędzy.

    Lech Kaczyński z kolei nie dysponuje gotówką i już kolejny raz
    musiał pożyczać pieniądze na tacę - doniósł "Super Express". Rok
    temu prezydenta poratował Radek Sikorski. W tym roku pieniędzy
    użyczył Roman Polko.

    Może warto, aby prezydenta wyposażono przynajmniej w jakieś drobne?
    Budżet na tym nie ucierpi a zawsze uniknie się kolejnej
    prezydenckiej wpadki...


  • kaczowstret 17.08.07, 00:33
    Dyktafony w dobrej cenie - nie dla idiotów.
    No dobra... Ok... Kilku kupiło.
  • babczyk 17.08.07, 15:32
    Jak widze i to forum opadły oszołomy.

    Można tylko zapytać....

    Z jakiej opcji i...co dla wspólnot mieszkaniowych owi
    cwaniacy.....zronili.
    Bo łatwo jest opluwać tych ..inaczej myślących.

    I gdzie jest w morde ..moderator tegoz forum.
  • grandy 19.08.07, 00:16

    Kobieta z przodu, schylona nad gablotą, wybiera pierścionek od
    Tiffany’ego, mężczyzna stoi prosto, z tyłu, z gotowym... portfelem.
  • grypsera 19.08.07, 00:39
    Powyższe to raczej ulubiona pozycja panów pod warunkiem że portfel
    mają zasobny w karty i inne dobra :))) Natomiast hmmm..kobiety chyba
    lepiej wiedzą jaka jest ich ulubiona pozycja. Proponuję żeby się
    wypowiedziały. Ankieta:
    Dominująca
    Uległa
    Zapraszam kobitki do głosowania :))))
    I biorąc powyższe pod rozwagę idę rozważania snuć do łóżeczka.
  • bykira 19.08.07, 23:33
    Kobieta myśląca jest jak samozapłon - niestety!!!!
  • grandy 19.08.07, 23:51

    Jeżeli mężczyźnie w jakiś cudowny sposób udałoby się zrozumieć o
    czym myśli kobieta, to i tak nie byłby w stanie w to uwierzyć.

  • vikii2 20.08.07, 09:11
    grandy napisał:

    >
    > Jeżeli mężczyźnie w jakiś cudowny sposób udałoby się zrozumieć o
    > czym myśli kobieta, to i tak nie byłby w stanie w to uwierzyć.
    >

    A ja "slyszalam" ,ze mezczyzni nie mysla
    glowa ,tylko "pewna czescia ciala" hehe
  • grandy 20.08.07, 11:49

    vikii2 napisała:
    > A ja "slyszalam" ,ze mezczyzni nie mysla
    > glowa ,tylko "pewna czescia ciala" hehe

    To wynika z bilansu krwi w ciele mężczyzny. Gdy jeden z organów
    zostanie przekrwiony, to krew musi odpłynąć z innych organów.
    Najczęstszym skutkiem tego jest niedokrwienie i niedotlenienie mózgu
    mężczyzny, który w tym stanie ma prawo do bezmyślności. Również
    gwałtowna potrzeba snu - to tylko rodzaj omdlenia. Proszę więc nam
    nie czynić zarzutów z powodu naszej naturalnej biologicznej budowy -
    jako i my szanujemy to u kobiet. Żądamy równouprawnienia,
    zaprzestania dyskryminacji i ciągłych żądań sprzecznych z naszą
    naturą!
  • grypsera 20.08.07, 11:56
    ha ha ha , udane
  • vikii2 20.08.07, 19:22
    Przepraszam wszystkich Panow :D
  • ssocratesowa 20.08.07, 20:19
    Pytanie do eksperta tego Forum - czy to prawda???
    Ekspert to człowiek, który nie myśli - on wie. /F.L.WRIGHT/
    --
    wiem, że nie wiem
  • lech66 22.08.07, 23:11
    Gość luksusowego hotelu składa u kelnera zamówienie:

    - Proszę dwa gotowane jajka. Jedno tak miękkie, ze zarówno żółtko
    i białko ma być w stanie płynnym, a drugie takie twarde, żebym miał
    kłopoty z jego pogryzieniem. Proszę również dwa plasterki boczku,
    zimne, ale z jednej strony zwęglone, oraz spalonego, kruszącego się
    w dłoniach tosta. Masełko niech będzie tak zmrożone, żebym za nic w
    świecie nie mógł go rozsmarować.
    Proszę także o bardzo słabiutką kawę, o temperaturze pokojowej.

    - To bardzo skomplikowane zamówienie, proszę pana. Nie wiem, czy
    nasi kucharze potrafią?

    - Wczoraj ku.. potrafili!
  • cento11 26.08.07, 13:24
    Faktycznie piszecie tu piredoły przenieście się na czat i tam dajcie
    sobie na wolę i nie zajmujcie tu miejsca ani czasu ludziom którzy
    chcą się czegoś dowiedzieć ,zapomnieliście chyba co niektórzy po co
    jest to forum .Wiem ,że wiele osób co by nie mówić o jakości
    niektórych wypowiedzi napewno poszło do przodu w tematach
    wspólnotowych i są jednak bardziej otrzaskani i czują się faktycznie
    właścicielami. Co do wizerunku członka zarządu i jego wpływu na
    wspólnotę to jest porównanie jaki ma wpływ prezydent naszego kraju
    na nasz kraj ,to powinno wystarczyć . Pozdrawiam serdecznie
    centusiaczek.
  • cento11 26.08.07, 13:24
    Faktycznie piszecie tu piredoły przenieście się na czat i tam dajcie
    sobie na wolę i nie zajmujcie tu miejsca ani czasu ludziom którzy
    chcą się czegoś dowiedzieć ,zapomnieliście chyba co niektórzy po co
    jest to forum .Wiem ,że wiele osób co by nie mówić o jakości
    niektórych wypowiedzi napewno poszło do przodu w tematach
    wspólnotowych i są jednak bardziej otrzaskani i czują się faktycznie
    właścicielami. Co do wizerunku członka zarządu i jego wpływu na
    wspólnotę to jest porównanie jaki ma wpływ prezydent naszego kraju
    na nasz kraj ,to powinno wystarczyć . Pozdrawiam serdecznie
    centusiaczek.
  • kaczowstret 26.08.07, 15:02
    cento11 napisał:
    > Co do wizerunku członka zarządu i jego wpływu na
    > wspólnotę to jest porównanie jaki ma wpływ prezydent naszego kraju
    > na nasz kraj ,to powinno wystarczyć.

    Chciałeś nas obrazić?

  • bykira 26.08.07, 15:05
    Nie myślę że chciał nkogokolwiek obrazić poprostu stwierdził ze
    wizerunek członka zarządu ma wpływ na postrzegalność wspólnoty na
    zewnątrz czyli w relacjach z osobami trzecimi. Osobiście też tak
    uważam.
  • cento11 26.08.07, 19:13
    właśnie tak jaki zarząd taka wspólnota.....
  • cento11 26.08.07, 19:14
    Taką mamy wspólnotę jaką potrafimy zrobic ...niech żyje kononowicz...
  • cento11 26.08.07, 19:21
    Właściciwie to wszystko zależy ,powtarzałem to setki razy od samych
    właścicieli i zarządu tu żadne mądrości wasze czy moje nie
    pomogą ,żadne ustawy, nakazy , czy zakazy . Jeżeli mieszkasz we
    wspólnocie możesz trafic na spoko gości ,możesz też trafic na
    kompletnych przygłópów albo na patologię -jakies żurostwo i tylko
    twoja sprawa co z tym zrobisz zawsze możesz sie wyprowadzić a jak
    jest to niemożliwe to znajdż normalnych ludzi i walcz z tym
    wszelkimi sposobami albo się z tym pogódż ,tu nie ma innych
    rozwiązań. Pozdrawiam serdecznie.
  • babczyk 26.08.07, 20:56
    Wybacz cento11.

    Dla autora tego postu będącego członkiem zarządu są
    najważniejsze....pierdoły i ten temat ciągnie na siłę.

    Więc nie ma sie czemu dziwić tak niskim a wręcz dennym poziomem tego
    forum gdyż, najważniejsze są.... pierdoły.

    Zarządcy i członkowie zarządów właścicielskich....tak trzymać bo
    cała reszta potoczy się po waszej myśli.

    Pozdrawiam Cię za twe szersze spojrzenie na sprawy wspólnot a nie na
    forowane na siłę.......pierdoły.
  • czajnik5 30.08.07, 21:21
    W zasadzie nie mam chwilowo nic na podorędziu na odstresowanie, natomiast
    chciałem dopisać setnego posta. I udało się.
  • bykira 31.08.07, 07:44
    Ha ha no to ci się udało.........i nawet nie wiesz jakie to zabawne,
    może nie jesteś narodowym ale forumowym bohaterem ha ha .
  • bykira 03.09.07, 12:27
    Co sądzicie o powyższym stwierdzeniu i jak myślicie z czego to
    wynika?
  • babczyk 03.09.07, 15:20
    Ma w 100% rację. Czy ja i moja rodzina żyje za wschodnią granicą.

    Swego czasu wielki guru " bolek " też mieszał tak jak dziś, kaczory.
    I jak na tym wyszliśmy?

    Tych cwaniaków szanuje sie tylko poza granicami Polski , tylko dla
    czego.
    Jak oni ich tak lubią to niech zamieszkają z rodzinami w tym kraju a
    potem, zobaczymy.

    A stwierdzenie "Kto ma neta ten ma w domciu syf" jest obrazą dla
    mej żony jak i wszystkich pozostałych kobiet, bo to one trzymają
    porządek i ład we własnych gospodarstwach domowych.

    Właśnie pokazałaś się z jak najgorszej strony. Tak trzymaj.

    Nigdy nie bluzgałem na kobiety które z reguły pracują na kilku
    etatach nie mając za to żadnego wynagrodzenia i satysfakcji poza
    ubliżeniami i podobnymi stwierdzeniami do twojego
    stwierdzającymi "Kto ma neta ten ma w domciu syf"

    Pozostawiam to, bez komentarza.
  • babczyk 09.09.07, 18:51
    No Panowie kaczowstret i mrozik.jarek, to było nie złe.

    Przynajmniej jest naprawdę wesoło i warto też czasami jednak tu
    wpaść.
    Tak trzymajcie.

    Pozdrawiam.
  • gosiakz 19.09.07, 22:31
    "Politycy doprowadzili już do tego, że kiedy czytam, że PREZYDENT
    BYŁ NA PREMIERZE, to nie wiem, czy to relacja z wydarzenia
    kulturalnego,czy kolejny skandal seksualny...:)))"

    wanda43

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.