Dodaj do ulubionych

Na remont Twego balkonu złożą się sąsiedzi....

  • babczyk 07.03.08, 18:09
    Jak się ma Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Administracyjna, Pracy i
    Ubezpieczeń Społecznych z dnia 3 października 2002 r. III RN 153/2001

    wraz z uzasadnieniem www.marsta.org/czytaj_artykul.php?
    artykul=2

    do obecnej uchwały o sygn. III CZP 10/08.
  • xxxll 08.03.08, 20:41
    Ja uważam, że tylko elemnty konstrukcyjne (wraz z warstwą
    wodoszczelną) i zaliczane do tzw. elewacji - są częściami wspólnymi,
    reszta to własność właściciela lokalu do którego jest przynależniony
    (wykończenie-glazura, kolorystyka).

    Taki też i podział kosztów stosuję na jego utrzymanie (konserwacja
    bieżąca , remonty).
  • grandy 07.03.08, 19:17
    babczyk zatytułował wątek:
    > Na remont Twego balkonu złożą się sąsiedzi...

    Można wiedzieć, skąd wziąłeś tytuł wątku?


    babczyk napisał:
    > Uchwała SN (sygn. III CZP 10/08) będzie wiązała wszystkie sądy.

    Odpowiedź Sądu Najwyższego na pytanie prawne wiąże tylko ten sąd,
    który je zadał.


    > Jak się ma Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Administracyjna, Pracy i
    > Ubezpieczeń Społecznych z dnia 3 października 2002 r. III RN 153/2001
    > do obecnej uchwały o sygn. III CZP 10/08.

    Ma się tak, jak wyrok uwzględniany w orzecznictwie od ponad 5 lat
    - do niczego, bo odpowiedzi na zapytanie prawne, w sprawie o podanej
    sygnaturze, jeszcze nie znamy.
  • grandy 07.03.08, 22:29
    babczyk napisał:
    > Przy okazji, podsyłam link do owego postanowienia.
    > www.sn.pl/aktual/pytaniapr/ic/III-CZP-0010_08.pdf

    Babczyku, podany przez Ciebie link prowdzi do postanowienia Sądu
    Apelacyjnego o zadaniu pytania prawnego Sądowi Najwyższemu.

    Dopiero gdy przeczytamy uchwałę Sądu Najwyższego wraz z jej
    uzsadnieniem (którego przygotowanie potrwa kilka tygodni) - będziemy
    mogli stwierdzić, co postanowił Sąd Najwyższy.

    Wątpię, aby stanowisko Sądu Najwyższego zmieniło się znacząco w
    powównaniu z wyrokiem z 2002 r. powieważ w obu sprawach (raz jako
    przewodniczący, raz jako sprawozdawca) orzekał ten sam sędzia -
    SSN Jerzy Kwaśniewski.

    Przypomnę, że w uzasadnieniu wyroku z 3 października 2002 roku
    znalazło się następujące stwierdzenie:
    "Innymi słowy, balkony mogą zależnie od koncepcji architektonicznej
    danego budynku być zarówno częścią elewacji spełniającą jedynie
    funkcję zdobniczą lub zostać przeznaczone do użytku ogółu
    właścicieli albo przynależeć do poszczególnych lokali mieszkalnych i
    być przeznaczone do wyłącznego użytku ich właścicieli."

    Innymi słowy, w zależności od konkretnych okoliczności, balkon może
    być uznany jako część prywatna lub część wspólna nieruchomości.

    Nie wydaje się mi, aby Sąd Najwyższy odszedł od tej interpretacji i
    orzekł o jednoznaczej kawlifikacji stanu prawnego balkonów
    niezależnie od ich zmiennych stanów faktycznych.


  • xxxll 08.03.08, 22:53
    O konstrukcję balkonu musi zadbać wspólnota
    Autor: Izabela Lewandowska 07-03-2008,

    "Właściciel mieszkania remontuje na swój koszt tylko przestrzeń
    wewnętrzną balkonu. Nie obciąża go naprawa balkonu jako elementu
    budynku" - Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale z 7 marca
    2008 r. (sygn. III CZP 10/08).

    Choć SN wyjaśnił w niej wątpliwości prawne powstałe w konkretnej
    sprawie, dotyczy ona w praktyce milionów członków wspólnot
    mieszkaniowych w całym kraju.

    żródło: www.rp.pl/artykul/103604.html
  • owner_wm 08.03.08, 23:41
    To jest link do postanowienia Sądu Apelacyjnego w Gdańsku o
    wystąpieniu z pytaniem prawnym do SN (wraz z opisem wcześniejszych
    wyroków w "sprawie balkonowej" w Gdańsku).

    Uchwała SN jest tutaj:
    www.sn.pl/orzecznictwo/2_1.html
    --
    owner
    www.wspolnota.net.pl
  • xxxll 08.03.08, 23:45
    suplement

    Uchwała z dnia 7 marca 2008 r. (sygn. akt III CZP 10/08).

    "Właściciel lokalu mieszkalnego ponosi wydatki związane z
    utrzymaniem w należytym stanie balkonu stanowiącego pomieszczenie
    pomocnicze służące wyłącznie zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych
    osób zamieszkałych w tym lokalu.

    Wydatki na remonty i bieżącą konserwację części budynku, które są
    elementem konstrukcji balkonu trwale połączonym z budynkiem
    obciążają wspólnotę mieszkaniową. "

    Teraz mamy całość.
  • ola19801 09.03.08, 09:16
    Witam.
    W związku z podjętą uchwałą, czy wymiana ( zerwanie lastriko)
    podłogi na balkonie, ( na który dostęp ma jeden właściciel) w celu
    założenia izolacji ( zlikwidowanie przecieków)
    , na którą położono nową podłogę z płytek jest ingerowaniem w
    konstrukcje czy nie?

  • xxxll 09.03.08, 09:51
    ola19801 napisała:

    > W związku z podjętą uchwałą, czy wymiana ( zerwanie lastriko)
    > podłogi na balkonie, ( na który dostęp ma jeden właściciel) w celu
    > założenia izolacji ( zlikwidowanie przecieków)
    > , na którą położono nową podłogę z płytek jest ingerowaniem w
    > konstrukcje czy nie?


    Moim skromnym zdaniem za zerwanie lastryko i naprawę izolacji płaci
    wspólnota , a za położenie glazury (materiał+ robocizna) właściciel
    lokalu.
  • grandy 09.03.08, 14:20
    Elementem konstrukcyjnym trwale związanym z budynkiem jest
    wyłącznie płyta balkonowa. Ułożona na tej płycie izolacja oraz
    wierzchnia warstwa wykończeniowa - to są części prywatne balkonu,
    o które dbać musi właściciel lokalu.

    Przez analogię: w łazience częścią wspólną jest strop, a częściami
    prywatnymi - uszczelnienie brodzika kabiny prysznicowej, kafelki i
    właściwy odpływ wody z powierzchni podłogi. Za przeciek z balkonu,
    podobnie jak za przeciek z łazienki - odpowiada właściciel lokalu.

    Obowiązek remontu płyty balkonowej spoczywa na wspólnocie, ale ma ona
    również prawo wystąpienia z roszczeniem do właściciela lokalu za
    szkody powstałe w płycie balkonowej w związku z niewłaściwym stanem
    technicznym balkonu.
  • bykira 09.03.08, 15:31
    Zaryzykowałabym baaardzo ogólnikowe stwierdzenie ,że balkon od
    zewnątrz należy do wspólnoty ( jako element elewacji), a od wewnątrz
    do właścicielaam :-)Zaznaczam, że to duży ogólnik.
  • grandy 09.03.08, 16:27
    bykira napisała:
    > Zaryzykowałabym baaardzo ogólnikowe stwierdzenie ,że balkon od
    > zewnątrz należy do wspólnoty ( jako element elewacji), a od wewnątrz
    > do właścicielaam :-)Zaznaczam, że to duży ogólnik.

    To jak z kobietą: powłoka zewnętrzna jest przedmiotem powszechnej
    adoracji, ale deifikacja środeczka jest stosunkowo zindywidualizowana.
    Jest jednak zasadnicza różnica - czasami za wszystko płaci ktoś
    jeszcze inny - ten najgorzej poinformowany.
  • bykira 09.03.08, 16:33
    Niech płaci skoro nie interesuje się na tyle , aby mieć potrzebne
    informacje.
  • xxxll 09.03.08, 18:04
    bykira napisała:

    > Zaryzykowałabym baaardzo ogólnikowe stwierdzenie ,że balkon od
    > zewnątrz należy do wspólnoty ( jako element elewacji), a od
    > wewnątrz do właścicielaam :-)Zaznaczam, że to duży ogólnik.


    Masz racje _bykiro_, bo prawnicy "walą" tylko ogólnikami ,
    bo, z czego by żyli.

    Nie spotkałem w życiu wyroku (postanowienia) sądowego, a zwłaszcza
    SN, które byłoby jednoznaczne i zrozumiałe dla zwykłego
    śmiertelnika ... jak białe czy czarne ... u nich wszystko jest "byle
    jakie" ... szare...
  • bykira 09.03.08, 18:14
    To ja chyba jestem nieśmiertelna, bo rozumiem doskonale treści
    uzasadnienia :-)
  • xxxll 09.03.08, 18:29
    bykira napisała:

    > To ja chyba jestem nieśmiertelna, bo rozumiem doskonale treści
    > uzasadnienia :-)

    ...a ile cię to kosztowało? :-))
  • bykira 09.03.08, 18:40
    w czasch kiedy chodziłam do szkoły - te były bezpłatne. To właśnie
    dużo czytając można się nauczyć, czytania ze zrozumieniem. Polecam !
    Owszem uzasadnienia pisane są szczególnym językiem, ale po
    wielokrotnym przeczytaniu wielu ustaw i uzasadnień do
    orzeczeń,zrozumienie wyjaśnień do uchwał SN jest prostsze( chyba
    siedzą tam najlepsi w branży)niż zrozumienie bełkotu z sądów
    rejonowych czy apelacyjnych. Co instancja dalej tym łatwiej
    zrozumieć :-)
  • xxxll 09.03.08, 17:49
    grandy napisał:

    > Elementem konstrukcyjnym trwale związanym z budynkiem jest
    > wyłącznie płyta balkonowa. Ułożona na tej płycie izolacja oraz
    > wierzchnia warstwa wykończeniowa - to są części prywatne balkonu,
    > o które dbać musi właściciel lokalu.


    BZDURA. Ale co "prawnik"(???) może na ten temat wiedzieć.
  • grandy 09.03.08, 18:57

    Skoro znów Cię swędzi od wewnątrz pusta czaszka i nie potrafisz
    ominąć moich postów, to Ci Jendróś przypominam, że z kretynami
    nie dyskutuję.
  • bykira 09.03.08, 19:01
    grandy napisał:

    >
    > Skoro znów Cię swędzi od wewnątrz pusta czaszka i nie potrafisz
    > ominąć moich postów, to Ci Jendróś przypominam, że z kretynami
    > nie dyskutuję.
    >
    Tego się po Panu , Panie Grandy nie spodziewałam. A fe !Co za
    istotny spadek klasy ! :-((
  • xxxll 09.03.08, 19:16
    bykira napisała:

    > Tego się po Panu , Panie Grandy nie spodziewałam. A fe !Co za
    > istotny spadek klasy ! :-((

    Jakiej klasy? minus nieskończoność to jest dla niego nobilitacja.
  • bykira 09.03.08, 19:22
    Pan też niech przestanie zachowywać się jak dziecko ! Obaj macie
    sporą wiedzę na temat wspólnot a,że czasami różnicie się w poglądach
    to jeszcze nie powód, żeby Dwóch dorosłych facetów sobie ubliżało, a
    inni w tym ja byli zmuszeni to czytać. Ja sobie poprostu nie życzę,
    mało tego proponuję , aby pod moim postem podpisali się wwszyscy
    którym przeszkadzają chamskie odzywki.
  • grandy 09.03.08, 19:27
    bykira napisała:
    > Obaj macie sporą wiedzę na temat wspólnot

    Obraziłaś mnie ciężko. Żądam zadośćuczynienia!
  • bykira 09.03.08, 19:40
    Co cię zadowoli?
  • wiseman1 09.03.08, 19:31
    bykira napisała:

    ...
    > mało tego proponuję , aby pod moim postem podpisali się wwszyscy
    > którym przeszkadzają chamskie odzywki.

    Chamskie odzywki sa oznaka pewnej skazy na psychice - samouwielbienia i chorobliwej wrecz pewnosci ze jest sie nieomylnym.
  • xxxll 09.03.08, 19:34
    PAX
  • grandy 09.03.08, 19:17
    Wiesz dlaczego ten nasz biedny kraj wygląda tak, jak wygląda?
    Bo nam kiedyś rodzice wmawiali (a naszym rodzicom - dziadkowie), że
    mądry powinien ustąpić głupszemu. No to się głupota rozpanoszyła
    po pałacach i forach internetowych.

    Głupotę należy wypalać gorącym żelazem, a to niestety skutkuje
    smrodem spalenizny.

    ------------------------------------
    "Durnia mamy za Prezydenta" - stwierdził Lech Wałęsa w dniu 16 lutego 2007 r. i potwierdziła Prokuratura Okręgowa w Warszawie dniu 27.02.2008 r., (sygn. V Ds. 97/07).
  • wiseman1 09.03.08, 19:21
    grandy napisał:

    > ------------------------------------
    > "Durnia mamy za Prezydenta" - stwierdził Lech Wałęsa w dniu 16
    lutego 2007 r. i
    > potwierdziła Prokuratura Okręgowa w Warszawie dniu 27.02.2008 r.,
    (sygn. V Ds.
    > 97/07).

    Rozpoznal w nim siebie samego.

  • grandy 09.03.08, 19:32
    wiseman1 napisał:
    > Rozpoznal w nim siebie samego.

    Jeżeli tak, to automatycznie przestał być durniem, bo zgadzam się z
    opinią Stefana Kisielewskiego:

    "Gdyby dureń zrozumiał, że jest durniem, automatycznie przestałby
    być durniem. Z tego wniosek, że durnie rekrutują się jedynie spośród
    ludzi pewnych, że nie są durniami".
    /Stefan Kisielewski, "Rzeczy najmniejsze"/
  • wiseman1 09.03.08, 19:43
    grandy napisał:

    > wiseman1 napisał:
    > > Rozpoznal w nim siebie samego.
    >
    > Jeżeli tak, to automatycznie przestał być durniem, bo zgadzam się z
    > opinią Stefana Kisielewskiego:
    >
    > "Gdyby dureń zrozumiał, że jest durniem, automatycznie przestałby
    > być durniem. Z tego wniosek, że durnie rekrutują się jedynie spośród
    > ludzi pewnych, że nie są durniami".
    > /Stefan Kisielewski, "Rzeczy najmniejsze"/

    A wiec decyzja prokuratury byla usprawiedliwiona.
    Jak tylko Walesa zrozumial ze jest durniem (poznal swoje zachowanie w zachowaniu Kaczynskiego) obaj przestali byc durniami.
  • grandy 09.03.08, 19:52
    Przprowadzany przez Ciebie rachunek logiczny zdań, niebezpiecznie
    przybliża nas do wszczęcia nowego postępowania sprawdzającego przez
    prokuraturę. Jeżeli nie ze względu na naruszenie art. 135 § 2 kodeksu
    karnego, to z powodu ujawnienia tajemnicy państwowej.
  • bykira 09.03.08, 20:03
    grandy napisał:

    Obraziłaś mnie ciężko. Żądam zadośćuczynienia!

    Cóż mam uczynić , aby odzyskać Twe łaski ?
    Pozdrawiam
    I :-)
  • grandy 09.03.08, 20:22
    bykira napisała:

    >> grandy napisał:
    >> Obraziłaś mnie ciężko. Żądam zadośćuczynienia!

    > Cóż mam uczynić , aby odzyskać Twe łaski ?


    Ponieważ szkoda ma charakter niemajątkowy, to powetowanie powinno
    mieć podobną postać. Oczekuję więc od Ciebie zadośćuczynienia w
    autorskiej formie wierszowanej, zawierającej co najmniej 8 wersów.


  • bykira 09.03.08, 20:28
    Na forum wkleić czy ma być na mejla? Moze napisz na jaki temat i w
    jakim gatunku bo polecę częstochową w razie braku wymogów :-)
  • grandy 09.03.08, 20:34

    Tematu nie narzucam i abyś niczym nie była skrępowana, to
    zadośćuczynienie proszę przesłać mailem, tylko do mojej wiadomości.

  • bykira 09.03.08, 20:41
    Rozumiem, że tęsknisz za moimi mejlami :-)
  • grandy 09.03.08, 20:54
    bykira napisała:
    > Rozumiem, że tęsknisz za moimi mejlami :-)

    Ach, ta kobieca intuicja. Kara i jednocześnie nagroda dla mężczyzn...
  • bykira 09.03.08, 21:47
    Zaczęło się od balkonu,
    Wielu użyło tonu,
    Zbyt wysokiego,
    Wzbudziło to mój niepokój,
    Chciałam przywrócić spokój.
    I chyba wbiłam ość w czyjś zad,
    uczynił się zatem ślad.
    I stąd to Zad-0ść- Uczynienie.
    I :-)
  • ulot 09.03.08, 22:07
    Witam.
    I już po temacie.
  • grandy 09.03.08, 23:48

    Mej zadości dość.

    Uczynienie przyjęte.

  • bykira 09.03.08, 23:55
    No to mi ulżyło :-)Mam nadzieję, że Twój zadek na tym nie ucierpiał !
  • babczyk 10.03.08, 16:22
    Gdyż fora towarzyskie na pewno nie zajmują się wspólnotami ale ....

    Sąd Najwyższy o remontach części składowych mieszkania czyli,
    balkon należy do właściciela lokalu.

    ORZECZENIE.....

    www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2171.221.0.39.19.2.0.1.htm


    Liczę, że bykira i grandy powiedzą to co mają do powiedzenia a nie
    będą sobie spijali miodu z .........resztę, dopiszcie sobie sami.
  • grandy 10.03.08, 16:42
    Babczyku nie zaśmiecaj forum niechlujnymi artykułami pracowymi.
    Tymczasem znamy uchwałę Sądu Najwyższego:
    --------------
    "Właściciel lokalu mieszkalnego ponosi wydatki związane z
    utrzymaniem w należytym stanie balkonu stanowiącego pomieszczenie
    pomocnicze służące wyłącznie zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych
    osób zamieszkałych w tym lokalu.
    Wydatki na remonty i bieżącą konserwację części budynku, które są
    elementem konstrukcji balkonu trwale połączonym z budynkiem
    obciążają wspólnotę mieszkaniową."
    --------------
    Niczego ona nie zmienia w dotychczasowej wykładni przepisów
    ustawy o własności lokali. Musimy jeszcze poczekać na uzasadnienie,
    bo tam mogą być zawarte dalsze wskazówki do prawidłowego
    kwalifikowania części prywatnych i wspólnych nieruchomości.

    Tylko sama uchwała i jej uzasadnienie może być przedmiotem analizy,
    a nie nieudolnie sklecone artykuły prasowe (vide: bzdura w ostatnim
    zdaniu przytoczonego artykułu: "Uchwała SN wiąże wszystkie sądy.")
  • babczyk 10.03.08, 17:19
    Ja zaśmiecam? Poczytaj sobie swe wpisy powyżej i skończ pieprzyć.

    To ty na siłę na tym forum starasz się udowodnić to, że masz coś do
    powiedzenia, gdy w rzeczywistości tak nie jest.

    Nie odpowiadałem na twe zaczepki gdyż już mnie to przestało bawić.

    To forum jest od niesienia pomocy niezorientowanym właścicielom a
    nie takim niedouczonym członkom zarządów jak ty.
    Nie wspomnę też o wielu nieukach z licencją, którzy to na tym forum
    dopiero się dokształcają robiąc później właścicieli na szaro
    wmawiając im, że są w błędzie lub tym podobnie. Ja i wielu innych
    przerabiamy to obecnie na sobie.

    Robisz z siebie omnibusa wiedzy jak ci ze wspolnota.net.
    Jak widzę, mało kto docenia twe wypowiedzi, którymi to chcesz
    uchodzić za eksperta? Dla mnie jesteś tylko jednym z wielu który
    chce na siłę na tym i nie tylko forum, zaistnieć.

    Więc, daj sobie siana i poczytaj swe wypociny, które to wnoszą
    więcej śmieci aniżeli, konkretów.

    Z twymi mądrościami czy poradami na pewno nie jednemu forumowiczowi
    sądy porządnie dokopały.

    Pytanie. To, co zacytowałeś jest twą wypowiedzią czy też tych
    mądrzejszych od ciebie których to na siłę dołujesz, ale za to jakże
    chętnie, cytujesz.

    Jeśli masz coś do powiedzenia, powiedz, jeśli masz coś do
    poprawienia czy uściślenia zrób to, ale skończ pieprzyć, bo jak
    widzę, gorole tacy jak ty, poza chrzanieniem nic innego nie potrafią.
  • bykira 10.03.08, 17:24
    I nie ma nad czym w dalszym ciagu się rozwodzić.
    No chyba, że rozwód ma dotyczyć czego i kogo innego.
    Grandy czy my sobie jakiś miód spijamy? Czy poprostu nadzwyczajnie
    się rozumiemy, co niektórych w oczy kole. Więc, może jednak ten
    rozwód jest potrzebny ?
  • babczyk 10.03.08, 17:42

    Jeśli ten domorosły prawnik wmawia innemu forumowiczowi to aby
    omijał szerokim łukiem jego wypowiedzi wyzywając go ( czy słusznie
    nie mnie to oceniać choć w tym temacie mam swe zdanie ) to dlaczego
    taki podobno inteligentny gorol przypieprza się do mnie.

    Można zapytać. O co mu biega, bykira.

    Czyżby to była zemsta za naruszenie przezemnie Twej godności czy też
    niepochlebnymi pod Twoim adresem wypowiedziami?

    Jak napisałem. Nie mam najmniejszego zamiaru zaśmiecać tego forum
    wojną z grandym czy jemu podobnym osobnikom.

    Bawcie się tak dalej robiąc przy okazji z innych.....resztę
    dopiszcie sobie sami.

  • grandy 10.03.08, 20:09
    babczyk napisał:
    > Bawcie się tak dalej robiąc przy okazji z innych.....resztę
    > dopiszcie sobie sami.


    Bykiro, niestety z Babczyka nie uda się nam zrobić barana.


  • bykira 10.03.08, 20:57
    Znowu masz rację! :-(( Ale to nie jest kwestia spóźnienia- Z TYM SIĘ
    NIE ZGODZĘ !
    Pozdrawiam
    I
    Babczyk, Ciebie też lubię masz swój osobisty urok...
    niezaprzalnie!
  • grandy 10.03.08, 21:07
    bykira napisała:
    > Znowu masz rację! :-(( Ale to nie jest kwestia spóźnienia-
    > Z TYM SIĘ NIE ZGODZĘ !

    Bykiro, Ty masz większą rację od mojej, bo ja z Twoją racją zgadzam
    się bez dyskusji!


  • bykira 10.03.08, 21:26
    suma, sumarum za bardzo się zgadzamy - zaczynam się bać !!
  • xxxll 05.04.08, 13:31
    Skoro sperma lub inna używka uciska Ci szare komórki prawnicze to Ci
    przypomiam Przemuś , że idiota prawnik, jak się obwołałeś, nie
    będzie mi ograniczał konstytucyjnych praw. Zwłaszcza na ogólnym
    forum.


    --
    "Uczenie się jest jak wiosłowanie pod prąd"
  • bykira 05.04.08, 13:48
    To żenujące, że tak nonszalancko obnosisz swoje zainteresowanie
    wydzielinami ustrojowymi innego faceta.
    Może to z braku własnych wydzielin ?
  • manifa 05.04.08, 20:08
    faux pas :(
  • bykira 06.04.08, 10:54
    manifa napisała:
    Bykiro miła i wiedząca
    Dziękuję :-)
  • xxxll 05.04.08, 21:19
    nie zaczepiaj masz przcież GG juz to uzgodniliśmy
    --
    "Uczenie się jest jak wiosłowanie pod prąd"
  • hannneczka 05.04.08, 13:57
    grandy napisał:
    > Skoro znów Cię swędzi od wewnątrz pusta czaszka i nie potrafisz
    > ominąć moich postów, to Ci Jendróś przypominam, że z kretynami
    > nie dyskutuję.


    xxxll napisał:
    > przypomiam Przemuś , że idiota prawnik, jak się obwołałeś, nie
    > będzie mi ograniczał konstytucyjnych praw. Zwłaszcza na ogólnym
    > forum.


    A gdzie w konstytucji napisano, że Grandy ma obowiązek dyskutowania
    z kretynami?





  • xxxll 05.04.08, 21:24
    hannneczka napisała:

    > A gdzie w konstytucji napisano, że Grandy ma obowiązek
    > dyskutowania z kretynami?

    Wróć i zacznij od początku, kto może stawiać diagnozy lekarskie?
    Chyba nie (deb) prawnik?


    --
    "Uczenie się jest jak wiosłowanie pod prąd"
  • wspolnota.huby 06.04.08, 12:55
    ostrzegam - xxxll nie zna nawet ustawy o włąsności lokali
  • wspolnota.jaracza 06.04.08, 22:38
    xxxll udziela porad sprzecznych z przespisami

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.