Od kiedy płaci się podatek od nieruchomości? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

  • W grudniu 2000 podpisałem akt notarialny kupna mieszkania od developera.
    Blok jednak nie został odebrany przez gminę z ich tylko znanych powodów.
    Nie można było się w nim zameldować (dla wydziału meldunkowego nie istniał),
    a prawnie dla wydziału architektury blok był w budowie.

    Gmina odebrała mój blok dopiero w maju 2002 (czyli po półtora roku).

    Natomiast ta sama gmina kazała mieszkańcom juz w roku 2001 płacić podatek od
    nieruchomości.
    Czy płaci sie podatek od nieruchomości która oficjalnie jest w budowie?
    Od kiedy płaci się ten podatek? Od dnia podpisania aktu notarialnego, czy od
    dnia odebrania przez gminę?
    A jeśli podpisuję akt notarialny na nieruchomośc, która się buduje?
    Jakie przepisy to regulują?

    Nie są to duże kwoty, lecz chodzi mi o zasadę.
    --
    Vampi_r
  • vampi_r napisał:

    >
    > W grudniu 2000 podpisałem akt notarialny kupna mieszkania od developera.
    > Blok jednak nie został odebrany przez gminę z ich tylko znanych powodów.
    > Nie można było się w nim zameldować (dla wydziału meldunkowego nie istniał),
    > a prawnie dla wydziału architektury blok był w budowie.
    >
    > Gmina odebrała mój blok dopiero w maju 2002 (czyli po półtora roku).
    >
    > Natomiast ta sama gmina kazała mieszkańcom juz w roku 2001 płacić podatek od
    > nieruchomości.
    > Czy płaci sie podatek od nieruchomości która oficjalnie jest w budowie?
    > Od kiedy płaci się ten podatek? Od dnia podpisania aktu notarialnego, czy od
    > dnia odebrania przez gminę?
    > A jeśli podpisuję akt notarialny na nieruchomośc, która się buduje?
    > Jakie przepisy to regulują?

    Wazny jest momen zostania wlascicielem i warunki umowy z deweloperem.
    gdy umowa nie stanowi inaczej, wlascicielem w przypadku nowego budynku i
    lokalu ktory nie ma jeszcze swojej kw jest deweloper do czasu uprawomocnienia
    się wpisu w kw zmiany wlasciciela. Deweloper powinien wiec ponosic koszty
    utrzymania lokalu wlaczajac podatek. Poniewaz w momencie uprawomocnienia sie
    wpisu w kw "wracamy" sie wstecz do dnia zlozenia kwitow w sadzie przez
    notariusza - deweloper zgodnie z literalnym brzmieniem naszych przepisow o kw
    i hipotece moze domagac sie zwrotu ww. oplat (wlaczajac podatek) od
    wlasciciela lokalu. Czy tak sie dzieje w praktyce? Chyba rzadko, wszyscy wiemy.

    Umowa sprzedazy lokalu (w formie aktu notarialnego) moze i powinna
    doprecyzowac czy tez zmodyfikowac kulawe prawo ustalajac "przekazanie" praw
    wlascicielskich nabywcy lokalu juz w momencie zawarcia aktu notarialnego. To
    bedzie pelnomocnictwo dewelopera na mocy ktorego nabywca staje sie czlonkiem
    wspolnoty zanim uprawomocni sie wpis o zmianie wlasnosci. To niezbedne by
    uczestniczyc w zebraniu wspolnoty, podejmowaniu uchwal itp. Umowa powinna
    rowniez precyzowac inne sprawy wlaczajac rozliczenia finansowe (koszty
    utrzymania lokalu i zaliczki w poczet kosztow zarzadu ponoci nabywca lokalu -
    nie bedac jeszcze formalnie wlascicielem lokalu).

    Oczywiscie gdy lokal ma juz swoja kw i Kowalski sprzedaje go Nowakowi, mamy do
    czynienia ze sprzedaza oznaczonej rzeczy, a wiec zgodnie z kc - wlascicielem
    staje sie Nowak z chwila podpisania aktu notarialnego.

    Pozdrawiam,


    --
    Maciej Tertelis
    mtertelis@chello.pl
    gg ## 3326115

    Szukasz wzoru umowy o zarzadzanie - znajdziesz tutaj:
    www.ksiegarnia.beck.pl/book.php?ks=2078
  • No dobra, ale co z tym odbiorem bloku?
    Ja kupiłem nieruchomość będącą oficjalnie w budowie.
    Czy ten podatek płacimy od gruntu, czy od murów?
    Jeśli od gruntu, to rozumiem - podpisałem akt i juz.
    Jeśli od samego mieszkania, to chyba gdy nieruchopmość jest jeszcze w budowie,
    nie powinienem płacić.
    --
    Vampi_r
  • Inaczej sie spytam.
    Kupiłem grunt i buduję na nim domek.
    Od kiedy będe musiał płacić podatek od nieruchomości?
    Czy ten podatek jest jedynie od gruntu? Czy też od murów?
    --
    Vampi_r
  • Od gruntu placi się osobno, od lokalu (mieszkalnego) osobno. Od budynku w
    budowie - nie płaci się, choć w skrajnych przypadkach i urokach naszego
    systemu, byc może poszczególne gminy róznie podchodzą do tematu. Dla mnie tutaj
    inny problem jest istotny. Skoro budynek w budowie, to trudno przecież mówić o
    wspolnocie mieszkaniowej, więc jak w zgodzie z prawem powinien funkcjonować
    (rozliczać) się blok? Załóżmy, że developer (zgodnie np z umową, czy realiami)
    nie odgrywa już tu roli.
  • Tu poruszyłas ważny problem.
    Ja dokładnie nie wiem jak funcjonowała moja wspólnota. Po prostu mnie to nie
    interesowało.
    Tym niemniej jakos działała, choć skoro blok nie miał oficjalnie swojego
    adresu, to sam nie wiem z kim podpisało umowę MPO, STOEN i inne.
    To naprawdę ciekawe.
    --
    Vampi_r
  • vampi_r napisał:

    > Tu poruszyłas ważny problem.
    > Ja dokładnie nie wiem jak funcjonowała moja wspólnota. Po prostu mnie to nie
    > interesowało.
    > Tym niemniej jakos działała, choć skoro blok nie miał oficjalnie swojego
    > adresu, to sam nie wiem z kim podpisało umowę MPO, STOEN i inne.
    > To naprawdę ciekawe.

    Ciekawe, i wcale nie takie rzadkie. Większość osób prywatnych nie interesuje
    się tematem, żyjąc dawnymi czasami, czyli w przeswiadczeniu : ktoś
    (spoldzielnia) wybudował, ktoś (spoldzielnia) będzie się blokiem mniej lub
    bardziej udolnie interesował, dbał o jego dobro. Z tego, co obserwuję, czasami
    problem sam się rozwiązuje i nie taki diabel straszny, czasami właściciele
    budzą sie z ręką w nocniku ...
  • O nie nie, lokator powinien interesować sie tym za co płaci i skoro płaci, to
    wymagac.
    Ja kupowałem u developera i niemal zaraz potem wspólnota wynajęła zarządcę.
    Płacimy więc Panu administratorowi i jego sprawą było/jest zawieranie umów i
    dbanie o to, by wszystko było w porządku.
    Jak dotąd jestesmy zadowoleni i wiemy, że płacimy mu za to również, żebyśmy nie
    musieli sami się tym wszystkim interesować.
    --
    Vampi_r
  • vampi_r napisał:

    > O nie nie, lokator powinien interesować sie tym za co płaci i skoro płaci, to
    > wymagac.

    Proszę zatem zajrzeć do decyzji o wymiarze podatku. Tam będzie podana podstawa
    prawna i wyszczególnienie od jakiej nieruchomości (grunt, garaż, lokal
    użytkowy, mieszkalny itp) został wymierzony.
    Ponownie po raz n-ty przypominam: to nie lokator płaci podatek od nieruchomości
    a właściciel.
    Pozdrawiam.
  • vampi_r napisał:

    > Ja kupowałem u developera i niemal zaraz potem wspólnota wynajęła zarządcę.

    Czy, aby na pewno Wspólnota?

    Pewnie to dociekania akademickie, bo skoro wszystko dobrze się kreci to kto i
    po co miałby wnikać w szczegóły. Niemniej dalej zastanawiam się, kto jest
    zleceniodawcą (kto i w imieniu kogo podpisuje umowę z administratorem, nie
    tylko w tym przypadku), skoro wspólnoty jeszcze nie ma (nie było, bo brak
    wyodrębnionych lokali mieszkalnych, formalnego zakonczenia budowy, itp)?
  • Nie no, lokale były wyodrębnione od początku (aktami notarialnymi) i od
    początku działała wspólnota.
    Tylko moja gmina nie odebrała bloku i nie było oficjalnej zgody na zasiedlenie.

    To zresztą trochę inny problem i nie chcę w to wnikać.
    Przez półtora roku ludzie mieszkali, wykańczali swoje mieszkania, płacili za
    administrowanie, śmieci, gaz, wodę. Zarząd wspólnoty aktywnie działał i jakos
    sie kręciło. Jak? Tego nie wiem.

    Problem w tym, czy za mieszkanie będące oficjalnie w budowie powinienem płacic
    podatek od nieruchomości.
    --
    Vampi_r
  • asam11 napisał:

    > Proszę zatem zajrzeć do decyzji o wymiarze podatku. Tam będzie podana
    podstawa
    > prawna i wyszczególnienie od jakiej nieruchomości (grunt, garaż, lokal
    > użytkowy, mieszkalny itp) został wymierzony.
    > Ponownie po raz n-ty przypominam: to nie lokator płaci podatek od
    nieruchomości
    >
    > a właściciel.
    > Pozdrawiam.

    No właśnie problem w tym, że nie odbierałem pisemek od gminy w sprawie podatku.
    Świadomie.

    To, że właściciel płaci podatek, to oczywiste. Tylko czy nalezy się podatek od
    nieruchomości, która jeszcze jest w budowie?



    --
    Vampi_r
  • vampi_r napisał:

    > asam11 napisał:
    >
    > > Proszę zatem zajrzeć do decyzji o wymiarze podatku. Tam będzie podana
    > podstawa
    > > prawna i wyszczególnienie od jakiej nieruchomości (grunt, garaż, lokal
    > > użytkowy, mieszkalny itp) został wymierzony.
    > > Ponownie po raz n-ty przypominam: to nie lokator płaci podatek od
    > nieruchomości
    > >
    > > a właściciel.
    > > Pozdrawiam.
    >
    > No właśnie problem w tym, że nie odbierałem pisemek od gminy w sprawie
    podatku.
    > Świadomie.
    >
    > To, że właściciel płaci podatek, to oczywiste. Tylko czy nalezy się podatek
    od
    > nieruchomości, która jeszcze jest w budowie?

    Przecież grunt, a to przecież nieruchomość, mie był "w budowie".
  • asam11 napisał:

    >> Ponownie po raz n-ty przypominam: to nie lokator płaci podatek od
    nieruchomości
    >
    > a właściciel.

    Nie tylko wlasciciel.

    Pozdrawiam,

    --
    Maciej Tertelis
    mtertelis@chello.pl
    gg ## 3326115

    Szukasz wzoru umowy o zarzadzanie - znajdziesz tutaj:
    www.ksiegarnia.beck.pl/book.php?ks=2078

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.