Dodaj do ulubionych

"Kary" w Wspólnocie

01.04.09, 12:33
Witam.
Czy ktoś z uczestników forum mógłby się ustosunkować do uchwały
następującej treści „W przypadku zadłużenia przekraczającego kwotę
2000 zł przez właściciela za lokal mieszkalny upoważnia się zarząd
do podjęcia decyzji wstrzymującej dostawę ciepłej wody. Kosztami
związanymi z ta czynnością Wspólnota obciąży właściciela lokalu na
podstawie wystawionej faktury przez uprawnionego wykonawcę” Pisownia
i określenia jak w oryginale.
Nadmieniam, że nie jest to prima aprilis.
Edytor zaawansowany
  • haneczka_wm 01.04.09, 13:34
    ulot napisał:

    > „W przypadku zadłużenia przekraczającego kwotę
    > 2000 zł przez właściciela za lokal mieszkalny upoważnia się
    zarząd
    > do podjęcia decyzji wstrzymującej dostawę ciepłej wody. Kosztami
    > związanymi z ta czynnością Wspólnota obciąży właściciela lokalu
    na
    > podstawie wystawionej faktury przez uprawnionego wykonawcę”

    To, niestety wygląda na prima aprilis. :-))

    Jaka jest podstawa prawna takiego działania? Uchwała?
    Kto wspólnocie dał prawo karania właściciela?
    Zadłużenie powinno być ściągane zgodnie z istniejącym prawem.
    Dlaczego, do tej pory, nikt(zarząd/administrator)nie ściągał długu ?
    Zasnęli snem zimowym, a śpiąc działali również na szkodę
    wspólnoty. :-(

    Takie uchwały to prosta droga do utraty płynności fanansowej
    wspólnoty, a zakręcanie ciepłej wody delikwentowi, niewiele zmieni.
    Wodę nagrzeje sobie na kuchence elektrycznej lub gazowej, albo
    grzałeczką.
  • haneczka_wm 01.04.09, 13:57
    haneczka_wm napisała:

    > Takie uchwały to prosta droga do utraty płynności fanansowej

    Błąd. Oczywiście powinno być: płynności finansowej. :-)
  • owner_wm 01.04.09, 13:59
    ulot napisał:
    > „W przypadku zadłużenia przekraczającego kwotę 2000 zł przez
    > właściciela za lokal mieszkalny upoważnia się zarząd do podjęcia
    > decyzji wstrzymującej dostawę ciepłej wody.


    Byłoby lepiej, gdyby "kara" dotyczyła nie kwoty zadłużenia ogółem, ale
    zadłużenia w opłatach za dane medium.

    Na przykład:

    1) dłużnik zalega z opłatą za c.o. - wspólnota odcina ogrzewanie (o ile jest
    taka techniczna możliwość - jeśli piony c.o. są w lokalach, odciąć się nie da);

    2) dłużnik zalega z opłatą za wodę i ścieki - wspólnota odcina wodę.

    Jeżeli takie postanowienia byłyby zawarte w umowie notarialnej między
    właścicielami lokali, nie można by im niczego zarzucić. Jednak uchwałą nie da
    się ustanowić dodatkowych uprawnień wspólnoty wobec właścicieli.

    Jestem zwolennikiem odcinania mediów dłużnikom BEZ podejmowania uchwał - jeżeli
    wspólnota pośredniczy w dostawie wody lub ciepła (nie ma umów indywidualnych
    umów dostawców z właścicielami lokali), to ma prawo wstrzymać dostawy towaru,
    jeśli odbiorca nie płaci. To jest bardziej dotkliwe, niż sądy, nakazy zapłaty
    czy komornik. To dłużnik jest ten zły, niech on idzie do sądu i czeka latami na
    wyrok. Bez wody i ogrzewania. :)

    Tak robią dostawcy. Ich interesy są prawnie zabezpieczone: mogą odcinać dostawy
    ciepła czy wody. Uprawnienie to nie dotyczy jednak wspólnot i spółdzielni
    mieszkaniowych. Przepisy nie dość, że nakładają na wspólnoty i spółdzielnie
    obowiązek bezpłatnej, niewolniczej pracy na rzecz monopolistów - dostawców wody
    i energii cieplnej (pośrednictwo w rozliczaniu kosztów), to nie dają innych
    możliwości prawnych poza długotrwałym postępowaniem sądowo-komorniczym.

    Jestem ciekaw wyroków sądowych w takich sprawach.
    W razie wyroku niekorzystnego dla wspólnoty, należy każdorazowo wnosić apelację,
    do skargi kasacyjnej włącznie. Jeśli sąd nie nakaże (już na etapie
    zabezpieczenia powództwa) zaniechania takich działań wspólnocie, to można się
    procesować. Trzeba dać dłużnikowi prawo udowodnienia swoich racji przed
    kolejnymi instancjami...

    ---
    owner
  • cento11 28.06.09, 20:06
    Ownerku żaden sąd nie pomoże dłużnikowi słyszłeś kiedyś aby ktoś
    skarżył energię za to że, zabrano mu licznik bo niepłącił za prąd?

    Podobnie jest we wspólnocie jeżeli media dostarcza się do budynku a
    nie do lokalu to wspólnota ma prawo odciąc niepłacącej osobie media
    bo wspólnota to nic innego jak grópa właściceli i są to ich
    wewnętrzne sprawy nie sądu do sądu należy przyznanie komornika do
    ścigania zadłużenia i ewentualnej sprzedaży lokalu na licytacvji.

    Gdzie w uwl ba wogóle gdziekolwiek jest napisane że ja muszę
    utrzymywac kowalskiego i do tego jeszcze brać kredyt i zadłużać
    siętylko po to aby kowalski mógł sobie spokojnie mieszkać???

    Być może tak jest w spółdzielniach ale nie wspólnotach bo niektórzy
    jeszcze się motają...

    To oczywiście nie do ciebie aluzje to z innych postów zaczerpnołem,
    a tam dopiero idiotyzmy aż się włos na głowie jeży swoją drogą tak
    sobie myślę czasem tu zaglądnę przejdę obojętnie ale czasem nie mogę
    wytrzymać skąd niektórzy wynajdują takie brednie i zarażają tym
    innych nudzą się czy co? Wszystko już zostało napisane i wałkują od
    początku tylko inaczej??? przecież nie można pisać czegoś innego o
    tych samych sprawach a często widzę tu takie sprzeczności, często
    rady które dajecie powodują chyba jeszcze gorsze zamiesznie u osób
    pragnących się czegośdowiedzieć ??!!!

    pozdro zmartwiony centusiaczek
  • uowl 01.04.09, 14:10
    O jakiego to rodzaju zadłużenia chodzi?

    Czy wszystkie razem do kupy wzięte?

    Nieruchomość wspólna, dostarczanie mediów do lokalu itp.
  • ulot 01.04.09, 22:53
    Witam
    Razem do kupy wzięte.

  • ulot 02.04.09, 12:06
    Witam.
    To naprawdę nie jest kawał. Takie sprawy dzieją się w wspólnocie
    gdzie podjęto uchwałę o pokrywaniu kosztów zakupu wiązanek z
    zaliczek na koszty zarządu częścią wspólną.
    A żeby było jeszcze śmieszniej to ta wspólnota pomimo tego, że Sąd
    Apelacyjny uchylił uchwałę o zakupie wiązanek podejmuje teraz
    uchwalę o treści „ Właściciele wyrażają zgodę na utworzenie funduszu
    na nieprzewidziane wydatki( np. zakup wiązanek pogrzebowych)
    ustalają jednorazową wpłatę w wysokości 0,02 – zł x ilość udziałów
    wpłaconą w miesiącu maju począwszy od 2009. Fundusz ten rozliczany
    będzie na podstawie faktur i rachunków wystawionych na Wspólnotę”.
    Pisownia oryginalna i jak widać bezsensowna
    Może kilka uwag o tej uchwale. Co być może ostudzi tych, co to „coś”
    chcą głosować? Mogę tylko podpowiedzieć ze autorzy tych uchwał mają
    początki i wywodzą się ze szkoły WAM
  • haneczka_wm 02.04.09, 13:54
    ulot napisał:

    > A żeby było jeszcze śmieszniej to ta wspólnota pomimo tego, że Sąd
    > Apelacyjny uchylił uchwałę o zakupie wiązanek podejmuje teraz
    > uchwalę o treści „ Właściciele wyrażają zgodę na utworzenie
    funduszu
    > na nieprzewidziane wydatki( np. zakup wiązanek pogrzebowych)
    > ustalają jednorazową wpłatę w wysokości 0,02 – zł x ilość udziałów
    > wpłaconą w miesiącu maju począwszy od 2009. Fundusz ten rozliczany
    > będzie na podstawie faktur i rachunków wystawionych na Wspólnotę”.

    Trochę znam tego typu podchody.
    Niestety dokąd będzie taki zarząd - to będą też takie pomysły, a
    reszta spolegliwa i skupiona w chocholim tańcu, będzie podpisywać,
    to co dostanie pod nos, bo cóż jest cenniejszego niż własny święty
    spokój?

    To bierność i niewiedza właścicieli doprowadza do tego typu sytuacji
    i do tego, że takie uchwały przechodzą. Mają to, na co dokładnie
    zasługują.
    We wspólnocie nie można tworzyć funduszy, które przeznaczone są na
    wydatki nieprzewidzianie.
    Po to uchwala się na zebraniu rocznym plan gospodarczy (w tym plan
    zaliczek na rok bieżący), aby było wiadomo na co właściciele
    wpłacają zaliczki.

    Ustawa o właśności lokali określa (art.14), co składa się na koszty
    zarządu nieruchomością wspólną, a w zawiązku z tym, nie pozwala na
    pobieranie od właścicieli zaliczek na bliżej nieokreślone cele.
    Polecam zapoznać się z wyrokiem Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
    (Sygn.Akt I ACa 1226/07) z dnia 18 grudnia 2007 r., a tam jest
    wyraźnie napisane, że:
    "Nie można nałożyć na wspólnotę oraz jej członków odpowiedzialności
    za zaobowiązania inne niż wskazane w art.17 powołanej ustawy (...) z
    funduszu remontowego nie mogą być pokrywane koszty bliżej
    nieokreślonych robót budowlanych innych niż remonty (...) ani nowe
    zadanie inwestycyjne(...)
    przepisy powołanej ustawy [uwl] zezwalają na tworzenie funduszu na
    ponoszenie kosztów o jakich mowa w art. 13 ust 2 tej ustawy..."

    Wydaje mi się, że w tym uzasadnieniu jest błąd w druku, ponieważ w
    tym, co zacytowałam - nie chodzi o art.17, ale art. 14 ustawy, co
    wynika z treści uzasadnienia. Nie chodzi też o art.13 ust.2 - ale o
    art.12 ust.2.
    Ale to tylko taka moja uwaga, jeśli się pomyliłam, proszę mnie
    wyprostować. :-))

    Wspólnota to nie komuna, gdzie wszystko staje się wspólne - nawet
    pieniądze w kieszeniach właścicieli, ktore można wyciągać wolą
    większości. To nie tak ma funkcjonować.

  • xxxll 06.04.09, 13:36

    ulot napisał:
    „ Właściciele wyrażają zgodę na utworzenie funduszu
    > na nieprzewidziane wydatki( np. zakup wiązanek pogrzebowych)
    > ustalają jednorazową wpłatę w wysokości 0,02 – zł x ilość udziałów
    > wpłaconą w miesiącu maju począwszy od 2009. Fundusz ten rozliczany
    > będzie na podstawie faktur i rachunków wystawionych na Wspólnotę”.
    >
    > Pisownia oryginalna i jak widać bezsensowna
    >
    > Może kilka uwag o tej uchwale. Co być może ostudzi tych, co to
    > „coś”; chcą głosować?

    A może tak zaczniesz od początku ... co to jest wspólnota?... nie wiem czemu tak
    ludzkie odruchy wyzwalają tak wiele agresji...





    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
    osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • ola19801 06.04.09, 13:09
    Witam.
    Czy to aby na pewno są „kary”
  • walkaklas 06.04.09, 14:05
    ulot czy możesz podać a jaką to wspólnotę chodzi?
    przynajmniej miasto, ulica, osiedle...
  • ulot 06.04.09, 22:06
    Witam.
    Szczecin WM powstała na bazie lokali kiedyś służbowych (wojsko)Teraz
    WAM ma tylko około 1000/10000 udziałów.
  • walkaklas 07.04.09, 08:11
    uff, nie moje miasto, kupuje nowe mieszkanie, więc wiesz, odetchnąłem, że nie trafię na cóś takowego :-) (chociaż głupcy są wszędzie i ich ich więcej niż się nam wydaje)
  • majkowa 06.04.09, 23:19
    Do uchwały ustosukowuję się pozytywnie. Jestem za.

    Kilka retorycznych pytań:

    1. Czy "karą" można nazwać odcięcie ciepła przez dostawcę za nie
    zapłacenie faktur w budynku jednorodzinnym? - Nie.
    A w budynku wielorodzinnym? Czy tam obowiązuje inne prawo?

    2. Czy "karą" można nazwać odcięcie np. dostaw energii elektrycznej
    (gazu) przez dostawcę w dowolnie położonym lokalu mieszkalnym? - Nie.
    A odcięcie innych mediów (np. wody, ciepła)? Czy inne media
    obowiązuje inne prawo?

    Stroną umowy z zewnętrznym dostawcą wody i ciepła jest wspólnota
    mieszkaniowa i to ona ma prawo ustalać wewnętrzne zasady wymuszania
    wpłat na te media od właścicieli lokali.



  • ola19801 08.04.09, 10:28
    Witam.
    Może na temat czy to jest kara czy nie wypowiedzą sie eksperci? A
    ponadto czy dozwolona jest ona prwnie jeżeli to mają być sankcje
    wobec właściciela?
  • uowl 08.04.09, 13:29
    Wspólnota nie może ani karać właściciela ani odcinać mu mediów.

    jedyną dopuszczalną forma jest postępowanie cywilne.
  • xxxll 08.04.09, 13:52

    uowl napisała:

    > Wspólnota nie może ani karać właściciela ani odcinać mu mediów.
    >
    > jedyną dopuszczalną forma jest postępowanie cywilne.


    Jedynym medium, którego nie wolno całkowicie odciąć jest zimna woda,
    pozostałe według uzgodnień właścicieli lokali popartymi uchwałami WM... np.: Regulaminem rozliczania...

    W innym przypadku zafunduje sobie wspólnota anarchię...

    za Wikipedią:

    W rozumieniu potocznym, anarchia to pojęcie określające:
    * rozkład lub niedowład struktur lub instytucji państwa niezależnie od ich przyczyn
    * chaos organizacyjny w instytucji, organizacji lub społeczności.






    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • owner_wm 08.04.09, 14:40
    xxxll napisał:
    > Jedynym medium, którego nie wolno całkowicie odciąć jest zimna
    > woda, pozostałe według uzgodnień właścicieli lokali popartymi
    > uchwałami WM... np.: Regulaminem rozliczania...


    Przepisy nie zabraniają całkowitego odcięcia dostaw zimnej wody.
    Ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę określa warunki, które muszą być
    spełnione dla odcięcia wody przez dostawcę:

    Art. 8.1. Przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne może odciąć dostawę wody
    lub zamknąć przyłącze kanalizacyjne, jeżeli:
    1) przyłącze wodociągowe lub przyłącze kanalizacyjne wykonano niezgodnie z
    przepisami prawa;
    2) odbiorca usług nie uiścił należności za pełne dwa okresy obrachunkowe,
    następujące po dniu otrzymania upomnienia w sprawie uregulowania zaległej opłaty;
    3) jakość wprowadzanych ścieków nie spełnia wymogów określonych w przepisach
    prawa lub stwierdzono celowe uszkodzenie albo pominięcie urządzenia pomiarowego;
    4) został stwierdzony nielegalny pobór wody lub nielegalne odprowadzanie
    ścieków, to jest bez zawarcia umowy, jak również przy celowo uszkodzonych albo
    pominiętych wodomierzach lub urządzeniach pomiarowych.

    2. Przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne, które odcięło dostawę wody z
    przyczyny, o której mowa w ust. 1 pkt 2, jest obowiązane do równoczesnego
    udostępnienia zastępczego punktu poboru wody przeznaczonej do spożycia przez
    ludzi i poinformowania o możliwościach korzystania z tego punktu.

    3. Przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne o zamiarze odcięcia dostawy wody
    lub zamknięcia przyłącza kanalizacyjnego oraz o miejscach i sposobie
    udostępniania zastępczych punktów poboru wody zawiadamia państwowego powiatowego
    inspektora sanitarnego, wójta (burmistrza, prezydenta miasta) oraz odbiorcę
    usług co najmniej na 20 dni przed planowanym terminem odcięcia dostaw wody lub
    zamknięcia przyłącza kanalizacyjnego.


    Jest sprawą dyskusyjną, czy dostawy wody może odciąć wspólnota jako pośrednik
    między przedsiębiorstwem wod-kan a właścicielem lokalu. Uważam, że tak. Nie
    tylko dlatego, ze do lokalu woda dociera przez instalację wspólną, którą
    zarządza wspólnota. ;) Dla właściciela lokalu faktycznym dostawcą wody jest
    wspólnota, która ma prawo wstrzymać dostawę towaru, jeśli odbiorca za niego nie
    płaci.

    Wspólnota nie dysponuje zastępczym punktem poboru wody - i tu może być problem.
    Jeśli jednak w okolicy jest dostępna pompa lub studnia z wodą zdatną do spożycia
    przez ludzi, wystarczy ją wskazać.

    Jeśli nawet wspólnota miałaby przegrać proces sądowy w tej sprawie, to warto
    taki trud podjąć. Jest niemal pewne, że zanim dojdzie do procesu, dłużnik
    zapłaci swój dług i pozew dłużnika stanie się bezprzedmiotowy.

    ---
    owner
  • xxxll 08.04.09, 22:43
    owner_wm napisał:

    > Wspólnota nie dysponuje zastępczym punktem poboru wody - i tu może być problem.
    > Jeśli jednak w okolicy jest dostępna pompa lub studnia z wodą zdatną do spożycia
    > przez ludzi, wystarczy ją wskazać.

    W teorii to Ty Owner jesteś mistrzem, nawet zadajesz pytania, i na nie odpowiadasz, stawiasz tezy , bronisz ich, a nawet negujesz cząstkowe fragmenty ... tak się zastanawiam po co to teoretyzowanie , czemu ma to służyć...


    A jeżeli w okolicy takiej pompy nie ma, to <owner> będzie "dyżurował" i dostarczał wodę w myśl ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu wodę .. mętną wodę... :)

    owner_wm napisał:

    > Jeśli nawet wspólnota miałaby przegrać proces sądowy w tej sprawie, to warto
    > taki trud podjąć. Jest niemal pewne, że zanim dojdzie do procesu, dłużnik
    > zapłaci swój dług i pozew dłużnika stanie się bezprzedmiotowy.


    "kurde blaszka", wizjoner z tego Ownera czy co... ludziska dzisiaj nie takie strachliwe, aby na widok wezwania do zapłaty ... lecieć i płacić...

    W tym czasie wspólnota jako ogół właścicieli może narobić sobie takiego "smrodu" że będzie "walczyć" nie tylko z właścicielem - dłużnikiem, ale i organizacjami broniącymi takich właścicieli - dłużników ... ;) do tego służy ten wpis Ownera ;)

    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • owner_wm 08.04.09, 23:37
    xxxll napisał:
    czemu ma to służyć...

    Temu, żebyś się czegoś nauczył. Licencja to nie wszystko, wiedza niektórym też
    się przydaje. Tobie nie?

    > ludziska dzisiaj nie takie strachliwe, aby na widok wezwania do
    > zapłaty ... lecieć i płacić...


    Nie "na widok wezwania do zapłaty" lecz na widok braku wody w kranie. To
    najlepsza motywacja do zapłaty długu.

    > do tego służy ten wpis Ownera

    Skąd wiesz?! Wykryłeś spisek, brawo!
    A tak na marginesie, do czego służy twój wpis?
    Co wniosłeś do tematu oprócz bicia piany?

    ---
    owner
  • xxxll 09.04.09, 06:15
    owner napisał:

    > > xxxll napisał:
    > > czemu ma to służyć...
    >
    > Licencja to nie wszystko, wiedza niektórym też
    > się przydaje. Tobie nie?

    Jaką wiedzę?, przepisywanie treści ustaw, paragrafów, ty nazywasz wiedzą? Nie ośmieszaj się Ownerku, wszak mamy Wielki Tydzień i trochę skruchy by ci się przydało. Robisz na forach za "Violette Kubasińską" z serilu "Brzydula".

    Szkoda Ownerku, że nie odniosłeś się do meritum mojego wpisu , lecz dalej teoretyzujesz i promujesz się... tak jak na forum z TWA.
    Jak już coś cytujesz to cytuj w całości.

    > W teorii to Ty Owner jesteś mistrzem, nawet zadajesz pytania, i
    > na nie odpowiadasz, stawiasz tezy , bronisz ich, a nawet negujesz
    > cząstkowe fragmenty ... tak się zastanawiam po co to
    > teoretyzowanie , czemu ma to służyć...


    > A jeżeli w okolicy takiej pompy nie ma, to <owner> będzie
    > "dyżurował" i dostarczał wodę w myśl ustawy o zbiorowym
    > zaopatrzeniu wodę .. mętną wodę... ;)


    > W tym czasie wspólnota jako ogół właścicieli może narobić sobie
    > takiego "smrodu" że będzie "walczyć" nie tylko z właścicielem -
    > dłużnikiem, ale i organizacjami broniącymi takich właścicieli -
    > dłużników ... ;)


    > Jedynym medium, którego nie wolno "całkowicie odciąć" jest zimna
    > woda, pozostałe według uzgodnień właścicieli lokali popartymi
    > uchwałami WM... np.: Regulaminem rozliczania...

    > W innym przypadku zafunduje sobie wspólnota anarchię...



    Nie każdy się urodził takim "geniuszem" jak ty
    i każdy człowiek " ma jakieś wady" ale nie ty ,
    nie każdy chce być wszędzie "liderem", ale to ciebie nie dotyczy. ;)

    Wesołych Świąt Wielkanocnych Ownerku wesołych...:) ;) :)



    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • walkaklas 09.04.09, 10:48
    > W tym czasie wspólnota jako ogół właścicieli może narobić sobie takiego "smrodu
    > " że będzie "walczyć" nie tylko z właścicielem - dłużnikiem, ale i organizacja
    > mi broniącymi takich właścicieli - dłużników ...

    xxxll czy możesz wymienić te organizacje ?
  • melelek 09.04.09, 11:20
    o choćby Niezależne Forum wspolnota.net.pl
  • walkaklas 09.04.09, 12:20
    ???????
    to jest dowcip
  • melelek 09.04.09, 13:41
    walkaklas napisał:

    > ???????
    > to jest dowcip

    a niby dlaczego????? jak się zagłębisz w treści tam wypisywane przez pseudo "prawników"(nicków nie wymienię przez ... hm ...powiedzmy grzeczność) to otrzymasz pełny obraz ochronny właścicieli - dłużników.

    Instrukcje na tacy podane jak nie płacić wspólnocie.... :)
  • walkaklas 09.04.09, 14:04
    być może tak ale to forum to nie jest organizacja zajmująca sie pomaganiem wspólnotowiczom w sensie bezpośrednim,
    xxxll napomknął o takiej raczej
  • xxxll 09.04.09, 19:17

    > xxxll czy możesz wymienić te organizacje ?

    np: warszawskie stowarzyszenie lokaltorów


    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
    osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • walkaklas 10.04.09, 07:07
    ano jest coś takiego,
    jednak oni zajmują się raczej najemcami ?
    xxxll znasz może inne stowarzyszenia
  • wspolnota.net.twa 10.04.09, 09:12
    walkaklas napisał:

    > ano jest coś takiego,
    > jednak oni zajmują się raczej najemcami ?
    > xxxll znasz może inne stowarzyszenia


    Co ty bzdury wypisujesz jakimi najemcami???, byłeś u nich , korzystałeś z ich
    usług ... Oni są jak "zieloni" ... wszystko robią dla kasy, to takie
    stowarzyszenie prawników, którzy walczą z obecnym stanem prawnym ...

    Przyświeca im zasada: "człowiek ma prawo do zamieszkiwania w godnych warunkach",
    kropka. Na czyj koszt, to ich już ich nie interesuje ...



  • walkaklas 10.04.09, 10:00
    A Ty co tak nerwowo. Nazwa mówi, że chodzi o najemców. Jeśli tak nie jest to i OK, dobrze wiedzieć.
    Natomiast jeżeli chodzi im tylko o kasę, to chyba lepiej iść bezpośrednio do prawnika niż bawić się w pseudo stowarzyszenia.
    Co to za stowarzyszenie jeśli działają dla kasy, działanie ich powinno wychodzić z chęci pomocy a nie zarobku.
  • wspolnota.net.twa 10.04.09, 09:17
    xxxll pomarzyć dobra rzecz... Regulamin ... większość wspólnot go nie ma .
  • majkowa 08.04.09, 14:59
    Chciałabym zobaczyć wyrok sądu nakazujący dostarczanie ciepła i wody
    dłużnikowi, zalegającemu wspólnocie np. dwa tysiące złotych.

    Nawet gdyby sąd bardzo chciał zastosować art. 5 Kodeksu Cywilnego,
    to nie widzę tu możliwości logicznego uzasadnienia takiego nakazu.


    K.c. Art. 5. (4) Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by
    był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa
    lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub
    zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie
    korzysta z ochrony.
  • babczyk 08.04.09, 15:11
    majkowa napisała:

    > Chciałabym zobaczyć wyrok sądu nakazujący dostarczanie ciepła i
    wody
    > dłużnikowi, zalegającemu wspólnocie np. dwa tysiące złotych.


    Na tym i nie tylko forum podaje sie szczątkowe wiadomości ku uciesze
    osób posiadających licencje.
    Wszak fora nie są forami mieszkańców wspólnota, ale........są tylko
    dla osób posiadających licencje zarządcy.

    Wielokrotnie spotkałem sie na forach by właściciele byli wprowadzani
    w błąd, co udowadnia jedno...albo właściciele sie zjednoczą albo
    niech płacą frycowe w postaci.......dopiszcie sobie wszystko to, co
    nie mieści sie w odpowiednich zapisach ustaw.


    Pozdrawiam.
  • gaga5115 08.04.09, 22:18
    i nie tylko na forach podaje się szczątkowe wiadomości ku uciesze..
    Masz rację.Niezrzeszeni i słabi finansowo,nie są w stanie utworzyć niezależnego
    forum.
    Zjednoczenie się jest mało prawdopodobne.Skłócają właścicieli lub obdarowują
    niektórych specjalnymi przywilejami.
    Gorzej,że stosują techniki komputerowe by zatrzeć przekaz,lub ośmieszyć
    i nie ma to jak ograniczać dostęp do informacji.
  • walkaklas 09.04.09, 10:54
    a mozna wiedzieć jakie to fora na przykład?
  • ulot 09.04.09, 12:00
    Witam.
    "W przypadku zadłużenia przekraczającego kwotę
    2000 zł przez właściciela za lokal mieszkalny upoważnia się zarząd
    do podjęcia decyzji wstrzymującej dostawę ciepłej wody".
    Czy niema żadnego znaczenia dla zgodności z prawem że w treści
    uchwały mówi się o zadłużeniu nie na wodzie czy cieple
    ale „zadłużeniu za lokal mieszkalny”
  • walkaklas 09.04.09, 12:24
    to pytanie zadaj sobie
  • melelek 09.04.09, 13:46

    ulot napisała:

    > "W przypadku zadłużenia przekraczającego kwotę
    > 2000 zł przez właściciela za lokal mieszkalny upoważnia się zarząd
    > do podjęcia decyzji wstrzymującej dostawę ciepłej wody".
    > Czy niema żadnego znaczenia dla zgodności z prawem że w treści
    > uchwały mówi się o zadłużeniu nie na wodzie czy cieple
    > ale „zadłużeniu za lokal mieszkalny”

    walkaklas odpisał:

    > to pytanie zadaj sobie


    ?????????????????
    to ma być dowcip ;)

  • walkaklas 09.04.09, 14:06
    ???????
  • ulot 09.04.09, 22:45
    Witam.
    Tylko na tyle Was atać?
  • gaga5115 10.04.09, 00:03
    ulot napisał:

    > Witam.
    > Tylko na tyle Was atać?

    Ty nas nie ataćkuj,każdy powiedział swoje.Mogę dodać,że Jozin marzi,aby
    każdy płacił,co on zamarzi.Czy marzenia są realne decyduje Sąd i mu wierzę bo
    jak źle osadzi to sam też będzie płacił.To ,pa.
  • wspolnota.net.twa 10.04.09, 09:14
    gaga5115 napisała:


    > Mogę dodać,że Jozin marzi,aby
    > każdy płacił,co on zamarzi.


    A po co ty "Józka" w to mieszasz, przecież to inny kraj i inne zasady.

  • gaga5115 10.04.09, 11:14
    Jesteśmy we Wspólnocie i nawet 3.50 zł nie daruję.
    Jak się komuś(nikom) coś nie podoba to jest postępowanie nakazowo-upominawcze,czy uproszczone i niech oni mnie podają do Sądu,a będę się bronić i udowadniać swe racje.Taka ma być kolejność.Chcesz coś to udowodnij,że Ci się należy,bo inaczej zrobię Ci kaczuszkę,o tak!
    www.youtube.com/watch?v=fApB8O2vUk8&feature=related
    Taki zarządca czy Zarząd "z bożej łaski",chce mieć pokrętła przy biurku
    i regulować i zakręcać i pomanipulować .A ku-ku.Udowodnij i napisz pozew,przedstaw dokumenty i podstawę prawną,popracuj,a nie wymyślaj praw.
  • walkaklas 10.04.09, 11:26
    100% racja
  • walkaklas 10.04.09, 07:04
    > następującej treści „W przypadku zadłużenia przekraczającego kwotę
    > 2000 zł przez właściciela za lokal mieszkalny upoważnia się zarząd
    > do podjęcia decyzji wstrzymującej dostawę ciepłej wody. Kosztami
    > związanymi z ta czynnością Wspólnota obciąży właściciela lokalu na
    > podstawie wystawionej faktury przez uprawnionego wykonawcę” Pisownia
    > i określenia jak w oryginale.
    > Nadmieniam, że nie jest to prima aprilis.
    Jest to wątpliwej jakości prawnej konstrukcja. Nie wydaje się zasadne karanie odcięciem wody kogoś kto np zalega za wywóz śmieci czy ogrzewanie bo np uważa, że są w jego wspólnocie te media czy usługi źle naliczane a wszystkie inne opłaty pokrywa w całości (o ile oczywiście da się stwierdzić, że zalega za ogrzewanie nie za ciepłą wodę).
    Jeżeli natomiast wśród zaległości są opłaty za ciepłą wodę to już trochę zmienia się postać rzeczy.

    Generalnie uchwała mówiąca o odcięciu dłużnikowi medium za które zalega z opłatami można uznać za poprawne, odcięcie medium za jakiekiolwiek zaległości to już naduzycie.
  • wspolnota.net.twa 10.04.09, 09:06
    walkaklas napisał:

    > Jest to wątpliwej jakości prawnej konstrukcja. Nie wydaje się
    > zasadne karanie odcięciem wody kogoś kto np zalega za wywóz śmieci
    > czy ogrzewanie bo np uważa, że są w jego wspólnocie te media czy
    > usługi źle naliczane

    A co właściciel ma do "uważania" , jak mieszka w blokowisku to ma się zastosować do zasady "większościowego rozstrzygnięcia".

    Jak mu się coś nie podoba to sądu niech idzie , takie jego prawo!!!!

    Z tego postu widać Kolego <walkaklas>, że masz mglistą wiedzę na temat prowadzenia ewidencji pozaksięgowej wspólnoty oraz regulowania przez nią zobowiązań wobec dostawców usług.



  • walkaklas 10.04.09, 10:04
    A ktoś Ci mówił, że mam. Nie mam nic więcej wspólnego ze wspólnotą niż to że niestety do takiego dziwnego tworu przynależę.
    Jeśli poważnie tak uważasz
    > A co właściciel ma do "uważania" , jak mieszka w blokowisku to ma się zastosować do zasady "większościowego rozstrzygnięcia".
    do zwykły ch... jesteś i spi.... od moich wypowiedzi.
  • ola19801 11.04.09, 21:22
    Witam
    Art. 187. 1
    Jeżeli powód będący usługodawcą lub sprzedawcą dochodzi roszczeń
    wynikających
    z umów o:
    1) świadczenie usług pocztowych i telekomunikacyjnych,
    2) przewóz osób i bagażu w komunikacji masowej,
    3) dostarczanie energii elektrycznej, gazu i oleju opałowego,
    ©Kancelaria Sejmu s. 48/48
    2007-08-01
    4) dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków,
    5) wywóz nieczystości,
    6) dostarczanie energii cieplnej
    - jest obowiązany wnieść pozew na urzędowym formularzu.
  • zendra 12.04.09, 19:08
    Ustawa o własności lokali nie przewiduje nakładania kar przez zarząd wspólnoty
    mieszkaniowej lub wspólnotę. Natomiast wydaje się, że najbardziej efektywną
    formą ściągnięcia zadłużenia jest skierowanie pozwu do sądu grockiego o spłatę
    należnego zadłużenia w trybie nakazowym. U nas przyjęto w regulaminie
    porządkowym, że jeżeli właściciel zalega w opłatach przez 3 miesiące to
    automatycznie zostaje powiadomiony, że zostanie skierowany pozew do sądu. Jeżeli
    zadłużony nie ureguluje należności w przeciągu tygodnia czasu od powiadomienia,
    to kieruje są sprawę do sądu. W ubiegłym roku mieliśmy kilka takich przypadków i
    po otrzymaniu nakazu sądowego zaległości zostały uiszczone wraz z odsetkami
    ustawowymi.
  • go4 14.04.09, 11:12
    To nie macie zapisu, że płatność do 10 a potem z automatu naliczane
    są odsetki ?
  • xxxll 14.04.09, 11:27

    go4 napisała:

    > To nie macie zapisu, że płatność do 10 a potem z automatu naliczane
    > są odsetki ?


    ...a dlaczego z "automatu" nie prościej po ludzku, odsetki dopiero przy
    windykacji ...
    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
    osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • go4 15.04.09, 10:24
    Tak bez ostrzeżenia...to niehumanitarne.
  • xxxll 19.06.09, 16:27

    go4 napisała:

    > Tak bez ostrzeżenia...to niehumanitarne.


    :> co niehumanitarne?


    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • administrowanie 22.04.09, 12:31
    Witam, a ja mam prośbę o ustosunkowanie się to takiej treści uchwały
    (czy jest poprawna): "Właściciele lokali są zobowiązani podać na
    piśmie w terminie do dn.31 grudnia 2009 r. odczyty swoich wodomierzy
    (dokonane w ostatnich dniach grudnia 2009 roku) oraz na każde
    wezwanie administratora. Właściciele, którzy nie podadzą odczytów w
    ustalonym terminie lub nie udostępnią możliwości ich odczytu (także
    w przypadku wynajmu), będą obciążani średnią zużycia wody w roku,
    wyliczoną z trzech lokali zużywających najwięcej wody w Osiedlu,
    odpowiednio zimnej i ciepłej".
  • nati1011 19.06.09, 15:50
    ten zapis jest bezprawny. Mam prawo wyjechać na urlop obejmujący
    przełom roku. A jeżeli mam licznik, to moim prawem jest rozliczenie
    wg licznika. Oczywiscie wspólnota moze sobie mnie rozliczyć wg
    ryczałtu, ale jeżeli dostarczę odczyt np w połowie stycznia MUSI
    zrobić korektę.
  • xxxll 19.06.09, 16:35

    nati1011 napisała:

    > ten zapis jest bezprawny. Mam prawo wyjechać na urlop obejmujący
    > przełom roku...

    :> oraz twoim obowiązkiem jako właściciela lokalu jest dostarczyć
    odczyt
    na czas!!! czyli stan wodomierza na dzień wyjazdu - proste jak budowa
    cepa.

    299 z 300 właścicieli będzie czekać tyko na twój odczyt by rozliczyć
    koszty zakupu wody i odprowadzenia ścieków oraz ustalenia stawek rozliczeniowych
    np: za podgrzanie CW.

    Ten zapis jest prawidłowy.



    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
    osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • babczyk 19.06.09, 17:15
    administrowanie napisała:

    > Witam, a ja mam prośbę o ustosunkowanie się to takiej treści
    uchwały
    > (czy jest poprawna): "Właściciele lokali są zobowiązani podać na
    > piśmie w terminie do dn.31 grudnia 2009 r. odczyty swoich
    wodomierzy
    > (dokonane w ostatnich dniach grudnia 2009 roku) oraz na każde
    > wezwanie administratora.

    Czy to jest rozliczenie za cały ubiegły rok czy za ostatni miesiąc
    tegoż roku. To raz.

    Dwa . Jeśli jest to rozliczenie tylko za ostatnie miesiąc i nie
    zostało podane przez właściciela to wystarczyło wpisać rozliczenie z
    poprzedniego miesiąca a później sprawdzić czy była nadwyżka w
    zużyciu wody czy nie.


    Właściciele, którzy nie podadzą odczytów w
    > ustalonym terminie lub nie udostępnią możliwości ich odczytu
    (także
    > w przypadku wynajmu), będą obciążani średnią zużycia wody w roku,
    > wyliczoną z trzech lokali zużywających najwięcej wody w Osiedlu,
    > odpowiednio zimnej i ciepłej".

    Zapis ten dyscyplinuje mieszkańców ale jednocześnie też
    zastrasza
    co niezbyt dobrze świadczy o autorze tej uchwały.


    Pozdrawiam.
  • nar_by 19.06.09, 18:22
    Ależ radosna twórczość!
    Wspólnota nie ma prawa nakładać żadnych kar!
    Nie ma prawa naliczać jakiś tam średnich itp.
    "...Po pierwsze, w państwie prawa prerogatywy do nakładania na
    obywateli kar finansowych są ustawowo przyznane określonym organom
    władzy i administracji państwowej i nie ma wśród nich zarządców
    budynków czy też wspólnot (dla wyjaśnienia: naliczanie przez
    zarządcę "karnych" odsetek za niewniesienie w terminie opłaty z
    tytułu użytkowania lokalu wynika z przepisów prawa i nie
    jest "karą", tylko zwrotem poniesionych strat w funduszu wspólnym,
    którym zarządca administruje).
    Po drugie, użytkownik lokalu nie może być obciążany kosztami mediów,
    którego z przyczyn technicznych instalacja nie mogła mu dostarczyć,
    a zatem nie mógł go zużyć. Ustawa Prawo energetyczne w art. 45a ust.
    9 wyraźnie określa, że wybrana przez zarządcę budynku metoda
    rozliczeń ma "zapewniać ustalenie opłat (…) w sposób odpowiadający
    zużyciu…". - źródło: "Administrator" nr 11/2008
  • nati1011 19.06.09, 15:53
    treść uchwały jest kiepska i mało precyzyjna, ale w swojej istocie
    nie ejst sprzeczna z prawem. Nie wolno odciać zimnej wody - z ustawy
    o zaopatrzeniu w wode. A dokłądniej można ją w szczególnych
    przypadkach odciać, ale należy postawić beczkowóz na podwórku ;-)
    Miąłabym tez wątpliwości, czy wolno odciać ciepło - bo moze to
    spowodowac degradacje budynku, a za to można zwrotnie pociagnąć
    wspólnote do odpowiedzialności. Ale ciepłą woda? Jak lokator nie
    płaci - jak najbardziej. O ile te zaległości to np przynajmniej 3
    miesięczne zaliczki a nie np za 2-tygodniowe opóźnienie. I
    należałoby najpierw wystosować pismo z wezwaniem do zapłaty :)
  • mieszkanie.i.wspolnota 26.06.09, 10:53

    Wspólnota wymierzy karę?

    Wspólnota podjęła uchwałę następującej treści (pisownia i określenia
    jak w oryginale):
    „W przypadku zadłużenia przekraczającego kwotę 2000 zł przez
    właściciela za lokal mieszkalny upoważnia się zarząd do podjęcia decyzji
    wstrzymującej dostawę ciepłej wody. Kosztami związanymi z ta czynnością
    Wspólnota obciąży właściciela lokalu na podstawie wystawionej faktury
    przez uprawnionego wykonawcę”.
    Czy taka uchwała jest zgodna z prawem? Czy ma moc prawną? Czy zarząd
    wspólnoty rzeczywiście może zastosować taką karę za zaleganie z opłatami?
    Jak może się bronić właściciel lokalu, któremu na podstawie takiej uchwały
    odcięto dostawę ciepłej wody?

    Do wymierzania kar w polskim systemie prawnym upoważnione są wskazane w
    ustawach organy i instytucje. Wspólnota i jej zarząd z całą pewnością do
    grona takich organów i instytucji nie należą. Nie ulega zatem wątpliwości,
    że nie mogą samodzielnie wykonywać żadnych kar, nawet tych, które same
    uchwaliły. Nie mogą też samodzielnie zlecać wykonania „kary”, ani
    powierzać jej wykonania „uprawnionemu wykonawcy”. Przeciwnie, właściciel
    lokalu dotknięty taką „karą” ma prawo – bez dochodzenia, kto i dlaczego
    odciął mu dostawę ciepłej wody – uznać to za awarię „rzeczy wspólnej” (bo
    instalacja doprowadzająca wodę do lokalu należy do nieruchomości wspólnej)
    i, zgodnie z art.209 Kodeksu cywilnego, zatrudnić fachowca z odpowiednimi
    uprawnieniami zawodowymi w celu dokonania naprawy (tzn. przywrócenia
    dostawy ciepłej wody), oraz obciążyć wspólnotę kosztami tej naprawy.
    Równie istotne jest pytanie, czy wspólnota w ogóle może – w świetle
    obowiązujących przepisów – podjąć taką „karną” uchwałę. Odpowiedź brzmi:
    może, ale tylko w szczególnych okolicznościach. Wtedy mianowicie, gdy:
    1) dostawca ciepłej wody upoważnił wspólnotę do takich działań,
    przejmując jednocześnie (w tej samej umowie cywilnej) dochodzenie roszczeń
    z tytułu zaległych opłat bezpośrednio od właściciela lokalu, z pominięciem
    wspólnoty i zwolnieniem jej z przypadającego na lokal zadłużenia wobec
    dostawcy;
    2) sama jest dostawcą ciepłej wody – i, jako dostawca, zawarła z
    właścicielem lokalu umowę przewidującą odcięcie dostawy w razie
    przekroczenia określonej wysokości długu z tego tytułu.
    Oczywiste jest bowiem, że wspólnota nie może uchwalać kar za zaległości w
    opłatach z tytułu dostawy, jeżeli sama nie jest dostawcą ani go nie
    reprezentuje na podstawie pisemnego pełnomocnictwa. A ponieważ taka
    sytuacja jest najczęstsza i najbardziej typowa, należy przypomnieć typowe,
    przewidziane w powszechnie obowiązujących przepisach rozwiązanie.
    To wspólnota - działający w jej imieniu zarząd, a nie poszczególny
    właściciel lokalu - jest sygnatariuszem umowy z dostawcą. Wspólnota
    powinna zatem regulować przedstawione rachunki według stawek i w terminach
    określonych w umowie, bez względu na to, czy poszczególni właściciele
    płacą terminowo ustaloną zaliczkę, czy też zalegają z opłatami. W razie
    wystąpienia zaległości w opłatach - a zdarza się to w bardzo wielu
    wspólnotach – zarząd powinien sfinansować zobowiązanie z rezerwy
    finansowej, przy czym nie wolno mu bez specjalnej uchwały właścicieli
    korzystać ze środków zgromadzonych na funduszu remontowym.
    Jeżeli środki, jakimi dysponuje wspólnota (poza funduszem remontowym)
    nie wystarczają na pokrycie bieżących zobowiązań, powinna ona zaciągnąć
    krótkoterminowy kredyt w banku, albo tzw. pożyczkę wewnętrzną – poprzez
    uchwalenie tymczasowego zwiększenia wysokości zaliczek. Oba rozwiązania
    spowodują oczywiście zwiększenie obciążenia tych właścicieli, którzy
    sumiennie wnoszą wszystkie opłaty. Dlatego zarząd wspólnoty powinien
    niezwłocznie kierować do właścicieli zalegających z opłatami monity, przy
    czym monit powinien zawierać ostrzeżenie, że w przypadku nieuiszczenia
    opłaty w ciągu 30 dni zarząd skieruje do sądu wniosek o wszczęcie
    postępowania upominawczego, co oznacza ściągnięcie długu przez komornika.
    Zarząd wspólnoty jest upoważniony do takiego postępowania na mocy art.15 w
    związku z art.21 i art.22 ust.1 ustawy o własności lokali, przy
    czym „należności z tytułu kosztów zarządu mogą być dochodzone w
    postępowaniu upominawczym bez względu na ich wysokość” (art.15 ust.2).
    Zarząd może skierować wniosek do sądu samodzielnie, bo ustawa nie wymaga w
    tej sprawie uchwały właścicieli.
    Niestety, zarządy wspólnot często zwlekają z monitami, a tym bardziej z
    wnioskami do sądu – czekając aż zaległości płatnicze pojedynczego
    właściciela sięgną kilku lub kilkunastu tysięcy złotych i narażając tym
    samym pozostałych, sumiennych właścicieli na coraz większe straty.
    Przecież i w niniejszym przykładzie pojawia się próg 2000 zł; dopiero po
    jego przekroczeniu zarząd wspólnoty mógłby podjąć interwencję. Według
    ustawy o własności lokali interwencja zarządu – choć nie taka jak w
    zacytowanej, nieprawnej uchwale, ale polegająca na skierowaniu do sądu
    wniosku o wszczęcie postępowania upominawczego – mogłaby i powinna
    nastąpić znacznie wcześniej, np. już przy trzydziestodniowej zaległości.
    Dlatego w razie opieszałości zarządu lub jego nadmiernej pobłażliwości
    dla dłużników właściciele powinni jak najszybciej podjąć uchwałę
    obligującą zarząd do niezwłocznego kierowania monitów, a w razie ich
    nieskuteczności – wniosków o wszczęcie postępowania upominawczego. Powinni
    jednocześnie (jeśli nie zrobili tego wcześniej) podjąć uchwałę określającą
    wysokość oprocentowania zaległych należności wspólnoty – w takiej
    wysokości, aby naliczone odsetki co najmniej równoważyły koszty obsługi
    kredytów i pożyczek zaciągniętych na spłatę bieżących zobowiązań
    wspólnoty. Można zresztą uchwalić wyższe odsetki, tak aby stanowiły one
    dla dłużników silniejszą zachętę do szybkiej spłaty i – dalej – do
    unikania zadłużenia.

    --
    www.kalinowski.waw.pl
    +48 501 514 786, skype: witold.kalinowski +4822 219 60 09
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30104
  • cento11 28.06.09, 19:43
    Nooooo teraz dopiero dowalono do pieca!!
    Zarząd ma brać porzyczki i obciążać wspólnotowiczów płacących
    rególarnie za tych co nie płacą ale jaja!!!
    Może gdzieś są tacy głupi ludzie może mają takie zarządy ale ja o
    takimś czymś nie słyszałem.

    Dostrzegam tu pewną dziwną niezrozumiałą dla mnie przychylność dla
    części mieszkańców którzy nie płacą swych zobowiązań i to bez
    znaczenia z jakich przyczyn.

    Co do kar np. odcinanie pewnych mediów to nie jest żadna kara to
    jest normalne działanie właściceli którzy mają do tego prawo, nie
    mają prawa sami ściągać zaległości nie mogą sami sprzedać lokalu na
    to jest potrzebna sprawa sądowa.

    Nie róbcie męczenników z ludzi którzy nie płącą swych zobowiązań i
    to czasami z bardzo dziwnych powodów. Grópa właścicieli która ponosi
    wspólnie koszty np za ciepło lub wodę nie jest zobowiązana
    utrzymywać innych nic i nikt ich do tego nie zmusi. Wspólnota to nie
    instytucja charytatywna. To co piszesz to anarchia i totalna głupota.

    Zgadzam się tylko z jednym trzeba robić windykację bardzo szybko aby
    nie dopuszczać do dużych zadłurzeń, jest to dobre i dla dłurznika i
    dla wspólnoty.

    Jeżeli ja jako zarząd zaproponowałbym wzięcie kredytu po to by
    spłcić zadłużenia wspólnoty ze względu na niepłacących
    współwłąścicieli albo zamknięto by mnie w domu wariatów albo
    zlinczowano by mnie na klatce nie róbcie wałów z normalnych ludzi w
    każdym jednym przypadku jeżeli istnieje techniczna możliwość a
    dłużnik jest uparty i cwany trzeba od razu odcinać media.

    Dlaczego dostawcy energi odcinają od razu prąd dłużnikom??
    Bo dłużnik zalegał i kropa.

    W przypadku kiedy dostawcą mediów jest firma która rozlicza budynek
    a nie właścicela, rozliczenie następuje przez wspólnotę, w takim
    przypadku to wspólnota jest tą osobą która może odciąc media to nie
    żadna kara to jest po prostu normalne.

    Nienormalne jest wmawianie właścicielom pewnej rzeczy w tym
    przypadku budynku -słuchajcie!!! musimy więcej płącić bo kowalski
    nie płąci i nas olewa! -słuchajcie musimy wziąść kredyt, potem
    płacić odsetki i go spłacać bo kilku naszych sąsiadów nie stać na
    mieszkanie w tej wspólnocie i musimy ich wspomóc toż to brednie
    nieskończone...



    mimo wszystko pozdrawiam serdecznie

  • mieszkanie.i.wspolnota 29.06.09, 01:21
    Naucz się czytać do końca, człowieku. Na końcu jest napisane, że
    zarząd może i powinien ściągać zaległe opłaty przez komornika - jak
    najszybciej (choćby po 30 dniach spóźnienia) i z odsetkami, które co
    najmniej wyrównają, a jeszcze lepiej przewyższą odsetki od
    zaciągniętych przez wspólnotę krótkoterminowych pożyczek.
    A zobowiązania bieżące wspólnota powinna oczywiście płacić, nawet
    zaciągając kredyty - bo kary za spóźnienie mogą być bardzo dotkliwe,
    i to nie tylko w wymiarze finansowym: np. dostawca wody ( i TYLKO
    on) ma prawo odciąć wodę dla wspólnoty, co oznacza, że z kubełkami
    ruszą w miasto i ci, którzy nie płacą, i ci, którzy płacą sumiennie.
    Pomysł z karami wymierzanymi przez wspólnotę jest niebezpiecznym
    precedensem, za którym może np. pójść wymiana zamków przy wejściu na
    klatkę schodową i odmowa wydania klucza tym, którzy zalegają z
    opłatami - bo nie zapłacili też za konserwację zamków i zawiasów ani
    za sprzątenie klatki. Na szczęście na takich wspólnotowych szeryfów
    jest jeszcze prokurator i policja.
    --
    www.kalinowski.waw.pl
    +48 501 514 786, skype: witold.kalinowski +4822 219 60 09
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30104
  • uowl 01.07.09, 12:20
    Niestety w swoim rozumowaniu popełniasz jeden podstawowy błąd.
    Piszesz, że należy odcinać media tym, co nie płacą zobowiązań, aby
    nie musieli płacić za nich inni. Zakładasz, że zawsze będzie to
    święta prawda.

    Ale od stwierdzenia czy ktoś zalega ze spłatą zobowiąń w tym
    przypadku odpowiedzialny jest Sąd, nawet w postępowaniu
    upominawczym.

    Odcinanie dostaw wody w zamian za wszystkie domniemane zaległości
    jest zwykłym wymuszaniem ściągania pieniędzy, bo np. Zarząd uzna,
    że Kowalski zalega 2500 PLN. Kowalski uważa, że to nieprawda, ale
    co szkodzi zarządowi odciąć dostawę mediów. Kowalski od razu zrobi
    się grzeczniejszy. Ale czy tak powinno wyglądać w państwie
    cywilizowanym? W postępowaniu sądowym mogłoby się okazać, że to
    właśnie Kowalski ma nadpłatę, gdyż był zmuszony do opłacania
    innych, a zarząd go oszukiwał.

    Dlatego twierdzenie, że zalega ze spłatą zobowiązań więc muszą
    płacić za niego inni często może być nieprawdziwe.

    Dlatego p. Kalinowski w tym przypadku na pewio ma rację.
  • cento11 01.07.09, 23:22
    Brednie ! po to jest księgowośc aby naliczać współwłaścicielom
    należne opłaty, a i sam własciciel dostaje rozliczenia i doskonale
    wie czy płaci czy nie. Widzę, że niektórzy popadają w obłęd w
    obronie dłużników i popadają do tego w skrajność pisząc totalne
    głupoty.

    Nie mogę właśnie sobie wyobrazić zresztą z pewnością zdecydowana
    wiekszość i samych współwłasciceli i zarządów takiej sytuacji że
    zmusza się kogoś do utrzymywania innych i zadłużania się jeszcze do
    tego w banku o czym juz pisałem to dopiero jest brak cywilizacji i
    totalna komuna.

    Wam się wydaje, że wspólnota mieszkaniowa to jakiś chołchoz że
    wszystko jest wspólne?? !!! Wspólnota taka gdzie jest najmniej
    wspólnego jest najlepszą wspólnotą a wspólne koszty należy
    ograniczyc tylko do niezbędnych i tych których nie da się uniknąć.

    Oczywiście możecie sobie jeszcze długo wmawiać że to nie tak i takie
    inne głupoty ale doskonale wiecie że zmuszanie współwłaściceli przez
    jakis durny zarząd do większych opłat i branie kredytów po to aby
    zrobić zwykłe opłaty jest niezgodne ani z ustawą ani z uwl. Trzeba
    po prostu eliminowac jakl najszybciej dłużników nie czekac od razu
    windykowac nawet najmniejsze zadłużenia a opornym wyłaczac media
    albo eksmisja. Jeżeli ktos kupił mieszkanie we wspólnocie a nie stac
    go na nie to trudno niech zamienia na mniejsze albo szuka innych
    rozwiazań a nie żeruje na krzywy ryjek.

    pozdro cento



  • uowl 02.07.09, 09:11
    > Brednie ! po to jest księgowośc aby naliczać współwłaścicielom
    > należne opłaty
    Jakie mają być należne opłaty to ustalają współwłaściciele pomiędzy
    soba, a nie jakaś księgowość sobie nalicza

    > po prostu eliminowac jakl najszybciej dłużników nie czekac od
    razu
    > windykowac nawet najmniejsze zadłużenia a opornym wyłaczac media
    > albo eksmisja
    Opornych wobec księgowości eliminować, albo jak pisał p. Kalinowski
    nie wpuszczać.
  • xxxll 02.07.09, 10:20
    cento11 napisał:

    > Brednie ! po to jest księgowośc aby naliczać współwłaścicielom
    > należne opłaty,

    Bzdurzysz koleś :> , księgowość jest od ewidencjonowania dokumentów
    księgowych wspólnoty
    .
    Od naliczania należności przypadających na poszczególnych właścicieli, na
    podstawie podjętych uchwał przez właścicieli lokali, jest ...
    administrator/ka ( nie mylić z zarządcą - on nadzoruje te procesy)



    ----------------------------------------------------------------
    - Póki walczę , to zwyciężam - obywatel RP
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
    osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • cento11 03.07.09, 23:20
    Nie lubię byc niegrzeczny ale niestety muszę ! Czy ja mam do
    czynienia z przygłupami??

    No chyba tak bo albo udajecie takich albo nimi jesteście.

    Skoro ludziska wpłacają gdzieś( do banku) kasę to ktos musi
    prowadzic ewidencję tych wpłat i robi to księgowość czy księgowa
    zatrudniona u admina. Żadko się zdarza, że w firmie zarządzającej
    jest jedna osoba i radzi sobie z 50-cioma wspólnotami. (naprzykład)

    I to kto ile zalega a ile wpłacił a ile udaje że wpłacił rejestruje
    w swym komputerku księgowa bo to ona albo admin jeżdzi do banku i
    bierze dowody wpłat. Napisałem i to wyrażnie, że po to jest
    księgowość aby naliczać powtórzę naliczać należne opłaty a nie
    windykować a windykują współwłaścicele poprzez zarząd albo swego
    pełnomocnika- np prawnika. A jak mają windykować skoro nie wiedzą
    kogo i za ile bo księgowośc nie naliczyła i tak głoąbki mieliście to
    zrozumieć!! A co do admina to jeżeli nie ma żadnej uchwały
    współwłaściceli to może jedynie poinformowac zarząd o tym że sa
    takie a takie zaległości. Jestem daleki od dawania jednak osobom z
    zewnątrz takich uprawnień do tego aby mógł on decydowac o ściąganiu
    należności bo czasem znajdują sie szubrawcy i moga się czasem z
    czymś pośpieszyć...

    Pozdrawiam i sory za niegrzeczność ale mnie trochę poniosło że nie
    kumacie czaczy..
  • uowl 04.07.09, 16:27
    Jeżeli uważasz innych za przygłupów to nie powinieneś wypowiadać
    się pomiędzy ludźmi.

    A jeżeli nie ma uchwały właścciieli to znaczy, że nie informuje się
    o zaległościach. Raczej należy poinformować prokuratora.
  • cento11 09.07.09, 11:11
    Ktoś kto robi z ludzi idiotów pisząc brednie albo błądzi albo jest
    coś z nim nie tak. Jestem człowiekiem raczej spokojnym i
    kulturalnym, więc kiedy zaczynam tak pisać to muszę mieć do tego
    solidny powód a taki został dany.

    Ale zauwazyłem, że dotarło to co chciałem przekazać i o to chodziło.
    Nie można powtarzam nie można robić z ludzi durni i kazać im płacić
    za kogoś zadłużac się kredytami i jeszcze utrzymywac dłużników takie
    prawo nie istnieje, natomiast istnieją opieszałe zarządy które
    powinny od razu interweniowac a nie czekać aż zacznie brakować
    pieniędzy bo ixiński nie zapłącił kolejnych opłat bo akurat musiał
    kupić nowy telewizor albo robić remont samochodu ! A bywa tak
    wierzcie mi....

    Pogniewanych przepraszam zagubionych myślę naprowadziłem..

    Ps Jeżeli są takie wspólnoty, gdzie kupa dłużników żeruje na
    pozostałych współwłaścicelach, a ci dobrotliwi płacą za nich sami
    sobie podnosząc opłaty a do tego zadłużają jeszcze wspólnoty i topią
    w kredytach to pozostaje tylko współczuć i życzyć przebudzenia.

    pozdrawiam centusiaczek
  • zarzadca.licencjonowany 04.07.09, 19:36
    ulot napisał:

    > Witam.
    > Czy ktoś z uczestników forum mógłby się ustosunkować do uchwały
    > następującej treści „W przypadku zadłużenia przekraczającego kwotę
    > 2000 zł przez właściciela za lokal mieszkalny upoważnia się zarząd
    > do podjęcia decyzji wstrzymującej dostawę ciepłej wody. Kosztami
    > związanymi z ta czynnością Wspólnota obciąży właściciela lokalu na
    > podstawie wystawionej faktury przez uprawnionego wykonawcę” Pisownia
    > i określenia jak w oryginale.
    > Nadmieniam, że nie jest to prima aprilis.

    A co cię oburza w tej uchwale? Karą nazywasz pozbawienie dłużnika
    możliwości powiększania długu? Karą to jest przymusowe płacenie
    przez uczciwych rachunku za wodę zużytą przez dłużników.
    To co wypisuje tutaj niejaki Kalinowski ośmiesza to forum. To taki
    ekspert od wspólnot mieszkaniowych, jak z koziej d*py trąba.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka