Dodaj do ulubionych

Czy mogą zamurować mi wejście do piwnicy ?

16.07.09, 17:23
W klatce w której posiadam tylko wykupioną na własność piwnicę zawiązała sie
Wspólnota Mieszkaniowa. Zarządca tej wspólnoty wysłał do mnie pismo,
że nie życzą sobie abym korzystał z ich klatki idąc do mojej piwnicy,
że mam sobie zrobić jakieś inne wejście bo jak nie to zamuruje moje wejście do piwnicy.
Czy mają takie prawo to zrobić ?
Czy mając prawo notarialne do mojej piwnicy nie powinienem być zawiadomiony o powstaniu w tym budynku Wspólnoty Mieszkaniowej i
czy mam prawo do niej należeć ?
Edytor zaawansowany
  • bykira 16.07.09, 23:56
    To interesujący temat.
    Zapraszam z pytaniem na wspolnoty.net.pl
  • xxxll 17.07.09, 07:36

    bykira napisała:

    > To interesujący temat.
    > Zapraszam z pytaniem na wspolnoty.net.pl


    A po co ? Co forum wsolnoty.net.pl jest lepsze?


    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
    osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • wspolnoty.net.pl 17.07.09, 08:26
    xxxll napisał:
    >
    > bykira napisała:
    >
    > > To interesujący temat.
    > > Zapraszam z pytaniem na wspolnoty.net.pl
    >
    > A po co ? Co forum wsolnoty.net.pl jest lepsze?
    >

    Oczywiście, że forum wspolnoty.net.pl jest lepsze - bo ty jesteś na naszym forum zbanowany.
    I dopóki nie wyzbędziesz się nawyków internetowego troglodyty - nie zostaniesz na nasze forum wpuszczony.

    --
    Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl
  • xxxll 17.07.09, 11:57
    Uwaga: Nie odpisuj na posty łamiące regulamin! Lepiej zgłoś je, klikając na
    czerwony kosz.

    Odpowiadasz na:
    wspolnoty.net.pl napisał:

    > Oczywiście, że forum wspolnoty.net.pl jest lepsze - bo ty jesteś
    > na naszym forum zbanowany.
    > I dopóki nie wyzbędziesz się nawyków internetowego troglodyty -
    > nie zostaniesz na nasze forum wpuszczony.


    No i wyszła wyższość rasy warszawskiej nad pozostałymi prowincjami kraju.
    Kultura u was jest taka jak tytuł wpisu ... :> nie możesz u siebie trollować to
    trolluj sobie tu a tak na marginesie to jestem na tym waszym forum dość często i
    na to nie masz wpływu.... na nic twoje /wasz zbanowanie:P

    a to jest próbka

    grandy vel no powiedzmy wspolnoty.net.pl

    Pomógł: 54 razy; Dołączył: 05 Maj 2006; Posty: 1493; Piwa: 210/228

    Wysłany:
    Dzisiaj
    9:59
    Jak odebrać mieszkanie bez kłopotów?
    Jak odebrać mieszkanie bez kłopotów?

    Jeśli niedługo wprowadzasz się do wymarzonego M, warto już teraz pomyśleć, na co
    zwrócić uwagę przy odbiorze mieszkania. Ostrożność nie zawadzi, a dzięki temu
    możesz oszczędzić czas i pieniądze...


    ...i taki tam bełkocik :>


    tak to sieje tam nudą, nudą i jeszcze raz nudą...


    -- ---------------------------------------------------------------- Zarządzanie
    - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia
    wyznaczonych celów -(Henri Fayol). www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • wspolnoty.net.pl 17.07.09, 12:15
    xxxll napisał:
    > jestem na tym waszym forum dość często i
    > na to nie masz wpływu.... na nic twoje /wasz zbanowanie :P

    Nikomu spragnionemu wiedzy, w szczególności tabula rasa rozmiaru xxxll - nie odbieramy możliwości czytania naszego forum.

    Zapraszamy wszystkich zainteresowanych problematyką wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl

    Nasze forum jest jak każde inne, ale jednak wyjątkowe - bo xxxll-ek u nas pisać nie będzie dopóki nie dorośnie do kulturalnego posługiwania się słowem.

    --
    Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl



  • xxxll 17.07.09, 12:31

    grandy vel no powiedzmy wspolnoty.net.pl

    Piwa: 210/228
    napisał:

    > Nikomu spragnionemu wiedzy,
    > nie odbieramy możliwości czytania naszego forum.


    nie rozśmieszaj całego kraju
    :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D

    forum wspólnoty.net i wiedza.... to jak dzień do nocy...
    o tym forum nie można napisać, że to chlewik lecz tuczarnia połączona z rzeźnią
    (śmierdzi, że aż w Bieszczadach czuć) ... jak ktoś nie wierzy nie próbuje ,
    a nóż się uda, że TWA nie zarżnie ...:>





    ----------------------------------------------------------------
    -Póki walczę, to zwyciężam - obywatel RP
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • kondominium.net.twa 17.07.09, 12:49
    wspolnoty.net.pl napisał:

    > xxxll, bo ty jesteś na naszym forum zbanowany
    > xxxll nie odbieramy możliwości czytania naszego forum.

    z tego co ja wiem, jak ktoś jest zbanowany to nie ma dostępu do forum ani biernego ani czynnego
    a xxxll-ele jednak dostęp ma (cytat dzisiejszego wpisu).
    Ktoś tu jednak kłamie?

  • bykira 17.07.09, 12:55
    Czytanie forum, jest dostępne dla niezalogowanych. Ban nicka oznacza
    tylko brak możliwości zalogowania się pod danym nickiem i tym samym
    pisania na forum.
    Żeby komuś całkowicie uniemożliwić dostep, należałoby zbanować Jego
    IP jeśli ma stałe, lub wykorzystać inny sposób ( tajemnica).
    XXXLL - ma tylko zbanowany nick.
    Tak więc, trudno mówić/ pisać o kłamstwie.
    --
    Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl
  • czajnik5 17.07.09, 13:37
    Kwestią gustu jest, czy wolimy wołowinę, czy wieprzowinę.
    Wspomnę, że niektórzy na ten przykład gustują w baraninie.

    P.S. Niech nikt jednak nie bierze powyższego do siebie. :)

    --
    Z techniczno-budowlanego punktu widzenia
  • bykira 17.07.09, 13:44

    czajnik5 napisał:

    > bykira napisała:
    >
    > > ( tajemnica).
    >
    > poliszynela. :P
    >


    Roztrąbiłeś wszystkim naszą tajemnicę ?!
    Nie wierzę !
    Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl
  • czajnik5 17.07.09, 13:52
    bykira napisała:

    > Roztrąbiłeś wszystkim naszą tajemnicę ?!

    Naszą tajemnicę poliszynela? Nie. Nie musiałem. :)

    Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl


    --
    Z techniczno-budowlanego punktu widzenia
  • bykira 17.07.09, 14:25
    Nasza tajemnica, nie zawsze była poliszynela.
    --
    Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl
  • xxxll 17.07.09, 14:36


    Uwaga: Nie odpisuj na posty łamiące regulamin! Lepiej zgłoś je, klikając na
    czerwony kosz.

    Odpowiadasz na:
    bykira napisała:

    > Nasza tajemnica, nie zawsze była poliszynela.

    ...bo to jest tajemnica Towarzystwa Wzajemnej Adoracji Irenko vel
    wspolnoty.net.pl


    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
    osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • kondominium.net.twa 17.07.09, 17:24

    bykira vel wsponota.net.pl napisała:

    > Żeby komuś całkowicie uniemożliwić dostep, należałoby zbanować Jego
    > IP jeśli ma stałe, lub wykorzystać inny sposób ( tajemnica).
    > XXXLL - ma tylko zbanowany nick.

    A jak te twoje wynaturzenia, mają do takiego komunikatu:

    Jeżeli nie jesteś wspolnota.net.pl, a chciałbyś(abyś) korzystać z forum pisz na wspolnota@wspolnota.net.pl. Niestety ten adres IP został zbanowany dzięki temu: *****, korzystającemu z adresu IP z którego również Ty korzystasz. Przykro mi, ale nie mam wpływu na poziom intelektualny użytkowników forum.
  • wspolnoty.net.pl 17.07.09, 18:02
    kondominium.net.twa napisał:
    >
    > A jak te twoje wynaturzenia, mają do takiego komunikatu:
    >

    Mają się tak, jak wynurzenia do wędkowania.
    Już połknąłeś haczyk, ale jeszcze o tym nie wiesz.

    --
    Zapraszam na forum właścicieli lokali - wspolnoty.net.pl
  • xxxll 17.07.09, 07:48

    as902 napisał:

    > W klatce w której posiadam tylko wykupioną na własność piwnicę zawiązała sie
    > Wspólnota Mieszkaniowa. Zarządca tej wspólnoty wysłał do mnie pismo,
    > że nie życzą sobie abym korzystał z ich klatki idąc do mojej piwnicy,

    Jeżeli masz wykupiony lokal(w tym przypadku lokal uzytkowy - piwnicę, nieważne jak go używasz), to jesteś członkiem tej wspólnoty. Wspólnota nie może ci zamurować dostępu do tego lokalu.

    Chyba, że stan prawny jest inny. :>


    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • gutek258 17.07.09, 12:38
    Basta warchlaki.
    Na 7 wpisów tylko jeden na temat wątku... czas zacząć się leczyć warchlaki albo
    do ubojni ... marsz.
    będzie przyjemniej spokój
  • as902 17.07.09, 16:27
    Jak mogę być członkiem wspólnoty nie wiedząc nawet że ta wspólnota powstała ?
    Jak mam dochodzić prawa bycia członkiem w tej wspólnocie ?
  • xxxll 17.07.09, 17:00

    as902 napisał:

    > Jak mogę być członkiem wspólnoty nie wiedząc nawet, że ta wspólnota powstała ?

    > Art. 6.
    > Ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej
    > nieruchomości, tworzy wspólnotę mieszkaniową.

    Wspólnota mieszkaniowa powstaje z mocy prawa . Nieznajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności. W zależności od ilości lokali wyodrębnionych i tych nie wyodrębnionych mamy odczynienie z "dużą wspólnotą" (powyżej 7 lokali) i tu obowiązują zapisy ustawy o własności lokali oraz "małą" dla której prawem jest kodeks cywilny dział Współwłasność.
    Tekst obu aktów prawnych znajdziesz łatwo w internecie.

    > Jak mam dochodzić prawa bycia członkiem w tej wspólnocie ?

    zapoznaj się z przywołanymi aktami prawnymi.

    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • haneczka_wm 17.07.09, 17:20
    as902 napisał:
    > Jak mogę być członkiem wspólnoty nie wiedząc nawet że ta
    wspólnota powstała ?

    Wspólnota powstaje z mocy prawa, z chwilą ustanowienia odrębnej
    własności lokalu w formie aktu notarialnego.
    Przeczytaj ustawę o własności lokali zwracając szczególnie (chodzi
    mi Twój status członka wspólnoty) uwagę na art. 1 i art.2.1.:
    korzystania
    Art. 1
    1. Ustawa określa sposób ustanawiania odrębnej własności
    samodzielnych lokali mieszkalnych, lokali o innym przeznaczeniu
    , prawa i obowiązki właścicieli tych lokali oraz zarząd
    nieruchomością wspólną.

    2. W zakresie nieuregulowanym ustawą do własności lokali stosuje
    się przepisy Kodeksu cywilnego.

    Art. 2
    1. Samodzielny lokal mieszkalny, a także lokal o innym
    przeznaczeniu
    , zwane dalej „lokalami", mogą stanowić odrębne
    nieruchomości.


    Tu, masz ustawę o własności lokali i znajdziesz też wiele innych
    ciekawych informacji na temat wspólnot mieszkaniowych:

    www.zarzadca.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=12&Itemid=29


    Moim zdaniem jesteś, jak najbardziej, członkiem tej wspólnoty skoro
    jesteś właścicielem piwnicy w tej nieruchomości i posiadasz akt
    notarialny jej nabycia. :)
    Także pan zarządca nie ma żadnego prawa zabraniać Tobie z klatki
    schodowej, bo stanowi ona nieruchomość wspólną i masz prawo z niej
    korzystać, tak samo jak inni członkowie tej wspólnoty.

    as902 napisał:
    > Jak mam dochodzić prawa bycia członkiem w tej wspólnocie ?

    Niczego nie musisz dochodzić, skoro posiadasz akt notarialny
    własności tej piwnicy.

    A tak przy okazji, może zechcesz nam przybliżyć w jakich
    okolicznościach ją nabyłeś? Zwykle piwnica stanowi pomieszczenie
    przynależne do lokalu mieszkalnego.....
    Rozumiem, że mieszkasz w innym miejscu lub też w innej klatce, w
    tym samym budynku.



  • xxxll 17.07.09, 17:38
    haneczka_wm napisała:

    > A tak przy okazji, może zechcesz nam przybliżyć w jakich
    > okolicznościach ją nabyłeś? Zwykle piwnica stanowi pomieszczenie
    > przynależne
    do lokalu mieszkalnego.....

    A teraz przenosimy się do wirtualnego świata w małej miejscowości. Sa dwie Wspólnoty powstałe ma bazie lokali komunalnych.
    Są dwa budynki jeden podpiwniczony, a drugi nie. W tym podpiwniczonym jest więcej pomieszczeń piwnicznych niż lokali mieszkalnych, więc gmina sprzedała pomieszczenie piwniczne właścicielowi lokalu mieszkalnego w budynku niepodpiwniczonym.

    Proste nie... :>
    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • zarzadca.licencjonowany 17.07.09, 17:53
    xxxll nagryzmolił:
    > A teraz przenosimy się do wirtualnego świata w małej miejscowości.
    > Sa dwie Wspólnoty powstałe ma bazie lokali komunalnych.
    > Są dwa budynki jeden podpiwniczony, a drugi nie. W tym
    > podpiwniczonym jest więcej pomieszczeń piwnicznych niż lokali
    > mieszkalnych, więc gmina sprzedała pomieszczenie piwniczne
    > właścicielowi lokalu mieszkalnego w budynku niepodpiwniczonym.
    >
    > Proste nie... :>

    O Matko Boska! Kto ci dał licencję zarządcy? Od kiedy to piwnica jest
    samodzielnym lokalem, którą można wyodrębnić i sprzedać osobie
    spoza wspólnoty?
  • xxxll 17.07.09, 18:12

    zarzadca.licencjonowany napisał:

    > O Matko Boska! Kto ci dał licencję zarządcy? Od kiedy to piwnica jest
    > samodzielnym lokalem, którą można wyodrębnić i sprzedać osobie
    > spoza wspólnoty?

    Na pewno nie Ty , byli mądrzejsi od ciebie co przyznali licencje.
    Należy się zastanowić jak ty się dorobiłeś licencji i kto ci pozwolił się tak tytułować >zarzadca.licencjonowany<? Nadali ci ją koledzy z TWA wspolnoty.net.pl.

    A cha, Ty Boga do naszych ziemskich spraw nie mieszaj .

    ----------------------------------------------------------------
    -Póki walczę, to zwyciężam- obywatel RP
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • haneczka_wm 17.07.09, 18:54
    zarzadca.licencjonowany napisał:
    >Od kiedy to piwnica jest
    > samodzielnym lokalem, którą można wyodrębnić i sprzedać osobie
    > spoza wspólnoty?

    Piwnica nie jest samodzielnym lokalem mieszkalnym, ale ustawa mówi
    jeszcze o lokalach o innym przeznaczeniu.
    Art. 2
    1. Samodzielny lokal mieszkalny, a także lokal o innym
    przeznaczeniu
    , zwane dalej „lokalami", mogą stanowić odrębne
    nieruchomości.

    Jest też określone, co nazywamy samodzielnym lokalem mieszkalnym w
    rozumieniu ustawy.


  • haneczka_wm 17.07.09, 18:37
    xxxll napisał:
    > A teraz przenosimy się do wirtualnego świata w małej
    miejscowości.

    To wcale nie jest taki wirtualny świat i nie musi być w małej
    miejscowości. :-)))

    xxxll napisał:
    > Proste nie... :>

    Tak przypuszczałam, ale jestem ciekawa, co sam as902 napisze
    na ten temat. :>
  • xxxll 17.07.09, 18:59

    > > A teraz przenosimy się do wirtualnego świata w małej
    > > miejscowości. Sa dwie Wspólnoty powstałe ma bazie lokali
    > > komunalnych.
    > > Są dwa budynki jeden podpiwniczony, a drugi nie. W tym
    > > podpiwniczonym jest więcej pomieszczeń piwnicznych niż lokali
    > > mieszkalnych, więc Gmina sprzedała pomieszczenie piwniczne
    > > właścicielowi lokalu mieszkalnego w budynku niepodpiwniczonym.


    > Tak przypuszczałam, ale jestem ciekawa, co sam as902
    > napisze na ten temat. :>

    Poczekamy zobaczymy...


    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • bykira 17.07.09, 19:04
    Są tylko dwa rodzaje lokali które mozna wyodrebnić mieszkalny i
    użytkowy. Nie jest istotne, że lokal użytkowy znajduje sie w
    piwnicy. Piwnica to tylko kondygnacja. Jeśli autor wątku kupił lokal
    użytkowy to musi miec udział w danej nieruchomości a zatem jest
    członkiem wspólnoty i ona nie ma prawa zamurować mu wejścia. --
    Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl
  • zarzadca.licencjonowany 17.07.09, 19:08
    xxxll napisał:
    > Poczekamy zobaczymy...

    Poczekamy i zobaczymy co wymyślisz. Wszyscy przecież wiedzą, że
    sam wymyślasz posty, na które poźniej z dumą odpowiadasz jako xxxll-ek.
    To jest najśmieszniejsze, bo czasami nie potrafisz odpowiedzieć nawet
    na pytanie, które sam wymyśliłeś.
  • xxxll 17.07.09, 19:21


    Uwaga: Nie odpisuj na posty łamiące regulamin! Lepiej zgłoś je,
    klikając na czerwony kosz.



    zarzadca.licencjonowany napisał:

    > xxxll nagryzmolił:
    > > A teraz przenosimy się do wirtualnego świata w małej miejscowości.
    > > Sa dwie Wspólnoty powstałe ma bazie lokali komunalnych.
    > > Są dwa budynki jeden podpiwniczony, a drugi nie. W tym
    > > podpiwniczonym jest więcej pomieszczeń piwnicznych niż lokali
    > > mieszkalnych, więc gmina sprzedała pomieszczenie piwniczne
    > > właścicielowi lokalu mieszkalnego w budynku niepodpiwniczonym.
    > >
    > > Proste nie... :>
    >
    > O Matko Boska! Kto ci dał licencję zarządcy? Od kiedy to piwnica jest
    > samodzielnym lokalem, którą można wyodrębnić i sprzedać osobie
    > spoza wspólnoty?
    > Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl

    bykira napisała:

    > Są tylko dwa rodzaje lokali które mozna wyodrebnić mieszkalny i
    > użytkowy. Nie jest istotne, że lokal użytkowy znajduje sie w
    > piwnicy. Piwnica to tylko kondygnacja. Jeśli autor wątku kupił lokal
    > użytkowy to musi miec udział w danej nieruchomości a zatem jest
    > członkiem wspólnoty i ona nie ma prawa zamurować mu wejścia. --
    > Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl

    Dwa światy...jak to TWA może ze sobą wytrzymać ? nie może więc tu trollują, bo u
    siebie nie mogą :D tam wieje nudą...



    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
    osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • bykira 17.07.09, 19:45
    xxxll napisał:

    >
    >
    > >
    > Dwa światy...jak to TWA może ze sobą wytrzymać ? >

    Nie wiem, co złego widzisz w adoracji.
    Może zazdrościsz, że Ciebie nikt nie adoruje.
    Adorowanie jest przyjemne :-)
    >
    > ----------------------------------------------------------------
    > Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania
    środków dla
    > osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    > www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe -
    www.ebos.pl/


    --
    Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl
  • xxxll 17.07.09, 20:00
    > > Dwa światy...jak to TWA może ze sobą wytrzymać ? >
    > Nie wiem, co złego widzisz w adoracji.
    > Może zazdrościsz, że Ciebie nikt nie adoruje.
    > Adorowanie jest przyjemne :-)

    Przyjemne ? Wszystko zależy od wielu czynników ... jak we wspólnocie.:P

    Irenko, ciągnie cię do lasu ...nie zapomnij o grandym...
    jak to pisał o nim , o was Pawełek ?...:>

    Pod Wrocławiem był kiedyś kręcony taki program "Dwa Światy" wypisz, wymaluj
    pasuje do TWA z forum wspolnoty.net. ... skończyło się wielkim skandalem...



    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
    osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • bykira 17.07.09, 20:11
    xxxll napisał:

    > > >
    > Irenko, ciągnie cię do lasu ...nie zapomnij o grandym... >
    jak to pisał o nim , o was Pawełek ?...:>
    >
    > Pod Wrocławiem był kiedyś kręcony taki program "Dwa Światy"
    wypisz, wymaluj
    > pasuje do TWA z forum wspolnoty.net. ... skończyło się wielkim
    skandalem...
    >
    > Nie interesuje mnie co pisał o nas Paweł, nie interesują mnie
    skandale pod Wrocławiem. O Grandym nigdy nie zapomnę, bo o Nim nie
    da się zapomieć. Od kiedy jesteś Jego adwokatem ?
    >
    > ----------------------------------------------------------------
    > Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania
    środków dla
    > osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    > www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe -
    www.ebos.pl/


    --
    Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl
  • xxxll 17.07.09, 20:16
    Uwaga: Nie odpisuj na posty łamiące regulamin! Lepiej zgłoś je,
    klikając na czerwony kosz.


    bykira napisała:


    > Nie interesuje mnie co pisał o nas Paweł, nie interesują mnie
    > skandale pod Wrocławiem.

    O, to coś nowego ...


    > O Grandym nigdy nie zapomnę, bo o Nim nim nie da się zapomieć.

    Tak jak o wielu z nas... drobnych istot... tej ziemi...

    > Od kiedy jesteś Jego adwokatem ?
    > >

    Aleś przywaliła ... zatkało mnie ...

  • bykira 17.07.09, 20:23
    xxxll napisał:

    >
    >
    > > Od kiedy jesteś Jego adwokatem ?
    > > >
    >
    > Aleś przywaliła ... zatkało mnie ...
    >
    Na jak długo ?

    --
    Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl
  • babczyk 17.07.09, 20:22
    xxxll napisał:

    >
    > Irenko, ciągnie cię do lasu ...nie zapomnij o grandym...
    > jak to pisał o nim , o was Pawełek ?...:>
    >

    Jędruś. Irenka co do ciebie ma zawsze rację. To raz.

    Dwa. Najwyższy już nadzedł czas nie leczyć prostaty ale głowę.

    Jeśli chciałbyś urlop spędzić w sanatorium bez klamek, służę
    adresami choć swego czasy już ci je podawałem.
  • xxxll 17.07.09, 20:36
    babczyk napisał:

    > Jędruś. Irenka co do ciebie ma zawsze rację. To raz.


    Od kiedy jesteś Jej adwokatem ?
    Pawełku, wróć do browara , bo to tylko Tobie najlepiej wychodzi


    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
    osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • bykira 17.07.09, 20:43
    Niechcący okazało się, że xxxll jest adwokatem Grandego, a Paweł
    moim.
    Dzięki chłopaki, też Was lubię !
    :-)--
    Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl
  • xxxll 17.07.09, 20:48
    bykira napisała:

    > Niechcący okazało się, że xxxll jest adwokatem Grandego, a Paweł
    > moim.


    > :-)--

    Czyżby Pawełek pukał do drzwi TWA?
    Eee, to nie może być prawda
    A może była jakaś amnestia w związku ze zmiana właściciela tego forum z TWA.


    --
    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
    osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • bykira 17.07.09, 20:57
    A kto jest teraz właścicielem ?--
    Doceniam Twoją radość z mojej tutaj obecności, Paweł też się cieszy.
    Wiedziałam, że za mną tęsknicie.

    Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl
  • xxxll 17.07.09, 21:01
    bykira napisała:

    > Doceniam Twoją radość z mojej tutaj obecności, Paweł też się cieszy.
    > Wiedziałam, że za mną tęsknicie.
    >

    wyrafinowany żart :>

    *
    + Schudnij 7 kg w 2 tyg +
    i odejmij sobie lat. Zapomnij o polityce i schudnij
    Schudnij





    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • qoqa5115 18.07.09, 12:41
    xxxll napisał:

    > bykira napisała:
    >
    > > Doceniam Twoją radość z mojej tutaj obecności, Paweł też się cieszy.
    > > Wiedziałam, że za mną tęsknicie.
    > >
    >
    > wyrafinowany żart :>
    >


    xxxll dostał rozwolnienia od tego nalotu wspolnoty.net.pl
    <.*,>
  • as902 18.07.09, 08:46
    Nabyłem lokal uzytkowy budynku wraz z piwnicą .Jednakże lokal nalezy do jednej
    wspólnoty a wejście do piwnicy mam przez korytarz innej wspólnoty, powstałej
    długo po tym jak zakupiłem piwnicę.Zeby było śmieszniej piwnica częściowo jest
    położona w granicach jednej jak i drugie wspólnoty a co ciekawsze w mojej
    piwnicy usytuowany jest licznik wody jak i wyczystki od komina wspolnoty ktora
    chce mi zabronic do niej dostępu.
    Jezeli jestem członkiem tej wspólnoty a jest to mała wspólnota
    to przeciż każda uchwała tej wspólnoty powinna miec zgodę wszystkich właścicieli
    w tym także mnie ?
  • bykira 18.07.09, 09:51

    as902 napisał--


    [b]Jezeli jestem członkiem tej wspólnotyForum wspólnot
    mieszkaniowych


    Nie jesteś członkiem tej wspólnoty, jeśli nie posiadasz w niej
    udziałów i nie widniejsz w Kw tej nieruchomości.
    Mam dla Ciebie niemiłą informację. Wspólnota ma prawo zamurować Ci
    to wejście a Ty nie masz prawa korzystać z ich nieruchomości, nawet
    z tej piwnicy. Możesz się jedynie odwoływać do sądu i żadać
    przywrócenia stanu poprzedniego,jako posiadacz samoistny, ale to też
    wątpliwe czy cokolwiek uzyskasz, bo jeśli ktoś w tej wspólnocie
    ruszy głową to unieważni Ci akt notarialny i pozbedziesz sie nie
    tylko piwnicy ale i lokalu. Szczegółowiej mogę Ci to wytłumaczyć na
    stronie wspolnoty.net.pl

    [/b] - wspolnoty.net.pl
  • as902 18.07.09, 12:35
    Jestem na pewno członkiem wspólnoty i mam w niej udziały tam gdzie jest lokal. W
    akcie mam zapisane że mam udziały w częsci wspólnej budynku.Czy częścią wspólną
    nie jest korytarz przez który chodzę do swojej piwnicy ?
  • bykira 18.07.09, 15:35

    as902 napisał:

    > Jestem na pewno członkiem wspólnoty i mam w niej udziały tam gdzie
    jest lokal.
    > W
    > akcie mam zapisane że mam udziały w częsci wspólnej budynku.Czy
    częścią wspólną
    > nie jest korytarz przez który chodzę do swojej piwnicy ?
    Jest częścią wspólną ale nie dla Ciebie, bo nie masz udziałów w tej
    nieruchomości.--
    Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl
  • xxxll 18.07.09, 20:02

    as902 napisał:

    > W klatce w której posiadam tylko wykupioną na własność piwnicę zawiązała sie Wspólnota Mieszkaniowa.
    > Zarządca tej wspólnoty wysłał do mnie pismo, że nie życzą sobie
    > abym korzystał z ich klatki
    idąc do mojej piwnicy,
    > że mam sobie zrobić jakieś inne wejście bo jak nie to zamuruje
    > moje wejście do piwnicy.
    > Czy mają takie prawo to zrobić ?
    > Czy mając prawo notarialne do mojej piwnicy nie powinienem być
    > zawiadomiony o powstaniu w tym budynku Wspólnoty Mieszkaniowej i
    > czy mam prawo do niej należeć ?

    > Nabyłem lokal uzytkowy budynku wraz z piwnicą . Jednakże lokal nalezy do jednej
    > wspólnoty a wejście do piwnicy mam przez korytarz innej wspólnoty
    , powstałej
    > długo po tym jak zakupiłem piwnicę.Zeby było śmieszniej piwnica częściowo jest
    > położona w granicach jednej jak i drugie wspólnoty
    a co ciekawsze w mojej
    > piwnicy usytuowany jest licznik wody jak i wyczystki od komina wspolnoty ktora
    > chce mi zabronic do niej dostępu.
    > Jezeli jestem członkiem tej wspólnoty a jest to mała wspólnota
    > to przeciż każda uchwała tej wspólnoty powinna miec zgodę wszystkich właściciel i
    > w tym także mnie ?

    > Jestem na pewno członkiem wspólnoty i mam w niej udziały tam gdzie jest lokal.
    > W akcie mam zapisane że mam udziały w częsci wspólnej budynku. Czy częścią wspólną
    > nie jest korytarz przez który chodzę do swojej piwnicy ?


    Teraz toś namieszał...
    Miałem taki przypadek, gdzie w lokalu mieszanym jeden pokój był w drugiej wspólnocie . Tak sprzedała Gmina. Sprawa trafiła do sądu.
    Gmina musiała poprawić tę nieprawidłowość. Właściciel ma na "swój lokal" dwa akty notarialne , na pokój oddzielny i resztę drugi. Zaliczki płaci do dwóch wspólnot.
    Granica działki gruntowej stanowi o takim podziale.




    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • bykira 18.07.09, 20:10
    Ciekawe jakim cudem gmina dostała zaświadczenie o samodzielności
    lokalu na ten jeden pokój ? Kolejny gminny przekręcik ? Ciekawe też
    skąd wzięła dla tego jednego pokoju udziały. Gdyby w tej
    nieruchomości byli mądrzejsi właściciele i administrator, takiej
    operacji z wyodrębnieniem jednego pokoju jako lokalu mieszkalnego
    nie udałoby się zrobić a ten jeden pokój stanowiłby część wspólną.
    XXXLL - chyba dałeś ciała jako administrator. W której z tych dwóch
    nieruchomości administrowałeś ? W tej z jednym pokojem czy w tej z
    resztą lokalu ?--
    Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl
  • xxxll 18.07.09, 20:56
    Uwaga: Nie odpisuj na posty łamiące regulamin! Lepiej zgłoś je, klikając na czerwony kosz.

    Odpowiadam na:
    bykira napisała:

    > Ciekawe jakim cudem gmina dostała zaświadczenie o samodzielności
    > lokalu na ten jeden pokój ? > Kolejny gminny przekręcik ?

    Normalnie, na podstawie operatu rzeczoznawcy, jako garsoniera o pow, 20m2...

    A są zdolni rzeczoznawcy majątkowi współpracujący z Gmina, którzy za kasę zrobią wszystko oraz to, że zamiast operat wyodrębnienia lokali wykonać przy pierwszej sprzedaży lokalu , to cedza to latami...

    > Ciekawe też skąd wzięła dla tego jednego pokoju udziały.

    W tej wspólnocie , gdzie był ten pokój , zmieniono wszystkim udziały .. argument: obniżka bieżących opłat związanych z bieżącym utrzymaniem lokali

    > Gdyby w tej nieruchomości byli mądrzejsi właściciele i
    > administrator, takiej operacji z wyodrębnieniem jednego pokoju
    > jako lokalu mieszkalnego nie udałoby się zrobić a ten jeden
    > pokój stanowiłby część wspólną.


    Irenko, te złote myśli o nieruchomości wspólnej zostaw dla swoich przyjaciół z TWA , może w nie będą wierzyć.

    Lokal był własnością jednego z kierowników Gminnych i mieścił się na drugim pietrze, trzykondygnacyjnej kamienicy. Jeszcze w czasach, gdy cała nieruchomość budowlana była komunalna, załatwił sobie ten pokój. Sąsiednie mieszkanie podzielił na pokój z kuchnią , zamurował drzwi i przebił ze swojego lokalu wejście do lokalu.

    Afera wyszła na jaw, jak ja przejmowałem zarząd (18.1). Powstał problem z rozliczeniem ogrzewania (pokój był zasilany z innego węzła). Sąd orzekł, że Gmina ma to poprawić.


    > XXXLL - chyba dałeś ciała jako administrator.

    zanim coś napiszesz to pomyśl, a zwłaszcza o dawaniu ciała...:>


    ----------------------------------------------------------------
    -Póki walczę, to zwyciężam - obywatel RP.
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • bykira 18.07.09, 20:59
    Należało unieważnić panu byłemu kierownikowi komunalki akt
    notarialny, a nie zmieniać udziały i przyklepywać przekrętowi.
    --
    Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl
  • xxxll 18.07.09, 21:08

    bykira napisała:

    > Należało unieważnić panu byłemu kierownikowi komunalki akt
    > notarialny, a nie zmieniać udziały i przyklepywać przekrętowi.

    To tylko twój punt widzenia i niech tak pozostanie .:>
    Inne właściwsze organa wydały inne wyrok i niech tak pozostanie. Jest przynajmniej porządek i ład organizacyjny.

    A tak na marginesie , ja jestem przeciwnikiem szatkowania nieruchomości wg klatek schodowych
    w czym lubują się Gminy w Polsce.

    Preferuje wyodrębnianie nieruchomości gruntowych zgodnie z przyłączami - np.: jeżeli przyłącze do mediów obsługuje pięć klatek schodowych, to tak należało wyodrębnić nieruchomości gruntowe = wspólnoty mieszkaniowe.:>


    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • bykira 18.07.09, 21:14


    xxxll napisał:

    >
    > bykira napisała:
    >
    > > Należało unieważnić panu byłemu kierownikowi komunalki akt
    > > notarialny, a nie zmieniać udziały i przyklepywać przekrętowi.
    >
    > To tylko twój punt widzenia [/u].:>
    >
    >
    > ----------------------------------------------------------------
    > Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania
    środków dla osiągni
    > ęcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    > www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe -
    www.ebos.pl/


    --
    Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl



    To nie mój punkt widzenia, tylko prawny punkt widzenia.
  • xxxll 18.07.09, 21:23
    bykira napisała:

    > xxxll napisał:
    >
    > >
    > > bykira napisała:
    > >
    > > > Należało unieważnić panu byłemu kierownikowi komunalki akt
    > > > notarialny, a nie zmieniać udziały i przyklepywać przekrętowi.
    > >
    > > To tylko twój punt widzenia .:>

    > To nie mój punkt widzenia, tylko prawny punkt widzenia.


    Sąd tego nie podzielił. Dalej nie ma zamiaru tego ciągnąć..


    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • bykira 18.07.09, 21:29
    Pisząc, że sąd tego nie podzielił piszesz bzdury.
    To zalezy od tego o co wnosiła wspólnota i jak brzmiał wyrok.
    Napewno w wyroku nie było jak gmina ma uregulować stan prawny,
    tylko, ze ma go uregulować.
    To w jaki sposób to uregulowała jest niezgodne z prawem i nadal
    jeśli ktos zechce to unieważni akt notarialny przynajmniej na ten
    niby lokal składajacy sie z jednego pokoju, gdyż nie powinien dostać
    zaświadczenia o samodzielności.
    Ten akt jest możliwy do unieważnienia w każdej chwili.
    Twoje rozwiązanie problemu jest zatem pozorne.--
    Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl
  • xxxll 18.07.09, 22:01
    bykira napisała:

    > jeśli ktos zechce to unieważni akt notarialny przynajmniej na ten
    > niby lokal składajacy sie z jednego pokoju, gdyż nie powinien
    > dostać zaświadczenia o samodzielności.


    a niby dlaczego?



    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • bykira 18.07.09, 23:46

    Dlatego że nie jest to samodzielny lokal, co można bez trudu
    udowodnić.--
    Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl
  • xxxll 19.07.09, 06:26
    bykira napisała:

    >
    > Dlatego że nie jest to samodzielny lokal, co można bez trudu
    > udowodnić.--



    Bzdurzysz Irenko , ale wcale się nie dziwie...
    z kim się zadajesz tym się stajesz(TWA)




    Art2 Ustawy o własności lokali

    2. Samodzielnym lokalem mieszkalnym, w rozumieniu ustawy, jest wydzielona trwałymi ścianami w obrębie budynku izba lub zespół izb przeznaczonych na stały pobyt ludzi, które wraz z pomieszczeniami pomocniczymi służą zaspokajaniu ich potrzeb mieszkaniowych. Przepis ten stosuje się odpowiednio również do samodzielnych lokali wykorzystywanych zgodnie z przeznaczeniem na cele inne niż mieszkalne.

    :> i to by było na tyle szanowna pani z TWA.


    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • gutek258 19.07.09, 15:03
    >
    > Teraz toś namieszał...
    > Miałem taki przypadek, gdzie w lokalu mieszanym jeden pokój był w
    > drugiej wspólnocie . Tak sprzedała Gmina. Sprawa trafiła do sądu.
    > Gmina musiała poprawić tę nieprawidłowość. Właściciel ma na "swój
    > lokal" dwa akty notarialne , na pokój oddzielny i resztę drugi.
    > Zaliczki płaci do dwóch wspólnot.
    > Granica działki gruntowej stanowi o takim podziale.
    >


    ciekawy przypadek nonsensu urzędników gminnych. Ciekaw jestem jakie przypadki
    może nieść życie . Może jednokondygnacyjne wspólnoty?

  • bykira 19.07.09, 15:23
    Te nonsensy przeważnie robione są świadomie pod użytek znajomków.
    Np. żeby sprzedać lokal, którego sprzedac sie nie powinno z uwagi na
    brak samodzielności, zeby powiekszyc lokal dla znajomego, zeby
    przypisac jakas przynaleznosć, lub sprzedac coś jako przynależne
    zamiast jako użytkowe, co znacznie zmniejszy podatki, cenę i wartość
    nabycia.
    W przypadku xxxll, ten lokal nabył jakis kierowniczyna komunalki :-)
    A później te sprawy administrator prostuje kosztem wspólnoty,
    zamiast zgodnie z prawem unieważnić akt na lokal sprzedany z
    przekrętem.--
    Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl
  • gaga5115 19.07.09, 18:29
    Gdy nie masz w tym budynku lokalu mieszkalnego to piwnicę nawet jak jest lokalem
    użytkowym należy ci odebrać i o tym decyduje Wspólnota. Zamurowywać nie
    powinni, bo to i niezgodne z przepisami budowlanymi i naruszą posiadanie, choć w
    sumie i tak wygrają z Tobą proces, ale sprawę zakładać będziesz Ty .Nie
    precyzujesz czy masz lokal mieszkalny w tym budynku, a tam może być i kilka
    wspólnot (teoretycznie),ponadto piwnica nie powinna uzyskać prawa do
    samodzielnego lokalu użytkowego, a pozostać pomieszczeniem przynależnym. Już na
    pewno nie spełnia warunków by mogła służyć do stałego przebywania ludzi, a po
    uzyskaniu samodzielności zamienić się w kolejną izbę lokalu mieszkalnego.
    Wszyscy kombinują jak konie na zakręcie dopóki klapek ,uzdy i bata nie czują.

    Rozporządzenie MI Dz.U.Nr 75,poz.690 plus zmiany Dz.U.z 2003 r nr 33,poz.270
    rozróżnia w par.3 p.9-14 mieszkanie ,pomieszczenie mieszkalne, pomocnicze,
    techniczne ,gospodarcze i lokal użytkowy oraz w p.21 piwnicę jako kondygnacje w
    której poziom podłogi choć częściowo jest poniżej poziomu terenu. Jest jeszcze
    suterena z wymogiem okna i poziomem podłogi 0.9 m poniżej poziomu itp.
    Dlaczego głowę zawracam, bo ciągle następują nowelizacje, a pewnych rzeczy nie
    da się konkretnie zapisać i trzeba zdać się na zdrowy rozsądek i uogólnienia, a
    to zależy od jakości kadry.
    Zabudowa strychów i piwnic, zawsze zapala u mnie żółte lub czerwone światło, a
    twoją sprawę tak widzę. Pozdrawiam
  • gutek258 19.07.09, 19:24
    bykira napisała:

    > W przypadku xxxll, ten lokal nabył jakis kierowniczyna komunalki :-)
    > A później te sprawy administrator prostuje kosztem wspólnoty,


    a na czy to prostowanie kosztem wspólnoty polega , jeżeli ;

    Art2 Ustawy o własności lokali

    2. Samodzielnym lokalem mieszkalnym, w rozumieniu ustawy, jest wydzielona trwałymi ścianami w obrębie budynku izba lub zespół izb przeznaczonych na stały pobyt ludzi, które wraz z pomieszczeniami pomocniczymi służą zaspokajaniu ich potrzeb mieszkaniowych.
  • bykira 20.07.09, 07:51
    xxxll napisał :


    Lokal był własnością jednego z kierowników Gminnych i mieścił się na
    drugim pietrze, trzykondygnacyjnej kamienicy. Jeszcze w czasach, gdy
    cała nieruchomość budowlana była komunalna, załatwił sobie ten
    pokój. Sąsiednie mieszkanie podzielił na pokój z kuchnią , zamurował
    drzwi i przebił ze swojego lokalu wejście do lokalu.

    Afera wyszła na jaw, jak ja przejmowałem zarząd (18.1). Powstał
    problem z rozliczeniem ogrzewania (pokój był zasilany z innego
    węzła). Sąd orzekł, że Gmina ma to poprawić.

    Z tego wniosek, że do kótregoś z tych "lokali" nie było wejścia -
    to wystarczający defekt, żeby nie mógł uzyskać zaświadczenia o
    samodzielności jedna izba nie spełania także wymogu zaspokajania
    potrzeb mieszkaniowych, o czym traktują inne przepisy ( nie
    ograniczaj się tylko do uowl ).
    Zauważ że ileś lat były pracownik gminny miał ogrzewany pokój z free
    przez wspólnotę, której nie płacił. To są przekręciki. Ciekawe czy
    xxxll, jako administrator uzyskał chociaż odszkodowanie dla
    wspólnoty za lata bezumownego korzystania z budynku i ogrzewania
    przez byłego kierowniczynę komunalnego. Ciekawe ile ten komunalny
    pzekręciaż zapłacił za udziały w gruncie które wyszarpano wspólnocie.
    ehhhhh, szkoda gadać !--
    Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl
  • xxxll 20.07.09, 12:51

    bykira napisała:

    > Z tego wniosek, że do kótregoś z tych "lokali" nie było wejścia -
    > to wystarczający defekt, żeby nie mógł uzyskać zaświadczenia o
    > samodzielności jedna izba nie spełania także wymogu zaspokajania
    > potrzeb mieszkaniowych, o czym traktują inne przepisy ( nie
    > ograniczaj się tylko do uowl ).
    > Zauważ że ileś lat były pracownik gminny miał ogrzewany pokój z free
    > przez wspólnotę, której nie płacił. To są przekręciki. Ciekawe czy
    > xxxll, jako administrator uzyskał chociaż odszkodowanie dla
    > wspólnoty za lata bezumownego korzystania z budynku i ogrzewania
    > przez byłego kierowniczynę komunalnego. Ciekawe ile ten komunalny
    > pzekręciaż zapłacił za udziały w gruncie które wyszarpano wspólnocie.
    > ehhhhh, szkoda gadać !--

    Jak to miło i wesoło powstaje baśń w wykonaniu przedstawiciela TWA jak się okrzyknęli ekspertów od wszystkiego , kto może, a kto nie pisać na forach , kto może, a kto nie cenzorować teksty, kto kim jest, a kto kim nie jest i takie tam blelelelelele.

    Ale wróćmy do bajki wymyślonej na potrzeby TWA - przez Irenkę, przy współudziale po konsultacjach z Irusiem, Danielem , Pawełkiem i tudzież innym po kądzieli.

    bykira wymyśliła i napisała:
    > Z tego wniosek, że do kótregoś z tych "lokali" nie było wejścia -
    > to wystarczający defekt

    Co jest nieprawdą, bo do wszystkich lokali było wejście z klatek schodowych. Do tego dodatkowego pokoju wejście zostało zamurowane, jeszcze za czasów komunalki, bo był taki przepis, że osoby na kierowniczych stanowiskach miały prawo do dotykowego pokoju jaki wynikał z ówczesnych norm, od strony klatki schodowej, przebite
    został otwór drzwiowy w ścianie ( nie nośnej, budynek pięcioklatkowy). Do mieszkania p+K wybito nowy otwór drzwiowy z klatki schodowej.

    bykira napisała:

    > Zauważ że ileś lat były pracownik gminny miał ogrzewany pokój z
    > free przez wspólnotę, której nie płacił.
    Wszystkie pięć klatek w 2000 roku stały się wspólnotami, ale w dalszym ciągu były zarządzane przez Gminę, choc miały własne zarządy właścicielskie. Po rezygnacji zarządu, grupa inicjatywna właścicieli lokali przyszła do mnie i w celu wyprostowania zabagnionych spraw powierzono zarząd nieruchomością wspólną zgodnie z art.18.1 . Tak też chciała gmina.

    Reszty nie będę komentował, bo to są insynuacje i wytwór chorej wyobraźni. Chyba tak sami postępują, że o tym piszą.
    Ostateczną decyzję w tej sprawie, ustanowienia dwóch samodzielnych lokali, podął sąd, jeden składa się z trzech izb (2p+K) i drugi składa się z jednej izby. Dla mnie ta wersja, sądowa, jest prawem.



    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • bykira 20.07.09, 13:01
    oże zamieść ten wyrok na stronie, lub przyślij mi mejlem.
    M--
    Forum wspólnot mieszkaniowych - wspolnoty.net.pl
  • xxxll 20.07.09, 13:30

    bykira napisała:

    > oże zamieść ten wyrok na stronie, lub przyślij mi mejlem.
    > M--

    Nic z tego... wiedza kosztuje jak sami piszecie...
    ...jak możesz prosić, za to co wyprawia to twoje szemrane towarzystwo (TWA) z moją skromną osobą przy twoim czynnym udziale.

    Z wrogami moich przyjaciół się nie kumam i nie współpracuje. Sorry.:>


    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • wspolnota.net.twa 20.07.09, 16:29
    xxxll napisał:

    >
    > bykira napisała:
    >
    > > oże zamieść ten wyrok na stronie, lub przyślij mi mejlem.
    > > M--
    >
    > Nic z tego... wiedza kosztuje jak sami piszecie..


    xxxll-ku nie obrażaj się to był taki nasz żart...w naszym stylu konkurencyjnego forum,
    z tym ujawnieniem twoich danych osobowych...
    no podaj treść wyroku ... nie bądź taki...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.