• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

komornik, sprzedaz mieszkania z lokatorem... Dodaj do ulubionych

  • 30.08.09, 14:29
    witam, mam ochotę kupić mieszkanie od komornika, obecnie
    zamieszkiwane przez lokatora, wiem, że po kupie takiego mieszkanie
    muszę zapewnić lokatorowi lokal zastępczy<może to być wynajęte
    mieszkanie> oraz zglosić sprawę do sądu o eksmisję. Chciałam zapytać
    czy ktoś orientuje się jaką mam pewność, że lokator bedzie mial
    eksmisję? 100% jesli jestem wlascicielem lokalu i zapewnie panu
    lokal zastepczy? dziekuje za odpowiedz.
    Edytor zaawansowany
    • 30.08.09, 19:11
      Aby lokatorowi można było założyć sprawę o eksmisję, najpierw musi zostać rozwiązana umowa najmu i lokator musi zajmować lokal bez tytułu prawnego.

      Dopóki zajmuje lokal na podstawie umowy o użytkowanie, o eksmisji nie ma mowy.

      Podstawy do rozwiązania umowy najmu zawarte są w ustawie o ochronie praw lokatora.
      Jeżeli lokator płaci regularnie czynsz i nie jest uciążliwy, to jedynym sposobem rozwiązania umowy najmu przez właściciela jest wypowiedzenie mu umowy z 3-letnim terminem.

      Jeżeli lokator zajmuje lokal bez tytułu prawnego, to sprawa o eksmisję będzie wygrana. Do oceny Sądu pozostaje czy należy mu sie lokal socjalny, czy nie.

      W ustawach nie występuje pojęcie "lokal zastępczy". Co przez to rozumiesz?
      Czy lokal odpowiadający powierzchnią i wyposażeniem obecnie zajmowanemu, tylko w innej lokalizacji?

      Mieszkania z lokatorem są zazwyczaj o połowę tańsze od pustych właśnie ze względu na ok 4-letni okres oczekiwania przez właściciela na możliwość zamieszkania w nim.

      3 lata - okres wypowiedzenia + ok roku sprawa o eksmisję.

      Jeżeli mając prawomocny wyrok eksmisyjny w ręku zapewnisz lokatorowi inny lokal to musisz jeszcze zapłacić komornikowi za przeprowadzenie eksmisji kwotę ok. 900 zł za każdą izbę w lokalu (wliczając kuchnie).

      Dla mieszkania 2-pokojowego kwota wyniesie 3x900=2.700 plus asysta Policji (ok. 600 zł) plus ślusarz plus transport rzeczy. Razem ok. 4.000 zł.
      Jeżeli chcesz przeprowadzić eksmisję to musisz te kwoty wyłożyć, a potem możesz dochodzić ich zwrotu od lokatora.

      Eksmisji nie możesz przeprowadzić sam bo będzie to naruszenie prawa i możesz zostać oskarżony o naruszenie miru domowego, włamanie itp.
      Eksmisję musi wykonać osoba urzędowa - komornik.

      To czy komornik wyprowadzi lokatora do wynajętego przez ciebie mieszkania to sprawa bardzo wątpliwa. Radzę na to nie liczyć. Oszukujesz przy tym wynajmującego to mieszkanie, bo sprowadzasz mu osobę niepożądaną a najemcą jesteś ty.
      • 30.08.09, 21:41
        nowak66 napisał:
        > Jeżeli lokator płaci regularnie czynsz i nie jest uciążliwy, to
        > jedynym sposobem rozwiązania umowy najmu przez właściciela
        > jest wypowiedzenie mu umowy z 3-letnim terminem.


        To nie jest jedyny sposób.
        Pominę już fakt, że jeśli najemca "wynajął, podnajął albo oddał do bezpłatnego
        używania lokal lub jego część bez wymaganej pisemnej zgody właściciela",
        właściciel może wypowiedzieć najem "nie później niż na miesiąc naprzód,
        na koniec miesiąca kalendarzowego" (art. 11.2 pkt 2 ustawy).

        Jeśli nawet lokator płaci regularnie, nie podnajął lokalu i nie powoduje
        niszczenia mienia właściciela, to są sytuacje, umożliwiające zastosowanie
        krótszego niż 3-letni okresu wypowiedzenia. Z ustawy o ochronie praw lokatorów:

        Art. 11.
        3. Właściciel lokalu, w którym czynsz jest niższy niż 3 % wartości
        odtworzeniowej lokalu w skali roku
        , może wypowiedzieć stosunek najmu:

        1) z zachowaniem sześciomiesięcznego terminu wypowiedzenia, z powodu
        niezamieszkiwania najemcy przez okres dłuższy niż 12 miesięcy,

        2) z zachowaniem miesięcznego terminu wypowiedzenia, na koniec miesiąca
        kalendarzowego, osobie, której przysługuje tytuł prawny do innego lokalu
        położonego w tej samej miejscowości, a lokator może używać tego lokalu, jeżeli
        lokal ten spełnia warunki przewidziane dla lokalu zamiennego.

        4. Nie później niż na pół roku naprzód, na koniec miesiąca
        kalendarzowego, właściciel może wypowiedzieć stosunek prawny, o ile zamierza
        zamieszkać w należącym do niego lokalu, jeżeli lokatorowi przysługuje tytuł do
        lokalu, w którym może zamieszkać w warunkach takich, jakby otrzymał lokal
        zamienny, lub jeżeli właściciel dostarczy mu lokal zamienny. W lokalu
        zamiennym wysokość czynszu i opłat, z wyjątkiem opłat niezależnych od
        właściciela, musi uwzględniać stosunek powierzchni i wyposażenia lokalu
        zamiennego do lokalu zwalnianego.

        5. Nie później niż na 3 lata naprzód, na koniec miesiąca kalendarzowego,
        właściciel może wypowiedzieć stosunek prawny lokatorowi, o ile zamierza
        zamieszkać w należącym do niego lokalu, a nie dostarcza mu lokalu zamiennego i
        lokatorowi nie przysługuje prawo do lokalu, o którym mowa w ust. 4.


        Jak więc widać, 3-letni okres wypowiedzenia dotyczy sytuacji, kiedy
        właściciel nie dostarcza najemcy lokalu zamiennego
        .

        vanilkoweniebo chce taki lokal zapewnić, więc ten skrajny wariant jego nie dotyczy.

        --
        owner
        • 30.08.09, 21:45
          Link do ustawy: je.pl/rrey

          --
          owner
        • 31.08.09, 15:29
          owner_wm napisał:

          "jeśli nawet lokator płaci regularnie, i nie powoduje
          niszczenia mienia właściciela, to są sytuacje, umożliwiające zastosowanie krótszego niż 3-letni okresu wypowiedzenia."

          Odpowiadam:

          1. udowodnienie, że lokator podnajął lub użyczył lokal jest praktycznie nie udowodnienia, jeśli lokator nie wyjechał za granicę i bywa w lokalu. Ponadto należy to udowodnić przed sądem, co nie jest proste.

          2. odnośnie 12-miesięcznego okresu niezamieszkiwania w lokatora w
          lokalu - takiego faktu forumowicz nie zgłaszał,

          3. lokator nie posiada tytułu do innego lokalu w tej samej miejscowości, forumowicz nie wspomina o tym,

          4. owner myli pojęcia lokalu zamiennego z lokalem zastępczym. Forumowicz wyraźnie napisał, że chce lokatorowi wynająć inne mieszkanie zastępcze (nie ma takiego pojęcia).

          Nie jest możliwe podpisanie przez właściciela zamiast lokatora, umowy najmu innego mieszkania i przeprowadzenie tam lokatora bez jego zgody.
          Z treści postu wynika, że takiej zgody nie ma.

          owner_wm napisał:

          "Jak więc widać, 3-letni okres wypowiedzenia dotyczy sytuacji, kiedy właściciel nie dostarcza najemcy lokalu zamiennego.
          vanilkoweniebo chce taki lokal zapewnić, więc ten skrajny wariant jego nie dotyczy"

          Powtarzam: vanilkoweniebo nie chce lokatorowi zapewnić lokalu zamiennego, a tylko podnająć w innej nieruchomości "zastępczy" lokal i eksmitowac tam lokatora.

          W świetle obowiązującego prawa jest to niedozwolone bez zgody lokatora.

          • 31.08.09, 19:36
            nowak66, napisałeś:
            > Jeżeli lokator płaci regularnie czynsz i nie jest uciążliwy, to
            > jedynym sposobem rozwiązania umowy najmu przez właściciela
            > jest
            wypowiedzenie mu umowy z 3-letnim terminem.


            owner_wm napisał:
            > "jeśli nawet lokator płaci regularnie, i nie powoduje niszczenia
            > mienia właściciela, to są sytuacje, umożliwiające zastosowanie
            > krótszego niż 3-letni okresu wypowiedzenia
            ."


            Swoją tezę wykazałem w poście z 30 sierpnia. Nie miałeś racji, że jedyny sposób
            to wypowiedzenie "z 3-letnim terminem". Nie ma co nad tym deliberować, wystarczy
            przeczytać ustawę.


            nowak66 napisał:
            > 4. owner myli pojęcia lokalu zamiennego z lokalem zastępczym.
            > Forumowicz wyraźnie napisał, że chce lokatorowi wynająć inne
            > mieszkanie zastępcze (nie ma takiego pojęcia).


            Jak mogłem "pomylić" pojęcie "lokalu zamiennego" z pojęciem nieistniejącym? :)

            Ja niczego nie mylę. Dopuszczam natomiast możliwość, że osoba zadająca pytanie
            nie zna ustawy i obce jej są te pojęcia (lokal socjalny, lokal zamienny,
            pomieszczenie tymczasowe). Prawdopodobnie vanilkoweniebo miał na myśli
            lokal zamienny, a napisał "zastępczy".


            > Nie jest możliwe podpisanie przez właściciela zamiast lokatora,
            > umowy najmu innego mieszkania i przeprowadzenie tam lokatora bez
            > jego zgody.

            Jest to możliwe.
            Były lokator (już bez tytułu do lokalu) nie decyduje o tym, gdzie zamieszka.
            Lokal zamienny może zapewnić: sam dłużnik (nierealne), gmina lub wierzyciel -
            czyli vanilkoweniebo.

            Gmina ma obowiązek "wskazać pomieszczenie zastępcze" na okres przejściowy.
            Trybunał Konstytucyjny stwierdza w wyroku:

            "wskazanie tymczasowego pomieszczenia może nastąpić "w inny sposób". Zgodnie
            bowiem z art. 20 ust. 2a gmina może także, w celu wykonywania zadań, o
            których mowa w art. 4 ustawy, "wynajmować lokale od innych właścicieli i
            podnajmować je osobom, których gospodarstwa domowe osiągają niski dochód
            ".


            Jeżeli może to robić gmina ze środków publicznych, to dlaczego nie może tego
            robić osoba prywatna (vanilkoweniebo), z własnej kieszeni?

            --
            owner
            • 31.08.09, 19:54
              Co do wyroku TK - chodziło mi o wyrok z dnia 4 grudnia 2007 r. o sygn. akt K
              26/05 (sentencja została ogłoszona dnia 12 grudnia 2007 r. w Dz. U. Nr 231, poz.
              1703).

              Wierzyciel również ma prawo wskazać pomieszczenie tymczasowe - Kpc:

              Art. 1046
              § 4 Wykonując obowiązek opróżnienia lokalu służącego zaspokojeniu potrzeb
              mieszkaniowych dłużnika na podstawie tytułu wykonawczego, z którego nie wynika
              prawo dłużnika do lokalu socjalnego lub zamiennego, komornik wstrzyma się z
              dokonaniem czynności do czasu, gdy gmina wskaże tymczasowe pomieszczenie lub gdy
              dłużnik znajdzie takie pomieszczenie.

              § 5 Komornik nie może wstrzymać się z dokonaniem czynności, jeżeli wierzyciel
              wskaże tymczasowe pomieszczenie, o którym mowa w § 4.



              Do vanilkoweniebo:
              Najpierw musiałbyś kupić ten lokal, potem wypowiedzieć umowę najmu zgodnie z
              ustawą (patrz link), następnie (po upływie okresu wypowiedzenia, jeśli lokator
              nie opuści lokalu) wystąpić do sądu z pozwem o eksmisję. Sąd może przyznać
              dłużnikowi prawo do lokalu socjalnego, albo nie. Jeżeli wyrok eksmisyjny będzie
              zawierał prawo dłużnika do lokalu socjalnego, lokal ten ma obowiązek zapewnić
              gmina (regułą jest, że gminy takich lokali nie mają i nie robią za wiele, żeby
              je mieć). Jeżeli nie zapewni, masz prawo wystąpić z powództwem przeciwko gminie
              o odszkodowanie za utracone korzyści (na poziomie rynkowych czynszów najmu).
              Jeżeli zapewni (to byłby cud), komornik wyeksmituje dłużnika do wskazanego przez
              gminę lokalu.

              Jeżeli dłużnik nie uzyska prawa do lokalu socjalnego, "komornik wstrzyma się z
              dokonaniem czynności do czasu, gdy gmina wskaże tymczasowe pomieszczenie
              lub gdy dłużnik znajdzie takie pomieszczenie." (art. 1046 § 4 kodeksu
              postępowania cywilnego). Jak już pisałem wyżej, Ty również możesz wskazać
              pomieszczenie tymczasowe.

              "Tymczasowe pomieszczenie powinno:
              1) nadawać się do zamieszkania;
              2) zapewniać co najmniej 5 m2 powierzchni mieszkalnej na jedną osobę;
              3) znajdować się w tej samej miejscowości lub pobliskiej, jeżeli zamieszkanie w
              tej miejscowości nie pogorszy nadmiernie warunków życia osób
              przekwaterowywanych." (art. 1046 § 6 Kpc).


              Generalnie: dramat. Właściciel jest ubezwłasnowolniony, nie może dysponować
              swoją własnością. Mimo możliwości uzyskania rekompensaty finansowej w postaci
              odszkodowania od gminy, musi znosić niechcianego lokatora, który świadom swojej
              bezkarności (skoro ani wyrok eksmisyjny sądu, ani komornik nic nie mogą
              zdziałać), może nadal mieszkać w Twoim mieszkaniu i już nie płacić za nic. Bo co
              mu zrobisz?

              Osobiście szczerze odradzam zakup mieszkania z lokatorem.

              --
              owner
              • 31.08.09, 21:56

                >
                > Do vanilkoweniebo:
                > Najpierw musiałbyś kupić ten lokal, potem wypowiedzieć umowę najmu
                zgodnie z
                > ustawą (patrz link), następnie (po upływie okresu wypowiedzenia,
                jeśli lokator
                > nie opuści lokalu) wystąpić do sądu z pozwem o eksmisję. Sąd może
                przyznać
                > dłużnikowi prawo do lokalu socjalnego, albo nie. Jeżeli wyrok
                eksmisyjny będzie
                > zawierał prawo dłużnika do lokalu socjalnego, lokal ten ma
                obowiązek zapewnić
                > gmina (regułą jest, że gminy takich lokali nie mają i nie robią za
                wiele, żeby
                > je mieć). Jeżeli nie zapewni, masz prawo wystąpić z powództwem
                przeciwko gminie
                > o odszkodowanie za utracone korzyści (na poziomie rynkowych
                czynszów najmu).
                > Jeżeli zapewni (to byłby cud), komornik wyeksmituje dłużnika do
                wskazanego prze
                > z
                > gminę lokalu.
                >
                > Jeżeli dłużnik nie uzyska prawa do lokalu socjalnego, "komornik
                wstrzyma się z
                > dokonaniem czynności do czasu, gdy gmina wskaże tymczasowe
                pomieszczenie

                > lub gdy dłużnik znajdzie takie pomieszczenie." (art. 1046 § 4
                kodeksu
                > postępowania cywilnego). Jak już pisałem wyżej, Ty również możesz
                wskazać
                > pomieszczenie tymczasowe.
                >
                > "Tymczasowe pomieszczenie powinno:
                > 1) nadawać się do zamieszkania;
                > 2) zapewniać co najmniej 5 m2 powierzchni mieszkalnej na jedną
                osobę;
                > 3) znajdować się w tej samej miejscowości lub pobliskiej, jeżeli
                zamieszkanie w
                > tej miejscowości nie pogorszy nadmiernie warunków życia osób
                > przekwaterowywanych." (art. 1046 § 6 Kpc).
                >
                >
                > Generalnie: dramat. Właściciel jest ubezwłasnowolniony, nie może
                dysponować
                > swoją własnością. Mimo możliwości uzyskania rekompensaty finansowej
                w postaci
                > odszkodowania od gminy, musi znosić niechcianego lokatora, który
                świadom swojej
                > bezkarności (skoro ani wyrok eksmisyjny sądu, ani komornik nic nie
                mogą
                > zdziałać), może nadal mieszkać w Twoim mieszkaniu i już nie płacić
                za nic. Bo c
                > o
                > mu zrobisz?
                >
                > Osobiście szczerze odradzam zakup mieszkania z lokatorem.
                >


                Witam, dziękuję za odpowiedzi. Sprawa wygląda tak,że gość nie płaci
                za mieszkanie już kupę lat. Orientowałam się z lokalem zastępczym.
                Wynajęcie mieszkanie w tej samej miejscowości-18m2, woda, prąd- na
                pół roku, płatne przeze mnie z góry. Przejdzie w sądzie? Warunki ma,
                komornik ma gdzie go eksmitować (jeśli oczywiście sąd zdecyduje o
                eksmisji). A słuchajcie, jak długo może się to ciągnąć? Ile trwa
                wyrok o eksmisję?? Jeśli wskażę lokal zastępczy, to może to być w
                miarę szybko?? jak się do tego zabrać, aby miało to ręce i nogi?
                wiem,że odradzacie, ale kusi mnie cena, 90000 za 65m, mieszkanie
                wyremontowane (gość jest budowlańcem), super lokalizacja itp. Mam
                jeszcze chwilę aby to przemyśleć, przetarg jest 24 września, jak
                kupię nie będzie odwrotu. Już z góry zakładam, że sprawa będzie
                ciężko, chciałam obejrzeć mieszkanie, gość nikogo nie
                wpuszcza...nawet komornik miał problemy...
                proszę doradźcie coś, może iść do prawnika, coś podpytać??
                dziękuję!!!!
              • 01.09.09, 07:03
                owner_wm napisał:


                ...
                > Generalnie: dramat. Właściciel jest ubezwłasnowolniony, nie może
                dysponować
                > swoją własnością. Mimo możliwości uzyskania rekompensaty
                finansowej w postaci
                > odszkodowania od gminy, musi znosić niechcianego lokatora, który
                świadom swojej
                > bezkarności (skoro ani wyrok eksmisyjny sądu, ani komornik nic nie
                mogą
                > zdziałać), może nadal mieszkać w Twoim mieszkaniu i już nie płacić
                za nic. Bo c
                > o
                > mu zrobisz?
                >
                > Osobiście szczerze odradzam zakup mieszkania z lokatorem.

                W jednej z administrowanych przez nas wspólnot mieszkaniowych w
                Warszawie sąd sprzedał lokal zasiedlony przez poprzedniego
                właściciela. Nabywca kupił lokal za 75% wartości wykazanej przez
                rzeczoznawcę majątkowego. Nowy właściciel pochodzi prawdopodobnie z
                Kielc i nie wnosi od kilku miesięcy zaliczek opłat na rzecz
                wspólnoty mieszkaniowej. Wspólnota mieszkaniowa po raz drugi
                wystąpiła do sądu o ujawnienie adresu zamieszkania nowego właściela
                lokalu. Przez ponad dwa miesiące sąd cywilny w Warszawie, ul.
                Marszałkowska 82 nie jest w stanie napisać jednego zdania o miejscu
                zamieszkania nowego właściciela lokalu. Wracając do sprawy, to gdyby
                nie pojawił się nowy nabywca lokalu, wspólnota mieszkaniowa mogłaby
                kupić lokal podczas przetargu za 50% ceny wykazanej w operacie
                szacunkowym.

                Pozdrawiam
                SJ


                • 01.09.09, 09:00
                  highrise napisał:

                  > W jednej z administrowanych przez nas wspólnot mieszkaniowych w
                  > Warszawie sąd sprzedał lokal zasiedlony przez poprzedniego
                  > właściciela. Nabywca kupił lokal za 75% wartości wykazanej przez
                  > rzeczoznawcę majątkowego.


                  A czy nabywcy udało się pozbyć poprzedniego właściciela z lokalu?

                  ---
                  owner
                  • 02.09.09, 06:42
                    owner_wm napisał:


                    > A czy nabywcy udało się pozbyć poprzedniego właściciela z lokalu?
                    >

                    Poprzedni właściciele lokalu jeszcze nie mieli możliwości poznać
                    nowego właściciela lokalu. Jak sprawa się zakończy poinformuję
                    zaintersowanych na swojej stronie internetowej.

                    Pozdrawiam

                    SJ





                • 03.09.09, 10:34
                  highrise napisał:


                  > Wracając do sprawy, to gdyby
                  > nie pojawił się nowy nabywca lokalu, wspólnota mieszkaniowa mogłaby
                  > kupić lokal
                  podczas przetargu za 50% ceny wykazanej w operacie
                  > szacunkowym.



                  z czyjej kasy by zapłacili - właścicieli , sponsora? czyją własnością byłby lokal? właścicieli ? wspólnoty, którą reprezentowałby , no kto?


        • 31.08.09, 22:06
          owner_wm napisał:

          > nowak66 napisał:
          > > Jeżeli lokator płaci regularnie czynsz i nie jest uciążliwy, to
          > > jedynym sposobem rozwiązania umowy najmu przez właściciela
          > > jest wypowiedzenie mu umowy z 3-letnim terminem.
          >
          >
          > To nie jest jedyny sposób.
          > Pominę już fakt, że jeśli najemca "wynajął, podnajął albo oddał do
          bezpłatnego
          > używania lokal lub jego część bez wymaganej pisemnej zgody
          właściciela",
          > właściciel może wypowiedzieć najem "nie później niż na miesiąc
          naprzód
          ,
          > na koniec miesiąca kalendarzowego" (art. 11.2 pkt 2 ustawy).
          >
          > Jeśli nawet lokator płaci regularnie, nie podnajął lokalu i nie
          powoduje
          > niszczenia mienia właściciela, to są sytuacje, umożliwiające
          zastosowanie
          > krótszego niż 3-letni okresu wypowiedzenia. Z ustawy o ochronie
          praw lokatorów:
          >
          > Art. 11.
          > 3. Właściciel lokalu, w którym czynsz jest niższy niż 3 %
          wartości
          > odtworzeniowej lokalu w skali roku
          , może wypowiedzieć stosunek
          najmu:
          >
          > 1) z zachowaniem sześciomiesięcznego terminu wypowiedzenia,
          z powodu
          > niezamieszkiwania najemcy przez okres dłuższy niż 12 miesięcy,
          >
          > 2) z zachowaniem miesięcznego terminu wypowiedzenia, na
          koniec miesiąca
          > kalendarzowego, osobie, której przysługuje tytuł prawny do innego
          lokalu
          > położonego w tej samej miejscowości, a lokator może używać tego
          lokalu, jeżeli
          > lokal ten spełnia warunki przewidziane dla lokalu zamiennego.
          >
          > 4. Nie później niż na pół roku naprzód, na koniec miesiąca
          > kalendarzowego, właściciel może wypowiedzieć stosunek prawny, o ile
          zamierza
          > zamieszkać w należącym do niego lokalu, jeżeli lokatorowi
          przysługuje tytuł do
          > lokalu, w którym może zamieszkać w warunkach takich, jakby otrzymał
          lokal
          > zamienny, lub jeżeli właściciel dostarczy mu lokal zamienny.
          W lokalu
          > zamiennym wysokość czynszu i opłat, z wyjątkiem opłat niezależnych
          od
          > właściciela, musi uwzględniać stosunek powierzchni i wyposażenia
          lokalu
          > zamiennego do lokalu zwalnianego.
          >
          > 5. Nie później niż na 3 lata naprzód, na koniec miesiąca
          kalendarzowego,
          > właściciel może wypowiedzieć stosunek prawny lokatorowi, o ile
          zamierza
          > zamieszkać w należącym do niego lokalu, a nie dostarcza mu lokalu
          zamiennego i
          > lokatorowi nie przysługuje prawo do lokalu, o którym mowa w ust. 4.
          >
          >
          > Jak więc widać, 3-letni okres wypowiedzenia dotyczy sytuacji,
          kiedy
          > właściciel nie dostarcza najemcy lokalu zamiennego
          .
          >
          > vanilkoweniebo chce taki lokal zapewnić, więc ten skrajny wariant
          jego nie doty
          > czy.
          >

          Lokator nie płaci czynszu kilka lat, więc nie sądzę, aby nagle mnie
          zechciał płacić. Czyli rozumiem, że sytuacja jest prostsza i nie
          muszę stosować okresu wypowiedzenia 3 lat???
          • 31.08.09, 22:11
            faktycznie, pomieszczenie zastępcze, lokal itp to dla mnie to samo, ale
            jak widzę jest różnica. dziękuję za wyjaśnienie!!!
      • 31.08.09, 22:04
        nowak66 napisał:

        > Aby lokatorowi można było założyć sprawę o eksmisję, najpierw musi
        zostać rozwi
        > ązana umowa najmu i lokator musi zajmować lokal bez tytułu
        prawnego.
        >
        > Dopóki zajmuje lokal na podstawie umowy o użytkowanie, o eksmisji
        nie ma mowy.
        >
        > Podstawy do rozwiązania umowy najmu zawarte są w ustawie o ochronie
        praw lokato
        > ra.
        > Jeżeli lokator płaci regularnie czynsz i nie jest uciążliwy, to
        jedynym sposobe
        > m rozwiązania umowy najmu przez właściciela jest wypowiedzenie mu
        umowy z 3-let
        > nim terminem.
        >

        lokator nie płaci czynszu już kilkanaście lat...


        > Jeżeli lokator zajmuje lokal bez tytułu prawnego, to sprawa o
        eksmisję będzie w
        > ygrana. Do oceny Sądu pozostaje czy należy mu sie lokal socjalny,
        czy nie.
        >
        > W ustawach nie występuje pojęcie "lokal zastępczy". Co przez to
        rozumiesz?
        > Czy lokal odpowiadający powierzchnią i wyposażeniem obecnie
        zajmowanemu, tylko
        > w innej lokalizacji?

        Nie, chodziło mi o pomieszczenie tymczasowe.
        >
        > Mieszkania z lokatorem są zazwyczaj o połowę tańsze od pustych
        właśnie ze wzglę
        > du na ok 4-letni okres oczekiwania przez właściciela na możliwość
        zamieszkania
        > w nim.
        >
        > 3 lata - okres wypowiedzenia + ok roku sprawa o eksmisję.

        A nie można tego skrócić? Np okresu wypowiedzenia? a jak zapewnię mu
        pomieszczenie tymczasowe, czy sprawa o eksmisję odbędzie się
        szybciej?
        >
        > Jeżeli mając prawomocny wyrok eksmisyjny w ręku zapewnisz
        lokatorowi inny lokal
        > to musisz jeszcze zapłacić komornikowi za przeprowadzenie eksmisji
        kwotę ok. 9
        > 00 zł za każdą izbę w lokalu (wliczając kuchnie).
        >
        > Dla mieszkania 2-pokojowego kwota wyniesie 3x900=2.700 plus asysta
        Policji (ok.
        > 600 zł) plus ślusarz plus transport rzeczy. Razem ok. 4.000 zł.
        > Jeżeli chcesz przeprowadzić eksmisję to musisz te kwoty wyłożyć, a
        potem możesz
        > dochodzić ich zwrotu od lokatora.

        Tak wiem, komornik mnie poinformował.
        >
        > Eksmisji nie możesz przeprowadzić sam bo będzie to naruszenie prawa
        i możesz zo
        > stać oskarżony o naruszenie miru domowego, włamanie itp.
        > Eksmisję musi wykonać osoba urzędowa - komornik.
        >

        wiem:)

        > To czy komornik wyprowadzi lokatora do wynajętego przez ciebie
        mieszkania to sp
        > rawa bardzo wątpliwa. Radzę na to nie liczyć. Oszukujesz przy tym
        wynajmującego
        > to mieszkanie, bo sprowadzasz mu osobę niepożądaną a najemcą
        jesteś ty.

        Ale dlaczego oszukuję? wynajmuję mu mieszkanie na pół roku, opłacam z
        góry wszystkie media i wynajęcie. Chyba nie muszę informować
        wynajmującego mieszkanie w jakim celu wynajmuję mieszkanie i kto
        będzie tam mieszkał,skoro wszystko jest z góry opłacone.

        dziękuję za podpowiedzi
    • 31.08.09, 20:25
      Wyjaśniłeś sprawę zgodnie z prawdą i dokładnie. Nic dodac nic ująć.
      Gratuluję wiedzy godnej zarządcy.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.