Dodaj do ulubionych

Ranking napojów gazowynych

07.08.02, 12:55
Wcale nie sa wszytkie takie same i część należy oczywiście omijać, ale
niektóre są klasa i tych najczęściej nie ma w Polsce. Moje typy to Dr Pepper
(na zimno z tluczonym lodem i cytryna) i Ginger Ale. jezeli ktoś wie, czy w
Warszawie w jakichś delikatesdach można to dostać, to będę wdzęczna, bo do
tejk pory opieram się na imporcie prywatnym :(
Edytor zaawansowany
  • ralston 07.08.02, 13:16
    A ja sobie bardzo wysoko cenię Schweppesa Orange Mix. Niestety ani Dr Peppera
    ani Ginger Ale nigdzie w sklepach nie widziałem...
  • Gość: hejira IP: 213.17.161.* 07.08.02, 13:32
    Ja rowniez nie spotkalem powyzszych - do moich ulubionych natomiast naleza -
    Fanta Sunny Melon i Fanta Pineaple - niestety tej drugiej w Polsce nie dostalem
    nigdzie
    Z napojow bardzo lekko alkoholizowanych - rewelacja jest Bacardi Breazer!!
  • Gość: jorgen IP: *.man.polbox.pl 07.08.02, 15:25
    A gdzie dostać Bacardi Breezer? Ginger Ale jeszcze dostałem w warszawie 4 lata
    temu. Dr. Pepper miał być w Polsce produkowany ale sie wycofali. Mamy za to
    Cherry Cola (taka sobie).
  • Gość: hejira IP: 213.17.161.* 07.08.02, 15:42
    Wlasnie Bacardi Breezera tez u nas nie widzialem - ostatni raz pilem bedac w
    Wenecji tej wiosny... i dupa blada od tego czasu
  • Gość: Ewcia IP: 5.1R2D* / 10.12.101.* 07.08.02, 18:18
    Nie moge zrozumiec, jak moze komus smakowac Dr Pepper, podobnie Root Beer. Mam
    w lodowce jedna puszke chyba juz 7 lat. Nadal mam nadzieje, ze moze ktos z
    gosci wyrazi ochote i zaryzykuje.

    Natomiast uwazam ze najlepsza jest Coca Cola -- stara, klasyczna i dobra.
    Czasami tez pije Diet Pepsi lub Pepsi.

    herya napisała:

    > Wcale nie sa wszytkie takie same i część należy oczywiście omijać, ale
    > niektóre są klasa i tych najczęściej nie ma w Polsce. Moje typy to Dr Pepper
    > (na zimno z tluczonym lodem i cytryna) i Ginger Ale. jezeli ktoś wie, czy w
    > Warszawie w jakichś delikatesdach można to dostać, to będę wdzęczna, bo do
    > tejk pory opieram się na imporcie prywatnym :(
  • herya 07.08.02, 18:34
    Nie wiem co to Root Beer (przyblizysz?), natomiast Pepper smakuje dopiero
    schlodzony, wtedy znika slodycz i robi się bardziej korzenny.
  • Gość: Ewcia IP: 5.1R2D* / 10.12.101.* 07.08.02, 19:37
    Root Beer (czyli doslownie "piwo korzenne") to bezalkoholowy napoj gazowany,
    bardzo popularny w USA. Nawet wsrod doroslych. Dla mnie smakiem przypomina
    syrop od kaszlu, ktory kiedys pilam jako dziecko w Polsce.

    Root Beer tez troche przypomina mi Dr Pepper.

    herya napisała:

    > Nie wiem co to Root Beer (przyblizysz?), natomiast Pepper smakuje dopiero
    > schlodzony, wtedy znika slodycz i robi się bardziej korzenny.
  • herya 07.08.02, 18:35
    Jak smakuje ta cała Polo-Cockta, bo nie dopadłam do tej pory? Czy ma coś
    wspólngo z colą w ogóle?
  • Gość: Karol64 IP: *.acn.waw.pl 07.08.02, 20:07
    herya napisała:

    > Jak smakuje ta cała Polo-Cockta, bo nie dopadłam do tej pory?

    Smak taki jak dawniej. Tyle ze dawniej pijalo sie ja ciepłą pod sklepem. A
    teraz po schlodzeniu jest jeszcze lepsza.
  • szarykot 08.08.02, 00:36
    > > Jak smakuje ta cała Polo-Cockta, bo nie dopadłam do tej pory?
    > Smak taki jak dawniej [...]

    cóż... musze ci wierzyć bom małolat i nie pamiętam. dziś dopadłem to cudo i
    smakuje jak jakaś tania cola marki Hellena czy inny Hoop :P

    --
    SzaryKot
  • Gość: Kretka IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.08.02, 08:24
    A ja szukam Polo-Cocty i nie mogę znaleźć! Gdzie toto kupić w stolicy?
  • ralston 08.08.02, 09:08
    Nie warto szukać - straszne ścierwo...
  • Gość: martynka IP: *.lukowa7.waw.pl / 192.168.1.* 08.08.02, 14:35
    Widziałam tylko raz - w D>H TARCHOMIN na Porajach - nie skusiłam się.......
  • _istotka_ 08.08.02, 12:24
    Ble, jest okropna. kupiłam, bo chciałam "przełąmać monopol". Naprawdę z chęcią
    poparłąbym ten polski napój gdyby nie smak. Smakuje jak cynamon połączony z
    flegaminą. Normalnie napoje wmoim domu znikają w mgnieniu oka. To stało w
    lodówce tydzień. Dla mnei, bardzo nie dobre.
  • Gość: LadyX IP: *.sympatico.ca 07.08.02, 20:44
    Moje ulubione:

    Mellow Yellow (robione przez Coca-Cola)
    Mountain Dew (robione przez Pepsi)
  • Gość: Virgin IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.02, 23:21


    przylaczam sie do jednej z powyzszych opinii - jak mozna lubic Dr
    Peppera ????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ginger jeszcze strawie
  • Gość: fanPL IP: 217.98.232.* 07.08.02, 23:29
    nawet jak znajdziesz radze zostać przy prywatnym imporcie:)Polacy wszystko
    potrafią spier...jeśli będziesz w Holandii kup Fante,obojętnie jaka:)
    pozdr
  • Gość: Dr.KrisK IP: *.eng.fsu.edu 07.08.02, 23:29
    Pijcie piwo! Pijcie wino! Pijcie wodę mineralną (bez bąbelków)!
    Z napojów bąbelkowych przyswajam jedynie wina musujące oraz szampany.
    Wszystko inne szkodzi zdrowiu.
    Howgh
    KrisK
  • Gość: fanPL IP: 217.98.232.* 07.08.02, 23:32
    i najlepiej w szklanych butelkach:)
  • Gość: Ben IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.02, 15:53
    A najlepiej zwrotnych. Nie badz smieciarzem!
  • michalgajzler 07.08.02, 23:39
    Dobrze mówi! - dać mu piwa;). A tak odemnie to jedynym
    tolerowanym prezemnie napojem gazowanym jest fanta
    pomarańczowa.
  • Gość: martynka IP: *.lukowa7.waw.pl / 192.168.1.* 08.08.02, 14:37
    Ja najbardziej lubię ORANGINĘ - pycha lekko gazowana i z miąższem..mniam.......
    Czasami można ją kupić w Bomi albo Hypernovie..Podobnyy , choć mniej smaczny
    jest Hoop Premium Orange
  • rafik4 08.08.02, 08:41
    Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

    > Pijcie piwo! Pijcie wino! Pijcie wodę mineralną (bez bąbelków)!
    > Z napojów bąbelkowych przyswajam jedynie wina musujące oraz szampany.
    > Wszystko inne szkodzi zdrowiu.
    > Howgh
    > KrisK

    BRAWO !!!!!! TAK TRZYMAC !!!!!!!
  • Gość: Tom IP: 213.77.14.* 09.08.02, 12:27
    Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

    > Pijcie piwo! Pijcie wino! Pijcie wodę mineralną (bez bąbelków)!
    > Z napojów bąbelkowych przyswajam jedynie wina musujące oraz szampany.
    > Wszystko inne szkodzi zdrowiu.
    > Howgh
    > KrisK

    Pamiętam jak w erze syfonów na naboje koledzy gazowali wszystko: wódę, wino,
    piwo(podwójnie gazowane) - ale wszystko w/w dostawało kopa!!! - no i zdrowie
    wtedy było trochę lepsze.
  • Gość: Prawy IP: *.Astral.Lodz.pl / 212.191.134.* 07.08.02, 23:50
    Bylem w tym roku na Malcie.
    Tam mają coś co się nazywa Kinnie.
    Rewelacja. To jest gazowany napój (robiony przez Pepsi) z pestek tych małych
    gorzkich pomarańczy.
    Boże... nawet tylko po to by się tego napić warto tam wrócić !!!
    KINNIE RULEZ !!!

    Prawy
  • czajson 08.08.02, 01:10
    Kiedy byłem w Austrii (przyejazdem) miałem nie-przyjemność pić ich krajowy
    przysmak, a mianowicie DUDDLER-a (nie wiem jak to się pisze). Myślałem, że to
    najobrzydliwszy napój na świecie. Ale niestety się myliłem. We Włoszech(bo
    taki był mój cel wyprawy) było gorąco(jakto we Włoszech), więc postanowiłem
    kupić coś do picia. W sklepie kupiłem napój w ładnej puszce o nazwie CHINO. To
    było coś okropnego, ochydnego i obrzydliwego, bo to smakowało jak przypalona
    kawa. fuj
    P.S: Nie próbójcie tego w domu!
    Pozdowienia.
  • Gość: hejira IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 08.08.02, 06:32
    Ja tak a propos Polo Cockty - jest paskudna - mam lat 22 wiec moze ciezko mi
    sobie przypomniec stare czasy ale lezala pare tyg w lodowce nim ja ktos
    wypil...
    Najbardziej uniwersalna jest i tak Coca Cola i to ze szklanej butelki, zimna,
    po 3 godzinach gry w pilke na sloncu- rewelacja - Pepsi sie nie umywa - taka
    slaba imitacja...
  • czajson 08.08.02, 11:28
    Zgadzam się z tobą całkowicie, coca-cola jest debest.
    Pepsi jest do bani.
  • Gość: Tom IP: 213.77.14.* 09.08.02, 12:31
    Gość portalu: hejira napisał(a):

    > Ja tak a propos Polo Cockty - jest paskudna - mam lat 22 wiec moze ciezko mi
    > sobie przypomniec stare czasy ale lezala pare tyg w lodowce nim ja ktos
    > wypil...
    > Najbardziej uniwersalna jest i tak Coca Cola i to ze szklanej butelki, zimna,
    > po 3 godzinach gry w pilke na sloncu- rewelacja - Pepsi sie nie umywa - taka
    > slaba imitacja...

    ale zęby znikają po jednej i drugiej - kwas ortofosforowy i reszta żrących
    substancji robi swoje.
  • paker 08.08.02, 14:14
    najgorszym napojem jaki w życiu piłem jest Cream&Soda. Kumpel lubiący
    eksperymenty kupił w USA w Dollar Shopie (w takim sklepie wszystko kosztuje
    jednego dolara). 3litry=1USD. Smak-waniliwoy i to wszystko na dodatego gazowane.
    The best!
  • Gość: goldi IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.08.02, 01:35
    To sie nazywa dokladnie ALMDUDDLER i zwlaszcza w werrsji ziolowej jest super.
  • Gość: Matti IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.02, 09:09
    Świetne są słowackie i czeskie rodzime napoje typu "Vinea" czy "Top Topic" -
    smak winogronowy, nie kupujcie tego na Węgrzech bo ma to smak czystego cukru.
    Uwielbiam Canade Dry, Schwepes Citrus Mix no i Sprite (WSZYSTKO MUSI BYĆ
    SCHLODZONE)
  • Gość: jorgen IP: *.man.polbox.pl 08.08.02, 10:22
    Polo-Coctę rzucili do Leclerca miesiąc temu. Smakuje jak oryginał, tylko że
    butelka się nie klei w ręce.
    Co do Mountain Dew to ostrzegam: zrobili kiedys badania i wyszło że ma więcej
    kofeiny niz Coca-Cola!
    Niech powie ten, który lubi tylko wino: jakie jest najlepsze na upały?


  • paker 08.08.02, 11:36
    Szczerze, Dr. Peper jest niedobry. Ginger Ale ma swój urok nie przeczę, ale
    kiepsko orzeźwia.

    Moje ulubione napoje to:
    Mountain Dew -ale amerykańskie, w Polsce jest schrzanione.
    Cherry Coke - tym razem polskie, np w USA jest za wiśniowe
    No i Classic Coke - wszędzie ok.
  • _istotka_ 08.08.02, 12:31
    Ja jako niepełnoletnia osoba, nie spożywam alkoholu i z tego co zostaję lubię
    Pepsi twist, bo jest lekko kwaśna. Zwykła Cola przestała mi smakować. Moja mama
    (jeśli można głosować za rodzinę ;) lubi wszelkie tonici i kwas chlebowy. Nie
    rozumiem jak można to pić. Gdy spytałam "co to?", odpowiedziała: "taki rosyjski
    odpowiednik Coli, pycha". Cóż...
    I popieram wszystkie soczki, ale bez babelków. Dobre są wody mineralne w stylu,
    Piwniczanka. W lecie wszystko zimne.
  • jhbsk 09.08.02, 14:04
    Kwasu chlebowego spróbowałam po raz pierwszy całkiem niedawno. Bardzo mi
    smakował.
  • darekw 08.08.02, 15:18
    zawsze po grze zmachany siegam po coolera cytrynowego
    nic tak nie gasi pragnienia

    a wogole to czy nikt nie pije piwka, czy w tym watku nie wypada
  • Gość: Anka IP: *.datastar.pl 09.08.02, 15:30
    darekw napisał:


    > a wogole to czy nikt nie pije piwka, czy w tym watku nie wypada
    nie wypada, ci co piją są na innym...
  • Gość: gwuazdka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.02, 21:04

    Canada Dry - po prostu pycha! Poza tym grejfrutowa fanta i coca cola (z
    szacunku dla tradycji). Ale nie ma to jak świeżo wyciskany sok z pomarańczy.
    Oczywiście pod palmami.
  • czajson 08.08.02, 22:25
    Powiem wam jedno, najlepszą coca-colę produkują w Polsce. Próbowałem
    tej "boskiej ambrozji" w wielu krajach, ale polska coca-cola jest debeściak.
    Ranking Coca-coli w innych krajach (w których byłem, nie wiem jak jest w
    innych) względem Polski:
    1. POLSKA
    2. Czechy
    3. Włochy
    4. Francja
  • Gość: goldi IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.08.02, 01:30
    Dr.Peppera nie widzialem,ale Schweppes ginger ale oraz Canada Dry sa dostepne w
    punktach ,ktore opisalem w watku o fioletowej Fancie.
  • prokocim1 09.08.02, 02:40
    herya napisała:

    > Wcale nie sa wszytkie takie same i część należy oczywiście omijać, ale
    > niektóre są klasa i tych najczęściej nie ma w Polsce. Moje typy to Dr Pepper
    > (na zimno z tluczonym lodem i cytryna) i Ginger Ale. jezeli ktoś wie, czy w
    > Warszawie w jakichś delikatesdach można to dostać, to będę wdzęczna, bo do
    > tejk pory opieram się na imporcie prywatnym :(

    Dr Pepper tez lubie a Ginger Ale nie.
    Sprobuj Root Beer, tez dobry
  • Gość: settembrini IP: 66.52.22.* 09.08.02, 09:23
    piwo korzenne, kaszana okropna, przynajmniej dla mnie. ile wypije tyle wypluje,
    a pozniej musze usta plukac :P
    a o vanilla coke nikt nie mowi? dla mnie lepsza niz classic

    pozdrawiam
    sett
  • myk2 09.08.02, 10:29
    bzzzzz bzzz
  • kaukonsky 09.08.02, 10:31
    Proponuję bezalkoholowego drinkena: zaprawa lemoniadowa, kilka kropel soku i
    plasterek cytryny oraz - do pełna - zimna, gazowana woda mineralna, lepiej
    słona niz mdła. Uzupełnić kostkami lodu.
  • Gość: Tom IP: 213.77.14.* 09.08.02, 12:43
    Pamiętam jak jeździłem na kolonie (Ulanów, Ropczyce) były w pobliżu wytwórnie
    które "toczyły" ten płyn - różowy, o smaku którego nie da się opisać -
    prywaciarze na bazie kranówki miejscowej, jakiegoś koncentratu i butli z
    dwutlenkiem wegla "toczyli" to cudo w swych wspaniałych maszynach. I te
    wspaniałe butelki z drutowanym zamknięciem ... Oj młodzieży nie wiecie co to
    dobre picie ;)
  • Gość: Luki IP: 141.63.88.* 09.08.02, 13:31
    Gość portalu: Tom napisał(a):

    > Pamiętam jak jeździłem na kolonie (Ulanów, Ropczyce) były w pobliżu wytwórnie
    > które "toczyły" ten płyn - różowy, o smaku którego nie da się opisać -
    > prywaciarze na bazie kranówki miejscowej, jakiegoś koncentratu i butli z
    > dwutlenkiem wegla "toczyli" to cudo w swych wspaniałych maszynach. I te
    > wspaniałe butelki z drutowanym zamknięciem ... Oj młodzieży nie wiecie co to
    > dobre picie ;)

    Taaa... A oranzadka w proszku zlizywana z brudnej reki? :-)
  • Gość: Anka IP: *.datastar.pl 09.08.02, 15:33
    Gość portalu: Luki napisał(a):

    > Gość portalu: Tom napisał(a):
    >
    > > Pamiętam jak jeździłem na kolonie (Ulanów, Ropczyce) były w pobliżu wytwór
    > nie
    > > które "toczyły" ten płyn - różowy, o smaku którego nie da się opisać -
    > > prywaciarze na bazie kranówki miejscowej, jakiegoś koncentratu i butli z
    > > dwutlenkiem wegla "toczyli" to cudo w swych wspaniałych maszynach. I te
    > > wspaniałe butelki z drutowanym zamknięciem ... Oj młodzieży nie wiecie co
    > to
    > > dobre picie ;)
    >
    > Taaa... A oranzadka w proszku zlizywana z brudnej reki? :-)

    lepiej smakowała wylizywana wprost z torebki
    było też "kakao turystyczne" zżerane na sucho - poezja
  • czajson 09.08.02, 19:54
    Gość portalu: Anka napisał(a):

    > Gość portalu: Luki napisał(a):
    >
    > > Gość portalu: Tom napisał(a):
    > >
    > > > Pamiętam jak jeździłem na kolonie (Ulanów, Ropczyce) były w pobliżu w
    > ytwór
    > > nie
    > > > które "toczyły" ten płyn - różowy, o smaku którego nie da się opisać
    > -
    > > > prywaciarze na bazie kranówki miejscowej, jakiegoś koncentratu i butl
    > i z
    > > > dwutlenkiem wegla "toczyli" to cudo w swych wspaniałych maszynach. I
    > te
    > > > wspaniałe butelki z drutowanym zamknięciem ... Oj młodzieży nie wieci
    > e co
    > > to
    > > > dobre picie ;)
    > >
    > > Taaa... A oranzadka w proszku zlizywana z brudnej reki? :-)
    >
    > lepiej smakowała wylizywana wprost z torebki
    > było też "kakao turystyczne" zżerane na sucho - poezja

    No raczej!!!
    Oranżada z torebki była całkiem w cyc.
  • Gość: mAROk IP: *.big.pl / 212.160.117.* 09.08.02, 16:15
    Moim zdaniem wiekszosc plynow gazowanych najlepiej smakuje jak sie je pozbawi
    wiekszosci CO2.
    I tak np. stara dobra Coca-Cola zyskuje nowe doznania smakowe po tym jak postoi
    pol dnia w lodowce oraz zostanie dobrze rozgazowana. Zdrowe to to nie jest ale
    pycha.
  • czajson 09.08.02, 19:57
    Dla mnie Coca-cola najlepiej schłodzona(z gazem) i jeszcze do tego cytryna.
    Wtedy C-C nabiera nowego jeszcze lepszego smaku.
    Pozdro
  • preta 09.08.02, 20:51
    Najlepsza jest coca-cola!!!! Bez niej zyc nie moge. A najbardziej mi pomaga,
    gdy boli mnie brzuch, albo jest mi niedobrze - dwa lyki zimnej coca-coli i
    wszystko przechodzi! Cudowny przeczyszczacz przewodow! Uwielbiam ja za to!
    Wiwat coca-cola!!!!!
  • czajson 10.08.02, 00:05
    preta napisała:

    > Najlepsza jest coca-cola!!!! Bez niej zyc nie moge. A najbardziej mi pomaga,
    > gdy boli mnie brzuch, albo jest mi niedobrze - dwa lyki zimnej coca-coli i
    > wszystko przechodzi! Cudowny przeczyszczacz przewodow! Uwielbiam ja za to!
    > Wiwat coca-cola!!!!!

    Na ból brzucha tylko coca-cola i słone paluszki.
    To zostało udowodnione naukowo.
  • Gość: xi IP: *.acn.pl / 10.128.139.* 10.08.02, 10:28
    Poszukuję napoju Ribbena Twist (malinowa woda lekko gazowana), pycha! Ale chyba
    nie do dostania w Polsce (ostatnio piłam w Anglii)
  • Gość: kaka IP: *.stella.net.pl 10.08.02, 17:13
    Dla mnie najlepsza jest PEPSI TWIST wszystkie napoje odpadają
    a coca-cola jest do dupy, bo zgrzytają po niej zęby.


    pozdr.
  • drago2 10.08.02, 18:37
    I Wy ludzie dziwicie sie, ze niejaki Lepper ma poparcie???

    Jak mozna tyle wypisywac o czyms tak obrzydliwym jak te wszystkie lepkie od
    cukru nagazowane szczyny. Po co pisac o czyms tak prymitywnym i prostym w
    smaku? Te "dyskusje" o roznicach w pepsi i w coli... tragedia.

    Ludzie! Zajmijcie sie czyms smaczniejszym chociaz, bo to co tu sie dzieje,
    przypomina dyskusje o smakowej wyzszosci odpadow z rzezni nad odpadami z
    prosektorium.

    I nie piszcie mi ze moge nie czytac jak mi sie nie podoba, bo i tak bede
    czytal - daje mi to kolejna odpowiedz na nurtujace mnie pytanie: skad sie biora
    wyborcy Leppera?

    Nie pozdrawiam, bo to prawdziwia katastrofa.
  • gemini8 10.08.02, 19:16
    wypij sobie melisę na nerwy albo zielona herbatę. bez bąbelków! a co
    do "twojej" kwestii zacznij nowego posta i będzie git.
  • Gość: alissa19 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.08.02, 20:20
    red bull
    big puma
    pepsi max
    schweppes mix
    sprite

  • czajson 10.08.02, 22:24
    drago2 napisał:

    > I Wy ludzie dziwicie sie, ze niejaki Lepper ma poparcie???
    >
    > Jak mozna tyle wypisywac o czyms tak obrzydliwym jak te wszystkie lepkie od
    > cukru nagazowane szczyny. Po co pisac o czyms tak prymitywnym i prostym w
    > smaku? Te "dyskusje" o roznicach w pepsi i w coli... tragedia.
    >
    > Ludzie! Zajmijcie sie czyms smaczniejszym chociaz, bo to co tu sie dzieje,
    > przypomina dyskusje o smakowej wyzszosci odpadow z rzezni nad odpadami z
    > prosektorium.
    >
    > I nie piszcie mi ze moge nie czytac jak mi sie nie podoba, bo i tak bede
    > czytal - daje mi to kolejna odpowiedz na nurtujace mnie pytanie: skad sie
    biora
    >
    > wyborcy Leppera?
    >
    > Nie pozdrawiam, bo to prawdziwia katastrofa.

    Drogi DrogoTu:
    Rozumiem, że nie masz innego zajęcia, jak krytykowanie innych ludzi i ich
    upodobań. Ale nie możesz mieć pretensji do nas, tylko do redakcji, że wogóle
    założyła coś takiego jak forum NAPOJE. Choć nie wiem, czy to tu wogóle
    dyskutuje się o napojach czy może na forum ROLNICTWO?, bo chyba tam
    powinnieneś krytykować fanów Leppera, a nie tu. Założe się, że ty głosowałeś
    na Samoobronę, i teraz się tego wstydzisz i zwalasz winę na innych. Czyż nie
    tak?
    A może zgłosimy jakąś petycję do GW(Gazety Wyborczej - przyp. Czajsona
    specjalnie dla dragoTu) żeby zlikidować forum NAPOJE. A może całe forum
    zlikwidować i zostawić twoje ulubione forum - ROLNICTWO.
    ;)

    I nie mam zamiaru dyskutować z nikim o polityce, bo to jest forum NAPOJE,
    NAPOJE.
    Jeszcze raz... ...NAPOJE.
    Więc daj ludziom spokojnie dyskutować o tym co lubią.

    Pozdrowienia dla wszystkich ludzi z forum NAPOJE.
  • Gość: dark290 IP: 217.98.124.* 11.08.02, 00:21
    Ja jestem zwolennikiem PANA Leppera i takich jak ty też przeciągniemy na naszą
    strone!!!!
    A co do wątku - najlepiej gasi pragnienie goraca gorzka herbata- sprawdzone !
    Z napojów tzw. chłodzących dobre są te kytóre nie zawierają konserwantów i
    stabilizatorów - prosze powiedzieć które z waszych swiatowych napojów pitych od
    londynu i paryża na NY skończywszy ich nie zawiera???!
    Coca-cola jest dobra na odrdzewinie wanny (no i może reczywiscie w przypadku
    biegunki na pustyni), wszystkie fanty, sprite i ine syfy po których duży %
    pijacych dorabia sie RAKA przełyku i gardła sa tytle samo warte co "woda
    mineralna" produkowana na bazie wod z zabójczym steżeniem azotynów w
    chłopskich zagrodach(wiecie ilu takich "producentów " jest obecnie w Polsce??!!
    ( spozywanie tych mineralek to duza szansa na wyhodowanie sobie raka nerki)
    Co więc pić- tylko woda ze sprawdzonych zródeł , produkowana i konfekcjonowana
    pod scisłym nadzorem SAnEpidu .
  • czajson 11.08.02, 01:17
    No cóż,
    jak i tak będę karmił swojego raka;)
  • Gość: Kobra IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.02, 09:46
    drago2 napisał:

    > I Wy ludzie dziwicie sie, ze niejaki Lepper ma poparcie???
    >
    > Jak mozna tyle wypisywac o czyms tak obrzydliwym jak te
    wszystkie lepkie od
    > cukru nagazowane szczyny. Po co pisac o czyms tak
    prymitywnym i prostym w
    > smaku? Te "dyskusje" o roznicach w pepsi i w coli...
    tragedia.
    >
    > Ludzie! Zajmijcie sie czyms smaczniejszym chociaz, bo
    to co tu sie dzieje,
    > przypomina dyskusje o smakowej wyzszosci odpadow z
    rzezni nad odpadami z
    > prosektorium.
    >
    > I nie piszcie mi ze moge nie czytac jak mi sie nie
    podoba, bo i tak bede
    > czytal - daje mi to kolejna odpowiedz na nurtujace mnie
    pytanie: skad sie biora
    >
    > wyborcy Leppera?

    Zapytaj swojej mamy.

    Jak nie chcesz pisać na temat to spadaj z tego wątku.
  • Gość: ted IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.02, 15:59
    > I nie piszcie mi ze moge nie czytac jak mi sie nie podoba, bo i tak bede
    > czytal - daje mi to kolejna odpowiedz na nurtujace mnie pytanie: skad sie
    biora wyborcy Leppera?

    Super. Spodobalo mi sie, choc jestem wyborca Leppera. Ale rzeczywiscie mloda
    miejska inteligencja tak zawsze wyzywa lepperowcow od chamstwa i prymitywow, a
    sama zastananwia sie ktore siki sa lepsze.

  • michalgajzler 11.08.02, 13:29
    Cos mnie podkusiło i postanowiłem spróbować Mountain Dew.
    Bleeee, przypomina mi Vibovit:(. Nigdy więcej! Jak
    wszystkie napoje Pepsico inc. jest pioruńsko słodkie, a
    ja takiego czegoś nie lubię. Utwierdziłem się w
    przekonaniu że jeżeli juz ma być jakiś napój gazowany to
    tylko Fanta. A właściwie to i tak lepsza jest mocna
    herbata(bez cukru), sok grejpfrutowy, woda (niegazowana)
    no i piwo...które też w końcu jest gazowane;) tylko
    troche inaczej.
    Pozdr.
  • junx 11.08.02, 19:54
    A ja najbardziej lubie Coca-Cole Light i Cherry Coke (ten jej posmak.....poezja)
  • Gość: Misio IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.02, 21:50
    kwas chlebowy-tylko czemu taki drogi? powinien być po 7 kopiejek!
  • Gość: ochh IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 11.08.02, 23:12
    A pamietacie Mandorę z nrdówka.
  • helena25 12.08.02, 11:37
    Pil ktos Guarane???? W Polsce nie ma szans na dostanie, bo to taki lokalny
    (jezeli lokalne moze byc cos na cala Am.Pd. :-)) super napoj. Do tego stopnia
    to babelki narodowe, ze na reklamach McDanalda jest kanapa, frytki i Guarana a
    nie Cola. Smakuje troche jak sikowata oranzadka, ale w wesji Ligh z z lodem
    albo z lodwki jest bomba.
    Moze by trzeba zalozyc taki sklep, ktory sprzedawal by niedostepne super
    frykaski i produkt z najodleglejszych czesci swiata.
    Pozdrawiam
    H.
  • Gość: pawka IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 11:15
    Muszynianka (nie mylić z Muszyną) ma mineralny smak, ale niczym nie zalatuje,
    ma odrobinę naturalnego gazu. Właściwie inną kupuję, gdy tej nie mogę dostać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.