Dodaj do ulubionych

Domowy barek

IP: *.toya.net.pl 15.01.06, 23:22
Chciałbym, aby w tym temacie były zamieszczane wasze opinie co powinno być w
barku przeciętnego Polaka, tz. jakie alkohole, ewentualnie marki. Z góry
dziękuję za wypowiedzi ;. Na pewno powinna być królowa Polskich wódek
Wyborowa, jak dla mnie także Polska Wódka Wiśniowa. Pozdrawiam, dbajcie o
sowje barki (a czym ewentualnie można by zaskoczyć gościa np. zagranicznego)
Edytor zaawansowany
  • 16.01.06, 23:39
    zubrowka, gorzka zoladkowa oraz gin lubuski i polski likier jajeczny, tj
    advocat.
    :)
  • 20.01.06, 17:49
    Widzę, że to ma być barek dla mało wymagających. Ja nie przepadam za takimi
    stricte polskimi alkoholami. W moim barku jest:
    1. whisky - ballantine, chivas regal, Jasio granatowy i grant's
    2. gin - saphir i gordon's
    3. wódka czysta - smirnoff, absolut, finlandia (mam też resztę absoluta
    porzeczkowego)
    4. likiery - blue bols, curant bols, peppermint bols, malibu, baileys,
    cointreux, amaretto disaronno
    5. koniaki - bisquit, metaxa 24*, martell,
    6. wina - czerwone i białe chilijskie, włoskie, reńskie i mołdawskie (same
    wytrawne) jedno różowe californijskie
    7. szampan (tj. wino musujące) - grand cinzano
    i to chyba na tyle.
    Jestem Polką, mieszkam w Polsce, lubię dobre alkohole. Badziewia nie piję.
  • Gość: jach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.01.06, 22:29
    wina to trzymam w piwniczce , a nie w barku
  • 25.03.06, 21:49
    Nie mam piwiczki

    --
    Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz co dostaniesz.
    (Forrest Gump)
  • Gość: tekameka IP: *.koba.pl / *.koba.pl 11.05.06, 10:52
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Kol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 13:21
    to nie chlej tyle i za to sobie wybuduj piwniczke:)
  • Gość: der IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 00:03
    co to metaxa24*? a gran cinzano to nie badziewie?! moze jednak asti martini -
    ciut wyzej.
  • 25.03.06, 21:51
    No gościu, jak Ty nie wiesz jak smakuje metaxa 24*, to nie mam więcej pytań.

    --
    Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz co dostaniesz.
    (Forrest Gump)
  • Gość: kropek IP: *.range86-143.btcentralplus.com 12.05.06, 09:11
  • 11.05.06, 00:15
    Powinnaś sie podpisać. Przyjechałam z Białegostoku, mieszkam w Warszawie i
    snobuje się na znawczynie dobrych alkoholi
  • Gość: JOHN IP: *.chello.pl 11.05.06, 07:42
    Wymieniła wszystkie Bolsy jak przeczytała w katalogu. Blue Bols, to inaczej
    curacao...niekoniecznie produkowane tylko przez Bolsa....szczerze mówiąc on robi
    najgorsze. A Grand Cinzano...faktycznie...relikt post-prlowskich grillów.
  • Gość: Awilod IP: *.elpos.net 11.05.06, 11:55
    Oj, po co się od razu czepiać Białegostoku ;) Jak ktoś ma mało wyrafinowany
    gust i Martelem się upija...?
  • Gość: n IP: *.elpos.net / *.elpos.net 11.05.06, 18:37
    w Białymstoku nie ma takiej wsi.... chyba gdzieś z Śiemiatycz...
  • Gość: otis IP: 83.238.174.* 11.05.06, 08:17
    Nie chodzi o to ze nie pijesz badziewia lae o to ze poprostu wydaje Ci ze im
    dozsze alkohole tym bardziej jestes wartosciowa. Sloma z butow...
  • Gość: Jasiu IP: *.crowley.pl 11.05.06, 09:01
    Martell to koniak zgodaale czy Metaxa to przypadkiem nie jest brandy...?
  • Gość: begot@o2.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 12:02
    wka pan Tadeusz i Debowa oraz brandy Grandial
  • Gość: "koneser" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 10:32
    Jesli Żubrówka, albo Żołądkowa Gorzka to dla Ciebie badziewia, to gratuluje.

    Ja oprócz wymienionych wyzej gustuje w Martini, miodach pitnych i polwytrawnym winie, najlepsze jakie pilem pochodzilo z Macedonii.
  • 11.05.06, 12:48
    Jak nie pijasz badziewia to skąd u Ciebie Johnny W. i Ballantine's ?
  • Gość: next IP: *.lubin.dialog.net.pl 11.05.06, 22:01
    zgoda - piłem leprze samogony do JW
  • Gość: TTTrojan IP: *.lubin.dialog.net.pl 11.05.06, 13:11
    Ale wsiurska whisky! Polecam 10 -letnią Glenmorangie. Jak walnelismy O,7 na 4
    potem 0,5 spirysiu rozrabianego z kranówą i po 5 piw to bylo zacnie :]
  • Gość: moni IP: 62.152.97.* 11.05.06, 17:32
    Amaretto di Saronno, czyli z Saronno, miasta, w ktorym je produkuja:-)
  • Gość: rihi IP: *.adsl.hansenet.de 11.05.06, 17:46
    to tak jakbym widzial muj barek a ze mieszkam poza Polska mam rowniez narodowe
    trunki lacznie z zubrowka i zoladkowa (jest ich duzo wiecej) a z tylu za
    butelkami stoi sobie bimberek z dawnych lat ! Rarytasem jest wino marki wino
    pod nazwa USMIECH SOLTYSA (juz z zawartoscia zawiesiny)majace napewno16-17 lat
  • Gość: PLT IP: 62.6.139.* 11.05.06, 17:56
    Tak tylko sie wtracam.
    Nie ma win czerwonych wytrawnych. Jesli ty takie masz to nie wiem skad je
    wzielas.
    Pozdro;)
  • 11.05.06, 22:48
    CO TAKIEGO? nie ma win czerwonych slodkich, wg terminologii winiarskiej sa to
    vins cuits - juz nie pijane jako wina (do powilkow ale jako aperitify ( przed
    posilkami.
  • Gość: n IP: *.elpos.net / *.elpos.net 11.05.06, 18:35
    ale snobką jesteś bez polotu, sklep załóż bo wymieniłaś asortyment
    supermarketu....
  • Gość: piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 21:22
    metaxa to winiak. nie koniak.
  • Gość: leXXX IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 11.05.06, 23:59
    Wyjasnij prosze od kiedy to Metaxa jest koniakiem?Przecietna brandy a najlepsza
    to jest Metaxa Amphora reszta tez raczej przecietna na pograniczu badziewia.A
    szampanach nie powinnas pisac nic ponizej Moet Chandon to jest minimum.Pozdr
  • 12.05.06, 10:21
    No, w koniakach to nie poszalałaś...
  • 11.05.06, 02:32
    Barek ma byc "polskim barkiem",ale nie zaszkodzi wstawic tam Jim Bean,gdyż
    jest super do sączenia i nie tylko...
  • Gość: Fred IP: *.toya.net.pl 12.02.06, 16:54
    Mi to wystaczy zeby było w barku 5 klasowych nalew i tanich win, tj. Wiśniowa
    Mocna, Tanie Wino, Komando, Lipowo-Miodowa i i oczywiście porzeczkówka wujka
    Stefana. Pozdr i dbajcie o swoje barki
  • 19.02.06, 11:36
    bitter campari
    whisky
    amaro averna
    amaro cynar
    amaro ramazzotti
    amaretto di Saronno
    gin
    grappa ( bocchino, piave.......)
    limoncino....limoncello ( to trzymaj w zamrazalniku )
    rhum ciemny i jasny
    baccardi
    Cointreau
    Kirsch
    Wodka czysta





    salsa Worcester do drinka BLOODY MARY

  • 19.02.06, 11:46
    jak moglam zapomniec o Martini Dry
    Martini Bianko
    Martini rose'
    Martini Rosso


    aperitivo w malych buteleczkach:

    campari soda /
    crodino / ___ TE SERWOJE SIE Z LODOWKI
    bitter campari /
    san pellegrino /
  • 19.02.06, 11:52
    Zawsze gotowe: kostki lodu
    plasterki cytryny
    plasterki pomarancza
    oliwki
    ci..y
    orzeszki slone
    itp itp itp..........

    Ale to napewno Wiedzialas juz...:)
  • 19.02.06, 11:54
    ops.......Wiedziales a nie Wiedzialas. Przepraszam.
  • 19.02.06, 11:59
    To jeszcze ja.....:(
    w lodowce trzymaj byteleczki: aqua tonica ( tonik )...do drinka GIN TONIK
    coca cola do whisky coca, coca rhum


  • Gość: der IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 00:06
    bianCo
    bebiko!
  • Gość: pasqda1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 09:47
    i TA pomarańcza, a nie TEN pomarańcz...
  • Gość: becia IP: 213.77.39.* 11.05.06, 14:50
    kto "uje" kreskuje ten dostaje dwóje
  • Gość: der IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 00:05
    bacardi! jedno r. i to jest rum. masz tez bebiko?
  • Gość: Dr Indiana IP: *.toya.net.pl 19.02.06, 22:34
    Hej, powiedz w jakim mieście mieszkasz, to chętnie przyjadę i zrobię parę zdjęć
    tak "wykwintnie" urządzonego barku. Pozdro, a także z ciekawości to ile
    miesięczne utrzymanie barku Cię kosztuje ?
  • Gość: desi45 IP: *.cust-adsl.tiscali.it 20.02.06, 09:27
    Malo...bo ja prawie nie pije a moi goscie nie upijaja sie. Delektuja sie.
    Jesli chodzi o wino....na obiad czy kolacje, to przyznam sie ze raz w miesiacy
    robi sie dobre zakupy.
    Nie mieszkam w Polsce.
    Pozdrowienia.
  • 20.02.06, 09:52
    jesli nie w polsce to chiba gdzies koło wersalu.
  • 20.02.06, 10:29
    NIE....WLOCHY. :)
  • Gość: Swoj IP: 204.50.132.* 20.02.06, 11:54
    Tylko 3-4 podstawowe trunki:
    Crown royal-whiskey
    Silent slam-wodka
    Appleton -rum
    Bombay-gin
    Likiery 2-3:
    Tequila rosa
    Southern comfort
    Wina:
    Biale kalifornijskie
    Czerwone francuskie lub RPA
    Piwo:
    Polskie,niemieckie a dla zaspokojenia pragnienia amerykanskie lub kanadyjskie

  • 20.02.06, 15:01
    Nie chciałem ujawniać, ale ten zestaw:
    amaro averna
    amaro cynar
    amaro ramazzotti
    amaretto di Saronno
    gin
    grappa ( bocchino, piave.......)
    limoncino....limoncello ( to trzymaj w zamrazalniku )
    W 100 % wskazywał na Włochy. Gdzie indziej piją np cynar ?


    --
    Kabaty-Moczydlo
  • 22.02.06, 12:25
    wowwwwwwwwwwww.....dziekuje JAN-W BACI BACI BACIIIIIIIIIIIII
  • Gość: romantic5 IP: *.mei.lt 22.02.06, 14:30
    Recepty to muszis miec w glowie. 2-4 uliubione w glowie. Co do nich potrzeba w
    barze. Wszystkiego nie wcisnies do barku, nawet do kwatery. Ale kilka butelek
    niecodziennego trunku to koniecznosc dla ciebie i przyjemnosc dla gosci.
    Sprobuj zaopatrzyc sie u wschodnich sasiadow. SUKTINIS to zna polowa Polski.
    Ale ta firma ma wiele dobrych trunkow (ZALGIRIS, NEMUNAS i duzo innych). Warto
    zaskoczyc po drodze do Wilna w STAKLISKES, w fabrycznym sklepie skosztowac i
    kupic pasujace. Przy niektorych konjak francuski wyglada na pospolita wodke.
  • 22.02.06, 14:40
    No tak. Wilno. Co obowiązkowo ? Trejos devynerios. (Dla nieznających litewskiego
    ;-) 999)
    --
    Kabaty-Moczydlo
  • 23.02.06, 10:39
    Trudno doradzic. Wg. mnie ZALGIRIS (70%), NEMUAS (60%) i moze Miodowa piercowka
    (50%). Ma inny smak niz z Bialorusji. U nich wszystkie napoje robione wg osobej
    technologii destylacji miodow pitnych. Skosztujes w firmowym sklepie i
    wybierzes. Skala od 12 (Miod pitny) do 70. nazwy tez odpowiednie Raganaite
    (corka wiedzmy) Vyrai gryzta (powrot meszczyzn) i viele innych. W Alytus (po
    drodze) tez fajna gorzelnia i ma sklep firmowy. Ichnia GERA VANILE na podlasiu
    jest przy kazdym dobrym szwiecie. Bardzo lagodna i nie daje kaca.
  • 24.02.06, 17:15
    a ja mam zazwyczaj tzn obecnie znajduje się
    -blue bols
    -cin cin ctrynowy
    -jakis "szampan"
    likier kawowy
    syrop mietowy
    balsam pomorski
    Zawsze jakiesa winko moje ulubione to mołdawska isabella o aromacie poziomek
  • 11.05.06, 07:29
    albo raczej gdzie indziej wiedza, ze cos takiego istnieje :) tez mieszkam we
    Wloszech, ale tego wynalazku jeszcze nie probowalem, chociaz czesto mnie kusi,
    zeby eksperymentalnie nabyc :)
  • 12.05.06, 10:39
  • Gość: der IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 00:00
    barek prawdziwego polaka jest pusty! bo nic sie nie utrzyma wiecej niz jeden
    wieczor.
  • 25.03.06, 22:28
    Wiedziałem że nie jestem prawdziwym polakiem. U mnie butelki stoją latami. Są
    bardziej do opowiadania ich historii i czym są, niż do picia. Niektórych gości
    rzeczywiście potrafię dobić opowiadając np historię likieru Quarenta y tres
    przez pół godziny, zamiast go podać ;-) Ale jak się uprą, to w końcu podaję. :-)
    --
    Kabaty-Moczydlo
  • Gość: Ewela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.06, 16:25
    Poza tzw. standardami, trzymam zawsze w pogotowiu butelczynę pigwówki własnej
    roboty. Dziwnym trafem, bez względu na towarzystwo, cieszy się u gości
    największym powodzeniem...
  • Gość: marcin IP: *.chello.pl 11.05.06, 00:23
  • Gość: tequill IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 00:56
    wino cytrynowe i obok niego czekoladowe... ale nigdy nie stoją dłużej niż 5
    min. bo to taki mini-barek ;-)
  • 11.05.06, 04:53
    Smakoszom, ciezko utrzymac pelny barek;))
    Mam kilka uwag. Przede wszystkim szampan a musujace wino to nie to samo. Nazywac
    sie szampanem moga tylko te z tak nazwanego regionu Francji. A cala reszta to
    imitacje. Niestety...
    Kto nie probowal Veuve Clicquot Champagne, tego z zolta etykieta czy tez
    Piper-Heidsieck (oba brut), nie zna naprawde dobrego smaku szampana. Oczywiscie
    to przyklady poteznych marek ktore mozna kupic na calym swiecie, bo szampana
    producentow jest okolo 12000!
    Polecam te strone o szampanach www.champagnemagic.com/index.htm
  • Gość: mg IP: *.tpgi.com.au / *.tpgi.com.au 11.05.06, 06:06
    Brzozowa, borygo, jagodzianka (na kosciach), salicylowy. Goscie (zwlaszcza
    zagraniczni) beda zachwyceni.
  • 11.05.06, 07:46
    Jagermaister obowiązkowo!
  • Gość: bohun IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 08:56
    Wszyscy podniecacie się obcojęzycznymi nazwami, a czy ktoś próbował naszego
    staropolskiego ROSOLISA rodem z Łańcuta- pychota...
  • Gość: ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 09:02
    w domu prawdziwego przeciętnego Polaka nic nie ma, bo wszystko wypił...
  • Gość: drambui IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 12:21
  • Gość: M IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 09:07
    U mnie raczej malo czystej wodki - zazwyczaj jedna butelka, najczesciej Absolut
    trzymany w zamrazalniku:), potem rozne wodki smakowe (Zaladkowa Gorzka,
    Blikerin, Jagermaister), likiery: (St.Angelo, Bicerin czekoladowy, Amaretto),
    nalewka pigwowa i ziolowa, rum. Najwiecej jednak to mam win m.in Barolo,
    Nebbiolo, Vino Nobile, Chianti, Brunello, biale (chorwackie, austriackie,
    wloskie), Vin Santo - w sumie jakies 30 butelek. Najszybciej schodzi wino w
    domu:)
  • 11.05.06, 09:50
    Chivas Regal, Dimplom, Jasiek czarny i czerwony, Ballentines, Jack Daniels,
    Dewar's, Gordon's Gin, Grappa, Aquavit, Amaretto, Limoncello, Masaschino,
    Campari, Wódki czyste: Danzka, Finlandia, Grey Goose, do tego rosyjska wodka
    chrzanówka (!!!! odrkrycie dekady), likier brzoskwiniowy, apple sour liquer,
    wino musujące, metaxa, tequile: patron i tres generationes + souza i jose
    cuervo, wina białe zwłaszcza reńskie i orvietto classico + bolla soave, jedno
    czerwone (bo nie przepadam), słodkie wino greckie. No i zawsze w podorędziu
    grenadina, angostura. W planach likier melonowy :)
  • Gość: tomeczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 10:12
    *1 wino czerwone - prezent od dalszej rodzinki, nie zorientowanej, że nie piję
    *1 wino białe - prezent od znajomych, też nie zorientowanych, że nie piję
    *4 duże paczki kawy - prezent od rodziny przekonanej (błędnie), że pijamy mocną
    kawę litrami
    *8 baterii do walkmana i zabawek dziecka
    *1 wazon kryształowy (pamiątka rodzinna)
    *1 wazon wysoki szklany (nie mieści się gdzie indziej)
    *3 książeczki ubezpieczeniowe i zdrowia rodziny (żeby nie szukać przed wizytą u
    lekarza)
    *1 pudełko plastikowe z paragonami zakupów towarów, na które nie wydaje się
    gwarancji (np. ciuchy dziecka)
    *1 stary portfel z monetami z różnych krajów z okresu przed wprowadzeniem euro
    *200 zł gotówką 'pogotowie kasowe' (na wszelki wypadek)
    *2 ładowarki do telefonów komórkowych
    *1 opłatek z zeszłego roku + 3 obrazki święte z wizyt duszpasterskich

    Chyba o niczym nie zapomniałem... (Szklanki i kieliszki stoją w innej szafce.)
  • 11.05.06, 22:30
    Brawo !!!!
    a tak naprawdę to pewnie większość polskich barków (tych będących częścią
    meblościanki ;-) wygląda podobnie

    Pozdrawiam Abstynenta,
    Ewa
  • Gość: tomeczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 09:15
    ewaw73 napisała:

    > Brawo !!!!
    > a tak naprawdę to pewnie większość polskich barków (tych będących częścią
    > meblościanki ;-) wygląda podobnie

    A jednak o czymś zapomniałem:
    Zagląda się tam rzadko, więc barek znajduje się na najwyższej kondygnacji
    regału, czyli ok. 2,5 m nad podłogą (mieszkanie ma 3,40 m wysokości). Grunt to
    optymalne wykorzystanie powierzchni i pojemności mebla :)
    Też pozdrawiam
  • Gość: Trzeźwy IP: *.chello.pl 11.05.06, 10:14
    No to wiadro kumysu, betel, księżycówka...

    Wszystko zależy od tego, z którego kraju przyjedzie Twój gośc.
  • Gość: gosc IP: 87.205.0.* 11.05.06, 10:32
  • Gość: iwka IP: 217.11.140.* 11.05.06, 11:05
    niech no zajrzę...
    u mnie skromnie
    2x gin
    Napoleon ( to jakis prezent był, stoi juz rok)
    likier śmietankowo-kawowy
    resztki Absoluta
    czerwone winko babci Danusi
    i tyle.
  • Gość: becia IP: 213.77.39.* 11.05.06, 15:55
    przynajmniej szczerze i realistycznie a nie lista 20 flaszek których nikt nie
    pije .hahahah
  • 11.05.06, 11:09
    wymieniam z pamięci, co tam mam:
    wino czerwone wytrawne (akurat nie wiem, jakie, zawsze jakieś jest bo my
    straszni winopijcy)
    wino różowe Carlo Rossi
    Bailey's
    Finlandia Cranberry
    Martini Bianco
    Campari
    Malibu
    Amaretto
    Żubrówka
    Wiśniówka
    wino domowej roboty mojej Babci sztuk 2

    --
    Darmozjad Pierwszy
    Darmozjad Drugi
    mła w Pakamerze
  • 11.05.06, 11:37
    w barku mojej rodziny zawsze bylo wino (biale i czerwone)oraz wudka absolwent
    finlandia arktyka
  • Gość: slos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 12:13
    Powinny być: z polskich: Starka, Żubrówka, Złota Woda (Goldwasser) , Śliwowica
    (najlepiej łącka) i któraś czysta; z obcych:jakiś koniak i brandy, whisky,
    whiskey,parę likierów, a w piwniczce szampan (nie wino musujące, fu!) i dobre
    wina od stołowych do tych na lepsze okazje,
  • 11.05.06, 22:54
    Nie snobizuj, sa kiepskie szampany i doskonale wina musujace.
  • Gość: drambui IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 12:19
    dobrze, jak w domowym barku są drogie i dobre alkohole, ale w barku Polaka
    koniecznie powinna być poza czystą wyborową buteleczka dobrego bimberku i
    domowej śliwowicy. toż to wyraz tradycji narodowej. Mij sobie w barku różne
    finlandie i jasie wędrowniczki, a jak przyjedzie ktoś z zagranicy, zapyta o
    polskie trunki, tamte są w każdym sklepie na całym świecie, polski bimberek jest
    trudny do kupienia nawet w Polsce.
  • Gość: joanna IP: *.medical / *.crowley.pl 11.05.06, 12:24
    Osobiście posiadam jakiś likier kawowy i prezentowego Napoleona, bo mi się nie
    chce wyrzucać. Jeśli zapraszam gości, to dobieram alkohol do tego, co chcę
    podać, sama nie piję. To po co mam trzymać zapas?
  • Gość: Obiektyw IP: *.localdomain / *.apsys.pl 11.05.06, 12:48
    Ja mam krupnik, jarzębiak, bacardi, amaretto, stock, cinzano, orzechówkę,
    wiśniową, austriackie wino takie do grzańca (nie pamiętam nazwy). I chyba to
    tyle. U mnie jest duża rotacja w barku..., więc za tydzień już będą inne trunki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.