Dodaj do ulubionych

Forum wino

IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 01.02.03, 10:45
Coz ono jest winne ,ze takie nudne?
Edytor zaawansowany
  • miltonia 01.02.03, 11:16
    Ano właśnie. Też pomysł, żeby tyle deliberować przed wypiciem. A to rocznik
    taki, a to siaki, a to z rejonu takiego, a to siakiego, a to szczep taki, a to
    siaki. Całą przyjemność picia można sobie obrzydzić. A pamiętasz Kanuk, jak to
    było, gdy czlowiek był młody. Jabcoka się napił i był szczęśliwy!
  • Gość: kanuk IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 01.02.03, 11:43
    wermucik wermucik. do czaru czerniakowa jakos nigdy nie mialem melodii. ale
    pamietam bylo kiedys takie kapslowane za 14,50 ! zaraz pozniej pojawilo sie
    slynne J23. tylko dalej nie wiem skad sie wziela nazwa Alpaga? caluski miltonia
    bo spac nie moge. biale noce w lutym?
  • miltonia 01.02.03, 18:00
    Cen nie pamiętam, na cudzy koszt piłam. A co Ty Kanuku niemowlę, że o tak
    wczesnej porze spac idziesz?
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.02.03, 22:44
    czyzbys mnie na drzemce nakryla? moze mi sie film urwal ? a nikt nie mowi :
    ktore piwo ponizej 5 zlotych jest najlepsze? slodkie czy wytrawne? etam...
    gdzie to....
  • miltonia 10.02.03, 22:57
    Nie wiem na czym Cię przyłapałam, nie wiem które piwo jest najlepsze, bo one
    dla mnie wszystkie jednakowe. No chyba, że to redds, taki wynalazek bez goryczy
    z aromatem jabłkowym. Latem, na plaży dobrze robi.
  • buggi 10.02.03, 22:59
    a to mnie zasmuciliscie, bo ja tylko winko sobie lubie posaczyc. Na innych
    trunkach znam sie kompromitujaco malo
  • tradycja1 10.02.03, 23:02
    buggi nie wiesz co tracisz...
  • buggi 10.02.03, 23:06
    tradycja1 napisała:

    > buggi nie wiesz co tracisz...

    wiem wiem, bo nie zawsze bylo ze mna tak zle. Winko jest bezpieczniejsze dla
    mojej niezahartowanej glowy i glupot po nim nie wyczyniam. Od mocniejszych
    trunków stronie. Niech inni po ich spozyciu na stole tancza
  • tradycja1 10.02.03, 23:08
    Po winku mam niezly humorek ale generalnie wino to lubie tylko do jakiegos
    jedzonka....
    PSWygnali nas na Napoje z lawek?
  • buggi 10.02.03, 23:11
    fakt, po winku to i ja mam humorek. jestem bardziej komunikatywna, jezyk mi
    sie rozwiazuje. czasem jestem za cool i wtedy pozwalam sobie na nieprzyzwoite
    damsko-meskie tematy.
  • miltonia 10.02.03, 23:13
    tradycja1 napisała:

    > Po winku mam niezly humorek ale generalnie wino to lubie tylko do jakiegos
    > jedzonka....
    > PSWygnali nas na Napoje z lawek?
    Raczej jedna czarownica na mopie, czy miotle.
  • buggi 10.02.03, 23:15
    miltonia napisała:

    > tradycja1 napisała:
    >
    > > Po winku mam niezly humorek ale generalnie wino to lubie tylko do jakiegos
    >
    > > jedzonka....
    > > PSWygnali nas na Napoje z lawek?
    > Raczej jedna czarownica na mopie, czy miotle.


    na mopie? oooo, jak nowoczesnie sie zrobilo.
  • tradycja1 10.02.03, 23:17
    buggi napisała
    > na mopie? oooo, jak nowoczesnie sie zrobilo.
    Ale czy sympatycznie?
  • buggi 10.02.03, 23:19
    tradycja1 napisała:

    > buggi napisała
    > > na mopie? oooo, jak nowoczesnie sie zrobilo.
    > Ale czy sympatycznie?


    ...a po nocy przychodzi dzien, a po burzy spokój....
  • tradycja1 10.02.03, 23:21
    Miejmy nadzieje nie te licha,marna...
  • miltonia 10.02.03, 23:20
    Może lepszy byłby odkurzacz z turbodoładowaniem. Albo by wessał na wieki,
    wieków, albo by wydmuchnął w przestrzeń, mam nadzieję kosmiczną.
  • buggi 10.02.03, 23:28
    miltonia napisała:

    > Może lepszy byłby odkurzacz z turbodoładowaniem. Albo by wessał na wieki,
    > wieków, albo by wydmuchnął w przestrzeń, mam nadzieję kosmiczną.


    i tam w prózni zawisla. bylby gwarant, ze nie spadnie na ziemie z predkoscia
    meteoru i hukiem barona Münchhausena
  • Gość: Niech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.03, 23:29
    Wracac do klasy!!!
  • buggi 10.02.03, 23:31
    ale nas przylapales....i to na piciu winka
  • tradycja1 10.02.03, 23:39
    Buggi,Miltoniu polac?
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.02.03, 23:40
    a ja tam in vino veritas
  • miltonia 10.02.03, 23:53
    Gość portalu: kanuk napisał(a):

    > a ja tam in vino veritas
    Kanuk, czy Ty dosłownie rozumiesz tę maksymę, czy w przenośni? Pytam się, bo
    potem będziesz pisał, że znowu Cię nie zrozumiałam. :-)))
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.02.03, 02:34
    a co za roznica. i tak mnie nie rozumiesz. sens ten sam bo coz to moze znaczyc
    w przenosni innego niz wierze w wino. caly tydzien.
  • miltonia 20.02.03, 08:50
    In vino veritas dosłownie znaczy - w winie prawda. W przenośni - wino
    rozwiązuje języki czyli, że pijany zdradza swe tajemnice. Tak, że i w tym
    wypadku, każde z nas, jak widac inaczej tę maksymę rozumiało. A żem umysł
    trochę ścisły, to lubię detalicznie wiedzieć, co poeta miał na myśli.
  • zarlaczka 10.02.03, 23:45
    Buggi, Ty to jak zwykle optymistka jesteś, przecież ta próżnia by nie z nią
    wytrzymała i jak najpręczej na ziemię ją zwaliła.
  • Gość: Niech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.03, 23:49
    A ja ducha spozywam. Nie mam nic innego w domu, a duch ladnie po glowce kopie,
    tylko wzrok mi sie maci troszku...
  • Gość: buggi IP: *.ipt.aol.com 10.02.03, 23:51
    zarlaczka napisała:

    > Buggi, Ty to jak zwykle optymistka jesteś, przecież ta próżnia by nie z nią
    > wytrzymała i jak najpręczej na ziemię ją zwaliła.


    ale by byla dziura!!!!!! O Maryja!!! moze przebilaby sie do Tradycji, albo
    utknela gdzies w dzungli amazonskiej


    PS Tradi a polej, niech sie dzieje wola nieba
  • zarlaczka 10.02.03, 23:55
    Gość portalu: buggi napisał(a):

    > zarlaczka napisała:
    >
    > > Buggi, Ty to jak zwykle optymistka jesteś, przecież ta próżnia by nie z ni
    > ą
    > > wytrzymała i jak najpręczej na ziemię ją zwaliła.

    > ale by byla dziura!!!!!! O Maryja!!! moze przebilaby sie do Tradycji, albo
    > utknela gdzies w dzungli amazonskiej

    Buggi, tylko nie do Tradycji - tak jej źle życzysz, dżungli też szkoda. Może ją
    tak na Karolcię, a może w ogóle Karolcia to ona.
    >
    >
    > PS Tradi a polej, niech sie dzieje wola nieba

    A niech tam, też cosik w siebie wleję.
  • Gość: buggi IP: *.ipt.aol.com 10.02.03, 23:59
    taki prezent dla Tradi, nigdy!!!! To juz lepiej skierujmy ja laserami w
    kierunku Tybetu, do mnichów, lub na Anatarktyde, do pingwinów i niedzwiedzi


    Ps to i ja sobie lykne. na zdrowie
  • zarlaczka 11.02.03, 00:03
    Buggi, a co Ci ci biedni mnisi uczynili, że szarańczę na nich chcesz zesłać, o
    miśkach i pingwinach nie wspomnę. Przecież wiesz, że ja kocham zwierzaki -
    wszystkie.
    No to lu, za zdrowie pięknych kobiet z Edukacji.
  • Gość: buggi IP: *.ipt.aol.com 11.02.03, 00:06
    jesl ja ja pod ziemie wysle, to napiszesz, ze ci kretów i robaczków szkoda.
    Trzeba ja gdzies wyjatkowo gleboko wcisnac, do samego jadra ziemi np.
  • zarlaczka 11.02.03, 00:08
    Dawajmy ją do jądra. Jąder mi nie szkoda.
  • Gość: buggi IP: *.ipt.aol.com 11.02.03, 00:10
    zarlaczka napisała:

    > Dawajmy ją do jądra. Jąder mi nie szkoda.


    a jej tylko w to graj.

    PS moze kurary jej zadac, dziala szybko i skutecznie
  • miltonia 11.02.03, 00:00
    A ja dopiero baaardzo późno, w środku nocy będę mogła sobie nalać, bo muszę
    jeszcze wyjśc na 1-2 godziny i popracować. I proszę bez aluzji!
  • zarlaczka 11.02.03, 00:01
    Milton, no wiesz te aluzje, to się nasuwają same. Nie mogłam się powstrzymać.
  • Gość: buggi IP: *.ipt.aol.com 11.02.03, 00:09
    miltonia napisała:

    > A ja dopiero baaardzo późno, w środku nocy będę mogła sobie nalać, bo muszę
    > jeszcze wyjśc na 1-2 godziny i popracować. I proszę bez aluzji!


    alez to dwuznaczne! Milton! bez aluzji sie nie obejdzie.

    PS ostatnia kolejka za Urode na E. i tez w(y)chodze...do lózka. do jutra
    PS2 Niech juz chyba padl
  • Gość: Niech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.03, 00:12
    O nie, duch uduchawia, nie padlem, lewituje...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka