• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Szukam smaku z dzieciństwa... bezskutecznie! ;-( Dodaj do ulubionych

  • 01.11.06, 12:46
    Witam, jak w temacie. Mam 27lat i szukam smaku pewnego napoju który podawali
    w "moim przedszkolu"! Trochę to bylo już temu. Do dziś nie mogę go odnaleść...
    Może mi ktoś pomoże. Podawali go w takich czerwonych dzbankach z dziubkiem,
    tak samo jak kawe białą i kakao, tylko był zimny, miał kolor mętno popielaty,
    delikatny posmak drożdzy i był taki "gazowany to za mocne słowo" musujący
    trochę. Już nigdy potem nie spotkałem się z czymś takim. Może kwas chlebowy
    jest w minimalnej częsci podobny do tego, ale to napewno nie to!!!
    Pomoże ktoś?
    Pozdrawiam!
    Zaawansowany formularz
    • 01.11.06, 19:06
      Podpiwek?
    • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 22:54
      Kumys?
    • Gość: colotti IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 23:13
      Tylko pytanie czy napoje alkoholowe podawali by w przedszkolu?
    • Gość: dewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 12:24
      To był chyba napój serwatkowy.Produkowały go kiedyś mleczarnie.
      • 02.11.06, 23:53
        Właśnie zrobiłem ten Kumys, zobaczymy za 34h czy to jest to ;-)
        • Gość: p IP: *.kopnet.pl 04.11.06, 11:38
          hej,daj znać czy odnalazłeś wspomnienie z dzieciństwa,no i czy sie nie
          rozczarowałeś ...:)
      • 19.11.06, 18:21
        Gamoniu smaki z dziecinstwa sa nieodtwarzalne i niepowtarzalne.Gdybys
        przeczytal "panny z wilka" Íwaszkiewiczato moze bys to zrozumial i przestal
        szukac.Wypozycz film moze ci pomoze.
    • Gość: krakus rocznik 46 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 19:15
      Ja także coś takiego dostawałew w domu - do przedszkola mnie nie posyłali.
      Robiło sie to tak:
      do szklanki mama lała "pół na pół" mleko z wodą do 3/4 objętości szklanki
      (ciepłe) i osładzała to dwoma płaskimi łyżeczkami cukru. Do tego dodawała
      trochę drożdży (tak "na oko" nie ięcej jak 8 gram) i mieszała całość do
      rozpuszczenia składników. Potem przykrywała szklankę spodkiem od szklanki i
      odstawiała na ok. 8 godz. Mi to bardzo smakowało.
      Jakoś tak dziwnie podobne jest to do przepisu, którego publikacja będzie w
      kolizji z Ustawą o Wychowaniu w Trzeźwości..... czy jakos tak...
      Życzę udanych eksperymentów.
    • 04.11.06, 21:33
      Właśnie jestem po "testach" i oświadczam że to nie ten smak! Teraz jestem pewny
      że w tam nie było mleka, napewno! Kolor kompletnie inny, bardziej
      przezroczysty, smak też, jedynie aromat drożdzy może taki sam...
      Szukam dalej, ma ktoś jakieś pomysły jeszcze?
    • Gość: Gosias IP: *.icpnet.pl 24.11.06, 00:50
      A to nie był może tzw. "szampan", do kupienia w szklanych butelkach jak na
      mleko, ze zlotym kapslem?
      • Gość: ania_m IP: *.pools.arcor-ip.net 08.07.07, 19:44
        to rowniez moj smak z dziecinstwa :)
        sprzedawali go w ciemnych cwierclitrowych butelkach szklanych z fioletoym kapslem,
        przynajmniej ponad cwierc wieku temu w trojmiescie
        mysle, ze moze sie jakos da zrobic samemu, pogoogluj, moze sie cos znajdzie. ale
        skad teraz porzadna serwatke wziasc? :(
        • Gość: Ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.14, 12:11
          Możesz zamówić do domu zmsniezka.pl/sklep,view,szampan_serwatkowy_1_5_litra
      • Gość: lil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 14:51
        U nas sie na to mówiło herbowit, nie wiem, czemu. Ale też pamiętam ten smak...
        • 31.07.07, 21:54
          nie herbowit tylko herbawit i napój rozpier..... podniebienie
          • Gość: kakofonix IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 13:31
            równie popularny co Herbavit był Sorbovit
    • 01.08.07, 23:37
      Pamiętam, kilka lat temu jeszcze to piłam, to podpiwek. Jeszcze nie tak dawno
      sama robiłam go latem. Kupuje się proszek do tego za grosze dosłownie, starcza
      na kilka litrów, rozrabia z wodą i cukrem i odstawia w zakręconych butelkach.
      Czasem te butelki potrafi gaz rozsadzić. Nie widziałam go ostatnio nigdzie, może
      już nie produkują, chociaż opakowanie z takim jakby krasnalem z kuflem nie
      zmieniało się nigdy. U mnie na wsi był dostępny, w mieście może nikt nie kupuje
      bo nie wie co to takiego. Popytaj, może znajdziesz, szczególnie w sklepach GS :)
    • 07.08.07, 02:12
      ciemne butelki takie kształtem i wielkością jak po śmietanie i smaku sobie nie
      przypomijam ale pamiętam kłucie w język...
      --
      "Z obecnego kryzysu są dwa wyjścia: normalne i cudowne. Normalne to takie, że
      Matka Boska jak zwykle zrobi cud i nas uratuje - a cudowne, że wszyscy zaczną
      uczciwie pracować i wypełniać swoje obowiązki"

      Tadeusz Konwicki (ponoć}
    • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 23:30
      • 23.08.07, 21:47
        To chyba jednak byly drozdze zostawione do przefermentowania z
        cukrem i z sama woda(lekko cieplawa).Odstawiasz na dwa dni i napoj
        gotow.Przed spozyciem warto schlodzic :-)
        --
        Vis pacem, para bellum.
    • 18.09.07, 14:57
      To chyba "servowit", w butelkach z kapslem ,płyn koloru chyba brąz, musujący.
      Ale z czego toto jest to nie wiem, mnie nie smakowało
    • Gość: spokojny IP: *.ostroda.vectranet.pl 20.12.14, 21:38
      Może późno ale - ten napój nazywał się serwovit i był robiony z serwatki którą poddawano fermentacji.
    • Gość: robertgda IP: *.dynamic.chello.pl 03.09.15, 11:26
      Szampan serwatkowy produkowany jest na Kaszubach w Mleczarni Śnieżka. Sprzedawany jest w butelkach plastikowych 1,5 litra. Smak podobny do tego z dzieciństwa :)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.