Dodaj do ulubionych

Uwaga - bezczelny plagiat piwa "Koźlak"

22.07.07, 11:31
W ubiegłym tygodniu pisano o tym w "Gazecie", a wczoraj, będąc w hipermarkecie
"Real" miałem wreszcie okazję zobaczyć oba koźlaki - co ciekawe, stały obok
siebie, na jednej półce. Tak więc ostrzegam Was - nie pomylcie się przy
wyborze piwa, nie dajcie się nabrać na ten pożałowania godny, marketingowy
chwyt poniżej pasa. Na rynku jest jeszcze jedno piwo typu koźlak (czyli
inaczej polski bock), z browaru Witnica, ale z tym nie było podobnych problemów.

gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4313701.html?skad=rss

Do artykułu w wersji papierowej były załączone zdjęcia, tu jednak ich nie ma.
Sam niestety nie dysponuję fotografią najnowszego, "pirackiego" koźlaka. W
każdym razie bock z browaru "Amber" wygląda tak:

images2.fotosik.pl/177/8af65cbc8c375257.jpg

A tak wyglądał konkurencyjny koźlak z Olsztyna - prawda, że pod względem
graficznym zupełnie niepodobny?

images4.fotosik.pl/140/4029a6bf32629865.jpg
www.jurand.e-strada.pl/enter/prod100x80/kozlak.jpg

Ale to się zmieniło. Wszystko zaczęło się od przejęcia browaru "Jurand" przez
Barlan Beverages Group.

Browar "Amber" już 3 lata temu zaczął sprzedawać piwo w takich,
charakterystycznych butelkach - oprócz "Koźlaka" również "Żywe" i "Złote Lwy".

A oto co sądzi na ten temat ekspert numer 1 od piwa w Polsce, pan Marek
Suliga, wielki mistrz Bractwa Piwnego (na codzień właściciel pubu "Peron 6" w
Łodzi):

www.bractwopiwne.pl/?lt=&yy=3&id=383&lang=pol&men=art

> Piwo to, a właściwie oprawa, jest niczym innym jak tylko plagiatem
> Koźlaka z Browaru Amber.
> (...)
> Browar Amber od 2004 roku przyjął odmienną politykę i nie poszedł
> w kierunku bicia rekordów sprzedaży, lecz postanowił zaoferować
> konsumentowi jakość i ciekawą ofertę.
> (...)
> Dobre piwo, odpowiednia butelka z niekonwencjonalną etykietą,
> całość malowana na butelce i dopracowany graficznie kapsel.
> (...)
> Wiele osób dzięki piwom: Koźlak i Żywe odkryło browar Amber.
> Butelki przyciągały wzrok szatą graficzną i kształtem,
> tzw. typ butelki NRW.
> (...)
> Nie spotkałem się jednak do tej pory z tak zamierzonym
> i celowym plagiatem. Spośród wielu przypadkowo zapytanych
> konsumentów, wszyscy zainteresowali się „odnowioną szatą graficzną
> Koźlaka z Browaru Amber”. Nikt nawet nie pomyślał, że jest to nowe piwo.

[a raczej mniej znany, olsztyński koźlak rozlany do butelek takich samych jak
amberowskie - przypis mój]

> Zarówno butelka (NRW), etykieta i kontretykieta malowane w podobnej
> tonacji kolorystycznej nie pozostawiają cienia wątpliwości.
> Kontretykieta, z opisem w trzech językach (polski, angielski i niemiecki).
> Wszystko to jest niczym innym, jak tylko plagiatem Koźlaka amberowskiego.
> (...)
> My, jako Bractwo Piwne Towarzystwo Promocji Kultury Piwa, protestujemy
> przeciwko takim praktykom. Działania takie nie mają nic wspólnego
> z etyką handlową.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka