Dodaj do ulubionych

Pytania do Weterynarza

08.09.09, 21:04
od 1988 trzeci z kolei Dobermann,w zasadzie grzeczny jak jego
poprzednicy z wyjatkiem jezy-w mojej obecnosci zagryzl piec
tych milych zwierzatek
gdy wyweszy jeza niereaguje na zadne komedy,tylko jez go interesuje
jest odporny na bol , z pokluta buzia ale jeza zabic musi.

pytanie/problem drugi

z zdjec RTG wynika ze ma dysplazje biodrowa tzw. "biodra D
"

kontaktowalem klinike dla zwierzat by umowic czas operacji,sadzilem
ze im mlodszy tym mocniejszy-lepiej zniesie operacje i rehabilitacje
druga klinika "Blå Stjerna" w Göteborg twierdzi ze lepiej poczekac
az zacznie miec symptomy tz. ciezko bedzie mu wstawac lub chodzic ,
komu wierzyc ?

op.na oba biodra w Göteborg kosztuja ~40 000 SEK
w Kiel ~4000-5000 €

a wiec sumy podobne,chyba jednak w szwecji gdyz blizej bedzie
gdyby niespodziewane komplikacje postoperacyjne zaszly.

Prosze o porade w obu moich pytaniach,ja lubie jeze i bylbym
szczesliwy gdyby moj Dobermann nauczyl sie je akceptowac
i w jakim wieku nalezy operowac biodra ? -ten sam typ operacji jak u
ludzi,obecnie Piesek ma trzy latka i cztery miesiace.


Pozdrawiam

Henryk
Edytor zaawansowany
  • cafe_tee 22.09.09, 23:49
    Z własnego doświadczenia podpowiem - nie czekać na żadne symptomy.

    Operowane miałam 3 psy - w przeciągu kilkunastu lat.Jednym z nich był 6-letni
    doberman. Naprawdę, gorzej zniósł operację i rehabilitację - niż jego młodsi
    poprzednicy. Poza tym wiek już nie ten, gorzej zniósł narkozę/wybudzenie się,
    gorzej się goiło itd.

    Nauczona doświadczeniem, popełniam mniej błędów w żywieniu ras dużych. A jak
    wiadomo duże rasy są bardzo narażone na dysplazję. Rosną szybko, potrzebują
    więcej energii itd. Ale zbyt dużo też nie wolno im dostarczać.
    To nie jest tak, ze idziesz do sklepu - kupujesz 20kg worek "psiego żarcia" z
    reklamy i cieszysz się, że tanio i dużo.
    Doberman to "delikatny" pies:) Mój wraz ze wzrostem, miał zmieniany pokarm,
    ilość pokarmu (specjalny kubek z miarką)dopasowaną do wagi psa. Jeżeli podasz
    posiłek za mało energetyczny - wiadomo, grozi ci m.in.krzywica. Wyhodujesz "bidę
    z nędzą".
    Ale jeżeli podasz zbyt energetyczny posiłek, nastąpi (u szczeniaka) szybki
    wzrost kości + szybki przyrost na masie. Efektem tego jest obciążenie stawów
    doprowadzające do rozluźnienia i niedopasowania w stawie. Wynikiem tego jest,
    uszkodzenia chrząstki stawowej...resztę znasz z autopsji.
    Nie można tez zapominać, że nie zawsze pies "musi się dużo wybiegać".Intensywny
    trening w okresie wzrostu, może przynieść więcej szkody niż pożytku... U dużych
    ras koniec wzrostu,następuje około 14-16 miesiąca. Koniec kostnienia ok.8-10
    miesiąca. Zbyt duży wysiłek/trening w tym czasie,prowadzi w do zbyt dużego
    obciążenia stawów...efekt - dysplazja.

  • cafe_tee 22.09.09, 23:55
    Zapomniałam zapytać czym karmisz?

    Ja, nauczona życiem, nie kupuję już żadnych świństw z marketów, typu - Pedigree
    Pal albo inne... Polecam "Eukanubę". Nie wiem gdzie ją dostaniesz, ja kupuję u
    mojego weterynarza.
    Naprawdę są efekty. Podaję "kubeczek" karmy rano i nie martwię się o jakieś
    "rewolucje" w życiu mojego psa.
    Niestety, wszystko zaczyna się od pożywienia i przede wszystkim trzeba
    zainwestować w jedzenie psa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka