Dodaj do ulubionych

Kiedy mam sterylizowac?

05.03.04, 18:08
Witam. Mam półroczną sukę i planowałam ją wysterylizować po pierwszej
cieczce, tak mówił jeden wet, drugi (temu bardziej ufam) mówi, ze przed
pierwszą cieczką, gdyż niweluje to w zasadzie ryzyko raka sutka. Zupełnie się
na tym nie znam, ale czy można nie całkiem jeszcze dojrzałego fizycznie psa
poddawac takiej operacji? Ponadto boję się, aby nie powtórzyła się sytuacja,
której dośwaidczyliśmy z kotem, któremu nie wycięto "wszystkiego" i nie mamy
już kota.
Edytor zaawansowany
  • 05.03.04, 21:44
    Po cos ewolucja wykształciła te hormony, dlatego ja osobiście uwazam, że lepiej
    sterylizowac po pierwszzej cieczce. Organizm będzie barzdiej dojrzały. Może
    sunia dzięki temu będzie bardziej zrównoważona?

    Słtyszałam o tej teorii, żeby wysterylizowac kota (psa) przed pierwszą cieczką,
    bo to ponoć zmniejksza ryzyko późniejszegho wystąpienia raka sutka o 70%. Ale
    tam było napisane "przed poierwszą lub drugą cieczką" więc sądzę, że obie te
    teorie można pogodzić, pozwolic suczce naprawdę dojrzeć, przejść przez pierwszą
    cieczkę, a potem wysterylizować.

    Ilu weterynarzy, tule opinii. Musicie sie choć trochę kierowac własnym
    rozsądkiem i może intuicją?
    Pozdrowienia dla suni,
    Maryla
  • 06.03.04, 09:51
    Dzięki za odpoweidź/podpowiedź. Też mam obiekcje, co do teorii, aby naszą sukę
    już sterylizować. Nie wiem czy to ma znaczenie, ale jest to suka dużej rasy,
    jednej z najpóźniej dojrzewających i dość trudnych, więc może rzeczywiście
    poczekam.
    pozdrowienia ode mnie i Uncji
  • 06.03.04, 11:42
    A czy w ogóle musisz(?!) to zrobić???
  • 06.03.04, 14:25
    wiesz moje pytanie nie brzmi "czy?" tylko "kiedy?"
  • 06.03.04, 22:29
    Jeśli nie masz zamiaru mieć od niej potomstwa, lepiej - rzeczywiście - ją
    wysterylizować (jeżeli układ rozrodczy pozostaje "nieużywany" - mogą przytrafić
    się w starszym wieku "kłopoty" w postaci ropomacicza, nowotworów itd.;
    regularne stosowanie hormonalnych preparatów zapobiegających cieczce również
    może w końcu okazać się bronią "obosieczną"), ale raczej dopiero po osiągnięciu
    pełnej dojrzałości płciowej (czyli po pierwszej, nawet lepiej po drugiej
    cieczce - to zresztą zależy od rasy itd.). Hormony "płciowe" są odpowiedzialne
    nie tylko za aktywność seksualną i rozród, ale także za ogólny rozwój organizmu
    (mięśnie, kościec a nawet psychika...). Suki wysterylizowane za wcześnie są z
    reguły mniejsze, delikatnej budowy, zachowują "młodzieńczy" wygląd, mogą mieć
    problemy z odpornością na choroby...
  • 08.03.04, 12:45
    Ja sterylizowałam ON-kę w wieku prawie trzech lat. Spotkałam się tylko z
    opiniami "jak pies w pełni dojrzeje". W przypadku mojej dziewczynki byłoby to
    ok. 18 miesięcy ale jakoś tak trochę zwlekaliśmy i wyszło w wieku trzech lat. O
    ile wiem, w USA, w Wielkiej Brytanii, w innych krajach Zachodniej Europy chyba
    też, sterylizuje się niemal szczenięta i nikt tam tego nie podważa. Może
    zapytaj jeszcze innego weta? O ile pamiętam z innego wątku, ekspert tego Forum
    też jest za sterylizacją u dojarzałych piesków, pozdrawiam
  • 08.03.04, 17:39
    na calym "swiecie zachodnim" sterylizuje sie przed pierwsza cieczka, wiec
    dlaczego w Polsce mamy isc pod prad w tej kwestii??jest bardzo duzo badan
    udawadniajacych dobre strony wczesnych sterylek...wiec ja uwazam, ze jesli
    tylko masz zaufanego weta, ktory zna sie na operowaniu mlodych pacjentow, to
    nie ma na co czekac.pozdrowionka.
  • 12.03.04, 17:31
    Niezależnie od tego co robi się na zachodzie ja nadal jestem za sterylizowaniem
    dojrzałych zwierząt - czy ktoś z was uważa że 13letnia dziewczynka która jest
    dojrzała płciowa i może mieć dzieci jest całkowicie rozwinięta fizycznie?
    Przepraszam za ludzkie porównanie ale zauważyłwm że takie działa najlepiej na
    ludzką wyobraźnie.
    Czy hormony tak jak zauwazył jeden z forumowiczów konieczne są tylko do
    prawidłowej pracy układu rozrodczego?
    Czy słyszeliście o hormonalnym nietrzymaniu moczu i o tym że często występuje
    ono nie tylko u starszych suk ale takze u suk poddanych zbyt wczesnej
    sterylizacji?
    Nawet gdyby ktoś mi powiedział że wczesna sterylizacja przedłuża zycie o 5 laty
    ja i tak będę zlecał ją u dojrzałych zwierząt gdyż uważam że tak jest lepiej.
    Pozdrawiam
  • 12.03.04, 23:35
    Panie Doktorze,
    ale czemu niby mamy nie zaufac tym, ktorzy w kwestii wczesnych sterylek maja
    duzo dluzsze i wieksze doswiadczenie? jeszcze raz napisze: na zachodzie takie
    zabiegi maja dluga tradycje, wyniki badan (mozna znalezc chociazby w internecie)
    swiadcza o ich zasadnosci...Przeciez wiele zdobyczy medycyny, czy weterynarii
    zawdzieczamy osrodkom zachodnim, wiec dlaczego i tym razem z nich nie
    skorzystac? Tysiace psow i kotow po wczesnych sterylkach zyje i ma sie dobrze.
    Po co czekac z zabiegiem i ryzykowac niechciana ciaza? Jasne-mozna liczyc na
    to, ze sie zwierzaka upilnuje.Ale czy nie lepiej w tym wypadku dmuchac na zimne
    i jesli i tak planujemy zabieg, to wykonac go wczesnie?
    Koncze juz, bo nie chce mi sie tak wiecej "w kolo Macieju" pisac.
    Pozdrawiam.
    P.S. A co do 13letniej dziewczynki, to porownanie troche nietrafione, bo jak
    sam Pan Doktor gdzies napisal-ciaza jest dla czlowieka wieksza rewolucja
    hormonalna niz dla psa, czy kota.Z reszta cale dojrzewanie plciowe czlowieka
    jest duzo wieksza rewolucja hormonalna i ma wieksze znaczenie takze dla
    psychiki. A co do znaczenia hormonow plciowych przy rozwoju innych narzadow u
    zwierzakow domowych-wszystko naukowo zbadane i przetestowane na tysiacach
    przypadkow...To tyle.
  • 12.03.04, 23:54
    Nie bylabym taka pewna czy wczesne sterylizowanie przed osiagnieciem przez
    zwierzaka dojrzalosci plciowej nie ma wplywu na jego psychike i zachowanie.
    Hormonow nie mozna lekcewazyc. Maja one ogoromny wplyw na organizm. Pan
    miszpysz opiera swoje zdanie na zachodnich badaniach naukowych. Czy aby niezbyt
    mocno wierzy we wszystko co wyczyta? Troche wiecej dystansu.
  • 12.03.04, 23:57
    ale to nie tylko to, co wyczytam:))tysiace wysterylizowanych psow nie moze sie
    mylic;)a na jakich przeslankach opieraja sie nasi weci sterylizujac po
    cieczce,he?z reszta i w Polsce zaczyna sie ciachac wczesnie:)chocby na
    vetserwisie;)
  • 13.03.04, 23:52
    Vetserwis nie jest wyrocznią a zdania na ten temat są podzielone, także "na
    zachodzie" - tak w literaturze, jak i wśród praktyków. Paru moich sąsiadów (w
    Polsce) wysterylizowało swoje suki tak, jak piszesz i nie wszyscy są z tego
    zadowoleni... decyzja należy do Ciebie.
  • 14.03.04, 00:02
    Jasne, ze vetserwis wyrocznia nie jest-to byl tylko przyklad, ze i w Polsce
    zaczyna sie tak sterylizowac.A co do niezadowolenia, to zdarza sie ono i u
    wlascicieli, ktorzy wysterylizowali swoje zwierzaki w pozniejszym wieku-bo suki
    tyja, nietrzymaja moczu itp. Problemy zdarzaja sie i tu i tu, ale przy
    wczesnych zabiegach jeszcze bardziej zminimalizowane jest ryzyko chorob przed
    ktorymi sterylki ogolnie maja chronic.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.