Dodaj do ulubionych

problem z wątrobą

22.06.10, 22:41
Mój pies 2,5 roku temu miał usunięte mięsaki z tylnych łap i długo
było wszystko ok, ale teraz pojawiły się przerzuty na wątrobie.
Pies czuje się bardzo dobrze, ma apetyt, załatwia się prawidłowo i
samopoczucie też zdaje się być dobre-jest aktywny i ruchliwy.
Dostaje Zentonil 200 x 1 dziennie(pies waży ok.11-12kg) i bierze
Encorton 5mg x 1 dziennie. Steryd brać musi, bo bez niego pies
szwankuje. Wypróbowałam wszystkie leki wspomagające wątrobę-dla
ludzi i zwierząt i tylko Zentonil obniża wyniki wątrobowe, ale mam
pytanie, czy nie wiecie, czy są jakieś ziołowe leki czy coś w tym
stylu, co mogłabym jeszcze dawać psu. Pies oczywiście też jest na
odpowiedniej diecie. Zdaję sobie sprawę, że niewiele mogę zrobić,
ale może są jeszcze jakieś środki, które mogę dodatkowo podawać z
Zentonilem, a nie zaszkodzą? Chciałabym mu przedłużyć życie ile się
da, dlatego pytam, czy mogę coś jeszcze zrobić? Macie jakieś
doświadczenia w tej kwestii? Za wszelkie rady i podpowiedzi będę
niezmiernie wdzięczna. Dodam, że pies ma 13 lat.
Pozdrawiam.
--
Największy życiowy paradoks to sraczka-często i rzadko zarazem.
Edytor zaawansowany
  • jul-kot 23.06.10, 04:55

    Witaj,
    Nie znam się na psach, tylko na kotach, ale niech tam, lekarza i tak
    tu nie ma. Może Ci się to przyda. Encorton chyba szkodzi na wątrobę,
    może lepiej by było dawać domięśniowo steryd o przedłużonym
    działaniu, np. Depo-Medrol, raz na kilka miesięcy. Porozmawiaj o tym
    z lekarzem. Co do leków ziołowych na wątrobę, myślę że możesz
    spokojnie dawać psu Sylimarol, kotom dajemy po jednej tabletce na
    dobę i działa bardzo dobrze. Też zapytaj lekarza, może pies powinien
    dostać więcej. Zentonil to odżywka, myślę że można z nim dawać
    wszystko. Spójrz zresztą na sąsiedni post, tam kot dostawał też
    zentonil i inne leki.
    Pozdrawiam, Juliusz.

    --
    Moje koty do adopcji ... i tutaj kocięta
    Koci Azyl w Konstancinie
  • koala801 25.06.10, 15:03
    Dziękuję za podpowiedź. Dzwoniłam dziś do Pani doktor. Stwierdziła ona, że steryd podawany domięśniowo będzie miał taki sam wpływ na wątrobę i nerki jak podawany doustnie. Powiedziała też, że Zentonil to najlepszy środek osłonowy, jaki mogę stosować, co w sumie potwierdzają badania krwi. Aczkolwiek powiedziała, że Sylimarol też mogę podawać, bo na pewno nie zaszkodzi. Tak też zrobię. Pozostaje mi cieszyć się znakomitą póki co formą psa i mieć nadzieję, że będzie tak jeszcze długo.
    Mam jeszcze pytanie, jakie objawy mogą oznaczać, że już wątroba nie wytrzymuje?
    Jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję. Pozdrawiam.
    --
    Największy życiowy paradoks to sraczka-często i rzadko zarazem.
  • tenshii 25.06.10, 18:01
    Mój pies miał operację wycięcia guzów odbtu i kastracji jednocześnie.
    Pół roku po operacji nagle przestał jeść. Zignorowałam to, myślałam, że zjadł coś na dworze, bo poza tym był w dobrej kondycji.
    Dopiero na drugi dzień stał się apatyczny. Przyjechał wieczorem wet, zbadał go, pies zwymiotował krwią i go uśpiliśmy.
    Okazało się, że już kilka dni wcześniej pękła mu wątroba (z powodu przerzutów) i pies strasznie cierpiał, ale tego nie okazywał.
    Nie zignorujcie więc najmniejszych oznak, najmniejszego odejścia od normy.

    Powodzenia Wam zyczę i jeszcze długiego czasu razem.
    --
    Labradość
    Yes Yes PIES!

    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • sp9tcu 25.06.10, 21:04
    Nie zgadzam się
    gdyby pękła wontroba smierć następuję natychmiast lub w ciągu kilku godzin na
    wskutek obfitego krwawienia
    pies wtedy już nie cierpi
    zapada szybko w wstrząs
    oraz w śpiąnczkę
    wymioty mogły być z pęknięcia wrzodu żołondka

    Nie zgadzam się też
    z robieniem alarmu jak coś z wymiotuje pies
    pozdrawiam
  • tenshii 25.06.10, 21:14
    Spectu, niewielkie uszkodzenia wątroby można nawet leczyć, a z niektórymi można żyć jakiś czas, choć coraz mnie komfortowo.

    I nikt nie podniósł alarmu na temat wymiotów
    --
    Labradość
    Yes Yes PIES!

    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • sp9tcu 25.06.10, 21:39
    Oczywiście masz racje sory
  • koala801 25.06.10, 23:23
    Dzięki Tenshii za wsparcie. Cieszymy się na razie dobrym
    samopoczuciem, choć wykryto wiele guzów o różnych rozmiarach, jeden
    ma nawet 4cm. Cechą charakterystyczną mojego psa to wilczy apetyt od
    zawsze i w każdej sytuacji, więc jego brak zauważę od razu:) Wątrobę
    leczymy już długo, raka ma od trzech lat, od kiedy na wątrobie to
    nie wiem. Usg miał robione, bo było podejrzenie przerzutów na
    prostatę. Tymczasem wszystko w środku ma piękne, jak na swój wiek,
    poza wątrobą. Mam nadzieję, że nie będzie cierpiał, a ja dam jakoś
    radę w trudnej sytuacji, gdyby trzeba było...nawet nie mogę o tym
    myśleć.
    Dziękuję i pozdrawiam.
    --
    Największy życiowy paradoks to sraczka-często i rzadko zarazem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka