Dodaj do ulubionych

Agresywna roczna suczka

02.08.10, 00:10
Witam,
mamy problem z naszą roczą suczką (kundelek). Pies na ogół jest
łagodny. Straszny pieszczoch z niej ale tylko w znanym gronie. Jeśli
jest osoba której nie zna - szczeka, rzuca się, jeży jej się
grzbiet... Nigdy jeszcze nie ugryzła nikogo, ale boje się że jeszcze
chwila a możemy mieć z nią problemy.Tym bardziej że dzieci
nienawidzi! Czasem bez powodu warczy na mnie. Pies nie jest bity,
generalnie jest rozpieszczana - spi z nami, czesto sie z nia bawimy,
glaskamy.

Powiedzcie co mam zrobić, może na jakiąś tresure wysłać?
Edytor zaawansowany
  • minniemouse 03.08.10, 00:03
    A co robicie jak sie tak zachowuje, korygujecie ja?

    Minnie

    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • bianula 03.08.10, 18:17
    powtarzamy nie wolno, i takie tam lekko w tylek siada a pozniej
    przeprasza. czyli wie ze zle robi
  • teba18 04.08.10, 20:18
    Wie, że COŚ robi źle, ale pewnie nie kojarzy co. Musicie ją korygować np. jak
    tylko widzicie zbliżające się dziecko- koncentrujcie suczkę na sobie,
    nagradzajcie jak jest spokojna.

    Korekta- nie bijcie jej, bo zanim się schylisz to już dawno suczka nie będzie
    wiedziała za co to. Polecam łańcuszek zaciskowy- korekta polega na szybkim i
    energicznym ściągnięciu smyczki. Powtarzajcie wtedy JEDNO krótkie hasło- polecam
    Fe lub ostre Nie.

    P.s Pies nie przeprasza, pies może wysyłać sygnały uspokajające.

  • minniemouse 06.08.10, 03:59
    Sluszna uwaga. Psa nalezy korygowac ZANIM dojdzie do zlego zachowania.

    Wiecie juz, ze pies ma sklonnosci do pewnych niepozadanych zachowan, wiec ja
    bardzo uwaznie obserwujcie

    i w momencie kiedy pojawiaja sie pierwsze oznaki skupienia i przygotowania do
    zlego zachowania - JUZ ja korygujcie szarpnieciem na tyle mocnym aby wytracic ja
    z koncentracji a nie sprawic bolu i strachu,
    i powtarzac przy tym NIE! kazac sie polozyc lub usiasc tyle razy ile trzeba az
    sie uspokoi i porzuci paskudny zamiar.
    zawsze tak postepujcie kiedy pies wykazuje niepozadane zachowanie, wlasnie
    PRZED a nie po fakcie

    to bedziecie mieli dobrze wychowaniego psa i unikniecie naprawniania
    nieprzyjemnych nawykow.


    Wazne tylko aby cala rodzina byla w tym zgrana.

    Minnie
    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • default 06.08.10, 11:11
    A co w tym dziwnego, że pies szczeka na obce osoby ? Nie gryzie ich
    przecież. Dzieci też nie musi lubić, dużo psów dzieci nie lubi.
    Zwłaszcza małe psy tak mają, ponadto są one na ogół więcej
    szczekliwe - choć niegroźne. Takie dziamgoty robią dużo hałasu, ale
    nie gryzą, nie atakują. Mam dwie suczki kundelki (siostry) w wieku 2
    lat. Obydwie nie lubią dzieci, nie lubią obcych, ale do głowy by mi
    nie przyszło, żeby jakoś specjalnie w nich to tępić. Oczywiście
    przywołuję do porządku, kiedy szczekają, ale nie robię z tego
    wielkiej sprawy "oduczania". Jedna z nich jest nerwusem z ADHD :) i
    też czasem warczy na nas, np. jak się ją niechcący trąci kiedy śpi z
    nami w łóżku. Albo poklepie czy pogłaszcze po zadzie - nie znosi
    tego i okropnie warczy, pokazując zęby. Nas to raczej śmieszy, bo
    biorąc pod uwagę jej małe rozmiary, wygląda to trochę groteskowo :)
    I nasz wybuch śmiechu w takiej sytuacji bardzo ją peszy, chyba
    bardziej niż jakieś szarpanie :)
  • minniemouse 07.08.10, 00:16
    wszystko zalezy od sytuacji.
    jak pies jest np na spacerze w parku gdzie jest pelno ludzi, dzieci i innych
    psow to nie powinienen szczekac na kazda jedna napotkana obca osobe, dziecko i
    psa. bez przesady w koncu. to jest udreka nie spacer, i dla wlasciciela i dla
    innych.

    co innego jak sobie szczeknie pare razy gdy ktos obcy po raz pierwszy wchodzi
    do jego domu. w koncu rzeczywscie to jest naturalny psi instynkt zeby ostrzegac
    ze cos sie dzieje.

    a czy psa trzeba szarpnac czy nie to tez zalezy jak sie zachowuje.
    jak nie reaguje jak samo "nie' czy inna forme upomnienienia,
    to jakos trzeba wyegzekwowac posluszenstwo.

    Minnie

    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • mamula_to_ja 07.08.10, 12:14
    No niby tak.
    Ale ja bym nie chciała żeby mój własny pies na mnie warczał.
    I nie warczy choć za szczeniaka miała takie zapędy.

    Ja się zupełnie nie znam na psach. Nie przeczytałam żadnej mądrej książki.
    Miałam tylko wrażenie że jeśli pies warczy to nie do końca kuma gdzie jego
    miejsce albo nie czuje się pewnie. Albo i jedno i drugie.

    Popytałam na forum i weterynarza. Popracowałam i jest git :-)
    No ale dla mnie to ważne bo mam dziecko a w zasadzie to prawie dwójkę. I
    zależało mi na tym żeby nie tylko zniwelować samo warczenie ale też i przyczynę.

    --
    [url=http://lilypie.com][img]http://lbdm.lilypie.com/mwhNp2.png[/img][/url][url=http://lilypie.com][img]http://lb5m.lilypie.com/t6j6p2.png[/img][/url]
  • only-tolok 09.08.10, 13:25
    Jasne,ze tak i to szybko. Nie trzeba znęcać się nad psem by skrzywić mu
    psychikę0 rozpieszczanie jest równie szkodliwe. Przede wszystkim pies musi mieć
    własne legowisko, nie może z wami spać! Między innymi przez to nie jest w stanie
    określić sobie hierarchii.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka