• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Kocia astma i kołtuny!!!!!!! Dodaj do ulubionych

  • 15.04.04, 14:57
    Czy ktoś może mi doradzić co można zrobić z persem który nie lubi się czesac.
    Ma bardzo długą sierść, nie daje się czesać w rezu;tatcie powstają kołtuny,
    sierść się zbija, poźniej go to swędzi i on sobie to wyrywa. Czy jest na to
    jakas rada? Może jakaś odżywak, bo do tej pory to kot był golony pod narkozą
    raz do roku.
    Druga rzecz to jakie są skuteczne metody leczenia astmy u kota?
    Zaawansowany formularz
    • 15.04.04, 17:56
      Witam!
      Persa należy przyzwyczaić do czesania, na początku robić to delikatnie, żeby
      nie bolało. Kot powinien być wyciszony, nie może mieć ochoty na zabawę i
      chwytać za grzebień. Do czesania najlepiej używać specjalnego grzebienia o
      długich i dosyć rzadkich stalowych zębach, stępionych na końcach, żeby nie
      mogły kaleczyć. Zaczyna się od czesania piersi, głowy i grzbietu, zwykle koty
      to lubią, a włosy w tych miejscach nie są zwykle bardzo splątane. Ja to robię w
      ten sposób, że na zmianę czeszę i głaszczę, raz ręką, raz grzebieniem. Rzadki
      grzebień nie ciągnie, jeśli włosy są mało splątane, jeśli bardziej, rozczesuje
      się jednym, przednim zębem tego grzebienia, przytrzymując ewentualnie przy
      skórze. Bardzo splątane kołtuny ostrożnie się wycina, trzeba uważać, żeby nie
      skaleczyć skóry. Boki i brzuch rozczesuje się dopiero po przyzwyczajeniu kota
      do czesania, i to też stopniowo, nie dużo na raz, bo kot się po pewnym czasie
      niecierpliwi. W rozczesywaniu pomaga stosowanie talku kosmetycznego ("suchy
      szampon"), ale wtedy trzeba dosyć intensywnie wyczesać ten talk, nie może
      zostawać w futrze, ja bym na początek tego nie polecał.

      Miałem kiedyś kota z astmą. Był to dosyć już stary i gruby kot staruszki, która
      nie żałowała mu jedzenia, a kaszel leczyła aspiryną. Po jej śmierci kot trafił
      do nas, po kilku atakach kaszlu stwierdzilismy astmę, lekarze twierdzili, że
      może ona wynikać z tuszy i kazali kota odchudzić, co było trudne, bo lubił
      jeść. Dawaliśmy mu typowe leki ludzkie, tabletki w odpowiednio dobranej dawce,
      a pomimo to miewał ataku duszności i kaszlu średnio raz na miesiąc, wtedy
      dostawał steryd domięśniowo. Później jego stan unormował się, w razie ataku
      dawałem mu tylko furosemid, lek odwadniający. Małe ilości sterydu dostawał
      stale w tabletkach. Zmarł na cukrzycę, którą miał również i którą przegapiliśmy.
      Jedna uwaga: nie lecz kota na astmę na własną rękę, bo to może nie być astma.
      Leczenie musi ustawić lekarz po wykluczeniu innych możliwych chorób.
      Pozdrawiam, Juliusz.
      • 20.07.04, 15:16
        Hej, dzięki serdecznie za radę. Jeśli chodzi o astmę to weterynarze sami nie
        wiedzą co mu jest, podejrzewają astmę, miał robioną masę badań, ale nie mogą
        tego powtwierdzić na pewno. Dostawał sterydy i duszności niby ustępowały ale
        pozniej powracały. Teraz w razie napadów dostaje dexamethason. Kaszel ustępuje
        ale nie na długo. Czy możliwe ze on ma jakies pasożyty lub bakterie powodujące
        duszności i kaszel. Weterynarz mówi ze jak na astme to nie ma z dziwną
        częstotliwością występowanie tych napadów. Np jak sa pyłki na wiosne to nie ma
        kaszlu i moze np nie miec przez miesiąc a w nastepnym miesiacu ma taki atak ze
        trzeba mu podac zabójcza dawke jakischcs sterydów. Weterynarze leczą go metodą
        prób i błędów, a ja się boję ze zatruję kota tymi próbami. Gdzie moge wukonac
        serie fachowych badań. Mieszkam w Wawwie. Pozdrawiam
    • 20.07.04, 17:30
      Astmę u zwierząt leczy się sterydami , mało zwierząt w odpowiedni sposób
      reaguje na ludzkie leki przeciwastmatyczne tym bardziej że obciązone sa one
      większymi skutkami ubocznymi niż podawanie sterydów w dawkach terapetycznych.
      Leki musza być podawane stale doustnie.
      A co do konsultacji w sprawie astmy polecam profesora Lechowskiego to najlepszy
      diagnosta psio koci jakiego znam.
      Pozdrawiam
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.