Dodaj do ulubionych

zostawianie sików przy jedzeniu

22.01.11, 23:58
Nurtuje mnie jeszcze jedna sprawa.
Otóż moja sunia podczas gdy ja jestem w pracy nie zawsze potrafi wytrzymać by nie zrobić siku. Jest to normalne i zrozumiałe, w szczególności, że jest to młody pies 5 m-cy i ma jeszcze prawo zlać się w domu.
Ale dziwi mnie jedno i nie wiem czy jest to takie normalne. W książkach o psach wyczytałam, że psy z natury nie są brudasami i nie sikają przy miejscach, w których śpią i jedzą. Moja psica z sikaniem przeniosła się z dużego pokoju gdzie ma legowisko do do przedpokoju i tam zostawiała kałużę. Natomiast teraz pies ma w zwyczaju kamuflowanie sików (jeśli się jej uda) w kuchni(czasami pod stolikiem, krzesłem, lub w niedalekiej odległości od stolika i krzesła), nieopodal swojego jedzenia i picia.Czy jest to normalne, skoro pies z natury nie jest brudasem? Martwi mnie to, ponieważ w kuchni się gotuje, stosuje różnego rodzaju płyny, które wybiją zapach moczu i dokładnie usuną plamy, ale psica nieustannie robi siku w tym samym miejscu. Czy może lepiej przenieść jej jedzenie w inne miejsce?
Edytor zaawansowany
  • minniemouse 23.01.11, 01:18
    W książkach o psach wyczytałam, że psy z natury nie są brudasami i nie sikają przy miejscach, w których śpią i jedzą


    tak jest rzeczywscie ze na ogol zwierzeta nie brudza tam gdzie spia i jedza ale nie jest to jakas zelazna regula. poza tym w naturze matka je uczy ze tego sie nie robi.
    potem czlowiek. nie jest to jakas wrodzona, instynktowna cecha,
    co najlepiej widac w sklepach zoologicznych u zwierzat zbyt wczesnie zabranych od matki.

    tak ze to co pisza to sa tylko ogolne wskazowki nie jakas
    zasada wyryta w cemencie.

    Moj pies jak byl maly w nocy narabal wielka kupke na swoim legowisku. nie umial jeszcze dawac znac ze chce na dwor :/

    Minnie


    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • sadosia75 23.01.11, 09:57
    Normalne. Moje psy za mlodu potrafily zasikac cale legowisko, albo zostawic kupsztola obok miski z jedzeniem.
    Z czasem przestaly ale golden do 9m-c zycia potrafil popuszczac jeszcze w domu.
    --
    "a jak za bardzo się rozbestwia, to w pilociku mam taki guziczek do rażenia prądem.
    tak, tak, bohatera prądem. co się będzie szwendać i bezeceństwa czynić!"
    Made by : Doral 2
  • agniecha_p1984 23.01.11, 10:06
    Jedna z moich koleżanek, która miała już niejednego psa to doradzała mi by moczy pysk psa w sikach po przyjściu z pracy...
    Ale co to da? skoro pies te siki mógł narobić rano... i nie będzie pamiętał.
    Wiadomo, że jak się wychodzi do pracy i wraca po paru godzinach to pies może zsikać się w domu, bo jeszcze nie potrafi wytrzymać.
  • minniemouse 23.01.11, 11:08
    Jedna z moich koleżanek, która miała już niejednego psa to doradzała mi by moczy pysk psa w sikach po przyjściu z pracy...

    niech sobie swoj wlasny pysk moczy jak tak lubi.

    niejednego psa juz miala, ale czytac jak widac nie potrafi bo jakby umiala to w kazdej ksiazce o wychowywaniu psow by przeczytala ze tego sie NIE ROBI!!

    tobie tez radze zamiast sluchac glupich kolezanek kup sobie kilka ksiazek o psach i poczytaj.

    polecam Stanley Coren, Cesar Millan, Elizabeth Marshall Thomas,
    zwlaszcza Corena Jak Rozmawiac z Psem to powinna byc twoja biblia.

    Minnie


    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • sadosia75 23.01.11, 22:55
    Kolezance wsadz pysk w mocz. Najlepiej jej wlasnego psa a jak nie ma to w mocz twojego psa. i pogon kolezanke z jej idiotycznymi i debilnymi radami :/
    To szczenie. Szczenie bedzie popuszczac bo to szczenie.
    Oduczysz z czasem. teraz najzwyczajniej w swiecie cierp. bo szczenie jak dziecko. tylko, ze dziecko robi w pieluche a szczenie gdzie popadnie.
    Kup podklady w aptece ( ok. 2 zl za sztuke ) szmatke zamoczona w moczu psa poloz na podkladzie. Jeden podklad na jeden dzien jak ciebie nie ma w domu.
    ucz psa metoda pozytywna - zalatwia sie na spacerze nagroda ( smakolyk, zabawa, poglaskanie itp )
    I serio kolezance wsadz pysk w mocz...
    a przy szczeniaku - cierpliwosc, praca, cierpliwosc, praca, cierpliwosc, praca itd....

    --
    "a jak za bardzo się rozbestwia, to w pilociku mam taki guziczek do rażenia prądem.
    tak, tak, bohatera prądem. co się będzie szwendać i bezeceństwa czynić!"
    Made by : Doral 2
  • friendii 23.01.11, 12:30
    Uprość sobie życie - kup w aptece podkłady higieniczne - takie, jak dla obłożnie chorych ludzi, np polskiej firmy Seni. Dla psa lepsze są te eko z ligniną w środku, a nie z watą, bo jak pies je pogryzie to kłaczki waty fruwają, a lignina - nie. Wielkość podkładu - w zależności od wielkości suczki. Kładź jej ten podkład tam, gdzie siusia, jak wychodzisz do pracy.
    Podkłady chłoną, jjeden starczy na kilka razy. Szczeniak 5 miesięczny jeszcze może mieć takie wpadki, a tu wyeliminujesz sprzątanie, a ona nauczy się, że tylko w jednym miejscu można. Jak dorośnie, zwykle po pierwszej cieczce przestanie sikać w domu w ogóle, na razie jest mała, a moczenie pyska w siuśkach da tylko ten efekt, że własny pies nie będzie cię lubił. Wychowawczych w kwestii sikania - nie da efektów żadnych
  • agniecha_p1984 23.01.11, 16:10
    No tak tylko czy takie podkłady nie wyuczą w psu, że zamiast na dworze będzie sikał w domu czy na podkładach czy w innych miejscach typu dywaniki?
    Już się nad tym zastanawiałam, bo oglądałam program o zaklinaczce psów i właśnie ona mówiła, by wziąć jakąś szmatę powycierać nią siuśki psa i na drugi dzień tą samą szmatę wystawić gdzieś psu. Po zapachu dojdzie i zrobi tam siku.
    Ale właśnie boję się, bo sami w domu nie mamy dywanów, ale żeby u kogoś jej nie wpadło, że dywanik to dobra toaleta.
    Do niedawna pies fajnie sygnalizował, że chce iść na dwór, ale ost. ma jakieś słabsze dni i znów tak jakby się cofała, bo na naszych oczach sika, albo nagle siedzisz na kanapie a ona przy twoich nogach zostawia kałuże. Wyprowadzam ją regularnie. Gdy jestem w domu psica spokojnie 4 godziny potrafi już wytrzymać.
  • friendii 23.01.11, 19:53
    Znajoma suczka do czasu, gdy skończyła rok w domu używała tych podkładów (oczywiście była też regularnie wyprowadzana), a dziś załatwia się tylko na zewnątrz, trzyma i sygnalizuje, że chce wyjść. Sprawa jest bardzo prosta - twój szczeniak ma 5 miesięcy, więc to zupełnie NORMALNE, że sika jeszcze w domu, jest za mała, żeby to się nie zdarzało. Albo pójdziesz w wariant podkłady (są wygodniejsze od szmat czy gazet, bo działają jak pampersy - wsiąka, schnie, nie ma zapachu, nie rozmazuje się itp), albo zwiń dywany i przygotuj się na bieganie ze szmatą. Moja rada wynika jedynie z chęci ułatwienia ci życia - zasikany podkład wyrzucisz i tyle, nie będzie zniszczeń na podłodze, ale oczywiście sama zrobisz , jak zechcesz. A - jeśli pies z nich nie korzystał - podkłady układa się tam, gdzie suczce najczęściej zdarzają jej się wpadki.
  • e-ftalo 23.01.11, 17:06
    Ja sobie nie wybrażam zostawić szczeniaka na dywanie w domu.Od tego masz łązienkę i kojec aby tam robił takie rzeczy.
    Pewnie że się nie nauczy sam,do tego potrzebna jest matka.U mnie szczały wszystkie 3 do niedawna ,ale teraz mają 4 miesiące i już bez problemu wychodzą na dwór.Dodam że mam tylko wykładzinę i regularnie wycierałem stale nowymi szmatami,ale na podłodze i tak syf ,bo dochodzi jeszcze błoto z podwórka
  • minniemouse 24.01.11, 09:40
    TRZEBA KUPIC SOBIE LITERATURE o wychowywaniu psow!!...


    Pies moze zalatwiac sie w domu do roku czasu, a bywaja osobniki ktorym zabiera to dluzej.
    nie licz na to ze twoj okaze sie jakims wyjatkowym geniuszem.
    maly pies to jak dziecko, tzreba go obserwowac, i przewidywac kiedy moze zabrac sie za sikanie i zapobiec temu
    w ten tylko sposob nauczysz go czystosci.

    oczywscie ze tak bedzie ze raz bedzie sie ladnie zalatwial na dworze, a raz bedzie sprawial wrazenie ze sie cofa w rozwoju
    . a 5 miesiecy to jeszcze psie bejbi!


    ewidentnie nie umiesz/nie umiecie odczytywac mowy ciala wlasnego psa skoro na waszych oczach potrafin sie zesikac. to niezbyt dobrze wrozy.
    ksiazki o psach to juz powinnas dawno byla wertowac - na dobra sprawe jeszcze przed wzieciem szczeniaka do domu.

    Minnie

    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • agniecha_p1984 24.01.11, 11:25
    To nie jest tak, że nie umiemy odczytywać sygnałów. Pies ost. podchodził do drzwi i piszczał i było jasne, że chce iść na dwór.
    A to, że nieraz po zabawie nagle nie wytrzymuje z emocji i zsikuje się przy nas to jeszcze nie świadczy o braku odczytywania sygnałów.
    Nie martw się książka przed wzięciem szczeniaka była przeczytana.
  • minniemouse 25.01.11, 00:18
    A to, że nieraz po zabawie nagle nie wytrzymuje z emocji i zsikuje się przy nas to jeszcze nie świadczy o braku odczytywania sygnałów.

    no widzisz a jednak chyba nie umiesz, bo ja np jak mi sie szczeniak pare razy zesikal w trakcie zabawy juz wiedzialam ze szczeniaki posikuja moze z emocji moze z wysilku
    a moze i jedno i drugie i mniej wiecej wyczuwalam moment kiedy zabawe trzeba bylo przerwac i wziac psa na dwor na siusiu, nawet dwa a nawet trzy razy w trakcie -
    zeby pies wiedzial ze w domu tego sie robi w czasie zabawy, nigdy po prostu.

    To juz widac bylo jak pies zaczynal dyszec, wywalac jezyk ze zbliza sie moment jak rowniez mozna bylo patrzec na zegarek. a po zabawie to obowiazkowo.

    widocznie slabo obserwujesz psa.

    a moze on posikuje z uleglosci?

    Minnie


    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • agniecha_p1984 25.01.11, 08:41
    Nie sądzę. Zresztą po zabawie coraz rzadziej jej się zdarza zesikać.
  • e-ftalo 25.01.11, 23:30
    Heh,z jednym szczeniakiem to może da się zauważyć co zamierza,ale nie z trzema.Przez 3 miesiące to było nieustanne i raczej nic na to poradzić się nie dało.No bo jak można obserwować psa,patrząc 2 godziny w komputer,więc wtedy nie mam ochoty zajmować się psami.Gorzej było ze sr.. ale za takie coś było wywalanie na dwór w powietrzu.No się nauczyły,ale więcej szczeniaków nie chcę
  • minniemouse 26.01.11, 01:55
    Heh,z jednym szczeniakiem to może da się zauważyć co zamierza,ale nie z trzema.

    hmm ty to watpie aby nawet przy jednym czegos sie nauczyl.
    zwracam ci uwage ze naukowcy obserwuja cale stada i jakos wyciagaja z tego wnioski,
    a co dopiero wlasne trzy szczeniaki.

    Ty Eftalo akurat masz
    ZERO pojecia co to znaczy byc odpowiedzialnym wlascicielem zwierzecia.

    Co ty tu w ogole robisz na tym forum ty ktoremu psy sie mnoza jak karaluchy,
    dla ktorych nie ma domu, ktorego wlasne szczeniaki wsciekaja, i ktorego wlasny pies laduje w schronisku?
    ty jestes ostatni ktory moze innych tu krytykowac.

    agniecha_p1984

    Nie sądzę. Zresztą po zabawie coraz rzadziej jej się zdarza zesikać.

    No wiesz, jednak pies rosnie, to w ogole bedzie mu sie zdarzalo coraz rzadziej posiusiac.

    Niemniej jednak obserwuj go uwaznie, jestem pewna ze w koncu zauwazysz nieznaczne sygnaly kiedy cos sie zaczyna dziac.
    np moze zaczyna krecic sie w koleczko, moze wyglada jakby czegos szukal z nosem przy ziemi, moze zdarza mu sie to po wiekszej energii, moze po uplynieciu konkretnej ilosci czasu, moze mu sie nawet 'mina zmieniac' - np traci mocne skupienie na zabawie, uszka inaczej stoja,
    a moze po prostu nauczysz sie wyczuwac kiedy jest "jego czas".

    Minnie

    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • agniecha_p1984 26.01.11, 09:45
    No też właśnie myślę, że jej sygnały będą coraz to bardziej czytelne. Widać, że ona zaczyna coraz więcej rozumieć co się do niej mówi, jakieś komendy gdy mamy wyjść na dwór itd.

    Po prostu potrzeba czasu i będzie coraz to lepiej :)
  • minniemouse 28.01.11, 09:19
    No też właśnie myślę, że jej sygnały będą coraz to bardziej czytelne. Widać, że ona zaczyna coraz więcej rozumieć co się do niej mówi, jakieś komendy gdy mamy wyjść na dwór itd.

    Z pewnoscia nauka idzie w obie strony , tak pies rosnie, dojrzewa jak i jego wlasciciele przy nim sie ucza.

    jeszcze raz podkreslam, dobra lektura polaczona z uwazna obesrwacja ma wielkie znaczenie
    i wnosi wiele pomocy w wychowywaniu psa

    nie zaluj kasy kup ksiazki, nawet nie wypozyczaj a kup bo bedziesz nie raz po nie siegac.
    Zwlaszcza 'Jak Rozmawiac z Psem' Stanleya Corena to bardzo dobra ksiazka jak odczytywac zachowanie psa.
    koniecznie kup.

    Minnie

    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • marek19860101 02.03.11, 09:35
    Popełniłaś błąd, że go nie karałaś za sikanie w domu. Jeśli małemu psu pozwolisz sikać w domu to duży pies też będzie sikał.. Chyba proste.. Przenieś miskę z jedzeniem na zewnątrz i po kłopocie.
  • blue.berry 02.03.11, 10:46
    marek19860101 napisał:
    > Popełniłaś błąd, że go nie karałaś za sikanie w domu. Jeśli małemu psu pozwolis
    > z sikać w domu to duży pies też będzie sikał.. Chyba proste.. Przenieś miskę z
    > jedzeniem na zewnątrz i po kłopocie.

    jesteś trollem czy po prostu głupkiem?
  • minniemouse 03.03.11, 00:30
    jesteś trollem czy po prostu głupkiem?

    i jednym i drugim, tym bardziej warto bojkotowac te jego "lecznice"..

    Minnie

    --
    Warto przeczytac na forum Migrena:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
  • szmaja 03.03.11, 14:11
    Pies przeniósł się do kuchni. Jak reagowaliście, kiedy zsikał się w innym miejscu i to zobaczyliście? Być może nauczony Waszymi reakcjami, znajduje sobie nieco bezpieczniejsze miejsce do załatwiania się?

    Skorzystałabym z podkładów, jeśli nie możecie wychodzić z psem dostatecznie często - przy psie w tym wieku to co 3-4 godziny :) (krótkie wyjścia, a często), więc na czas pracy położyłabym podkład w kuchni i przedpokoju (blisko drzwi), a po pewnym czasie usunęłabym podkład z kuchni, jeśli zdecydowanie nie chcecie, żeby tam była toaleta.
    Nie reagowałabym też jakoś specjalnie jeśli pies się załatwi - bez scen, na spacerze za załatwienie się na trawie pochwaliłabym spokojnie, niekoniecznie z użyciem jedzenia, raczej nagrodą socjalną, można też rozważyć zaznaczenie psu że na podkładzie załatwić się jest dobrze - pochwałą słowną, szczególnie przy załatwieniu się przy drzwiach (na podkładzie).

    Przy posikiwaniu z pobudzenia - zdecydowanie ograniczałabym takie sytuacje, czyli jak już ktoś pisał, jeśli pies "podkręca" się zbyt mocno, przerywam zabawę i wyprowadzam psa na siku.

    --
    www.szczesliwypies.pl - Szczęśliwy Pies - wychowanie i szkolenie Twojego psa!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka