• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Pomóżcie, proszę, pies wylizuje łapy Dodaj do ulubionych

  • 07.05.11, 11:59
    Moj owczarek niemiecki /5 lat/ od ok. roku ma manie wylizywania łap na wierzchu. Najpierw wylizywał na tylnej łapie. Udało nam sie wyleczyć. Teraz wylizuje przednie. Kilkakrotnie byliśmy z nim u weta. Wykluczył choroby grzybiczne i stwierdził, że to choroba sieroca, bo sie nim zbyt malo zajmujemy. To z kolei my wykluczamy, bo Diabeł jest naszym oczkiem w głowie, chodzi regularnie na dlugie spacery po lesie, ma swoje zabawki i jest bardzo kochany. W dzień pilnujemy, ale gorzej w nocy, rozlizuje, choć wie, że nie wolno.
    --
    Wznieśmy toast za drzewa, z których zrobione zostaną nasze trumny - oby rosły jak najdłużej!
    Edytor zaawansowany
    • 07.05.11, 13:40
      wanda43 napisała:

      > Moj owczarek niemiecki /5 lat/ od ok. roku ma manie wylizywania łap na wierzchu
      > . Najpierw wylizywał na tylnej łapie. Udało nam sie wyleczyć. Teraz wylizuje pr
      > zednie. Kilkakrotnie byliśmy z nim u weta. Wykluczył choroby grzybiczne i stwie
      > rdził, że to choroba sieroca, bo sie nim zbyt malo zajmujemy. To z kolei my wyk
      > luczamy, bo Diabeł jest naszym oczkiem w głowie, chodzi regularnie na dlugie sp
      > acery po lesie, ma swoje zabawki i jest bardzo kochany. W dzień pilnujemy, ale
      > gorzej w nocy, rozlizuje, choć wie, że nie wolno.


      Ciemnogród formalnie
      dlaczego zabraniacie mu tego robić

      pies myje po prostu łapy
      muj czarek myje sobie łapy kilka razy dziennie i reguralnie obcina sobie zębami paznokcie

    • 07.05.11, 13:55
      a czy pies nie ma problemów ze stawami? jakieś bolesności, problemy z chodzeniem, dysplazja?
      ew. czy nie ma problemów z przewodem pokarmowym?
      czy wylizywanie jest na tyle masywne ze sa ubytki w sierści lub nawet wręcz rany czy po prostu łapy wylizuje i jedynie sierść jest wyśliniona?
      • 07.05.11, 16:19
        No własnie, wylizywanie łap czesto jest objawem bólu u psa.
        --
        hugowaferajna.pl/
      • 09.05.11, 15:30
        Wylizuje az do krwi i to jest wlasnie problem. Najgorzej jest, gdy musimy zostawic go w domu na 1-2 godziny. Tak, jakby nas karał za to, ze zostal sam.
        --
        oto ja
        • 09.05.11, 16:15
          Może on sie boi zostawac sam i wylizywanie jest objawem lęku separacyjnego?
          --
          www.dzikiedzieci.pl/
          • 10.05.11, 17:44
            Sama juz nie wiem. Znaczy wiem, ze nie lubi zostawac sam ani w domu, ani w ogrodzie, gdzie moze sobie obszczekiwac przechodniow i samochody. Najlepiej lubi, gdy stadko jest w komplecie. Z zadnym psem dotychczas / a ten jest juz 5/ nie mialam takiego problemu. A poza tym jest bardzo mądry i kochany.
            --
            oto ja
            • 11.05.11, 10:17
              jeśli zostały wykluczone choroby skórne to przy takim wylizywaniu które prowadzi do samookaleczenia, ja też bym stawiała na problemy behawioralne - nie tylko lęk separacyjny ale ogólnie jakąś nerwicę. przy bolesnościach stawów czy innych psy wylizują łapy na zasadzie masowania - nigdy nie prowadzi to do okaleczenia łapy. natomiast jeśli łapy są poranione do krwi jest to wylizywanie kompulsywne więc i związane z problemem psychicznym. pies liżąc łapy stara się odwrócić swoją uwagę od stresu. proponowałabym jakieś spotkanie z dobrym behawiorystą, który by spróbował ustalić źródło problemu - nie musi to być tylko lęk separacyjny, to może być po prostu jakaś nerwica, której źródła oczywiście przez forum nie sposób będzie ustalić. czasem jest tak że pies o "konstrukcji beta" jest przez rodzinę nieświadomie postawiony w sytuacji psa alfa. i to wystarczy do tego aby popadł w zły stan psychiczny (łopatologicznie - przytłacza go odpowiedzialność za stado). zastanawiam się dlaczego pies wylizuje łapy w nocy, kiedy stado jest w komplecie (co by ew. świadczyło o czymś więcej niż tylko lęku separacyjnym). śpi odseparowany od was? może warto zmienić mu miejsce na legowisko - może aktualne jest w jakiś sposób dla niego stresujące (zbyt ciemno, zbyt jasno, za mocno pachnie czymś, jest jakiś hałas np. od lodówki).
              tak czy inaczej może warto abyś się poradziła tutaj:
              behawiorysci.pl/pozdrawiam
              • 11.05.11, 16:40
                A ja poza tym wszystkim - bo blue jak zwykle mądrze gada - kupiłabym my budę :) Bude czyli meterialowe posłanie budke lub klatke lub cokolwiek, co za bude robic może, by pies mógł spac w swojej "norze".
                --
                www.dzikiedzieci.pl/
              • 11.05.11, 20:15
                Dzieki, to chyba jest to! Winni jestesmy my i nasza nadmierna milosc do zwierzakow, a do tego psa szczegolnie.
                --
                oto ja
              • 29.10.11, 19:04
                FENISTIL kup w aptece, smaruj łapę kilka razy dziennie i po kilku dniach problem zniknie.
                Przez 3 lata nasz pies miał to samo. Przeróżni weterynarze wydziwiali problemy natury psychicznej itd. Również "wycinki" ran w laboratorium wykazywały gronkowce i inne syfilizmy.
                Dopiero znajoma emerytowana pani weterynarz zasugerowała drożdżaki i powiedziała o maści Fenistil. Obecnie problem wrócił, ale tylko na kilka dni, bo od razu posmarowaliśmy tą maścią. Jest to jedyna maść która nam pomogła!!!
                W razie pytań pisz: pietkiewiczigor@gmail.com
    • 09.05.11, 18:19
    • 11.05.11, 20:55
      Moj tez tak robi, wg mnie dlatego ze jest chory na serce i odczuwa dyskomfort, wiec odwraca w ten sposob swoja uwage od zlego samopoczucia, nie skupia sie na tym tylko na lizaniu i gryzieniu lap...
      --
      onek
      kociarstwo 1 pokolenie
      kociarstwo 2 pokolenie
      • 18.05.11, 14:06
        Ja bym na twoim miejscu udała się jednak do innego weterynarza. Może ten u którego był twój piesek nie do końca poznał się na dolegliwości. Ja słyszałam, że prawdziwych specjalistów mają w Psychodni. poza tym dysponują tam również bieżnią wodną, która jest rewelacyjny sposobem rehabilitacji.
    • 21.05.11, 08:56
      Wylizywanie prowadzace do samookaleczenia to problemy behawioralne psa. A z czego one wynikaja to juz tylko powie specjalista po obserwacji jego codziennego zycia i dokladnych badaniach psa.
      --
      [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/3i49tv73e8lr4zvs.png[/img][/url]
    • 27.05.11, 09:51
      Najlepiej skonsultować się z zoopsychologiem, ponieważ mogą to być zachowania zastępcze. W najbliższą niedzielę można skorzystać z bezpłatnych porad zoopsychologów w Międzyborowie, informacje zoopsycholog@tlen.pl
    • 30.05.11, 17:07
      samo 'kochanie' i kupowanie zabawek nie wystarczy.

      owczarek niemiecki to rasa PRACUJACA i trzeba go stymulować intelektualnie, najlepiej codziennie poprzez trening. spacery po lesie to za mało. to tylko wysiłek fizyczny a nie intelektualny.

      polecam ścieżki tropiące, obedience itp.

      owczarki potrafią z nudów wylizac łapy do kości.te zabawki to dla niego żadna atrakcja.
      • 30.05.11, 17:13
        może tez być tak, że pies ma chore stawy, ale jak rozumiem weterynarz zbadał psa w tym kierunku. choroby stawów są bardzo częste u owczarków i jeśli wet nie przeprowadził diagnostyki w tym kierunku, to polecam zmienić weta.
      • 19.06.11, 09:17
        Syn mi wynalazł srodek D.A.P. czyli feromony dla psow. Od tygodnia jest wlaczony do kontaktu. I jest lepiej, znacznie lepiej, bo przestal sie wylizywac i lapy sie goją.
        --
        oto ja
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.