kotka-powikłania po szczepieniu Purevax?
Witam się na forum:-)
Dwa miesiące temu przygarnęłam młodą, mniej więcej roczną kotkę. Została odrobaczona, zaczipowana, wysterylizowana (koniec listopada) i zaszczepiona (9.12.11) preparatem Purevax RCPCh FeLV.
Od mniej więcej dwóch tygodni obserwujemy spektakularną zmianę zachowania. Kotka, wcześniej wychodząca na dwór na długo, hasająca po drzewach, polująca na ptaki, w domu z błyskiem w oku ganiająca za wszystkim, co się rusza, przekształciła się w kanapowe stworzenie, które czasem od niechcenia pacnie łapą w przesuwającą się zabawkę, wychodzi na dwór bez przekonania i na krótko, jest apatyczna, przesypia właściwie całą dobę (poza wspomnianymi niedługimi spacerami). Nie sprawia przy tym ogólnie wrażenia, jakby je coś dolegało. Oczywiście pierwsza hipoteza, jaka się nasuwa - niewesoła - to że ten "stoicyzm" jest skutkiem sterylizacji (choć znane nam kotki w ten sposób na zabieg nie reagowały). Z drugiej strony - zaniepokoiłam się, gdy wyczytałam że kotka nie powinna była być szczepiona p/białaczce bez wcześniejszego testu na nosicielstwo (o którym weterynarz nawet słowem nie wspomniał). Ulotka szczepionki informuje tylko, że szczepienie kotów będących nosicielami "jest niecelowe", tymczasem na forach znalazłam wzmiankę, że grozi uaktywnieniem białaczki. Bardzo proszę o opinie.