Dodaj do ulubionych

weterynarz

22.11.12, 16:20
witam, jestem weterynarzem ,kocham zwierzeta i chetnie odpowiem na wszystkie pytania
Edytor zaawansowany
  • sp9tcu 22.11.12, 22:30
    Do czego słuzy morbital ?
  • albert.flasz1 24.11.12, 21:17
    sp9tcu napisał:

    > Do czego słuzy morbital ?

    Do bicia po mordzie, jak sama nazwa wskazuje.;)
    --
    Born to be Wild...
  • mel.la 24.11.12, 23:29
    marian_malek napisała:

    > witam, jestem weterynarzem ,kocham zwierzeta i chetnie odpowiem na wszystkie py
    > tania

    Dlaczego jak moja suczka ma cieczke liże zawziecie moje stopy a w nocy przychodzi do mnie do lozka? :-)
  • kryll 27.11.12, 19:48
    cóż , chciałeś dobrze zaczynając wątek ale chyba poziom dyskusji cię rozczarował .....
    --
    Marwet www.marwet-turka.pl
  • deszcz.ryb 27.11.12, 21:04
    Poziom dyskusji był za wysoki jak na niego. :P
  • wrexham 28.11.12, 08:52
    przepraszam, jak miałby wyglądać ten wątek? każdy miałby na niego wchodzić i wpisywać swoje problemy z psem? od tego jest całe forum, a pana doktora zapraszamy na wątki poszczególnych psów;
    jeśli ma wiedzę i dobre chęci, żeby się nią dzielić zostanie to docenione;
    --
    no bo niestety nie jest zbyt ładna,
    lecz za to zgrabna tez jednak nie
    (jk)
  • deszcz.ryb 28.11.12, 10:27
    A poza tym ja baaaardzo ostrożnie i z nieufnością podchodzę do postów mówiących "jestem weterynarzem/lekarzem/policjantem itp.". Takiego posta może napisać KAŻDY, nawet pan Henio spod Biedronki, który nie ma w ogóle żadnej wiedzy na dany temat, a tylko chce się pobawić.

    Jeżeli jest tu jakiś prawdziwy weterynarz, który ma ochotę pomóc, to niech się zgłosi do administracji forum, oni zweryfikują, czy mówi prawdę i zrobią z niego eksperta. Podadzą jego zdjęcie i dane, jego posty zostaną wyróżnione kolorem i my też będziemy mogli zweryfikować, czy to nie oszust i czy zna się na swojej pracy.
  • goniatara 28.11.12, 23:40
    Jak w takim razie skontaktowac sie z administratorem forum? Pytanie moze wydawac sie naiwne, ale na glownej stronie forum nie widac zadnej o tym informacji. Z gory dziekuje za podpowiedz.
  • wrexham 29.11.12, 07:25
    trzeba wejść w "pomoc" na dole strony, a potem w "propozycje i uwagi" po prawej stronie; tam wysyłasz maila; albo od razu napisz na adres: forum@gazeta.pl
    --
    no bo niestety nie jest zbyt ładna,
    lecz za to zgrabna tez jednak nie
    (jk)
  • goniatara 29.11.12, 13:16
    Dziekuje za wskazowki.
  • marian_malek 03.12.12, 00:51
    ja jestem weterynarzem, chetnie odpowiem na pytania i pomoge beznteresownie, jesli komus to przeszkadza poprostu nie pytajcie, dosc duzo osob pisze do mnie na priv i chetnie pomagam,
    kto nie chce niech nie pyta ale nie zabraniajcie innym pytac , kto tej pomocy oczekuje
  • deszcz.ryb 03.12.12, 13:32
    Udowodnij, że nim jesteś. Tak to sobie każdy może napisać. A ja jestem lekarzem-laryngologiem z trzynastoletnim stażem. Uwierzyłeś?
  • mel.la 05.12.12, 23:22
    marian_malek napisała:

    > ja jestem weterynarzem, chetnie odpowiem na pytania i pomoge beznteresownie, je
    > sli komus to przeszkadza poprostu nie pytajcie, dosc duzo osob pisze do mnie na
    > priv i chetnie pomagam,
    > kto nie chce niech nie pyta ale nie zabraniajcie innym pytac , kto tej pomocy o
    > czekuje

    Zadalam pytanie i do tej pory nie otrzymalam odpowiedzi, no to sorry ale po co te deklaracje "chetnie odpowiem na pytania"... :-(
  • marian_malek 06.12.12, 01:43

    > Zadalam pytanie i do tej pory nie otrzymalam odpowiedzi, no to sorry ale po co
    > te deklaracje "chetnie odpowiem na pytania"... :-(

    napisz na priv , udziele porady
  • mel.la 06.12.12, 20:02
    marian_malek napisała:


    > napisz na priv , udziele porady

    Ale po co mam pisac drugi raz to samo, rownie dobrze mozesz mi odpisac na skrzynke. Czy to moze jest platna porada?
  • deszcz.ryb 06.12.12, 11:12
    Ten debil to NIE JEST WETERYNARZ! O:

    forum.gazeta.pl/forum/w,128,140936545,140951178,Re_chory_chomik.html
    Nie bądź łatwowierna i nie dawaj się oszukać.
  • mel.la 06.12.12, 20:05

    deszcz.ryb napisała:

    > Ten debil to NIE JEST WETERYNARZ! O:
    >
    > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,128,140936545,140951178,Re_chory_chomik.html
    > Nie bądź łatwowierna i nie dawaj się oszukać.

    No ladnie :/
  • blue.berry 06.12.12, 09:48
    marian_malek napisała:

    > ja jestem weterynarzem, chetnie odpowiem na pytania i pomoge beznteresownie, je
    > sli komus to przeszkadza poprostu nie pytajcie, dosc duzo osob pisze do mnie na
    > priv i chetnie pomagam,
    > kto nie chce niech nie pyta ale nie zabraniajcie innym pytac , kto tej pomocy o
    > czekuje

    ale masz świadomość tego, że tak może napisać każdy - nawet największy oszołom a potem naiwnym ludziom wciskać jakieś bzdury. na tym forum kiedyś było dwóch weterynarzy jako ekspertów zweryfikowanych przez administrację portalu i wtedy to miało sens. aktualnie forum wypadło z kategorii eksperckich z braku chętnych najwyraźniej.
    może warto się skontaktować z administracją i przywrócić ten status?



  • ajaksiowa 06.12.12, 13:43
    A ja jestem lekarzem ginekologiem-kogo zbadać?;)
  • wiemwszytko 06.12.12, 14:15
    ajaksiowa napisała:

    > A ja jestem lekarzem ginekologiem-kogo zbadać?;)
    Idź na forum dla kochanek, tam będzie dużo chętnych.
  • marian_malek 09.12.12, 12:04
    moja historia.....

    skonczylem weterynarie we Wroclawiu, zaraz po studiach wyjechalem do chin, gdzie prowadzilem biznes farmakologiczny pomiedzy polska a chinami, duzo podrozowalem i jako wolontariusz pracowalem jako weterynarz, leczylem te biedne bite psy , koty, oraz inne zwierzeta , cielilem krowy.....,
    obenie mieszkam w Wroclawiu, w niedlugim czasie otwieram gabinet weterynari i bede zatrudnial 2 weterynarzy

    nigdy nie mialem doswiadczenia z chomikami....

    chetnie pomoge i doradze
  • mel.la 09.12.12, 18:08
    Czlowieku wez sie juz przestan kompromitowac. Jestes weterynarzem a z myszka tez bys polecial do weterynarza bo nie miales z myszka do czynienia? A moze bys dal ja kotu, moze myszki nie bylo by Ci szkoda? :P
  • blue.berry 10.12.12, 09:29
    to co i w jaki sposób piszesz pozycjonuje cię co najwyżej jako nudzącego się licealistę.
    jeśli zaś jesteś dorosłym człowiekiem, a co nie daj borze zielony, naprawdę weterynarzem, to należy siąść i zapłakać. oraz zachować sobie twój post o chomiku:
    forum.gazeta.pl/forum/w,525,140941793,140941793,chory_chomik_.html
    jako przestrogę dla naiwnych, którzy by mogli uwierzyć i poświęcili swój czas na pisanie postów i pw do ciebie.
    i tak sobie myślę że jełsi dalej będziesz tutaj się podawać za weterynarza to chyba warto będzie napisać do administracji forum z prośbą o jakiś mały banik dla ciebie.
  • andziulkak 21.09.13, 17:57
    Witam,mam pytanie czy Yorka Biewerkę można kryć samcem stalowo złotym Yorkshire terrierem?Co wyjdzie?Dziękuję z góry za odpowiedz,pozdrawiam.
  • addart 21.09.13, 22:16
    ten oszust nie był weterynarzem, wywalono go z forum. Załóż oddzielny wątek, może odezwie się któryś z weterynarzy.
  • cezar62 25.01.19, 12:48
    Witam,Mam pytanie i prośbę o radę.mam Psa, suczkę 17 lat.Ostatnio tydzien, temu kasłała i wypluwała wydzielinę białą,czasem jak by się dusiła.Dostała leki-Vetmedin,Furosemid,Karsivan.Troszikę się jej poprawiło.Ale od tygodnia nic nie je.Tylko pije wodę.Ponoć problem z sercem.Wet stwierdził temperaturę,39 stopni.Dostała lek przeciw zapalny i antybiotyk.Do tego Syrimarol,Ostropest.Ponoć boli ją wątroba w uciskaniu.Wczoraj wieczorem raz zwymiotowała żółcią i dziś rano też jeden raz wymiot żółcią.Wyniki krwi-TPps-8.7 g/dl, ALB-ps 4.6, ALP-ps967 GLU-ps 103, TBIL-ps0.2, IP-ps 4.5, TCHO-ps421, GGT-ps10, GPT-ps359U/I, Ca-ps14.5, CRE-ps1.7, BUN-ps49.9 bardzo proszę o poradę. Jak pomóc zwierzaczkowi?
  • maria88 25.01.19, 19:44
    Na tym forum nie ma weterynarza a Twoje psie choruje powaznie.
    Jeżeli wet dał jej leki to skontaktuj sie z nim nie czekaj az psinie sie pogorszy.
    Prz chorej watrobie to pieski wymiotują na zółto.
    Dobrze że pije wodę a jedzonko powinien okreslic wet.
    Na pewno musi byc dietetyczne.Wet nie powiedzial co masz dawać i jak jeść psu.?
    Nie napisałes jaki to piesek i ile ma lat.
    Sylimarol i Ostropest to leki na watrobę /ludzkie/.
    Spróbuj przylozyc pieskowi ciepły okład na watrobę.
    Powinien pomóc żeby go nie bolała. Tak robi sie człowiekowi.
    Termofor lub nawet butelke z ciepłą wodą zawinietą w recznik.
  • cezar62 28.01.19, 08:51
    dziękuję za odpowiedz.To Kundelka,mieszaniec teriera,ma 17 lat.Od czwartku dostaje co 2 dni zastrzyk i nic nie pomaga żeby jadła.Totalnie nic nie je od tygodnia.jak dostała zastrzyk w kark od Veta na wątrobę to ąż ją wykrzywiło z bółu.Straszny dla mnie widok,serce mi się kroiło. W domu zwymiotowała po zastrzyku żółcią. A następny wymiot był połączony z...utratą równowagi i skowytem,drgawkami.Trwało to z 5 sekund.Wet mówi że serce jest słabe i przy wymiotach na chwilę zatrzymała się lewa komora.Jak na razie nic się nie dzieje ale dalej nie je.Pije tylko wodę z Gastrolitem.Bardzo się martwię Wet mówił rosołek,gotowany kurczak ale nie chce jeść,jeszcze chodzi o własnych siłach.Nie daje sobię założyć kroplówkę,strasznie walczy
  • maria88 29.01.19, 21:53
    Szkoda mi Twojej psiny więc piszę. Nie wiem jak przygotowałes psu jedzenie
    że nie jadł. Zrób tak: udko z kurczaka bez skóry, 1 marchewke pokrojoną na 3 cm kawałki,
    1 pietruszkę, kawałeczek selera. Zalej to wszystko gorącą wodą 1 cm nad powierzchnię.
    Przykryj i niech sie wolno gotuje az mięsko będzie mięciutkie. Potem miesko odejm
    od kosci drobniutko pokrój /mysle że psina może miec juz problem z gryzieniem
    Marchewke rozetrzyj, wymieszaj z mięskiem i zalej to rosołkiem. Psu dawaj tylko ciepłe
    jedzenie. Najpierw zrób nie wiele i próbuj go naklonic do jedzenia. Jak nie zje
    to podgrzej i za jakiś czas znowu podaj. Możesz spróbować pierwszy kęs dać mu malutką
    łyzeczka,żeby posmakował.CO WAZNE JEDZENIA NIE WOLNO SOLIC I NIE DAWAC DO
    NIEGO ZADNYCH PRZYPRAW .NAWET WODA DO PICIA nie powinna być bardzo zimna.
    Niech pije bo to b.wazne. Chyba te leki na watrobę mu podajesz?
    Otul go ciepło jak spi.Wg mnie to zastrzyk nie powinien psa bolec.
    Moze nie fachowo był zrobiony. Nie masz innego weta?
    Jezli ustaje akcja serca u psa to podobnie sie go ratuje jak człowieka.
    Jeżeli pies jest mały należy umieścić kciuk jednej ręki po prawej stronie klatki piersiowej
    a pozostałe palce po lewej stronie tuż za lewym łokciem i w ten sposób uciskać klatkę piersiową.
    Ucisk należ wykonywać co około 5 sekund. Reanimując psa wykonujemy 15 ucisków i 2 wdechy.
    Sztuczne oddychanie wykonuje się metodą usta-nos.. Jeżeli w pysku znajduje się ciało obce
    należy je wczesniej usunąc. Nacisk oraz ilość powietrza wdmuchiwaną do nosa psa musimy
    dostosować do jego wielkości.Należy kontrolować puls i obserwować czy
    oddech i bicie serca wróciło do normy. Jeżeli w ciagu 10 sekund pies nadal nie oddycha i serce mu nie bije to
    należy wznowić reanimację. Oczywiscie potem kontakt z wetem.
    Daj znac jak psina?Zyczę poprawy.
  • cezar62 30.01.19, 12:55
    Dziękuję Maria.Próbowałem jej wcześniej dawać rosołek z mięskiem udka kurczaka,marchewka i to wszystko zmiksowane.Nie chciała jeść.Samego rosołku też.Wiem ze nie wolno podawać soli.Ale ma jej troszkę w wodzie z elektrolitem.Na szczęście pije.Ten lek na wątrobę wet mówił że jest bolesny bo oleisty.Nie dajemy jej tego więcej.Dostaje co 2 dni antybiotyk,przeciw zapalny.Podaję jej głównie lek na serduszko Vetmedin. Też go muszę rozkruszony z malutką dawką masełka bo nie chce.Nie połknie inaczej.Podaję jej ostropest taki w żelu od weterynarza.Jest cgyba słodki bo zlizuje bez problemu.Do tego Calo-Pet dieta uzupełniająca w okresie rekowalestencji.W żelu jedna łyżeczka dziennie i jego tak w miarę zlizuje.Nie wiem czy to dobre dla niej ale czasem podam jej jogurt na łyżeczkę.Zliże 2,3. Wczoraj cieszylismy się bo nałożyłem do miski zupkę pomidorową i zlizała 3 łyżeczki.Bardzo dziękuję Ci Mario za pomoc
  • maria88 30.01.19, 13:42
    Nie rób ekspertymentow z jedzeniem bo wazna dieta.
    Zapytaj weta o jogurt ? bo mleko nie zawsze jest dobre
    i nie wszystkie pieski tolerują gdy psinie cos dokucza.
    Chyba jest lepiej a będzie dobrze
    tylko cierpliwosci w pielęgnacji.
  • cezar62 01.02.19, 11:10
    przedwczoraj nic nie zjadła ale wczoraj na nie chętnie rosołek -5 łyżek.Karmimy ją jak dziecko:) i dziś z rana 3 łyżki.Daję jej pomalutku żeby zołądek zaczął pracować.Zapytam weta o ten jogurt.Wiesz,dla mnie ważne było żeby coś zjadła delikatnego ponieważ jutro mija 14 dzień głodówki. Nigdy nie sądziłem że będziemy się cieszyć z tego że psiak je.Bardzo chcę żeby pożyła jeszcze troszkę.To członek rodziny
  • maria88 02.02.19, 14:17
    Wet powinien dać jej jakies witaminy wzmacniajace!
    Nie wiem jak do tej pory psina była karmiona
    ale sa karmy dla piesków z problem watrobowym i należy
    je teraz wprowadzać. Zapytaj w sklepie z karmą .
    Przy watrobie to dieta na pewno.

  • maria88 02.02.19, 17:12
    Cezar 62 podaje link diety dla Twojej psiny - poczytaj.
    Mysle że jest lepiej.
    www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=18617&start=15
  • wika3005 26.01.19, 20:37
    Witam.Bardzo proszę o polecenie jak najlepszej dobrze zbilansowanej karmy odpowiedniej dla pieska 10 miesięcy rasy siberian husky.Do tej pory jadł Britt cary z jagnięcina,niestety zachorował na krwotoczne zapalenie jelit 😢i przeszliśmy na Royala gastro,ale nasz weterynarz zalecił już
    przejście na inną karmę.Kupiliśmy Wolf ,ale kupy są mega duże jest ich za duzo ok 4 ,po Royalu byly 2.Jaką karmę kupić małemu z wrażliwym przewodem pokarmowym???Mam jeszcze 3 miesięczną dziewczynkę tej samej rasy , adoptowaną kilka dni temu,jej Wolf niestety też nie służy. Bardzo kocham moje psy i chcę dla nich jak najlepiej , dlatego proszę o pomoc
  • krysia834 27.01.19, 01:19
    czy sterydy to ostatecznosc ?
  • krysia834 27.01.19, 01:26
    Witam! Pies ma dwa lata (American Eskimos) miniaura wazy 6 kg.Jest bardzo powazny problem.Ostatni...pije bardzo duzo wody siusia ogrom ,poza tym trzesie sie . Ma padaczke stwierdzona leczony jest Keppra.Teraz trzesie sie pije ogrom no I moczenie sie Lekarz przeleczyl antybiotykiem ...ale nie dziala ….chce podac sterydy . Czy to ostatecznosc ?
  • addart 27.01.19, 02:09
    Ten "weterynarz" był oszustem, udzielał bzdurnych rad i wywalono go z forum.
    Ktoś wyciągnął jego stary post. Na tym forum nie ma obecnie eksperta a ktoś kto pisze że jest weterynarzem niekoniecznie musi nim być.
  • maria88 27.01.19, 20:34
    Idz do innego weta . Nie pytaj na forum bo tu nie ma fachowca.
  • maks1 30.01.19, 14:19
    Witam kupiłam yorka miniaturkę 9 tyg. ma matową sierść nie miłą w dotyku jak tłustą .i saneczkuje...byłam z nim u Veta był już 2 razy odrobaczony ale on ciągle saneczkuje i smierdzi mu dziwnie sierść ...lekarz veterynarz twierdzi ze taki urok kazala mi go wymyc ...ale to nie pomoglo on ciagle dziwnie smierdzi ...ma apetyt jest wesoły tyle ze śmierdzi i ma tłustą sierść nawet po wymyciu ...PROSZE o poradę mam pierwszy raz takiej rasy psa zawsze był owczarek ...czy ta rasa tak ma ? poradzcie co to może być z tą sierścią i zapachem
  • maria88 30.01.19, 18:38
    Tak mają wszystkie szczenięta. Zeby był zdrowy nie wolno
    go za często kąpać i stosować środków neutralizujących zapachy psiej
    sierści bo dostanie choroby skórnej lub innej.
    Jak zacznie wychodzić na spacer to wywietrzeje.
    Sierśc szczeniaka yorka jest w wyglądzie nie ciekawa.
    Szczenie wygląda jak skołtunione i włos jest tłusty.

  • maria88 30.01.19, 18:41
    Radzimy i pomagamy sami doswiadczeniem.
  • brzuskae 30.01.19, 21:54
    Witam Panie doktorze/proszę o radę.Moja spanielka obecnie ma 12 lat.Wizualnie jest zdrowa,je posiłki,więcej śpi/ale uwazam że to z racji wieku./Rok temu miała guzka,który zaczął szybko rosnąć. Pan weterynarz usunął guzek,nie usuwał całej listwy.
    Guzek ,,poszedł,,do badania ,odpowiedz ,,Rak prosty cewkowyo 2 stopniu złosliwosci,,
    W styczniu zrobił się wznów w tym samym miejscu,zaczął szybko rosnąc,po prawej stronie miała również guza ,
    Po badaniu czyli przeswietlenie płuc,usg wątroby,/echo serca jak i morfologii /wszystkie te badania są dobre,bez oznak przerzutów,parametry również w porządku.
    Pan weterynarz powiedział,/nie ten co robił wczesniej zabieg./że piesek musi miec usunięty guz z boku ciała duży,5 cm w głąb,guz przy sutku z cała listwą a nastepnie po miesiącu wysterylizować pieska,
    Jest trudnym psem,jeśli chodzi o współpracę z opieką,rzuca się,gryzie a także wiek ,bałam się ze nie da rady znieść takiej operacji.
    Poszłam z powrotem do lekarza ,który ją operował rok temu,wyciął dwa guzy.Ledwie psinka doszła do siebie.Jest teraz dwa tygodnie po zabiegu,rany jeszcze dobrze się nie zagoiły a w obrębie sutka zrobiły się guzki,które się powiększają.
    Nie idę do lekarza z nią,bo już sama nie wiem co mam robić.Szukam w internecie pomocy,czytam o tabletkach,
    Nie wiem,czy mam ją zostawic w spokoju,czy walczyć dalej.Prosze o pomoc,radę...
    l

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka