Dodaj do ulubionych

Przepuklina u kota

07.01.13, 11:13
Nasz kot ma przepuklinę, możliwe że po urazie, jakiego doznał jakiś czas temu. Będzie miał operację za kilka dni - czy ktoś wie, jak poważna to operacja ? Czy dużo poważniejsza niż np. sterylizacja kotki ?
Niestety nie ja byłam z kotem u weterynarza i nie miałam okazji wypytać o szczegóły, a denerwuję się, bo to pewnie na mnie spadnie opieka nad kotem po operacji.
Edytor zaawansowany
  • jul-kot 07.01.13, 20:05
    Niepoważna, nacina się i zszywa powłoki brzuszne. Jeśli przepuklina nie jest duża, często czeka się do innego zabiegu, np. kastracji, żeby kot nie dostawał niepotrzebnie dodatkowej narkozy. Ale jeśli już robisz, wszystko musi być tak, jak przy każdej operacji, to znaczy kot przed narkozą musi przynajmniej 12 godzin nie jeść, a ostatni posiłek nie może być obfity, po zabiegu przez kilka dni trzeba uniemożliwić mu skakanie i zwracać uwagę, czy normalnie siusia i czy zbyt intensywnie nie wylizuje rany.
    --
    Moje koty do adopcji ... i tutaj kocięta
    Koci Azyl w Konstancinie
  • wrexham 08.01.13, 07:24
    zależy jaka to przepuklina; bywają i takie, przy których narządy z jamy brzusznej przemieszczają się do klatki piersiowej...
    --
    no bo niestety nie jest zbyt ładna,
    lecz za to zgrabna tez jednak nie
    (jk)
  • default 08.01.13, 12:43
    A czy przepuklina (w sensie te rzeczy, które wylazły na wierzch) może się przemieszczać ? Bo wczoraj to wybrzuszenie miał z lewej strony, a dzisiaj z prawej.... :(
  • jul-kot 08.01.13, 20:56
    Przepuklina jest to otwór w powłokach brzusznych, przez który mogą wychodzić pod skórę tłuszcz (płynny) lub wnętrzności. Możesz to delikatnie wmasować uciskając palcami, kiedy kot leży. Potem palcem można wymacać otwór, który może być mały, kiedy palec tam nie wchodzi, lub większy, kiedy wchodzi. Sprawdź, może Twój kot ma dwa otwory, a może tyko jeden i to, co wychodzi, przemieszcza się pod skórą. To nie ma znaczenia, operacja w prawie każdym przypadku jest prosta.
    --
    Moje koty do adopcji ... i tutaj kocięta
    Koci Azyl w Konstancinie
  • car_nivora 08.01.13, 23:04
    Rzecz, o której nowa w tym poście, to przepuklina pępkowa, najczęściej wrodzona, bez powikłań. Nie jest to, niestety, jedyny rodzaj z jakim można się spotkać... więc póki dokładnie nie wiadomo w jakiej okolicy jest zmiana i czy nie wykazuje cech bolesności, oraz czy nie ma objawów ogólnych, ciężko decydować o powadze zabiegu. Szczególnie, że wystąpiła po urazie.

    Przemieszczanie się zawartości przepukliny nie jest najszczęśliwszym objawem - w takim wypadku należy obserwować zwierzaka, sprawdzać czy zmiana nie jest bolesna, kontrolować apetyt i samopoczucie - w przypadku bolesności zmiany i wzrostu temperatury, zaparć, niechęci do jedzenia - należy interweniować szybko, nie czekając na ustaloną datę zabiegu.

    Należy również zapewnić zwierzęciu spokój, możliwie ograniczyć intensywne zabawy i bieganie, utrzymywać dietę lekkostrawną i nie obciążającą p.pok. (np. moczone chrupki, gotowane, bądź mokra karma)

    Narkoza może byc porównywalna lub trochę głębsza od tej przy sterylizacji, a sam zabieg może trwać dłużej. Jeśli po poprzednim znieczuleniu zaobserwowali Państwo jakieś problemy, warto o tym wspomnieć lekarzowi.

    Pozdrawiam.
  • jul-kot 09.01.13, 02:01
    Kota badał lekarz, który ustalił termin zabiegu. Gdyby tam było coś niepokojącego, zapewne interweniowałby szybko ... a wrodzona przepuklina pępkowa zwykle nie występuje po urazie.
    --
    Moje koty do adopcji ... i tutaj kocięta
    Koci Azyl w Konstancinie
  • car_nivora 09.01.13, 02:58
    Coś co jest pourazowe nie jest wrodzone i nie tylko ja o tym wiem, ale Pan/Pani również, chociaż rozumiem że podkreślenie tego było przyjemnością.

    A co do zawartości przepukliny - powikłania mogą pojawić się po jakimś czasie, szczególnie jeśli zawartość się przemieszcza. Nie jest to powód do paniki tylko do obserwacji.

    Pozdrawiam.
  • jul-kot 09.01.13, 06:13
    Nie mogę spać, bo mam chore koty i grypę na dodatek, i trochę sobie żartuję, proszę się na mnie nie obrażać. Chciała Pani napisać na raz wszystko na temat i odrobinę to się pomieszało.
    Co do urazu, mógł polegać np. na chwyceniu przez psa zębami za brzuch i wtedy może być kilka otworów, dlatego o tym wspomniałem. Inna rzecz, że po takim wypadku kot powinien mieć operację od razu, bo nie wiadomo, co się tam mogło uszkodzić. Ale może być i jeden otwór, a przemieszczanie może zależeć od tego, na którym boku kot leży, bo skóra na brzuchu kota jest zwykle dosyć luźna. Co do czasu operacji zszycia przepukliny, nie porównywałbym tego z czasem sterylizacji kotki. Mam dwie kotki sterylizowane taką szybkościową metodą; jedna musiała mieć drugą poważną operację, bo miała zrosty i ciężko chorowała, druga nie miała zdecydowanych objawów, więc tak zostało, do tej pory ma problemy ze zdrowiem, chociaż od sterylizacji minęło kilka lat. A kilka moich kotów miało przepukliny, nie było z tym nigdy żadnego problemu.
    Pozdrawiam, Juliusz.
    --
    Moje koty do adopcji ... i tutaj kocięta
    Koci Azyl w Konstancinie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka