Dodaj do ulubionych

podsikuje jak sie cieszy , jak oduczyc tego psa

09.02.13, 12:53
chcialabym poradzic sie w wkwesti, jak postepowac z zpsem, ktory wyraza swoja radosc podsikujac. to mloda suczka ktora ma obecnie 10 mcy ale problem wciaz pozostaje. przychodzac do domu ignoruje troche ja to wtedy nie sika, ale jak tylko zawolam ja zeby zapiac smycz na spacer to siusia. to jest uciazliwe poniewaz jak przychodza goscie toz zradosci tez sika, wczoraj np nasikal na sofe bo wskoczyla znajomej na kolana. jak sobie poradzic z tym, czy wogole ona przestanie tak robic. czy po prostu tak ten piez ma..
Edytor zaawansowany
  • deszcz.ryb 09.02.13, 23:02
    Piesek jest młodziutki, nie umie jeszcze opanować swoich emocji. To właściwie jeszcze psie dziecko. Przeczekaj, a do tego czasu staraj się unikać emocjonujących dla niego momentów - nie witaj się wylewnie jak wrócisz do domu, nie pozwalaj jej wskakiwać gościom na kolana itp.
  • psiarada 11.02.13, 14:21
    Faktycznie, taki szczeniak to jeszcze psie dziecko. Na początek tak jak piszesz piesek powinien być ignorowany przy powitaniach. Dzięki temu będzie się uczył opanowania własnych emocji. Gdy przychodzisz do domu to go ignoruj, a gdy się grzecznie położy to wtedy się z nią przywitaj. Postępuj tak nie tylko ty,ale i twoi goście niech też ją ignorują. Jeśli chodzi o posikiwanie przy zapinaniu smyczy to piesek cieszy się, że zaraz pójdzie na spacer. Naucz go, że zapięcie smyczy to normalna rzecz. W tym celu przypinaj psiakowi smycz nie tylko wtedy gdy wychodzisz z nim, ale tak po prostu, żeby sobie pobiegał 5 minut z nią po mieszkaniu. Dzięki temu jego emocje z zapinaniem smyczy nie będą już tak duże, a czynność tak ekscytująca, bo piesek nie będzie wiedział kiedy przypinasz mu smycz żeby wyjść, a kiedy "tak po prostu". :) Pozdrawiam.
    --
    Darmowy Kurs Tresury Psa
  • ritak44dwa 28.02.13, 15:22
    Moja 7 miesięczna, maleńka suczka robi dokładnie to samo.
    Może to ma związek z zakażeniem bakteryjnym dróg moczowych, które przeszła we wczesnym dzieciństwie. (wyrzucono ją na ulicę a wtedy sikała na okrągło)
    Teraz często wychodzi do ogrodu a gdy się cieszy to siusia.
    Poza tym trzęsie się od czasu do czasu bez powodu. Nie jest zestresowana, raczej pewna siebie w stos. do 2 pozostałych, duużych psów a nawet stara się je zdominować.
    Acha, wymaz z cewki moczowej wykazał obecnie brak bakterii, a miała przedtem gronkowca złocistego.
    Lekarz zapisał jej antybiotyki ale bałam się zatruwać takiego maleństwa i leczyłam ją Zapperem a raczej generatorem częstotliwości autorstwa dr Clark.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka