POMOCY! ciężkie oddychanie Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam Wszystkich. Bardzo proszę o przeczytanie całej wiadomości i pomocy.
    Zaczeło się od tego, że mój piesek kundelek 15,5 letni zaczął słabnąć, miał coraz mniej energii i schudł. Wcześniej też był szczupły, ale schudł jeszcze bardziej. Wizyta u lekarza, porbanie krwi i prześwietlenie klatki piersiowej nic nie wykazały. Natomiast lekarz zauważył, że ma raka jądra. Myśleliśmy, że to jest gł przyczyna choroby. Piesek przeszedł zabieg usunięcia jądra. Chodził ok 2 tygodni kołnierz, żeby się nie gryzł, potem zdjęcie szwów. Piesek nadal nie chciał jeść, trzeba było go zachęcać, albo troszchę wmuszać, gdyż wyglądał straszne, do tego strzanie oddychał, jakby go coś bolało, można powiedzieć, że trochę nawet piszczał.. Jeszcze kilka dni po zabiegu czekaliśmy, bo myśleliśmy, że hormony muszą się ustabilizować, dlatego tak niechętnie je. Niestety po kolejnych kilku wizytach u weterynarza i po różnych badaniachL USG serca, USG brzucha, jakiś zastrzyk sprawdzający czy jest to napewno serce... okazało się, że ma chore serce i powiększoną wątrobe.
    Od dzisiaj

    Dostaje:
    1/2 tab lisiprol hct
    1/4 ranigasr 75
    1/4-1/2 no-spa

    Dostał dzisiaj pierwszą dawkę. Nadal nie chce jeść. Musieliśmy wmusić mu tabletki. Kupiliśmy jeszcze na wzmocnienie tran z rekina na wzmocnienie ( to polizał całą kapsułkę).
    Strasznie oddycha jakby coś go bolało. I często kładzie się na brzuch. Myślę, że pomimo chorego serca i wątroby coś jeszcze musi być. Męczy się z jakiegoś innego powodu. Nie wiem co robić, gdyż miał tyle badań i nic pozatym nie wyszło. Może powinnam zrobić jeszcze jakieś którego nie wymieniłam? PROSZĘ BARDZO O POMOC SZYBKĄ ODPOWIEDŻ
    • zapewne dochodzi do obrzęku płuc wywołanego niewydolnością krążenia, należy jak najszybciej udać się do lekarza inaczej pies po prostu się udusi.
      --
      Marwet www.marwet-turka.pl
    • Myślę, ż
      > e pomimo chorego serca i wątroby coś jeszcze musi być. Męczy się z jakiegoś inn
      > ego powodu.
      Moje zdanie- mam psa (wiek podobny, z niewydolnościa krążenia, kilka dni temu było z nim tak, jak Z twoim)
      Nie musi być nic innego.. Pies ma niewydolność krążenia, efektem jest powiekszenie wątroby (zastój krwi). To była prawdopodobnie przyczyna nr 1 jego słabnięcia i chudnięcia jeszcze przed zabiegiem. Który bardzo stan psa pogorszył. Narkoza jest bardzo ryzykowna przy niewydolności krążenia. Dziwne, że weterynarz przed zabiegiem zrobił tylko RTG, które wykaże powiększenie serca (mój ma powiększone) ale samej niewydolności- nie. Dobrze, że pies przeżył.
      Konieczne jest natychmiastowe leczenie kardiologiczne- to co pies dostaje to nie są leki nasercowe. Jeśli takich nie dostanie natychmiast- nie przeżyje. Dopiero jeśli stan się nie poprawi, można szukać innej przyczyny. Powinien mieć zrobione EKG, RTG- już mógł pojawić się płyn w płucach. Wtedy automatycznie oddychanie jest bardzo trudne, jest stan zapalny- przypadek mojego psa, który juz ma się świetnie. Choć leki i unikanie wysiłku juz dożywotnio.

    • proponuje udać się do innego weterynarza. bo inaczej pies umrze. potrzebna jest konkretna diagnoza w kierunku choroby serca i prawidłowo dobrane leki. bo na razie takich tutaj nie widze. lisiprol stosowany jest jako lek wspomagający przy niewydolności serca ale głównie jest to lek w kierunku nadcisnienia. ranigast jest na zgagę i problemy z żołądkiem, a nie na wątrobę. tak więc mam wrażenie że leki zostały kompletnie źle dobrane. powinnaś zabrać wszytskie wyniki badań i udać się do innego lekarza. najlepiej ze specjalizacją kardiologiczną.
    • Dziękuję Bardzo Wszystkim za pomoc. Pojechałam z pieskiem do innej lecznicy. Piesek ma trudnuści z oddychaniem przez płyn w płucach, ktory jest efektem chorego serca. Piesek teraz dostaje lek Vetmedin, który mu pomaga. Już prawie jest ok z oddychaniem, zaczął też jeść. Jeżdzimy jeszcze na zastrzyki przeciwzapalne, żeby pozbyć się płynu z płuc. Za kilka dni będzi emieć jeszcze kilka badań serca, żeby ustalić dokładną przyczynę wady serca i dostosować dawkę leku. Idzie to w dobrym kierunku, nie wiem co by się stało, gdybym nie pojechała gdzie indziej... Jeszcze raz BARDZO DZIĘKUJĘ! :)
      • bardzo się ciesze, że udało się psiaka zdiagnozować. teraz faktycznie trzeba dobrać odpowiednią dawkę leku. warto też zrobić ponownie badania krwi (morfologia i biochemia) oraz badania moczu. ale zakładam, że jak się udało trafić do kompetentnego weterynarza to zleci odpowiednie badania.
    • Dziękuję Bardzo Wszystkim za pomoc. Pojechałam z pieskiem do innej lecznicy. Piesek ma trudnuści z oddychaniem przez płyn w płucach, ktory jest efektem chorego serca. Piesek teraz dostaje lek Vetmedin, który mu pomaga. Już prawie jest ok z oddychaniem, zaczął też jeść. Jeżdzimy jeszcze na zastrzyki przeciwzapalne, żeby pozbyć się płynu z płuc. Za kilka dni będzi emieć jeszcze kilka badań serca, żeby ustalić dokładną przyczynę wady serca i dostosować dawkę leku. Idzie to w dobrym kierunku, nie wiem co by się stało, gdybym nie pojechała gdzie indziej... Jeszcze raz BARDZO DZIĘKUJĘ! :)
      • uważajcie z tym odwadnianiem, żeby nie siadły mu nerki; mu mojej sznaucerki intensywne odwadnianie doprowadziło do mocznicy; nic nie dało się zrobić;
        mam nadzieję, że u was wszystko się ułoży jak trzeba;
        --
        no bo niestety nie jest zbyt ładna,
        lecz za to zgrabna tez jednak nie
        (jk)
        • swoja drogą jak sobie pomyślę, że są jeszcze takie konowały jak ten u którego byłaś za pierwszym razem, to mi się robi słabo; nie dość, że tylko kury powinien szcz... prowadzać, to jeszcze nawet nie zdaje sobie sprawy, że jest cienki jak księżyc w nowiu i nie skierował cię do specjalisty :/
          --
          no bo niestety nie jest zbyt ładna,
          lecz za to zgrabna tez jednak nie
          (jk)
          • No niestety jeszcze są takie osoby na niewłaściwyc miejscach. Piesek miał robione badania. Ma niedomykalność zastawek. Wczoraj i dzisiaj rano nie chciał jeść, ale jak wróciliśmy to znowu zaczął. Teraz zostały mu przypisane nowe leki. Ten Vetmedin na razie jest odstwaiony. Tak na marginesie dodam, że jak wcześniej dostawał Lisiprol, po którym źle się czuł. To okazało się, że dostawał o wiele za dużą dawkę... Na szczęście dostał tego raz. Aż nie chce mi się wierzyć, jak można być tak niekompetentnym. Najśmieszniejsze jest to, że w historii choroby ma wpisany Lisiprol 5 mg a na repcepcie miał 10 i taki też kupiliśmy. Nie mieści się to w głowie. Teraz dostaje

            Dostaje:
            -1 tab Clavaseptin 2X dziennie
            - 1/4 Lisiprol 1X dzienne
            - 1/2 Spiranol 2X dziennie
            - 1/5 albo 1/4 (to zależy czy uda mi się połamać) Furosemidum 2X dziennie

            Leki mam podawać przez tydzień do kolejnej wizyty. No i w razie czego jechać, gdyby coś się działo. Mam nadzieję, że w końcu dobrano mu odpowiednie leki.
            Jeszcze raz Dziękuję za odpowiedzi. Jestem bardzo wdzięczna za każdą.
            Pozdrawiam Ciepło i czekam na dalsze Wasze wiadomości :)
            • Chciałam jeszcze zapytać. Otóż nie wiem czy to przez to. Ale piesek dwa dni temu dostał odrobinkę zimnego szejka. Nie wiem czy już to wcześniej miał, czy to przez niego, ale gdy pije wodę z trudem ją przełyka. Wysówa główke i stara się ją połknąć. Nadal jest b. chudy i nie za bardzo je i zastanawiam się czy coś jest nie tak z przełykiem. Ostatnio jak byłam u weterynarza to poinformowałam go o tym, zobaczył gardło i powiedział, że nic nie widzi. Zdziwiło mnie to trochę, ponieważ ewidentnie widać, że ma problem z przełykaniem. Co to może być?

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.