Dodaj do ulubionych

Pies wylizuje sobie sierść z łapy.

01.05.13, 07:55
Zrobił się już duży, łysy placek.
Nie wiem już co mam robić. Jak mam dzień wolny, to pilnuję, ale w tygodniu chodzę do pracy, a pies jest sam w domu albo ogrodzie.
To już drugi raz podczas linienia. Nie jest to błahy temat, bo z tego zrobił się stan zapalny.Na spacerze jakaś mikroranka została zapaskudzona i przez noc zrobiła się paskudna rana i opuchlizna. Mamy antybiotyk, wcześniej były zastrzyki. Rana jest już czysta i goi się, ale lizanie nie ustaje.
Bandażowanie działa na chwilę, bo ściąga i rozgryza bandaż. Smaruję maścią, ale też wylizuje.
Co to może być - autoagresja na tle psychozy jakiejś?

--
********************************************************************
Naturalność, to bardzo trudna do utrzymania poza...
Edytor zaawansowany
  • 02.05.13, 06:28
    Prawdopodobnie piesek bardzo sie stresuje , prosze udac sie do weterynarza ,pokazac lapke i zabezpieczyc.(nie wiem jak)
  • 02.05.13, 06:53
    czasem psy tak liżą sobie łapy, kiedy bolą je np. stawy, tak miał onek mojej znajomej - robił sobie dziury w skórze do krwi; potem jak jest juz dziura, to lizanie samo sie nakręca i pies nie może przestać; przejdź sie do lekarza - może to symptom jakiejś poważniejszej choroby;
    doraźnie tylko kołnierz powinien pomóc; wszystko inne pies ściągnie z łapy; chociaż są egzemplarze, które radzą sobie tez z kołnierzem...
    --
    no bo niestety nie jest zbyt ładna,
    lecz za to zgrabna tez jednak nie
    (jk)
  • 03.05.13, 12:34
    Jezeli tu zagladasz to prosze napisac czy syptuacja z pieskiem sie zmienila , czy byliscie u weterynarza.
  • 06.05.13, 10:50
    Chodzimy do weta już drugi tydzień. Bo jak napisałam zrobiła się ranka od tego lizania, przez kąpiel w bagnie zanieczyściła i nastąpił stan zapalny - chodziłyśmy na zastrzyki i do kontroli.
    A lizanie nie ustaje.
    Weterynarz stwierdził, że to alergia na pylenie. (???)
    Miałam już kilka psów, ale pierwszy raz słyszę o alergii na pyłki. O pokarmowej słyszałam.
    Prawdopodobnie swędzi ją (suka) skóra, bo obserwuję ocieranie się o ściany i drapanie się.
    A teraz to już się nakręciła i nie może się powstrzymać. Smaruję Balsamem Szostakowskiego, ale zlizuje.
    Wet kazał polewać Rivanolem, bo b. gorzki.
    Nawet ją rozumiem, bo też nie mogę znieść swędzenia - jak mnie komar ukąsi, rozdrapuję, wolę ból, jak świąd.

    --
    ********************************************************************
    Naturalność, to bardzo trudna do utrzymania poza...
  • 06.05.13, 19:44
    I ja mam podobny problem z moim 6-letnim goldenem.15 kwietnia był operowany bo były zerwane wiązadła stawu kolanowego tylnej łapy.Więc 2 tygodnie chodzil w opatrunku usztywniającym na całej łapie no i oczywiście w kołnierzu.Ale jak raz zdjęłam mu ten kołnierz dosłownie na 2 godziny - to powyrywał zębami cała ligninę z tego opatrunku.Więc dostał dodoatkowo nogawkę od spodenek mojego wnuka która tak umocowałam do grzbietu,że niestety poddał się.Ale po zdjęciu opatrunku zaczęła się "lizawka" tej łapy ale nie tej częśći wygolonej i śladów po szwach tylko części przedniej - już wylizał ,że jest rana.Smarowałam maśią z antybiotykiem wylizywał skubaniec wszystko.A dziś zrobiłam opatrunek z dermatolu i jeszcze na ten bandaż nałożyłam zrobione z skarpety takią parę od getrów.Tak pracował zawzięcie aż to zerwał i lizawka od nowa..Więc zrobiłam powtórnie opatrunek i założyłam kołnierz.Niech chociaż przez noc. trochę się wysuszy - ale ta zasypka też widocznie nie jest nieprzyjemna w smaku bo chętnie ją zlizywał.i niestety muszę przy nim w dzień siedzieć i pilnować.Też podłoże psychiczne- pies bardzo był aktywny przed operacją - dziennie pokonywaliśmy 4-5 kilometrów.A teraz na razie spacery krótkie.Podejrzewam,że robi to dlatego,że ja mieszkam w domku na piętrze - i on zawsze na tym pięterku był tylko ze mną = na dole mieszka syn.Ponieważ przez okres około 2 miesięcy nie wolno mu chodzić po schodach więc ma całe legowisko i wszystkie zabawki przeniesione na dół.Dodam jeszcze,że lubił wskakiwać do łóżka i wylegiwać się na swoim fotelu, którego niestety tam mu brakuje.Czy to może być ta przyczyna? Już nie wiem co robić.Basia włąścicielka Maćka.
  • 06.05.13, 21:12
    Idź z nim do lekarza, który go operował. Prawdopodobnie psa boli to kolano i dlatego tak je obrabia ...

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.