Dodaj do ulubionych

dobry weterynarz w Warszawie

06.08.13, 09:04
Witam serdecznie.
Może mi ktoś polecić naprawdę dobrego weterynarza z Warszawy lub bliskich okolic? Mieszkam w Ząbkach. Z góry dziękuję.
Pozdrawiam gorąco
Marta
Edytor zaawansowany
  • wadera3 06.08.13, 09:30
    Pytanie jest tak ogólne, że trudno odpowiedzieć(dobry, dla: kota, psa, konia, kanarka, czy też zlotych rybek, albo krabów...?)

    --
    Lepiej grzeszyć, a później żałować, niż żałować, że się nie zgrzeszyło
  • mart3c2ka 06.08.13, 12:04
    Chodzi mi o weterynarza dla psa, bo swojego właśnie straciłam :-( Mam zamiar nabyć nowego, ale wcześniej chciałąbym znaleźć dobrego weterynarza
  • wadera3 06.08.13, 17:21
    Rozumiem, że straciłas psa, nie weterynarza, ja polecam dr. Dominikę Borkowską, dość znaną w Warszawie, ale to daleka Białołęka. Polecanie są również weci z Białobrzeskiej, Gagarina i z Bolilapki na Ursynowie, no i wielu, wielu innych. Trudno radzić, jeśli psa jeszcze nie ma.


    --
    Lepiej grzeszyć, a później żałować, niż żałować, że się nie zgrzeszyło
  • mart3c2ka 07.08.13, 10:28
    dziękuję bardzo
  • royals0 06.08.15, 11:50
    Ja polecam przychodnie Toris na bialolece, jest super chodze tam z moim dwoma kotami. Pani doktor zawsze mila i taktowna. Plus fajne rabaty mi daja jako stalej klientce haha :)
  • pacze.sobie 12.10.15, 15:58
    Lecznica Anima, na Różanej. Świetni lekarze.
    --
    c'est la vie
  • j359 10.08.13, 22:14
    Polecam weterynarzy z Zamiejskiej uratowali mi psa i nie podejmują się rzeczy których nie są w stanie zrobić (wskazali inną przychodnię), na Gagarina nie polecam i jest b.drogo, jeśli chodzi o coś bardzo poważnego to polecam dr.Galantego z SGGW.
  • rezurekcja 12.08.13, 23:37
    j359 napisał(a):

    > Polecam weterynarzy z Zamiejskiej uratowali mi psa

    Zamiejska... mieli duzo wyrozmialosci i cierpliwosci dla mojego walecznego psa.
    Wspominam z sentymentem, choc to byl drugi koniec miasta.

    --
    DES na Fejsie

    z forum Onetu : Jak u mnie na wsi ktoś by przynal się że ma HIV to by ludzie w promieniu kilometra się wyprowadzili.
  • marcela83 06.10.13, 18:57
    dr Kaczmarska na Ursynowie. Tylko kolejki duże, ale na prawdę warto poczekać.
  • aniuta65 22.10.13, 10:48
    dr Krajewska pracuje w Kobylce lub Zielonce nie wiem dokladnie wczesniej byla w Radzyminie. Prawdziwy lekarz z wielkim serduchem. Mi uratowala psa przy babeszjozie.
  • kapuszek 23.10.13, 16:07
    ja polecam lecznicę Jatagan, na Zaciszu- Wyspowa 8 i Panią dr Marzenę Ciecierę.
  • cieslik79 29.11.13, 12:31
    Dobry weterynarz jest na Białołece Provimed Echa Leśne 27 c. Lekarze z prawdziwym serduchem i cierpliwością do zwierząt.
  • wrexham 02.12.13, 12:19
    dr rafał kraszewski; przyjmuje na śreniawitów (białołęka/targówek)
    niesamowite podejście do pacjenta i opiekuna; bardzo polecam;
    --
    no bo niestety nie jest zbyt ładna,
    lecz za to zgrabna tez jednak nie
    (jk)
  • default 03.12.13, 09:20
    Beata Soszyńska z Hematovetu na Bielanach (ul. Krasińskiego 33 a). Leczę u niej wszystkie moje psy i koty, mimo że mam tam dość daleko. Polecam ją także jako doskonałego chirurga. Operacja, jaką wykonała mojej 12-letniej suce, to był majstersztyk.
  • cieslik79 03.12.13, 21:31
    No witam,

    Blisko Ząbek jest Białołęka a tam gabinet Provimed :) Z czystym sercem polecam bo nasze zwierzaki są dla nas najważniejsze.
    Echa Leśne 27 C
  • marzenacs 19.12.13, 15:05
    Zgadzam się z każdą obrazą tych "lekarzy" z VETKA na ul. Modlińskiej 65 w Warszawie. Boże jak ja żałuje, że z moją Cosieńką tam pojechałam. Zmarła 30 września a ja jeszcze teraz nie mogę przestać płakac myśląc o niej.
    Moje zdanie jest takie, są nieukami albo złodziejami. Jedno czy drugie, omijacie proszę to miejsce z daleka ze swoimi chorymi zwierzątkami.
    ZAUFAŁAM IM... PRZEZ 3 TYG. CODZIENNIE SZPRYCOWALI MOJĄ 1,5kg Cosieńke DOŻYLNIE ANTYBIOTYKAMI, WSZYSTKIE BADANIA JAKIE MOGŁAM U NICH ZROBIĆ, ZROBIŁAM MOJEJ MALEŃKIEJ. NIE WIEDZIELI NA CO CHORUJE, TAK PO PROSTU WSTRZYKIWALI JEJ ANTYBIOTYKI. MÓWIŁAM CO OBSERWUJE, A ONI ŻEBY JESZCZE KOLEJNE PIENIĘDZE WYCIĄGNĄĆ KAZLI MI ZOSTAWIĆ JĄ NA OBSERWACJI W ICH "HOTELU".
    NIE MAM SŁÓW ILE MOJA MALEŃKA SIĘ WYCIERPIAŁA...
    TYLE KŁUCIA, STRESUJĄCYCH BADAŃ....
    A ... NIE SPOJRZELI DO USZÓW, PRZEZ CAŁY OKRES ICH "LECZENIA", ZAPALENIE USZU JAKIE MIAŁA MOJA MALEŃKA SIĘ POGŁĘBIŁO DO UCHA ŚRODKOWEGO, DOPROWADZIŁO TO DO UAKTYWNIENIA SIĘ WODOGŁOWIA. CI ... NIE MIELI OCZYWIŚCIE O TYM POJĘCIA, LATALI Z JAKIMIŚ KSIĄZKAMI I NA OSTATNIEJ WIZYCIE POWIEDZIELI MI, ŻE TO ALBO MARTWICZE ZAPALENIE MÓZGU, ZAPALENIE MÓZGU LUB GUZ MÓZGU WYSTĘPUJĄCY TYLKO U YORKÓW. MAM CAŁĄ HISTORIE ICH "LECZENIA".
    TYLU LEKARZY I WSZYSCY BEZ WIEDZY, BEZ POMYŚLUNKU, NIE MAM SŁÓW.
    JEDYNE, CO DOBRE, KIEDY JUŻ NAFASZEROWALI JĄ WSZYSTKIM, CZYM MOGLI, PODALI MI KONTAKT DO PRAWDZIWEGO LEKARZA, DOKTORA LENARCIKA, BO SAMI NIE WIEDZIELI JUZ, CO ZROBIĆ.
    PROSZE WSZYSTKICH, KTÓRZY MAJĄ CHOREGO PRZYJACIELA O OD RAZU UDANIE SIĘ DO TEGO LEKARZA, BO JEŚLI ON NIE URATUJE PAŃSTWA ZWIERZACZKA, NIKT GO NIE URATUJE.
    MOJA COSIEŃKA BYŁA JUŻ ZBYT ZMĘCZONA I PO KTÓREJŚ DAWCE LEKU ZACZĘŁA WYMIOTOWAĆ LEKAMI. NARZĄDY PRZESTAŁY MOJEJ MALEŃKIEJ PRACOWAĆ.
    PO CZTERECH MIESIĄCACH WALKI ZMARŁA.
    PIERWSZY RAZ PISZĘ COŚ NA FORUM, W OPINIACH, ALE MYŚLĘ, ŻE POWINNAM, BY POMÓC INNYM I PRZESTRZEC PRZEZ "SPECJALISTAMI" Z VETKI.
    ZOSTAWIAM PAŃSTWU NR.TEL. DO PRAWDZIWEGO LEKARZA Z POWOŁANIEM I WIEDZĄ, DR. MACIEJA LENARCIKA 601 331 882.
    Pozdrawiam,
    Marzena
  • agucha0000 19.04.15, 12:30
    Kilkanaście dni temu pani weterynarz z gabinetu "Nasz Wet" w Warszawie spartaczyła prostą operację mojego psa. Nie potrafiąc przyznać się do błędu, przez prawie dwa tygodnie zwodziła nas, że wszystko będzie dobrze, a pooperacyjny krwiak wielkości pomarańczy wchłonie się. Wyciągnęła przy okazji od nas sporo pieniędzy. Krwiak nie tylko się nie wchłonął, ale zamienił się w ropień (czego owa pani nie rozpoznała, zdejmując w poniedziałek szwy). W efekcie doprowadziła do sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia psa. Kiedy z psem było już bardzo źle, pani tylko zaproponowała środki na kleszcze ("bo może to kleszcz, już się pojawiły, może jednak go spryskam"). Kiedy piesek trafił na drugi dzień do innego weterynarza, ten oniemiał. Pies był w takim stanie, że lekarz powiedział tylko, że zrobi, co w jego mocy. W środę mój pies ponownie był operowany. Na szczęście tym razem znalazł się w rękach profesjonalistów, którzy (mimo że wcześniej nie chcieli robić mi złudzeń) uratowali mu życie. Psiak jest drugą dobę po operacji i już się uśmiecha.
    Wczoraj poszłam do tamtej lekarki, żeby jej o tym powiedzieć. Chciałam, żeby spojrzała mi w oczy, oczekiwałam słowa "przepraszam", żalu... Pani nie zarumieniła się, ani nie zmieszała. Twierdziła, że wszystko zrobiła dobrze, a co do ropnia to... przecież ja byłam przy zdejmowaniu szwów, więc mogłam zauważyć (!!!!), że krwiak zmienił się w ropień. Nie pytajcie mnie, jakie myśli przemknęły mi przez głowę, gdy to usłyszałam. Na szczęście udało mi się zapanować nad sobą. Odpowiedziałam, że to ona jest weterynarzem; ja znam się na swojej robocie, a ona powinna na swojej i to jej obowiązkiem było dostrzec, zdiagnozować, wyleczyć. Zasugerowałam więcej pokory i zmianę zawodu, zanim odbierze życie jakiejś żyjącej istocie.
    Niestety, już po fakcie, dowiedziałam się, że pani ma na swoim koncie dużo więcej spapranych operacji. Jak widać, nie wyciągnęła wniosków. Dalej pracuje jako weterynarz, cieszy się dobrym samopoczuciem i zdrowym snem.
    Ostrzegam przed gabinetem weterynaryjnym "Nasz Wet" na ul. Surowieckiego 4, w Warszawie. Jeśli nie chcecie, żeby ktoś skrzywdził Wasze zwierzę, omijajcie łukiem.
  • gaskins 29.05.15, 13:03
    Kurde, jak czasem czytam co się dzieje u lekarzy no i też u weterynarzy to aż mi się nie chce wierzyć? Ja z moim frankiem na dobre zakumplowaliśmy się z całodobową kliniką weterynaryjną na Popularnej 29 . Co prawda wolałabym żeby powodów do odwiedzin nie było za dużo, ale wszystkie sprawy załatwiamy tam. Dla mnie to duży plus móc pójść załatwić takie sprawy wieczorem, i mieć świadomość że jeśli coś się będzie działo no to nie muszę przetrząsać internetu w poszukiwaniu pomocy.
  • addart 25.06.15, 15:40
    firmy sprzedającej aparaty USG. Teraz pewnie każda klinika wystawi na widok publiczny aparat tej firmy, żeby być "godna zaufania". Oprócz aparatury trzeba jeszcze mieć dobrze w głowie...

    A reklama handlowa jest płatna i umieszcza się ją w innym miejscu.
  • judyta.wu 24.07.15, 22:56
    blagam o standartach kliniki wypowiada sie nie lekarz tylko biznesmen dr.niziolek to czlowiek nastawiony tylko na kase zdecydowanie powinien byc biznesmenem nie lekarzem zero czlowieczenstwa tylko kasa mojego psa doprowadzil do odmy bo zrobil mu punkcje bez usypiania tak mu spieszylo zeby zainkasowac kolejna stowe i taki lekarz wypowiada sie o standartach ileczy zwierzaki
  • royals0 17.02.16, 21:38
    ja polecam Panią Weterynarz z przychodni na ostródzkiej ze skrzyżowaniem ze stojącą żyrafą- toris. jedna z lepszych w okolicy i przystępna cenowo.
  • saga1984 19.02.16, 19:21
    Mogę polecić klinikę na Pradze Południe, Vet4pet. Uratowali mi psa, który wpadł pod samochód. Miał liczne rany i złamanie z przemieszczeniem. Zajmował się nami doktor Nowicki, specjalista ortopedii zwierzęcej. Przychodnia dysponuje nowoczesnym sprzętem.Wiem, że wykorzystują nawet terapie z udziałem komórek macierzystych( zupełnie jak w przypadku ludzi, co mnie osobiście pozytywnie zaskoczyło).
    Pies nie pokochał miejsca, ja jednak uważam, że warto polecić dalej, szczególnie w ciężkich wypadkach.
  • askamolek 09.03.16, 22:55
    Dla mnie również pomocny był doktor Nowicki z przychodni Vet4pet, a że jestem z Warszawy nie miałem problemu z dotarciem.
  • clavier12 24.10.16, 16:07
    świetnym diagnostą na Ursynowie jest dr Paweł Rabiega, ZWM 1. Bardzo wnikliwy i strzelił w '10-tkę z diagnozą już na pierwszej wizycie. Faktycznie dr. House, z tą różnicą, że bardzo sympatyczny ;)

    Nieźle się zdziwiłam, bo objawy były nietypowe i wielu lekarzy nie mogło pomóc yorkowi przez wiele lat (przewlekłe problemy gastryczne, najlepsza karma i nadal było nieciekawie- niemal co miesiąc wizyta u weta z ostrą biegunką lub wymiotami). Serdecznie polecam, choć swoje trzeba poczekać. Ale doktor jest zwyczajnie dokładny i wnikliwy i to procentuje skutecznym leczeniem. Rewelacja. Trochę nawet zazdroszczę zwierzakom takiego specjalisty ;)
  • m_kruk55 31.01.17, 23:56
    Witam. Serdecznie polecam wspaniałą Panią dr. wet. Joannę Karaś-Tęcza. Przyjmuje w pon. i czw. w gabinecie DERMAWET ( Warszawa-Mokotów, ul. Goszczyńskiego, vis a' vis szpitala im. Księżnej Anny ) tel: 22 854 02 61 ( www.dermawet.com ). Pozdrawiam - Mirosława
  • mkobek 07.08.17, 10:47
    KlinikaVet. Albo na Popularnej albo na Strzeleckiego. Mam wypróbowane obie i obie na poziomie są, czyli można bez problemu iść z pieskiem,lub kotkiem a widziałam tez w poczekalni szczurka.
  • dajankowicz 09.03.18, 23:17
    Sprawdź VET4PET na Grenadierów :) Leczę tam od miesiąca swojego kotka, który w końcu zaczyna odzyskiwac siły, chociaż inni weterynarze spisywali go na straty. A w Vet4pet lekarze znają się na swojej pracy i starają się pomóc zwierzaczkom, przy czym dysponują też bardzo nowoczesnym sprzętem itd.
  • maeestrro 13.03.18, 21:35
    Hej Marta, ja chodzę z moimi psiakami i kotem do myVet. Mają do nas super podejście, są profesjonalni i bardzo mili. Jeżeli nie chcesz irytować się brakiem zainteresowania dla Twoich zwierząt to śmiało mogę polecić. :)
  • kossaa7 24.03.18, 08:25
    Cześć. My ze swoimi zwierzakami chodzimy do myVet w Warszawie. Głównie ze względu na przyjazną atmosferę jaka tam panuje, ale też na wyjątkowe podejście lekarzy. Krótko podsumowując - polecamy :)
  • elizaczekany 25.03.18, 20:49
    Ja chodzę z moim pieskiem do Przychodni Weterynaryjnej przy Ul .Danusi u pani Joanny Kołodziejskiej-Lesisz. Poleciła mi sąsiadka,bo chciałam zmienić dotychczasowego weterynarza.Z racji tego ,że moja Dolcia jest już wiekowa to nie umiałam znaleźć porozumienia w poprzedniej lecznicy. A w tej zupełnie inaczej,indywidualne podejście do pieska ,przedstawiono mi plan działania,leczenia,od razu poinformowano mnie o kosztach,wszystko jasno i solidnie.Nikt nie zwalił powodu na starość mojego psa..Widać że pracujący tam lekarze kochają zwierzęta.
  • iwa_ja 03.04.18, 22:15
    PO WIELU JAJach, jakie miałam na SGGW (klinika małych zwierząt), zdecydowanie tej kliniki nie polecam. Pani dr Bielowa, ktorej wierzyłam jak matce, nie zauwazyła, na co choruje moja Fuńcia, zaaplikowała mi USG, badanie krwi i rentgena, Funia ledwo chodziła i ciężko oddychala. Badania wyszły na jakieś 500 zł. Bielowa powiedziała, że w zasadzie lekki stan zapalny. I Funia zmarla w drodze do domu... Godzinę po wizycie odwiozlam Funie do kliniki wraz ze strzykawkami i lekami, ktore zaordynowala mi dr Bielowa.
    Która po przywiezieniu ciałka Funi powiedziala: to chyba tak musiało być.

    --
    www.youtube.com/watch?v=MAp3Ia2eAwo
  • iwa_ja 03.04.18, 22:22
    Słyszałam od znajomych psiarzy, że Boliłapka jest do polecenia. Na Cynamonowej.

    --
    www.youtube.com/watch?v=MAp3Ia2eAwo
  • stokrotkakrotka6 04.04.18, 11:14
    Ja mogę polecić ci przychodnie weterynaryjną WETMEDIC na Saskiej Kępie, chodzę tam z moim kotkiem i jestem bardzo zadowolona. Cały zespół wykonuje swoje obowiązki z pasją i zaangażowaniem, widać, że kochają zwierzęta. Tutaj znajdziesz więcej informacji www.wetmedic.pl/
  • gwiazdor_007 12.04.18, 10:44
    W Warszawie najlepszą kliniką do opieki nad moimi zwierzakami jest MyVet. Na ulicy Grzybowskiej możemy znaleźć lekarzy weterynarii, którzy mają bardzo fajnie podejście zarówno dla naszych zwierzaków jak i dla nas. Obsługa na najwyższym poziomie, czysto, lokal bardzo przyjemny.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.