Dodaj do ulubionych

Agresywny bernardyn...

02.07.16, 14:01
Witam. Od jakiegos czasu mam pewien problem. Mamy 8 miesiecznego bernardyna, który jest z nami od malego. Praktycznie do tej pory bylo wszystko w porzadku. Pies byl mily, przyjazny....nie sprawiał większych problemow. Od jakiegos czasu jest agresywny w stosunku do jednego z domownikow...nie jest drazniony, bity, nic z tych rzeczy. Zadbany pies pod stala opieką weterynaryjna. Jestesmy wlasnie w koncowej razie leczenia, przyjmowal sterydy. ..encorton, ktory oczywiscie został odstawiany stopniowo. W coraz mniejszych dawkach. Do dziecka nastawiony pozytywnie, nigdy nawet nie zawarczał. Natomiast mama ktora z nami mieszka ostatnio nawet nie mogla przejsc obok niego. Niby sobie lezal , nawet nic nie wskazywalo na takie zachowanie. Początkowo bylo to podszczypywanie, nic groznego ale ostatnio niespodziewanie ugryzl za noge, ktora niestety trzeba bylo zszyc. Co moze byc powodem takiego zachowania? Mial moze ktoś podobne sytuacje? Dodam jeszcze, ze pies jest w domu, nie na dworzu w kojcu czy budzie. Ma podworko na ktorym spedza sporo czasu.
Edytor zaawansowany
  • dzedlajga 04.07.16, 21:52

    Jak tylko zaczęło się podszczypywanie należało użyć głosu i kategorycznie zabronić. W każdym razie u mojego to działa. Kota oswajałam w ten sposób, że brałam go na kolana a obok karmiłam psa. A jak pies próbował przy jakiejkolwiek okazji gonić kota lub kłapał zębami, to był krzyk (nie wolno!) a za każde dobre zachowanie nagroda. Teraz śpią razem.

    Jak jest chory i coś go boli to to może być przyczyną agresji. Z tym, że jak się do tego przyzwyczaił to nie minie wraz z chorobą (raczej). Jeśli sami nie dacie rady, to zaproście behawiorystę, żeby wam pokazał i przećwiczył jak reagować i jak z nim ćwiczyć.

    I zawsze, zawsze, zawsze - jak tylko pojawia się jakieś niewłaściwe zachowanie to należy je jak najszybciej ukrócić. Im później tym trudniej


    --
    Pieniądze nie są ważne, pieniądze są potrzebne. Ważni są ludzie
  • anitka1814aa 12.07.16, 05:29
    Proszę uwierzyc, ze wlasnie tak robimy. Kazde posluszne zachowanie jest nagradzane, zle karcone. Pies reaguje i wykonuje wszelkie proste komendy typu : siad, podaj lape, zostań, czekaj, w zabawie przymosi patyk...naprawdę bardzo wiele rozumie. Poki co, nie bylo wiecej takich niewłaściwych zachowan, ale stwierdzilismy, ze poddamy go podstawowemu szkoleniu, tresurze. Mam nadzieje, ze powoli, pracujac nad nim uda nam sie wychowac i ulozyc psa. Dziekuje za odpowiedz.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka