Dodaj do ulubionych

Przeciągajacy się katar u 3,5 misisęcznego Yorka

14.10.19, 13:09
Witam,
mam problem z moim małym yoreczkiem. Trafił do mojego domu 31 sierpnia, miał 8 tygodni całą drogę w samochodzie kasłał i wymiotował, miał biegunkę, w domu również objawy nie ustąpiły przez następny dzień. Początkowo zrzuciłam to na kark stresu, zmiana miejsca, nowy dom, podróż samochodem. W poniedziałek trafiliśmy do naszego weterynarza, piesek był mocno zaziębiony miał katar i suchy kaszel, nie miał gorączki, mało jadł był ospały. Został odrobaczony, i dostał antybiotyk tz. pierwszego rzutu. 3 zastrzyki co 2 dzień. Miało już być dobrze niestety nic nie pomogło, następny antybiotyk codzienne zastrzyki przez 10 dni, krople do nosa, leki na odporność, syrop na kaszel. Żadnej poprawy, w niedziele na ostry dyżur do weterynarza bo piesek miał duże duszności, katar wsteczny , nie mógł na chwilkę się położyć bo zaraz łapały go ataki kaszlu. jedynie tylko zaczął normalnie jeść, przybiera na wadze ustąpiły biegunki i wymioty. Kolejny antybiotyk jeden zastrzyk miał starczyć na 2 tyg.Doszły leki przeciwzapalne. Dziś mija 2 tyg. jadę znów z nim weterynarza gdyż znów jest coraz gorzej, jak brał leki przeciw zapalne było odrobinę lepiej, pewnie działały obkurczająco. Pies nie gorączkuje, ma apetyt, bawi się najgorzej po spaniu wstaje i nie może złapać oddechu, wciąga katar i kaszle mija kilkanaście minut zanim zacznie normalnie oddychać. Weterynarze bo byłam już u kilku na konsultacjach nie wiedza co mu jest, płuca, oskrzela czyste a pies jak miał katar i kaszel tak nadal ma. Zaznaczam że pies nie miał jeszcze drugich szczepień ze względu na chorobę, siedzi w domu nie wychodzi na dwór.Od 6 tyg. nie ma widocznej poprawy, to trochę za długo na chorobę u tak malutkiego pieska i na podawanie takiej ilości antybiotyków. Może ktoś ma pomysł jak pomóc mojemu pieskowi, biedny bardzo się męczy.
Obserwuj wątek
      • marzenka30-75 Re: Przeciągajacy się katar u 3,5 misisęcznego Yo 18.10.19, 20:08
        Mały jest bardzo żywy, biega , skacze w ciągu dnia zachowyje się normalnie, najgorzej jest rano po długim śnie i w nocy, śpi ze mną na łóżku. Wprałam wszystko w proszku dla alergików. Czytałam sporo o alergii u psów i najczęściej objawia się ona zmianami skórnymi. Mój Toluś nie ma żadnych zmian na skórze, nie drapie się , oprócz kataru i kaszlu piesek normalnie funkcjonuje nie ma żadnych innych niepokojących objawów. Dziś mija 4 doba od podania pierwszej dawki Zlexisu, nie widzę żadnej poprawy. Wetrynarze ciągną niemałą kasę i rozkładają ręce, a mi naprawdę nie chodzi o pieniadze bo jestem w stanie zapłącić każde, tylko aby mały był zdrowy i nie męczył się.
        • gesztelka Re: Przeciągajacy się katar u 3,5 misisęcznego Yo 31.10.19, 23:41
          www.medycynawet.edu.pl/images/stories/pdf/pdf2016/082016/201608520525.pdf
          cytat z tekstu" Pominięcie procesu diagnostycznego przy zakażeniach dróg oddechowych i rozpoczęcie leczenia bez postawienia ostatecznego rozpoznania może mieć fatalne skutki" . Zmień lekarzy o domagaj się szczegółowych badań a nie zwalania na odporność. Ps- alergie a szczególnie nietolerancja pokarmowa może objawiać się w ten sposób.Na wszelki wypadek przejdź na dietę eliminacyjna, najlepiej domową.I pomimo leków na robaki zrób badanie kału.Żeby w międzyczasie ulżyć psu, kup korzeń lukrecji, zrób słaby napar (200-300 mg na szklanke) i podawaj po 1/2 łyżeczki do herbaty 2-3 x dziennie.Lukrecja jest silnie przeciwzapalna i dobra do "nawilżania płuc". Nie stosować dłużej niż kilka dni. Można potem w tych samych proporcjach spróbować podać też macerat na zimno z korzenia prawoślazu, ze 2 x dziennie po 1/2 łyżeczki.Może zadziała osłonowo na podrażnione błony śluzowe.Też przez kilka dni podawać, potem przerwa.Obserwować czy po pierwszych dawkach zioł stan się nie pogorszy- może być indywidualna nadwrażliwość

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka