usuniecie zeba u psa Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam, 3 tygodnie temu przygarnelam psa ze schroniska. Nic mi nie powiedziano
    na temat jego ewentualnych chorób. ale pies mial rozwolnienie, byl markotny
    wiec zdecydowalam sie na wizyte u weterynarza. Poczas wizyty mial pobrane
    krew, bardzo mu sie to nie podobalo. W kazdym razie na nasteona wizyte juz
    sie nie dal "zaciagnac", zapieral sie lapami, warczal. Nie zmuszalam go.
    teraz mam problem bo dostrzeglam ze górna jedynka jest zlamana- wypadla? nie
    wiem. Zab wisi na pasku dziasla, wyglada to dziwnie- nie jetem w stanie
    dokladnie tego obejrzec bi pies niechetnie otwiera paszcze w tym celu. Jedno
    wiem ten zab trzeba usunac. Tylko jak to zrobic? w narkozie? swiadomie Perro
    w zyciu nie udostepni swegopyska. czy narkoza moze byc grozna przy
    uszkodzeniu watroby i podwyzszonej ilosci czerwonych cialek (tak wynika z
    analizy krwi)?


    --
    UKI-OKI
    • Serdecznie pozdrawiam nieokrzesanego Perro-sa.
      W swym pytaniu poruszono wiele spraw, które są bardzo istotne.

      "> Witam, 3 tygodnie temu przygarnelam psa ze schroniska. Nic mi nie
      powiedziano na temat jego ewentualnych chorób."

      Co prawda nie wiem z jakiego schroniska wzięty został twoj nowy przyjaciel i
      jak długo on tam przebywał ale niestety w takich miejscach często zwierzęta nie
      są zbyt zadbane. Nikt nie ma czasu na obserwacje każdego psa. Stąd też brak
      informacji dotyczących jego zdrowia. Choć jest to niepoprawne gdyz pies przed
      oddaniem włąscicielowi powinien bbyc zbadany tak dzieję się w naszej
      rzeczywistości.

      "ale pies mial rozwolnienie, byl markotny wiec zdecydowalam sie na wizyte u
      weterynarza."

      To była bardzo słuszna decyzja. Schroniska to bowiem miejsca predelekcyjne do
      złapania wszystkiego czego pies wcale nie pragnie jak - pasożyty, choroby
      wirusowe, itp. Nie wolno nam też zapominać, że przyczyną jego samopoczucia, czy
      też biegunki mógł być również stres związany z nowym miejscem, warunkami, nowym
      JEDZENIEM! nie zapominając wciąż o przyczynach wyniesionych z ostatniego
      miejsca przebywania. Mam więc nadzieję, że sprawa rozwolnienia i posmutnienia
      została już wyjaśniona??? Niezależnie od tego poprosiłabym na twoim miejscu
      lekarza porowadzącego o jakieś tabletki przeciwko pasożytom o ile to właśnie
      nie był problem. Tak na wszelki przypadek. Nawet jeśli przyczyna biegunek była
      inna. Warto, również przed odrobaczeniem pobrac próbkę kału do badania
      parazytologicznego. Niestety ciągnie to za soba pewne koszta. Ale da to
      pewność, że użyjemy dobrego środka przeciwko konkretnym pasożytom. Zdaża się
      bowiem dość często, że nasze rutynowe odrobaczanie jest nie skuteczne gdyż
      działa nie na wszyststkie pasożyty mogące występować w przewodzie pokarmowym. W
      niektórych lecznicach jest szansa, że lekarz posiadający mikroskop przejrzy ten
      kał od ręki. Niestety choć nie jest to skomplikowana sprawa często brak u nas
      sprzętu i chęci :(. Pocieszę Cię, że w celu wykonania tego bad. nie będziesz
      usiała brać ze soba psa. Wystarczy do czystego pudełeczka, można kupić w aptece
      za kilka złotych lub też wygotowanego słoika (takiego juz bez powideł na dnie)
      pobrać trochę kału tzn max łyżkę stołową NIE CAŁY KAŁ jedynie próbkę i
      przynieść ją bez psa do lekarza i prosić o badanie. Ten powinien wysłać je do
      badania. Jeśli jednak mieszkasz blisko lecznicy i nie musisz tułać się
      autobusami to weź psa ze sobą niech się przekona, że nie zawsze jest strasznie.
      Wtedy poporstu oddaj próbke i wyjdź. tak aby Perro zobaczył, że tu wcale ni
      emusi być nieprzyjemnie.

      "Poczas wizyty mial pobraną krew, bardzo mu sie to nie podobalo. W kazdym
      razie na nastepna wizyte juz sie nie dal "zaciagnac", zapieral sie lapami,
      warczal. Nie zmuszalam go."

      Owszem podejrzewam, że mi też by się nie podobało żeby ktoś wbijał mi w łapę
      jakąś igłę - ale oczywiście tu sprawa była konieczna.
      Wiele psów niezbyt przyjaźnie reaguje na wizyty u lekarza. Ten niemiły
      zapach "lecznicowy", białe czy zielone fartuchy i te "sztucznie" uśmiechające
      się osoby, które ciągle a to gdzieś grzebią a to kłują - potrafią z naszych
      przyjaciół zrobić istne potwory :). Nie przejmuj sie tym zbytnio. Narazie ważne
      jest aby Twoj przyjaciel zaufał Ci bezgranicznie i wiedział, że przy Tobie już
      nic złego mu się nie stanie. Następnym razem pamiętaj, żeby dużo do niego mówić
      i uspakajać go głosem. Wiem, że to może wydawać się śmieszne ale często jest
      naparwdę ważne. Podczas wizyty u lekarza zwierzaki nie wiedzą co się dzieje i
      potrzebują wsparcia i uświadomienia im, ż eto wsyztsko jest pod kontrolą.

      "teraz mam problem bo dostrzeglam ze górna jedynka jest zlamana- wypadla? nie
      > wiem. Zab wisi na pasku dziasla, wyglada to dziwnie- nie jetem w stanie
      > dokladnie tego obejrzec bi pies niechetnie otwiera paszcze w tym celu. Jedno
      > wiem ten zab trzeba usunac."

      Najlepiej żebyś psa dorwała podczas drzemki i spokojnie go podchodziła. Nie
      tak, że gdy pies spi my rzucamy się na niego i łapiemy go za pysk tylko
      spokojnie siadamy koło niego gładzimy po szyi, potem głowie, pysku i wtedy mamy
      go. Jest nasz. Przyglądamy się temu dokładnie. Możesz przy okazji obejrzeć
      pozostały stan uzębienia. Kolor zębów, czy widać kamień, jak tam dziąsła inne
      zęby. Ważne jest czy jest to ząb złamany, czy go nie ma a może poprostu
      starty??? Czy w okolicy tego zęba jest zaczerwienione - tzn czy mamy stan
      zapalny, a może zbiera mu się tam jedzenie. To wszystko ma istotne znaczenie. A
      może ząb się urwał. Na ogół zęby siekaczowe mają dość płytki korzeń. Nie ma
      zazwyczaj problemu z ich uswaniem. Widziałam też wiele psów ze złamanymi zębami
      siekaczowymi a to od kamieni, butelek i rzadko mamy jakieś powikłania z tym
      związane. Nie należy więc jeśli okolica jest czysta interweniować. Z tego
      samego powodu lub też na starość siekacze często zwierzętom się ścieraja aż
      tak, że wydaje się, że ich nie ma lub też wypadają. Jeśli metoda "drzemkowa"
      zawiedzie spróbuj podczas zabawy patyczkiem. CHoć nie powinno się posiłuj się z
      nim troszke tak aby mieć psa przed soba a Ty patyk po obydwu stronach i wtedy
      postaraj się to oejrzeć.

      "Tylko jak to zrobic? w narkozie? swiadomie Perro w zyciu nie udostepni
      swegopyska."

      Jeśli jednak oceniasz, że sprawa jest poważniejsza, ząb psu wisi, przeszkadza a
      Perro nie da sie dotknąć do pyska, do tego nie je. Wybierz się prosze do
      weterynarza. Wówczas pod wpływem premedykacji, także takiego lekkiego
      znieczulenie tzw "głupiego Jasia" lekarz oceni sytuację. Nie zapmnij o ile
      bedzie to konieczne aby przy okazji zajrzał do innych zębów i ew. zdjął kamień
      jeśli na nich się znajduje. Należy wykorzystać sytuację znieczulenia.

      "czy narkoza moze byc grozna przy
      > uszkodzeniu watroby i podwyzszonej ilosci czerwonych ciałek (tak wynika z
      > analizy krwi)?"

      Niestety narkoza zawsze może być groźna. (poczytaj proszę moja wypowiedź w
      sprawie kociej narkozy - tam znjadziesz podstawowe informacje dotyczące
      przygotowania "się" czyli naszego pupila do znieczulenia). W tym jednak
      przypadku sprawa wygląda jeszcze inaczej. Badania, które wykonywałaś miały
      miejsce dość dawno prawda? Rozumiem, że ok 3tyg. Od tego czasu wyniki mogły się
      zmienić. Zwłaszcza, że wcześniejsze objawy (mam nadzieję) ustapiły.
      Jeśli jednak się tak nie stało ważne jest ustalenie przyczyny tego stanu.
      zwiększenie liczby krwinek może byc spowodowane np: odwodnieniem (co w
      przypadku długotrwałych biegunek jakich można się spodiewać bo psach ze
      schroniska mogło mieć miejsce -i wiele innych którymi nie chcę Cie straszyć
      (niewydolności niekt,orych narządów, lecz. kortykosteroidami.... :). Jeśli zaś
      chodzi o uszkodzenie wątroby o którym wspomniałaś niestety dla mnie nie jest to
      zbyt konkretne określenie :( więc w tej kwesti nie pomogę).
      Reasumując owszem wszystko to ma istotne znaczenie, ale powinno się powtórzyć
      badania w celu stwierdzenia czy wyniki wróciły do normy. Ważnym jest, że jeśli
      okaże się, że zwierze musimy poddać narkozie a nie chcesz robic tych badań aby
      o tych poprzednich poinformować anestezjologa (lek.,który będzie go
      premedykował)
      pozrawiam ava
      • Pies byB odrobaczony dwa dni po wzieciu ze schroniska, a potem po 2 tygodniach
        powtórzylismy mu dawke. Z przewiezieniem pasa do weterynarza nie ma problemu-
        mam samochód, ale wiem, ze on do tej konkretnej lecznicy juz raczej nie
        pójdzie. Tzn badania wykonam w miejscu, gdzie moga je od razu zanalizowac a
        leczenie bedzie prowadzil "mój" wet z Gdyni, który mojemu poprzedniemu psu
        przedBuzyB zycie o pól roku i wyciagnal go niemal z zapasci. Dr Brzeski na
        kieleckiej- tak dla zainteresowanych.

        Zab wisi na pasku dziasla, jest caBy- tak jakby wypadB z korzeniem z zebodolu.
        Pies je, nie sadze, zeby mu to sprawialo problem. Ale jak ewentulanie mozna
        oczyscic zebodól?

        Jeszcze raz dziekuje za wszystkie rady - biegunka minela, dwa razy dziennie z
        polecenia lekarza podaje psu essentiale na watrobe,no i popdaje specjalna
        karme. Mam nadzieje, ze te rady przydzadza sie równiez innym
        --
        UKI-OKI

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.