• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

skorupki jajek- psi przysmak?

  • 27.01.05, 14:12
    Edytor zaawansowany
    • 27.01.05, 14:22
      Przyłapałam mojego 10-miesięcznego psa /husky/ na wyjadaniu z wielkim apetytem
      skorupek od jajek,
      Z z kompostu w ogrodzie. Niewiele z tego zostało, a było tego sporo,
      przynajmniej od 10 jajek. Czy pies może to jeść, jeśli tak mu smakuje? W końcu
      to duże żródło wapnia, tak potrzebnego dorastającemu psu. Jeżeli może to w
      jakich ilościach i czy można dodawać pokruszone do jego karmy?
      Mam jeszcze jedno pytanie: W jakim wieku husky osiąga ostateczny, dorosły
      wzrost i wagę? Mój przerósł już i to sporo wszystkie husky w okolicy, a waży ok
      27 kg i mam wrażenie, że nadal rośnie.
    • 27.01.05, 14:26
      To znaczy? Wyżera skorupki? No to w sumie i dobrze, bo tam jest wapń i fosfor.
      Jak ci sie chce, to ususz te skorupki i bardzo drobno pokrusz albo w młynek do
      kawy - i zmiel i podawaj do jedzenia. Możesz gotowac mu też wywar z kurzych
      łapek, wyrzucając potem łapki, jakies mięcho, ryz i warzywa do środka, prima
      zupka.
      Ale to takie domowe sposoby. Najlepiej byłoby kupić jakąś odżywkę, ktora
      zawieralaby wszystkie składniki niezbedne Twojemu psu, żeby nie musial sam za
      tym latac:))
      • 27.01.05, 16:15
        Odżywek to mu chyba nie trzeba, bo dostaje dobrą, suchą karmę , w której jest
        wszystko, a jednak nadmiar witamin też nie jest wskazany,. Kurze łapki/obcinam
        sekatorem pazury/, to jego następny przysmak. Daję co kilka dni 1-2 surowe do
        karmy. Na gotowane jedzonko przejdziemy ,jak skończy rok.
        • 27.01.05, 19:44
          jesli wyjada skorupki tz ze moze miec braki wapnia w organizmie. najproscie to
          sprawdzic robiac psu podstawowe badania krwi (mozna przy okazji zrobic tez
          fosfor i stosunek wapnia do fosforu).
          tak czy inaczej skorupki mozna psu podawac (najlepiej po ugotowanych jajkach)
          drobno je kruszac i dodajac do karmy. dobrym naturalnym zrodlem wapnia jest tez
          cieleca chrzastka podawna na surowo.
    • 27.01.05, 19:52
      Skorupki od jajek to doskonałe żródło wapnia i fosforu. Psy interesują się tym,
      gdyż nie dość, że apetycznie pachnie to do tego ciekawie wygląda. Jednak trzeba
      bardzo uważać. Owszem nie zaszkodzą psu ale w postaci zmielonej lub też mocno
      zbitej. Krawędzie zbitych skorupek są bardzo ostre i moga poranić ścianę
      przewodu pokarmowego ale i nie tylko tak głęboko mogą zaszkodzić. Zdaża się też
      tak, że wbijają się w dziąsła i powodują przewlekłe stany zapalne (z poczatku
      niewidoczne i bezobjawowe aż w końcu objawiające się nieprzyjemnemi objawami -
      niecheć do jedzenia, osowiałość, nawet wymioty, gorączka). Wiemu już, że należy
      podawać w formie rozdrobnionej teraz jak. Przed podaniem powinno się wysuszyć
      resztki białka przyklejonego do skorupki i dopiero w takiej postaci podawać psu
      do jedzenia np; posypując je, poza tym najlepiej się w tej formie utworzy
      proszek. Kurze łapki to też wspaniały pomysł dla psów.
      ALE - nie należy przesadzać!!! nie powinno się nadmiernie szprycować
      szczególnie dużych ras psów dodatkami mienaralnymi i witaminowymi. Powoduje to
      szybszy wzrost kośća do tkanki mięśniowej i przyczynia się do pogłębiania się
      niektórych wad wrodzonych jak np: dysplazja stawów. Także bardzo proszę nie
      przesadzać z tymi skorupkami, raz na jakiś czas tzn nie częściej niż raz na
      tydzień. Można za to podac zółtko do pokarmu też zawiera dużo wartościowych i
      odżywczych substancji i psiaki też często lubią je pochlipać - choć nie
      wszystkie.

      Pojawiło się też tutaj pytanie (w odpowiedziach) kiedy Husky przestanie rosnąć?
      Nie da się tego jednoznacznie określić. Na ogół do około roku pies osiąga w
      pełni swoje rozmiary jeśli chodzi o wysokość. Jednak jeszcze przez najbliższy
      rok będzie się rozbudowywał (tk mięsniowa.) a także układał psychicznie. być
      może Twoj 10cio miesięczny samczyk już nie rośnie i oby tak było gdyż 27kg to
      na Huskyego idealna waga (jeśli mówimy o samcu) w kłębie powinien on mieć do
      60cm. Jeśli ma więcej to oczywiście nic złego tylko WIĘCEJ do kochania.
      pozdrawiam - ava
      • 29.01.05, 02:44
        a co z ewentualna salmonela na skorupkach?
    • 28.01.05, 14:15
      Bardzo dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedz!
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.