Tak naprawdę w programie szczepień nie jest ważna maxymalna ilość patogenów
wciśnieta w jedną szczepionkę, tylko w jakim wieku pies tą szczepionkę dostaje
i czy był wcześniej odrobaczony.
Z Twojego opisu wynika, że wiek psa w momencie podania dawek przypominajacych
był odpowiedni, tak więc szczepienia były przeprowadzone prawidłowo.
Nie ma potrzeby "dokładać" psu jeszcze koronawirozy; jest to łagodna choroba
objawiająca się 1-2 dniową biegunką, która zazwyczaj sama przechodzi bez
leczenia. Koronawiroza nie stanowi problemu dla pojedynczych, indywidualnie
utrzymywanych psów; jest to problem psów schroniskowych żyjących w dużym
zagęszczeniu.
Także u Twojej suni podawanie teraz kolejnej dawki szczepionki uważam za
całkiem niepotrzebną nadgorliwość.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.