dieta starszego psa Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Pies moich rodziców ma 13 lat. Do tej pory jadła kaszę z mięsem i dodatkowo
    suchą karmę. Od jakiegoś czasu zaczęła puszczać śmierdzące bąki a także
    popiskiwać po jedzeniu tak jakby ją coś bolało. Lekarz stwierdził, że to coś
    z wątrobą i zalecił odstawienie suchej karmy, dawanie psu jedzenia dwa razy
    dziennie w mniejszych porcjach zamiast raz większej i dodawanie do jedzenia
    jednej tabletki rapacholinu i jednej tabletki węgla. Od tego czasu sunia
    bąków puszcza zdecydowanie mniej, ale cały czas czasami popiskuje trochę po
    jedzeniu.
    Czy można zrobić coś jeszcze? Może jeszcze jakoś zmienić dietę, a może zrobić
    jakieś badania? Proszę o radę.
    Pozdrawiam,
    Irena
  • zależy jaka ta sucha karma - jeśli taka supermarketowa, to wet może i miał
    rację.
    Ja to bym zaleciła odstawienie przede wszystkim ciężkostrawnej dla psów kaszy -
    i ją bym uczyniła odpowiedzialną za śmierdzące bąki.

    --
    FORUM NASZE ZWIERZĘTA
  • a co z popiskiwaniem? bo to martwi mnie bardzo
  • To samo. Boli go może wątroba.
    Ale ja się tu wymądrzam, a Pani doktor powie co innego :)
    Poczekajmy, na pewno i tu zarzy.
    --
    FORUM NASZE ZWIERZĘTA
  • Rady które dostaliście od lekarza są bardzo dobre;
    Ja od siebie dodałabym jeszcze warzywa, najlepiej surowe, mogą być pokrojone
    albo starte, bardzo dobrze stymulują perystaltykę jelit no i dostarczają
    witamin. Moze być marchewka, pietruszka, seler, pomidory, brokuły. Kapusta nie,
    cebula nie.
    Badania przydałoby się zrobic, zwłaszcza na wątrobę i nerki, czyli pobrac krew
    i zrobić bad morfolog. i biochemiczne.
  • Bardzo dziekuje za odpowiedź
    Mam jeszcze pytanie: gdzie w Warszawie (a najlepiej w Pruszkowie - pies nie
    lubi jeździć samochodem) można zrobić badanie krwi u psa?
    pozdrawiam,
    Irena
  • Podejrzewam że w każdej lecznicy weterynaryjnej - większość lecznic jest
    wyposażona w aparaty do automatycznego badania krwi; a jeśli nawet w lecznicy
    takiego aparatu nie ma, to jest lekarz, który pobierze krew i wyśle ją tego
    samego albo następnego dnia do weterynaryjnego laboratorium.
    Z lecznic pruszkowskich na pewno godna polecenia jest lecznica prowadzona przez
    panią dr Katarzynę Sobieraj, niestety nie znam adresu; nie wątpię też, że taką
    usługe oferują takze inne lecznice wet. w tym mieście.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.